Dodaj do ulubionych

Religia to nie Kościół

25.08.12, 09:09
Warto odnotować wpis Janusza Palikota rozróżniający religię od, przykro pisać, doszczętnie złajdaczonego Kościoła polskiego. Ja też od dawna to rozróżniam, ale funkcyjni mafii watykańskiej z uporem twierdzą, że krytyka Kościoła to atak na podstawy religijne wiernych.

Tam jest dziesięć przykazań i siedem grzechów głównych, gdyby się ktoś pytał. Nijak się mają do realu życia religijnego w państwie polskim.

januszpalikot.natemat.pl/28467,obraza-uczuc-religijnych
Obserwuj wątek
    • bozon.higsa Re: Religia to nie Kościół 25.08.12, 09:35
      Palikot nie odkrywa Ameryki.

      - W najmniejszym stopniu nie było moją intencją, aby obrażać czyjeś uczucia religijne.

      Jeśli tak Państwo to odczuli, to przepraszam!
      Mam wielki szacunek dla ludzi wiary!

      Palikot ciągle pływa od jednego brzegu do drugiego.
      Mnie również nie jest dana łaska wiary i z tego powodu nie mam jednak szczególnego szacunku dla ludzi wiary.
      Staram się ich zrozumieć,toleruję ich wiarę w dogmaty, ale nigdy nie napiszę, że mam wielki szacunek.

      • haen2010 Re: Religia to nie Kościół 25.08.12, 10:00
        Religia to filozofia życia. Sposób na życie w zgodzie z samym sobą i bliźnimi. To trzeba uszanować, bo żadna krzywda ludzka z tego nie powstaje.

        Instytucja żerująca na religii to całkiem inna para kaloszy.
        • bozon.higsa Re: Religia to nie Kościół 25.08.12, 15:18
          haen2010 napisał:

          > Religia to filozofia życia. Sposób na życie w zgodzie z samym sobą i bliźnimi.
          > To trzeba uszanować, bo żadna krzywda ludzka z tego nie powstaje.
          >
          > Instytucja żerująca na religii to całkiem inna para kaloszy.


          Nie masz racji nawet w 5 %.
          Religia nie jest filozofią życia, ...Religia jest wiarą w istnienie nadnaturalnych, osobowych lub nieosobowych mocy, wyrażającą się w myśleniu, chceniu i postępowaniu; od mocy tych człowiek czuje się zależny, stara się je dla siebie pozyskać lub też usiłuje się do nich wznieść
          Helmuth von Glasenapp

          Religia jest złem i niech Palikot jako niedawny wydawca Ozonu, nie pieprzy,że jest inaczej.
          Wszystkie wojny od początku naszej ery to wojny głównie na tle religijnym.
          Większość wojen rozpętali ci, którzy chlubili się wiarą w boga.


          • henryk245 Re: Religia to nie Kościół 25.08.12, 15:21
            kazda religia potrzebuje wiary
            ale
            niekazda wiara potrzebuje religi

            nazywaja na religia,sami mowimy o filozofi zycia

            ZEN
    • zbysio45 Re: Religia to nie Kościół dla Pana Palikota ? 25.08.12, 10:00
      Oszołom Palikot chciałby wraz z kolesiami z Polikociarni zbudowac na swoja modłe koscól katolicki bo jemu nie odpowiada.Bardzo ceni sobie chyba jakies SEKTY KTORE NA JEGO MODŁE BEDA głosic idiotyzmy ze narkotyki sa bardzo dobre,aborcja konieczna,homoseksualizm to nie zboczenie i choroba ale NORMA W JEGO POJECIU.Zapomniał w swoich wygłupoach ze koscól katolicki istnieje 20 wiekow i ludzie przychodza do tego koscioła szukajac prawdy i pocieszenia.Wielu katolikow zgineło w obronie tej krytykowanej przez niego wiary i mafi WATYKANSKIEJ jak głupio to nazywa,Chwali sie przed swoimi sympatykami ze wystapił z koiscioła katolickiego i BARDZO DOBRZE BO INNI KATOLICY NADAL UWAZAJA GO ZA OSZOŁOMA I PIEWCE GŁUPOTY.
      • der-chef Re: Religia to nie Kościół dla Pana Palikota ? 25.08.12, 18:53
        A ilu chrześcijan zabili katolicy?
    • haen2010 Ojej, ojejku, 25.08.12, 15:30
      A ja głupi myślałem, że religia to kwestia wiary w byt nadprzyrodzony i życie według jego głoszonych przykazań tu, na Ziemi. Z nagrodą po śmierci i dobrym, uczciwym życiu.

      • bozon.higsa Re: Ojej, ojejku, 25.08.12, 15:42
        haen2010 napisał:

        > A ja głupi myślałem, że religia to kwestia wiary w byt nadprzyrodzony i życie w
        > edług jego głoszonych przykazań tu, na Ziemi. Z nagrodą po śmierci i dobrym, uc
        > zciwym życiu.


        Definicji religii jest multum.
        Wszystkie sprowadzają się do tego co napisałeś.
        Jak uważasz, czy Buddyzm lub Taoizm są religiami czy systemami filozoficznymi?


      • henryk245 Re: Ojej, ojejku, 25.08.12, 15:47
        niewielu ich ale sa,Mistycy wsrod Buddystow
        czesto sie roznia lecz nie do konca
        jedna mysl maja wspolna;
        "w co i jak wierzysz w tej inkarnacji,taka przyszla bedzie"
      • behemot17-13 Re: Ojej, ojejku, 25.08.12, 15:53
        "że religia to kwestia wiary w byt nadprzyrodzony i życie według jego głoszonych przykazań tu, na Ziemi." poszerz swoją wiedzę o religii, wyznaniach, abstrakcjach. nie pomoże ale i nie zaszkodzi. zacznij poznawać a myślenie przyjdzie z każdą przeczytaną stroną.
        • haen2010 Re: Ojej, ojejku, 25.08.12, 16:06
          Dlaczego mam studiować niezbyt mnie interesujące sprawy? Wolę się skupić w życiu tu, na Ziemi, wśród ludzi. Uważam, że inwestycje finansowe w byt pozaziemski są mocno wąptliwe.

          Jak w Amber Gold.
          • henryk245 Re: Ojej, ojejku, 25.08.12, 16:10
            haen2010

            to sie nazywa "metalnoscia krowy"

            "ja bylam,ja jestem,ja zawsze bede"

            przepraszam za porownanie,to tylko przyslowie-nic osobistego.
          • bozon.higsa Re: Ojej, ojejku, 25.08.12, 16:14
            Uważam, że inwestycje finansowe w byt pozaziemski są mocno wąptliwe.

            Racja, jednak jednocześnie podziwiasz Palikota, że powiedział, że ma wielki szacunek do tych, którzy inwestują w byt pozaziemski i irracjonalny.

        • henryk245 Re: Ojej, ojejku, 25.08.12, 16:07
          behemot17-13

          celnie i madrze
          szkoda ze nie w realu

          zgaduje ze tradycji polnocnej sie trzymasz
          ja poludniowej "i bez Mantr oswieconym byc mozna"
          • behemot17-13 Re: Ojej, ojejku, 25.08.12, 16:29
            generalnie, lubię czytać, a ile z tego zrozumiem, to moje.
    • w_c_p_o Re: Religia to nie Kościół 25.08.12, 17:13
      haen2010 napisał:

      > Warto odnotować wpis Janusza Palikota rozróżniający religię od, przykro pisać,
      > doszczętnie złajdaczonego Kościoła polskiego. Ja też od dawna to rozróżniam, al
      > e funkcyjni mafii watykańskiej z uporem twierdzą, że krytyka Kościoła to atak n
      > a podstawy religijne wiernych.
      >
      > Tam jest dziesięć przykazań i siedem grzechów głównych, gdyby się ktoś pytał. N
      > ijak się mają do realu życia religijnego w państwie polskim.
      >
      > januszpalikot.natemat.pl/28467,obraza-uczuc-religijnych


      jestes religijnym fanatykiem

      ale cóz ci o tym pisać skoro tacy ja ty nie maja na piwo
    • lord5 Re: Religia to nie Kościół 25.08.12, 19:42
      Tobie byc moze warto jest odnotowac bekot Palikota, wiec odnotowuj. Ale Polakom tego kitu nie wciskaj. No i, jesli znasz 10 przykazan i siedem grzechow glownych, znaczy jestes katolikiem. Ja powiem tak: to prawdopodobnie -nie znam cie, ale tak sobie mysle na podstawie twojej "mafii watykańskiej"-, ze dzieki takim "katolikom" jak ty te przykazania.. i teraz zacytuje " Nijak się mają do realu życia religijnego w państwie polskim. " Kapiszcze?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka