Dodaj do ulubionych

Miron Sycz - zrobił dużo dla SB

22.11.12, 16:43
Miron Sycz (PO) - szef sejmowej komisji ds. mniejszości narodowych to syn Aleksandra Sycza ps. Kukurydza, strzelca w kureniu „Mestnyky” (Mściciele), wchodzącego w skład UPA. Oddział ten dowodzony przez Iwana Szpotniaka ps. Zalizniak, kolaboranta hitlerowskiego, dokonał w latach 1944–1947 wielu mordów na ludności polskiej w okolicach Lubaczowa i Jarosławia. Dla przykładu: 17 kwietnia 1945 r. napadł on na polską wieś Wiązownica, mordując 91 osób, w tym 20 kobiet i 20 dzieci. Spalano przy tym 150 gospodarstw.

"M. Sycz począł twierdzić, że bardzo dużo zrobił dla uczelni i SB [podkr. aut.], czego przykładem jest fakt, że sekcja ukraińska uczestniczyła w pochodzie pierwszomajowym, co mają mu za złe, gdyż zawsze zleca im dużo obowiązków, a niektórzy studenci określają go „czerwonym” itp. (...) Reasumując podkreślił, że nic nie zrobi, co byłoby sprzeczne z zasadami socjalizmu, [podkreśl. aut.] pomimo, że nie jest członkiem PZPR [wkrótce nim został – przyp. aut.]. (...) Na zakończenie rozmowy stwierdził, że nawiązał z nim kontakt kpt W. Napora z SB i dalsze interesujące problemy będzie z nim rozwiązywał.”

www.debata.olsztyn.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=617%3Aduo-zrobi-dla-uczelni-i-sb--miron-sycz-i-inni-a-suba-bezpieczestwa-prl&catid=58%3Az-archiwum-ipn&Itemid=125
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka