Dodaj do ulubionych

Główny problem Polski

04.04.12, 09:23

Problemem Polski jest to, że mamy mierną klasę polityczną, za to bardzo pazerną.
Wszystko co publiczne jest na skraju zapaści, bo większość stołków obsadzają kolesie, którzy poza znajomościami nie mają żadnych predyspozycji do kierowania i zarządzania czymkolwiek.
Fryzjer Muchy, sprawa wałbrzyska to tylko wierzchołek góry. Tak jest w całej Polsce.
Dlatego nie ma się co dziwić, że PKP, służba zdrowia i wszystko, co państwowe wygląda jak wygląda.

Dlatego od 22 lat kraj rozwija się w dziwny sposób - to znaczy Polska powiatowa się zwija - mniej połączeń kolejowych i autobusowych, likwidacja placówek oświatowych, przychodni itd.
Rozwija się świetnie kilka miast - Warszawa, Wrocław, Katowice. Bo już na przykład taka Łódź popada w ruinę. Przyjęliśmy meksykański, chaotyczny plan rozwoju.
Dlatego Polacy są latynosami UE - krajem taniej siły roboczej i emigrantów. Za ten proceder powinniśmy wystawić pomnik i rachunek całej klasie politycznej - od prawa do lewa.
Obserwuj wątek
    • hummer Odnośnie elit 04.04.12, 09:27
      forum.gazeta.pl/forum/w,37412,130022453,130022453,Wspolczesny_j_polski.html
      Na starość to jest zajęcie.
      • agnostic5 Re: Odnośnie elit 04.04.12, 09:50
        Wystarczy szkło kontaktowe obejrzeć.

        Poziom chamstwa i agresji coraz większy. Politycy tylko to podsycają i na tym żerują.
        • nazimno Co to jest "szklo kontaktowe"??? 04.04.12, 10:06
          Czy to jest jakies widowisko?

          Mieszkam za granica, stad to pytanie.
          • agnostic5 Re: Co to jest "szklo kontaktowe"??? 04.04.12, 10:19
            nazimno napisał:

            > Czy to jest jakies widowisko?
            >
            > Mieszkam za granica, stad to pytanie.

            Program tv na TVN 24. Codziennie o 22.00
            • nazimno Teraz juz kapuje. 04.04.12, 10:46
              Wyjasnilo sie.
    • mariner4 A jaką mamy miec klasę polityczną? 04.04.12, 10:01
      Jest taka jak przeciętna krajowa reszty społeczeństwa.
      Czekaj sobie na mądrą klasę polityczną lata. Może nasze wnuki się doczekają.
      No i najlepiej zacząć od siebie.
      M.
      • agnostic5 Re: A jaką mamy miec klasę polityczną? 04.04.12, 10:06
        Zły argument.
        Wydaje Ci się, że przeciętny Amerykanin jest mądrzejszy od przeciętnego Polaka?
        Bush junior to tylko wyjątek potwierdzający regułę. A w naszej polityce pazerni i głupi Bushowie to 95% składu
        • mariner4 Myslę, że pod pewnym względem jest 04.04.12, 10:29
          mądrzejszy. Patrzy na to ile ma kasy, a nie na "pryncypia".
          M.
    • haen2010 Nawet dobrze to opisałeś. 04.04.12, 10:14
      Solidaruchy, Komuchy i Kościół traktują Polskę jak łup wojenny. Złajdaczyli się okrutnie, państwo nabrało wszystkich cech państwa mafijnego.

      Wielu zdaje sobie z tego sprawę, ale elity polityczne urosły finansowo do rozmiaru, który nie daje szans Polakom na wyzwolenie się od ich łajdactwa. Ktoś kiedyś powiedział: Polska ma być biedna bo wtedy pozostanie katolicka. To był największy łajdak polski.
      • agnostic5 Re: Nawet dobrze to opisałeś. 04.04.12, 10:17
        haen2010 napisał:

        > Solidaruchy, Komuchy i Kościół traktują Polskę jak łup wojenny. Złajdaczyli się
        > okrutnie, państwo nabrało wszystkich cech państwa mafijnego.
        >
        > Wielu zdaje sobie z tego sprawę, ale elity polityczne urosły finansowo do rozmi
        > aru, który nie daje szans Polakom na wyzwolenie się od ich łajdactwa. Ktoś kied
        > yś powiedział: Polska ma być biedna bo wtedy pozostanie katolicka. To był najwi
        > ększy łajdak polski.

        Dodajmy do tego, nigdy nie opisany, wkład służb specjalnych w dorobek III RP i jest niemal pełen obraz.
    • cookies9 Re: Główny problem Polski 04.04.12, 10:20
      agnostic5 napisał:

      "Dlatego Polacy są latynosami UE - krajem taniej siły roboczej i emigrantów. Za ten proceder powinniśmy wystawić pomnik i rachunek całej klasie politycznej - od prawa do lewa. "

      Bez przesady:-) Na całym swiecie ludzie migrują z róznych powodów.Jedni w poszukiwaniu
      pracy,inni z ciekawości i zainteresowania światem.Z mojego bliskiego otoczenia wyjechało
      kilka osób z chęci poznania swiata,zamieszkania w interesującym miejscu - są wykształceni,znają języki - swietnie sie czują ,są doceniani,lubiani i podkreslają swoją polskość.Może kiedyś powrocą,a może nie...
      Problemem jest to,że do naszego kraju przybywa tak mało migrantów.
      • agnostic5 Re: Główny problem Polski 04.04.12, 10:45
        Zgoda, ale piszemy o polskiej emigracji.
        A ta jest właśnie w wersji latynoskiej - ekonomiczna, za chlebem.
        Oczywiście są wyjątki - np. Polacy w Azji, którzy jadą tam nie z powodów ekonomicznych, ale z ciekawości itd.
        • cookies9 Re: Główny problem Polski 04.04.12, 11:11
          agnostic5 napisał:

          > Zgoda, ale piszemy o polskiej emigracji.
          > A ta jest właśnie w wersji latynoskiej - ekonomiczna, za chlebem.
          > Oczywiście są wyjątki - np. Polacy w Azji, którzy jadą tam nie z powodów ekonom
          > icznych, ale z ciekawości itd.
          >
          Ta 'wersja latynoska' jest upokarzającym określeniem i dla nas i dla Latynosów.
          Człowiek wyjeżdzając z kraju ma świadomość,że aby życ musi pracować.Praca nie jest
          upokorzeniem...od naszych umiejętności zależy co bedziemy robić.
          Pani Mazurówna,tancerka, w swoich wspomnieniach opisuje swoje różnorodne zającia-od bileterki,barmanki po tancerkę.Aby realizować marzenia,pracowała nie tylko tańcząc..
          To co jest normą na świecie,u nas jest niepojęte...

          lubimyczytac.pl/ksiazka/87476/burzliwe-zycie-tancerki
    • bogucjusz True, true... 04.04.12, 10:20
      Zabory, dwie wojny, komuna, 68, stan wojenny. Arystokracja, inteligencja z tradycjami - ci ludzie albo musieli uciekać za granicę, albo zostali zdziesiątkowani, po prostu wybici. Więc kto tę naszą "klasę" polityczną tworzy? Parweniusze, Dyzmy, Anioły (z serialu "Alternatywy 4"). Ich pierwszą i jedyną refleksją po objęciu jakieś funkcji jest - "O. k..., ale się teraz nachapię!" Ich myślenie perspektywiczne, to - "Aby do następnych wyborów".

      ---
      "Ląduj, dziadu!"
      • inna57 Re: True, true... 04.04.12, 10:55
        Trafnie opisane. Ja dodałabym jeszcze idiotyczny zwyczaj który panował wśród inteligencji z tradycjami, składanie swych synów na ołtarzu historii. Gdy dołożymy do tego powojenny "awans społeczny" i "z chałupy na biskupy" mamy już kompletną diagnozę.

        Z tego materiału i za trzy pokolenia nie wyrośnie dobra klasa polityczna. Może słoma z butów już nie będzie wyłaziła ale frak nadal kiepsko będzie leżał.
    • ultimate.strike A zauważyłeś może 04.04.12, 10:38
      że to my tak polityków wychowujemy? Pokazujemy im, że nie ma takiej kompromitacji, o której wyborcy nie potrafiliby zapomnieć.
    • mariner4 "Żadna dostatecznie liczna grupa społeczna 04.04.12, 10:51
      nie jest w stanie wyłonić z siebie reprezentacji, której przeciętny poziom moralny jest wyższy od przeciętnego poziomu tej grupy"
      Tego się nie da przeskoczyć. Czyli polityce nie mogą być uczciwszy od przeciętnej krajowej.
      M.
    • wariant_b Re: Główny problem Polski 04.04.12, 10:58
      Również system prawny przegięty w kierunku utrzymania pozycji uprzywilejowanych,
      a nie w kierunku interesów "klasy średniej".

      I bierność i brak zdolności do samoorganizowania sie społeczeństwa.
      Nie potrafimy wymuszać kierunków rozwoju, potrafimy protestować,
      jeśli narusza się coś, co wydaje się nam naszym przywilejem.

      Pisałem już wielokrotnie - dojrzewamy technicznie do tego, żeby zlikwidować
      wybieralny Sejm i zastąpić go losową reprezentacją, zaś władzę wykonawczą
      odciąć od ustawodawczej i kontrolnej. Wtedy partie byłyby otwartą reprezentacją
      osób o podobnych poglądach, a nie zamkniętymi grupami interesów kolesiów.
      • remez2 Re: Główny problem Polski 04.04.12, 11:20
        > a nie w kierunku interesów "klasy średniej".
        Czyli byłoby to mniejsze zło. A co z pozostałą częścią społeczeństwa?
        ----------------
        • wariant_b Re: Główny problem Polski 04.04.12, 11:42
          A co z pozostałą częścią społeczeństwa?

          Powoli doszlusuje do klasy średniej.
          A co pożytecznego w tym, że "średniacy" płacą za przywileje skrajnych?
          Powinniśmy rozwijać "środek", a nie marginesy. Przeciętnemu ma się poprawiać.
          • remez2 Re: Główny problem Polski 04.04.12, 11:58
            wariant_b napisał:
            > Powoli doszlusuje do klasy średniej.
            Utopia - nie ma takiego społeczeństwa.
            > A co pożytecznego w tym, że "średniacy" płacą za przywileje skrajnych?
            > Powinniśmy rozwijać "środek", a nie marginesy. Przeciętnemu ma się poprawiać.
            Pewien margines ubóstwa/wykluczenia zawsze będzie. Ale obowiązkiem światłego społeczeństwa jest dążenie do jego minimalizacji. U nas natomiast występuje co raz większe rozwarstwienie.

            ---------------------
    • wujcio44 Re: Główny problem Polski 04.04.12, 11:12
      Głównym problemem Polski jest wyjaśnienie Zbrodni Smoleńskiej i ukaranie winnych tzn. PO ze szczególnym uwzględnieniem Tuska i Bula, a nie te drobiazgi, które przytoczyłeś.
      • agnostic5 Re: Główny problem Polski 04.04.12, 11:16
        wujcio44 napisał:

        > Głównym problemem Polski jest wyjaśnienie Zbrodni Smoleńskiej i ukaranie winnyc
        > h tzn. PO ze szczególnym uwzględnieniem Tuska i Bula, a nie te drobiazgi, które
        > przytoczyłeś.

        Czyli nadal leczenie objawów, a nie choroby?
    • erte2 Re: Główny problem Polski 04.04.12, 11:28
      Emigracja "za chlebem" jest tak stara jak ludzkość. Już neandertalczycy, jak wytłukli w okolicy wszystkie mamuty przenosili się w inne miejsca. W ten sposób powstała ludność Stanów Zjednoczonych, tak powstały diaspory tureckie i arabskie w Niemczech (do których - też ze względów ekonomicznych przenosili się masowo Wóosi i Hiszpanie). Mało kto wie np. że w latach 20. ub. wieku wielu Niemców "za chlebem" właśnie przeniosło się do.... Polski.
      Jest to znane również z fizyki prawo naczyń połączonych. A niestety, jesteśmy krajem jeszcze sporo biedniejszym od większości krajów UE i tak długo jak poziomy życia się jako tako nie wyrównają - tak długo to zkjawisko będzie trwało. A do odrobienia jest jeszcze sporo.
    • lepkie.lapki Re: Główny problem Polski 04.04.12, 11:43
      agnostic5 napisał:

      > Dlatego od 22 lat kraj rozwija się w dziwny sposób - to znaczy Polska powiatowa
      > się zwija - mniej połączeń kolejowych i autobusowych, likwidacja placówek oświ
      > atowych, przychodni itd.
      > Rozwija się świetnie kilka miast - Warszawa, Wrocław, Katowice

      To (likwidacja nierentownych placówek i funkcji) akurat zdrowy mechanizm dostosowawczy. Państwo nieco racjonalizuje swoją strukturę po dziesiątkach lat księżycowego eksperymentu socjalistycznego. Co do nierównomiernego rozwoju - tu też działają zdrowe, kapitalistyczne mechanizmy (jednostki racjonalizują swoje życie, przenosząc się bliżej miejsca pracy, a miasta konkurują o podatników, tworząc korzystne warunki dla inwestorów i zatrudnianych przez tychże nowych mieszkańców).

      Największym problemem w Polsce jest socjalizm pokutujący po poprzednim systemie, pielęgnowany przez większość stronnictw politycznych i mediów oraz zaszczepiany w nowym, atrakcyjnym wydaniu przez UE (dopłaty).

      Większość innych problemów (jak np. ukrywanie dochodów przez niektórych obywateli) jest z tym głównym problemem w jakiś sposób powiązana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka