Dodaj do ulubionych

Demon może siedzieć w każdym z nas: terapeuci o...

    • Gość: Sonia Re: Demon może siedzieć w każdym z nas: terapeuci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.04, 20:59
      W Tobie też siedzi demon , nazywa się zemsta. Marzysz o rozszarpaniu na strzępy
      chorego człowieka? To sie nazywa sadyzm, o niewiedzy czym jest pedofilia nie
      wspomnę. Żal mi Andrzeja S., żal mi dzieci. Z góry uprzedzam komentarze, moja
      orientacja psychoseksualna jest normalna, jestem spoza środowiska psychologów.
      Istnieje jeszcze takie pojecie jak wspóczucie dla ludzkiej niedoli koleżanko. I
      jeszcze jedno średniowieczne barbarzyństwo mamy chyba za sobą. Pozdrawiam
      • Gość: bokaj Re: Demon może siedzieć w każdym z nas: terapeuci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 00:49
        no dobra, ale żal wobec Andrzeja S. nie może przytłumic słusznego - moim zdaniem - gniewu na poczynania tego kółka wzajemnej adoracji z PTP!
        nie widzieli NICZEGO? ślepi byli?
        facet napisał co napisał, pił ile pił - a oni nic!

        jestem psychologiem, spoza warszawy - i nie mam zamiaru świecić oczami za biernośc tych samouwielbiających się kretynów!
        (niezależnie od sprawy Andrzeja S., to uważam że nikt tak nie obniżył rangi tego zawodu jak Czapiński, wypluwający na każdy temat zdumiewające wprost banały w telewizji. i wczoraj, oczywiście - też parę złotych myśli wujka-bzdurka poszło w eter.

        ale towarzystwo ma się świetnie!
        naprawdę, zastanawiałem się wczoraj, ile trzeba mieć w sobie bezkrytycznego tupetu, żeby taka konferencję urządzić? patrzałem na to jak sparaliżowany - bo po wygłupach tych medialnych małp smród zostanie na długo...

        co nie zmienia faktu,że mamy w Polsce dobrych i mądrych psychologów - ale ci nie pchają się do tv przy byle gównianej okazji i wstydzą się pleść banały na poziomie odkryć umysłowych, do jakich dochodzi sie w pubie przy piątym piwie...

        kto chciałby poznac inne, poważniejsze oblicze polskiej psychologii niechaj zerknie chociażby na stronę www.eneteia.pl (to tylko jeden przykład!) - zobaczy, że i w Polsce są psychologowie, którzy swe posłannictwo rozumieją jako obowiązek podejmowania wysiłku ZROZUMIENIA, a nie błyszczenia tanim blichtrem.
        • Gość: jac NO JAKIEŚ MĄDRE SŁOWA OD PSYCHOLOGA IP: 213.17.204.* 10.07.04, 01:41
          Tylko dlaczego media promuja "TAKIE AUTORYTETY"????
        • matti.x Re: Pytanie - całkowicie off topic. 10.07.04, 01:48
          > kto chciałby poznac inne, poważniejsze oblicze polskiej psychologii niechaj
          > zerknie chociażby na stronę www.eneteia.pl (to tylko jeden przykład!)

          Przepraszam, że tak nieelegancko pozwolę sobie skorzystać z okazji.
          Strona zawiera sporo odniesień do Junga. Stąd moje pytanie - czy wiesz może
          coś na temat prac nad przetłumaczeniem na język polski testu MBTI?
          • Gość: bokaj Re: Pytanie - całkowicie off topic. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 10:30
            Ha! też bym to chciał miec i stosować...
            ale - ponoć prof. Nosal (wrocław) zrobił ze swoim zespołem wstępne tłumaczenie - w któryms z artykułów była o tym mowa. co jednak z polska standaryzacją - nie mam pojęcia.
            pozdr.
            (nawiasem mówiąc polecam świetne internetowe strony o teście Mayers-Briggs - wystarczy wpisać w google nazwę; wiele skróconych wersji mozna tą drogą poznać: wprawdzie to nie to samo, co oryginał, ale zawsze coś przybliża...)
            • Gość: bokaj Re: Pytanie - całkowicie off topic. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 10:34
              sorry!
              powinno być oczywiście: Myers-Briggs!!!
            • matti.x Re: Pytanie - całkowicie off topic. 10.07.04, 12:06
              Dzięki za `namiar` na profesora z Wrocławia. Rok temu pytałem w kilku miejscach:
              w pracowni testów w Warszawie, na UJ w Krakowie, w pewnej firmie w Gdańsku ...
              nikt nic nie wiedział:(

              Sieć mam już przeszukaną od dawna. To co jest w sieci, to głównie rozliczne
              odmiany Kinsey Temperament Sorter (a sam wiesz, jak to się ma do MBTI). Cóż,
              wypada poczekać, bo jakoś sobie nie wyobrażam używania Eysencka do zastosowań
              nieklinicznych (pomimo tej słynnej polskiej normy).

              Dziwi mnie natomiast ten brak polskiego standardu MBTI - a dokładniej brak
              wieści o pracach nad nim. W końcu z tego możnaby nawet mieć niezły grant.
              Zainteresowanie jest ewidentnie duże, możliwości zastosowań (w biznesie, choć
              naturalnie nie tylko) - ogromne. A narzędzia, jak nie było, tak nie ma.

              W każdym razie, dzięki raz jeszcze:)
              • Gość: Malgorzta Re: Pytanie - całkowicie off topic. IP: *.arcor-ip.net 10.07.04, 13:07
                Sprobuj zlapac kontakt z prof Elznieta Hornowska chyba z poznanskiego
                UAM, wiem ze jest jedna z najlepiej zorientowanych i zajmujuje sie
                adaptacja narzedzi.
                Szukalabym konaktu na Twoim miejscu z metodologiem prof Brzezinskim to genialne
                zrodlo
                informacji.Takze UAM .
                • matti.x Re: Pytanie - całkowicie off topic. 10.07.04, 13:36
                  Małgorzato,

                  Dzięki serdeczne. Miło się ponownie przekonać o tym, że forum potrafi też
                  być źródłem wiedzy i informacji:)
                  • Gość: Malgorzata Re: Pytanie - całkowicie off topic. IP: *.arcor-ip.net 10.07.04, 19:27
                    Alez chetnie . Nawiasem mowiac to co jest na rynku tzn "Psychometria"
                    E,Hornowskiej i "Metodologia" J. Brzezinskiego to absolutny mus,
                    bardzo polecam.
                    Zycze powodzenia w poszukiwaniach.
                    Mysle ze mimo wytezonej pracy i poczucia misji mamy olbrzymie opoznienia.
                    A adaptacja czy tworzenie nowych narzedzi to kilka lat roboty o finansach nie
                    wspominam.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: Anty Re: Pytanie - całkowicie off topic. IP: 80.44.150.* 23.07.04, 02:46
                      Co za beznadziejny koniec ciekawej (w duzej mierze) dyskusji. Narzedzia,
                      ogrodnictwo jakies psychiczne, Lysenka to zalatuje i bialymi fartuchami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka