Dodaj do ulubionych

Proste pytanie do sekty św. Zamacha:

22.04.12, 10:51
przyczyny jakiej katastrofy i kiedy ustalano za pomocą symulacji numerycznych?

bardzo proszę o podanie stosownych linków.

Z góry dziękuję za odpowiedź.

indeed4


"Żadna komisja badająca jakikolwiek wypadek nie zna pełnych charakterystyk aerodynamicznych samolotu, do których należą charakterystyki aerodynamiczne, pochodne współczynników sił i momentów po wychyleniu sterów dla różnych kątów natarcia itd. To są informacje, które firmy wytwarzające samoloty trzymają tylko dla siebie i dla modelu symulacyjnego w symulatorze. Nikt tego nigdzie nie udostępni, ponieważ wówczas będzie można łatwo zbudować symulator. Kiedy duża linia lotnicza, posiadająca własny ośrodek symulatorowy, kupuje nowy samolot, to zakupuje z nim też oprogramowanie pozwalające odwzorować lot tego samolotu w symulatorze. To jest kosztowne oprogramowanie. Firmy produkujące samolot strzegą takich tajemnic."

naszdziennik.pl/index.php?dat=20111206&typ=po&id=po04.txt
Obserwuj wątek
    • dr.krisk Uzupełnię.... 22.04.12, 10:55
      Jak (zdaniem owych "specjalistów" od zamachu) wejść w posiadanie pełnej dokumentacji technicznej samolotu, opisującej geometrię, własności materiałowe, szczegóły połączeń, ich wytrzymałość, itp.?
      Zapewne na allegro.....
      • jacekm22 Re: Uzupełnię.... 22.04.12, 11:00
        Jakby se zwolennicy sekty sw.Zamacha pogladali Katastrofy Lotnicze na NG HD , to moze mniej by bełkotali ....!!!!???
        • pi.r2 Re: Uzupełnię.... 22.04.12, 11:06
          Powiem wam o moim odczuciu z "lektury tego forum"
          Nie widzę różnicy między sektą wyznawców zamachu a sektą wyznawców nacisków,pijanego generała za sterami,rozmowy przez telefon satelitarny braci itp.

          Obie sekty do Tworek.
          • indeed4 Re: Uzupełnię.... 22.04.12, 12:39
            jest różnica - jedna ma 4% wyznawców, druga więcej - ok. 20%, co w sumie jest dość optymistyczną wiadomością, bo oznacza, że mamy coraz mniej pożytecznych idiotów na usługach Rosji.

            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Ktory-raport-ws-katastrofy-smolenskiej-jest-bardziej-przekonujacy-Sondaz,wid,14410525,wiadomosc.html?ticaid=1e4f1&_ticrsn=5

            No i kapłan jednej sekty jest związany z b. solidarnościową antykomunistyczną opozycją, drugi zaś pochodzi z linii komunistycznych aparatczyków z korzeniami na wschodzie ( Nadzieja Artymowicz, białoruska poetka z Augustowa ) - pojedynek zapowiada się więc nader interesująco.

            Która sekta wygra...? Który naukowy kanciarz którego okantuje - oszust z sekty Zamacha, czy z sekty MAK, jak obstawiacie ;-)

            • lump-1 Re: Uzupełnię.... 25.04.12, 12:19
              indeed4 napisał:

              > Która sekta wygra...? Który naukowy kanciarz którego okantuje - oszust z sekt
              > y Zamacha, czy z sekty MAK, jak obstawiacie ;-)
              >

              Nie wiem- wiem, że na tych przepychankach przegra prawda co doprowadzi do kolejnych zaniechań i skończy się kolejną tragedią.
              Ja nie wierzę w to, że poznamy prawdę / przynajmniej możliwą do ustalenia/.
              Prawda już przegrała z "wiarą".
              Jedni zawsze będą wierzyli w zamach, inni w głupotę itp. a z czasem coraz więcej osób będzie to miało w d....



          • zzarda32 Re: Uzupełnię.... 22.04.12, 12:55
            Pijany gen to fakt, zamach to sf.
          • rzewuski1 Re: Uzupełnię.... 22.04.12, 13:57
            r2 napisał(a):

            > Powiem wam o moim odczuciu z "lektury tego forum"
            > Nie widzę różnicy między sektą wyznawców zamachu a sektą wyznawców nacisków,pij
            > anego generała za sterami,rozmowy przez telefon satelitarny braci itp.
            >
            > Obie sekty do Tworek.

            a ja widzę różnice
            w krwi Błasika wykryto alkohol,bracia rozmawiali przez telefon
            plus wcześniejsze zachowanie LK (Gruzja) czy tez Błasika(piloci)
            zmusza do podobnych przypuszczeń
            zamach to brednie bez jakikolwiek faktów

      • humbak Re: Uzupełnię.... 22.04.12, 11:07
        Jak to? Idziesz na lotnisko z tachimetrem i napierdzielasz taki sam samolot siatką co centymetr, wrzucasz to do komputera. Jednocześnie przeprowadzasz badania nieniszczące opisujące podstawowe parametry mechaniczne. A na koniec rozpieldzielasz samolot i wymiarujesz ustrój nośny:) Potrwa to parę lat pewnie:)
        • indeed4 Co to jest i do czego służą symulacje 22.04.12, 12:47
          Wiecie w czym tkwi problem?

          Nieporozumienie polega na tym, że większość popełnia podstawowy błąd logiczny w założeniu - otóż nie ma najmniejszego znaczenia, co w kwestii zderzenia brzozy ze skrzydłem twierdzi prof. Binienda, ponieważ symulacje komputerowe nie służą do udowadniania tez (!!!)

          Badania te spełniają jedynie funkcję uzupełniającą, pomocną w analizie przebiegu danego, rzeczywistego zdarzenia - jeśli dana symulacja nie pasuje do empirycznych danych i faktów ( materialnych dowodów na to, że skrzydło uderzyło w brzozę jest aż nadto ) to koryguje się symulację, nie fakty.

          Praktycznie rzecz biorąc, Binienda powinien dokonywać korekt swojej symulacji tak długo, aż jej wyniki zgodzą się ze stanem faktycznym ( a przynajmniej przestaną łamać elementarne zasady fizyki )

          Poczytajcie sobie, jaka jest rola i znaczenie symulacji:

          „Badacze z Uniwersytetu Kalifornijskiego opisali w „Nature” („Rz” – 18 sierpnia) jak przeprowadzili komputerową symulację kosmicznej kolizji. Ten drugi satelita miał wielkość około jednej trzeciej Księżyca i 30 razy mniejszą od niego masę. Ciała wpadły na siebie i skleiły się.

          Dane dostarczone przez satelity będą w stanie tę hipotezę potwierdzić lub jej zaprzeczyć”.

          www.rp.pl/artykul/9139,783352-Sondy-odkryja–Ksiezyc.html
          • dr.krisk Przykład błędnej symulacji.... 22.04.12, 12:53
            Mojej własnej zresztą ;)
            Modelowałem kiedyś swobodny upadek koła samochodowego z wysokości 1 m (w LS-Dynie). Odbiło się na wysokość... 5 metrów. Pomyliłem się przy wprowadzaniu parametrów kontaktu koło-podłoże. Po korekcie uzyskałem dobrą zbieżność symulacji z wynikami eksperymentu.
            I tak to jest z symulacjami numerycznymi.
            • humbak Re: Przykład błędnej symulacji.... 22.04.12, 13:05
              Tak samo przy analizie stanu naprężeń ośrodków niejednorodnych, podstawą jest poprawne przewidzenie płaszczyzny zniszczenia.
            • indeed4 Re: Przykład błędnej symulacji.... 22.04.12, 15:16
              > I tak to jest z symulacjami numerycznymi.

              Kleiber o tym nie wie? Przecież to specjalista MES, mówił w wywiadzie, że symulacje są niesłychanie wrażliwe na wprowadzane dane i ... na tym się skończyło. Przez gardło mu nie przeszło, że kreujący się na eksperta NASA Binienda to zwyczajny oszust i hochsztapler.

              Wielki Kapłan sekty MAK Artymowicz od wczoraj Urbi et Orbi ogłasza, że będą z nim kolejne wywiady, zdobędzie się na to, żeby powiedzieć prawdę? Wątpię.... Mam nadzieję, że szajba mu się nie wzmoże, bo już nie można patrzeć na to co wyrabia - kabotyn z niego wylazł straszny, piszę na forum 6 lat, nie spotkałem przez ten czas nikogo, kto by się tak po wieśniacku chełpił zarobkami. Warsiawka ;-)
          • humbak Re: Co to jest i do czego służą symulacje 22.04.12, 12:56
            Hmmm... poprawnie przeprowadzona analiza stanowi jakąś tam podstawę do wnioskowania. Tyle że jeśli wyniki nie zgadzają się innymi dowodami wartałoby przeprowadzić ponowną analizę. O ile dobrze pamiętam jakość założeń przyjętych przez Bienindę była dość dyskusyjna, więc nie ma co się ekscytować. Jeśli jednak masz rzetelną analizę i wychodzi Ci że oficjalna wersja ni cholery nie chce wyjść w analizach numerycznych, wartoś się przyjrzeć i oficjalnej wersji.
            Ja sobie tak spekuluję, bo jak zapewne zauważyłeś moje zaangażowanie w debaty o katastrofie smoleńskiej jest mocno ograniczone.
            • indeed4 Re: Co to jest i do czego służą symulacje 22.04.12, 15:30
              > Hmmm... poprawnie przeprowadzona analiza stanowi jakąś tam podstawę do wnioskowania

              Humbak, zrozum - mówimy tutaj o tym, czy taka analiza w ogóle jest potrzebna do określenia przyczyn katastrofy.

              W tym przypadku - nie, ponieważ materiał dowodowy był aż nadto bogaty, a dane niezbicie świadczyły o właśnie takim, a nie innym, opisanym w raporcie przebiegu całego zdarzenia - nie było potrzeby robić symulacji, bo eksperci nie mieli żadnych wątpliwości, to wszystko jest w linku.

              > Jeśli jednak masz rzetelną analizę i wychodzi Ci że oficjalna wersja ni cholery nie chce
              > wyjść w analizach numerycznych, wartoś się przyjrzeć i oficjalnej wersji.

              Zgadza się, pisałem o tym

              forum.gazeta.pl/forum/w,1157,133117320,133509026,Re_Krytyka_prac_zespolu_Macierwicza_w_GW.html

              Ale powtarzam jeszcze raz - komisja musiałaby mieć jakieś wątpliwości, a takich po prostu nie było.
              • humbak Re: Co to jest i do czego służą symulacje 22.04.12, 15:38
                Cóż, w przypadku WTC wiadomo było co się stało, a jednak analizy przeprowadzano:)
                • indeed4 Re: Co to jest i do czego służą symulacje 22.04.12, 15:44
                  ... i robił je inż. Szuladziński - słyszałem o tym, widocznie ten typ tak ma, że lubi takie klimaty :-)
                  • humbak Re: Co to jest i do czego służą symulacje 22.04.12, 15:53
                    Powiedzmy sobie szczerze- to jest fajne zagadnienie do analizy, jeśli ma się odpowiednie narzędzia i czas. Dla studentów na przykład.
                    • indeed4 Re: Co to jest i do czego służą symulacje 22.04.12, 16:11
                      Nikt nie neguje, że symulacje są pożyteczne, ale wykorzystuje się je wyłącznie do poznania przebiegu i mechanizmu zdarzenia - w żadnym razie nie służą do określana jego przyczyn ani udowadniania czegokolwiek! Ludzie, zrozumcie - żadna komisja, żadna prokuratura nie opiera swojego śledztwa na ewentualnie dodatkowo zlecanych pomocniczych analizach, jakimi są symulacje, tylko na: 1. dowodach, 2. świadkach i faktach.

                      NPW dla świętego spokoju już zatrudniła 17 biegłych, pytanie - na co komu i po co kolejni?

                      wiadomosci.wp.pl/kat,1022943,title,17-ekspertow-zbada-uderzenie-w-brzoze,wid,14249624,wiadomosc.html?ticaid=1e518&_ticrsn=3
                    • hal9000 Spróbuj zasymulować komputerowo losowanie lotka 22.04.12, 21:38
                      > Powiedzmy sobie szczerze- to jest fajne zagadnienie do analizy, jeśli ma się od
                      > powiednie narzędzia i czas. Dla studentów na przykład.

                      ...i przewidzieć wynik losowania. Może to uświadomi ci ograniczenia metody symulacji i złożoności problemu jak również problem warunków początkowych.
          • wkkr Nie do końca jest to prawda 25.04.12, 15:01
            Jeśli wyniki modelowania rozjeżdżają się z rzeczywistością można:
            - przeanalizować dane pomiarowe pod kątem wiarygodności. Czasem pomiary są żwyczajnie spieprzone.
            - dokonać zmian na poziomie błędu pomiarowego. Oczywiście taki model (wrażliwy na subtelne zmiany) gó... jest wart ale niestety czasem inaczej się nie da.
            - wywrócić do góry nogami warstwę interpretacji. Oczywiście w granicach zasad interpretacji.
            PS
            Ja mówię o modelowaniu zjawisk hydrogeologicznych oraz stateczności skarp wałów i innych budowli ziemnych.
          • wkkr Re: Co to jest i do czego służą symulacje 25.04.12, 15:10
            indeed4 napisał:
            > Praktycznie rzecz biorąc, Binienda powinien dokonywać korekt swojej symulacji t
            > ak długo, aż jej wyniki zgodzą się ze stanem faktycznym ( a przynajmniej przest
            > aną łamać elementarne zasady fizyki )
            ===========
            A to jest oczywista oczywistość. Za pierwszym podejściem przeważnie wychodzą nonsensy (np. budynek zgodnie z modelowaniem powinien dano zjechać a w rzeczywistości bezczelnie stoi jak stał od samego początku :).
            Oczywiście w tym momencie modelarz zaczyna prace. Koryguje geometrię konceptualnego modelu budowy geologicznej. W granicach dopuszczalnych przez interpretacje koryguje parametry wydzielonych warstw. W ostateczności kwestionuje jakość przeprowadzonych badań. Ale to raczej się nie zdarza.
      • man_sapiens Re: Uzupełnię.... 22.04.12, 11:16
        > Jak (zdaniem owych "specjalistów" od zamachu) wejść w posiadanie pełnej dokumen
        > tacji technicznej samolotu, opisującej geometrię, własności materiałowe, szczeg
        > óły połączeń, ich wytrzymałość, itp.?

        Ale po co "wchodzić w posiadanie"? Przecież Kaczyński z MAcierowiczem już powiedzieli, że to był zamach, więc startujemy symulację z dowolnymi danymi. Jak wychodzą wyniki nie potwierdzające tezy K+M, to zmieniamy dane wejściowe - do skutku. To ma nawet naukowa nazwę - iteracja. W tym wypadku - pisteracja, nie mylić z pistacją (bo ta tłumaczy się na "TV Trwam").
    • indeed4 Jest to również pytanie do kapłana 4% sekty MAK 22.04.12, 11:40
      niezwykle uczciwego i prawdomównego prof. Artymowicza ( niżej przykład, jak wygląda rzetelność i obiektywizm wykładowcy jednego z wiodących uniwersytetów )

      forum.gazeta.pl/forum/w,1157,134843699,134843699,Oszustwa_Rosjan_w_sprawie_sciezek_w_raporcie_MAK.html

      a także prof. Kleibera szefa PAN i wszystkich naukowców - z wyjątkiem naszego niezastąpionego dr.kriska, który swoją przyzwoitością, zdystansowanym spojrzeniem i zdroworozsądkowymi ocenami zdecydowanie zostawia ich wszystkich w tyle.

    • srul Re: Proste pytanie do sekty św. Zamacha: 22.04.12, 12:48
      Jedno jest pewne, sekta "Zamacha" ma już swojego honorowego patrona, jest nim Zbigniew Zamachowski(pseudo Muminek). Z sektą "Nacisków" jest gorzej, genezą tej idei jest artykuł w piśmie branżowym FSB "Moskowskij Komsomolec", podchwycony potem skwapliwie przez tubylczy organ byłych członów SB "Gazete Wyborczą". Natomiast patrona do którego moznaby zanosic modły nie sprecyzowano. Kandydują na razie Czasław Kiszczak i Władimir Puta
    • tullus_hostiliusz Proste pytanie do sekty św. MAKówki 22.04.12, 13:02
      Nawet jeżeli stała się rzecz z fizycznego punktu widzenia nieprawdopodobna, tzn. skrzydło odpadło po zderzeniu z brzozą, to jak wytłumaczycie, że spód samolotu rozrysł sie na szereg drobnych kawałeczków? Gdyby samolot spadł na spód, to ten spód powinien popękać co najwyżej na kilka fragmentów lub pozostac w jednym kawałku. Tak było we wszystkich dotychczasowych katastrofach i nie ma ani jednego przykładu takiego rozrzutu szczątków w drobny MAK jak tutaj. Jest to tym bardziej niezwykłe, że samolot podobno spadł na grzbiet, a zatem jego spód tym bardziej nie powinien się rozlecieć. Ja wytłumaczycie, MAKowe panienki, róznicę pomiędzy tym: i.wp.pl/a/f/jpeg/28611/zdjecie_satelitarne2_zespol_600.jpeg a tym www.zebrowski.info/smolensk/tu204.jpg ?
      • dr.krisk :)) 22.04.12, 13:08
        tullus_hostiliusz napisał:

        > Nawet jeżeli stała się rzecz z fizycznego punktu widzenia nieprawdopodobna, tzn. skrzydło
        > odpadło po zderzeniu z brzozą
        Najwyraźniej skrzydło nie uczyło się fizyki :))))
        • tullus_hostiliusz Re: :)) 22.04.12, 13:13
          Już chociażby z tego rozprysku fragmentów wynika, że twój ryży guru jest zdrajcą.
          • humbak Re: :)) 22.04.12, 13:19
            A powiedz, który to wielki fizyk sformułował teorię, że skrzydło samolotu nie może odpaść przy uderzeniu w sosenkę? Newton? Rysiu Mises?
            • tullus_hostiliusz Re: :)) 22.04.12, 13:21
              Jeszcze raz: już chciażby z tego rozprysku fragmentów wynika, że był to zamach, a to oznacza, że twój ryży guru jest zdrajcą.
          • indeed4 Re: :)) 22.04.12, 13:21
            Tak jest. Mało tego - odpryski ułożyły się w napis "Tusk to zdrajca"! Redaktor Sakiewicz ma zdjęcia.
        • indeed4 Re: :)) 22.04.12, 13:24
          > Najwyraźniej skrzydło nie uczyło się fizyki :))))

          Ratunku... oni już wróżą z odprysków, jak z fusów po kawie.
          • tullus_hostiliusz Re: :)) 22.04.12, 13:30
            Możesz dowcipkować, partyjny włazidupku jeden z drugim, ale pytanie pozostaje aktualne: dlaczego spód samolotu rozprysł się w drobny MAK?
          • srul Re: :)) 22.04.12, 13:37
            Wyższa Szkoła Oficerska Sił Powietrznych – Dęblin. Na korytarzu jest, przynajmniej kiedyś była, tablica z rysunkiem trzmiela. Obok masa wzorów, obliczen, wykazujących niezbicie, ze biorac pod uwagę powierzchnię nośną skrzydeł, masę ciała i inne parametry trzmiel nie ma prawa latać. Pod spodem dopisek:
            Na szczescie trzmiel o tym nie wie!
      • futuroeuro dwa rozne wypadki 22.04.12, 15:57
        polski debilu. polaczek to tepak i dlatego nam sluzyl zawsze jako mieso na mielonke.
      • zzarda32 Re: Proste pytanie do sekty św. MAKówki 22.04.12, 16:22
        Sztuczna mgła, magnes, czy hel?
      • hal9000 Re: Proste pytanie do sekty św. MAKówki 22.04.12, 21:48
        Nawet jeżeli stała się rzecz z fizycznego punktu widzenia nieprawdopodobna, tzn. skrzydło odpadło po zderzeniu z brzozą

        "Są rzeczy na niebie i ziemi..."
        Tutaj masz okazję poćwiczyć swoja wyobraźnię fizyczną :))
        www.youtube.com/watch?v=gehmLdYK_48
    • indeed4 No i co - 5 godzin i żadnego linka 22.04.12, 15:47
      Niegracz i aktywiści od Szuladzińskiego i Biniendy, co jest z wami...?
      • chateau Re: No i co - 5 godzin i żadnego linka 22.04.12, 16:01
        Bo pytanie było tendencyjne ;-)
        • indeed4 Re: No i co - 5 godzin i żadnego linka 22.04.12, 16:26
          Ale kiedy mnie się śpieszy, głodny jestem i chcę potuptać na obiad - zajrzę potem, może się obudzą pod wieczór ;-)

    • indeed4 No to up! I czekamy dalej 22.04.12, 21:02
      aż zamachofile wyjaśnią na co komu analizy Szuladzińskiego i Biniendy - tak samo zresztą jak i głównodowodzącego sekty MAK Artymowicza, który zawzięcie polemizuje z kolegami po fachu na swoim blogu w salonie24.

      Zwracam wam uwagę na pewną, zastanawiającą rzecz - to wszystko są emigranci.
      • zgred-zisko Re: No to up! I czekamy dalej 25.04.12, 15:15
        No to co, że emigranci? Przecież pan Antoni opowiedział im wszystko dokładnie przez telefon.
    • chasyd_666 Sekta św.Brzozy 25.04.12, 13:24
      "Żadna komisja badająca jakikolwiek wypadek nie zna pełnych charakterystyk aero
      > dynamicznych samolotu,"

      Ale można badać zderzenie skrzydła z drzewem i źródło zarejestrowanych 2 wstrząsów ?...


      --
      www.youtube.com/watch?v=cre-qvxZYYY&feature=endscreen&NR=1
      • hal9000 Re: Sekta św.Brzozy 25.04.12, 14:40
        Ale można badać zderzenie skrzydła z drzewem i źródło zarejestrowanych 2 wstrząsów ?...

        Owszem. Oglądasz drzewo i skrzydło i jeżeli znajdziesz w drzewie jakieś resztki skrzydła i na odwrót to wyciągasz stąd wniosek, że skrzydło uderzyło w drzewo. Jeżeli dodatkowo znajdziesz inne przycięte drzewka to możesz wnioskować o trajektorii samolotu. Jeżeli było uderzenie to znajdziesz jakiś ślad w zapisach rejestratorów, który możesz zinterpretować jako efekt uderzenia. I o ile pamiętam były takie zapisy. Jest bardzo wiele rzeczy które możesz wykonać nawet nie włączając komputera.
    • indeed4 Minął równy miesiąc - no i jak tam 22.05.12, 19:38
      doczekamy się jakiegoś przykładu?

      Go ahead, śmiało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka