Gość: Leon
IP: *.aytoalfaro.org / 80.58.55.*
07.07.04, 22:12
Przewodniczący KRZYSZTOF JANIK wykazuje niezwykłą aktywność. Jako szef SLD
rozsyła co chwila listy do członków partii, w których apeluje o wierność.
Jeździ po kraju. Agituje, opiniuje, bije się w piersi, krytykuje. Na
spotkaniu ze śląskimi działaczami SLD przewodniczący Janik popisał się wielką
odwagą. Tak źle o Sojuszu nie mówią nawet najwięksi wrogowie. Ale oprócz
odwagi przewodniczący wykazał się także amnezją. Czy zapomniał, że zanim
objął fotel po Leszku Millerze, był już we władzach partii (najpierw jako
sekretarz generalny, potem wiceprzewodniczący SLD)? Co więcej, był przewod-
niczącym klubu parlamentarnego SLD.
www.nie.com.pl/main.php?dzial=akt&id=3830