Dodaj do ulubionych

Uważajcie, co i o kim piszecie w necie

01.07.04, 13:18
Sąd ukarał internautę
Czwartek, 1 lipca 2004r.
Eugeniusz Grawecki z Mysłowic dostał wyrok za wypisywanie obraźliwych treści
w Internecie. Sąd uznał mężczyznę winnym nazwania wiceprezydent Mysłowic,
Gabrieli Kondziałki „żmijką” i narażanie jej na utratę godności poprzez
publikację wiadomości na temat pani prezydent na pewnym dyskusyjnym forum
internetowym.
(...) szybko ustaliliśmy, kto jest autorem tekstu – mówi prokurator Słuszniak.
(...)Sprawa trafiła do sądu. Autor tekstu bronił się sam. Mówi, że nie miał
nawet dostępu do wydruku internetowego zapisu. Zaraz po wszczęciu
postępowania strona z treściami Graweckiego została z forum wycofana. W końcu
zapadł wyrok. Osiem miesięcy ograniczenia wolności. Nie oznacza to, że
pójdzie do więzienia, ale w ramach kary czeka go 160 godzin prac społecznych,
1500 zł nawiązki na dom dziecka, 1200 zł związane z kosztami procesowymi.
(...)
– Wyrok nie oznacza, że każdy będzie mógł przychodzić i zgłaszać nam inne
obraźliwe treści zamieszczone w Internecie – mówi prokurator. – Obie
zgłaszające piastują stanowiska, w których nieposzlakowana opinia jest
niezbędna. Dlatego postępowanie zostało wszczęte.
Wyrok nie jest prawomocny.
Anna Malinowska

a tu całość:
katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/379097.html

czyli osoba publiczna ma jednak być bardziej chroniona niż zwykły obywatel.
z treści nie wynika, że sama krytyka był obraźliwa, jedynym przewinieniem
wydaje się być ta "żmijka".
ciekawe
Obserwuj wątek
    • indris Jestem następny w kolejce... 01.07.04, 13:28
      ...bo nazwę owego prokuratora KRETYNEM, dyskredytującym polski wymiar
      sprawiedliwości. Na wyrok, o ile się utrzyma, powinno się wnieść skargę
      konstytucyjną.
      Zaznaczam ponadto, że wpisana przeze mnie treść obraża jedynie kretynów (w
      sensie medycznym), których niniejszym przepraszam.
      • Gość: lucyperek nie jesteś, twoje bzdety nikogo nie interesują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 13:33
      • Gość: l to się nazywa usiłowanie nieudolne IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 03.07.04, 16:40
        Tak to się nazywa w prawie karnym. Chocbyś nie wiadomo jak się starał, to twój
        bełkot i tak nikogo nie interesuje. A obrażaj swoich kumpli spod budki z piwem
        i z Samoobrony.
    • Gość: jack Re: Uważajcie, co i o kim piszecie w necie IP: *.proxy.aol.com 01.07.04, 13:46
      Kolejny wybryk zdegenerowanego polskiego prawa i jego urzednikow.
      Mam, wrazenie, ze tej "bandzie wzajemnych ukladow" sni sie czasem wprowadzenie
      cenzury na korespodencje nawet.
      I dzieje sie to w panstwie tzw. "demokratycznym".
      Mamy tu wyrazny przyklad dla kogo i w jakim celu ulozono takie prawo tutaj.
      1 poprawka do konstytucji USA (o wolnosci slowa) tym mlotom sie klania.
      • indris Nie trzeba konstytucji USA 01.07.04, 13:52
        ...na ten przypadek wystarczy Konstytucja RP, gdzie wolność wyrażania i
        rozpowszechniania opinii jest zapisana wprost. A o ile konstytucja USA może być
        cenną inspiracją, to Konstytucja RP jest NAJWYŻSZYM PRAWEM, z którym żadne inne
        prawo w RP nie może być sprzeczne.
        • Gość: jack Re: Nie trzeba konstytucji USA IP: *.proxy.aol.com 01.07.04, 14:00
          Chodzi mi o interpretacje prawnicza "wolnosci slowa" ujetego w obu
          konstytucjach tu i tam.
          Jesli sie cos takiego umieszcza w konstytucji wzorem innych konstytucji, to
          powinno sie miec swiadomosc intrpretacji wyrazenia w panstwach od
          ktorych "sciagnieto" to wyrazenie, lub zastapic je innym.
          • behemot.to.kot Re: Nie trzeba konstytucji USA 01.07.04, 14:07
            Gość portalu: jack napisał(a):

            > Chodzi mi o interpretacje prawnicza "wolnosci slowa" ujetego w obu
            > konstytucjach tu i tam.
            > Jesli sie cos takiego umieszcza w konstytucji wzorem innych konstytucji, to
            > powinno sie miec swiadomosc intrpretacji wyrazenia w panstwach od
            > ktorych "sciagnieto" to wyrazenie, lub zastapic je innym.

            ja tylko się zastanawiam, w jaki sposób takie określenie może pani
            prezydent "poszlakować" opinię i przeszkadzać w piastowaniu urzędu
            (piastowanie - to bardzo ładne słowo i tak nieposzlakowanie brzmi)
            a jakie stanowisko piastuje pani z matematyki? czy chodzi może o przyszłe
            stanowisko, które ma dostać?
            • Gość: jack Re: Nie trzeba konstytucji USA IP: *.proxy.aol.com 01.07.04, 14:23
              I tu dochodzisz do "sedna rzeczy".
              Wielu twierdzi, ze Polska jest krajem bezprawia.
              "Odpisanie na slepo" od kogos Super-konstytucji czy calego prawa nie swiadczy
              wcale, ze panstwo to z dnia na dzien stanie sie panstwem prawa.
              Pozostaje sprawa interpretacji zapisu, ktora nie moze byc wymyslem pijanego
              prokuratora, sedziego czy adwokata, ale jednoznacznie okreslona i stosowana.
              To nie polskie luki prawne sa powodem tego, ze mamy do czynienia z "panstwem
              bezprawia" tylko wszechobecne nieuctwo urzednikow prawa.
              Wiekszosc z nich interpretuje zapisy tak jak byli nauczeni je interpretowac w
              czasie komuny. I tu lezy pies pogrzebany.
          • indris Konstytucja USA... 01.07.04, 14:20
            ...ujmuje tę sprawę zupełnie inaczej. Zapisy polskie na pewno nie są z niej
            ściągnięte. Sprawę wolności słowa ujmuje ściśle mówiąc słynna Pierwsza
            Poprawka, która mówi, że Kongres nie może stanowić praw ograniczających wolność
            słowa. CZy jest dalej wyjaśnione, co sie przez wolność słowa rozumie - niestety
            nie wiem. Konstytucja RP stanowi , ze każdey ma prawo do swobodnego głoszenia i
            rozpowszechniania opinii (cyt. z pamięci).
        • hydy trzeba za to elementarnej wiedzy 02.07.04, 09:58
          indris napisał:

          > ...na ten przypadek wystarczy Konstytucja RP, gdzie wolność wyrażania i
          > rozpowszechniania opinii jest zapisana wprost. A o ile konstytucja USA może
          być
          >
          > cenną inspiracją, to Konstytucja RP jest NAJWYŻSZYM PRAWEM, z którym żadne
          inne
          >
          > prawo w RP nie może być sprzeczne.


          której indrisowi brakuje;

          dalej wypisujesz te swoje bzdury?
          a dlaczego nie kontynuujesz polemiki, kiedy przyjdzie do przytaczania
          konkretnych przepisów?
          • indris Jeszcze raz przypominam... 02.07.04, 10:50
            ...odpowiedni zapis Konstytucji RP:
            "Art. 54.
            Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i
            rozpowszechniania informacji."
            To chyba jest konkret ?
            • hydy oczywiście, że tak 02.07.04, 11:05
              to jest konkret, tak samo jak poniższe:


              Art. 30
              Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw
              człowieka i obywatela. Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona
              jest obowiązkiem władz publicznych.

              Art. 31. 
              1. Wolność człowieka podlega ochronie prawnej.
              2. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno
              zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje.
              3. Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą
              być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w
              demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź
              dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw
              innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw.

              zwracam uwage na ostatni przepis (art. 31 ust. 3) - każde robienie użytku ze
              swojego prawa (czy to własności, czy wypowiedzi, czy jakiegokolwiek innego) w
              żadnyum systemie prawnym nie jest nieograniczone, gdzyż wtedy de facto
              mielibyśmy anarchię.

              skoro sama konstytucja stwierdza, że poszzczególne prawa i wolności podlegają
              (w trybie ustawowym) ograniczeniu, z przyczyn w niej wskazanych (wymienionych w
              art. 31 ust. 3), to nie rozumiem, jak chciałbyś złożyć skargę do TK - życze
              powodzenia :)

              wszak kk jest taką właśnie ustawą - wskazującą zachowania, które zdaniem
              ustawodawcy nie dość że nie podlegają ochronie prawnej, to jeszcze skutkują
              sankcją karną !

              zauważ przy tym, że nie każde naruszenie czyjegoś dobra osobistego podlega
              penalizacji - istnieje coś takiego jak "bezprawie cywilne" (art. 23 i 24 kc),
              gdzi w grę wchodzi jedynie roszczenie o zaniechanie pewnych działań, usunięcie
              ich skutków i ew. zadośćuczynienie

              to roszczenie również można zaliczyć do ustawowego "doprecyzowania" przepisu
              art. 31 ust. 3 k-cji (odesłanie do ustawy)

              abstrahując od tego konkretnego przypadku opisanego w tym wątku - Twoje
              powoływanie się na k-cję uważam za absurdalne.
        • Gość: l indris to kłamca i oszust IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 03.07.04, 16:41

          Znowu kłamiesz. W Konstytucji jest też ochrona godności człowieka i obowiązek
          Państwa zapewnienia prawnych środków tej ochrony. Sto razy złapano cię na tym
          kłamstwie, podawano ci konkretne przepisy i nic - nadal rżniesz głupa
          • hydy Re: indris to kłamca i oszust 04.07.04, 10:00
            Gość portalu: l napisał(a):

            > Znowu kłamiesz. W Konstytucji jest też ochrona godności człowieka i obowiązek
            > Państwa zapewnienia prawnych środków tej ochrony. Sto razy złapano cię na tym
            > kłamstwie, podawano ci konkretne przepisy i nic - nadal rżniesz głupa

            otóż to - kiedy podałem mu podane przepisami argumenty (powyżej), zamilkł
      • dziejas Re: Uważajcie, co i o kim piszecie w necie 01.07.04, 15:09
        konstytucja nie zwalnia jednak od odpowiedzialnosci za 'wypowiedziane slowa lub
        opinie'. nie wiem czym ten gosc przewinil, jednak jezeli znalazla sie tam
        nieprawda musi poniesc kare. jezeli nie to fakt... panstwo w panstwie.
        pozdr.
        • behemot.to.kot Re: Uważajcie, co i o kim piszecie w necie 01.07.04, 15:22
          dziejas napisał:

          > konstytucja nie zwalnia jednak od odpowiedzialnosci za 'wypowiedziane slowa
          lub
          >
          > opinie'. nie wiem czym ten gosc przewinil, jednak jezeli znalazla sie tam
          > nieprawda musi poniesc kare. jezeli nie to fakt... panstwo w panstwie

          na podstawie tego artykulu trudno jednoznacznie orzec, ale nie jest napisane,
          że były tam jakieś obraźliwe treści poza "żmijką"
          "winnym nazwania wiceprezydent Mysłowic, Gabrieli Kondziałki „żmijką” i
          narażanie jej na utratę godności poprzez publikację wiadomości na temat pani
          prezydent na pewnym dyskusyjnym forum internetowym."
          jakie to były wiadomości? nie jest nawet napisane, że nienprawdziwe.
          jeżeli wiadomości nt. sprawy - jest to chore.

          > pozdr.
          i ja
    • Gość: traian Re: Uważajcie, co i o kim piszecie w necie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.07.04, 14:01
      mozna sie powolac na precedens, nazwanie kogos zmijka nie jest obrazą, lecz
      ocena kompetencji
    • Gość: Jan Powinien wniesc sprawe do Strasburga IP: *.alc-bsr1.chi-alc.il.cable.rcn.com 01.07.04, 14:05
      Ten wyrok to zwykly skandal ograniczajacy wolnosc slowa, a kara jest niewiele
      nizsza niz dla pedofila z Tylawy.Jeszcze jedna kompromitacja polskiego
      tzw.wymiaru sprawiedliwosci.
      • behemot.to.kot Re: Powinien wniesc sprawe do Strasburga 01.07.04, 14:10
        Gość portalu: Jan napisał(a):

        > Ten wyrok to zwykly skandal ograniczajacy wolnosc slowa...
        Jeszcze jedna kompromitacja polskiego
        > tzw.wymiaru sprawiedliwosci.

        też myślę, że masz się czego obawiać
        • Gość: Jan Re: Powinien wniesc sprawe do Strasburga IP: *.bb.telus.com 01.07.04, 14:13
          Mnie moga pocalowac. Mieszkam w cywilizowanym panstwie, w ktorym takie numery
          nie przechodza. Nie slyszalem nawet o niczym podobnym.
    • Gość: wartburg Re: Uważajcie, co i o kim piszecie w necie IP: *.ber.dial.de.colt.net 01.07.04, 14:14
      Słów brakuje... To całe państwo - z jego urzędasami, pożal się Boże politykami
      i niezrównanym aparatem sprawiedliwości - jest do wymiany.

      Czy nie ma juz w Polsce rozsądnych ludzi?
      • behemot.to.kot Re: Uważajcie, co i o kim piszecie w necie 01.07.04, 14:17
        Gość portalu: wartburg napisał(a):

        > Słów brakuje... To całe państwo - z jego urzędasami, pożal się Boże
        politykami

        słów nie brakuje, ale używać straszno...

        • Gość: wartburg Re: Uważajcie, co i o kim piszecie w necie IP: *.ber.dial.de.colt.net 01.07.04, 14:23
          behemot.to.kot napisał:


          >
          > słów nie brakuje, ale używać straszno...

          Dać się zastraszyć debilizmowi?

          W Mysłowicach powinno się zorganizować pikiety przed gmachem sądu. Mam
          nadzieję, że media zareagują odpowiednio na ten skandal. To ci, co takie
          wyroki wydają, niech się boją.
          >
          • behemot.to.kot Re: Uważajcie, co i o kim piszecie w necie 01.07.04, 14:31
            Gość portalu: wartburg napisał(a):

            > Dać się zastraszyć debilizmowi?

            żartowałem.
            inną sprawą, jaka mnie zastanawia JEST 1200 ZŁ związanych z kosztami
            procesowymi. coś mi nie pasuje, bo jak Lepperowi i okolicom każą płacić zwrot
            kosztów (czy jak to zwał) to wychodziło tego jakieś 6 zł bodajże. czyżby tutaj
            jacyś super-nad-eksperci byli zaangażowani?

            >
            > W Mysłowicach powinno się zorganizować pikiety przed gmachem sądu. Mam
            > nadzieję, że media zareagują odpowiednio na ten skandal. To ci, co takie
            > wyroki wydają, niech się boją.

            się zastanawiam, czy prokurator Słuszniak zdaje sobie sprawę z beznadziejności
            tego, co powiedziała.

      • behemot.to.kot Re: Uważajcie, co i o kim piszecie w necie 01.07.04, 14:19
        Gość portalu: wartburg napisał(a):

        > Słów brakuje... To całe państwo - z jego urzędasami,

        a pani prokurator nazywa się Słuszniak...
      • Gość: Jan Piszcie e-maile do rzecznika praw obywatelskich UE IP: 5.5R1D* / *.com 01.07.04, 14:25
        Nie mozna pozwolic na bezkarny rozwoj cenzury i dyktatury w RP. Niech tym
        skandalem zajmie sie UE.
      • Gość: l popełnianie przestęstw nie jest korzystaniem z wol IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 03.07.04, 16:44
        Gość portalu: wartburg napisał(a):

        > Słów brakuje... To całe państwo - z jego urzędasami, pożal się Boże politykami
        >
        > i niezrównanym aparatem sprawiedliwości - jest do wymiany.
        >
        > Czy nie ma juz w Polsce rozsądnych ludzi?

        Są wartburgu. I nie popełniają przestęstw. Wtedy nie muszą się
        zasłaniać "wolnością słowa".
        Pamiętaj: obrażanie innych ludzi NIGDY NIE JEST KORZYSTANIEM Z WOLNOŚCI SŁOWA.
    • ich1 kilka uwag 01.07.04, 14:24
      Po pierwsze, to dopiero wyrok I instancji, więc odsyłanie go do Strasburga jest
      nieco przedwczesne.
      Po drugie, mogę się założyć, że samą "żmijkę" taki wyrok nie zapadł (wynika to
      zresztą z samego tekstu).
      Po trzecie, jeżeli wyrok jest głupi (czego wykluczyć nie można) to poleci w
      drugiej instancji.
      • Gość: Jan dlaczego za partactwo sadowe maja placic podatnicy IP: 5.5.* / 80.58.33.* 01.07.04, 14:29
        Sady nie dzialaja spolecznie do licha. Za partackie wyroki placa podatnicy.
        Moze trzeba obciazac kosztami postepowania w II instancji winnych zlego wyroku
        w Iszej ?
        • Gość: l gdzie tu widzisz partactwo? IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 04.07.04, 09:17
    • douglasmclloyd Re: Uważajcie, co i o kim piszecie w necie 01.07.04, 14:31
      behemot.to.kot napisał:

      > Sąd ukarał internautę
      > Czwartek, 1 lipca 2004r.
      > Eugeniusz Grawecki z Mysłowic dostał wyrok za wypisywanie obraźliwych treści
      > w Internecie. Sąd uznał mężczyznę winnym nazwania wiceprezydent Mysłowic,
      > Gabrieli Kondziałki „żmijką” i narażanie jej na utratę godności pop
      > rzez
      > publikację wiadomości na temat pani prezydent na pewnym dyskusyjnym forum
      > internetowym.
      > (...) szybko ustaliliśmy, kto jest autorem tekstu – mówi prokurator Słusz
      > niak.
      > (...)Sprawa trafiła do sądu. Autor tekstu bronił się sam. Mówi, że nie miał
      > nawet dostępu do wydruku internetowego zapisu. Zaraz po wszczęciu
      > postępowania strona z treściami Graweckiego została z forum wycofana. W końcu
      > zapadł wyrok. Osiem miesięcy ograniczenia wolności. Nie oznacza to, że
      > pójdzie do więzienia, ale w ramach kary czeka go 160 godzin prac społecznych,
      > 1500 zł nawiązki na dom dziecka, 1200 zł związane z kosztami procesowymi.
      > (...)
      > – Wyrok nie oznacza, że każdy będzie mógł przychodzić i zgłaszać nam inne
      >
      > obraźliwe treści zamieszczone w Internecie – mówi prokurator. – Obi
      > e
      > zgłaszające piastują stanowiska, w których nieposzlakowana opinia jest
      > niezbędna. Dlatego postępowanie zostało wszczęte.
      > Wyrok nie jest prawomocny.
      > Anna Malinowska
      >
      > a tu całość:
      > <a
      href="http://katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/379097.html"target="_blank">katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/379097.html</a>
      >
      > czyli osoba publiczna ma jednak być bardziej chroniona niż zwykły obywatel.
      > z treści nie wynika, że sama krytyka był obraźliwa, jedynym przewinieniem
      > wydaje się być ta "żmijka".
      > ciekawe

      Powinien był ją nazwać żmiją.
    • leszek.sopot Kocie a pamiętasz ten wyrok za ćwoka? 01.07.04, 15:29
      Mi to umknęło, ale gdzieś pojawiał się link na jakąś prywatną stronę w necie,
      gdzie ta cała sprawa była opisana. W tej sprawie chodziło o to, że jakiś
      nastoletni internauta (chyba z Pomorza Zachodniego) nazwał miejscowego stróża
      prawa, czyli komendanta posterunku policji, ćwokiem i dostał za to wyrok pół
      roku w zawieszeniu oraz jakąś nawiązkę.
      • behemot.to.kot Re: Kocie a pamiętasz ten wyrok za ćwoka? 01.07.04, 15:56
        leszek.sopot napisał:

        > Mi to umknęło, ale gdzieś pojawiał się link na jakąś prywatną stronę w necie,
        > gdzie ta cała sprawa była opisana. W tej sprawie chodziło o to, że jakiś
        > nastoletni internauta (chyba z Pomorza Zachodniego) nazwał miejscowego stróża
        > prawa, czyli komendanta posterunku policji, ćwokiem i dostał za to wyrok pół
        > roku w zawieszeniu oraz jakąś nawiązkę.

        tak kojarzę

        ale kiedyś był też niekorzystny dla obywatela wyrok w strasburgu za ćwoka
        właśnie (tylko nie internetowego)
        • behemot.to.kot Re: Kocie a pamiętasz ten wyrok za ćwoka?-linki 01.07.04, 16:03
          behemot.to.kot napisał:

          > leszek.sopot napisał:
          >
          > > Mi to umknęło, ale gdzieś pojawiał się link na jakąś prywatną stronę w nec
          > ie,
          > > gdzie ta cała sprawa była opisana. W tej sprawie chodziło o to, że jakiś
          > > nastoletni internauta (chyba z Pomorza Zachodniego) nazwał miejscowego str
          > óża
          > > prawa, czyli komendanta posterunku policji, ćwokiem i dostał za to wyrok p
          > ół
          > > roku w zawieszeniu oraz jakąś nawiązkę.
          >
          > tak kojarzę

          tajnedokumenty.com/lobez.html
          >
          > ale kiedyś był też niekorzystny dla obywatela wyrok w strasburgu za ćwoka
          > właśnie (tylko nie internetowego)

          niekorzystny i jednocześnie korzystny
          muzeum.gazeta.pl/Iso/Plus/Kraj/Konstyt/Prawo1/180cmo.html
          • leszek.sopot Re: Kocie a pamiętasz ten wyrok za ćwoka?-linki 01.07.04, 17:04
            Dzięki za link. To tez równie bulwersująca sprawa.
            • Gość: szukaj mnie kto bedzie chcial miec do czynienia z G.Kondzialka IP: *.proxy.aol.com 02.07.04, 07:52
              Wydaje mi sie, ze ta pani ma przechlapane na przyszlosc. Wiele osob bedzie sie
              obawialo miec jakiekolwiek kontakty biznesowe czy inne - bo doniesie do
              prokuratury.
              Drugi aspekt tej sprawy, to sa rowni i rowniejsi wobec prawa w Polsce.
              Jezeli zwykly obywatel nie moze zlozyc doniesienia na ten sam czyn, a prawo
              nie wyroznia- to sprawa zostala mocno nadciagnieta.
              Speedy proces - to tez swiadczy o przychylnosci sadu.
              Najwazniejsza sprawa - to wyrok- kara wiezienia -typowe dla bastionow komuny a
              nie demokratycznego panstwa prawa.
              Jak ktos sie poczuje obrazony to proces cywilny a nie karny.
              • behemot.to.kot Re: kto bedzie chcial miec do czynienia z G.Kondz 02.07.04, 11:04
                Gość portalu: szukaj mnie napisał(a):

                > Wydaje mi sie, ze ta pani ma przechlapane na przyszlosc. Wiele osob bedzie
                sie
                > obawialo miec jakiekolwiek kontakty biznesowe czy inne - bo doniesie do
                > prokuratury.
                > Drugi aspekt tej sprawy, to sa rowni i rowniejsi wobec prawa w Polsce.
                > Jezeli zwykly obywatel nie moze zlozyc doniesienia na ten sam czyn, a prawo
                > nie wyroznia- to sprawa zostala mocno nadciagnieta.
                > Speedy proces - to tez swiadczy o przychylnosci sadu.
                > Najwazniejsza sprawa - to wyrok- kara wiezienia -typowe dla bastionow komuny
                a
                > nie demokratycznego panstwa prawa.

                ograniczenie wolności, a ni pozbawienie - taki jest wyrok

                > Jak ktos sie poczuje obrazony to proces cywilny a nie karny.
                • hydy Re: kto bedzie chcial miec do czynienia z G.Kondz 02.07.04, 12:18
                  behemot.to.kot napisał:

                  > Jak ktos sie poczuje obrazony to proces cywilny a nie karny.

                  jedno nie wyklucza drugiego.
                  • behemot.to.kot Re: kto bedzie chcial miec do czynienia z G.Kondz 02.07.04, 12:24
                    hydy napisał:

                    > behemot.to.kot napisał:
                    >
                    > > Jak ktos sie poczuje obrazony to proces cywilny a nie karny.
                    >
                    > jedno nie wyklucza drugiego.

                    cytat nie był co prawda ze mnie...
                    myślę, że powinno się takie rzeczy załatwiać z oskarżenia prywatnego, a nie
                    publicznego. żadni funkcjonariusze publiczni nie mogą być bardziej chronieni
                    niż zwykły obywatel. powinno być odwrotnie, wszak my obywatele ich utrzymujemy.
                    pzdr
                    • hydy Re: kto bedzie chcial miec do czynienia z G.Kondz 02.07.04, 12:57
                      behemot.to.kot napisał:

                      > hydy napisał:
                      >
                      > > behemot.to.kot napisał:
                      > >
                      > > > Jak ktos sie poczuje obrazony to proces cywilny a nie karny.
                      > >
                      > > jedno nie wyklucza drugiego.
                      >
                      > cytat nie był co prawda ze mnie...

                      ok, przepraszam - nie zauważyłem.

                      > myślę, że powinno się takie rzeczy załatwiać z oskarżenia prywatnego, a nie
                      > publicznego. żadni funkcjonariusze publiczni nie mogą być bardziej chronieni
                      > niż zwykły obywatel. powinno być odwrotnie, wszak my obywatele ich
                      utrzymujemy.
                      > pzdr

                      skoro już rozmawiamy :)
                      tryb oskarżenia (prywatne/publiczne) dotyczy tylko spraw karnych - zawsze
                      rozatrywanych wg kpk; por. np. art. 212 kk i 226 kk; pierwszt dot. "zwykłego"
                      obywatela, zaś drugi "funkcjonariusza państwowego", ale przewidziane są różne
                      tryby ścigania - niemniej obydwa czyny są przestępstwem.

                      co do roszczeń z kc - dotyczą one nie tylko czynów wskazanych w kk (ujęcie jest
                      szersze), a ponadto mogą mieć zastosowanie nawet jeśli ktoś działał bez winy
                      (brak winy wyłącza odp. karną - ale nie tą z art. 24 kc), no i dotyczą
                      WSZYSTKICH dóbr osobistych osób fizycznych i instytucji.

                      w konkretnym przypadku może mieć miejsce tzw. "zbieg podstaw": czyn ścigany z
                      kk zawsze musi być bezprawny, a więc nie jest możliwe aby nie naruszał kc -
                      można więc kogoś oskarżyć (prywatnie, czy publicznie to bez znaczenia), a gdy
                      sąd karny go skaże, wytoczyć powództwo z kc.

                      można to również zrobić równocześnie: akt oskarżenia + pozew z kc
                      (tzw. "powództwo adhezyjne")

                      można w końcu zaprzestać na wytoczeniu pozwu z kc, lub na oskareżeniu z kk
                      • behemot.to.kot Re: kto bedzie chcial miec do czynienia z G.Kondz 02.07.04, 13:01
                        hydy napisał:

                        co powyżej

                        sprawa była karna z oskarżenia publicznego, ja tylko napisałem, że nie powinna
                        być z takowego. czy cywilna czy karna będzie nie interesuje mnie, ważne żeby
                        nie z publicznego.
                        EOT
                        • behemot.to.kot Re: kto bedzie chcial miec do czynienia z G.Kondz 02.07.04, 13:04
                          behemot.to.kot napisał:

                          > EOT

                          albo i nie. dziś jest mi obojętne :)
                          pzdr
                        • hydy Re: kto bedzie chcial miec do czynienia z G.Kondz 02.07.04, 13:45
                          behemot.to.kot napisał:

                          > hydy napisał:
                          >
                          > co powyżej
                          >
                          > sprawa była karna z oskarżenia publicznego, ja tylko napisałem, że nie
                          powinna
                          > być z takowego. czy cywilna czy karna będzie nie interesuje mnie, ważne żeby
                          > nie z publicznego.
                          > EOT

                          ok,
                          rozumiem, że była z publicznego, bo chodziło o "funkcjonariuszy publicznych"
            • behemot.to.kot wyrok za ćwoka.no i za politruka 04.07.04, 12:33
              może sytuacja odrobinę inna, bo nie w necie i po obu stronach politycy
              (Kwiatkoś polityk hehe), ale pan Kazimierz też dostał wyrok za wyrażanie swoich
              sądów. najciekawsze w wyroku jest to, że Kutz użył języka niegodnego wybitnego
              reżysera i wicemarszałka senatu, ergo Kutz użył języka niegodnego Kutza. no i
              zakaz ostrego krytykowania brunatnago kwiatka i okolic na przyszłość - to jest
              po prostu piękne.
    • basia.basia Szczegóły sprawy!!! 02.07.04, 12:41
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=12930204&v=2&s=0
      To za ten post internauta działający na forum GW - Katowice
      dostał wyrok. Ma nick Zimny3 i dostanie pomoc w tej sprawie.
      Koniecznie przeczytajcie także link.

      ------------------------------------------------------------------------------
      "Zycie Lewicy Głosem Mysłowic" (czy tak jakoś, taki dwutygodnik mysłowicki w
      każdym razie), wydrukował odpowiedź dyrektorek szkół na Bończyku na zarzuty
      Kondziałkowej. Z odpowiedzi wynika, że Kondziała to normalna żmijka, która
      zielonego pojęcia nie ma o prawie, przepisach, itp. związanych z oświatą. A
      chodzi jej jedynie o to, by obsadzić stołek na bończyku kims zaufanym,
      czerwonym, najlepiej panią Lucyną Stelmach, która dorabia u Osyry w WURZ-e,
      pozostając z nim w zażyłej przyjaźni.
      Jako działacz związkowy Kondziałkowa powinna poniektóre sprawy wiedzieć a
      prznajmniej zapoznać sie z nimi zanim napisze kolejne bzdury.
      Odpowiedź pań Dyrektorek jest rzeczowa i uprzejma, co aż budzi podziw jeżeli
      weźmie sie pod uwagę ochydny paszkwil kondziały. A może to redakcja ŻM
      ocenzurowała i okroiła te odpowiedź.
      W każdym razie jestem po wrażeniem, bo czytając nagłówek spodziewałem sie
      tekstu bardziej w moim stylu, bo stwierdziłem, że taki styl do tłumoka lepiej
      dociera.
      • behemot.to.kot Re: Szczegóły sprawy!!! 02.07.04, 12:57
        basia.basia napisała:

        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=12930204&v=2&s=0
        > To za ten post internauta działający na forum GW - Katowice
        > dostał wyrok. Ma nick Zimny3 i dostanie pomoc w tej sprawie.
        > Koniecznie przeczytajcie także link.
        >
        > ------------------------------------------------------------------------------
        > "Zycie Lewicy Głosem Mysłowic" (czy tak jakoś, taki dwutygodnik mysłowicki w
        > każdym razie), wydrukował odpowiedź dyrektorek szkół na Bończyku na zarzuty
        > Kondziałkowej. Z odpowiedzi wynika, że Kondziała to normalna żmijka, która
        > zielonego pojęcia nie ma o prawie, przepisach, itp. związanych z oświatą. A
        > chodzi jej jedynie o to, by obsadzić stołek na bończyku kims zaufanym,
        > czerwonym, najlepiej panią Lucyną Stelmach, która dorabia u Osyry w WURZ-e,
        > pozostając z nim w zażyłej przyjaźni.
        > Jako działacz związkowy Kondziałkowa powinna poniektóre sprawy wiedzieć a
        > prznajmniej zapoznać sie z nimi zanim napisze kolejne bzdury.
        > Odpowiedź pań Dyrektorek jest rzeczowa i uprzejma, co aż budzi podziw jeżeli
        > weźmie sie pod uwagę ochydny paszkwil kondziały. A może to redakcja ŻM
        > ocenzurowała i okroiła te odpowiedź.
        > W każdym razie jestem po wrażeniem, bo czytając nagłówek spodziewałem sie
        > tekstu bardziej w moim stylu, bo stwierdziłem, że taki styl do tłumoka lepiej
        > dociera.
        >

        w takim razie odwołuję moje oburzenie - należało się chopakowi! w ogóle to
        powinien dostać więzienie bez zawiasów i jeszcze majątek powinni mu skasować!

        żenada, po prostu żenada! a podobno sądy zwalone robotą...
        czy prokurator Słuszna dobrze zna Kondziłkową? a może sobie też od czasu do
        czasu grillują z panią sędziną?
        brak słów
        • basia.basia Skazany forumowicz, Zimny3 pisze: 02.07.04, 13:07
          Re: Za ten post
          zimny3 31.05.2004 20:23 odpowiedz na list odpowiedz cytując


          Miło mi - jestem wdzięczny za poparcie, którego mi udzielacie. W tej chwili
          czekam na odpis wyroku z Sądu Rejonowego w Mysłowicach aby wnieśc apelację. To
          prawda - cały mój proces w sądzie rejonowym trwał 2 razy po 50 minut. Odmówiono
          mi przydzielenia obrońcy z urzędu, nie dano mi możliwości powołania swiadków a
          na koniec sedzia walnął wyższy wyrok, niż domagał się prokurator. Kuriozalne w
          sprawie jest równiez to, że prokuratura uznała wiceprezydenta miasta i
          nauczyciela za tak poteznych VIP-ów, iż wszczęła sprawe z urzędu.
          Zainteresowanych szczegółami i podstawami napisania tego postu odsyłam
          do "Życia Mysłowic" nr 9 z 15 maja 2003 - art. "Awantura o szkoły" oraz Nr 11 z
          15 czerwca 2003 - artykuł: "Awantura o szkoły - ciag dalszy". Mój post był
          jedynie komentarzem tych artykulów, z których wynikało jednoznacznie, że pani
          wiceprezydent (SLD) kłamała.
          Jeszcze raz ostrzegam - uważajcie co piszecie. To z mojego powodu Agora
          zmieniła regulamin użytkowania forum. O ile mnie zakablowali wbrew regulaminowi
          to teraz Was zakabluje na kazde życzenie prokuratury - zwłaszcza mysłowickiej.

          Pozdrawiam wszystkich ceniących prawdę i wolnośc słowa -

          Zimny3


    • wielki_czarownik Piszcie przez PROXY 02.07.04, 13:35
      Znajdźcie sobie w necie jakieś dobre, anonimowe proxy, załóżcie przez nie konto i logujcie się na to konto tylko przez PROXY. I żaden prokurator wam nie podskoczy. Serwer PROXY umieszczony np. w USA czy gdzieś na jakiejś wysepce na Pacyfiku i koniec. Pełna anonimowość.
      • Gość: ted Napisz coś więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.04, 15:47
        Może daj link na taki serwer?
        • wielki_czarownik Proszę bardzo 02.07.04, 18:50
          proxify.com/
          www.guardster.com/
          www.anonymizer.com/
          Wystarczy wklepać w google +free +proxy i mamy całe mnóstwo darmowych serwerów. Są też takie których adres IP wpisujemy w ustawieniach przeglądarki, ale te co podałem są równie dobre a o wiele łatwiejsze w obsłudze.
          Wpisz coś na forum przez taki np. guardstera i zobaczysz jaki będziesz miał fajny IP :)
          Pozdr.
          • Gość: :) Dzieki IP: *.65-104.adsl.ij.net 02.07.04, 19:18
            Jestem bezkarny :)
            • Gość: plum plum co mi wyjdzie? /nt/ IP: 216.127.82.* 02.07.04, 19:40
          • Gość: Mnemo Re: Proszę bardzo IP: 216.127.82.* 03.07.04, 16:23
            No, ciekaawe...
      • Gość: albo Re: Piszcie przez PROXY IP: 211.252.10.* 03.07.04, 02:27
        albo zainstalujcie sobie steganosa.Mozna go sciagnac z kazaa. Sam szuka proxy i
        zmienia je co 2 sekundy.
    • Gość: Sosna Obzartus Bagaznik znowu gruby, hehe! IP: *.sympatico.ca 02.07.04, 14:45
      • Gość: Nadzieja ZIMNY3 informuj na biezaco co dzieje sie w sprawi IP: *.proxy.aol.com 02.07.04, 17:14
        w Twojej sprawie.
        Przytocz tresc kazdego dokumentu, ktory otrzymasz, lacznie z nazwiskami.
        Nikt nie moze Ci zabronic publikacji dokumentow, przez co beda sie liczyc ze
        slowami.Ciekawi mnie uzasadnienie na ktore czekasz.
        Odwoluj sie, od kazdej decyzji.
        Na pewno uczciwi ludzie Ci pomoga - sa tacy.
        Nie jestes sam.
        • Gość: Brzoza A tow.Prezidente ma bole w kolanie, hehe! IP: *.sympatico.ca 02.07.04, 19:22
          • rolotomasi Re: Zamiast >> żmijko 02.07.04, 23:59
            Wciąż polecam własnoręcznie opatentowaną metodę wyniszczania przeciwników,
            zwaną>> miling, wynalezioną przy wielomiesięcznej kampani wykańczającej
            miliMylera.
            Prosta, lekka i pośmiać się można, a co najważniejsze skuteczna, jak cholera.
            • basia.basia Re: Zamiast >> żmijko 03.07.04, 00:22
              rolotomasi napisał:

              > Wciąż polecam własnoręcznie opatentowaną metodę wyniszczania przeciwników,
              > zwaną>> miling, wynalezioną przy wielomiesięcznej kampani wykańczającej
              > miliMylera.
              > Prosta, lekka i pośmiać się można, a co najważniejsze skuteczna, jak cholera.

              Czy to ma coś wspólnego z rolowaniem?:)
              • rolotomasi Re: >> żmijko 04.07.04, 00:42
                w ramach edukacji ekonomicznej podpowiadam za friko>>
                rolowanie – ZAMIANAjednych PAPIERÓW WARTOŚCIOWYCH na inne np. akcje na
                obligacje – jeśli, tak to rozumieć, to owszem ;)
                Czy ona ma coś wspólnego z habitowaniem? pozostające w nieotulonym żalu po
                wybyłym i zapomnianym o.Osiole = Maryjanie = HomoSobieTykuś z Wielkiej Wsi
                GDyńskiej.
                --
                już- Dajemy radę
                • basia.basia Re: >> żmijko 04.07.04, 01:08
                  rolotomasi napisał:

                  > w ramach edukacji ekonomicznej podpowiadam za friko>>
                  > rolowanie – ZAMIANAjednych PAPIERÓW WARTOŚCIOWYCH na inne np. akcje na
                  > obligacje – jeśli, tak to rozumieć, to owszem ;)
                  > Czy ona ma coś wspólnego z habitowaniem?

                  Zdaje mi się, że wyrolowałeś Mariana (tak Ci się wydaje)
                  i nardzo jesteś z siebie dumny. Niesłusznie. Lubię Mariana
                  i chciałabym, żeby wrócił. Uważasz, żeś go stąd wygnał.
                  Chyba nie masz racji ale mam Ci za złe to, że się tym
                  chełpisz:(



                  pozostające w nieotulonym żalu po
                  > wybyłym i zapomnianym o.Osiole = Maryjanie = HomoSobieTykuś z Wielkiej Wsi
                  > GDyńskiej.
                  > --
                  > już- Dajemy radę
                  • rolotomasi Re: >> żmijko 04.07.04, 01:59
                    Ani chwalę, ani chełpię, a oznaczam habitantów wszelkiej maści, czyliteż> łgarzy
                    udających zatroskanie= o Naród dbanie;Takim niewątpliwie BYŁ o.Osioł vel HomoCoś
                    To by było tyle.
            • Gość: Bersteczko Milling und billing? IP: *.sympatico.ca 03.07.04, 00:42
      • Gość: Komuch Re: Obzartus Bagaznik znowu gruby, hehe! IP: *.sympatico.ca 03.07.04, 01:59
        • Gość: Kluczyk Tow. "Magister" Prezydent ... co za farsa? IP: *.sympatico.ca 03.07.04, 16:27
    • mogiliani Żmijka mi się zapchała:(((!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.07.04, 02:12
      ŻMIJKA, roln. beznapędowe urządzenie czyszczące; oddziela nasiona kuliste od
      nasion innego kształtu oraz cięższe od lżejszych (np. nasiona grochu i wyki z
      różnych mieszanek nasion); nasiona kuliste tocząc się po wewn. pochylniach
      spiralnych żmijki nabierają większej prędkości, a siła odśrodkowa wyrzuca je na
      pochylnię zewnętrzną.
      • mogiliani A ta żmijka mi się rozpadła:(((!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.07.04, 02:15
        daruma.sadurski.fm.interia.pl/bluza_zmijka.htm
        • mogiliani A tu mi żmijka na maszt wlazła:(((!!!!!!!!!!!!!! 03.07.04, 02:17
          zizin.batcave.net/dania/al9.jpg
          • mogiliani Paszociąg jest to żmijka 03.07.04, 02:21
            Paszociąg jest to żmijka przenosząca materiały sypkie (ziarno , pasze ) na dość
            duże odległości. Powoduje to znaczne oszczędności czasu oraz zmniejszenia
            udziału pracy ludzkiej . W wyniku tego następuje obniżenie kosztów produkcji
            zwierzęcej .
            www.agos.w.interia.pl/paszociagopis.htm
            • mogiliani fryzura żmijka 03.07.04, 02:24
              Wśród fryzur intymnych prym wiodą dwie: amerykanka - wąski prostokąt (vel
              wężyk, vel żmijka) oraz trójkątna brazylijka. W ogóle w salonach fryzjerstwa
              intymnego można sobie nieźle poszaleć i za jedyne 60 zł mieć w tym miejscu
              koniczynkę, gwiazdę, a na upartego to i znak zapytania.

              www.szukacz.pl/Szukaj/arch.aspx?a=polska&d=349151103&u=www.wprost.pl%2far%2f%3fO%3d45959%26C%3d57&w=%bfmijka
              • mogiliani Pizza Żmijka 03.07.04, 02:26
                22. ŻMIJKA sos pomidorowy, ser, pieczarki, szynka, (ZAWIJANA)

                www.kochamgdansk.pl/ob.phtml?id_ob=386
                • mogiliani Żmijka czyli slalom kółkowy 03.07.04, 02:28
                  14. Tor sprawnościowy dla uczniów szkół podstawowych może składać się z
                  ustawionych przeszkód, wybranych z załączonego w regulaminie wykazu:
                  a) równoważnia
                  b) tarka
                  c) ósemka
                  d) przedmiot do przewożenia
                  e) korytarz z desek
                  f) slalom kółkowy ( tzw. żmijka)

                  www.siec.sulechow.net/~rafal/arek/nowyreg.htm
                  • Gość: Komuch A tow. Prezydiente boli w kolanie, hehe! IP: *.sympatico.ca 03.07.04, 02:34
                  • mogiliani CO SĄD MIAŁ WIĘC NA MYŚLI? 03.07.04, 02:37
                    Jakie z powyższych znaczeń słowa "żmijka" jest obraźliwe?
                    • Gość: Muller Nie lubiem pijakouff, hehe! IP: *.sympatico.ca 03.07.04, 02:51
                      • Gość: Marska wontroba Re: Nie lubiem pijakouff, hehe! IP: *.sympatico.ca 03.07.04, 16:01
                    • Gość: l Re: CO SĄD MIAŁ WIĘC NA MYŚLI? IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 04.07.04, 12:30
                      Zapewniam Cię, że za samo słowo "żmijka" nie tylko nie byłoby takiej kary, ale
                      nawet nie byłby skazany.
    • osa5 Re: Uważajcie, co i o kim piszecie w necie 03.07.04, 17:14
      behemot.to.kot napisał:

      > Sąd ukarał internautę
      > Czwartek, 1 lipca 2004r.
      > Eugeniusz Grawecki z Mysłowic dostał wyrok za wypisywanie obraźliwych treści
      > w Internecie. Sąd uznał mężczyznę winnym nazwania wiceprezydent Mysłowic,
      > Gabrieli Kondziałki „żmijką” i narażanie jej na utratę godności pop
      > rzez
      > publikację wiadomości na temat pani prezydent na pewnym dyskusyjnym forum
      > internetowym.
      > (...) szybko ustaliliśmy, kto jest autorem tekstu – mówi prokurator Słusz
      > niak.
      > (...)Sprawa trafiła do sądu. Autor tekstu bronił się sam. Mówi, że nie miał
      > nawet dostępu do wydruku internetowego zapisu. Zaraz po wszczęciu
      > postępowania strona z treściami Graweckiego została z forum wycofana. W końcu
      > zapadł wyrok. Osiem miesięcy ograniczenia wolności. Nie oznacza to, że
      > pójdzie do więzienia, ale w ramach kary czeka go 160 godzin prac społecznych,
      > 1500 zł nawiązki na dom dziecka, 1200 zł związane z kosztami procesowymi.
      > (...)
      > – Wyrok nie oznacza, że każdy będzie mógł przychodzić i zgłaszać nam inne
      >
      > obraźliwe treści zamieszczone w Internecie – mówi prokurator. – Obi
      > e
      > zgłaszające piastują stanowiska, w których nieposzlakowana opinia jest
      > niezbędna. Dlatego postępowanie zostało wszczęte.
      > Wyrok nie jest prawomocny.
      > Anna Malinowska
      >
      > a tu całość:
      > katowice.naszemiasto.pl/wydarzenia/379097.html
      >
      > czyli osoba publiczna ma jednak być bardziej chroniona niż zwykły obywatel.
      > z treści nie wynika, że sama krytyka był obraźliwa, jedynym przewinieniem
      > wydaje się być ta "żmijka".
      > ciekawe
      • Gość: usa3 Szczegolnie o tym pijusie Stolzmanie! IP: *.sympatico.ca 03.07.04, 17:34
    • quickly Ja tam nie uwazam... 04.07.04, 10:48
      Kwasniewski to swinia.
      Kwasniewski to swinia.
      Kwasniewski to swinia.

      Teraz dotane w czape, prawda?

      Gowno prawda!
      A kto da dzielnicowemu na samolot do Australi?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka