gambit_smolenski
08.10.12, 15:30
Naprawdę doskonała i wielce potrzebna, wręcz konieczna debata; co przyznawali sami jej uczestnicy, dalecy od PiSu. Masa merytorycznych, a nie PR-owskich, w stylu kłamczuchy Kopacz i bajeranta Arłukowicza. Jak na obecną polską polityczną rzeczywistość, to prawdziwe novum; znaczne podniesienie jakości polskiej polemiki politycznej. Co ciekawe, osiągnięto jakiś nadzwyczajny, propaństwowy, sanacyjny konsensus. Pomimo tego, iż debatowali przedstawiciele różnych środowisk, od socjalistów-państwowców po liberałów-wolnorynkowców. I, co zaskakujące, nawet dotychczas kojarzeni z tą drugą stroną, z dr Radziwiłłem na czele, stanęli jak jeden mąż przy koncepcji bliższej budżetowaniu, niż ubezpieczeniom. Jedynym, który jaskrawie się wyłamywał, był dr Bukiel. Tu przypominam forumowym lemingom, iż nie ma sensu wspierania Bukiela w jego votum separatum, ponieważ sameście niedawno wylewały na niego wiadro pomyj, epitetując go jako prywaciarza, gdy wszedł w ostry spór z Tuskiem i Kopacz.
Konkludując, pomysł owych tematycznych debat był/jest wręcz DOSKONAŁY.