axyzaa
05.03.12, 13:12
To zaczyna powoli przypominać przedszkole. Otóż kupuję dzisiaj w kiosku jak na porządnego obywatela przystało Newsweeka (bo nie lubię czekać przez tydzień na felieton Tomasza Jastruna aż ukaże się w sieci), odwijam gzrecznie na ostatnią stronę a tam Magda Gessler zamiast niego!
Przychodzę do domu, szukam nekrologu mojego (Ziemkiewicza i Gursztyna również) ukochanego poety i felietonisty, i co się okazuje?! Ano przeniósł się do Wprost! Rozumiem, że innym przystoją zabawy w "oddaj mi moje zabawki i wypad z mojej piaskownicy!" ale Panu, Panie Tomaszu nie przystoi! I tak jakby nigdy nic, po prostu się przeniósł. Nie pozegnał się z czytelnikami Newsweeka, ani nie przywitał z czytelnikami Wprostu, słusznie zakładając, że prawdopodobnie ten target pokrywa się w 80%. Ale osobiście czuję się zrobiona w bambuko - gdybym wiedziała, ze to az takie jaja to nie wydałabym 5 złotych na Newsweeka. Dobrze, ze Wprosty nie było, bo zwykle kupuję synchronicznie. Dopóki nie przestaną traktować mnie jak debila (po Panie Panie Tomaszu nigdy bym się tego nie spodziewała) nie zarobią na mnie ani złotówki. Chomik na mnie zarobi, i precyl.
Na temat natemat Lisa i nowej (jego pierwszej okładki NW, czyli de facto Lisa w ogóle nie zamierzam się wypowiadać.
www.wirtualnemedia.pl/artykul/newsweek-kopiuje-wprost-lis-dziala-na-nasza-szkode
www.wirtualnemedia.pl/artykul/pierwszy-lisowy-newsweek-kuzniar-i-holdys-ofiarami-internautow-krytyka-i-drwiny-w-sieci
www.wirtualnemedia.pl/artykul/gessler-holdys-materna-i-markowski-felietonistami-newsweeka