Dodaj do ulubionych

Ws uboju rytualnego

07.12.12, 16:17
Mnóstwo tu oburzenia i cynizmu oraz wstrętu mieszczuchów, którzy lubią kiełbasę, ale brzydzą się jej początkiem produkcji.

Lata praktyki utrwaliły system uboju - obuchem siekiery w mózg i spuszczenie krwi przez przecięcie aorty lub przebicie serca. Wynalazek prądu elektrycznego uprościł sprawę, głównie z powodu wygody oprawcy, ale czy to naprawdę przyjemne dla zwierząt? Mam wielkie wątpliwości, bo kiedyś obejrzałem to w przetwórni drobiu, także sfilmowaną egzekucję na krześle elektrycznym. Z autopsji wędkarskiej wiem, że mocno osłabione są i cierpią organizmy dżdżownic wyploszone z gleby prądem. Bardzo łatwo psują się na haczyku.

Za najbardziej higieniczny i bezbolesny uważam ubój przez szybkie oddzielenie głowy od tułowia, czyli tak obrzydliwą i potępianą gilotynę lub topór kata. Ucięcie głowy kurze na pieńku. Wydaje się, że tu nie ma czasu i mozliwości zbędnych cierpień. Poza tym spuszczenie krwi zachowuje świeżość i konserwuje tkankę mięsną organizmu żywego. Poprawia smak. To nie ulega wątpliwości.

Uważam również, że dziura w układzie krwionośnym też nie powoduje zbędnych cierpień, o jakich pieprzą załgane mieszczuchy. To stary, wypróbowany system samobójców, spopularyzowany m.in przez Petroniusza.

System propagowany przez załganych świętoszków uważam za zadający więcej cierpień zwierzęciu niż tzw ubój rytualny. O prąd elektryczny mi chodzi.
Obserwuj wątek
    • boblebowsky Re: Ws uboju rytualnego 07.12.12, 16:24
      A kogo obchodzi co domorosły znawca wszystkiego taki jak ty na ten temat uważa.
      Żałosny głupek.

      www.polityka.pl/spoleczenstwo/reportaze/1525331,1,ubojnie-rytualne-biznes-brutalny.read
      haen2010 napisał:

      > Mnóstwo tu oburzenia i cynizmu oraz wstrętu mieszczuchów, którzy lubią kiełbasę
      > , ale brzydzą się jej początkiem produkcji.
      >
      > Lata praktyki utrwaliły system uboju - obuchem siekiery w mózg i spuszczenie kr
      > wi przez przecięcie aorty lub przebicie serca. Wynalazek prądu elektrycznego u
      > prościł sprawę, głównie z powodu wygody oprawcy, ale czy to naprawdę przyjemne
      > dla zwierząt? Mam wielkie wątpliwości, bo kiedyś obejrzałem to w przetwórni dro
      > biu, także sfilmowaną egzekucję na krześle elektrycznym. Z autopsji wędkarskiej
      > wiem, że mocno osłabione są i cierpią organizmy dżdżownic wyploszone z gleby p
      > rądem. Bardzo łatwo psują się na haczyku.
      >
      > Za najbardziej higieniczny i bezbolesny uważam ubój przez szybkie oddzielenie g
      > łowy od tułowia, czyli tak obrzydliwą i potępianą gilotynę lub topór kata. Ucię
      > cie głowy kurze na pieńku. Wydaje się, że tu nie ma czasu i mozliwości zbędnych
      > cierpień. Poza tym spuszczenie krwi zachowuje świeżość i konserwuje tkankę mię
      > sną organizmu żywego. Poprawia smak. To nie ulega wątpliwości.
      >
      > Uważam również, że dziura w układzie krwionośnym też nie powoduje zbędnych cier
      > pień, o jakich pieprzą załgane mieszczuchy. To stary, wypróbowany system samobó
      > jców, spopularyzowany m.in przez Petroniusza.
      >
      > System propagowany przez załganych świętoszków uważam za zadający więcej cierpi
      > eń zwierzęciu niż tzw ubój rytualny. O prąd elektryczny mi chodzi.
    • wlodzimierz.ilicz To bardzo niebezpieczna sprawa gdy zwykły 07.12.12, 16:25
      prostak uważa, że zna się dosłownie na wszystkim.
      To dlatego uważa przerażoną krowę z poderżniętym gardłem za Petroniusza.
      • m.c.hrabia Re: To bardzo niebezpieczna sprawa gdy zwykły 07.12.12, 16:35
        a najgorsze jak prostak jest na dokładkę psychiczny.
      • niegracz Pokazać rytualny ubój i wizytację Tuska 08.12.12, 12:55

        na żywo
        i zapytać o opinie po uboju
        w towarzystwie posłow z PSL
        zobaczyć ich miny
        bezcenne
        ( szkoda zwierzaka ale i tak gina ich miliony wiec ta jedna ofiara więcej- trudno)
    • armagedon.n zlikwidować ubój rytualny! 07.12.12, 16:51
      zwierzę też czuje!!!
      • androles Re: zlikwidować ubój rytualny! 07.12.12, 17:30
        Faktycznie, haen nie wiesz o czym piszesz, a dużo napisałeś. Zapoznaj się z tematem, pooglądaj zdjęcia, filmiki na temat a później pisz.
    • haen2010 Re: Ws uboju rytualnego 07.12.12, 18:13
      Widział który świniobicie? Sprawił jak trzeba karpia na święta? Nie musicie takich pos.ranych świętoszków odstawiać. Proponuję przejście na wegeterianizm, wtedy was uszanuję.
      • m.c.hrabia Re: Ws uboju rytualnego 07.12.12, 18:19
        chcesz szacunku aplikuj podwójną dawkę psychotropów

      • androles Re: Ws uboju rytualnego 07.12.12, 19:53
        Jestem przekonany, że można zabić zwierzę nie poniewierając go. Mięso jadam rzadko i z przymusu. Niestety muszę jeść trochę mięsa, ale to nie znaczy, że popieram wyszukane metody mordowania zwierząt.
        • m.c.hrabia Re: Ws uboju rytualnego 07.12.12, 20:04
          dokładnie, można zabić i można torturować

          ale założycielowi wątku staje tylko przy torturach .
      • boblebowsky Re: Ws uboju rytualnego 07.12.12, 20:23
        haen2010 napisał:

        > Widział który świniobicie? Sprawił jak trzeba karpia na święta? Nie musicie tak
        > ich pos.ranych świętoszków odstawiać. Proponuję przejście na wegeterianizm, wte
        > dy was uszanuję.

        Widział i jedno i drugie, tylko co ma piernik do wiatraka?
        Czytał ignorant zalinkowany tekst? Z kolejnego durnego wpisu wnioskuję, że do myślenia nie dał?
      • behemot17-13 Re: Ws uboju rytualnego 07.12.12, 20:35
        trochę tak jak z myśliwym. zapoluje na zwierza, jak trzeba dokarmi i znowu zapoluje, generalnie postać pozytywna. kłusownik też zapoluje, lecz nie dokarmi, postać negatywna. jeden i drugi zabijają, ten pierwszy czyni humanitarnie, drugi morduje. co ich łączy, tłuszcz spływający po brodzie. i nie w tym rzecz, abym usprawiedliwiał kłusownika, bo to zbir leśny. zastanawia obłuda tego pierwszego.
        • dzapallo Re: Ws uboju rytualnego 07.12.12, 21:11
          pierwszy placi kase , a klusownik nie
    • indeed4 Nawet najokrutniej zabijane przez człowieka 07.12.12, 20:38
      zwierzę prawdopodobnie cierpi bez porównania mniej, niż zabijane w naturze przez głodnego lwa albo tygrysa, duszącego i rozszarpującego pożywienie najczęściej jeszcze żywcem na strzępy.

      Mam pomysła - skoro ekolodzy tak kochają wszystko co naturalne, to może by tak pomyśleć o ekologicznych ubojniach? Sprowadzić lwy i wpuszczać je do pomieszczeń z rzeźnym bydłem - i niech zabijają naszą wołowinę ekologicznie i w zgodzie z naturą, tak jak to ma miejsce w przyrodzie... :->
      • boblebowsky Przybij piąteczkę, 07.12.12, 20:42
        z alfą. Albo z włodziem.

        indeed4 napisał:

        > zwierzę prawdopodobnie cierpi bez porównania mniej, niż zabijane w naturze prze
        > z głodnego lwa albo tygrysa, duszącego i rozszarpującego pożywienie najczęściej
        > jeszcze żywcem na strzępy.
        >
        > Mam pomysła - skoro ekolodzy tak kochają wszystko co naturalne, to może by tak
        > pomyśleć o ekologicznych ubojniach? Sprowadzić lwy i wpuszczać je do pomieszcze
        > ń z rzeźnym bydłem - i niech zabijają naszą wołowinę ekologicznie i w zgodzie z
        > naturą, tak jak to ma miejsce w przyrodzie... :->
        • indeed4 Bob, słonko - zajmij się swoim wylizywaniem :-) 07.12.12, 20:48
          zwłaszcza "psich dup", wyzywaniem od głupków i innymi typowymi dla ciebie niebywale eleganckimi i merytorycznymi dysputami - przykro mi, ale nie mam ochoty na prowadzenie z tobą rozmowy o czymkolwiek.

          • indeed4 Wszystko na temat - miłego wieczoru. 07.12.12, 20:49
            jw.
          • boblebowsky Re: Bob, słonko - zajmij się swoim wylizywaniem : 07.12.12, 20:57
            No popatrz, jakoś do tej pory ci to nie przeszkadzało, zaczęło teraz, ale to pewnie zbieg okoliczności:)) Życie bywa brutalne, a ja zwykłem nazywać rzeczy po imieniu. Bełkoczesz niczym największe matoły tego forum i żaden foch nie zmieni mojego zdania w tej kwestii.
            A teraz żegnam.

            indeed4 napisał:

            > zwłaszcza "psich dup", wyzywaniem od głupków i innymi typowymi dla ciebie nieby
            > wale eleganckimi i merytorycznymi dysputami - przykro mi, ale nie mam ochoty n
            > a prowadzenie z tobą rozmowy o czymkolwiek.
            >
        • behemot17-13 Re: Przybij piąteczkę, 07.12.12, 21:05
          fakt, trochę sprowadzone do absurdu. za to tucz, broiler, ubój, naturalne jest. jakby tu inaczej, takie ludzkie.
          • boblebowsky Re: Przybij piąteczkę, 07.12.12, 21:09
            behemot17-13 napisał:

            > fakt, trochę sprowadzone do absurdu. za to tucz, broiler, ubój, naturalne jest.
            > jakby tu inaczej, takie ludzkie.

            Nikt nigdy nie używał tu określenia "naturalne", ani "ekologicznie". Chodzi tylko o to aby nie dostarczać zwierzętom dodatkowych cierpień w imię jakiegoś zabobonu.
            • behemot17-13 Re: Przybij piąteczkę, 07.12.12, 21:34
              zabobony mam głęboko w poważaniu, tym bardziej, jeśli są związane ze spożywaniem. mierzi mnie ta poprawność na forum, w obronie zwierząt(ich uśmiercania, k....,)i często podczas spożywania ich mięska i obgryzania kości. jak widać, poprawność polityczna nie jest sierotą.
              • boblebowsky Re: Przybij piąteczkę, 07.12.12, 21:41
                behemot17-13 napisał:

                > zabobony mam głęboko w poważaniu, tym bardziej, jeśli są związane ze spożywanie
                > m. mierzi mnie ta poprawność na forum, w obronie zwierząt(ich uśmiercania, k...
                > .,)i często podczas spożywania ich mięska i obgryzania kości. jak widać, popraw
                > ność polityczna nie jest sierotą.

                Swojego oburzenia tematem nie uważam za poprawność polityczną tylko za kwestię sumienia. Owszem, należę do smakowicie obgryzających kostki, ale wolę to robić ze świadomością, że zwierzę które jem nie przechodziło męczarni i zostało uśmiercone w sposób humanitarny.
                • behemot17-13 Re: Przybij piąteczkę, 07.12.12, 22:02
                  sumienie, przecież ewidentnie się kłóci z zabijaniem, zjadaniem. gdyby ludzie żywili się jedynie płodami ziemi, nie byłoby tematu. i zatoczyliśmy koło, wracamy do początku. w tym temacie mają rację i argumenty tylko wegetarianie, a nade wszystko, moralne prawo do potępiania.
                  • boblebowsky Re: Przybij piąteczkę, 07.12.12, 22:12
                    behemot17-13 napisał:

                    > sumienie, przecież ewidentnie się kłóci z zabijaniem, zjadaniem.

                    Przedstawiłeś zatem własną definicję sumienia wg której albo jesteś wegetarianinem, albo człowiekiem pozbawionym sumienia. Podczas gdy sumienie nie jest czarne, albo białe i każdy odczuwa je indywidualnie.
                    • behemot17-13 Re: Przybij piąteczkę, 07.12.12, 22:43
                      ani jednym, ani drugim, coś pomiędzy. mam swoje zdanie w danym temacie i nie ulegam większości(opinii). dlaczego, bo dostrzegam odcienie białego i czarnego. krytyki się nie boi, coś tam, coś tam.
                      • boblebowsky Re: Przybij piąteczkę, 07.12.12, 23:02
                        behemot17-13 napisał:

                        > ani jednym, ani drugim, coś pomiędzy. mam swoje zdanie w danym temacie i nie u
                        > legam większości(opinii). dlaczego, bo dostrzegam odcienie białego i czarnego.
                        > krytyki się nie boi, coś tam, coś tam.

                        No widzisz czyli jednak jest coś pomiędzy. Nie rozumiem tylko dlaczego od razu oznacza to uleganie większości.
                        • behemot17-13 Re: Przybij piąteczkę, 07.12.12, 23:39
                          bob, nie łap mnie za słówka, dobrze wiesz o co mi chodzi. kiedy przyjdzie taki czas, że będę się zgadzał z Twoimi racjami, to będę. i bez znaczenia na ilość oponentów.
                          • behemot17-13 Re: Przybij piąteczkę, 07.12.12, 23:45
                            * za słowa
                          • boblebowsky Re: Przybij piąteczkę, 07.12.12, 23:55
                            behemot17-13 napisał:

                            > bob, nie łap mnie za słówka, dobrze wiesz o co mi chodzi. kiedy przyjdzie taki
                            > czas, że będę się zgadzał z Twoimi racjami, to będę. i bez znaczenia na ilość o
                            > ponentów.

                            No nie, chyba jednak nie wiem o co ci w końcu chodzi:)
              • indeed4 Krótka piłka doprzytamniająca... 07.12.12, 22:01
                forum.gazeta.pl/forum/w,28,140977682,140984015,Re_Z_przykroscia.html

                i wątek roztkliwiających się nad losem rzeźnego bydła błyskawicznie stracił popularność :-)))

                Do kompletu brakuje jeszcze Terlika ze zdjęciami rozczłonkowanych po aborcji płodów i dramatycznym pytaniem, dlaczego tym, którym przeszkadza cierpienie bydła nie przeszkadza cierpienie mordowanych dzieci... :-)))
    • indeed4 Biedny Bronio - pali, ale się nie zaciąga... 07.12.12, 20:52
      " - Ja uczestniczę w polowaniach i poluję. Robię to z moimi przyjaciółmi, zięciem. Oni polują, ja towarzyszę"

      www.se.pl/wydarzenia/kraj/komorowski-juz-nie-zabija-zwierzat_204387.html

      • indeed4 Co za męki Tantala ... :-))) 07.12.12, 21:04
        "Dodał, że rezygnacja ze strzelania to dla niego duże poświęcenie. - Przyjęte ograniczenia kosztują mnie bardzo wiele. To trochę jak picie piwa bezalkoholowego"

        Trzeba PBK kupić lornetkę - niech sobie ogląda swoje krwawe hobby, tak jak miłośnicy ptaków podglądają ptaki :-)
    • wawasawa [...] 07.12.12, 20:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • hordol te arbiter elegantiarum!!!!! 07.12.12, 21:48
      to moze sam sobie na zywca poderznij gardło z tchawicą
      petroniusz sie tu ku... znalazł
      • przejazd_kolejowy Re: te arbiter elegantiarum!!!!! 07.12.12, 22:00
        hordol napisała:

        > to moze sam sobie na zywca poderznij gardło z tchawicą
        > petroniusz sie tu ku... znalazł

        a po co aż z tchawicą ?
    • humbak Re: Ws uboju rytualnego 07.12.12, 21:54
      Zastanawiasz się czasem, czy warto wypowiadać się w tak arogancki sposób? Aż tak jesteś pewien swych racji? Chyba jednak nie, skoro posługujesz się zwrotami w stylu "wydaje mi się".
      • 3.ndd Re: Ws uboju rytualnego 07.12.12, 21:59
        "Właściwie przeprowadzona szechita nie tylko zapobiega błyskawicznie dopływowi krwi do mózgu, ale także powoduje, że krew obecna w mózgu wypływa z niego natychmiast, powodując nagły spadek ciśnienia, co połączone z równie raptowną utratą płynu mózgowego, wywołuje całkowitą utratę świadomości u zwierzęcia [owce] w czasie od poniżej dwóch do najwyżej 15 sekund (Nangeroni and Kennett, 1963; Gregory and Wotton, 1984; Blackmore, 1984) i u krów - przy właściwym, zgodnym z zasadami szechity cięciu - w czasie takim samym lub niewiele dłuższym (Grandin 1987). Są to ustalenia udowodnione naukowo (np. badania prof. HH Dukes, Cornell University, USA; Dr Stuart Rosen, kardiolog w Hammersmith Hospital w Londynie w: "Physiological Insights Into Shechita" /2004/). Warto jeszcze przypomnieć, że obowiązujący w USA "Humane Slaughter Act" definiuje szechitę jako humanitarną metodę zadawania śmierci."
        całość
        the614thcs.com/index.php?id=27%2C67%2C0%2C0%2C1%2C0
    • rzewuski1 Re: Ws uboju rytualnego 07.12.12, 22:48
      PSL broni tutaj interesów hodowców bydła które eksportuja do tych krajów muzułmańskich i żydowskich.

      I ja to rozumiem od tego ta partia jest.
    • boblebowsky Obejrzyj sobie haen jutro na śniadanko. 08.12.12, 01:19
      www.youtube.com/watch?v=x9_3Q93yL9s&feature=related


      haen2010 napisał:

      > Mnóstwo tu oburzenia i cynizmu oraz wstrętu mieszczuchów, którzy lubią kiełbasę
      > , ale brzydzą się jej początkiem produkcji.
      >
      > Lata praktyki utrwaliły system uboju - obuchem siekiery w mózg i spuszczenie kr
      > wi przez przecięcie aorty lub przebicie serca. Wynalazek prądu elektrycznego u
      > prościł sprawę, głównie z powodu wygody oprawcy, ale czy to naprawdę przyjemne
      > dla zwierząt? Mam wielkie wątpliwości, bo kiedyś obejrzałem to w przetwórni dro
      > biu, także sfilmowaną egzekucję na krześle elektrycznym. Z autopsji wędkarskiej
      > wiem, że mocno osłabione są i cierpią organizmy dżdżownic wyploszone z gleby p
      > rądem. Bardzo łatwo psują się na haczyku.
      >
      > Za najbardziej higieniczny i bezbolesny uważam ubój przez szybkie oddzielenie g
      > łowy od tułowia, czyli tak obrzydliwą i potępianą gilotynę lub topór kata. Ucię
      > cie głowy kurze na pieńku. Wydaje się, że tu nie ma czasu i mozliwości zbędnych
      > cierpień. Poza tym spuszczenie krwi zachowuje świeżość i konserwuje tkankę mię
      > sną organizmu żywego. Poprawia smak. To nie ulega wątpliwości.
      >
      > Uważam również, że dziura w układzie krwionośnym też nie powoduje zbędnych cier
      > pień, o jakich pieprzą załgane mieszczuchy. To stary, wypróbowany system samobó
      > jców, spopularyzowany m.in przez Petroniusza.
      >
      > System propagowany przez załganych świętoszków uważam za zadający więcej cierpi
      > eń zwierzęciu niż tzw ubój rytualny. O prąd elektryczny mi chodzi.
    • indeed4 Prof. Pisula z SGGW 08.12.12, 01:30
      "ubój rytualny wykonywany w zakładach przemysłowych jest bardziej humanitarny niż ubój gospodarczy czy polowania na zwierzęta łowne. - Przecięcie tętnicy szyjnej powoduje w pierwszych 3 sekundach wypływ ponad 10 proc. objętości całej krwi oraz brak jej dopływu, a tym samym tlenu, do mózgu. To powoduje utratę świadomości, tak samo szybką jak przy stosowaniu oszałamiania prądem elektrycznym czy dwutlenkiem węgla. Oszałamianie mechaniczne stosowane w uboju gospodarczym (uderzenie w czoło celem wywołania wstrząsu mózgu) wykonywane przez niewykwalifikowane osoby, często powtarzane kilkukrotnie, jest zdecydowanie mniej humanitarne ."

      www.portalspozywczy.pl/mieso/wiadomosci/zakaz-uboju-rytualnego-uderzy-w-branze-drobiarska-bardziej-niz-w-eksporterow-wolowiny,79110.html

      Jak widać, opinie specjalistów są różne...



      • indeed4 Tak wygląda "humanitarny" nierytualny ubój 08.12.12, 01:43
        w praktyce.

        "Przed ubojem zwierzęta powinny być skutecznie ogłuszone. Jak wynika z doświadczenia producenta urządzeń ogłuszających wyniesionych z oglądu wielu małych i średnich zakładów ubojowcy nie dostosowują odpowiedniego natężenia prądu do wielkości zwierzęcia, a to oznacza, że w momencie uboju świnia, krowa, czy koń odczuwają potworny ból, bo nie są skutecznie ogłuszone"

        No brawo... :-)

    • boblebowsky Podjadłeś haen? 08.12.12, 10:30
      to teraz sobie poczytaj.

      rytualny.pl/
      haen2010 napisał:

      > Mnóstwo tu oburzenia i cynizmu oraz wstrętu mieszczuchów, którzy lubią kiełbasę
      > , ale brzydzą się jej początkiem produkcji.
      >
      > Lata praktyki utrwaliły system uboju - obuchem siekiery w mózg i spuszczenie kr
      > wi przez przecięcie aorty lub przebicie serca. Wynalazek prądu elektrycznego u
      > prościł sprawę, głównie z powodu wygody oprawcy, ale czy to naprawdę przyjemne
      > dla zwierząt? Mam wielkie wątpliwości, bo kiedyś obejrzałem to w przetwórni dro
      > biu, także sfilmowaną egzekucję na krześle elektrycznym. Z autopsji wędkarskiej
      > wiem, że mocno osłabione są i cierpią organizmy dżdżownic wyploszone z gleby p
      > rądem. Bardzo łatwo psują się na haczyku.
      >
      > Za najbardziej higieniczny i bezbolesny uważam ubój przez szybkie oddzielenie g
      > łowy od tułowia, czyli tak obrzydliwą i potępianą gilotynę lub topór kata. Ucię
      > cie głowy kurze na pieńku. Wydaje się, że tu nie ma czasu i mozliwości zbędnych
      > cierpień. Poza tym spuszczenie krwi zachowuje świeżość i konserwuje tkankę mię
      > sną organizmu żywego. Poprawia smak. To nie ulega wątpliwości.
      >
      > Uważam również, że dziura w układzie krwionośnym też nie powoduje zbędnych cier
      > pień, o jakich pieprzą załgane mieszczuchy. To stary, wypróbowany system samobó
      > jców, spopularyzowany m.in przez Petroniusza.
      >
      > System propagowany przez załganych świętoszków uważam za zadający więcej cierpi
      > eń zwierzęciu niż tzw ubój rytualny. O prąd elektryczny mi chodzi.
      • m.c.hrabia Re: Podjadłeś haen? 08.12.12, 10:45
        "
        Prof. Elżanowski doprecyzował: - Unieruchomienie zwierzęcia w sytuacji zagrożenia powoduje dodatkowy stres - poziom kortyzolu czy hormonów stresowych jest wtedy jednym z najwyższych, nawet w przypadku zamykania w klatkach przedubojowych. Następnie jest sprawa podrzynania gardła tak, żeby nie przeciąć rdzenia, żeby zachować świadomość. Nieprawdą jest, że wystarczy jedno cięcie. Obserwacje kilku komisji dowodzą, że trzeba ciąć kilkakrotnie. Były nawet obserwacje, w których doliczono nawet do 60 cięć nożem szyi krowy."
        • boblebowsky Re: Podjadłeś haen? 08.12.12, 10:58
          Niestety, wrażliwych inaczej, którzy na siłę szukają argumentów że wszystko jest w porządku jest więcej.

          Tutaj ciekawa wypowiedź profesora zoologa, etyka

          rytualny.pl/data/uploads/27_11_2012_elanowski_pietrzykowski.mp3


          m.c.hrabia napisał:

          > "
          > Prof. Elżanowski doprecyzował: - Unieruchomienie zwierzęcia w sytuacji zagrożen
          > ia powoduje dodatkowy stres - poziom kortyzolu czy hormonów stresowych jest wte
          > dy jednym z najwyższych, nawet w przypadku zamykania w klatkach przedubojowych.
          > Następnie jest sprawa podrzynania gardła tak, żeby nie przeciąć rdzenia, żeby
          > zachować świadomość. Nieprawdą jest, że wystarczy jedno cięcie. Obserwacje kilk
          > u komisji dowodzą, że trzeba ciąć kilkakrotnie. Były nawet obserwacje, w któryc
          > h doliczono nawet do 60 cięć nożem szyi krowy."
    • indeed4 Hipokryci i wstrętni mordercy! 08.12.12, 10:52
      Kampania przeciwko ubojowi rytualnemu nie wpisuje się w walkę o prawa zwierząt, lecz co najwyżej w regulację eksploatacji zwierząt. Postuluje tylko zakazać rzeźnikom zabijania bez ogłuszania, a konsumentom zamiast weganizmu poleca upewniać się, czy jedzone przez nich zwierzęta nie pochodzą z uboju rytualnego. Kampania ta równocześnie normalizuje ubój świecki, kontrastując go z ubojem rytualnym i określając ten pierwszy mianem humanitarnego zabijania, które ma rzekomo świadczyć o poziomie cywilizacji i dbałości o ochronę zwierząt. Czym jednak jest ubój świecki, jeśli nie masowym, systemowym, niepozbawionym cierpienia zabijaniem zwierząt, które odbywa się dla zaspokojenia smaku, przyzwyczajenia i dla zysku?

      laickie.pl/uboj-rytualny-prawa-czlowieka-czy-prawa-zwierzat/
      • m.c.hrabia Re: Hipokryci i wstrętni mordercy! 08.12.12, 11:00
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13014054,PSL_rezygnuje_z_projektu_dotyczacego_uboju_rytualnego_.html?lokale=warszawa
        • indeed4 Ech, ten brak umiejętności czytania 08.12.12, 11:04
          ze zrozumieniem...

          "Potrzeby tworzenia nowego projektu nie widzi były minister rolnictwa Marek Sawicki. Według niego uchwalanie ustawy nie jest potrzebne, bo ubój rytualny w Polsce będzie legalny z chwilą wejścia w życie w styczniu 2013 r. unijnego rozporządzenia"
      • behemot17-13 Re: Hipokryci i wstrętni mordercy! 08.12.12, 11:18
        króliczek, wyciągany za uszy i zarzynany. krowy dojone mechaniczne, zero intymności, zero kontaktu z bliską ci zwierzyną. się zastanawiam, czy jak ruszy z kopyta kampania - ryby umieją mówić, przed uderzeniem pozmawiajmy, topimy czy prosto w łeb, centralnie.
    • indeed4 Rok więzienia za zabicie karpika :-O 08.12.12, 11:11
      "Ogłuszania, wykrwawiania lub uśmiercania zwierząt mogą dokonywać jedynie osoby, które ukończyły 18 lat, posiadają wykształcenie co najmniej zasadnicze zawodowe oraz odbyły wymagane prawem szkolenie" - napisał prokurator. Przypomniał także, że za znęcanie się nad zwierzętami lub ich niehumanitarne zabijanie grozi do roku więzienia"

      wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Prokurator-radzi-jak-przepisowo-zabic-karpia,wid,14072914,wiadomosc.html

      Aaaa.. to tej zziajanej babci w przekrzywionym berecie, która mnie wczoraj gorączkowo dopytywała, czy nie wiem, gdzie robią te szkolenia, pewnie chodziło o te kursy!
      • haen2010 Re: Rok więzienia za zabicie karpika :-O 08.12.12, 12:38
        Prawidłowe sprawienie karpia powinno mieć taki przebieg:

        1. Do dużej miski wkładamy żywe karpie i dopowietrzamy końcówką od prysznica. Znakomicie odżyją.
        2. Po paru godzinach wyjmujemy wkładając dwa palce pod pokrywy skrzelowe i od razu na deskę.
        3. Walimy zdecydowanie tłuczkiem od ziemniaków w łeb blisko dzioba.
        4. Przebijamy ostrym nożem skrzela i spuszczamy krew pod bieżącą wodą. Czyścimy z łusek i patroszymy. Jeżeli ma dłużej poleżeć w lodówce to nie myjemy wnętrza wodą. lecz wycieramy czystą szmatką do sucha. Zwiększa to kilkakrotnie odporność na bakterie gnilne.
        5. Przepis na karpia w galarecie jest w sieci. Wiele przepisów, każdy ma własny.
    • zoil44elwer Re: Ws uboju rytualnego 08.12.12, 12:52
      Rytualny ubój zwierząt bez uprzedniego ogłuszenia? POLAK ZABIJA POLAKA( kilka tysięcy rocznie-nożem,siekierą,autem.....) pierwiej go nie ogłuszając!!
    • haen2010 Warto pogadać z samobójcami 08.12.12, 13:00
      Których odratowano po podcięciu żył. Czy cierpieli straszne męki? Nigdy o tym nie słyszałem.
      • zoil44elwer Re: Warto pogadać z samobójcami 08.12.12, 13:10
        TO zależy.Bo jeżeli żyły samobójcy podcinał zabójca to taki delikwent cierpiał!
      • boblebowsky Re: Warto pogadać z samobójcami 08.12.12, 14:04
        haen2010 napisał:

        > Których odratowano po podcięciu żył. Czy cierpieli straszne męki? Nigdy o tym n
        > ie słyszałem.

        Naprawdę nie dostrzegasz różnicy między świadomym swojego czynu człowiekiem i przerażonym zwierzęciem, które jest nie ma pojęcia co się dzieje? Myślę, że jakbym cię unieruchomił w takiej klatce do uboju i chwilę potrzymał to może coś w końcu dotarło, skoro argumenty i opinie ludzi którzy się tym zajmują do ciebie nie docierają. Naprawdę jesteś aż tak bezrozumnym i wypranym z uczuć typem?
        • niegracz Gospodarska wizyta w rzeźni 09.12.12, 22:28
          rozwiala by watpliwości

          skoro Tusk je ma
        • haen2010 Re: Warto pogadać z samobójcami 10.12.12, 05:50
          Tu nie chodzi o przerażenie zwierząt, o stan ich świadomości. Chodzi o to, żeby sprawę załatwić szybko i bezboleśnie, nie psując jakości.

          Ja tylko twierdzę, że ogłuszanie prądem zadaje zwierzęciu więcej fizycznych cierpień niż szybki upływ krwi. Wiadomo, że towarzyszy temu uczucie zimna, ale nie ból.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka