Gość: Patriota z ROP
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.06.04, 19:03
Lech Kaczyński powiedział, że stał się ofiarą.
Dodał, że był to brutalny, chuligański atak.
"Zawsze się temu sprzeciwiałem, a dziś okazało się, że to nie są ludzie tacy
słabi. Przez ten tort wyraźnie czułem jego pięść" - powiedział Kaczyński.
Dodał, że przykrość sprawił mu fakt, iż pierwsza na miejscu zdarzenia
pojawiła się straż miejska, a nie policja.
Pięść w torcie !!! Ohyda i wyuzdanie !!!