dr.krisk Mity o PRL-u..... 27.09.12, 23:38 Czytam często, że owszem, w tym PRL-u biednie było, siermiężnie, ale każdy miał zagwarantowana egzystencję (tj. mieszkanie i jakies tam utrzymanie). Wierutna bzdura. Nikogo nie interesowało, że nie miałem wtedy gdzie mieszkać, ani za co wynając jakiegos kąta. Musiałem sam kombinować, i jakoś się udalo, ale wizja milusich osiedli mieszkaniowych, gdzie w malych ale przytulnych mieszkankach żyli sobie obywatele PRL - to całkowita fikcja. W moim mieście na mieszkanie spółdzielcze czekało się 25 lat. Płacąc niemałe pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Mity o PRL-u..... 28.09.12, 14:10 W moim mieście na mieszkanie spółdzielcze czekało się 25 lat. Płacąc niemałepieniądze. Zdradź nazwę tego upośledzonego miasta. BTW - aby otrzymać mieszkanie lokatorskie należało wpłacić 10 % wartości a pozostałe 90 % spłacić w ciągu 40. lat przy oprocentowaniu 1 % p.a. Własnościowe - odpowiednio 15 % i 25 lat. I takie warunki określasz - "Płacąc niemałepieniądze". Nie wiesz czy manipulujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Mity o PRL-u..... 28.09.12, 14:27 remez2 napisał: > > Zdradź nazwę tego upośledzonego miasta. A w twoim mieście ile się czekało? Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Mity o PRL-u..... 29.09.12, 01:17 woda_woda napisała: > remez2 napisał: > > > > > Zdradź nazwę tego upośledzonego miasta. > > A w twoim mieście ile się czekało? Większość ludzi nie ma szans na własne mieszkanie w III RP nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Jest byczo, super i git ! Silni, zwarci, gotowi !! 29.09.12, 09:00 hummer napisał: > woda_woda napisała: > > > remez2 napisał: > > > > > > > > Zdradź nazwę tego upośledzonego miasta. > > > > A w twoim mieście ile się czekało? > > Większość ludzi nie ma szans na własne mieszkanie w III RP nigdy. > Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Mity o PRL-u..... 29.09.12, 09:12 O ile dobrze pamiętam w PRL należały do spółdzielni, więc też nie były własne. Odpowiedz Link Zgłoś
ekmat Re: Mity o PRL-u..... 29.09.12, 13:12 Mity o obecnej RP tez już powstaja. Ponoć kraina szczęśliwości i dobrobytu. Bo są banany i każdy ma w domu paszport. Ciekawe jakby wyglądała dzisiejsza ojczyzna gdyby wrócił te 2 miliony co za chlebem wyjechały? Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Mity o PRL-u..... 29.09.12, 13:32 ekmat napisała: > /.../ Ciekawe jakby wyglądała dzisiejsza ojczyzna gdyby wrócił te 2 miliony co za chlebem > wyjechały? Pamiętajmy jeszcze o ok. 1,5 miliona młodzieży, która dodatkowo podjęła studia zamiast trafić na listy bezrobotnych. W sumie moglibyśmy się z tego cieszyć (gdyby nie podła jakość większości studiów), ale to też ukryte (odsunięte w czasie) bezrobocie... Odpowiedz Link Zgłoś
romad2447 Re: Mity o PRL-u..... 29.09.12, 17:50 ekmat napisała: > Mity o obecnej RP tez już powstaja. Ponoć kraina szczęśliwości i dobrobytu. Bo > są banany i każdy ma w domu paszport. Ciekawe jakby wyglądała dzisiejsza ojczyz > na gdyby wrócił te 2 miliony co za chlebem wyjechały? Ciekawe, jakby jeszcze istnialo PRL komu by sprzedawali ten szajs ktory produkowali ? Czy Polonez mialby szanse konkorowac z Skoda Oktavia ? Rynki zbytu sie zamknely i mial bys jeszcze wieksza bieda niz teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
gate.of.delirium Mity o szajsie... 29.09.12, 18:56 romad2447 napisał: > ekmat napisała: > Ciekawe, jakby jeszcze istnialo PRL komu by sprzedawali ten szajs ktory produko > wali ? Pralka automatyczna Polar kupiona 25 lat temu służy mi do dzisiaj - szajs Whirpool ma tylko 5 lat życia. Klucze, brzeszczoty do metalu i drewna, wkrętaki, strugi, piły tarczowe itp. kupione za PRL-u służą mi do dzisiaj - chiński szajs nadaje się tylko do obróbki styropianu i plasteliny. Polskie tokarki, wiertarki, pilarki (np. Celmy) z okresu PRL do dzisiaj są sprawne, oczywiście należy je prawidłowo konserwować - szajs typu Bavaria, Einhall, Black & Decker (składane w ChRL) potrafi zapalić się po pierwszym"odpaleniu". Podobnie sprzęt AGD i inny... Dzisiaj ten PRL-ski szajs schodzi jak woda na bazarach i w drugim obiegu jest nieporównywalnie lepszy jakościowo od renomowanych chińskich cudów... Odpowiedz Link Zgłoś
romad2447 Re: Mity o szajsie... 29.09.12, 21:34 gate Jesli tak bylo, to dlaczego najwiekszym artylulem eksportowym byla polska szynka ? Odpowiedz Link Zgłoś
gate.of.delirium Re: Mity o szajsie... 29.09.12, 21:55 romad2447 napisał: > gate > > Jesli tak bylo, to dlaczego najwiekszym artylulem eksportowym byla polska szynk > a ? Słuchaj, za jeden trawler-przetwórnię z Stoczni Gdańskiej otrzymywaliśmy ok. 10 mln $. Ile kg szynki trzeba było sprzedać, aby pozyskać taką sumę ? Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Tak, oczywiście... 29.09.12, 22:26 A taki motocykl WSK! Żaden Harley do niego nie miał startu! A polskie młotki z PRL, łopaty - kudy obecnemu badziewiu do tych cudów techniki..... Rozumiem, że wspomnienia młodości zamulają mózgi, ale twoje opisy przewag technologicznych pralki Polar nad obecną tandetą rozśmieszają. Miałem taką pralkę (wystaną na mrozie przez dwa miesiące). Piersza nie działała w ogóle, wymienili mi na gwarancji na drugą. Programator wymieniałem potem dwa razy, nigdy nie działał jak trzeba. Itp, itd. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Tak, oczywiście... 29.09.12, 22:48 dr.krisk napisał: > /.../ Miałem taką pralkę (wystaną na mrozie przez dwa miesiące). Piersza nie działała w > ogóle, wymienili mi na gwarancji na drugą. Programator wymieniałem potem dwa razy, > nigdy nie działał jak trzeba. Itp, itd. Jak pech, to pech. Ale nie przejmuj się, pechowcy trafiają się w każdym systemie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Tak, oczywiście... 29.09.12, 22:54 Tylko że w PRL pech był immanentną cechą tego systemu. Po co było produkować sprawne pralki, skoro ludzie i tak kupowali nawet zepsute? Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Tak, oczywiście... 29.09.12, 22:56 dr.krisk napisał: > Tylko że w PRL pech był immanentną cechą tego systemu. Po co było produkować s > prawne pralki, skoro ludzie i tak kupowali nawet zepsute? I tak zostało. po co pisać z sensem skoro można bez a ludzie i tak przeczytają. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
veglie Re: Tak, oczywiście... 30.09.12, 20:46 taziuta napisał: > dr.krisk napisał: > > > /.../ Miałem taką pralkę (wystaną na mrozie przez dwa miesiące). Piersza > nie działała w > > ogóle, wymienili mi na gwarancji na drugą. Programator wymieniałem potem > dwa razy, > > nigdy nie działał jak trzeba. Itp, itd. > > Jak pech, to pech. Ale nie przejmuj się, pechowcy trafiają się w każdym systemi > e. ;) :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Mity o PRL-u..... 29.09.12, 20:35 humbak napisał: > O ile dobrze pamiętam w PRL należały do spółdzielni, więc też nie były własne. Z możliwością sprzedaży lub wykupu. Zrób to samo teraz z TBS :) Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Teraz jest super, byczo i ekstra ! 29.09.12, 21:41 A kto powie, że nie - tego w mordę. Odpowiedz Link Zgłoś
gate.of.delirium Re: Teraz jest super, byczo i ekstra ! 29.09.12, 21:57 remez2 napisał: > A kto powie, że nie - tego w mordę. Bo jest moher, oszołom i warchoł... Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Teraz jest super, byczo i ekstra ! 29.09.12, 22:06 gate.of.delirium napisał: > remez2 napisał: > > > A kto powie, że nie - tego w mordę. > Bo jest moher, oszołom i warchoł... Albo komuch. Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Teraz jest super, byczo i ekstra ! 29.09.12, 22:24 Dobrzevbedzie , bugaj komuszy ideolog na premiera:-) Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Teraz jest super, byczo i ekstra ! 29.09.12, 22:32 volupte napisał: > Dobrzevbedzie , bugaj komuszy ideolog na premiera:-) ??? Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Teraz jest super, byczo i ekstra ! 29.09.12, 22:57 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12578252,Eksperci__Bugaj_albo_Gilowska__Kto_bedzie_kandydatem.html Odpowiedz Link Zgłoś
hummer To kandydaci postsolidarności :) 29.09.12, 23:08 volupte napisał: > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12578252,Eksperci__Bugaj_albo_Gilowska__Kto_bedzie_kandydatem.html Same zasłużone dla obecnego systemu twarze. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Mity o PRL-u..... 29.09.12, 23:19 Sprzedaży nie mieszkania, a lokatorstwa;) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Mity o PRL-u..... 29.09.12, 23:28 humbak napisał: > Sprzedaży nie mieszkania, a lokatorstwa;) Lokatorstwo to się sprzedaje w czynszówkach. TBS prócz miejsca do spania, za które płacisz nie daje Ci nic. Mając własną księgę wieczystą masz kapitał, którym możesz obracać dziedziczyć. Nawet PRLowskie mieszkania spółdzielcze podlegały pod dziedziczenie i obrót. Tanie budownictwo społeczne = mieszkanie komunalne, niekoniecznie tanie. Spółdzielnia - konkretna własność spółdzielców (wspólników). Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Mity o PRL-u..... 29.09.12, 23:39 > Spółdzielnia - konkretna własność spółdzielców (wspólników). O tak... zdecydowanie. Zwłaszcza jak się porówna poPRLowskie spółdzielnie z nowymi wspólnotami mieszkaniowymi:) Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Mity o PRL-u..... 29.09.12, 23:45 humbak napisał: > > Spółdzielnia - konkretna własność spółdzielców (wspólników). > > O tak... zdecydowanie. Zwłaszcza jak się porówna poPRLowskie spółdzielnie z now > ymi wspólnotami mieszkaniowymi:) To porównanie wyjdzie na korzyść spółdzielni. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Mity o PRL-u..... 29.09.12, 23:53 remez2 napisał: > humbak napisał: > > > > Spółdzielnia - konkretna własność spółdzielców (wspólników). > > > > O tak... zdecydowanie. Zwłaszcza jak się porówna poPRLowskie spółdzielnie > z now > > ymi wspólnotami mieszkaniowymi:) > To porównanie wyjdzie na korzyść spółdzielni. Nie wszystkich. Ale większości tak. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Mity o PRL-u..... 29.09.12, 23:59 Jasne. W spółdzielni płacisz kilka razy wiecej i nie decydujesz o niczym. Faktycznie jest lepiej;) Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Mity o PRL-u..... 30.09.12, 00:03 humbak napisał: > Jasne. W spółdzielni płacisz kilka razy wiecej i nie decydujesz o niczym. Fakty > cznie jest lepiej;) Pozdrowienia od dr.Kriska. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer A czytałeś statut spółdzielni? 30.09.12, 00:07 humbak napisał: > Jasne. W spółdzielni płacisz kilka razy wiecej i nie decydujesz o niczym. Fakty > cznie jest lepiej;) W spółdzielni decydujesz o wszystkim We wspólnocie można płacić tylko za media. Ale za 15 lat nie da się do Ciebie dojechać. PoPRLowskie ulice się rozsypią. Domy będą przypominać o niedawnym nalocie dywanowym :) Cała Skandynawia hula w oparciu o spółdzielnie. Był taki jeden w Polsce, co optował za spółdzielniami, ale w "niewyjaśnionych okolicznościach" wydano go Gestapo. www.innyswiat.most.org.pl/15/solarz.htm "Trza stawiać dom nowy, na własnym gruncie, na górze, trwały, niezależny, własnymi rękami" Ignacy Solarz Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: A czytałeś statut spółdzielni? 30.09.12, 00:17 PoPRLowskie drogi się posypią? W twoim regionie drogi poPRLowskie zasługują istnienie przede wszystkim niemieckim podbudowom. Statutu nie czytałem bo to nie moja spółdzielnia. Akutalnie we wspólnotowym mieszkam. I parking jakoś wybudowali. Z tego co zaobserwowałem, w spółdzielniach statu znaczenie ma mocno ograniczone. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: A czytałeś statut spółdzielni? 30.09.12, 00:35 humbak napisał: > PoPRLowskie drogi się posypią? W twoim regionie drogi poPRLowskie zasługują ist > nienie przede wszystkim niemieckim podbudowom. > Statutu nie czytałem bo to nie moja spółdzielnia. Akutalnie we wspólnotowym mie > szkam. I parking jakoś wybudowali. > Z tego co zaobserwowałem, w spółdzielniach statu znaczenie ma mocno ograniczone To, że się drogi sypią na Dolnym Śląsku to skutek ziemi niczyjej - czyli prywaty. Co do miejsca gdzie mieszkam, to submiejscowość. Kościół tam budują od końca lat 70tych i wybudować nie mogą. Za to jest cała reszta niezbędna do życia. Różnica pomiędzy wspólnotą a spółdzielnią jest jedna. W spółdzielni decyduje głównie prezes wybierany przez spółdzielców (i przed nimi co rok się rozliczający - absolutorium). We wspólnocie, jeden upierdliwiec może zablokować naprawdę istotną inwestycję dla społeczności. Warcholstwo już doprowadziło do upadku I RP. "Wolno, nie pozwalam". Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: A czytałeś statut spółdzielni? 30.09.12, 00:44 > To, że się drogi sypią na Dolnym Śląsku to skutek ziemi niczyjej - czyli prywat > y. Czyli co? Ziemia niczyja to prywata?:D Drogi się sypią bo: 1. od czasów niemieckich nie modernizowano ich przyzwoicie 2. ostatnie lata były zaniedbywane z niedoboru pieniędzy, i nie przykładania do nich wystarczającej wagi > Różnica pomiędzy wspólnotą a spółdzielnią jest jedna. W spółdzielni decyduje gł > ównie prezes wybierany przez spółdzielców (i przed nimi co rok się rozliczający > - absolutorium). We wspólnocie, jeden upierdliwiec może zablokować naprawdę is > totną inwestycję dla społeczności. Nom... i na ten zarząd, a nie prezesa idzie całkiem sporo kasy, a na dokładkę często są typowymi urzędnikami. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: A czytałeś statut spółdzielni? 30.09.12, 20:19 humbak napisał: > > To, że się drogi sypią na Dolnym Śląsku to skutek ziemi niczyjej - czyli > prywat > > y. > > Czyli co? Ziemia niczyja to prywata?:D Drogi się sypią bo: > 1. od czasów niemieckich nie modernizowano ich przyzwoicie > 2. ostatnie lata były zaniedbywane z niedoboru pieniędzy, i nie przykładania do > nich wystarczającej wagi Dlatego jestem za Polską federalną, a nie jednolitą. Polska jako jedna wielka spółdzielnia winna być rozbita na mniejsze, autonomiczne regiony. > > Różnica pomiędzy wspólnotą a spółdzielnią jest jedna. W spółdzielni decyd > uje gł > > ównie prezes wybierany przez spółdzielców (i przed nimi co rok się rozli > czający > > - absolutorium). We wspólnocie, jeden upierdliwiec może zablokować napra > wdę is > > totną inwestycję dla społeczności. > > Nom... i na ten zarząd, a nie prezesa idzie całkiem sporo kasy, a na dokładkę c > zęsto są typowymi urzędnikami. We wspólnotach to pracują w czynie społecznym - szczególnie ochroniarze. :) Na starość dobry jest domek wolno-stojący. W wieku produktywnym własne mieszkanie pod zarządem spółdzielni. Wtedy człowiek może się skoncentrować na pracy i dzieciakach. Mieszkania wspólnotowe były tańsze, do czasu kiedy nie zaczęły się remonty. Co jakiś czas musisz robić remont dachu, elewacji, klatki schodowej. Tu spółdzielnia bije wspólnoty na głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Mity o PRL-u..... 29.09.12, 23:49 humbak napisał: > > Spółdzielnia - konkretna własność spółdzielców (wspólników). > > O tak... zdecydowanie. Zwłaszcza jak się porówna poPRLowskie spółdzielnie z now > ymi wspólnotami mieszkaniowymi:) Na bazie PRLowskich spółdzielni :) Jaka jest zdolność manewrowa wspólnoty III RP zadłużonej po uszy? Popatrz na przypadki wspólnot, których kapitał przepadł - padł budowniczy, zwany deweloperem. Zapłacili za miejsce na mapce geodezyjnej. Deweloper ogłosił upadłość, bank ściga, ale nie jego. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Mity o PRL-u..... 29.09.12, 23:58 Cóż... tu przynajmniej zbankrutował tylko deweloper, a nie całe państwo;) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Mity o PRL-u..... 30.09.12, 00:10 humbak napisał: > Cóż... tu przynajmniej zbankrutował tylko deweloper, a nie całe państwo;) Deweloper ma się dobrze. Za jego bankructwo płacą wszyscy obywatele. To, że w Koziej Wólce padnie deweloper odczują wszyscy. Z opóźnieniem bo opóźnieniem ale wszyscy. Część kapitału z rynku wyparowała. Długi zostały. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Mity o PRL-u..... 30.09.12, 00:16 humbak napisał: > Zbankrutował i ma się dobrze? W końcu tylko obracał środkami wspólnoty. Czas zacząć następną inwestycję. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Mity o PRL-u..... 30.09.12, 00:18 Nie wiem o jakim systemie prawnym piszesz, ale nie polskim. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer A Marcin P. to niby gdzie działał? 30.09.12, 00:38 humbak napisał: > Nie wiem o jakim systemie prawnym piszesz, ale nie polskim. Na Księżycu? Zmienia się nazwę na na przykład Bursztynowe Złoto i inwestycja rusza z kopyta. Kto pamięta o tym, że po Zielonych Kaktusach zostały tylko kolce. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: A Marcin P. to niby gdzie działał? 30.09.12, 00:40 Ahaaa... znaczy się twierdzisz że w PRL oszustów nie było?:) Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Eldorado dla oszustów! 30.09.12, 08:06 humbak napisał: Re: A Marcin P. to niby gdzie działał? > Ahaaa... znaczy się twierdzisz że w PRL oszustów nie było?:) Pewnie, że byli. Ale co oni tam mogli oszukać, i na jakie kwoty? Oszuści za komuny musieli ciężko harować, a i tak ułamków kwoty zagrabionej przez Marcina P. się nie 'dorabiali'... :) Czyli III RP jednak lepszą od PRL, na to wychodzi. Eldorado dla oszustów! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Eldorado dla oszustów! 30.09.12, 09:11 To bu chyba była Albania? Eldorado znaczy się. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Eldorado dla oszustów! 30.09.12, 20:42 humbak napisał: > To bu chyba była Albania? Eldorado znaczy się. Jest Albania :) Facet może karczować lasy państwowe, bez zgody. I nic, bo sympatyk PO. Bodajże mu Sobiesiak. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Eldorado dla oszustów! 30.09.12, 22:21 Jak na osobę patrzącą z boku, brakuje Ci dystansu. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Eldorado dla oszustów! 30.09.12, 22:30 humbak napisał: > Jak na osobę patrzącą z boku, brakuje Ci dystansu. Pamiętam PRL i to dobrze. Solidarności chodziło o usunięcie patologi, a nie stworzenie kolejnego chorego systemu. Tak zamieniliśmy dżumę na cholerę. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Eldorado dla oszustów! 30.09.12, 22:36 > Pamiętam PRL i to dobrze. A co ma piernik do wiatraka? Tylko nie odpowiadaj że mąkę;) > Solidarności chodziło o usunięcie patologi, O tak. Paru milionom ludzi chodziło o to samo. Dobry dowcip:) >Tak zamieniliśmy dżumę na cholerę. Nie rozumiesz, że problemy które teraz mamy wynikają już z naszej, a nie cudzej woli? Może dla Ciebie nie ma to znaczenia, ale dla mnie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Eldorado dla oszustów! 01.10.12, 14:39 humbak napisał: > > Pamiętam PRL i to dobrze. > > A co ma piernik do wiatraka? Tylko nie odpowiadaj że mąkę;) A nie jestem li tylko teoretykiem wychowanym na miłości bliźniego a la IPN. > > Solidarności chodziło o usunięcie patologi, > > O tak. Paru milionom ludzi chodziło o to samo. Dobry dowcip:) A koledze o co chodzi? > >Tak zamieniliśmy dżumę na cholerę. > > Nie rozumiesz, że problemy które teraz mamy wynikają już z naszej, a nie cudzej > woli? Może dla Ciebie nie ma to znaczenia, ale dla mnie ma. Co Tobie po woli, jak jesteś tylko trybikiem. To dobre hasło dla dzieci z czworaków. Wasza przyszłość należy od Was. Może, któreś zostanie ekonomem. :) PRL inwestował w edukację. III RP inwestuje w świadomość woli. Bez środków na jej spełnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
gate.of.delirium Re: Eldorado dla oszustów! 01.10.12, 15:09 Dwa kamyczki z owego Eldorada: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12583121,Sedzia_pomogla_uciec_przed_dlugami__Wierzyciel_wsciekly.html "Sędzia pomogła uciec przed długami. Wierzyciel wściekły Właściciel kamienicy w centrum Poznania miał 6 mln zł długów. Ale pieniędzy nie musi oddawać, bo bardziej potrzebują ich... jego dzieci. Sędzią, która na to się zgodziła, zajął się rzecznik dyscyplinarny Redevco, holenderska firma skupująca nieruchomości, zawiadomiła prezesa poznańskiego sądu o podejrzeniu "oczywistego i rażącego naruszenia prawa" przez sędzię Beatę Rynkowską. - Wszcząłem już postępowanie wyjaśniające, które jednak jest niejawne, więc nie mogę nic o nim powiedzieć - ucina sędzia Jarema Sawiński, rzecznik dyscyplinarny Sądu Okręgowego [...]" trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,12580952,Biznesmeni_placa_za_wille_mniej_niz_gdanszczanie_za.html Biznesmeni płacą za willę mniej niż gdańszczanie za mieszkanie Najbiedniejsi gdańszczanie płacą po ulgach 4 zł za metr mieszkania komunalnego. Gdański Klub Biznesu, który ulokował się w prestiżowej gminnej willi, ma stawkę jeszcze niższą Za korzystanie z należącej do gminy reprezentacyjnej willi przy ul. Uphagena 23 we Wrzeszczu wraz z parkingiem i ogrodem Gdański Klub Biznesu płaci miesięcznie ok. 3208 zł - dowiedziała się "Gazeta". Powierzchnia willi to 964 m kw., zatem stawka za metr to 3,3 zł. Jak to możliwe, skoro czynsze za lokale użytkowe w tej okolicy są znacznie wyższe? Porównania nie wytrzymują też opłaty w mieszkaniach komunalnych. Po ostatnich podwyżkach za metr kwadratowy trzeba tam zapłacić ok. 10 zł. Najubożsi gdańszczanie, po ulgach, mogą liczyć na 4 zł za m kw. Więcej... trojmiasto.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,12580952,Biznesmeni_placa_za_wille_mniej_niz_gdanszczanie_za.html#ixzz283JRkI2E Naprawdę "otake Polske" walczyliśmy ? Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Gate of Delirium. 01.10.12, 17:24 Jeśli myślisz że dobrze oceniam rozwój naszego kraju od odzyskania niezależności, to się mylisz. Trzeba jednak znać miarę. NAjpierw Ziutek pisze że w PRLu było nie gorzej, a teraz Hummer że sytuacja z Amber Gold stawia nas w jednym szeregu z Albanią (chodzi o oszustwa finansowe). Odpowiedz Link Zgłoś
gate.of.delirium Może nie Albania, ale bardzo blisko... 01.10.12, 18:06 humbak napisał: > Jeśli myślisz że dobrze oceniam rozwój naszego kraju od odzyskania niezależnośc > i, to się mylisz. Trzeba jednak znać miarę. NAjpierw Ziutek pisze że w PRLu był > o nie gorzej, a teraz Hummer że sytuacja z Amber Gold stawia nas w jednym szer > egu z Albanią (chodzi o oszustwa finansowe). Jeżeli chodzi o poziom korupcji, infrastrukturę transportową, poziom opieki socjalnej (mam na myśli hospicja, ośrodki psychiatryczne), poziom opieki medycznej, przerostów administracji i zawiłości procedur, itp. "zamiatamy" ogony nie tylko Europy, ale i świata. Może to jeszcze nie Albania, chociaż jeśli chodzi o handel żywym towarem to "przebijamy" Albańczyków, ale jaki jest stan naszego państwa ? Pod względem cywilizacyjnym jesteśmy na poziomie przeciętnego bantustanu w RPA. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Może nie Albania, ale bardzo blisko... 01.10.12, 18:18 Wybacz, ale z tak postawionym tematem nie da się dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Eldorado dla oszustów! 01.10.12, 17:19 > A nie jestem li tylko teoretykiem wychowanym na miłości bliźniego a la IPN. > O ile dobrze kojarzę za wielkiej przewagi nade mną nie masz w tym względzie. Nawet zresztą gdyby, nie zmieniałoby to postaci rzeczy. Nie w kontekście tej dyskusji. > A koledze o co chodzi? O to, że o coś konkretnego to może jednej osobie chodzić, a nie milionowemu ruchowi społecznemu. > Co Tobie po woli, jak jesteś tylko trybikiem. To dobre hasło dla dzieci z czwor > aków. Wasza przyszłość należy od Was. Może, któreś zostanie ekonomem. :) > PRL inwestował w edukację. III RP inwestuje w świadomość woli. Bez środków na j > ej spełnienie. Daruj sobie. Jak PRL inwestował w edukację to możemy po tych kilkudziesięciu latach zobaczyć. Tak samo jak dbał o klasę robotniczą i zarżnął rzemiosło, że niemal sami "robole" zostali a pojęcie stało się określeniem negatywnym. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Eldorado dla oszustów! 02.10.12, 00:36 Pozwolę sobie mieć zdanie odrębne. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Nie, ale stracił prawo pracy na statkach 29.09.12, 13:21 w żegludze międzynarodowej. M. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Sieroty po PRL-u... 29.09.12, 22:51 Tak sobie czytam miłosne wynurzenia wielbicieli PRL, i dochodzę do wniosku, że owszem, ten koślawy twór może miec zwolenników nawet teraz. Niektórzy ludzie po prostu wolą aby ktoś za nich decydował, żeby każdy dzień był taki sam: do robty, z roboty, w sobotę na grzyby z Radą Zakładową i tak do końca życia.Niepotrzebne im paszporty, bo i tak nie mają ochoty nigdzie jeździć - bo i po co? Cenzura im nie przeszkadza, bo i tak niczego nie czytają. Byle kaszanka była, jakaś flaszka, kartofli do woli się nałoży - czyż może być lepiej? Ja niestety do PRL się absolutnie nie nadawałem. Nie miałem znajomości, nie umiałem niczego "załatwić", zas absurdy dnia codziennego, powszechna niemożność doprowadzały mnie do rozpaczy. A teraz czytam, że każdy miał mieszkanie, pracę, mocarną siłę nabywczą, no po prostu kraina wszelkiej szczęsliwości... To dlaczego ten raj trafł szlag? Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Sieroty po PRL-u... 29.09.12, 22:54 To dlaczego ten raj trafł szlag? Zbyt dużo było takich jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Sieroty po PRL-u... 29.09.12, 22:58 remez2 napisał: > To dlaczego ten raj trafł szlag? > Zbyt dużo było takich jak Ty. Pechowców, którym pralki się ciągle psuły. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Sieroty po PRL-u... 29.09.12, 23:05 taziuta napisał: > remez2 napisał: > > > To dlaczego ten raj trafł szlag? > > Zbyt dużo było takich jak Ty. > > Pechowców, którym pralki się ciągle psuły. ;) Czekających 25 lat na mieszkanie. Mających pod górkę do szkoły. Że też życie tak niektórych doświadcza. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Wiem, was życie nie doświadczało :) 29.09.12, 23:11 remez2 napisał: > Czekających 25 lat na mieszkanie. Mających pod górkę do szkoły. Że też życie ta > k niektórych doświadcza. > Niektórzy w PRL dostawali mieszkanka od razu - czy wy z tych może? Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Wiem, was życie nie doświadczało :) 29.09.12, 23:15 dr.krisk napisał: > remez2 napisał: > > > Czekających 25 lat na mieszkanie. Mających pod górkę do szkoły. Że też ży > cie ta > > k niektórych doświadcza. > > > Niektórzy w PRL dostawali mieszkanka od razu - czy wy z tych może? Rozmawiać też nie umiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Wiem, wszystkiemu winni Wrogowie Ludu i .... 29.09.12, 23:09 remez2 napisał: > To dlaczego ten raj trafł szlag? > Zbyt dużo było takich jak Ty. .. sabotażyści. Towarzysz Stalin wiedziałby co robić: przecież wiadomo kto wkłada kijaszek między szprychy koła postępu! Gdyby nie szkodnicy i malkontenci, podburzeni przez imperialistów i rewanżystów, PRL dalej byłby tłusty i wesoły, a tak zdechł...... Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Wiem, wszystkiemu winni Wrogowie Ludu i .... 29.09.12, 23:17 Co za finezyjny dowcip. I jaka pamięć PS - ta PRL, nie ten PRL Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Wiem, wszystkiemu winni Wrogowie Ludu i .... 29.09.12, 23:22 remez2 napisał: > Co za finezyjny dowcip. I jaka pamięć Dzięki. Też siebie podziwiam. Zresztą bycie Wrogiem Ludu u mnie genetyczne. Dziadek przesiedział się kamieniołomach za bycie tymże. > PS - ta PRL, nie ten PRL Fakt. Ale pozostanę przy mojej odmianie. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Wiem, wszystkiemu winni Wrogowie Ludu i .... 29.09.12, 23:27 dr.krisk napisał: > > Co za finezyjny dowcip. I jaka pamięć > Dziadek przesiedział się kamieniołomach za bycie tymże. A ja myślałem, że w kamieniołomach ciężko pracowano. > > PS - ta PRL, nie ten PRL > Fakt. Ale pozostanę przy mojej odmianie. Żadna ustawa tego nie zabrania. Tylko po co? ------------------------ Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Umysłowe? :/ 29.09.12, 22:57 dr.krisk napisał: Re: Sieroty po PRL-u... /.../ > A teraz czytam, że każdy miał mieszkanie, pracę, mocarną siłę nabywczą, no po prostu > kraina wszelkiej szczęsliwości... > To dlaczego ten raj trafł szlag? Myślę Doktorku, że mało kumasz. Bo wiesz, 'komuna' to system jak najbardziej słusznie miniony. Natomiast zastanawiamy się tutaj, dlaczego ten który ją zastąpił też jest do doopy. Nie mów żeś zwykłym lemingiem, który nie dostrzega, że to nie to o co tygrysom chodziło... Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Umysłowe? :/ 29.09.12, 23:02 taziuta napisał: > Myślę Doktorku, że mało kumasz. Myślę, że nie myślisz, albo slabo sie starasz. Jakbś miał wątpliwą przyjemność żyć w PRL, tobyś wiedział dlaczego tak piszę. Nie ma porównania pomiędzy PRL a stanem obecnym. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Umysłowe? :/ 29.09.12, 23:10 dr.krisk napisał: > taziuta napisał: > > > Myślę Doktorku, że mało kumasz. > Myślę, że nie myślisz, albo slabo sie starasz. Jakbś miał wątpliwą przyjemność > żyć w PRL, tobyś wiedział dlaczego tak piszę. > Nie ma porównania pomiędzy PRL a stanem obecnym. Dla Ciebie. Kilka osób zyskało straciło tysiące. Taki Amber Gold tylko na większą skalę. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Umysłowe? :/ 29.09.12, 23:18 Pracuję w nędznie opłacanej budżetówce. Ale jakoś wszyscy moi koledzy i koleżanki z uczelni radzą sobie: ciężko pracując, owszem, ale nie pytając "Jak żyć, panie premierze, jak żyć?". I to teraz zarabiamy prawdziwe pieniądze, za które wreszcie możemy coś kupić. W mojej rodzinie tylko kuzyn tęskni za PRL - był magazynierem w przedsiebiorstwie instalacyjnym: deficytowe i niedostępne zawory, kształtki i takie tam. Żył jak król (PRL-u rzecz jasna: wódka i ogórki). Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Umysłowe? :/ 29.09.12, 23:29 Od komunisty gorszy jest jedynie antykomunista - powiedział pewien pan. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Jestem w rozpaczy. 29.09.12, 23:37 remez2 napisał: > Od komunisty gorszy jest jedynie antykomunista - powiedział pewien pan. Nie dość, że przeze mnie (i takich jak ja) rozpadła się PRLa :), to jeszcze jestem gorszy od Feliksa Dzierżyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Jestem w rozpaczy. 29.09.12, 23:47 dr.krisk napisał: > remez2 napisał: > > > Od komunisty gorszy jest jedynie antykomunista - powiedział pewien pan. > Nie dość, że przeze mnie (i takich jak ja) rozpadła się PRLa :), to jeszcze jes > tem gorszy od Feliksa Dzierżyńskiego. Będąc na Twoim miejscu udałbym się na wewnętrzną emigrację. I nie reemigrował. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk No i tym się różnimy. 29.09.12, 23:56 remez2 napisał: > Będąc na Twoim miejscu udałbym się na wewnętrzną emigrację. I nie reemigrował. > Wiem, że byś się załamał. Ale jakoś poniosę ten mój bagaż niegodziwości. Taką śliczną PRLę ci popsowałem! A tak przy okazji (niezłośliwie pytam), kiedy się urodziłeś? Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: No i tym się różnimy. 30.09.12, 00:05 dr.krisk napisał: > Wiem, że byś się załamał. Ale jakoś poniosę ten mój bagaż niegodziwości. Kazdy powinien nieść swój krzyż. > Taką śliczną PRLę ci popsowałem! A tak przy okazji (niezłośliwie pytam), kiedy się ur > odziłeś? Zdążyłem w PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Aha. 30.09.12, 00:10 remez2 napisał: > Zdążyłem w PRL. > Zdążyłeś. Aha. To znaczy że w dorosłe życie wchodziłes już po śmierci PRL. Żałuj (to żart), że nie mialeś okazji poznać "życia codziennego w PRL". Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Aha. 30.09.12, 00:15 Żałuj (to żart), że nie mialeś okazji poznać "życia codziennego w PRL". Nie wziąłem się znikąd. Moja rodzina żyła w PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Aha. 30.09.12, 00:26 remez2 napisał: > Żałuj (to żart), że nie mialeś okazji poznać "życia codziennego w PRL". > Nie wziąłem się znikąd. Moja rodzina żyła w PRL. To nie to samo. Żadne opowieści rodzinne nie zastąpią osobistych doświadczeń. Trudno to sobie wyobrazić - że mogło byc tak głupio i beznadziejnie. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Umysłowe? :/ 29.09.12, 23:38 dr.krisk napisał: > Pracuję w nędznie opłacanej budżetówce. Ale jakoś wszyscy moi koledzy i koleżan > ki z uczelni radzą sobie: ciężko pracując, owszem, ale nie pytając "Jak żyć, pa > nie premierze, jak żyć?". > I to teraz zarabiamy prawdziwe pieniądze, za które wreszcie możemy coś kupić. > W mojej rodzinie tylko kuzyn tęskni za PRL - był magazynierem w przedsiebiorstw > ie instalacyjnym: deficytowe i niedostępne zawory, kształtki i takie tam. Żył j > ak król (PRL-u rzecz jasna: wódka i ogórki). Nie mając kapitału w PRL mogłeś coś zrobić. Wystarczyło się uczyć. Zapominasz o np. analfabetyzmie II RP. W PRL nie istniał. To, że tu piszesz zawdzięczasz PRLowi. Mój ojciec spieprzył na zachód (Śląsk) mając 13 lat. Bieda z domu go wygnała. W 1951 roku trafił do domu dziecka, twierdząc, iż jego rodzice zginęli na wojnie. Tam zdobył fach. Z tym fachem, wkrótce zaczął utrzymywać rodziców i rodzeństwo. Nie mając kapitału w III RP jesteś nikim. Chyba, że masz farta i zaparcie. Ale to chodzi w parze tylko w przypadku jednostek. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Umysłowe? :/ 29.09.12, 23:45 hummer napisał: > Nie mając kapitału w III RP jesteś nikim. Ani ja, ani nikt z mojej rodziny, kolegów i znajomych kapitału żadnego nie miał. Nie te sfery po prostu. Ale jakoś dajemy sobie radę, i nie mam zamiaru rozpaczać, że nie stać mnie na złote klamki. Nie twierdzę, że jest różowo, bo nie jest. Ale jest normalnie, a PRL to była paranoja. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Umysłowe? :/ 29.09.12, 23:59 dr.krisk napisał: > hummer napisał: > > > Nie mając kapitału w III RP jesteś nikim. > Ani ja, ani nikt z mojej rodziny, kolegów i znajomych kapitału żadnego nie miał > . Nie te sfery po prostu. Ale jakoś dajemy sobie radę, i nie mam zamiaru rozpac > zać, że nie stać mnie na złote klamki. > Nie twierdzę, że jest różowo, bo nie jest. Ale jest normalnie, a PRL to była pa > ranoja. Widzisz, jest między nami różnica. Nie patrzę tylko na czubek swojego nosa (bo na naprawdę godne życie mnie stać). Takiej nędzy jaką można zaobserwować w III RP, nigdy nie było w PRL. I nie mówię tu o rodzinach patologicznych. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Umysłowe? :/ 30.09.12, 00:06 hummer napisał: > Takiej nędzy jaką można zaobserwować w III RP, nigdy nie było w PRL. Była - tylko w Trybunie o niej nie pisano. Wiem, bo widziałem. Możemy dyskutować długo, podając przykłady komu się powiodło, a komu nie. A nie piszę o "czubku swojego nosa" , ale o moim środowisku (niższa klasa średnia)., mojej rodzinie, itp. Rozumiem, że mamy się wstydzić, bo są w Polsce biedni ludzie? Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Umysłowe? :/ 30.09.12, 00:18 Rozumiem, że mamy się wstydzić, bo są w Polsce biedni ludzie? Mamy się wstydzić, że tych ludzi jest tak wielu. I, że pogłębiamy dziedzictwo wykluczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Przykro mi. 30.09.12, 00:25 remez2 napisał: > Rozumiem, że mamy się wstydzić, bo są w Polsce biedni ludzie? > Mamy się wstydzić, że tych ludzi jest tak wielu. I, że pogłębiamy dziedzictwo [ > b]wykluczenia[/b]. Buduję dom na wsi popegeerowskiej - gdzie bieda, bezrobocie, itp. Myślisz, że mogę znaleźć kogoś do nawet prostych stosunkowo prac? Żeby trzeźwy, sumienny i punktualny? Zgadnij. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Przykro mi. 30.09.12, 00:31 dr.krisk napisał: > Buduję dom na wsi popegeerowskiej - gdzie bieda, bezrobocie, itp. Myślisz, że m > ogę znaleźć kogoś do nawet prostych stosunkowo prac? Żeby trzeźwy, sumienny i p > unktualny? > Zgadnij. Znam odpowiedź - z autopsji. Ale (chyba) znam również przyczyny takiego stanu rzeczy. A z nimi się nie godzę. PS - dzięki za rozmowę. Dobranoc. :-) --------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Przykro mi. 30.09.12, 00:36 remez2 napisał: > PS - dzięki za rozmowę. Dobranoc. :-) Również żegnam - jutro muszę do pracy..... Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: Umysłowe? :/ 29.09.12, 23:04 Bo wiesz, 'komuna' to system jak najbardziej sł > usznie miniony. Tak nie myslisz. Nie pasuje do ciebie. Jesteś przecież za socjalizmem - komunizmem , jedynie uwazasz ze można go poprawić i będzie cacy. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Umysłowe? :/ 29.09.12, 23:06 volupte napisał: > Bo wiesz, 'komuna' to system jak najbardziej sł > > usznie miniony. > Tak nie myslisz. Nie pasuje do ciebie. Jesteś przecież za socjalizmem - komuniz > mem , jedynie uwazasz ze można go poprawić i będzie cacy. Jasnowidz? Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Umysłowe? :/ 29.09.12, 23:42 remez2 napisał: > volupte napisał: > > > Tak nie myslisz. /.../ > Jasnowidz? Telepata! Żyły sobie wypruję, serce wyrwę i bez skazy na dłoni pokażę, a i tak taki będzie wiedział lepiej. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Umysłowe? :/ 29.09.12, 23:51 taziuta napisał: > > > Jasnowidz? > > Telepata! > Żyły sobie wypruję, serce wyrwę i bez skazy na dłoni pokażę, a i tak taki będzi > e wiedział lepiej. ;) Nie jeden rzucał perły ..... :- ( Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Ale te wasze perły.... 29.09.12, 23:58 remez2 napisał: > Nie jeden rzucał perły ..... :- ( > .. to tak raczej z Jablonexu :) Odpowiedz Link Zgłoś
romad2447 Re: Umysłowe? :/ 30.09.12, 06:38 taziuta, z mysleniem u Ciebie nie za bzrdzo, system ktory zastapil komune jest bardzo dobry,tylko ludzie ktorzy nim rzadza sa do doopy, jak masz skorumpowanych politykow to nie jest wina systemu.Teraz mozesz Tuska czy Kaczynskiego moga ludzie wyrzucic za pomoca glosowanie,przedtem takiej szansy nie bylo,przedtem 1-szy sekretarz rezygnowal ze wzgledu na stan zdrowia,doprowadzajac kraj do zupelnej ruiny,np.Gomulka. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Umysłowe? :/ 30.09.12, 08:25 romad2447 napisał: > taziuta, > /.../ system ktory zastapil komune jest bardzo dobry,tylko ludzie ktorzy nim rzadza sa do > doopy, jak masz skorumpowanych politykow to nie jest wina systemu.Teraz mozesz Tuska > czy Kaczynskiego moga ludzie wyrzucic za pomoca glosowanie,przedtem takiej szansy nie > bylo, /.../ No tak, teraz jest lepiej, bo możemy przy urnach wybierać spośród różnych populistów. Im kto w populizmie lepszy, tym większe ma szanse by dorwać się do rządzenia, i korumpować i dać się korumpować, i bujać nas równo, jak to nam dobrze. A i tak wiadomo, że rządzi kruchta, w interesie czarnych... Kiedyś wychodziło się na ulicę, dostawało pałami, ale okresowo jednak udawało się przy tej okazji zmienić I-go Sekretarza. Nie żeby to w czymś cokolwiek zmieniało, ale mieliśmy ułudę, że mamy realny wpływ na to kto rządzi. A i tak wiadomo, że rządzili czerwoni, w interesie biurokracji. Więc argument o przewadze demokracji nad rządami biurokracji, w przypadku Polski jakimś tak ciut bladym mi się wydaje... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
romad2447 Re: Umysłowe? :/ 30.09.12, 08:44 Polsce brak liderow z prawdziwego zdarzenia, ludzie pchaja sie do wladzy aby sie dorobic, smutne to ale prawdziwe. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Umysłowe? :/ 30.09.12, 08:55 romad2447 napisał: > Polsce brak liderow z prawdziwego zdarzenia, ludzie pchaja sie do wladzy aby sie dorobic, > smutne to ale prawdziwe. Myślę, że mamy takich liderów jakich mamy wyborców. I to jest błędne koło. Wybrańcom wcale nie zależy na tym aby edukować tych, którzy ich wybierają, bo jak się elektorat oświeci, to drugi raz populistów nie wybierze. Odpowiedz Link Zgłoś
max2-012 tym, że rządzi jedna mafijna partia 30.09.12, 01:01 a cenzura i terror gorsze niz za komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
volupte Re: tym, że rządzi jedna mafijna partia 30.09.12, 09:26 Szczególnie wczoraj było to widać . Terror i cenzura:-) Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Tym, 30.09.12, 08:58 że dziś jest o wiele mniej brudnych ludzi, brudnych tramwajów, brudnych chodników, brudnych okien, bezzębni bywają tylko niektórzy, smród nie jest wszechogarniający, urzędnicy i ekspedientki miłe i grzeczne, szarość i burość nie jest kolorem dominującym, kobietom lśnią włosy a mężczyźni używają dezodorantów. Tym, że na każy 1000 Polaków 451 ma samochód, każy może założyć dowolną organizację, kupić dowolną książkę, czasopismo lub płytę, kobiety nie muszą rodzić dzieci w upokarzających warunkach a policjant jest osobą, do której można zwrócić się bez lęku o pomoc. No i tym, że wówczas byliśmy młodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk No i piwo w knajpie teraz można "bez konsumpcji"! 30.09.12, 21:49 Zapomnieliśmy o specyficznym zwyczaju w PRL - piwo podawano w knajpie (jeżeli było) wyłącznie do tzw. konsumpcji. Pomijam jakość owego piwa...... Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: No i piwo w knajpie teraz można "bez konsump 30.09.12, 22:12 Pomijam jakość owego piwa...... "Żywiec", "Okocim"? Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Ech, marzenia.... 30.09.12, 22:34 remez2 napisał: > "Żywiec", "Okocim"? Dobry człowieku, sugerujesz że w całej Polsce stały sobie po sklepach kontenery owego Żywca???? Powszechnie dostępne???? Sprzedawano lokalne wyroby. Czasem niezłe - np. w Braniewie mieli genialne piwo, jednak najczęsciej straszliwe siki. Po co mieli się w tych browarach wysilać, jeżeli tak czy tak szło wszystko co uwarzyli? Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Zwykle nie osiągalne. 01.10.12, 16:28 W sklepie pytałeś po prostu, czy jest piwo. O gatunkach praktycznie nie było mowy. Zwykle były to butelki 0.33 l z nalepką "Piwo". Czyli było to piwo marki "Piwo". Tak jak było wino marki "wino". "Żywiec", "Okocim", niezłe "Gdańskie" były z reguły nieosiągalne. Dzisiaj w byle sklepie jest dziesiątki gatunków. Masz szczęście, że tych Twoich wytęsknionych czasów nie pamietasz. M. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer A co zrobić z flaszką? 30.09.12, 22:16 dr.krisk napisał: > Zapomnieliśmy o specyficznym zwyczaju w PRL - piwo podawano w knajpie (jeżeli b > yło) wyłącznie do tzw. konsumpcji. Pomijam jakość owego piwa...... W UE opakowanie zwrotne nie stanowi problemu poza III RP. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Otóż to. 30.09.12, 22:20 Ale nie zapominajmy, że "konsumpcja" (np.jajko w majonezie) była wielokrotnego użytku :) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Otóż to. 30.09.12, 22:30 W knajpie do której czasem chodziłem, jak mieli piwo (niezbyt często) podawali serek żółty jako konsumpcję. Próba pożarcia owego serka skończyłaby się dostaniem po mordzie od stałych bywalców - taki mieli układ z obsługą.... Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Otóż to. 30.09.12, 22:31 dr.krisk napisał: > W knajpie do której czasem chodziłem, jak mieli piwo (niezbyt często) podawali > serek żółty jako konsumpcję. Próba pożarcia owego serka skończyłaby się dostani > em po mordzie od stałych bywalców - taki mieli układ z obsługą.... Znowu pech :) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Jaki pech? 30.09.12, 22:35 Życie codzienne w PRL, mój młody przyjacielu. Tak było. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Jaki pech? 30.09.12, 22:41 dr.krisk napisał: > Życie codzienne w PRL, mój młody przyjacielu. Tak było. Jakbym czytał opracowanie IPN. :- ( Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Marudzisz.... 30.09.12, 22:49 A co ja biedny poradzę, że tak było? Mam opowiadać rzewne kawałki o wycieczkach zakładowych na grzybobranie? O rozwożeniu jesienią kartofli i cebuli przez Radę Zakładową? Z cymeliów PRL-owskich. Widzę ja kiedyś na Politechnice Krakowskiej ogłoszenie: Dział Spraw Socjalnych załatwił tani przecier pomidorowy. Profesorowie: 3 kg na głowę, adiunkci stosownie mniej, itp. Prosimy przyjśc z własnym opakowaniem szklanym..... Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Cymelia, powiadasz. 30.09.12, 22:57 > A co ja biedny poradzę, że tak było? Mam opowiadać rzewne kawałki o wycieczkach > zakładowych na grzybobranie? O rozwożeniu jesienią kartofli i cebuli przez Raę Zakładową? Takie były czasy. Co w tym złego/śmiesznego? > Z cymeliów PRL-owskich. Widzę ja kiedyś na Politechnice Krakowskiej ogłoszenie: > Dział Spraw Socjalnych załatwił tani przecier pomidorowy. Profesorowie: 3 kg n > a głowę, adiunkci stosownie mniej, itp. Prosimy przyjśc z własnym opakowaniem s > zklanym..... To się nazywa michałki. Że też chce Ci się je pisać. ---------------- Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Cymelia, powiadasz. 30.09.12, 23:02 remez2 napisał: > To się nazywa michałki. Że też chce Ci się je pisać. Ano chce. Wszak kaganek oświaty między młodzianków takich jak ty nieść trzeba. Wyobraź sobie kolejkę dostojnych profesorów z wielkimi słoikami po koncentrat, procedurę odmierzania, sromotę asystentow, co ledwie na maluśki słoiczek zasłużyli... Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Cymelia, powiadasz. 30.09.12, 23:15 dr.krisk napisał: > > To się nazywa michałki. Że też chce Ci się je pisać. > Ano chce. Każdy ma jakieś hobby i według tego wszystko robby. > Wszak kaganek oświaty między młodzianków takich jak ty nieść trzeba. Tak właśnie sądzi IPN (przy okazji biorąc za to duuużą kasę) > Wyobraź sobie kolejkę dostojnych profesorów z wielkimi słoikami po koncentrat, > procedurę odmierzania, sromotę asystentow, co ledwie na maluśki słoiczek zasłużyli... Straszne. Trauma dożywotnia. PS - dzięki takim rozmowom moja wiedza o moim kraju non stop rośnie. Kwartał temu pewien forumowicz (znający PRL z autopsji) przekonywał mnie, że jedynym towarem dostępnym wtedy w sklepach był ocet. Ale to znane/opisane w pewnej nauce zjawisko - efekt wyparcia. BTW - dzisiaj na FK przeczytałem, że we wczorajszej manifestacji wzięli udział ludzie cuchnący, brudni itp. Akurat byłem w Warszawie i widziałem inną manifestacje. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Cymelia, powiadasz. 30.09.12, 23:22 remez2 napisał: > Straszne. Trauma dożywotnia. Dla ciebie pewnie tak. Mnie to tylko śmieszy, bo PRLa umarła i nic jej juz nie wskrzesi. > PS - dzięki takim rozmowom moja wiedza o moim kraju non stop rośnie. Niestety, to co ci urosło na tej wiedzy to jakiś nowotwór jest. Na razie łagodny, ale może się zezłośliwić - będziesz wtedy wypisywał takie rzeczy jak niejaki tomson. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Cymelia, powiadasz. 30.09.12, 23:43 dr.krisk napisał: > remez2 napisał: > > > Straszne. Trauma dożywotnia. > Dla ciebie pewnie tak. ??? > Mnie to tylko śmieszy, bo PRLa umarła i nic jej juz nie wskrzesi. Nie sądzę aby ktokolwiek miał taki zamiar. Imperium rzymskie też upadło. > > PS - dzięki takim rozmowom moja wiedza o moim kraju non stop rośnie. > Niestety, to co ci urosło na tej wiedzy to jakiś nowotwór jest. Na razie łagodn > y, ale może się zezłośliwić - będziesz wtedy wypisywał takie rzeczy jak niejaki tomson. Stajesz się niepotrzebnie uszczypliwy a nie dowcipny. A może mógłbyś pomyśleć o teraźniejszości i przyszłości? Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda :))) 30.09.12, 22:54 remez2 napisał: > Jakbym czytał opracowanie IPN. :- ( > Ówczesne marzenia Polaków: www.polskaprl.rejtravel.pl/kosmet/15.jpg Śmiech człowieka ogarnia, gdy jakiś małolat wymądrza się na temat, o jakim nie ma pojęcia :) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Ano. 30.09.12, 23:08 I widok obywateli pędzących z girlandą rolek owego rarytasu na szyi. W knajpach szatniarze wydzielali po metrze na d..ę. PRL boleśnie przypominał człowiekowi o przyziemnych aspektach istnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Grzybki marynowane były lepsze, bo 01.10.12, 17:32 w obydwie strony jednakowo smakują. M. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 A ludzie w wianku z papieru toaletowego, bo 01.10.12, 17:29 akurat "rzucili". Nawet "Newsweek" w USA opublikował na okładce zdjęcie polskiego pułkownika w mundurze tak opasanego. Byli Ok bo z ujęcia nie można było tego oficera rozpoznać. M. Odpowiedz Link Zgłoś
kiemlicz88 Re: Czym dzisiejsza Polska lepsza od 'komuny'? 30.09.12, 22:55 Była praca i minimalne zabezpieczenie socjalne. Teraz jest Amber Tusk i bezrobocie albo emigracja - wybór należy do ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Gratulacje dla Taziuty 01.10.12, 00:29 1 miejsce i to w ciągu 4 dni. Widać temat jest żywy. Odpowiedz Link Zgłoś
porannakawa01 Re: Czym dzisiejsza Polska lepsza od 'komuny'? 01.10.12, 05:56 Po prostu teaz uwazasz, ze kupic 2 kg cukru i 4 rolki papieru toaletowego to normalnosc. Ze kupic25 litrow benzyny na raz to normalnosc. Ze winda dziala - to normlnosc. Ze pradu wieczorami nie wylaczaja - to normalnosc. Ze idziesz do sklepu i kupisz dziecku paroweczke - to normalnosc. Masz po prostu slaba pamiec lub sikales jeszcze i kupy waliles w pieluszki zdobyte na kartki. Tetrowe i flanelowe. Prane w Cypiskuzalatwionym przez babcie. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Czym dzisiejsza Polska lepsza od 'komuny'? 01.10.12, 09:34 > Po prostu teaz uwazasz, ze kupic 2 kg cukru i 4 rolki papieru toaletowego to no > rmalnosc. > Ze kupic25 litrow benzyny na raz to normalnosc. > Ze winda dziala - to normlnosc. > Ze pradu wieczorami nie wylaczaja - to normalnosc. > Ze idziesz do sklepu i kupisz dziecku paroweczke - to normalnosc. Jeżeli to miał być skecz, to się nie udał. PS - z paróweczek radzę zrezygnować - MOM. Odpowiedz Link Zgłoś
ekmat Re: Czym dzisiejsza Polska lepsza od 'komuny'? 01.10.12, 17:06 zyłem w tamtych czasach ale nigdy nie korzystałem z dzielonych przez radę zakładową ziemniaków iczy innych owoców. Kupowałem je w sklepie. Takie zimowe zapasy wymuszała klasa robotnicza która kilka lat wcześniej mieszkała na wsi, gdzie robienie zimowych zapasów było utrwalone od wieków. Zresztą nawet gdybym kupił worek ziemniaków gdzie miałbym go trzymać? W piwnicy blokowej? Nie korzystałem także z zakładowych grzybobrań. Po pierwsze grzybami się nie zachwycam, po drugie popołudnia sobotnie przeznaczałem dla innych kontaktów. Jezdziła na te wyprawy drobna częśc załogi. Kto chciał Nie maszerowałem z wieńcem papieru toaletowego. Bo uważałemże to mało ciekawy strój i ponadto nie wpadałem w manię robienia zapasów. Zaopatrywałem się w ten papier w drodze sporadycznych zakupów, kiedyś nawet na bazarze oraz od nagabujących mnie handlarzy tym towarem.Zresztą znakomicie w tamtych trudnych czasach działała wymiana towarowa Nie mogę sobie przypomnieć abym w tamtych czasach cierpiał z powody braku wędliny. Jeśli w sklepie nie było funkcjonował handel obnośny. Wyjściem był bazar lub wyroby domowe. Dziwne ale ta katorga komuny nie została w mojej pamięci odnotowana. Podobnie z gorzałką Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Czym dzisiejsza Polska lepsza od 'komuny'? 01.10.12, 17:12 ekmat napisała: > Takie zimowe zapasy wymuszała klasa robotnicza Nieprawda, nikt nie wymuszał - należało się z przydziału i już. > Zresztą nawet gdybym kupił worek ziemniaków gdzie miałbym go trzymać? W piwnicy blokowej? Oczywiście, że ludzie trzymali je w blokowych piwnicach. >Zaopatrywałem się w ten papier w drodze sporadycznych zakupów Nieprawda, papier nie był w ciągłej sprzedaży - przeciwnie, czasem bywał i to w niewielkich ilościach. Odpowiedz Link Zgłoś
ekmat Re: Czym dzisiejsza Polska lepsza od 'komuny'? 01.10.12, 17:44 - modę na te zimowe zapasy wymuszała klasa robotnicza. Rady zakładowe tym żyły cała jesień. Nie braki rynkowe to wymuszały. - w blokowej piwnicy ludzie trzymali różne rzeczy. Ja nie uważałem że to właściwe miejsce worka ziemniaków czy cebuli. Przy bloku był zieleniak i tam się co kilka dni zaopatrywaliśmy. inni chodzili do piwnicy a na wiosnę połowę ziemniaków wyrzucali - nie odnotowałem kłopotów z papierem toaletowym choć występowały braki i o ciągłej sprzedazy szczególnie w latach 81 -82 trudno mówić. Stąd zakupy sklepowe określiłem jako sporadyczne. Zastępowały je bazarowe i samopomoc sąsiedzka Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Gratuluję talentów :) 01.10.12, 17:49 ekmat napisała: > - nie odnotowałem kłopotów z papierem toaletowym choć występowały braki i o cią > głej > sprzedazy szczególnie w latach 81 -82 trudno mówić. Stąd zakupy sklepowe > określiłem jako sporadyczne. Zastępowały je bazarowe i samopomoc sąsiedzka Jak wyglądała "samopomoc sąsiedzka" w przypadku braku owego rarytasu? Puk-puk do uroczej sąsiadki z prośbą o rolkę, albo chociaż ze dwa metry? Widzisz, kretynizm życia w PRL polegał na tym, że trzeba się było zajmowac tak głupimi sprawami jak troska o zapas papieru toaletowego, zdobycie uszczelki, zaworu, telefonu, pozwolenia, oraz miliona innych rzeczy, które obecnie nie są żadnym problemem. Odpowiedz Link Zgłoś
gate.of.delirium Wzajemnie... 01.10.12, 18:18 dr.krisk napisał: > Jak wyglądała "samopomoc sąsiedzka" w przypadku braku owego rarytasu? Puk-puk d > o uroczej sąsiadki z prośbą o rolkę, albo chociaż ze dwa metry? Nie, gdy kupiłeś więcej nakrętek, część z nich wymieniałeś na śruby i podkładki - w ten sposób miałeś komplet > > Widzisz, kretynizm życia w PRL polegał na tym, że trzeba się było zajmowac tak > głupimi sprawami jak troska o zapas papieru toaletowego, zdobycie uszczelki, za > woru, telefonu, pozwolenia, oraz miliona innych rzeczy, które obecnie nie są ża > dnym problemem. Dzisiaj około 10 % populacji żyje ze zbieractwa leśnego oraz kłusownictwa (tak jak za czasów hord pierwotnych). Drugie tyle zmodyfikowało ów prasłowiański tryb życia i zbieractwo uprawia w miejskich kontenerach i podmiejskich wysypiskach. Kłusownictwo miejskie polega na włamach do piwnic, altanek, mieszkań, wyrywaniu kabli miedzianych z torowisk oraz napadów rabunkowych na przechodniów. Problemem dla ok 30-40% całej populacji w bantustanie nad Wisłą, to fizycznie przetrwać do następnej ciepłej pory roku. Ci ludzie mają głęboko w d... Twoje doskonałe samopoczucie w nowym ustroju oraz to, że 5 % populacji nawet nie wie co to jest uszczelka czy zawór, ponieważ na prywatyzacjach oraz koneksjach podorabiali się niewyobrażalnych fortun... Odpowiedz Link Zgłoś
ekmat Re: Gratuluję talentów :) 01.10.12, 18:36 Ocena tamtego ustroju z perspektywy papierun toaletowego jest raczej smieszna, Skoro piszę że nie odnotowałem dolegliwości papierowych to nie oznacza że innych nie doświadczałem. Papier kupowałem u handlarzy na bazarze, proponowali mi kupno różni sąsiedi komiwojażerowie. Więc problemu nie było. O żadnej pomocy sąsiedzkiej w sprawie rolki papieru nie pisałem. W tamtym ustroju mołem kupić wszystkie potrzebne mi dobra za niewiele większą opłatą na bazarach u różnych pośredników . Ci ostatni nawiedzali mieszkania / mięso, ędlina, jakieś proszki /. Ale mogłem się zaprzeć i stać godzinami w kolajce: a nuż rzucą. nie stałem i dlatego nie doświadczyłem w tej sferze opresyjności ustroju. Załuję ,że nie mogę się tu pochwalić cierpientnictwem ani zasługami Każdą uszczelkę czy zaworek jakiś można było kupić u handlarzy. I każdy rozumny do nich szedł a nie robił rundy po sklepach które tego produktu nie miały. Po prostu nie rozumiem tego cierpientnictwa jakie się tu rozlało. Ciekawostka że ten papier czy wystane proszki oferowała mi sąsiadka. Dziś też mnie odwiedza pożyczyć do pierwszego, dokładniej do 20 , bo emerytura nie wystarcza. Z nią czasem pogadamy o zaletach tamtego o obecnego ustroju. Odpowiedz Link Zgłoś
romad2447 Re: Gratuluję talentów :) 02.10.12, 00:01 ekmat, w doopie byles i goowno zes widzial. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Czym dzisiejsza Polska lepsza od 'komuny'? 01.10.12, 17:50 ekmat napisała: > - nie odnotowałem kłopotów z papierem toaletowym Dziwne, bo kolejki po onże papier bywały jednymi z najdłuższych. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk :))) 01.10.12, 17:55 woda_woda napisała: > ekmat napisała: > > > > - nie odnotowałem kłopotów z papierem toaletowym > > Dziwne, bo kolejki po onże papier bywały jednymi z najdłuższych. Przecież pisze, że nie odnotował. Akurat nie miał ze soba notesu. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: :))) 01.10.12, 17:58 dr.krisk napisał: > Przecież pisze, że nie odnotował. Akurat nie miał ze soba notesu. Może choć odnotował ten wszechobecny brud i smród? Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Nie sądzę.... 01.10.12, 18:07 Po prostu nie chadzał tam gdzie było brudno i śmierdziało. O brudzie i smrodzie w PRL możnaby napisać kilka habilitacji. Była to immanentna cecha tego systemu. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Nie sądzę.... 01.10.12, 18:21 dr.krisk napisał: > Po prostu nie chadzał tam gdzie było brudno i śmierdziało. > O brudzie i smrodzie w PRL możnaby napisać kilka habilitacji. Była to immanentna cecha > tego systemu. Już wcześniej zgodziliśmy się, że byłeś pechowcem. Najwyraźniej miałeś również pecha co do miejsca zamieszkania. Mieszkałem w blokach i jakoś tego brudu i smrodu nie pamiętam. Może dlatego, że mieszkałem wśród normalnych ludzi, którzy dbali o czystość wokół siebie? I jeszcze raz, nie chodzi mi o to, że wówczas było lepiej, ale mierzi mnie ciągłe obrzucanie tamtych czasów durnym (propagandowym) błotem. Dzisiaj też możesz, jeśli zechcesz, znaleźć mnóstwo miejsc, w których panuje brud i smród. I może tym dzisiejszym się dzisiaj zajmujmy, a historię zostawmy historykom lub hobbystom. Odpowiedz Link Zgłoś
gate.of.delirium Co mamy w zamian za PRL-ski smrut ? 01.10.12, 18:29 taziuta napisał: > Już wcześniej zgodziliśmy się, że byłeś pechowcem. Najwyraźniej miałeś również > pecha co do miejsca zamieszkania. Mieszkałem w blokach i jakoś tego brudu i smr > odu nie pamiętam. Może dlatego, że mieszkałem wśród normalnych ludzi, którzy db > ali o czystość wokół siebie? Pachnącego Śmietankę, wyperfumowaną Panią Europoseł Handzlikową, prezesa AmberGold jako immanentną składową nowego ustroju. To ma być ten cywilizacyjny postęp ? Odpowiedz Link Zgłoś
bikej5 No wiesz! 01.10.12, 18:34 dr krisk cudem przetrwał te straszne czasy-w brudzie ,smrodzie,bez papieru toaletowego i z upokarzającym przydziałem przecieru pomidorowego.Ja bym tego nie zniosła,toteż chylę czoła,przed tak dzielnym człowiekiem;) Odpowiedz Link Zgłoś
romad2447 Re: Dobry watek 01.10.12, 18:47 dowodzi,ze komuchow i wielbicieli PRL nie brakuje.Szkoda tylko,ze nie zakladaja wlasnej partii i nie pra powladze ! Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Dobry watek 01.10.12, 20:26 romad2447 napisał: > dowodzi,ze komuchow i wielbicieli PRL nie brakuje. /.../ Dowodzi również, że nie brak półgłówków, którzy nie rozumieją tego co czytają. Nikt tu nie wielbi PRL. Rozmawiamy o dzisiejszych czasach, co nam się udało, a co nie, w porównaniu do PRL. A że pojawiają się posty propagandzistów, którzy przekłamują przeszłość, to i pojawiają się posty tych, którzy pamiętają coś zupełnie innego. Ktoś kto pisze prawdę to komuch? :/ Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Dobry watek 01.10.12, 20:37 Ktoś kto pisze prawdę to komuch? :/ Tak. Nasza prawda jest Jedyna, Prawdziwa, Patriotyczna, Katolicka - tak nam dopomóż IPN - twierdzą znawcy PRL. Odpowiedz Link Zgłoś
romad2447 Re: Dobry watek 01.10.12, 20:57 taziuta, nikt tu nie pisze propagandy, bo male miasteczka byly beznadziejnie zaopatrzene we wszystko,troche lepiej bylo na Slasku,Warszawie,Gdansku i Szczecinie, wiadomo dlaczego. Czego do tej pory ludzie nie rozumieja , ze byli niewolnikami panstwowymi,zaleznymi od woli panstwa, wolnosc w PRLu byla nieznana i do tej pory ludzie nie rozumieja co to znaczy byc wolnym.Dlatego jak mial prace i M3 to mysli,ze PRL byla miodem, w porownaniu do teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Dobry watek 01.10.12, 20:59 Dlatego jak mial prace i M3 to mysli,ze PRL byla miodem, w porownaniu do teraz. Teraz nie ma pracy i szans na M3. Byt określa świadomość - tu K. Marks miał rację. Odpowiedz Link Zgłoś
ekmat taziuta posłuchaj jeszcze 01.10.12, 22:32 miał pracę, M-3, jakąś opiekę lekarską, emeryturę może nie największą ale dało się z niej żyć, dzieciaki kształcone za darmo, niedrogi bilet do kina i jeszcze parę rzeczy których jego ojciec nie miał. A to dlatego, że mieszkał w lepiance na wsi, był najemnym pracownikiem lub wyrobnikiem, wiedział co to przednówek i że do lekarza się nie chodzi bo to kosztuje. I ta wiedza w jednym pokoleniu cywilizacyjnego awansu była tym co powodowała akceptację ówczesnych stosunków społ i politycznych a obecnie nawet pewna nostalgie. Napewno nie zachwyt bo obawa czy wystarczy emerytury na te M-3 jest wielka. Małe miasta wcale nie były żle zaopatrzone ponieważ zywnośc kupowało się bezpośrednio od producenta. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: No wiesz! 01.10.12, 18:47 Myślałem, że to ja wykazuję nadmierną dozą empatii. Niezmiernie zaimponował mi człowiek, który w tych niewyobrażalnie trudnych czasach wykazał taki heroizm. Zniósł mężnie 11, a może 12 plag PRL. Nie ugiął się pod ciężarem noszonego przecieru pomidorowego, ziemniaków i cebuli, nie stracił węchu mieszkając pośród śmierdzących współobywateli a nawet w myśl zasady - "dobrze sąsiedzi wiedzą na czy sąsiadki siedzą" potrafił zdobyć papier toaletowy. Oto heros tamtych czasów. Alleluja i do przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
bikej5 Re: No wiesz! 01.10.12, 18:59 remez2 napisał: > Myślałem, że to ja wykazuję nadmierną dozą empatii. Niezmiernie zaimponował mi > człowiek, który w tych niewyobrażalnie trudnych czasach wykazał taki heroizm. Z > niósł mężnie 11, a może 12 plag PRL. Nie ugiął się pod ciężarem noszonego przec > ieru pomidorowego, ziemniaków i cebuli, nie stracił węchu mieszkając pośród śmi > erdzących współobywateli a nawet w myśl zasady - "dobrze sąsiedzi wiedzą na czy > sąsiadki siedzą" potrafił zdobyć papier toaletowy. Oto heros tamtych czasów. A > lleluja i do przodu. :) teraz zapewne mieszka w apartamentowcu,popija mochito na szezlongu IKEA...ale czy ten wstrętny komuszy smród go nie prześladuje,?Bo musi mieć uraz!To pewne!:)) Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Nie sądzę.... 01.10.12, 18:37 dr.krisk napisał: > O brudzie i smrodzie w PRL możnaby napisać kilka habilitacji. Była to immanentn > a cecha tego systemu. Ano, była. Dlatego pachnące mydełko Fa zrobiło taką karierę na początku transformacji. I kolorowa pasta do zębów :) Odpowiedz Link Zgłoś
bikej5 Re: Nie sądzę.... 01.10.12, 18:48 woda_woda napisała: > dr.krisk napisał: > > > O brudzie i smrodzie w PRL możnaby napisać kilka habilitacji. Była to imm > anentn > > a cecha tego systemu. > > Ano, była. > Dlatego pachnące mydełko Fa zrobiło taką karierę na początku transformacji. I k > olorowa pasta do zębów :) przejdź się na działki ,albo wejdź w kanały miejskie i rozdaj tam mydełka FA,pastę kolorową i nie zapomnij o szczoteczkach do zębów .Zabierz przy okazji ,ze sobą trochę złomu i puszek po piwie-wtedy cię lokatorzy nie przegonią. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Nie sądzę.... 01.10.12, 18:51 bikej5 napisała: Nie wiesz o tym, że mydełko Fa robiło karierę, bo pachniało? Pewnie jesteś bardzo młoda :) Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Nie sądzę.... 01.10.12, 19:09 woda_woda napisała: > Dlatego pachnące mydełko Fa zrobiło taką karierę Zawsze preferowałem Wielbłąda :) Człowiek nie dość, że czysty, to jeszcze nie okupuje kolejki do dermatologa. Odpowiedz Link Zgłoś
bikej5 Teraz za to 01.10.12, 19:29 hummer napisał: > woda_woda napisała: > > Dlatego pachnące mydełko Fa zrobiło taką karierę > > Zawsze preferowałem Wielbłąda :) Człowiek nie dość, że czysty, to jeszcze nie o > kupuje kolejki do dermatologa. > > możesz stanąć w kolejce do dentysty,a jak będziesz miał leczenie kanałowe i brak kwoty w wysokości co najmniej 300zeta,to się nie certol i każ rwać!;) Kanałowe leczenie jest "zarezerwowane" tylko dla zamożnych,biednemu pozostaje dzielne cierpienie;)To też coś;)) Odpowiedz Link Zgłoś
followthesun Re: Teraz za to 01.10.12, 19:36 I dzieciom, bo do 18 roku życia, jak wiadomo, leczenie kanałowe odbywa się nadzwyczaj często. ;) bikej5 napisała: Kanałowe leczenie jest "zarezerwowane" tylko dla zamożnych,biednemu pozostaje dzielne cierpienie;)To też coś;)) A cierpienie uszlachetnia! Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Ale ja o Fa i dermatologach :) 02.10.12, 01:42 followthesun napisała: > I dzieciom, bo do 18 roku życia, jak wiadomo, leczenie kanałowe odbywa się nad > zwyczaj często. ;) > > bikej5 napisała: Kanałowe leczenie jest "zarezerwowane" tylko dla zamożnych,bie > dnemu pozostaje dzielne cierpienie;)To też coś;)) > A cierpienie uszlachetnia! Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Teraz za to 03.10.12, 20:46 ave.duce napisała: > Skąd bierzecie te "rewelacje"? Szanowna nic nie słyszała o tym komu i jakie leczenie przysługuje, wg NFZ? I do którego zęba włącznie? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bikej5 Re: Teraz za to 04.10.12, 18:13 z realu,bo chodzę do dentysty. Wybierz się do dentysty i poproś o światłoutwardzalną,dostaniesz odmowę,chyba,ze zażyczysz sobie leczenie prywatne,a wtedy zapłacisz co najmniej 150.A kogo na to stać?Dobrze uposażonych-tak to się nazywa? tak,plomby cementowe,algamatowe dostają te nieroby, co się włóczą po wsi i w doopie mają rąbanie drzewa,zamiatanie gumna i aplikowanie na menadżera w korporacji. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Teraz za to 07.10.12, 08:09 A "za komuny" jak było u dentysty? Jakie plomby? Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: Teraz za to 07.10.12, 08:21 ave.duce napisała: > A "za komuny" jak było u dentysty? Jakie plomby? Szanownej pytanie wskazuje na brak u niej konsekwencji. Czyżbyś teraz chciała pokazać, że nie jest lepiej niż było za komuny? Czy może, że za komuny nie było lepiej niż teraz? A wcześniej napisałaś, że różnią się wszystkim. Wypadałoby może uzgodnić z samym sobą zeznania. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Teraz za to 07.10.12, 16:09 Ostatni post był nie do Ciebie, choć w "Twoim" wątku. Przeczytałeś poprzednie, ale nie zrozumiałeś. Nihil novi. Zatem i wniosek wysnułeś błędny. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
bikej5 Re: :))) 01.10.12, 18:43 woda_woda napisała: > dr.krisk napisał: > > > Przecież pisze, że nie odnotował. Akurat nie miał ze soba notesu. > > Może choć odnotował ten wszechobecny brud i smród? > gdzie ty mieszkałaś?Jeżeli wokół twego domostwa było tyle brudu i smrodu,to trzeba było posprzątać i wywietrzyć...wspoólnie z innymi lokatorami. smród panował w tych samych miejscach co obecnie,czyli ubikacjach PKP,miejskich szaletach.W obecnych czasach śmierdzi za to bardziej w środkach komunikacji-większa liczba bezdomnych to powoduje. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: :))) 01.10.12, 18:46 bikej5 napisała: > W obecnych czasach śmierdzi za to bardziej w środkach komunikacji Z bredniami nie zamierzam polemizować :) Odpowiedz Link Zgłoś
bikej5 Re: :))) 01.10.12, 18:51 woda_woda napisała: > bikej5 napisała: > > > > W obecnych czasach śmierdzi za to bardziej w środkach komunikacji > > Z bredniami nie zamierzam polemizować :) a ja z twoim bełkotem o mydełku FA.żegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: :))) 01.10.12, 18:52 bikej5 napisała: > a ja z twoim bełkotem o mydełku FA.żegnam. :))) to nie bełkot, tylko rzeczywistość - tak było, drogie dziecko :) Odpowiedz Link Zgłoś
ekmat Re: :))) 01.10.12, 18:57 z tym brudem i smrodem naszym jest coś na rzeczy. Ze zdziwieniem oglądałem dworzec kolejowy w Pradze. Ani polskiego smrodu ani brudu. Piwo dla każdego kto miał chęc kupić. Może to nie sprawa komuny której wszystkie plagi próbuje się przypisać a naszej narodowej cesze czyli niechęci do mydła? Zapytaj londyńczyka po czym poznaje Polaka? Zapytaj mieszkańca wiecznego miasta dlaczego wokół polskiego kościoła śmierdzi moczem? Więc nie zganiajmy na ustrój wady naszej narodowej czyli skłonności do brudu i syfu. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: :))) 01.10.12, 19:03 "Są dwa ważkie powody dla których mi Polska zbrzydła za dużo święconej wody za mało zwykłego mydła." /cytat z pamięci/ Odpowiedz Link Zgłoś
veglie Re: Czym dzisiejsza Polska lepsza od 'komuny'? 01.10.12, 19:45 To jak dawałaś sobie radę po.......?:) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Motocykle są lepsze :) 01.10.12, 22:34 W PRL można było sobie kupić WSK (toporną kopię niemieckiego DKW z lat 30-tych). Takie coś: pl.wikipedia.org/wiki/WSK_(motocykl) Taka dwusuwowa pie...tka. Alternatywą były inne dwusuwowe pie...tki produkowane w demoludach. Władza uważała, że wystarczą do dojazdu do pracy i nazad, a Harleyami niech zgnili imperialści sobie śmigają. Razem z innymi entuzjastami składaliśmy jakieś motocyklowe zombie z przedwojennych resztek, oraz innego złomu. Nigdy nie przypuszczałem, że kiedyś kupię sobie coś prawdziwego do jeżdżenia. A teraz proszę bardzo - w prezencie killa lat temu kupiłem sobie porządną maszynę, o słusznych rozmiarach i osiągach. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Motocykle są lepsze :) 01.10.12, 22:56 remez2 napisał: > :- ( A cóżeś tak posmutniał? Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Motocykle są lepsze :) 01.10.12, 22:59 dr.krisk napisał: > remez2 napisał: > > > :- ( > A cóżeś tak posmutniał? Bo ja po prostu lubię ludzi i smutno mi gdy się u nich źle dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk No to masz potwornie ciężkie życie. 01.10.12, 23:05 remez2 napisał: > Bo ja po prostu lubię ludzi i smutno mi gdy się u nich źle dzieje. > Przeciez zawsze komuś źle sie dzieje - wynika z tego, że jesteś w permanentnym stanie boleści. Mnie w zasadzie jest smutno tylko wtedy, gdy to mnie źle się dzieje. No ale ja jestem wstrętnym egoistą. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: No to masz potwornie ciężkie życie. 01.10.12, 23:07 No ale ja jestem wstrętnym egoistą. Za to samokrytycznym. To jakiś plus. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Ale ja to robię dla ciebie! 01.10.12, 23:18 W porównaniu z moim wstrętnym egoizmem tym szlachetniejsze są twoje porywy serca, marzenia o powszechnej szczęśliwości i takie tam. Ktoś musi robić za etalon libertyna oraz liberała: a więc dźwigam ten ciężar bez skargi. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Ale ja to robię dla ciebie! 01.10.12, 23:34 dr.krisk napisał: > W porównaniu z moim wstrętnym egoizmem tym szlachetniejsze są twoje porywy serc > a, marzenia o powszechnej szczęśliwości i takie tam. Przy wszystkich, tak pięknie przez Ciebie opisanych cechach staram się nie wyzbyć innej - uczciwości w codziennym postępowaniu. A to akurat nie jest powszechne. :-) > Ktoś musi robić za etalon libertyna oraz liberała: a więc dźwigam ten ciężar bez skargi. Być wzorcem to nie ciężar - to zaszczyt i przyjemność. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Mesjasz? 02.10.12, 01:26 Re: Ale ja to robię dla ciebie! dr.krisk napisał: > W porównaniu z moim wstrętnym egoizmem tym szlachetniejsze są twoje porywy serc > a, marzenia o powszechnej szczęśliwości i takie tam. > Ktoś musi robić za etalon libertyna oraz liberała: a więc dźwigam ten ciężar be > z skargi. -------------------------- Nikt nie mówił, że życie będzie łatwe. Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Solidaruchy nabrały Naród. 02.10.12, 16:52 Ale Naród uwierzył im jak kolesiowi z Amber Gold ... . Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Solidaruchy nabrały Naród. 02.10.12, 17:55 jan.urbaniak1 napisał: > Ale Naród uwierzył im jak kolesiowi z Amber Gold ... . A M. Gorbaczow uczył R. Reagana -"dowieriaj, no prawieriaj". Odpowiedz Link Zgłoś
kundera5 Re: Solidaruchy nabrały Naród. 02.10.12, 20:07 Teraz przynajmniej bydło może bezkarnie z Polski emigrować. Mniej bydła - lepiej dla Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
gate.of.delirium Re: Solidaruchy nabrały Naród. 02.10.12, 20:18 kundera5 napisał: > Teraz przynajmniej bydło może bezkarnie z Polski emigrować. Mniej bydła - lepie > j dla Polski. Tylko, że wschodnie i dalekowschodnie "bydło" też stąd spier....la. Kogo będziecie polskie panki okradać, jak zostaną sami emeryci ? Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 To były wspaniałe maszyny! 04.10.12, 16:45 WFM kosztował w latach 60 7200 PLN. Wtedy Harley na giełdzie, na chodzie kosztował 2000! M. Odpowiedz Link Zgłoś
gate.of.delirium Re: Solidaruchy nabrały Naród. 03.10.12, 10:48 jan.urbaniak1 napisał: > Zgrywusy żądają jeszcze żeby Naród był im wdzięczny ! Bo jak nie całujesz styropianowych elit po rękach to jesteś komuch, oszołom i moher... Wolność ludziom dali, psia ich mać, wolność za 1000 PLN brutto... Odpowiedz Link Zgłoś
gate.of.delirium OK, to ja napiszę na temat-obecne zadłużenie RP 05.10.12, 12:23 mariner4 napisał: > M. ... to ok. 50 "gierków" (1,8 bln $). Nie ma żadnych szans na ich spłatę... Odpowiedz Link Zgłoś
jan.urbaniak1 Re: OK, to ja napiszę na temat-obecne zadłużenie 06.10.12, 09:23 gate.of.delirium napisał: > mariner4 napisał: > > > M. > ... to ok. 50 "gierków" (1,8 bln $). Nie ma żadnych szans na ich spłatę... Solidaruchy nabrały Naród. Odpowiedz Link Zgłoś
taziuta Re: OK, to ja napiszę na temat-obecne zadłużenie 07.10.12, 07:49 jan.urbaniak1 napisał: > gate.of.delirium napisał: > > > mariner4 napisał: > > > > > M. > > ... to ok. 50 "gierków" (1,8 bln $). Nie ma żadnych szans na ich spłatę.. > . > Solidaruchy nabrały Naród. Jaki Naród? Toż to zwykły narodek, z różnymi kompleksami, ksenofobiczny, w właściwie multi-fobiczny, utrzymywany w ciemnocie przez kościół i władzę, równie ciemną, jak ci którzy ją wybrali. I to jest błędne koło. Bo rządzący nie chcą lub nie potrafią (ich własne ciemnota im nie pozwala zauważyć potrzeby) wziąć się za edukowanie publisi. Bo jak publisia przejrzy na oczy, to więcej już na tych żłobów nie zagłosuje... Odpowiedz Link Zgłoś
henryk245 Re: Czym dzisiejsza Polska lepsza od 'komuny'? 07.10.12, 16:15 .. lepsza niejest w niczym,gorsza w wszystkim ! w PRL-u normalny Kowalski miau przynajmniej zludzenie bycia wspolwlasciciela wlasnosci spolecznej teraz juz nawet zludzen niema ! Odpowiedz Link Zgłoś
romad2447 Re: Czym dzisiejsza Polska lepsza od 'komuny'? 07.10.12, 18:24 W dzisiejszej Polsce kazdy ma szanse poprawic swoj byt, w PRLu takiej szansy nie mial. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Czym dzisiejsza Polska lepsza od 'komuny'? 07.10.12, 19:16 romad2447 napisał: > W dzisiejszej Polsce kazdy ma szanse poprawic swoj byt, A jeśli mu się to nie uda, zawsze może znaleźć jaki atrakcyjny śmietnik (dwa w jednym). > w PRLu takiej szansy nie mial. Takiej tezy nawet IPN do tej pory nie postawił. Odpowiedz Link Zgłoś
kiemlicz88 Re: Czym dzisiejsza Polska lepsza od 'komuny'? 07.10.12, 20:13 W PRLu wszyscyśmy siedzieli w pierdlu, gdzie jednak spać było gdzie i ziemniaki na obiad dawali. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Czym dzisiejsza Polska lepsza od 'komuny'? 07.10.12, 20:20 kiemlicz88 napisał: > W PRLu wszyscyśmy siedzieli w pierdlu, gdzie jednak spać było gdzie i ziemniaki > na obiad dawali. Nie przesadzaj, część była na wolności: ktoś w końcu ten dyżurny ocet wypijał. Odpowiedz Link Zgłoś
kiemlicz88 Re: Czym dzisiejsza Polska lepsza od 'komuny'? 07.10.12, 20:31 Na wolności to byli ci z nomenklatury. Oni mieli paszporty, kupowali w sklepach z zasłonkami. Odpowiedz Link Zgłoś
remez2 Re: Czym dzisiejsza Polska lepsza od 'komuny'? 07.10.12, 20:47 kiemlicz88 napisał: > Na wolności to byli ci z nomenklatury. Oni mieli paszporty, kupowali w sklepach > z zasłonkami. To ile ta nomenklatura liczyła? 95 % społeczeństwa, tzn. tyle ile katolików? A przecież jeszcze ktoś pilnował więźniów, kapował, torturował, mordował. I granic pilnował. Ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
hummer Re: Czym dzisiejsza Polska lepsza od 'komuny'? 07.10.12, 20:16 romad2447 napisał: > W dzisiejszej Polsce kazdy ma szanse poprawic swoj byt, > w PRLu takiej szansy nie mial. Powiedz to wałbrzyszanom tych co teraz poprawiają swój byt, nielegalnie, w biedaszybach. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub88jakub88 Re: Czym dzisiejsza Polska lepsza od 'komuny'? 28.12.12, 18:05 Nie do końca tak jest jak piszesz - w dzisiejszej Polsce można było sobie poprawić byt ale jeżeli było sie w kręgu tych którzy startowali w nowym ustroju. Im dalej od punktu startu, biorąc jeszcze pod uwagę dziedziczenie i inne bzdety - coraz trudniej będzie poprawić i wogóle rywalizować tym którzy pochodzą z klas pozaprzedsiębiorczych. Ogólnie to i komuna było gó... i to co dzisiaj jest to też jest gó.... Należało by znaleźć jakąś lepszą wypadkową pomiędzy wolnością a totalnym rozplanowywaniem wszystkiego, jak na razie to lipa. Poza tym z czasem kapitalizm Polski będzie ulegał dalszym przekształceniom - firmy będą ulegać koncetracjii a kapitał czyli siły jakimi dysponują będą rosły. A więc i największe wady ustroju wolnorynkowego także będą rosły. Odpowiedz Link Zgłoś
max2-012 dzisiejsza Polska duzo gorsza od 'komuny' 28.12.12, 18:20 pod kazdym wgledem poza wolnością podrózowania. Odpowiedz Link Zgłoś