Dodaj do ulubionych

Sprawiedliwość nie dla biednych

IP: *.acn.waw.pl 17.06.04, 01:23
Sprawiedliwości i tak u nas nie będzie dla biednych, bo się tutaj nie szanuje
człowieka i jego godności...
Obserwuj wątek
    • Gość: dziennikarz uwaga tortury! IP: 4.2.* / *.kuleuven.ac.be 17.06.04, 01:51
      W dniach 28-29 maja w Guadelajarze (stan Jalisco, Meksyk), odbyło się spotkanie
      58 przywódców państw UE oraz Ameryki Południowej i Karaibów. Szczyt dotyczył
      zacieśnienia współpracy i zniesienia barier celnych. Spotkanie zakończyło się
      porozumieniem miedzy UE a grupą Mercosur (Brazylia, Argentyna, Urugwaj i
      Paragwaj) o zniesieniu barier celnych i podpisaniu traktatu o wolnym handlu
      prawdopodobnie już w październiku. Oficjalne media nie przedstawiły prawie
      żadnych informacji na temat tych wydarzeń.

      W Guadelajarze poza wielkimi tego świata doszli do głosu także zwykli
      mieszkańcy, wolnościowcy, związkowcy, rolnicy, nauczyciele, studenci,
      mniejszości seksualne, opozycyjne partie i organizacje pozarządowe.
      W głównym przemarszu - proteście przeciwko spotkaniu przedstawicieli UE i państw
      Ameryki Łacińskiej 28 maja brało udział około 5000 osób. Informowaliśmy o tym
      wcześniej: Manifestujący przełamali barierki zabezpieczające strefę zamkniętą i
      starli się bezpośrednio z policją. Siły policyjne użyły wobec protestujących
      gazów łzawiących, gazu pieprzowego, nieznanej substancji toksycznej w postaci
      piany, armatek wodnych. Ponad 100 osób zostało aresztowanych, 20 Czerwony Krzyż
      udzielił pomocy, część z poważnymi ranami została przetransportowana do
      szpitali. Należy przy tym zaznaczyć, że niektórym zatrzymanym w ogóle odmówiono
      pomocy medycznej. Budynek z siedzibą niezależnych mediów został otoczony.
      Aresztowania trwały
      przez wiele godzin na ulicach miasta. 29 maja po południu odbyła się kolejna
      manifestacja pod budynkiem
      Sekretariatu Bezpieczeństwa Stanu Jalisco. Demonstracja była pokojowa, ale
      policja zachowywała się agresywnie i prowokowała. Po pertraktacjach delegacji
      wypuszczono 10 zatrzymanych. To jednak nie rozwiązało problemu. Organizacje
      pozarządowe zwróciły się z apelem do wszystkich ludzi zainteresowanych prawami
      człowieka o przeprowadzenie akcji pod placówkami Meksyku.

      Namiary na ambasadę Meksyku w Warszawie: 02-516 Warszawa, ul. Starościńska 1b m
      4/5, tel.: (22) 646-88-00, faks: (22)646-42-22

      1. brutalne zachowanie policji oraz agentów bezpieczeństwa stanu i
      państwa wobec uczestników marszu a także przypadkowych przechodniów
      2. aresztowania za sam wygląd inny niż przeciętny
      3. 27 maja przez 8 h około 400 osób było otoczonych w parku Juarez co jest
      sprzeczne z prawem do swobodnego poruszania się
      4. 28 maja w trakcie demonstracji policja infiltrowała i prowokowała, użyto
      jednostek militarnych policji tak zwanych PFP oraz żołnierzy przebranych po
      cywilnemu
      5. użyto niezidentyfikowanej substancji toksycznej podrażniającej skórę

      Przypadki łamania praw człowieka wobec aresztowanych w Guadalajarze
      demonstrantów:

      * nie podano im wody ani jedzenia przez 36h;
      * odmówiono poinformowania rodziny lub kogokolwiek o ich aresztowaniu;
      * nie dopuszczono do pracy adwokatów;
      * władze nie dostarczyły oficjalnego statusu osób zatrzymanych;
      * aresztowani stali się obiektem gróźb oraz agresji fizycznej i
      słownej;
      * niektóre kobiety były zmuszane do robienia ćwiczeń fizycznych
      nago;
      * wszystkie osoby były zmuszane groźbą lub siłą do podpisania
      deklaracji, które nie były ich;
      * Stanowa Komisja Praw Człowieka nie broniła w żadnym momencie gwarancji
      indywidualnych obywateli;
      * rząd wyznaczył obrońców z urzędu, którzy tylko ograniczają się do
      zbierania zeznań;
      * jedyna próba, którą zaprezentowano w ramach oskarżenia to są dowody
      bezpośrednie od policjantów zatrzymujących;
      * wobec osób wypuszczonych zastosowano kampanię psychologicznego
      zastraszenia śledząc ich aż do miejsc gdzie się zatrzymali w trakcie szczytu;
      * nie poddano wystarczającej opiece medycznej rannych ani nie zezwolono na
      przyjmowanie specyficznych leków osobom stale je przyjmującym;
      * poważnie ranni nie uzyskali pomocy, jak jedna z kobiet Liliana Galvais
      Lopez z 10 cm raną głowy;
      * do aresztu deportacyjnego przewieziono 8 osób z zagranicy: 4 Hiszpanów,
      Włocha, Amerykanina, Australijkę i Kanadyjkę;
      * 44 osoby przebywają nadal w totalnej izolacji.

      Relacja z przesłuchania:

      Jeden z zatrzymanych 22 letni Jorge Octavio Castilla Gutierrez z kolektywu który
      okupuje część uniwersytetu w mieście Meksyk obecnie więzień Puento Grande, który
      do tej pory nie podpisał żadnej deklaracji tak relacjonował przed sędzią to co
      się z nim działo na komisariacie:

      Powiedzieli mi , że teraz poznam "gorąco w Jalisco". Włożyli mi na głowę
      plastikową torbę i zaczęli bić po brzuchu pałkami owiniętymi gąbką by nie
      pozostawiały śladów. Kiedy się zginałem z bólu i próbowałem złapać powietrze w
      usta blokował mi je plastik na twarzy. Wiele razy mi powtarzali, że mnie zgwałcą
      jeśli nie podpiszę. I kiedy odmówiłem podpisu ściągnęli mi spodnie i wielu z
      nich otworzyło sobie rozporki. Następnie mnie podnosili i dawali elektrowstrząsy
      w genitalia. To były najgorsze momenty tortur. Kiedy sytuacja uspokajała się
      bili mnie pięściami po głowie i kopali po nogach. Prosiłem żeby nie bili mnie po
      głowie bo w zeszłym roku napadli mnie w mieście Meksyk i przebywałem 2 miesiące
      w śpiączce w skutek odniesionych obrażeń głowy. Nie zwracali w ogóle na to uwagi
      i bili mnie jeszcze z większą ochotą. Nie pozwalali mi spać.

      Sędzia tylko powtarzał, że już to słyszał i nie chciał obejrzeć ran na ciele.

      Więcej informacji w języku hiszpańskim i angielskim:
      www.mexico.indymedia.org
      www.lahaine.org
      Fragmenty tekstu Carlosa Fazio (Urugwajczyk, dziennikarz żyjący w Meksyku)

      W swojej aktualnej podróży po Azji gubernator Jalisco Francisco Ramirez Acuna
      mógłby oferować swoim gospodarzom nowy produkt eksportowy Meksyku, konkurencyjny
      na rynku represji nie przez swoją oryginalność lub przez to że jest dokonywany
      za pomocą taniej siły roboczej wybranej z policji czy oddziałów paramilitarnych
      ale przez magię swojej nazwy " Gorąco Jalisco".( ...) Nowa tortura nie jest taka
      nowa to inna forma tego co znano jako " trzeci stopień" w Gestapo lub to co
      zawierają stare podręczniki Centralnej Agencji Wywiadowczej i Pentagonu:
      wstrząsy elektryczne w genitalia, sadystyczne ataki i symulowania gwałtu,
      presja psychologiczna, odbieranie snu.
      Inna metoda zastosowana w tych dniach w Guadelajarze powtarza formułę używaną
      przez wojska okupacyjne USA w Iraku, była też aplikowana w latach 70 w centrach
      zatrzymań w krajach objętych dyktaturą w Ameryce Łacińskiej - więzień musiał
      przemaszerować wewnątrz dwóch szpalerów strażników pod deszczem uderzeń pałkami,
      przechodził do miejsca odosobnienia i kary zwanych Cela Zero. W swoim zeznaniu
      poeta z Jalisco, Gustavo Hernandez relacjonuje , że był straszony egzekucją:
      ''jeden typ wyciągnął broń krótką i przystawił mi ją do nosa, naładuję cię tym
      gównem- powiedział . Inny uwięziony w Puerto Grande, Mauricio Uribe opowiada jak
      go rozebrano do naga wystawiono na patio i polewano zimną wodą. Jak w Auschwitz
      przy wejściu do więzienia młodzi mieli golone głowy. Norma Martinez, studentka
      psychologii UNAM opowiada jak naga była upokarzana : ,,kazali nam się rozebrać,
      robili nam zdjęcia indywidualnie i grupowo, wyzywali nas i demonstrowali presje
      seksualną, nazywali nas sukami, kurwami, brudnymi idiotkami. Grozili, że nas
      pozabijają, zgwałcą lub że zaginiemy, mówili ze czeka nas gorszy los niż
      więźniów z Iraku, torturowali nas psychologicznie przez 6 h w trakcie tego
      mówili o nas " przypominają kurwy Magdaleny i płaczki". (...)
      • Gość: ex Re: uwaga tortury! IP: 217.98.64.* 17.06.04, 08:15
        nie wpieprzaj się "dziennikarz" z tymi głupotami gdzie tylko możesz
      • Gość: obrokon Re: uwaga tortury! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 15:32
        Nie widzę dużych różnic w postępowaniu władz Meksyku a Polskich.
        Aresztowania bez podstaw prawnych, na zasadzie prawa zezwalającego sędziemu
        wydanie postanowienia o aresztowaniu. Wyłamywanie drzwi, okaleczanie, obnażanie
        a następnie fałszywe oskarżenia to typowe działania olsztyńskiej policji,
        prokuratury i sędziów.
        Następnie nie dopuszczanie do rozpatrzenia sprawy przeciwko terrorystą
        zatrudnionym w III władzy. W sprawie przeciwko SSR J. Naworskiej, która oprócz
        łamania podstawowych praw człowieka i nie stosowania się w ogóle do kpk.
        przetrzymywała tylko na zasadzie, że jej wolno niewinnego człowieka przez 3
        miesiące w Szpitalu Psychiatrycznym. Następnie bezprawnie nakazała policji go
        aresztować, wywieźć do Wejherowa i tam pozostawić bez grosza. Wszystko za to,
        że policjant Deliga będąc po służbie dorabiał przeprowadzając bezprawnie
        badania diagnostyczne pojazdów i kierowców żądając za odstąpienie od mandatu,
        (którego przecież i tak nie miał prawa wystawić) odpowiedniej sumy.
        Sprawy tego typu prowadzone przez skorumpowaną III władzę ciągną się latami.
        Sam pobyt w szpitalu kosztował Was (podatników) 7 tyś. PLN do tego trzeba
        doliczyć opłaty za licznych biegłych, adwokata no i za postępowanie sądowe
        trwające już ponad 7 lat.
        SSR w Olsztynie J. Naworska postanowiła (wg. mnie) umorzyć sprawę robiąc z
        poszkodowanego -oskarżonego chorego psychicznie. Gdy poszkodowany zaskarżył jej
        bezprawne działania, żądając odszkodowania, jej koledzy SSR w Olsztynie
        zażądali podania adresu miejsca zamieszkania SSR Naworskiej. Policja wyśmiała
        prośbę o przekazanie tego adresu twierdząc, że należy zgłosić się w tej sprawie
        do PKP lub MPK. Sekretariat Sądu oraz dział kadr stwierdził, że wystarczy
        przekazać informację, że powódka jest pracownikiem sądu i pisma procesowe
        należy przesyłać na adres sądu. W żaden sposób nie można uzyskać podstawowych
        danych osobowych funkcjonariuszy i osób publicznych zatrudnionych w III władzy.
        Nie wiadomo, dlaczego zatem posiadają statusy osób publicznych? W każdym bądź
        razie nie dopuszczono z tego powodu do rozpatrzenia sprawy przeciwko SSR W
        Olsztynie J. Naworskiej. Skorumpowana niedowidząca oszustka SSO. Budna wraz z
        kumplami rozpatrując w tej sprawie zażalenie stwierdziła, że powód ma obowiązek
        podać miejsce zamieszkania SSR Naworskiej i skoro go nie podał to powództwo
        należy oddalić.
        Właśnie przygotowuję w tej sprawie skargę do Europejskiego Trybunału Praw
        Człowieka w Strasbourgu. Skorumpowani sędziowie i tak nie odpowiadają
        materialnie ani w żaden inny sposób za swoje przestępstwa, dlatego tak
        beztrosko szastają pieniędzmi i naszą wolnością.
        Zmiany proponowane, opisane w artykule prasowym na nic się nie zdadzą. Sędzia
        prowadzący sprawę zawsze poprowadzi ją po swojej lini a zatem nie powinien
        wypowiadać się, co do winy oskarżonego czy wyrokować w sprawach cywilnych
        chyba, że wszystkie strony na takie rozstrzygnięcie się godzą.

    • Gość: antek Re: Sprawiedliwość nie dla biednych IP: *.sympatico.ca 17.06.04, 01:52
      reasumujac nie wazne co sie stalo i kto ma racje wazne czyja papuga glosniej
      drze ryja , bo proces nie dazy do ustalenia prawdy, a skoro nie jest wazna jaka
      byla prawda to nalezy rozgonic sady i w sprawach spornych przyznawac racje temu
      kto wieksza kase- wystarczy jedna ladna i srednio platna biurwa ( kobieta
      pracujaca w biurze),ktora obejrzy papiery o stanie majatkowym stron i wyda
      wyrok- co za oszczednosci dla podatnikow.prosze mnie zglosic do nobla z
      ekonomii.
    • jackrys Re: Sprawiedliwość nie dla biednych 17.06.04, 02:58
      Granda!!!!!!
      W kraju gdzie na jednego adwokata przypada 10 tyś. mieszkańców, za bylejaką
      poradę kasują 200zł, a napisanie pozwu sądowego graniczy z cudem, wprowadzenie
      takiego prawa to śmierć dla sprawiedliwości.
      Chyba wiem, kto maczał palce w ustanowieniu takiego prawa..... To ci którzy
      uważają że tylko ich córki i synowie są godni zostania adwokatami, radcami
      prawnymi, notariuszami. To największa klika (czytaj: grupa trzymająca władzę)
      jaka istnieje w naszym pięknym kraju.
      Jeszcze raz granda, granda ,granda .......
    • Gość: Win Re: Sprawiedliwość nie dla biednych IP: *.proxy.aol.com 17.06.04, 07:14
      Gdzie i kiedy sprawiedliwosc byla dla biednych?
    • Gość: samsob Re: Sprawiedliwość nie dla biednych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 07:15
      Adam Zieliński, b. sędzia, b. rzecznik praw obywatelskich:

      Zdjęcie z sądu obowiązku czynnego uczestniczenia w postępowaniu dowodowym jest
      do zaakceptowania. Jednak obawiam się, że w sytuacji gdy wielu ludzi w Polsce
      nie stać na wynajęcie prawnika, a system pełnomocników z urzędu działa źle,
      skończy się to tym, że wielka grupa ludzi nie będzie miała szansy przed sądem.
      >
      Takiej szansy nie miała i nie będzie miała obecnie większość Polaków z powodu
      degrnengolady systemu wymiaru sprawiedliwości. Dobór kadr do zawodów
      prawniczych oraz korporacyjne ograniczenia spowodowały, iż wyroki wymiaru
      sprawiedliwości nie są zależne od faktów, a wyłącznie od prywatnych
      pozasądowych układów. Na porządku dziennym jest to, że obrońcy nie bronią
      mocodawców, a wręcz ich zdradzają. Potrafią brać pieniądze za napisanie pozwu i
      jednocześnie odmawiają wystepowania w sądzie tłumacząc się strachem przed
      okropnymi sędziami, którzy są dla ich karier zagrożeniem. Ciągłe odkładanie
      naprawy tego chorego systemu jest zagrożeniem dla bytu narodu polskiego. Faktem
      publicznie znanym jest wyrok Trybunału Konstytucyjnego i co z tego, a no nic.
      Ciągle ważniejsze są salonowe rozgrywki elit politycznych niż los narodu
      pozostawionego samemu sobie bez jakiejkolwiek pomocy prawnej.
      pzdr.
      • Gość: Win Re: Sprawiedliwość nie dla biednych IP: *.proxy.aol.com 17.06.04, 07:32
        Az cisna sie na usta slowa niepopularnego dzisiaj skowytu, "Wyklety powstan
        Ludu...".
    • wielki_czarownik Po co nam Polska? 17.06.04, 08:07
      Wynajęcie adwokata kosztuje majątek a wielu z nich to niesamowite miernoty. Wszystko t jest oczywiście winą genetycznego systemu dostępu do zawodu. Nieważne co umiesz - ważne czyim jesteś krewniakiem. Teraz znowu się biednym da w zęby. To po jaką cholerę mi to państwo?? No po co?? Za leczenie mam płacić, za sprawiedliwość mam płacić a na dodatek mam jeszcze płacić jedne z najwyższych na świecie podatków!! Albo jedno albo drugie. Nie może być tak, że płacę jak za nowego Mercedesa a dostaję zdezelowanego Malucha.
      Chyba będzie trzeba kupić od ruskich kałasza i samemu o siebie dbać.
      Pierdolę to. Kończę studia i emigruję z tego chorego kraju.
      • Gość: realista Re: Po co nam Polska? IP: 217.98.64.* 17.06.04, 08:24
        Po raz nie pamiętam który gratuluję tej biednej i głupiej hołocie że głosowała
        na czerwonych (a teraz na Gierka)
        • Gość: ???? Re: Po co nam Polska? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 16:00

          Zgadzam się. Jednak należy tu przypomnieć, że hołoty tam było zaledwie 7%
          pozostałe 13% to stare babcie i dziadkowie z chorobą Alzheimera, którym ksiądz
          kazali głosować.
      • ich1 Re: Po co nam Polska? 17.06.04, 09:51
        > Pierdolę to. Kończę studia i emigruję z tego chorego kraju.
        >
        Będzie mi Ciebie brakowało.
        Tylko co Ty po administracji bedziesz robił w normalnym kraju?
        • wielki_czarownik Mogę sprzedawać w sklepie. 17.06.04, 11:28
          Mam doświadczenie w handlu. Zarobie więcej niż tu jako urzędnik. I będę się cieszył większym szacunkiem społeczeństwa.
          Zresztą na moim wydziale administracja kształci też różnego rodzaju kierowników i zarządców.
    • Gość: Bacz Trzeba otworzyć szeroko dostęp do funkcji adwokata IP: *.pl / 193.24.200.* 17.06.04, 09:04
      Każdy powinien mieć prawo reprezentowania strony. Należy znieść monopol obecnej
      korporacji adwakackiej, powinno powstać wiele korporacji konkurujących ze sobą.
      Pełne ubezpieczenie OC adwokatów od szkód jakie wynikły z ich błędów powinno
      być zakazane - bo to zachęca do niedbałości i bylejakości. Powinien być
      wyznaczony obowiązkowy udział własny do jakiejś określonej kwoty np. 5 tys. zł.
      Adwokat powinien płacic 100% szkody do wysokości 5 tys. a gdyby szkoda
      przekraczała 5 tys. to musiał by płacić 5 tys. plus 20% szkody ponad kwatę 5
      tys., czyli ubezpieczyciel mógłby zapłacic co najwyżej 80% różnicy szkody i
      kwoty 5 tys. zł.
      No i trzyba maksymalnie upraszczać prawo - kasować wszystkie ustawy oprócz tych
      niezbędnych.
      • Gość: realista skąd w ludziach tyle głupoty? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 17.06.04, 13:54
        Gość portalu: Bacz napisał(a):

        > Każdy powinien mieć prawo reprezentowania strony. Należy znieść monopol
        obecnej
        >
        > korporacji adwakackiej, powinno powstać wiele korporacji konkurujących ze
        sobą.
        >
        To po co ich wiele? Coś z logika na bakier...


        > Pełne ubezpieczenie OC adwokatów od szkód jakie wynikły z ich błędów powinno
        > być zakazane - bo to zachęca do niedbałości i bylejakości.

        Oczywiście. Jakby co - klient nic nie dostanie. Genialny pomysł.

        > No i trzyba maksymalnie upraszczać prawo - kasować wszystkie ustawy oprócz
        tych
        >
        > niezbędnych.

        Pokaż jakąś "nienezbędną". Konkretnie!
        • Gość: Bacz Re: Nie wszystko czego nie rozumiesz jest głupotą IP: *.pl / 193.24.200.* 17.06.04, 15:55
          Gość portalu: realista napisał(a):
          > Gość portalu: Bacz napisał(a):
          >
          > > Każdy powinien mieć prawo reprezentowania strony. Należy znieść monopol
          > obecnej
          > >
          > > korporacji adwakackiej, powinno powstać wiele korporacji konkurujących ze
          > sobą.
          > >
          > To po co ich wiele? Coś z logika na bakier...

          Źle napisałem. Trzeba znieść monopolistyczne przywileje
          dla obecnej korporacji. Jak się będą chcieli adwokaci
          połaczyć w jakiejś sprawie to mogą zakładać spółki,
          stowarzyszenia, fundacje itd.

          >
          > > Pełne ubezpieczenie OC adwokatów od szkód jakie wynikły z ich błędów powin
          > no
          > > być zakazane - bo to zachęca do niedbałości i bylejakości.
          >
          > Oczywiście. Jakby co - klient nic nie dostanie. Genialny pomysł.

          Zaszło jakieś nieporozumienie. Klient ma dostać 100%
          odszkodowania. Teraz to 100% idzie z kieszeni ubezpieczyciela,
          co nie motywuje adwokata do sumiennej, dobrej pracy. Gdyby
          miał udział pokrywaniu szkód to motywacja by była.

          > > No i trzyba maksymalnie upraszczać prawo - kasować wszystkie ustawy oprócz
          >
          > tych
          > >
          > > niezbędnych.
          >
          > Pokaż jakąś "nienezbędną". Konkretnie!

          Już z powyższego wynika że chcę zniesienia ustawy o korporacji adwokatów.
          • ich1 Nie wszystko co piszesz jest do zrozumienia 17.06.04, 17:27
            > Źle napisałem. Trzeba znieść monopolistyczne przywileje
            > dla obecnej korporacji. Jak się będą chcieli adwokaci
            > połaczyć w jakiejś sprawie to mogą zakładać spółki,
            > stowarzyszenia, fundacje itd.

            A po cholerę? Teraz też "mogą się łączyć w jakiejś sprawie" - cokolwiek by to
            nie oznaczało.

            > Zaszło jakieś nieporozumienie. Klient ma dostać 100%
            > odszkodowania. Teraz to 100% idzie z kieszeni ubezpieczyciela,
            > co nie motywuje adwokata do sumiennej, dobrej pracy. Gdyby
            > miał udział pokrywaniu szkód to motywacja by była.

            Nie rozumiesz na czym polega ubezpieczenie

            > Już z powyższego wynika że chcę zniesienia ustawy o korporacji adwokatów.

            Mam dla ciebie straszną wiadomość - najważniejsze przywileje wynikają z innych
            ustaw.
          • Gość: realista2 Dobre!!! IP: 213.25.29.* 17.06.04, 17:47
            Gość portalu: Bacz napisał(a):

            > Gość portalu: realista napisał(a):
            > > Gość portalu: Bacz napisał(a):
            > >
            > > > Każdy powinien mieć prawo reprezentowania strony. Należy znieść monop
            > ol
            > > obecnej
            > > >
            > > > korporacji adwakackiej, powinno powstać wiele korporacji konkurującyc
            > h ze
            > > sobą.
            > > >
            > > To po co ich wiele? Coś z logika na bakier...
            >
            > Źle napisałem. Trzeba znieść monopolistyczne przywileje
            > dla obecnej korporacji. Jak się będą chcieli adwokaci
            > połaczyć w jakiejś sprawie to mogą zakładać spółki,
            > stowarzyszenia, fundacje itd.

            A teraz nie mogą? O co ci chodzi?

            >
            > > > Pełne ubezpieczenie OC adwokatów od szkód jakie wynikły z ich błędów
            > powin
            > > no
            > > > być zakazane - bo to zachęca do niedbałości i bylejakości.
            > >
            > > Oczywiście. Jakby co - klient nic nie dostanie. Genialny pomysł.
            >
            > Zaszło jakieś nieporozumienie. Klient ma dostać 100%
            > odszkodowania. Teraz to 100% idzie z kieszeni ubezpieczyciela,
            > co nie motywuje adwokata do sumiennej, dobrej pracy. Gdyby
            > miał udział pokrywaniu szkód to motywacja by była.

            To jest kwestia takich czy innych warunków ubezpieczenia. Co do zasady -
            ubezpieczenie OC jest konieczne.


            >
            > > > No i trzyba maksymalnie upraszczać prawo - kasować wszystkie ustawy o
            > prócz
            > >
            > > tych
            > > >
            > > > niezbędnych.
            > >
            > > Pokaż jakąś "nienezbędną". Konkretnie!
            >
            > Już z powyższego wynika że chcę zniesienia ustawy o korporacji adwokatów.

            Aha, i uregulowania zawodu adwokata w drodze rozporządzenia?
            Dobre!
            • Gość: Bacz Re: Dobre!!! IP: *.pl / 193.24.200.* 18.06.04, 13:00
              Gość portalu: realista2 napisał(a):
              > Gość portalu: Bacz napisał(a):
              > > Gość portalu: realista napisał(a):

              > > Trzeba znieść monopolistyczne przywileje
              > > dla obecnej korporacji. Jak się będą chcieli adwokaci
              > > połaczyć w jakiejś sprawie to mogą zakładać spółki,
              > > stowarzyszenia, fundacje itd.
              >
              > A teraz nie mogą? O co ci chodzi?

              Np. o to że teraz korporacja adwokatów
              decyduje kto będzie adwokatem. Ten
              monopolistyczny przywilej trzeba znieść
              aby kazdy mógł pełnic funkcję adwokata,
              jeśli znajdzie klienta który się zgodzi
              żeby go jako adwokata wynająć.
              To spowoduje ogromne powiększenie konkurancji
              i znaczny spadek cen na usługi adwokatów.

              > To jest kwestia takich czy innych warunków ubezpieczenia. Co do zasady -
              > ubezpieczenie OC jest konieczne.

              Wcale nie jest konieczne. Niektóre sprawy sądowe
              dotyczą ściśle określonych przedmiotów o niedużej
              wartości np. 500 zł. W takim wypadku adwokat bez
              problemu może zapłacić odszkodowanie za szkody jakie
              wyrządził i OC nie jest konieczne.

              Kwestia warunków ubezpieczenia nie jest kwestią
              dowolną gdyż ustawa wymaga pełnego ubezpieczenia
              i nie dopuszcza udziału własnego ubezpieczonego.
              I to jest złe i dlatego postuluję aby to zmienić.

              > > Już z powyższego wynika że chcę zniesienia ustawy o korporacji adwokatów.
              >
              > Aha, i uregulowania zawodu adwokata w drodze rozporządzenia?
              > Dobre!

              Ustawa o wykonywaniu zawodu adwokata powinna zostać.
              Ustawa tworząca korporację adwokatów i nadająca przywileje
              tej korporacji powinna zostać skasowana, podobnie jak
              powinna zostać skasowana Karta Nauczyciela, Karta Górnika,
              ustawa o związkach zawodowych, Kodeks Pracy itd. itp.
        • Gość: smk po prostu z niewiedzy IP: 81.21.202.* 22.06.04, 09:58
      • Gość: obrokon Re: Trzeba otworzyć szeroko dostęp do funkcji adw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 16:28
        > Każdy powinien mieć prawo reprezentowania strony. Należy znieść monopol
        obecnej
        >
        > korporacji adwakackiej, powinno powstać wiele korporacji konkurujących ze
        sobą.
        Uczestnik procesu karnego czy cywilnego nie zależnie od statusu powinien mieć
        prawo zatrudnić i przekazać pełnomocnictwo ogólne lub szczególne każdemu nie
        zależnie od tego czy jest on adwokatem czy kowalem. 90% art. Konstytucji RP z
        1997r. właśnie o tym mówi.
        Narzucanie innym swoich usług i to za wygórowane ceny to znów odwrotność, czyli
        łamanie praw konstytucyjnych oraz prawa do rzetelnego procesu. Jaka, może być,
        bowiem mowa o rzetelnym procesie, kiedy twoim obrońcą jest adwokat, były
        prokurator stalinowski spowinowacony z wielką rodziną sędziowską? Należy tu
        jeszcze dołożyć spowinowaconego biegłego sądowego psychiatrę, którego siostrą
        jest Pani prokurator a tatusiem Komendant Policji i już mamy komplet, czyli
        zorganizowaną grupę przestępczą.

    • Gość: yan Re: Sprawiedliwość nie dla biednych IP: *.ifd.uni.wroc.pl 17.06.04, 09:28
      Czy to nie jest kolejny powod by wreszcie zmienic zasady aplikacji
      adwokackich ? Nie, lepiej bedzie jak tych kilka procent zostanie, wtedy mozna z
      innymi zrobic co sie chce. Pamietajcie tez o Strasbourgu, przestali przyjmowac
      skargi Polakow. Jestesmy w pulapce kliki adwokatow i wielmoznych sedziow.
    • Gość: patron z trybunalu Jak krasc to duzo!!! IP: *.mega.tmns.net.au 17.06.04, 09:39
    • trevik Re: Sprawiedliwość nie dla biednych 17.06.04, 09:43
      I jak zwykle daje sie zaobserwowac u wiekszosc podejscie od tzw. d. strony.

      0) Elektoraty partyjne nie sluchaja i nie sa zainteresowane inicjatywami
      obalenia monopolu prawniczego i _zadna_ z partii w Polsce tak naprawde nie
      zamierza go obalic. Najwieksza grupa zawodowa Sejmu od lat sa i (z tego co
      widac) beda prawnicy i bez cisnienia z zewnatrz nie uda sie tego monopolu
      zlamac, bo tam tego nikt nie chce, co najmniej tak samo, jak obciecia diet a
      moze nawet bardziej.
      Ludzie zaczynaja krzyczec o prawnikach i zlym prawie dopiero wtedy, gdy sami
      zostana pokrzywdzeni (a sa jeszcze Ci, ktorym ta sytuacja odpowiada - oni stoja
      na drugiej szali).

      1) Juz na studiach prawniczych (co opowiadali mi moi koledzy z UJ) czesto juz
      posrednio indoktrynuje sie, ze tak zamkniety system cechowy w zawodach
      prawniczych jest spowodowanym faktem, ze zawody adwokackie to zawody
      "spolecznego zaufania"... smiech nie potrafi sie odkleic od gardla. Ci, ktorzy
      zostaja adwokatami, nie dosyc, ze maja zapewniona ochrone to dodatkowo sa
      przesiaknieci ta doktryna.
      BTW kominiarze tez maja korporacje, ale przyjmuja praktycznie kazdego
      zainteresowanego, z jedna roznica: gdy robote spaprze prawnik, jego klient (albo
      podsadny) zostanie przewaznie materialnie skrzywdzony, albo posiedzi pare lat.
      Gdy robote spaprze kominiarz, to moze dojsc do smiertelnego zatrucia - moze nie
      bedzie to tak prawdopodobne, ale moze sie zdazyc i dosyc czesto sie zdaza.
      Dodatkowo istnieje wiele zawodow niecechowych, ktore polegaja na pracy z
      urzadzeniami mogacymi spowodowac smierc, lub straty materialne (sam jestem
      elektronikiem - gdy zrobie urzadzenie, ktore kogos zabije, to pojde siedziec).

      Oczywiscie solidni prawnicy sa potrzebni, z uwagi na stabilnosc panstwa i
      respektowanie prawa (jakosc prawa to jeszcze inna historia), ale w Polsce i tak
      jest ich malo, wiec prawnicy nie maja absolutnie zadnego uzasadnienia do
      utrzymywania tak zamknietego systemu cechowego jak jest obecnie - nie sprawdzil
      sie.

      Korporacja tak, ale na zasadzie wolnego dostepu (obecny jest pseudo-wolny)
      poprzez _z gory_ prowadzone egzaminy i _z gory_ ustalana liczbe miejsc z zapasem
      na rynek i bez sadow kolezenskich za to z normalnymi sadami cywilnymi w
      przypadku sadzenia spapranej roboty prawnikow.

      2) Nikt nie moze narzekac na to, ze na prawnika go nie stac i rzadac darmowej
      pomocy w kazdej sprawie. Owszem, sa sprawy w ktorych powinno sie pomoc prawnicza
      otrzymac, ale nie kazda sprawa taka jest. Istnieje cos takiego jak ubezpieczenie
      prawnicze, w przypadku masowego zjawiska nie drogie (w niemczech pakiet
      Personalrechtschutz obejmujacy sprawy z prawa mieszkaniowego, pracy, ruchu
      drogowego i cywilnego) w ARAG kosztuje 180 EUR/rok, pytanie, czy w Polsce jest
      rynek na takie uslugi.

      Gdyby w Polsce byla klientela na te ubezpieczenia, to i bylaby mocne sily do
      forsowania liberalizacji zasad cechow prawniczych i cisnelaby i na jakosc i na
      ilosc prawnikow. Gdyby np. firma ARAG z innymi, placaca rocznie za sprawy iles
      miliardow EUR miala koszty 3x wyzsze z powodu beznadziejnych prawnikow,
      przewleklych spraw itd mozliwe, ze od razu zalobbowalaby za prawem, ktore to
      zmienia, moze i nawet lacznie z cyklem reklam w telewizji, aby swiadomosc
      spoleczna zmienic, bo o taka kase chodziloby.
    • zemsta_oslow Dlaczego katolicyzm jest talk perfidnie obludny ? 17.06.04, 09:48
      Dlaczego odprawia sie z msze za jakiegos Chrystusa z bajki, a nie odprawia za
      miliony ofiar wymordowanych przez stara kawalerie w sukienkach ? Wyprawy
      krzyzowe, inkwizycja, faszyzm, kolonizacja ? Polska zawdziecza
      Watykanowi "zbrodnie" popelnione przez Krzyzakow i hitlerowcow. Hitler
      nazywal atak na wschod wyprawa krzyzowa przeciw bolszewikom. Popieral go
      Watykan. Watykan nie chcial tez slyszec o polskich cierpieniach i obozach
      koncentracyjnych przez 5 lat aby nie zrazic sobie osobistego przyjaciela
      Piusa XII Hitlera. Taka jest ta waszaa obludna wiara ociekajaca krwia i lzami.


      • Gość: abhaod Re: Dlaczego katolicyzm jest talk perfidnie oblud IP: *.a.pppool.de 18.06.04, 13:14
        Nie denerwuj sie, na pewno urzadzisz swiat lepiej(dopoki nie zarobisz wiecej
        pieniedzy).
    • Gość: abhaod Wedlug definicji ONZ... IP: *.pool.mediaWays.net 17.06.04, 10:36
      biedny, to taki, ktory otrzymuje mniej niz polowe sredniej netto krajowej.
      • Gość: obrokon Re: Wedlug definicji ONZ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 17:14

        Według definicji SSR w Olsztynie H. Niewiadomskiej, B. Grzybek i jej kolesi
        nawet utrzymujący się z zasiłku z MOPS powinien oszczędzać na wszelki wypadek
        gdyby coś potrzebował od SĄDU.

        Cyt. "W ocenie Sądu powód domagający się ochrony swoich praw na drodze sądowej
        winien liczyć się z koniecznością poniesienia związanych z tym kosztów sądowych
        i zgromadzić choćby niewielką sumę na ten cel" sygn. akt I C 337/04
        postanowienie z dnia 2004-06-03 Sądu Rej. w Olsztynie

        Ponieważ dotyczy to osoby niezdolnej do pracy i samodzielnej egzystencji
        wystąpimy do MOPS-u o pomoc.
        • Gość: abhaod Re: Wedlug definicji ONZ... IP: *.pool.mediaWays.net 19.06.04, 23:34
          homo sowieticus wiecznie zywy
        • Gość: a Re: Wedlug definicji ONZ... IP: *.law.uj.edu.pl 21.06.04, 14:40
          > Cyt. "W ocenie Sądu powód domagający się ochrony swoich praw na drodze
          sądowej
          > winien liczyć się z koniecznością poniesienia związanych z tym kosztów
          sądowych
          > i zgromadzić choćby niewielką sumę na ten cel" sygn. akt I C 337/04
          > postanowienie z dnia 2004-06-03 Sądu Rej. w Olsztynie

          Bo to niestety prawda. Gdzie na świecie sądy są za darmo?
          Jeśli kogoś naprawdę nie stać na obronę swcyh praw, powinien zostać (do
          konkretnej sprawy) zwolniony z kosztów.

        • Gość: a Re: Wedlug definicji ONZ... IP: *.law.uj.edu.pl 21.06.04, 14:40
          > Cyt. "W ocenie Sądu powód domagający się ochrony swoich praw na drodze
          sądowej
          > winien liczyć się z koniecznością poniesienia związanych z tym kosztów
          sądowych
          > i zgromadzić choćby niewielką sumę na ten cel" sygn. akt I C 337/04
          > postanowienie z dnia 2004-06-03 Sądu Rej. w Olsztynie

          Bo to niestety prawda. Gdzie na świecie sądy są za darmo?
          Jeśli kogoś naprawdę nie stać na obronę swcyh praw, powinien zostać (do
          konkretnej sprawy) zwolniony z kosztów.

    • Gość: Asesor Re: Sprawiedliwość nie dla biednych IP: *.kutno.mediaclub.pl 17.06.04, 11:34
      Znowu ta mafia w togach załatwiła sobie korzystne przepisy. Sądy nie mają
      pieniedzy poniewaz muszą wypłacac horrendalne wynagrodzenia adwokatom. Znam
      przypadek gdzie adwokat za 10 minut przed sądem apelacyjnm zainkasował 5.400
      zł. W innym sąd zasadził z urzędu dla pełnomocnika 7.400zł. Praca jego
      organiczyła się do wysłania substytuta na sprawę. W apelacji sąd z urzedu
      zwiekszył to wynagrodzenie o kolejne 5.400 zł. Wszyscy doskonale wiedzą że
      adwokaci i sędziowie to jedna sitwa. Jeden z nich powiedział mi a jego zona
      jest sędzią, że adwokaci płacą sędziom prowizje. Stąd tak wysokie honoraria.
      Stąd ta mafijna korporacyjność. Trzeba w końcu rozgonic tę sitwę.
      • Gość: Andrzej Po co rozganiać adwokatów i radców prawnych? IP: *.acn.waw.pl 18.06.04, 20:45
        Wystarczyłoby gdyby sądy zechciały przyznać odszkodowania za bezprawne odmowy
        wpisów na listy. Wtedy sami by się rozeszli. To rozsądni ludzie. Im tylko
        chodzi o pieniądze...
    • Gość: roza58 Re: Sprawiedliwość nie dla biednych IP: *.zabrze.net.pl 17.06.04, 12:50
      biednemu zawsze wiatr w oczy, akurat mam proces w sądzie i czuję na własnej
      skórze że mają mnie za nic a na drogiego "papugę" nie mam kasy
    • dupa_pawiana Ateizm naczelnym dziedzictwem Europy... 17.06.04, 13:02
      Zapisać w konstytucji trzeba
      Religia ogłupia to papka dla kretynów
      Walczmy z klerykałami hipokrytami!!!!!!
      • Gość: abhaod Re: Ateizm naczelnym dziedzictwem Europy... IP: *.a.pppool.de 18.06.04, 13:08
        Jawohl, jawohl, ich liebe alkohol.
      • Gość: odpowiedni nick Re: Ateizm naczelnym dziedzictwem Europy... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 17:27
        dupa-pawiana to dobry nick dla ciebie, świetny a przede wszystkim trafny wybór.
    • Gość: Andrzej Sprawiedliwość nie dla biednych IP: *.acn.waw.pl 17.06.04, 18:58
      Teraz nastała moda czepiania się adwokatów, komorników i sędziów oraz
      notariuszy. Jako rodowity Polak, powiem co myślę: nie stanę w obronie tych
      matołów, którzy tak ośmieszyli wymiar sprawiedliwości w Polsce, że zwykła kurwa
      na ulicy przyrównuje się poziomem moralnem do jednego z ww. zawodów. Tym nie
      mniej należy zauważyć, ze wśród młodzierzy panuje powszechne przekonanie, że
      absolutnie żadnej kariery nie można NIGDZIE zrobić, bez znajomości. TO jest b.
      groźne, gdyż ONI są bierni, nie manifestują, że chcemy ładu, porządku. ONI
      żałują, że być może nie będą mieli okazji w życiu dać dupy... Powoli zamiast
      Anny Jagielonki. Zwykła rodzima teraźniejsza kurwa staje się punktem
      odniesienia zbiorowej woli odnowy moralnej.
      • Gość: Nożyce Re: Sprawiedliwość nie dla biednych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 17:35

        To nie żadna moda, tylko sprawiedliwość dziejowa.
        Ponad 60 lat reżimu to chyba wystarczy.
        PS. Jeśli już piszesz o swojej rodzinie to nie powinieneś używać takich słów,
        no chyba, że jesteś tylko policjantem? to się nie dziwię. Wy nienawidzicie
        nawet sami siebie.
    • mn7 ich1, co Ty o tym sądzisz? 22.06.04, 20:20

      ich, widzę, że się pojawiłeś na forum, więc korzytając z okazji chciałbym Cię
      spytac o zdanie na ten temat.
      Moje zdanie jest takie, że z jednej strony - najwyższa ora i ze proces cywilny
      już dawno powinien był byc w pełni kontradyktoryjny, i że to dobrze, że relikty
      prawa PRL się usuwa. z drugiej jednak strony - trochę za wcześnie, bo nie ma
      systemu pomocy prawnej dla niezamożnych z prawdziwego zdarzenia, więc
      praktyczne skutki zmian mogą byc niedobre.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka