Dodaj do ulubionych

Córeczki Kuronia

17.06.04, 22:44
Skończyła się pewna epoka, choć kończyła się od wielu miesięcy wraz z jego
chorobą. Chyba żaden polityk nie rozmawiał ze sprzątaczkami o tym by syn
wyjechał na kolonie. A kto inny pisał tak szczere książki o sobie, swoich
myślach, błędach i wahaniach, chyba nikt.
Obserwuj wątek
    • Gość: Montana "Człowiek honoru" nie chcial, zeby ogladal smierc IP: *.acn.pl 17.06.04, 23:28
      na pewno z wrazliwosci i "honoru" oczywiscie
    • Gość: zasmucony Re: Córeczki Kuronia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.04, 23:30
      JACKA KURONIA POZNAŁEM JUŻ JAKO DZIECKO W LATACH 60 Z AUDYCJI RADIA WOLNA
      EUROPA, KTÓRE MIMO CIĄGŁYCH ZAKŁÓCEŃ SŁUCHAŁ MÓJ TATA.ZNAM JEGO DROGE DO WOLNEJ
      POLSKI PRZEZ LICZNE CELE WIĘZIENNE,ZNOSZONE W BULU CIERPIENIE W ZWIĄZKU Z
      PRZEŚLADOWANIEM PRZEZ UB JEGO RODZINY.ZA WSZYSTKIE TE CIERPIENIA, TROSKĘ O TYCH
      NAJBIEDNIEJSZYCH MY POLACY JESTEŚMY MU WINNI POŻEGNANIE GODNE WIELKIEMU
      POLAKOWI.
      • Gość: alicja Re: Córeczki Kuronia IP: *.net.autocom.pl 18.06.04, 00:25
        Gość portalu: zasmucony napisał(a):

        > JACKA KURONIA POZNAŁEM JUŻ JAKO DZIECKO W LATACH 60 Z AUDYCJI RADIA WOLNA
        > EUROPA, KTÓRE MIMO CIĄGŁYCH ZAKŁÓCEŃ SŁUCHAŁ MÓJ TATA.ZNAM JEGO DROGE DO
        >WOLNEJ POLSKI PRZEZ LICZNE CELE WIĘZIENNE,ZNOSZONE W BULU CIERPIENIE W
        >ZWIĄZKU Z PRZEŚLADOWANIEM PRZEZ UB JEGO RODZINY.ZA WSZYSTKIE TE CIERPIENIA,
        TROSKĘ O TYCH NAJBIEDNIEJSZYCH MY POLACY JESTEŚMY MU WINNI POŻEGNANIE GODNE
        WIELKIEMU POLAKOWI. >>>>

        ++Wieczny , zasłużony odpoczynek racz MU dać PANIE++
        Spraw Panie Boże, żeby przykład +TEGO BOHATERA NARODOWEGO+ bez pomników za
        życia pomimo wielkich zasług dla nas Polaków, był przykładem dla Rokity i innych
        udających patriotów i uczciwopodobnych. Wziołeś GO sobie Panie, ale PAMIĘTAJ
        ON, NASZ JACEK nie znosi bezczynności. ++ ODPOCZYWAJ W SPOKOJU BOHATERZE++

        +++ Wyrazy współczzucia przekazuję Rodzinie Jacka KURONIA +++
        alicja
        • iza.bella.iza Re: Córeczki Kuronia 18.06.04, 00:44
          Wesprzyj mnie Panie, żeby życie Jacka Kuronia, odmieniło na lepsze mnie, Alicję
          i wielu innych...
    • elfhelm Czy coś jeszcze będzie takie same?? 18.06.04, 00:01
      czerwiec połowa roku, brakuej już Niemena, Kaczmarskiego, Heleny Góralskiej...
      a jeszcze zabiera nam się Kuronia...
      czy to jest sprawiedliwe, że u władzy pozostaje tyle aparatczyków i
      stolkożerców poprzedniego systemu, zaślepieni brunatni fanatycy, którzy
      wspólpracowali z PRONAMI i wychwalali stan wojenny, pospolici przestepcy i
      złodzieje w krawatach...
      a z drugiej strony zapomina się o tych, co walczyli o... godność
      • Gość: wojtek Re: Czy coś jeszcze będzie takie same?? IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 18.06.04, 00:09
        czy to jest sprawiedliwe, że u władzy pozostaje tyle aparatczyków i
        > stolkożerców poprzedniego systemu, zaślepieni brunatni fanatycy, którzy
        > wspólpracowali z PRONAMI i wychwalali stan wojenny, pospolici przestepcy i
        > złodzieje w krawatach...
        > a z drugiej strony zapomina się o tych, co walczyli o... godność
        ===============================================
        Cóż,ci co zostają mają łatwiej. Nie będzie takiego wyrzutu sumienia dla nich
        jakim niewątpliwie był Jacek Kuroń. Oni nigdy nie napiszą "winy i kary".
        Jedynie nie skompromitowany prokurator mógłby im taka książke napisać. Ale czy
        napisze?
        Błędy robi każdy. Ale nie kazdy ma odwagę sie do nich przyznać. Pan Kuroń to
        potrafił.
    • Gość: jack Re: Córeczki Kuronia IP: *.proxy.aol.com 18.06.04, 00:53
      Ta smierc sklania do refleksji.
      Dziwne, ze czlowiek rowny intelektem, wyczuciem spolecznym i charyzma Havelowi
      nie mogl odegrac w nim roli podobnej.

      Co rozumiesz jako „coreczki Kuronia“?
      • leszek.sopot Re: Córeczki Kuronia 18.06.04, 01:00
        Po prostu rozumiem, nie, czuję ciepło i bezpośredniość
    • Gość: Marek Nie wstydze sie lez,panie Jacku IP: 208.185.16.* 18.06.04, 02:13
    • Gość: Niedoszła córeczka Re: Córeczki Kuronia IP: *.client.comcast.net 18.06.04, 08:25
      Kiedyś poproszono mnie, bym przewiozła dla Kuronia „bibułę” ze Szwajcarii. Były
      to głównie numery „Kultury” oraz skrypty do Jego Latającego Uniwersytetu.
      Polecono mi, bym je dostarczyła do Jego mieszkania, albo – jeśli się boję -
      zadzwoniła pod podany numer, to ktoś odbierze je ode mnie w mieście.
      Przewiozłam te rzeczy bez trudności na dnie głębokiego plecaka. Odurzona
      pobytem w Zachodniej Europie jeszcze w Szwajcarii zdecydowałam się pojechać do
      mieszkania Kuronia, zapisać się na jeden z kursów (poezji rosyjskiej, o której
      miał uczyć Wiktor Woroszylski), ale gazety właśnie doniosły, że uniwersytet
      Jacka Kuronia został rozpędzony przez „prawomyślnych studentów”. Ze strachu
      wykonałam plan B i rzeczywiście ktoś przyjechał na Plac Konstytucji, by odebrać
      ode mnie paczkę.
    • Gość: JM Re: Córeczki Kuronia IP: *.zapora / 212.160.172.* 18.06.04, 15:24
      Jak czytam taką wypowiedź, to wstyd mi, że mówię i piszę w tym samym języku.
      Zastanów się, kagan, co dobrego zrobiłeś dla innych ludzi w swoim życiu.
      Przemnóż to przez 10 i cały czas będziesz lata świetlne od tego, co
      zawdzięczamy panu Kuroniowi.
      Przeczytaj _dokładnie_ Jego życiorys, zobacz ile poświęcił ze swego życia. I
      dopiero wtedy oceniaj. Gdyby nie On i inni ludzie Jego formatu nie mógłbyś
      nawet marzyć o możliwości wolnego wypowiadania swoich beznadziejnych opinii.
      Zastanów się, ile ty byłbyś w stanie poświęcić ze swojego życia dla innych.

      Gardzę tobą, kagan. A świadomość, że ludzi twojego pokroju może być więcej
      sprawia, że gardło ściska mi rozpacz.

      JM
    • kataryna.kataryna Re: Córeczki Kuronia 18.06.04, 15:33
      Gość portalu: kagan napisał(a):

      > Gardze wiec nim, i juz! :(



      A gardź sobie! Sobie, nie Jackowi wystawiasz tym świadectwo.
      • rolotomasi Re: Córeczki Kuronia 18.06.04, 16:47
        Komitet Obrony Robotników KOR i zmarły polityk, przypominają mi zdarzenie z
        niemowlęctwa prawie>> nad Morzem, Ja i wujek, nauka pływania. Wuj: -Idź dalej,
        coś taki tchórz! no, dalej !
        Więc szedłem, gdy starszy każe. Aż większa fala przykryła mnie i przewróciła -
        zacząłem się krztusić i tracić orientację. Wtedy mój ~nauczyciel~ przystąpił do
        akcji i bokatersko mnie uratował- reklamując się na prawo i lewo wśród pań, hłe.

        Z Kur. i KOR-em plus Robotnicy było analogicznie - Czy może się mylę?
        • Gość: Nycka Re: Córeczki Kuronia IP: *.chello.pl 18.06.04, 23:16
          rolotomasi napisał:


          > Wtedy mój ~nauczyciel~ przystąpił do
          > akcji i bokatersko mnie uratował- reklamując się na prawo i lewo wśród pań,
          hłe

          Nauka nie poszła w las, ale jest nadziejaże jeszcze "większa fala przykryje cię
          i przewróci".
    • behemot.to.kot Czy mógłby ktoś zrestartować kagana? 18.06.04, 16:56
      bo się zawiesił i ciągle to samo mu się wypluwa
      • Gość: Kazu Re: Czy mógłby ktoś zrestartować kagana? IP: *.man.czest.pl 18.06.04, 20:20
        Nawet jak go zrestrtujesz to wystartuje z tą samą zwartością ROM-u, niestety.
        Musiałby być na nowo poczęty.
    • Gość: stoczniowiec Re: Córeczki Kuronia IP: 194.204.189.* 18.06.04, 20:10
      a ty gnojku szczales i srales w majtki jak kazdy ale chyba sie nic nie
      posunales do przodu pewnie zaczales cpac s.....j stad komuchu, 0 kultury , bydle
      • Gość: rumun Re: Córeczki Kuronia IP: *.chello.pl 18.06.04, 21:12
        Protekcjonalne traktowanie sprzataczek to dowód na zwykłą pychę i
        zarozymiaslstwo.Jest jeszcze słowo chamstwo, ale ciagle nagazowani nie wiedza o
        co chodzi.
        Walczył, walczył i gówno wywalczył. Wyszła z tej walki tylko zupa, na ktora
        przepis przejał bardzo dynamiczny spadkobierca (gotuj z Kuroniem)
        Tak to walka o idee zakończyła się jak w tym przypadku zasiłkiem dla
        bezrobotnych i kolejna ksiażką kucharska ale nie dla tych co nie wiedzą o co
        chodzi z tymi krewetkami czy ostrygami.
        Marlboro i termos .Może by taki pomniczek walnąc, plus chochla.
    • Gość: Nycka kagan spamer, kagan spamer, kagan spamer IP: *.chello.pl 18.06.04, 23:12
      W dodatku głupi i bezduszny

      :((((((((((
    • dr.krisk Co to znaczy "ochydnych"? 18.06.04, 23:31
      Gość portalu: kagan napisał(a):

      > ochydnych zupek...
      W Monash University dają doktoraty komu popadnie - czy po angielsku też sadzisz
      takie byki ortograficzne??? Tyle razy ci zwracałem uwagę, jak poprawnie pisze
      się "ohydne", a tu jak grochem o ścianę.....

      > Gardze wiec nim, i juz! :(
      Twoja pogarda to zaszczyt. Mam nadzieję, że mną tez pogardzasz! Myśl o tym, że
      mógłbym cieszyć się twoim uznaniem, napełnia mnie przerażeniem......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka