Dodaj do ulubionych

Babcia w pracy

20.03.12, 10:57
babcia na kasie markecie 67 lat, pielęgniarka w wieku podeszłym pobierająca krew 67 lat , trolejbus lublin - babcia jedzie (za kierownicą ) 67 lat !!!

czy to jest normalne ?? czy znowu będzie jak za komuny ? pół cielaka na komisje i renta w kieszeni.
Obserwuj wątek
    • lika78 Re: Babcia w pracy 20.03.12, 11:01
      Za to policjant czterdziestoparoletni będzie się byczył aż miło...
    • kosel_maruwi Re: Babcia w pracy 20.03.12, 11:03
      xulu napisał:

      > babcia na kasie markecie 67 lat, pielęgniarka w wieku podeszłym pobierająca k
      > rew 67 lat , trolejbus lublin - babcia jedzie (za kierownicą ) 67 lat !!!
      >
      > czy to jest normalne ??

      Nie jest mniej normalne niz czterdziestoletni emeryci z dozywotnia emerytura w wysokosci 14 tys zl na miesiac.
    • cookies9 Re: Babcia w pracy 20.03.12, 11:03
      Babcia,jak babcia - kobiety żyja dłużej i wygladają lepiej -spójrz na BeatęTyszkiewicz,ale taki 67-letni dziadek,to coś okropnego:-) Wystarczy spojrzeć na JarKacza...
    • nazimno A wnuczek na emeryturze mundurowej... 20.03.12, 11:22
      ...dzwoni do babci i prosi o zapomoge na nowy motocykl.

      Bedzie super.

      • kontestatorbg Re: A wnuczek na emeryturze mundurowej... 20.03.12, 11:24
        W jakiej pracy?? A kto zatrudni 67 letnią kobietę, po tym jak zostanie zwolniona po pięćdziesiątce bo tak się teraz głównie w Polsce dzieje.
        • lumpior Re: A wnuczek na emeryturze mundurowej... 20.03.12, 11:28
          kontestatorbg napisał:

          > W jakiej pracy?? A kto zatrudni 67 letnią kobietę, po tym jak zostanie zwolnion
          > a po pięćdziesiątce bo tak się teraz głównie w Polsce dzieje.
          Nawet pleban tego nie uczyni/ byłby cud/.Na plebanii tylko młode,zgrabne.Ot czasy.
        • cookies9 Re: A wnuczek na emeryturze mundurowej... 20.03.12, 11:31

          Nie jest tak żle,niektórzy wcale nie chcą odchodzić na emerytury...

          "Jest grupa zawodowa, która w praktyce popiera rządowy plan wydłużenia wieku emerytalnego. Zatrudnieni w administracji nie spieszą się z odchodzeniem z pracy. Rekordziści pracują nawet w wieku osiemdziesięciu lat. "

          gospodarka.dziennik.pl/emerytury-i-ofe/artykuly/383603,urzednicy-zatrudnieni-w-administracji-nie-boja-sie-wydluzenia-wieku-emerytalnego.html
    • ultimate.strike Re: Babcia w pracy 20.03.12, 11:30
      > czy znowu będzie jak za komuny ? pół cielaka na komis
      > je i renta w kieszeni.

      Nie, obecnie mięso nie jest na kartki i renty podrożały.
    • mariner4 Może wcale nie będziecie mieli emerytury, albo 20.03.12, 11:34
      nędzne grosze i to zasłużenie.
      wyborcza.biz/Emerytura/1,124711,11367862,Prezes_ZUS__Demografii_nie_da_sie_oszukac.html
      Protestujcie dalej!
      M.
      • ultimate.strike Re: Może wcale nie będziecie mieli emerytury, alb 20.03.12, 11:42
        A co ma do tego demografia? SYstem utrzymywany jest przez ludzi pracujących, nie przez ludzi istniejących.
        • mariner4 Ja pewnie nie dożyję czasu kiedy 20.03.12, 12:09
          system emerytalny się zawali całkowicie. A ci co teraz protestują, tną gałąź na której siedzą.
          A demografia ma i to wiele wspólnego z tym problemem. Wkrótce zabraknie rąk do pracy i wtedy każda para rąk będzie potrzebna.
          Jeżeli kalkulacje rządu są błędne, to obniżyć wiek emerytalny zawsze można łatwo.
          Odwrotnie, nie bardzo.
          Ludzie żyją dłużej i to jest fakt niezaprzeczalny.
          M.
          • ultimate.strike Re: Ja pewnie nie dożyję czasu kiedy 20.03.12, 12:17
            > Wkrótce zabraknie rąk do
            > pracy i wtedy każda para rąk będzie potrzebna.

            W Irlandii? Mozliwe, w końcu z kryzysu wyjdą. W Polsce nam to nie grozi przez następne kilkadziesiąt lat.

            > Jeżeli kalkulacje rządu są błędne, to obniżyć wiek emerytalny zawsze można łatw
            > o.

            Podwyższyć też, u nas prawo lubi działać wstecz (jak w przypadku podwyższenia wieku emerytalnego).
            • kontestatorbg Re: Ja pewnie nie dożyję czasu kiedy 20.03.12, 13:17
              Dlatego należy powszechny system emerytalny znieść w cholere i niech każdy dostaje swoją składkę i sam odkłada na emeryturę. Bo obecny system to jedno wielkie złodziejstwo
              • mariner4 Jest tylko jedno ale 20.03.12, 13:36
                Samodzielne odkładanie może zawsze przegrać z bieżącymi potrzebami. Dostęp do tych pieniędzy może spowodować, że na starość niewiele zostanie i klient wyląduje na garnuszku opieki społecznej.
                To co proponujesz wymaga niebywałej samodyscypliny.
                M.
                • ultimate.strike Re: Jest tylko jedno ale 20.03.12, 13:38
                  Doświadczenia amerykańskie wskazują, że przy systemie dobrowolnym ok. 40% społeczeńtwa nie wchodzi do systemu emerytalnego wcale i liczy na pomoc społeczną w przyszłości albo, że jakoś to będzie. Do tego przykłady w stylu Enronu świadczą, że system teki rónież jest złodziejski.
                  • mariner4 Ja od lat pracuję płacąc dobrowolnie ZUS 20.03.12, 13:43
                    Wielu moich kolegów nie płaciło. Teraz lamentują!
                    Ale z ZUS wycofać składek nie można. Nie wiem czy odzyskam składki emeryturą, pewnie nie, ale ok 2600 będę miał.
                    Nie zginę.
                    M.
                    • ultimate.strike Re: Ja od lat pracuję płacąc dobrowolnie ZUS 20.03.12, 13:52
                      Bo ZUS to wyraz solidaryzmu społecznego, niektórzy swoich składek nie odzyskają, inni dostaną z nawiązka, taka jest idea powszechnego systemu emerytalnego.
              • lump-1 Re: Ja pewnie nie dożyję czasu kiedy 20.03.12, 13:53
                kontestatorbg napisał:

                > Dlatego należy powszechny system emerytalny znieść w cholere i niech każdy dost
                > aje swoją składkę i sam odkłada na emeryturę.

                Kiedyś tak było - prawo bocianie.
                W obecnych czasach to nie przejdzie - kretyni nie wiedzą co to odpowiedzialność wierzą w cudowną moc państwa.
                >Bo obecny system to jedno wielkie
                > złodziejstwo

                To prawda- to był genialny pomysł . Powiedzieć ludziom- płaćcie przez całe dorosłe życie kasę a MY /dobrzy politycy/ kiedyś odrobinę tej kasy wypłacimy wam abyście nie zdechli z głodu.
                Wypłacimy na takich zasadach jakie w danym momencie uchwalimy albo przepierdzielimy całą kasę i nic dostaniecie.
                • ultimate.strike Re: Ja pewnie nie dożyję czasu kiedy 20.03.12, 13:58
                  > To prawda- to był genialny pomysł . Powiedzieć ludziom- płaćcie przez całe doro
                  > słe życie kasę a MY /dobrzy politycy/ kiedyś odrobinę tej kasy wypłacimy wam ab
                  > yście nie zdechli z głodu.

                  Znacznie genialniejsze było zmuszenie wszystkich do płacenia na rzecz prywatnych banków. A już najgenialniejszym pomysłem było skomercjalizowanie systemu, jak to ma miejsce w USA. Rzecz w tym, że na emeryturę zbiera się przez kilkadziesiąt lat, w przypadku odkładania w prywatnej firmie, bez jakiejkolwiek gwarancji uczciwości owej firmy.
                  • lump-1 Re: Ja pewnie nie dożyję czasu kiedy 20.03.12, 14:03
                    ultimate.strike napisał:

                    > Znacznie genialniejsze było zmuszenie wszystkich do płacenia na rzecz prywatnyc
                    > h banków. A już najgenialniejszym pomysłem było skomercjalizowanie systemu, jak
                    > to ma miejsce w USA. Rzecz w tym, że na emeryturę zbiera się przez kilkadziesi
                    > ąt lat, w przypadku odkładania w prywatnej firmie, bez jakiejkolwiek gwarancji
                    > uczciwości owej firmy.

                    Mogę ci przyznać racje ale to niczego nie zmienia.
                    Tak się kończy wiara w polityków.

      • lump-1 Re: Może wcale nie będziecie mieli emerytury, alb 20.03.12, 14:00
        mariner4 napisał:

        > nędzne grosze i to zasłużenie.

        To oczywista oczywistość - tak się kończy powierzanie władzy i swojej przyszłości nieodpowiedzialnym politykom.

        > Protestujcie dalej!

        To nic nie da- kasa jest pusta.
    • kosel_maruwi Re: Babcia w pracy 20.03.12, 11:49
      xulu napisał:

      > czy to jest normalne ??

      W Europie tak i nalezy sie cieszyc, ze nie mieszkamy we Wloszech gdzie mezczyzni beda musieli pracowac do 70 roku zycia.
      Warto zobaczyc tabelke.

      forum.gazeta.pl/forum/w,28,134052182,134053041,Re_Tusk_z_zyczeniami_na_dzien_kobiet_.html
    • l_zaraza_l Re: Babcia w pracy 20.03.12, 13:39
      xulu napisał:

      > babcia na kasie markecie 67 lat, pielęgniarka w wieku podeszłym pobierająca k
      > rew 67 lat , trolejbus lublin - babcia jedzie (za kierownicą ) 67 lat !!!
      >
      > czy to jest normalne ?? czy znowu będzie jak za komuny ? pół cielaka na komis
      > je i renta w kieszeni.


      Nie dramatyzuj. Wszystkich przekwalifikują:
      Zatrudnieni w samorządach i administracji rządowej pracują dłużej o kilka lat, niż wymagają przepisy emerytalne. Rekordziści nawet do 80-tki. Byłoby ich więcej, gdyby nie presja ze strony szefów urzędów
      • marbor1 Re: Babcia w pracy 20.03.12, 14:39
        Mam kuzynkę, która w ubiegłym roku zakończyła swoją pracę zawodową w wieku 83 lat.
        Tak, tak, to nie jest żadna pomyłka. Pracowała w biurze w PKS w jednym z wojewódzkich miast.
        Fakt, że jest w kondycji umysłowe i fizycznej takiej, że niektóre 60-70 latki mogły by jej tego pozazdrościć. Jeździ samodzielnie w podróże zagraniczne do swoich wnuczek we Francji i Anglii bez żadnych osób towarzyszących.
        Sama jestem już w podobnym wieku i mam duże grono znajomych kobiet, które aktywnie udzielają się w pracach społecznie użytecznych. Przynajmniej są zdrowsze, nie nudzą się, nie kwękają i są zadowolone.
        • mi.ka.n Re: Babcia w pracy 20.03.12, 14:53
          Dobrze,ze kuzynkę nie spotkaly po drodze choroby.Dlatego dozyla takiego wieku i to w dobrej kondycji.Ale ile takich ludzi jest?
        • l_zaraza_l Re: Babcia w pracy 20.03.12, 14:55
          marbor1 napisała:

          > Mam kuzynkę, która w ubiegłym roku zakończyła swoją pracę zawodową w wieku 83 l
          > at.
          > Tak, tak, to nie jest żadna pomyłka. Pracowała w biurze w PKS w jednym z wojew
          > ódzkich miast.
          > Fakt, że jest w kondycji umysłowe i fizycznej takiej, że niektóre 60-70 latki m
          > ogły by jej tego pozazdrościć. Jeździ samodzielnie w podróże zagraniczne do sw
          > oich wnuczek we Francji i Anglii bez żadnych osób towarzyszących.
          > Sama jestem już w podobnym wieku i mam duże grono znajomych kobiet, które aktyw
          > nie udzielają się w pracach społecznie użytecznych. Przynajmniej są zdrowsze,
          > nie nudzą się, nie kwękają i są zadowolone.

          Mój tata pracował do 70 ale także to nie była praca fizyczna. Moja ciocio-babcia dobiega 90. i gdyby nie to, że ciało odmówiło współpracy, mogłaby pracować za całą serwerownię - tak ostry ma umysł.Ale rzecz w tym, że przy wielu zawodach potrzebna jest siła, wytrzymałość, zdrowe mięśnie i kręgosłup, refleks...
          Wciąż powtarzam, że nie konieczność dłużej pracy jest problemem ale:
          - brak pracy
          - brak dobrej służby zdrowia
          - brak programów umożliwiających przekwalifikowanie czy podniesienie kwalifikacji (kurs układania kafelków dla pana w wieku 63, jednak nie bardzo).
          Za tym podniesieniem wieku muszą iść określone działania. Może w takich kierunkach, by człowiek nie miał poczucia, że może zatyrać się na śmierć a państwo i tak przepitoli te pieniądze (jest wiele przykładów i wiele przyczyn).
          A może także czas przyznać, że pracy jest coraz mniej bo nie potrzeba jej już tyle, co w wieku XiX.
          • marbor1 Re: Babcia w pracy 20.03.12, 15:20
            Uważam, że rząd powinien w ustawie o przedłużenie wieku emerytalnego uczynić pewną furtkę, która by pozwalała przyszłym emerytom pójść na wcześniejszą emeryturę, po przepracowaniu pewnego ustalonego stażu minimum, za odpowiednio w mniejszym procencie emeryturę.
            Sporo osób po przejściu na emeryturę, znajduje sobie jakieś zatrudnienie, a to w szatni, a to w jakiejś stróżówce, czy kobiety do opieki do dziecka. W moim rejonowym Ośrodku Pomocy Społecznej sporo starszych pań będących na emeryturze pracuje jako opiekunki do osób starszych [bez prac domowych], dorabiając sobie w ten sposób do skromnych emerytur.
            Nie widzę w tym nic niestosownego, ani gorszącego. Lepsze to, niż wegetowanie i czekanie na nie wiem co.
            Sama poszłam na emeryturę po 39 latach pracy, mając 55 lat. Jestem na emeryturze już 22 lata, ale ja pracuję intensywnie na swojej działce. W związku z czym nie mam nadwagi, cukrzycy, cholesterolu czy nadciśnienia.
            • nazimno eeeeeee tam, nic nie rozumiesz. 20.03.12, 18:15
              Emerytura powinna byc wyplacana tylko po smierci.
              Za jeden tylko miesiac i nie wiecej niz 4000 PLN.
              A zasilek pogrzebowy zlikwidowac.
              Pracowac powinno sie az do smierci.

              Wyjatki: poslowie, senatorowie, wyzsi stopniem "mundurowi", premier, prezydent,
              prezes NBP, no i moze jeszcze paru innych.

              Amen
              PS
              (moze to "pdchwyca"...?)




            • chateau Re: Babcia w pracy 20.03.12, 18:58
              Dobrze napisane.
              Mogę jedynie dodać, że w przypadku osób, które przed osiągnięciem wieku emerytalnego utraciłyby zdolność do pracy należałoby do owej wcześniejszej (niższej) emerytury dodać rentę.
              Wtedy wszystko zagra. Jeśli kogoś będzie satysfakcjonowało, dajmy na to, 70% emerytury w wieku 55 lat to OK. Jeśli zaś ten ktoś w wieku lat 55 będzie niezdolny do pracy to dostanie 70% emerytury + należną rentę.
            • najlepszygeorge Re: Babcia w pracy 20.03.12, 19:07
              I takie są fakty, że sporo ludzi w wieku emerytalnym już teraz pracuje dłużej niż ustawa wymaga, więc wprowadzenie dłuższego wieku emerytalnego w praktyce zmieni niewiele.
    • calun_torunski pisoidalna histeria 20.03.12, 19:21
      obecnie mamy niby 60 i 65 lat tylko, ze przecietny wiek przechodzenia na emeryture to odpowiednio 55 i 58 lat ...

      jednym slowem powszechny wiek emerytalny oznacza co najwyzej przesuniece sredniej do 62 / 63 lat

      moi rodzice pracowali do 72 / 70 lat i byli nieszczesliwi, ze nie przedluzono im umow

      a co do zdobywania kwalifikacji - mniej siedzenie przed telewizorem ogladajac glupie seriale, mniej paciorkow - za to wiecej nauki i czytania

    • douglasmclloyd Wnuczek na emeryturze 20.03.12, 19:27
      Ktoś musi na niego robić, nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka