Dodaj do ulubionych

Czy lekarze dostali możliwość korzystania z proste

03.01.12, 20:08
Czy lekarze dostali możliwość korzystania z prostego programu komputerowego związanego z tymi wszystkimi lekami, ich nazwami, poziomami refundacji,zamiennikami, itp, itd?
Jeżeli dostali to o co ten cały raban?
Technik wprowadza ten program w system komputerowy przychodni lub Zespołu i od ranka 1go stycznia lekarz wie wszystko po kilku kliknięciach i nie jest w desperacji, że mu pensję zabiorą.
To o co chodzi?
Obserwuj wątek
    • kzet69 Re: Czy lekarze dostali możliwość korzystania z p 03.01.12, 20:10
      Nie dostali, masz 185 stron wydruku albo przewijarkę tej książki telefonicznej w Excelu z czcionką bodajże 8 i ilością rubryczek przekraczającą szerokość strony...
      • zapijaczony_ryj Najgorsza ta szerokość strony!Strasznie upierdliwa 04.01.12, 08:30
        kzet69 napisał:

        > Nie dostali, masz 185 stron wydruku albo przewijarkę tej książki telefonicznej
        > w Excelu z czcionką bodajże 8 i ilością rubryczek przekraczającą szerokość stro
        > ny...
      • cwiercinteligentzpis Lekarze w Polsce to kretyni? 04.01.12, 08:47

        Nie potrafiący przyswoić sobie 20 nazw lekarstw i poziomu refundacji dal nich.
        20 - bo przecież lekarz od lewego ucha nie zapisuje leków na prawe ucho,
        ani tym bardziej np. na nogę

        kzet69 napisał:

        > Nie dostali, masz 185 stron wydruku albo przewijarkę tej książki telefonicznej
        > w Excelu z czcionką bodajże 8 i ilością rubryczek przekraczającą szerokość stro
        > ny...
    • chateau Re: Czy lekarze dostali możliwość korzystania z p 03.01.12, 20:11
      Podaj nazwę tego programu albo chociaż producenta.
    • hordol rozczaruje cie-nie dostali 03.01.12, 20:19
      a dostepnie do internetu wcale nie jest az taki powszechny na stanowisku pracy kazdego lekarza
      • wkkr Jak ktoś jest pierdoła to 03.01.12, 20:25
        dostępu do sieci nie ma.
        Naprawdę w dzisiejszych czasach ostatnim argumentem może być brak dostępu do sieci.
        PS
        Jestem geologiem w firmie w której pracuje od czasu do czasu najmujemy studentów by nas wsparli przy wprowadzaniu danych.
        Warunek jest taki że muszą mieć laptopa z dostępem do sieci.
        I mają i pracują.

        • chateau Re: Jak ktoś jest pierdoła to 03.01.12, 20:28
          Rozumiem, że płacicie im za to?

          Bo lekarze nie mają większych stawek za to, że kazano im pod groźbą kary finansowej odwalać robotę za kogoś, na kogo płacą podatki.
          • porannakawa01 Re: Jak ktoś jest pierdoła to 03.01.12, 20:35
            chateau napisał:

            > Rozumiem, że płacicie im za to?
            >
            > Bo lekarze nie mają większych stawek za to, że kazano im pod groźbą kary finans
            > owej odwalać robotę za kogoś, na kogo płacą podatki.

            Rozumiem, że mniemasz, że to lekarze powinni w te komputery w Przychodni ładować te programy?
            Przecież tym zajmują się, powinni się zajmować wyspecjalizowani technicy servisowy z grupy obsługi administracyjnej lekarza.
            Lekarz ma leczyć - i po to był kształcony. I w pracy wykorzystywać komputery a nie prowadzić servis komputerów zakładowych.
            • chateau Re: Jak ktoś jest pierdoła to 03.01.12, 20:40
              > wyspecjalizowani technicy servisowy z grupy obsługi administracyjnej lekarza.
              Wyspecjalizowani technicy serwisowi z grupy obsługi pacjenta zostali właśnie postraszeni, że bekną finansowo, jeśli nie sprawdzą statusu ubezpieczenia tegoż pacjenta lub błędnie wpiszą poziom refundacji.
        • kzet69 Re: Jak ktoś jest pierdoła to 03.01.12, 20:33
          W gabinetach w przychodniach nie ma netu... A trudno by każdy lekarz z każdą receptą biegał na recepcję...
          • porannakawa01 Re: Jak ktoś jest pierdoła to 03.01.12, 20:58
            kzet69 napisał:

            > W gabinetach w przychodniach nie ma netu... A trudno by każdy lekarz z każdą re
            > ceptą biegał na recepcję...

            Przecież dostęp do sieci w Polsce jest wszędzie.
            Nawet na połoninie.
            Nie zamontowali w gabinecie lekarza końcówki z podłączonym komputerem z wprowadzonym tym programikiem do obsługi zniżek i drukowania recept?
            • kzet69 Re: Jak ktoś jest pierdoła to 03.01.12, 21:03
              No pewnie że nie.... a kto miałby za to zapłacić? Są przychodnie oczywiście, gdzie masz komputer w każdym gabinecie, ale to mniejszość...
              • kzet69 Re: Jak ktoś jest pierdoła to 03.01.12, 21:07
                Dodam jeszcze, że ja pracuję nie w przychodni a na Oddziale Intensywnej Terapii jednego z największych szpitali specjalistycznych w Polsce, a jedyne komputery, które mamy tam z netem, to te, które żeśmy sami z domu przynieśli, a za internet, notabene radiowy zrzucamy się co miesiąc jak najbardziej z prywatnej kasy...
                • ayran Re: Jak ktoś jest pierdoła to 04.01.12, 05:08
                  kzet69 napisał:

                  > Dodam jeszcze, że ja pracuję nie w przychodni a na Oddziale Intensywnej Terapii
                  > jednego z największych szpitali specjalistycznych w Polsce


                  Najświętszej Marii Panny w Częstochowie? No tak - to wiele wyjaśnia.
          • wkkr Jeśli komórka ma zasięg w gabinecie 03.01.12, 23:41

            to net jest.
            • chateau Re: Jeśli komórka ma zasięg w gabinecie 03.01.12, 23:49
              Jakiś wysyp fachowców dzisiaj?
              Słyszałeś o czymś takim jak modem USB, karta SIM, abonament i limity lub bandyckie stawki za internet na kartę? Albo o tym, że jak masz GPRS (a tak często bywa w pomieszczeniach) to surfujesz z oszałamiającą prędkością DO 56KB/s?

              Net jest jak działa w komputerze/smatfonie. Jak nie działa, to go nie ma, jest tylko możliwość mania netu.
            • skowronki.niebowe Re: Jeśli komórka ma zasięg w gabinecie 04.01.12, 01:04
              A dlaczego lekarz ma z wlasnych pieniędzy finansować internet w pracy?
          • wiosnaludzikow to pospolite chamstwo wobec obywatela. 04.01.12, 08:29
            W takim tempie wprowadzac mozna stan wojenny ale nie przepisy prawa. To arogancja typowa dla naszych politykow wobec obywateli. Tam gdzie urzednik decyduje ma zapisany 30 dniowy termin i mozliwosc wielokrotnego przedluzania tego terminu z czego bardzo czesto korzysta ( kpa) , tam gdzie decyduje polityk nie ma wogole terminu a jak cos sie syanie w pol kadencji to dowod dynamiki dzialania.
            W tym przypadku ppjedynczy lekarz domowy nie mogl wyjechac na zwykla wycieczke samolotowa do cieplych krajow w dniu np 22 grudnia i wrocic do ppracy w pelni gotowy 2 stycznia.
            To bialoruski system prawny a niempanstwo prawne.
            • x2468 Re: to pospolite chamstwo wobec obywatela. 04.01.12, 09:06
              Przepisy były znane już w czerwcu ubiegłego roku.Nikt tego nie kryje.Pytanie jest dlaczego lekarze nie protestowali wtedy i jeszcze wcześniej w czasie konsultacji? Ci którzy dzisiaj najgłośniej krzyczą brali w konsultacjach udział i zgodzili się na to co dzisiaj mamy.
              • wiosnaludzikow Re: to pospolite chamstwo wobec obywatela. 04.01.12, 09:53
                x2468 napisał:

                > Przepisy były znane już w czerwcu ubiegłego roku.Nikt tego nie kryje.Pytanie j
                > est dlaczego lekarze nie protestowali wtedy i jeszcze wcześniej w czasie konsul
                > tacji? Ci którzy dzisiaj najgłośniej krzyczą brali w konsultacjach udział i zgo
                > dzili się na to co dzisiaj mamy.
                Nie wiem. Moze im obiecywano, ze to sie poprawi w kazdym razie obwinianie lekarzy przez Ciebie jest wygibusem godnym prostego trolla.
              • skowronki.niebowe Re: to pospolite chamstwo wobec obywatela. 04.01.12, 10:18
                Owszem, brali udział w tych tzw.konsultacjach, ale kto Ci powiedział, że się zgodzili? Po prostu nikt ówczesnych protestów nie brał pod uwagę.
              • kzet69 Re: to pospolite chamstwo wobec obywatela. 04.01.12, 10:27
                x2468 napisał:
                > Przepisy były znane już w czerwcu ubiegłego roku.Nikt tego nie kryje.Pytanie j
                > est dlaczego lekarze nie protestowali wtedy i jeszcze wcześniej w czasie konsul
                > tacji?

                Nieprawda, protestowali od kwietnia.
      • cwiercinteligentzpis Do internetu nie, ale do volvo l60 S tak. 04.01.12, 08:49
        hordol napisała:

        > a dostepnie do internetu wcale nie jest az taki powszechny na stanowisku pracy
        > kazdego lekarza

        Czyli ci co maja dostep protestuja niesłusznie.
    • wkkr Nie dostali 03.01.12, 20:26
      więcej nawet.
      Ministerstwo nie ma serwisu sieciowego dla lekarzy, w którym mogli by takie dane na bierząco sprawdzać.
      To dopiero jest szczyt bezczelności ze strony ministerstwa.
      • x2468 Re: Nie dostali 03.01.12, 22:28
        Niektórzy lekarze jednak pozbawieni są poczucia przyzwoitość.Oto lista:
        www.mz.gov.pl/wwwmz/index?mr=q491&ms=383&ml=pl&mi=383&mx=0&mt=&my=419&ma=19077
        • x2468 Re: Nie dostali 03.01.12, 22:29
          Dodam ze dotarłem do listy w ciągu jednej minuty.
          • chateau Re: Nie dostali 03.01.12, 22:38
            Nazywasz możliwość pobrania pliku xls serwisem sieciowym?
            Notabene wczoraj jeszcze serwer MZ leżał i kwiczał.
            • chateau Re: Nie dostali 03.01.12, 22:48
              O takim duperelu jak to, że w pliku figuruje termin "świadczeniobiorca", podczas gdy nowa ustawa mówi o "usługobiorcach" przez wrodzoną delikatność nie wspomnę.
              Dodam - ustawa z 28 kwietnia 2011 roku.

              Ciekawe jest również to, że w niektórych przypadkach dla leków bezpłatnych zapisano > 0 PLN kwotę dopłaty ze strony "świadczeniobiorcy." Jak sądzisz, o czym to świadczy?
          • kzet69 Re: Nie dostali 03.01.12, 22:41
            Okn podaj mi prawidłową refundację preparatu Fromilid a 500 mg, wielkość opakowania 21 sztuk u 26 -letniej kobiety z bakteryjnym zapaleniem wsierdzia, dawkowanie 2x1, przez 10 dni...
            • x2468 Re: Nie dostali 03.01.12, 22:59
              Proszę bardzo. Trwalo 2-5 minut,lecz zmyliła mnie nazwa leku.Musiałem poszukać substancji czynnej zawartej w leku
              621 Clarithromycinum Klacid, tabl. powl., 500 mg 14 tabl. (2 blist.po 7 szt.) 5909990719419 2012-01-01 2 lata 101.2, Antybiotyki makrolidowe do stosowania doustnego - stałe postacie farmaceutyczne 66,96 77,24 26,2 We wszystkich zarejestrowanych wskazaniach na dzień wydania decyzji 50% 64,14 Fromilid to generyk.Substancja czynna Klarytromycyna.Inne nazwy handlowe to Klarexid,Klabar,Klabion,Klamin,Klacid,Taklar.
              • wariant_b Re: Nie dostali 03.01.12, 23:24
                x2468 napisał:
                > Proszę bardzo.

                Fatalny błąd - jeśli refundacji podlega lek w dawce 500 mg w opakowaniach po 21 tbl.
                to opakowania po 14 tbl. nie są refundowane.
                • x2468 Re: Nie dostali 03.01.12, 23:42
                  Wyobraź sobie ze w polskich aptekach sprzedają również na blistry czyli w tym wypadku trzy blistry po 7 sztuk.
                  • chateau Re: Nie dostali 03.01.12, 23:52
                    Czyli 2 blistry kupujesz z refundacją, a trzeci za pełną odpłatnością.
                    O ile lekarz wypisze ci receptę na 2 blistry.

                    Łapiesz już o co naprawdę chodzi?
                    • skowronki.niebowe Re: Nie dostali 04.01.12, 01:09
                      No i w dalszym ciągu nie mamy poziomu refundacji u tej konkretnej pacjentki: są te wskazania u niej, czy nie? A pacjentka siedzi i czeka...
                      • kzet69 Re: Nie dostali 04.01.12, 01:38
                        Ano nie ma refundacji w świetle nowej ustawy, bo lek ma rejestrację dla profilaktyki zapalenia wsierdzia a nie dla leczenia zapalenia wsierdzia....
                        • skowronki.niebowe Re: Nie dostali 04.01.12, 01:48
                          Ja to wiem :-)
            • kum.z.antalowki Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 03.01.12, 23:07
              wiec może kiedyś ktoś pomyśli także o rozwiązaniach ułatwiających życie pacjentom...

              • chateau Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 03.01.12, 23:13
                i administracji, nie zapominaj o tym.

                Cenie Boniego i mam nadzieję, że ruszy zabagniony temat. Co nie zmienia faktu, że parę rzeczy mogliśmy już mieć z głowy kilka lat temu.
                • x2468 Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 03.01.12, 23:23
                  Również mam zaufanie do tego pana.Jestem pewien ze jeśli będzie mu dane zająć się tym problemem to go rozwiąże.Ku wielkiemu niezadowoleniu wielu lekarzy i aptekarzy i jeszcze większym hurtowników farmaceutykami.
                • cwiercinteligentzpis Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 04.01.12, 08:52
                  chateau napisał:

                  > i administracji, nie zapominaj o tym.
                  >
                  > Cenie Boniego i mam nadzieję, że ruszy zabagniony temat. Co nie zmienia faktu,
                  > że parę rzeczy mogliśmy już mieć z głowy kilka lat temu.

                  Gdyby nie było IPN-u, może mielibysmy.

                  BTW - ile kasztuje Polaków zdemaskowanie 1 agenta przez IPN?
              • x2468 Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 03.01.12, 23:14
                Jeśli ja laik potrafiłem znaleźć listę i wskazany lek w ciągu 5 minut(korzystając z wyszukiwarki) to panienka z recepcji,po ściągnięciu pliku na twardy dysk bez problemu znajdzie go w ciągu minuty.
                Np w Niemczech apteki nie przyjmują recept wypełnionych ręcznie.Do celów "medycznych"wystarczy najprostszy komputer+drukarka igłowa.Niektórzy lekarze korzystają tam z komputerów 333MHz(!)
                • chateau Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 03.01.12, 23:20
                  I na tych 333 Mhz otwierają pliki xls i mają dostęp do internetu, tez 333 Mhz spokojnie daje radę i jeszcze dźwiga antywirusa w tle :p
                • man_sapiens Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 03.01.12, 23:21
                  > ąc z wyszukiwarki) to panienka z recepcji,po ściągnięciu pliku na twardy dysk
                  > bez problemu znajdzie go w ciągu minuty.

                  Ale to lekarz będzie odpowiadał finansowo za błędy tej panienki
                  • x2468 Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 03.01.12, 23:27
                    Do czego antywirus? Ten komputer służy jedynie jako zbiór kart pacjentów i drukarka do drukowania recept.To nie jest komputer do oglądania filmów i gier.Jest wolny,lecz niesamowicie solidny.Specjalnie zbudowany dla lekarzy.
                    • chateau Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 03.01.12, 23:32
                      Jesteś nie na bieżąco. Jeśli w komputerze są dane osobowe i komputer ten jest podłączony do internetu to musi być m.in. antywirus. Wymagania GIODO. Rozporządzenie MSWiA.
                      Fakt braku obowiązku rejestracji zbioru danych osobowych nie oznacza możliwości niespełniania wymagań dot. bezpieczeństwa danych.
                      • x2468 Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 03.01.12, 23:56
                        To nie jest problemem.Jeśli takie są wymagania to zakup odpowiedniego komputera nie powinien być problemem.Sprzęt jest tani.(pod warunkiem ze nie będzie to Vectra)Koszt zakupu zwróci się b.szybko.Lekarz szybciej może przejrzeć historie choroby, na wykresy obrazujące np poziom cholesterolu czy TSH w ciągu ostatnich paru lat,reakcje organizmu na podawane leki itd."Na piechotę "trwałoby sporządzenie takiego wykresu dość długo.Lekarz oszczędza czas ( a czas to pieniądz)i może lepiej prowadzić pacjenta.
                        • chateau Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 04.01.12, 00:03
                          Opowiadasz bajki o żelaznym wilku.
                          Historię choroby mają w komputerze niektóre duże placówki, bo śp. min. Religa skutecznie upierniczył elektroniczną dokumentację medyczną przez wymóg stosowania kwalifikowanego znacznika czasu i podpisu elektronicznego. Jeśli masz jakiś pomysł na efektywne cyfrowe podpisanie każdego rekordu w bazie danych to zgłoś się do Oracle, masz etat za dobre pieniądze.
                          Dane diagnostyczne i reakcja na ordynowane leki na przestrzeni paru w komputerze lekarza w gabinecie lat to s-f. I nie jest to problem wydania ca. 2k PLN na sprzęt + system operacyjny.
                          • l_zaraza_l Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 04.01.12, 10:14
                            chateau napisał:

                            > Opowiadasz bajki o żelaznym wilku.
                            > Historię choroby mają w komputerze niektóre duże placówki, bo śp. min. Religa s
                            > kutecznie upierniczył elektroniczną dokumentację medyczną przez wymóg stosowani
                            > a kwalifikowanego znacznika czasu i podpisu elektronicznego.
                            Jeśli masz jakiś p
                            > omysł na efektywne cyfrowe podpisanie każdego rekordu w bazie danych to zgłoś s
                            > ię do Oracle, masz etat za dobre pieniądze.
                            > Dane diagnostyczne i reakcja na ordynowane leki na przestrzeni paru w komputerz
                            > e lekarza w gabinecie lat to s-f. I nie jest to problem wydania ca. 2k PLN na s
                            > przęt + system operacyjny.
                            >
                            Religa miał rację. Znacznik gwarantowałby oznakowanie aktualizacji w dokumentacji datą pewną a podpis jednoznacznie wskazywałby na osobę dokonującą takiej aktualizacji. Zapewne i Ty słyszałeś o fałszowaniu dokumentacji medycznej a przecież dane elektroniczne jest jeszcze łatwiej fałszować niż dokumentację papierową.
                        • l_zaraza_l Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 04.01.12, 10:06
                          x2468 napisał:

                          > To nie jest problemem.Jeśli takie są wymagania to zakup odpowiedniego komputera
                          > nie powinien być problemem.Sprzęt jest tani.(pod warunkiem ze nie będzie to Ve
                          > ctra)Koszt zakupu zwróci się b.szybko.Lekarz szybciej może przejrzeć historie c
                          > horoby, na wykresy obrazujące np poziom cholesterolu czy TSH w ciągu ostatnich
                          > paru lat,reakcje organizmu na podawane leki itd."Na piechotę "trwałoby sporządz
                          > enie takiego wykresu dość długo.Lekarz oszczędza czas ( a czas to pieniądz)i mo
                          > że lepiej prowadzić pacjenta.

                          I, trochę na okrągło, doszedłeś do tego, że potrzebny jest system, którego lekarze nie otrzymali.
                      • l_zaraza_l Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 04.01.12, 10:02
                        chateau napisał:

                        > Jesteś nie na bieżąco. Jeśli w komputerze są dane osobowe i komputer ten jest p
                        > odłączony do internetu to musi być m.in. antywirus. Wymagania GIODO. Rozporządz
                        > enie MSWiA.
                        > Fakt braku obowiązku rejestracji zbioru danych osobowych nie oznacza możliwości
                        > niespełniania wymagań dot. bezpieczeństwa danych.
                        >
                        A na dodatek, jeśli w kompie są dane osobowe to musi być także uprawniony administrator danych osobowych.
                  • x2468 Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 03.01.12, 23:37
                    Panienka nie ma możliwości zrobienia błędu.Jej rola ogranicza się do włożenia do drukarki druku recepty i naciśnięcia enter.Wydrukowana receptę sprawdza lekarz i podpisuje.Ponieważ jest wydrukowana a nie nabazgrana wystarczy rzut oka lekarza.Wszystko co należy jest zawarte w liście leków dostarczonej przez kasę chorych.Ewentualnie do wyszukania zamiennika lecz to następuje b.rzadko.Lekarze maja obowiązek zapisywania najtańszych leków i takimi dysponują apteki.Zamiennik proponuje aptekarz.W przypadkach kiedy potrzebny jest odpowiednik apteka go zamawia.
                • jola.iza1 Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 03.01.12, 23:37
                  x2468 napisał:

                  > Jeśli ja laik potrafiłem znaleźć listę i wskazany lek w ciągu 5 minut(korzystaj
                  > ąc z wyszukiwarki) to panienka z recepcji,po ściągnięciu pliku na twardy dysk .....
                  Laiku miły, że się znasz a medycynie widać jak na dłoni.
                  To ja poproszę, jeśli można, bo u neurologa wizyta pod koniec lutego.
                  Jak zamienić madopar kapsułki 125 na tabletki rozpuszczalne 125, albo kapsułki 125 HBS? Pytam, bo nijak nie kuma mój lekarz rodzinny. Dotychczasowe dawkowanie wyglądało: sześć razy dziennie kapsułki, do każdej cztery razy dziennie pozostałe.
                  Tyle tylko, że pomimo substancji czynnej tej samej , ten sam producent, jedynie za kapsułki zapłacę 32, reszta po 8. Neurologowi szło dawniej o efekty uboczne działania leku. A miniZDROWI, lub NFZ? Doradzisz znaFco?
                  • x2468 Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 03.01.12, 23:39
                    Zapytaj aptekarza.On wie.Ma kompa z specjalnym programem.
                    • jola.iza1 Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 03.01.12, 23:52
                      x2468 napisał:

                      > Zapytaj aptekarza.On wie.Ma kompa z specjalnym programem.

                      O CO??
                      Mam zapytać aptekarza? O zmianę postaci leku, czy wyda zamiennie, czy działa tak samo, czy dlaczego 32 jest więcej , niż 8?
                      Zapewniam Cię, aptekarz nie podejmie takiego ryzyka.
                      • x2468 Re: Ale mamy już ministerstwo cyfryzacji 03.01.12, 23:57
                        Skonsultować z lekarzem nie może? Zabronione? Numer telefonu lekarza jest na recepcie.
            • porannakawa01 Re: Nie dostali 03.01.12, 23:26
              kzet69 napisał:

              > Okn podaj mi prawidłową refundację preparatu Fromilid a 500 mg, wielkość opakow
              > ania 21 sztuk u 26 -letniej kobiety z bakteryjnym zapaleniem wsierdzia, dawkowa
              > nie 2x1, przez 10 dni..

              OK!
              Nazwisko - KOWALSKA
              Imię - HANNA
              Numer - 986798689
              Preparat: FROMILID 500g
              Wielkość opakowania: 21 SZTUK
              Wiek: 26 lat
              Diagnoza: BAKTERYJNE ZAPALENIE WSIERDZIA
              Dawkowanie: 2x1
              Ile dni: 10
              ENTER!
              I juz masz wynik.
              Należy jeszcze wcisnąć CTRL, P i wydrukować receptę.
              • klara551 Re: Nie dostali 04.01.12, 00:32
                No to drukowanie recept mamy z głowy. A jak wygląda ta sprawa w prywatnych gabinetach czy różnych prywatnych przychodniach? Czy tam też za czystą gotówkę a nie składki pacjent jest robiony w bambuko? I godzi się na bezwartościową receptę? Wszyscy lamentujemy nad losem lekarzy z NFZ a reszta ,ta pracująca bez kas fiskalnych ,prawdziwego rozliczania się z dochodów jak traktuje klienta?
                • porannakawa01 Re: Nie dostali 04.01.12, 00:43
                  klara551 napisała:

                  > No to drukowanie recept mamy z głowy. A jak wygląda ta sprawa w prywatnych gabi
                  > netach czy różnych prywatnych przychodniach? Czy tam też za czystą gotówkę a ni
                  > e składki pacjent jest robiony w bambuko? I godzi się na bezwartościową receptę
                  > ? Wszyscy lamentujemy nad losem lekarzy z NFZ a reszta ,ta pracująca bez kas f
                  > iskalnych ,prawdziwego rozliczania się z dochodów jak traktuje klienta?

                  Więc to jest do zrobienia.
                  Babcia sprzedająca marchewkę, babka klozetowa musza mieć kasę fiskalna więc dlaczego inni- tam gdzie prawdziwa zielona sałata tonami się przerzuca - tam tego nie ma?
                  Nastepny krok.
                  Prywatny - zakupi sobie ten program i to samo.
                  Po wysłuchaniu i obadaniu - diagnoza i podjęcie decyzji - OPEN, wprowadzić dane, Enter, wynik i CTRL-P. Recepta z wszystkimi szykanami do ręki pacjentki.
                  Po prostu trzeba chcieć to wprowadzić.
              • kzet69 Re: Nie dostali 04.01.12, 01:43
                A poziom refundacji?
                • porannakawa01 Re: Nie dostali 04.01.12, 04:00
                  kzet69 napisał:

                  > A poziom refundacji?

                  Przy dobrze ustawionym programie po wklepaniu tych wszystkich danych poziom refundacji pokaże się na recepcie po jej wydrukowaniu.
                  To jest sprawa jedynie odpowiednio ustawionego jak wyżej programiku dystrybuowanego przez Ministerstwo Zdrowia, Szczęścia i Wszystkiego Najlepszego.
                  • x2468 Re: Nie dostali 04.01.12, 09:01
                    Stara cena Clarithromyciny wynosiła 41,95(14 tabl) dzisiaj 29,37.
                    Znalazłem portal na którym jest porównanie cen tego samego leku o rożnych nazwach.
                    I o to właśnie idzie.Dlaczego sprzedawać lek za 16 NPl skoro mona to samo za 500 NPl jesli marża wynosi (dla łatwego rachunku) 20%
                    www.olekach.pl/medicine/5503/gen/clarithromycin-teva-500-mg-tabletki-powlekane
                    • kzet69 Re: Nie dostali 04.01.12, 10:31
                      I już dopłacasz.... bo w tym konkretnym przypadku refundacja się nie należy, gdyż fromilid ma rejestrację do profilaktyki, a nie leczenia zapalenia wsierdzia... bingo...
      • cwiercinteligentzpis Lekarze to kretyni ... 04.01.12, 09:07
        wkkr napisał:


        > Ministerstwo nie ma serwisu sieciowego dla lekarzy, w którym mogli by takie dan
        > e na bierząco sprawdzać.

        Jest w którym można na bieżąco sprawdzać. Przecież nikt nie będzie dla kretynów-lekarzy tworzył nowej ortografii.
        • x2468 Re: Lekarze to kretyni ... 04.01.12, 09:56
          Nie kretyni.Biznesmeni.Kasa Misiu,kasa.
          • skowronki.niebowe Re: Lekarze to kretyni ... 04.01.12, 10:26
            Nooo... Grunt, to mieć tezę. Potem robimy założenie. Kolejnym etapem jest zrobienie z tego aksjomatu, bo twierdzenie trzeba udowodnić, a po co? Gratuluję aksjomatu x2468
    • dupetek Lekarskie bidulki? 04.01.12, 11:30
      Ciekawe czy podobny problem jak przy wypełnianiu recept, mają nasze bidy lekarskie przy wystawianiu faktur Funduszowi za przyjęcie pacjenta? Czy na fakturze przybijają pieczątkę "Wypłata do decyzji NFZ", bo możliwe że pacjent jest nieubezpieczony?
      Ja jestem z natury optymistą i wierzę, ze na tym poletku sobie doskonale poradzą bez niczyjej pomocy, bez dostępu do netu i bez odpowiedniego oprogramowania:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka