cualquier
12.09.12, 20:14
Ludzie się burzą, że można kupić sędziego, który wyda wyrok uniewinniający i jeszcze powie publicznie, że bandzior podkładający bomby jest już innym człowiekiem. No to ja się pytam, ile trzeba zapłacić redakcjom, żeby reklamowały w najbardziej wyeksponowanych miejscach jakiś produkt. Bo właśnie dzisiaj odchodzi w mendiach taka prostytucja. Kryptoreklama jest w Polsce zabroniona. Wiem, że nie da się tego udowodnić, bo kryptoreklamiarze powiedzą, że to nie reklama, tylko informacja obiektywna, a nawet bezstronna. Tylko co innego udowadnianie przed sądem, a co innego przestrzegania zasad. Dlaczego nikt nie protestuje przeciwko łamaniu zasada przez redakcje głownych i mniej głównych mediów?
technologie.gazeta.pl/internet/1,122134,12473751,Konferencja_Apple___czekamy_na_nowego_iPhone_a.html