znacie program "Sprawa dla reportera"?

12.07.12, 21:53
Naliczyłem 6 osób z Kk.
Mówiących o dbaniu o rodzinę - oczywiście nie oni mają dbać (Kk),ale państwo.
Debil z Caritasu - powiedział, że:
Kk dba o rodzinę, o wartości - ale kasę musi dawać państwo!

O co kaman! Za co oni żyją (sukienkowe), jak nie mają na dbanie o wartości czy rodzinę, o którą tak się martwią?
Nie rozumiem tej katolickości - sukienkowy zbiera kasę, ale nie daje! Co jest!????
    • lionold Re: to prościutkie jak świński ogon 13.07.12, 09:13
      Sukienkowe decydujOM co, komu i ile, a rządowe - czyli my - płacOM. Aby jednak móc płacić trzeba owczarnię czyli owce i barany, którym wodę z mózgów robiOM sukienkowe - ogolić.
    • zgred-zisko Re: znacie program "Sprawa dla reportera"? 13.07.12, 09:36
      Szczytem moich marzeń jest, zobaczyć, jak sukienkowy dba o swoją rodzinę.
      • zapijaczony_ryj Jaką rodzinę 13.07.12, 09:42
        zgred-zisko napisał:

        > Szczytem moich marzeń jest, zobaczyć, jak sukienkowy dba o swoją rodzinę.

        Przecież ministrant w ciążę nie zajdzie tak jak i prezespan
        • volupte Re: Jaką rodzinę 13.07.12, 09:45
          Ale może miec ,,na boku".
          • zgred-zisko Re: Jaką rodzinę 13.07.12, 10:22
            Technika nie jest ważna. Ale czy nie byłoby dobrym przykładem dla wiernych, zobaczyć księdza proboszcza z małżonką, prowadzącego czwórkę swoich, dobrze wychowanych dzieci?
    • niezdeprawowany6 durna jest dyskusja gdy brak wiedzy na temat... 13.07.12, 11:09
      Taką durną dyskusję prowadzą na tema KK ze szczególnym zamiłowaniem właśnie owi "znawcy tematu" co to powyżej wypisują swoją "wiedzę na temat" powtarzajc brednie, niesprawdzone i często nieudowodnione zarzuty itp. Pomijam całkowicie fakt, że tego rodzaju tematy są marginalne i w skali wielkości nieporównywalne do innych ważnych i decydujących tematów o przyszłości Polski. Szczególnie gorliwi okazują się zwykle tacy "znawcy tematu", co to sami przeważnie mają coś "za uszami" w sprawach KK.

      Poniższy przykład nie dotyczy dyskutantów ( choć kto wie ?) lecz dla opornych umysłowo tłumaczy rozumienie sprawy " brudu za uszami".
      Przykład: często rozwodnik z USC ma pretensję do KK że niedostanie rozwodnik. Typowy przykład absolutnego braku podstawowej wiedzy (parę nauk przedmałżeńskich nie dla wszystkich wystarcza )

      To wynika zapewne z psychologii, poziomu wiedzy czy stanu intelektu danego człowieka - ale to już nie moja sprawa.

      PS Caritas robi więcej w imieniu KK niż samo Państwo, takie odnoszę wrażenie.

      --------------
      Cytat: "kecawa: coraz częściej lemingi milczą i zaczynają coś kojarzyć - ostatnio przemykają ze spuszczonymi głowy zaciskają zęby, że zrobiono z nich idiotów"
      • amadeo214 Re: durna jest dyskusja gdy brak wiedzy na temat. 13.07.12, 11:13
        A to na temat w/g. Ciebie
        www.polskatimes.pl/artykul/616603,porod-na-poznanskiej-plebanii-wikariusz-nie-wezwal-karetki,id,t.html
        • niezdeprawowany6 Re: durna jest dyskusja gdy brak wiedzy na temat. 13.07.12, 11:30
          Drogi "amadeo214" nie zaprzeczam i nigdy tego nie robiłem, że zdarzają się i takie przypadki.
          Tylko czy mimo tragedii w tym przypadku i księdza i tej kobiety zapewne, nie jest to oddziaływanie na emocje całego narodu skądinąd prawie 40 milionowego ?
          Z całym szacunkiem dla poszczególnych tragedii w danej sytuacji - nie jest to temat nadający
          kierunek rozwoju danego społeczeństwa.
          Zaraz zapytasz: dlaczego bronię KK ? - otóż NIE bronię, próbuję jedynie skierować dyskusję
          na forum w takim kierunku, by zająć się sprawami ważnymi, a nie marginalnymi.
          Tak się składa, że oglądam czasem wiadomości na "euronews" czy innych obcojęzycznych kanałach.
          TAM NIGDY żadne wiadomości nie zaczynają się od relacju z wyłowienia dwuletniego dziecka ze stawu - powtarzam: przy pełnym szacunku dla danej tragedii.
          TAM NIGDY wiadomości nie poświęcają czasu na kulawą kaczkę w ogrodzie czy na ulicy...
          ALE TAM ZAWSZE są relacjie z wydarzeń o znaczeniu krajowym !!!
          I tylko tyle chciałem powiedzieć na temat.
          Dziękuję za uwagę.


          PS przykład z "ostatniej chwili": wie ktoś cokolwiek o STANIE banków angielskich
          które mają swoje filie w Polsce ?


          --------------
          Cytat: "kecawa: coraz częściej lemingi milczą i zaczynają coś kojarzyć - ostatnio przemykają ze spuszczonymi głowy zaciskają zęby, że zrobiono z nich idiotów"
          • amadeo214 Re: durna jest dyskusja gdy brak wiedzy na temat. 13.07.12, 13:57
            To zajrzy też "przypadkiem" do "Ich Dziennika", ''GPC" i zobacz czym się zajmują.
            Dla jasności poczytaj komentarze na "niezaleznej" i będziesz miał "na temat"
      • talle.yrand Re: durna jest dyskusja gdy brak wiedzy na temat. 13.07.12, 14:06
        niezdeprawowany6


        > Taką durną dyskusję prowadzą na tema KK ze szczególnym zamiłowaniem właśnie owi
        > "znawcy tematu" co to powyżej wypisują swoją "wiedzę na temat" powtarzajc bred
        > nie, niesprawdzone i często nieudowodnione zarzuty itp



        Uważasz się za znawcę tematu? Chcesz o tym porozmawiać?
      • mietowe_loczki Re: durna jest dyskusja gdy brak wiedzy na temat. 13.07.12, 14:24
        "Brakuje ci wiedzy na ten temat", "lódzie myśście!!!!!!111", "powtarzasz brednie, bo nie czytasz", a teraz ostatnio "to są sprawy marginalne" - moje ukochane argumentu prawicowców <serduszko>

        Zwykle wklejane, kiedy dyskusja jest na temat nieodpowiadający prawicowcom, mające służyć za argument. Często, jeśli nie zawsze, do wklejenia któregoś z powyższych prawicowiec ogranicza swój post. W skrajnych przypadkach "argument" ten może się rozciągnąć na 15 linijek, co ma stworzyć wrażenie, że ich autor wypowiedział się na temat merytorycznie.
        • zgred-zisko Re: durna jest dyskusja gdy brak wiedzy na temat. 13.07.12, 15:03
          Nie bierz tego na poważnie. To jest znany w przyrodzie objaw paniki umysłowej. Jeśli mózg stwierdza, że nic rozsądnego wymyślić nie może, reaguje agresją.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja