haen2010
30.06.12, 18:06
Dawno nie słuchałem tak jasnej wykladni polityki platfusów. Lekarze mają sto procent racji, że Arłukowicz to normalna parówa w objęciach Rostowskiego i Tuska. Blondynce z NFZ kiepsko się zaczęła szalona kariera.
Chodzi tylko i wyłącznie do sprowokowania wszystkich eskulapów do wypisywania tylko pełnoplatnych recept. Co się w stu procentach platfusom powiodło.
Oczekuję teraz wystąpienia surowego papcia z paskiem, czyli Bubka z Gdańska, kóry użali się nad losem pacjentów. Dobry tatuńcio na pewno im osłodzi kolejne miliardy wyrwane z kieszeni chorych i biednych. Bogatym zwisa ten cały NFZ, a na pewno naszej kamaryli sprawującej władzę. Od wójta radnego do Bronka.