Spodobał misię A. Saramonowicz:

12.11.12, 14:44
tak to ładnie ujął:
Prawdziwe poważne śledztwo powinno zbadać wszystkie, nawet bardzo mało prawdopodobne hipotezy" - mówi Jarosław Kaczyński. No, dobra, to ja postawię jedną z tych mało prawdopodobnych: a może to brat zabił brata, żeby zająć jego miejsce? Wszak nawet Biblia zna takie przypadki. To co, badamy to jakoś, panie Jarku?...
...dodał:
Myślę, że ten ch... nawet nie chce władzy. On chce rekompensaty za upokorzenie, że jej nie zdobył
... i zaakończył:
Niestety, przymus kompensacji kompleksów, które go rozsadzają od środka, robią w mózgu nieustanny zamęt i nie pozwalają odpuścić, przemyśleć ani zrobić pół kroku w tył, popycha go do czegoś zaiste niewybaczalnego: nadania rynsztokowym bandytom (którym do tej pory wystarczały kibolskie ustawki) wyższego wymiaru - Obrońców Wartości. Z tym gównem będziemy się musieli teraz użerać przez lata
Przykro mi...
Przykro mi z powodu, że lepiej bym tego nie ujął ;)
    • mariner4 [...] 12.11.12, 14:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • sclavus Re: Spodobał misię A. Saramonowicz: 12.11.12, 16:22
      No i dobrze, że jest coraz więcej, takich właśnie głosów...
      Może w końcu przebije się to do świadomości ... powszechnej :O
      • piotr7777 straszne prostactwo 12.11.12, 16:45
        "Ch...", "gó...", "rynsztokowi bandyci".

        To jest język żulerski. W normalnych warunkach kompromitowałby tę osobę, która go używa. Ale oczywiście nie w Polsce A.D. 2012 i nie wśród tzw. elit.
        Można lżyć człowieka, który w istocie nikomu nic nie zrobił i cieszyć się poważaniem i szacunkiem. To jest jakiś chory kraj.
        • obraza.uczuc.religijnych Masz rację piotrusiu 12.11.12, 16:52
          piotr7777 napisał:

          > To jest język żulerski. W normalnych warunkach kompromitowałby tę osobę, która
          > go używa. Ale oczywiście nie w Polsce A.D. 2012 i nie wśród tzw. elit.
          > Można lżyć człowieka, który w istocie nikomu nic nie zrobił i cieszyć się poważ
          > aniem i szacunkiem. To jest jakiś chory kraj.

          Przykład antykomora i jego strony jest tu doskonałym przykładem, że można lżyć człowieka który nikomu nic nie zrobił i cieszyć się poważaniem i szacunkiem tzw. obrońców wolności słowa.
        • moobdirector Re: straszne prostactwo 12.11.12, 16:58
          Ogólnie się z Tobą zgadzam. W szczególe już nie:

          "Można lżyć człowieka, który w istocie nikomu nic nie zrobił i cieszyć się poważaniem i szacunkiem."

          Otóż J.Kaczyński uczynił dużo złego.
          • piotr7777 Re: straszne prostactwo 12.11.12, 17:12
            >
            > Otóż J.Kaczyński uczynił dużo złego.

            A co konkretnie? Zamordował kogoś, zgwałcił, okradł, zaszczuł czy pobił? To mniej więcej na tej zasadzie jak tłumaczenie sprawców przestępstw seksualnych, że ofiara zachowywała się wyzywająco. Niechęć do J. K. mogę zrozumieć. Nienawiść do niego nie ma racjonalnych przesłanek a wyłącznie emocjonalne. I w moim odczuciu się nie broni.
            Bo ja owszem - uważam tych, którzy robili "hapening" pod krzyżem za ludzi podłych, ale nie używałbym w stosunku do nich zwrotów dehumanizujących. Podły człowiek to też człowiek, niestety.
            Poza tym autor Antykomora nie jest i nie stał się celebrytą. Gdyby nie akcja ABW i bezsensowny proces nikt by o nim nie usłyszał. A taki Saramonowicz nim będzie nadal, podczas gdy wielu uznanych ludzi sztuki jeśli choć w jednym punkcie zakwestionuje obowiązującą linię uznanie straci niezależnie od zawodowych osiągnięć.
            Uważam ten system za parszywy.
            • moobdirector Re: straszne prostactwo 12.11.12, 17:19
              "A co konkretnie? Zamordował kogoś, zgwałcił, okradł, zaszczuł czy pobił?"

              Nie, chociaż zawahałbym się przy "zaszczuł". Jednakże to, co go spotyka to takoż nie gwałt, nie mord i nie kradzież czy pobicie. Ot wrzeszczy łotr od dawna o "gorszej Polsce", to go ta "gorsza Polska" w końcu zwyzywa (mniej lub bardziej dosadnie) tracąc zwyczajnie cierpliwość. Nie ma w tym dla mnie nic zaskakującego.
              • piotr7777 Re: straszne prostactwo 12.11.12, 17:33
                > Nie, chociaż zawahałbym się przy "zaszczuł". Jednakże to, co go spotyka to tako
                > ż nie gwałt, nie mord i nie kradzież czy pobicie. Ot wrzeszczy łotr od dawna o
                > "gorszej Polsce", to go ta "gorsza Polska" w końcu zwyzywa (mniej lub bardziej
                > dosadnie) tracąc zwyczajnie cierpliwość.

                Chciałem zauważyć, że opinia J. K. o -oględnie mówiąc- niedoskonałościach obecnego państwa nie jest tylko jego opinią. Wszyscy narzekający na korupcję, wysokie emerytury ubeków i głodowe ich ofiar, przewagę obcego kapitału, łamanie praw pracowniczych, atrofię systemu wartości, nieludzką służbę zdrowia, brak bezpieczeństwa na ulicach czy beznadziejną komunikację są w jakimś tam stopniu kaczystami. Nawet gdy zarzekają się, że na PiS to oni nigdy i pod żadnym pozorem.
                Zatem - przy założeniu, że nie jesteś członkiem rządzącej elity w sensie ścisłym - nikt Ci nie każe utożsamiać się z obecną władzą i jej poplecznikami. Jeśli słowa Jarkacza bierzesz do siebie to jest to Twój wybór. Ze mną było kiedyś podobnie (pewnie coniektórzy wypatrzą moje archiwalne antypisowskie wpisy, ale się ich nie wypieram), ale zobaczyłem po 10.04.2010 do czego to prowadzi.
                • moobdirector Re: straszne prostactwo 12.11.12, 17:59
                  Stosowana przez prezesa socjotechnika jest ewidentnie zła. Zmierza (i już dotarła do pewnego punktu) do pogłębiania się wzajemnej niechęci pomiędzy jego zwolennikami i znakomitej większości spośród tych, którzy nimi nie są. Efekt jego (jego właśnie) działań jest taki, że ma grupkę wiernych zwolenników i grupkę coraz to bardziej zapiekłych przeciwników, którzy wyraźnie tracą nerwy. Nie bronię chamstwa, ale prezesa też nie zamierzam, bo - mówiąc krótko - sam sobie jest winien.
              • x2468 Re: straszne prostactwo 12.11.12, 20:34
                Choćby to ze nie powstrzymał brata przed lądowaniem.To było masowe morderstwo.Zlikwidował transplantologie.To również było masowe morderstwo.
        • sclavus Re: straszne prostactwo 12.11.12, 17:10
          O języku (powszechnym, co prawda) się wypowiedziałeś... co do meritum tej wypowiedzi - niet... umknęła ci, czy też w stu procentasz się z nią zgadzasz???
          straszny piotrusiu... :D
    • rzewuski1 Re: Spodobał misię A. Saramonowicz: 12.11.12, 16:50
      Dalej nie znamy treści rozmowy Kaczyńskiego z Kaczyńskim feralnego dnia 10 kwietnia 2010r.


    • scoutek Re: Spodobał misię A. Saramonowicz: 12.11.12, 16:53
      taaaak
      na miejscu prokuratury też sprawdziłabym taką hipotezę....
      • sclavus Re: Spodobał misię A. Saramonowicz: 12.11.12, 17:12
        jak wszystkie, to wszystkie... - co nieeeee?? ;)
        :)
        • scoutek Re: Spodobał misię A. Saramonowicz: 12.11.12, 17:23

          sclavus napisał:

          > jak wszystkie, to wszystkie... - co nieeeee?? ;)

          no właśnie

          ;)
        • cymber.gaj Re: Spodobał misię A. Saramonowicz: 12.11.12, 17:26
          sclavus napisał:

          > jak wszystkie, to wszystkie... - co nieeeee?? ;)
          > :)

          forum.gazeta.pl/forum/w,28,140366199,140366199,Kaczynski_Moglo_chodzic_o_zemste_.html
    • kiemlicz88 Re: Spodobał misię A. Saramonowicz: 12.11.12, 17:24
      Kiedyś takiego pacana, który publicznie nazywa kogoś ch... uznano by za chama i menela. Dzisiaj takie słowa świadczą o przynależności do elyt warsiawskich. Elyt 3 RP
      • scoutek Re: Spodobał misię A. Saramonowicz: 12.11.12, 17:29

        kiemlicz88 napisał:

        > Kiedyś takiego pacana, który publicznie nazywa kogoś ch... uznano by za chama i
        > menela. Dzisiaj takie słowa świadczą o przynależności do elyt warsiawskich. El
        > yt 3 RP

        no tak
        elyta IV RP mówiła: spieprzaj dziadu
      • sclavus Re: Spodobał misię A. Saramonowicz: 12.11.12, 17:38
        Ja ci tam elyt IVRP nie będę wypominał...
        Bo mi wstydno!
        PeeS - jesteś drugim (ale z tej samej paczki), który się przyczepił do języka - a do meritum wypowiedzi ... - niet!!!
        Widocznie ci pasuje... tylko ten język... :D:>:>:D
        • kiemlicz88 Re: Spodobał misię A. Saramonowicz: 12.11.12, 18:30
          Meritum? A gdzie tu meritum? Knajackie żarciki z katastrofy.
          • sclavus Re: Spodobał misię A. Saramonowicz: 12.11.12, 19:00
            nie rżnij głupa proszę... facet wyraził konkretną opinię (z jednej strony, w powszechnym języku, z drugiej zaś, przywołując krzyki samego JK) i to jest to meritum, do którego trzebaby się odnieść ... a nie do formy, w jakiej ta opinia została przekazana...
            Wiesz bardzo dobrze o co chodzi... :D:D:D
            • dystans4 Re: Spodobał misię A. Saramonowicz: 12.11.12, 19:52
              A dlaczego on ma tego nie robić? Taka jego rola na Forum, nie dopuścić słów prawdy o katastrofie, winie jednego i drugiego i wszystkich podnóżków, które się do tego dołożyły.
              W kwestii języka. Nie powinno się używać słów powszechnie uznanych za wulgarne bądź obelżywe. Nie można. Nie należy. W normalnych sytuacjach.

              Ale czasem przedmiot rozmowy jest wstrętny, jest ohydny aż tak, że wyłącznie "warty pogardy".
              Wtedy słów cywilizowanych na prowadzenie rozmowy nie starcza. A przecież, za przykładem klasyka, trzeba odpowiednie rzeczy dać słowo...
              Wtedy możemy, wtedy powinniśmy używać słów chamskich. Stosownie do przedmiotu rozmowy.
              --
              bul.
              • dystans4 Re: Spodobał misię A. Saramonowicz: 12.11.12, 20:00
                Powinno być: wart pogardy (w oryginale: warte pogardy)
                --
                bul.
              • sclavus :):):) 12.11.12, 20:17
                Dlatego zatytułowałem wątek:
                Spodobał misię A. Saramonowicz:
                :)
      • simera16 Re: Spodobał misię A. Saramonowicz: 12.11.12, 21:06
        kiemlicz88 napisał:

        > Kiedyś takiego pacana, który publicznie nazywa kogoś ch... uznano by za chama i
        > menela. Dzisiaj takie słowa świadczą o przynależności do elyt warsiawskich. El
        > yt 3 RP
        >
        Ciekawy jestem twojego stosunku do Piłsudskiego i jego języka...
    • sclavus Niejako przy okazji, pozwalam sobie: (;)) 12.11.12, 19:19
      .. otóż wygrzebałem z niedalekiej niepamięci, takie cóś (tu się nikt do języka nie przypenderoli):

      Chwała poecie, który zdarł
      z prawdy figowy listek!
      Że Polska ma oblicza dwa,
      to dziś już oczywiste.

      Powstańca dusza, serce lwa,
      co umrzeć chce dla Sprawy,
      samego Piasta DNA -
      to twarz Polaków prawych.

      A lewych? Tu diabelska szczeć,
      na świński ryj zadatek,
      hańbiąca powołanie płeć
      niechrzczonych, obcych matek.

      Gdy jedna Polska pośród łez
      z historią się rozlicza,
      ta druga mówi “drapał pies!”
      i czyta Gombrowicza.

      Gdy pierwsza w róg złocony dmie,
      piętnuje niczym Skarga,
      druga na blogach, w sieci mgle,
      świętości sobie szarga.

      Tam kir żałoby, dzwonów jęk,
      męczeństwo, salwa, chwała,
      a tu ironia, ścichapęk,
      i – o, takiego wała.

      Z jednej i z drugiej słychać chór:
      jak razem wytrwać dłużej?
      Rozdziela je graniczny mur
      (a może to przedmurze?).

      I w obolałej głowie się
      pytanie gdzieś pelęta:
      jak mają mieć te Polski dwie
      jednego prezydenta?


      ... za łaskawym przyzwoleniem ... PIMPu... (Patryjotyczna Inicjatywa Mało Patetyczna)
      ;):)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja