olga_w_ogrodzie
05.08.12, 16:54
w dzisiejszym Natemat Tomasz Lis przeprasza Cezarego Łazarewicza za to, że, jak uważa T. Lis, nagonka na p. Cezarego, w tym, m.in. typowanie go do tytułu hieny roku przez SDP za tekst o Rajmundzie Kaczyńskim, to rykoszet, bo tak naprawdę idzie Newsweeka, o powodzenie portalu Natemat, o mocno pielęgnowaną nienawiść do Lisa.
w tekście C. Łazarewicza, uważa Lis i ja się z nim zgadzam :
Powstał rzetelny obraz ciekawego człowieka płynącego na wzburzonych falach polskiej historii. Bohatera Powstania, który nie przecząc swej przeszłości chciał się jakoś zmieścić w pokracznej PRL-owskiej rzeczywistości. W tekście tym pojawił się też wątek dystansu braci do ojca i dystansu między ojcem braci a ich matką. Ludzka historia, jakich wiele.
otóż to.
nic w tym złego nie widzę.
podaje T. Lis powody wściekłości tzw. prawicowych dziennikarzy, w tym tych, którzy aktualnie zawiadują SDP :
Cezary Łazarewicz przywołał w swym artykule wypowiedzi nie nazwanych z imienia i z nazwiska osób. On je zna, ja je znam, on im obiecał anonimowość, co jest normalną praktyką. I tyle. Nikt, absolutnie nikt z krytykujących Łazarewicza, nie napisał niczego, co podważałoby jego ustalenia. Za cóż więc miałby dostać "hienę"?
1. Miał czelność pisać o rodzinie Kaczyńskiego.
2. Miał czelność pisać o niej nie na kolanach.
3. Miał czelność swój tekst opublikować w "Newsweeku".
4. Miał czelność opublikować go w tygodniku, którego naczelny jest przez tzw. prawicę znienawidzony, czego ta nie ukrywa.
dodałabym jeszcze jeden powód - z jakichś powodów nie wolno dobrze pisać o Rajmundzie Kaczyńskim.
a, jak dla mnie, ten tekst był tekstem całkiem pozytywnie pokazującym ojca braci Kaczyńskich.
pewno też rozwścieczyło to, że bohaterką Powstania bracia chcieli od zawsze czynić matkę.
T. Lis pisze :
Cezary Łazarewicz popełnił grzech śmiertelny. Napisał tekst o ojcu Jarosława Kaczyńskiego. Dlaczego tekst ten ukazał się teraz? Bo zbliżała się akurat rocznica Powstania Warszawskiego, a PiS pracowicie kreował wizerunek Jadwigi Kaczyńskiej jako bohaterki Powstania, choć w Powstaniu udziału nie brała, całkowicie ignorując rolę jaką odegrał w nim prawdziwy bohater, czyli ojciec prezesa Kaczyńskiego
tomaszlis.natemat.pl/25963,dajcie-mi-te-hiene-prosze