haen2010
25.08.12, 09:09
Warto odnotować wpis Janusza Palikota rozróżniający religię od, przykro pisać, doszczętnie złajdaczonego Kościoła polskiego. Ja też od dawna to rozróżniam, ale funkcyjni mafii watykańskiej z uporem twierdzą, że krytyka Kościoła to atak na podstawy religijne wiernych.
Tam jest dziesięć przykazań i siedem grzechów głównych, gdyby się ktoś pytał. Nijak się mają do realu życia religijnego w państwie polskim.
januszpalikot.natemat.pl/28467,obraza-uczuc-religijnych