Dodaj do ulubionych

Zdjąć program BIG BROTHER

IP: *.siemens.pl 13.03.02, 16:03
To GÓWNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jakim jest BIG BROTHER już dawno
powinien być zdjęty z anteny, bo jeśli nie, to w następnej edycji trzeba będzie
zmienić formułę i rozdać uczestnikom karabiny i noże. Ale jest jeszcze prostsze
rozwiązanie. Wysłać wszystkich uczestników do Afganistanu i będziemy mogli
wtedy śledzić ich dokonania w prawdziwej bitwie.



Obserwuj wątek
    • Gość: Hania Re: Zdjąć program BIG BROTHER IP: 195.217.253.* 13.03.02, 16:06
      Gość portalu: Popieram napisał(a):

      > To GÓWNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jakim jest BIG BROTHER już dawno
      > powinien być zdjęty z anteny, bo jeśli nie, to w następnej edycji trzeba będzie
      >
      > zmienić formułę i rozdać uczestnikom karabiny i noże. Ale jest jeszcze prostsze
      >
      > rozwiązanie. Wysłać wszystkich uczestników do Afganistanu i będziemy mogli
      > wtedy śledzić ich dokonania w prawdziwej bitwie.
      >
      >
      >

      Moze sie program sam wykonczy spadajaca ogladalnoscia?
      • Gość: AndrzejG do kamieniołomów z nimi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.03.02, 16:18
        Kariery im sie zachciewa.
        Tylko zapomnieli o odrobinie zdolności.

        Na pierwszą edycję zaglądałem od czasu do czasu
        i wiem kto to Dzięcioł.
        II przeszła bokiem.
        A po obejrzeniu fragmentów III edycji , wpadłem w zamyślenie.
        Jak daleko jeszcze się posuną ,żeby przyciągnąć widza.

        Na Polsacie juz się posunęli ,w programie Bar.
        Posunął się taki obrzygałek,
        facet bez odrobiny uroku(powtarzam opinię żony)
        bo posuwał pod kołdrą dziewczyną ,która na pierwszy rzut
        oka wyglądała na normalną.
        Nie intersuje mnie na ile to było reżyserowane.
        Czy ci ludzie nie zdaja sobie sprawy ,że się szmacą?

        Andrzej

        • Gość: k Re: do kamieniołomów z nimi IP: 212.244.77.* 14.03.02, 11:25
          Możecie napisac cos o tych programach (Big Brather i Bar)? Słyszałem ,że sa
          głupie,a ostatnio kompletne dno,ale nie ogladam ich i nie wiem o co chodzi.
          Skąd te ostatnie protesty?
          • Gość: Hania Re: do kamieniołomów z nimi IP: 195.217.253.* 14.03.02, 11:30
            Gość portalu: k napisał(a):

            > Możecie napisac cos o tych programach (Big Brather i Bar)? Słyszałem ,że sa
            > głupie,a ostatnio kompletne dno,ale nie ogladam ich i nie wiem o co chodzi.
            > Skąd te ostatnie protesty?

            Niestety (stety) sama nie ogladam. Tzn. z ciekawosci probowalam ogladac pierwsza
            edycje, ale po 5 minutach z nudow przerzucalam sie na inny program, poniewaz
            uczestnicy porozumiewali sie jakims niezrozumialym belkotem i nie wiedzialam, o
            co chodzi. Programu Bar nigdy nie widzialam. Ale poniewaz obydwa programy sa
            niezwykle popularne, duzo na ich temat slysze od innych osob. Ostatnio ponoc w
            jednym lub w drugim programie, uczestnicy uprawiali seks na wizji. Stad protesty.
            Jak dla mnie, moga sobie robic, co chca, byle nikt mnie nie zmuszal do ogladania
            tego. Zawsze mam wybor - wylaczyc telewizor albo ogladac Ale Kino, jedyny
            program, gdzie wartosciowe filmy pokazywane sa o normalnych porach, a nie o 1 w
            nocy.
            • Gość: Jaceq Re: do kamieniołomów z nimi IP: *.augustow.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 12:22
              Gość portalu: Hania napisał(a):

              > byle nikt mnie nie zmuszal do ogladania tego. Zawsze mam wybor

              Dokładnie. "Zamknąć, zakazać" - po cholerę, wystarczy nieoglądać. Dla mnie po
              pierwse - nudne! Ew. kontrowersyjnosc tez jakas taka nudna. Nawet Gadające Głowy
              o BB - nudne!!! Słyszałem tylko, ze BB to 'elyta' takich programow (?dziwne?).
              Pozbawiac prostaczków jedynej (czesto) rozrywki, nie dajac alternatywy? Lepiej
              niech siedza przed telewizorem, bo wezmą pały bejzbolopodobne i wyjda na ulice.

              Niestety, z mojego kabla nie wyplywa 'Ale Kino' :-(((
              • Gość: Hania Re: do kamieniołomów z nimi IP: 195.217.253.* 14.03.02, 12:26
                Gość portalu: Jaceq napisał(a):

                > Gość portalu: Hania napisał(a):
                >
                > > byle nikt mnie nie zmuszal do ogladania tego. Zawsze mam wybor
                >
                > Dokładnie. "Zamknąć, zakazać" - po cholerę, wystarczy nieoglądać. Dla mnie po
                > pierwse - nudne! Ew. kontrowersyjnosc tez jakas taka nudna. Nawet Gadające Głow
                > y
                > o BB - nudne!!! Słyszałem tylko, ze BB to 'elyta' takich programow (?dziwne?).
                > Pozbawiac prostaczków jedynej (czesto) rozrywki, nie dajac alternatywy? Lepiej
                > niech siedza przed telewizorem, bo wezmą pały bejzbolopodobne i wyjda na ulice.
                >
                > Niestety, z mojego kabla nie wyplywa 'Ale Kino' :-(((

                Oj, to szkoda, bo Ale Kino to najlepszy program na kablowce.
                A BB kiedys sie opatrzy i przestana go nadawac. Pytanie: co pojawi sie w zamian?
                Niestety, ludzie od zawsze sie fascynowali podgladactwem, okrucienstwem,
                przemoca, itd. Jesli nie zapewni im tego telewizja i tzw. brukowce, to sami sobie
                jakos zapewnia. Oczywiscie, nalezy nadawac programy wartosciowe, promujace
                kulture, itd. Zawsze jest nadzieja, ze komus sie wysublimuja gusta.
                • Gość: Jaceq Re: do kamieniołomów z nimi IP: *.augustow.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 12:50
                  Gość portalu: Hania napisał(a):
                  >
                  > Oj, to szkoda, bo Ale Kino to najlepszy program na kablowce.

                  W mojej wiosce operatorowi kabla nie opłaca się pełna oferta (buuuuuuuuuu).

                  > Pytanie: co pojawi sie w zamian ?

                  Dobre pytanie! Pewnie coś jeszcze bardziej szokującego, okrutnego itp. To raczej
                  nie pójdzie w przeciwną stronę.

                  > Niestety, ludzie od zawsze sie fascynowali podgladactwem, okrucienstwem,
                  > przemoca, itd.

                  Mnie samego w pewien sposób to fascynuje, jako zjawiska, z pktu obserwowania
                  ludzkich reakcji itp. Dlatego np. lubię takie rzeczy jak "Mechaniczna pomarańcza"
                  i Borgessa i Kubricka, Lot nad kukułczym czy American History X. Lubię? I zarazem
                  napawają mnie pewną odrazą?

                  Đ Zawsze jest nadzieja, ze komus sie wysublimuja gusta.

                  Kiedys myslałem, ze to idzie w tą stronę. Niestety, chyba nie.

                  • Gość: Hania Re: do kamieniołomów z nimi IP: 195.217.253.* 14.03.02, 12:53
                    "Mechaniczna pomarancza" to doskonaly przyklad zobrazowania dzikiej
                    cywilizacji. Ledwo przebrnelam przez ksiazke, bo doza okrucienstwa byla dla
                    mnie ciezka do wytrzymania.
                    Pozdrawiam,
                    • Gość: Jaceq Re: do kamieniołomów z nimi IP: *.augustow.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 13:45
                      Gość portalu: Hania napisał(a):

                      > "Mechaniczna pomarancza" to doskonaly przyklad zobrazowania dzikiej
                      > cywilizacji. Ledwo przebrnelam przez ksiazke, bo doza okrucienstwa byla dla
                      > mnie ciezka do wytrzymania.
                      > Pozdrawiam,

                      Dla niektórych ta książka i film (i inne podobne) gloryfikuje przemoc. Nie widza
                      różnicy: Mech.Pom. - np. takie Rambo. Nie widza też różnicy np. Namiętność czy
                      Ostatnie Tango z jednej, a np. Głębokie gardło - z drugiej.

                      ZAWSZE pozdrawiam :-)

                      • Gość: Hania Re: do kamieniołomów z nimi IP: 195.217.253.* 14.03.02, 14:12
                        Gość portalu: Jaceq napisał(a):

                        > Gość portalu: Hania napisał(a):
                        >
                        > > "Mechaniczna pomarancza" to doskonaly przyklad zobrazowania dzikiej
                        > > cywilizacji. Ledwo przebrnelam przez ksiazke, bo doza okrucienstwa byla dl
                        > a
                        > > mnie ciezka do wytrzymania.
                        > > Pozdrawiam,
                        >
                        > Dla niektórych ta książka i film (i inne podobne) gloryfikuje przemoc. Nie widz
                        > a
                        > różnicy: Mech.Pom. - np. takie Rambo. Nie widza też różnicy np. Namiętność czy
                        > Ostatnie Tango z jednej, a np. Głębokie gardło - z drugiej.
                        >
                        > ZAWSZE pozdrawiam :-)
                        >

                        Rambo to przemoc dla przemocy, a Mechaniczna Pomarancza, to obraz cywilizacji bez
                        cywilizacji :) Ale i tak ciezko mi bylo przebrnac, bo ksiazka jest naprawde
                        przerazajaca.
                        Glebokie gardlo - juz sam tytul poraza ;)
                        • Gość: Jaceq Re: do kamieniołomów z nimi IP: *.augustow.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 14:35
                          Gość portalu: Hania napisał(a):

                          > Ale i tak ciezko mi bylo przebrnac, bo ksiazka jest naprawde przerazajaca.

                          No, pewnie, łatwa i przyjemna nie jest. Pewnie widziałaś i film, jaka różnica:
                          zakończenie książki - raczej optymistyczne, u Kubricka - (mnie się widzi)
                          pesymistyczne.

                          > Glebokie gardlo - juz sam tytul poraza ;)

                          O ile się nie mylę to dosłowne tłumaczenie oryginału tytułu. Faktycznie, ma prawo
                          porażać. Mnie kojarzy się z jakąś infekcją, hehe (nie widziałem, niestety, pewnie
                          skojarzenia byłyby inne, hehehe)
                          • Gość: Hania Re: do kamieniołomów z nimi IP: 195.217.253.* 14.03.02, 14:52
                            Gość portalu: Jaceq napisał(a):

                            > Gość portalu: Hania napisał(a):
                            >
                            > > Ale i tak ciezko mi bylo przebrnac, bo ksiazka jest naprawde przerazajaca.
                            >
                            >
                            > No, pewnie, łatwa i przyjemna nie jest. Pewnie widziałaś i film, jaka różnica:
                            > zakończenie książki - raczej optymistyczne, u Kubricka - (mnie się widzi)
                            > pesymistyczne.
                            >
                            > > Glebokie gardlo - juz sam tytul poraza ;)
                            >
                            > O ile się nie mylę to dosłowne tłumaczenie oryginału tytułu. Faktycznie, ma pra
                            > wo
                            > porażać. Mnie kojarzy się z jakąś infekcją, hehe (nie widziałem, niestety, pewn
                            > ie
                            > skojarzenia byłyby inne, hehehe)

                            Nie, filmu nie widzialam (tzn. Mechanicznej Pomaranczy), niestety.
                            Glebokiego gardla tez nie, ale slyszalam o tym "dziele" ;)
                            Wspomniales jeszcze o Locie nad Kukulczym Gniazdem - rzadki przypadek, kiedy film
                            jest lepszy od ksiazki!
                            • Gość: Jaceq Re: do kamieniołomów z nimi IP: *.augustow.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 15:06
                              Gość portalu: Hania napisał(a):

                              > Wspomniales jeszcze o Locie nad Kukulczym Gniazdem - rzadki przypadek, kiedy
                              film
                              > jest lepszy od ksiazki!

                              Jest bardzo inny, czy lepszy? mnie to trudno powiedzieć.
                              Ale trudno też porównać mi film z teatrem (...nascie lat temu, z śp. Wilhelmim w
                              roli Murphyego, w Powszechnym). Nicholson byl bardziej inteligentnym
                              cwaniaczkiem, Wilhelmi był bardziej brutalny, chamski. Ale tez mi się sztuka
                              podobała. F. Pieczka w roli Wodza Szczoty Bromdena. Trzy rożne spojrzenia, i
                              dobrze, moim zdaniem. Kessey jednak byl pierwszy. Rzadko bywał ponoć trzeźwy.
                              Chyba w jakiś sposob go rozumiem.
                              • Gość: Hania Re: do kamieniołomów z nimi IP: 195.217.253.* 14.03.02, 15:11
                                Gość portalu: Jaceq napisał(a):

                                > Gość portalu: Hania napisał(a):
                                >
                                > > Wspomniales jeszcze o Locie nad Kukulczym Gniazdem - rzadki przypadek, kie
                                > dy
                                > film
                                > > jest lepszy od ksiazki!
                                >
                                > Jest bardzo inny, czy lepszy? mnie to trudno powiedzieć.
                                > Ale trudno też porównać mi film z teatrem (...nascie lat temu, z śp. Wilhelmim
                                > w
                                > roli Murphyego, w Powszechnym). Nicholson byl bardziej inteligentnym
                                > cwaniaczkiem, Wilhelmi był bardziej brutalny, chamski. Ale tez mi się sztuka
                                > podobała. F. Pieczka w roli Wodza Szczoty Bromdena. Trzy rożne spojrzenia, i
                                > dobrze, moim zdaniem. Kessey jednak byl pierwszy. Rzadko bywał ponoć trzeźwy.
                                > Chyba w jakiś sposob go rozumiem.

                                A mnie film bardziej sie podobal, bo byl bardziej przejmujacy. Mial ludzka skale,
                                ktorej ksiazce troszke brakowalo. Nie oznacza to jednak, ze nie cenie ksiazki.
                                Nie widzialam niestety sztuki w Powszechnym.
                                My tu sobie gadu-gadu o literaturze i filmie, a tu sie juz 15 z minutami zrobila.
                                Moze to i dobrze, bo jak jest od rana ciemno, to z utesknieniem czekam na
                                prawdziwy wieczor, najlepiej w domu, a nie szarowke w pracy.
                                • Gość: Jaceq Re: do kamieniołomów z nimi IP: *.augustow.sdi.tpnet.pl 14.03.02, 15:16
                                  Gość portalu: Hania napisał(a):

                                  > A mnie film bardziej sie podobal, bo byl bardziej przejmujacy. Mial ludzka skal
                                  > e,
                                  > ktorej ksiazce troszke brakowalo. Nie oznacza to jednak, ze nie cenie ksiazki.
                                  > Nie widzialam niestety sztuki w Powszechnym.
                                  > My tu sobie gadu-gadu o literaturze i filmie, a tu sie juz 15 z minutami zrobil
                                  > a.
                                  > Moze to i dobrze, bo jak jest od rana ciemno, to z utesknieniem czekam na
                                  > prawdziwy wieczor, najlepiej w domu, a nie szarowke w pracy.

                                  Tzn. książka ma wg mnie jakies piętno Kesseya (i drugów jakie wyćpał), tym
                                  niemniej tez jest interesujaca (zwlaszcza narracja Wodza) i skrajnie inna niz
                                  film. W filmie drazni mnie (ociupinke) ta trochę hollywoodzkosc Formana.

                                  I na mnie pora (chociazem nie w pracy). A wiec do jutra.

                                  • Gość: k Re: do kamieniołomów z nimi IP: 212.244.77.* 14.03.02, 15:20
                                    Ale ładny zygzaczek zrobiliście. Mam nadzieję,że nie zepsuję...
                                    • Gość: Hania Re: do kamieniołomów z nimi IP: 195.217.253.* 14.03.02, 15:26
                                      Gość portalu: k napisał(a):

                                      > Ale ładny zygzaczek zrobiliście. Mam nadzieję,że nie zepsuję...

                                      Alez absolutnie nie :) Od BB przeszlismy do Kesseya i Borgesa. Zygzakiem ;)
                                      • Gość: Jaceq Re: do kamieniołomów z nimi IP: *.augustow.sdi.tpnet.pl 15.03.02, 08:36
                                        Gość portalu: Hania napisał(a):

                                        >
                                        > przeszlismy do Kesseya i Borgesa. Zygzakiem ;)

                                        A w niedzielę pomalujemy rzekę na zielono.

                                        • Gość: Hania Re: do kamieniołomów z nimi IP: 195.217.253.* 15.03.02, 10:05
                                          Gość portalu: Jaceq napisał(a):

                                          > Gość portalu: Hania napisał(a):
                                          >
                                          > >
                                          > > przeszlismy do Kesseya i Borgesa. Zygzakiem ;)
                                          >
                                          > A w niedzielę pomalujemy rzekę na zielono.
                                          >

                                          Bedzie very Irish ;)
                                          Jak tam wojaze po Augustowie?
                                          • Gość: Jaceq Re: do kamieniołomów z nimi IP: *.augustow.sdi.tpnet.pl 15.03.02, 10:25
                                            Gość portalu: Hania napisał(a):

                                            > Bedzie very Irish ;)
                                            > Jak tam wojaze po Augustowie?

                                            Dzięki, trochę tu za zimno na wojaże. kałuże ściął mróz. Ale przynajmniej jest
                                            bezchmurny, słoneczny dzień. I suche szosy (dziś wracam). Wczasiesuszyszosasucha.
                                            To ciężko napisać, co dopiero wyartykułowaś głosem.

                                            • Gość: Hania Re: do kamieniołomów z nimi IP: 195.217.253.* 15.03.02, 10:28
                                              Gość portalu: Jaceq napisał(a):

                                              > Gość portalu: Hania napisał(a):
                                              >
                                              > > Bedzie very Irish ;)
                                              > > Jak tam wojaze po Augustowie?
                                              >
                                              > Dzięki, trochę tu za zimno na wojaże. kałuże ściął mróz. Ale przynajmniej jest
                                              > bezchmurny, słoneczny dzień. I suche szosy (dziś wracam). Wczasiesuszyszosasuch
                                              > a.
                                              > To ciężko napisać, co dopiero wyartykułowaś głosem.
                                              >

                                              W Warszawie zimno, pochmurno i cos na ksztalt sniegu popaduje. Ohyda. Juz troche
                                              wiosny bylo i znow mamy skrzyzowanie grudnia z listopadem.
                                              Szczesliwej podrozy :)

                                              • Gość: AndrzejG u nas cieplej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.02, 11:19
                                                Gość portalu: Hania napisał(a):

                                                > Gość portalu: Jaceq napisał(a):
                                                >
                                                > > Gość portalu: Hania napisał(a):
                                                > >
                                                > > > Bedzie very Irish ;)
                                                > > > Jak tam wojaze po Augustowie?
                                                > >
                                                > > Dzięki, trochę tu za zimno na wojaże. kałuże ściął mróz. Ale przynajmniej
                                                > jest
                                                > > bezchmurny, słoneczny dzień. I suche szosy (dziś wracam). Wczasiesuszyszos
                                                > asuch
                                                > > a.
                                                > > To ciężko napisać, co dopiero wyartykułowaś głosem.
                                                > >
                                                >
                                                > W Warszawie zimno, pochmurno i cos na ksztalt sniegu popaduje. Ohyda. Juz troch
                                                > e
                                                > wiosny bylo i znow mamy skrzyzowanie grudnia z listopadem.
                                                > Szczesliwej podrozy :)
                                                >

                                                A we Wrocławiu chłodniej ale jak zawsze cieplej niż u was:)

                                                A wracając do tematu:
                                                W BB i Bar widzę również pozytywne cechy.
                                                Ludzie biorący w tym udział uzewnęrzniaja się , pokazują
                                                z dobrej i złej strony i w przypadku BB , jak do tej pory
                                                wygrywali Ci pozytywni.Wygrywali głosami widowni , czyli
                                                nie jest z nami tak źle.
                                                Drugą pozytywną cechą , dla mnie osobiście , był niejaki
                                                obowiązek niedzielnego oglądnięcia nominacji (to przez córeczkę)
                                                a naważniejsze w tym wszystkim były dyskusje , w których
                                                i tak przemyciłem jej to co chciałem.I te wspólne wieczory.Super.

                                                Zastanawia mnie i troche bulwersuje ewolucja tego programu w stronę
                                                wielkiego widowiska , a uczestnicy są coraz bardziej manipulowani.
                                                Ale niech im tam.

                                                Andrzej
                                                • Gość: Hania Ibisz i Bar IP: 195.217.253.* 15.03.02, 11:47
                                                  Wczoraj ogladalam wieczorem stacje Polsat, tzn. serial "Ally McBeal", ktory,
                                                  nawiasem mowiac, ostatnimi czasy pikuje do dna, jezeli chodzi o poziom. Nigdy
                                                  nie bylo to dzielo wybitne, ale mile dla oka i ucha ogladadelko. Ostatnio -
                                                  pretensjonalny, infantylny gniot z przeblyskami dawnego poczucia humoru. Ale,
                                                  nie o rozhisteryzowanej anorektyczce chcialam napisac. W przerwie na reklamy
                                                  pokazano "zajawke" odcinka programu Bar. Pan Ibisz groznym glosem zachecal do
                                                  ogladania wypadku, ktory mial miejsce podczas krecenia programu - chlopak spadl
                                                  z podwyzszenia na betonowa podloge. Co pan Ibisz pokaze "na zywo", nastepnym
                                                  razem? Czyjes problemy z rozstrojem zoladka? Oczekiwanie uczestniczki programu
                                                  na wyniki testu ciazowego albo na obecnosc wirusa HIV? Jak daleko tworcy
                                                  programu razem z tym wypomadowanym gogusiem jeszcze sie posuna w zdobywaniu
                                                  publicznosci?
                                                  • Gość: AndrzejG Re: Ibisz i Bar IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.03.02, 11:52
                                                    Właśnie chodzi o te granice.
                                                    Ja jako niewierzący zaczynam widzieć pozytywną rolę kościoła./qurcze/
                                                    Tylko ,że dać im wolną rękę to przegną w drugą stronę.
                                                    Gdzież ten złoty środek?
                                                    Andrzej
                                                  • Gość: Hania Re: Ibisz i Bar IP: 195.217.253.* 15.03.02, 11:55
                                                    Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                                                    > Właśnie chodzi o te granice.
                                                    > Ja jako niewierzący zaczynam widzieć pozytywną rolę kościoła./qurcze/
                                                    > Tylko ,że dać im wolną rękę to przegną w drugą stronę.
                                                    > Gdzież ten złoty środek?
                                                    > Andrzej

                                                    Niestety obawiam sie, ze nikt tego nie wie.
                                                    Pozdrawiam :)
    • Gość: indris Rydzyka na nich napuścić IP: *.ibspan.waw.pl 14.03.02, 15:39
      Program żyje z reklam. Reklamy są umieszczane przez konkretne firmy. Gdyby tak
      o. Rydzyk, którego stacja ma podobno 5 milionów słuchaczy wezwał swoich
      słuchaczy do bojkotu produktów tych firm ? Oczywiście publikując odpowiednie
      listy. Gdyby taki apel poskutkował, to program zdechłby sam. Wymieniam Rydzyka,
      bo jest to jedyna stacja szerzej znana, która nie zamieszcza reklam, więc jest
      od reklamodawców niezależna.
      • Gość: Gregor Re: Rydzyka na nich napuścić IP: *.dtvk.tpnet.pl 15.03.02, 11:38
        wybacz ale wydaje mi sie, ze grupy docelowe stacji Rydzyka i BB
        to zasadniczo 2 rozne grupy :)
        mysle ze i bez apeli sluchacze w/w radia i tak nie kozystaja z produktow
        reklamowanych w BB :)
        • Gość: Hania Co sie reklamuje w BB? IP: 195.217.253.* 15.03.02, 11:43
          Gość portalu: Gregor napisał(a):

          > wybacz ale wydaje mi sie, ze grupy docelowe stacji Rydzyka i BB
          > to zasadniczo 2 rozne grupy :)
          > mysle ze i bez apeli sluchacze w/w radia i tak nie kozystaja z produktow
          > reklamowanych w BB :)

          A co sie reklamuje w BB? Pytam, bo naprawde nie ogladalam nigdy wiecej niz piec
          minut z pierwszej edycji. Slyszalam, ze tam klasyczny product placement odchodzi,
          ale nie wiem jakie produkty sa reklamowane.
    • Gość: jac Re: Zdjąć program BIG BROTHER IP: 173.1.0.* 15.03.02, 08:56
      popieram, popieram, do gówno jest dla idiotów
    • Gość: Paweł Re: Zdjąć program BIG BROTHER IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.03.02, 10:36
      Gość portalu: Popieram napisał(a):

      > To GÓWNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jakim jest BIG BROTHER już dawno
      > powinien być zdjęty z anteny, bo jeśli nie, to w następnej edycji trzeba będzie
      >
      > zmienić formułę i rozdać uczestnikom karabiny i noże. Ale jest jeszcze prostsze
      >
      > rozwiązanie. Wysłać wszystkich uczestników do Afganistanu i będziemy mogli
      > wtedy śledzić ich dokonania w prawdziwej bitwie.
      >

      Czyżbyście chcieli wprowadzać cenzurę? Gdyby zdjąć z anteny wszystkie programy
      dla idiotów to trzeba by ją zupełnie wyłączyć. Dajcie ludzią samym decydować co
      chcą oglądać, to chyba ich sprawa. O poziomie programu się nie wypowiadam bo nie
      oglądam.

    • Gość: Bimi Zdjąć występy Małysza IP: *.adb.pl 15.03.02, 11:57
      Są równie bezwartościowe co BB. Zero edukacji i do tego jeszcze zburaczają
      kibiców i pokazją Polskę w złym świetle.
    • Gość: Tubylec Re: Zdjąć program BIG BROTHER IP: *.man.polbox.pl 15.03.02, 12:52
      Gość portalu: Popieram napisał(a):

      > To GÓWNO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! jakim jest BIG BROTHER już dawno
      > powinien być zdjęty z anteny, bo jeśli nie, to w następnej edycji trzeba będzie
      >
      > zmienić formułę i rozdać uczestnikom karabiny i noże. Ale jest jeszcze prostsze
      >
      > rozwiązanie. Wysłać wszystkich uczestników do Afganistanu i będziemy mogli
      > wtedy śledzić ich dokonania w prawdziwej bitwie.

      To gówno, rzeczywiscie ale zdjęcie "z urzedu" co pewnie masz na myśli byłoby
      ingerencja w wolne, prywatne media co było by niebezpiecznym precedensem. Od tego
      tylko krok do cenzury.
      Nie chcesz oglądac - przełacz na inny kanał, ja tak robie.
      Niech zyje Discovery Channel !!!


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka