damakier1
09.12.12, 21:07
Uważam, że faktycznie, wyskoczył Halicki niefortunnie. Ale jakby nie był do tej pory uprzejmy i powściągliwy, tylko podobnie jak Kurski, Girzyński i sam mistrz - Jarosław Kaczyński - obrażał poczucie przyzwoitości każdą swoją wypowiedzią, jedną bardziej chamską od drugiej - to nikt by nawet nie zwrócił na te słowa o odszkodowaniu specjalnej uwagi. A jeśli nawet, to Halicki zdążyłby juz do tej pory nagadać tyle chamskich głupot, że nikt by o tym jednym juz nie pamiętał.
Ale Halicki, na swoje nieszczęście, jest stonowany i uprzejmy - stąd to wydarzenie przybrało monstrualne rozmiary i międlone jest we wszystkich stacjach tv przez 24 godziny na dobę.
Stąd wniosek prosty, że bycie kulturalnym i grzecznym nie popłaca.