Dodaj do ulubionych

Agent przed pokryciem

05.01.13, 18:44
Mariusz Kamiński i niejaki agent Tomek (którego nazwisko i tak nic nie wniesie do sprawy, bo nikt go nie zna) zgodnie zarzucają sędziemu Igorowi T. mijanie się z p., albowiem twierdzą, że w sprawie doktora G. nie użyto żadnego agenta pod p. I tu prawdopodobnie mają r., ponieważ z zeznań Honoraty K. wynika, że ów agent działał nie tyle pod przykryciem, co przed pokryciem i żadnym przykrywaniem się nie zawracał sobie głowy. No, chyba że za przykrywkę uznamy podawanie się za funkcjonariusza policji, a nie CBA. A swoją drogą ciekawe, co zrobić z taką służbową obietnicą małżeństwa? Czy Honorata K. może dochodzić swoich praw i wystąpić z roszczeniami wobec niesłownej Agencji?


O tym, że mają go aresztować, Mirosław Garlicki dowiedział się już jesienią 2006 r. od kogoś na oddziale. Uznał to za bzdurę.

Informację przyniosła do szpitala Honorata K., pielęgniarka. Latem 2006 r. zacieśnił się jej kontakt z dawnym kolegą ze studiów i szybko zostali parą. Narzeczony mówił, że pracuje w policji, potem się okazało, że to CBA. Przed sądem po trzech latach Honorata K. opowie, że kolegę szczególnie interesowały wątpliwe przypadki na oddziale, zwłaszcza zaś te dwa, które potem, według aktu oskarżenia, miały okazać się zabójstwem. Wynosiła mu więc dokumenty, odpytywała chorych, szukała niezadowolonych.

Do trojga byłych pacjentów pojechali razem aż pod Rzeszów. Wpadli ok. 22, a Honorata pod zmyślonym pretekstem, że jej wujka też czeka operacja, zaczęła wypytywać, ile trzeba dać Garlickiemu. Jedna z nagabywanych mówiła, że nic nie dała, ale zapisali: dała, lecz nie chce powiedzieć ile. Zeznania tych pacjentów posłużą potem do sporządzenia wniosku o założenie kamery w gabinecie doktora. A Honorata K. skonstatuje przed sądem, że też czuje się ofiarą tej historii: została wykorzystana, agent mówił o ślubie, w połowie stycznia zniknął, przestał odbierać telefony.


Więcej pod adresem www.polityka.pl/kraj/analizy/1500255,1,proces-miroslawa-garlickiego.read#ixzz2H7jg5bmm
Obserwuj wątek
    • calun_torunski ale jak liczyl prezerwatywy to zdejmowal koszule 05.01.13, 18:52
      zeby nie przepocic
      • pistosekta Re: ale jak liczyl prezerwatywy to zdejmowal kosz 05.01.13, 18:55
        no proszę jakie żigolaki
      • witek.bis Re: ale jak liczyl prezerwatywy to zdejmowal kosz 05.01.13, 18:56
        BHP i PCK w CBA... ;-)
    • zzarda32 Re: Agent przed pokryciem 05.01.13, 18:59
      To ten klient winien właśnie zostać aresztowany = wzory ze STASI ?
      • witek.bis Re: Agent przed pokryciem 05.01.13, 19:05
        Widać w CBA uczyli się od najlepszych... ;-)
    • piq a jakby trzeba było płacić alimenty, to kto? 05.01.13, 19:07
      Napisałem taki wąteczek:
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,141530907,141530907,czy_ewentualne_alimenty_zaplaci_CBA_.html
      ...w którym wyraziłem zdziwienie, że arcymoralne pokraki z PiSu nie widzą nic złego w krzywdzeniu postronnych ludzi, zwłaszcza w grzmoceniu zwiedzionych panien, byle uzyskać wyroczek w zawieszeniu, który pewnie jeszcze zostanie zmniejszony w apelacji. Pisiactwo ma schizę moralną jak bolszewicy, a ażąt Tomeque i - niestety- Mariusz Kamiński jak funcjonariusze czekistowskich trojek: nie mają problemu z niegodziwością, jeśli służy Partii i Samemu Towarzyszowi Prezessimusowi Osobiście.
    • douglasmclloyd Ciekawe, jak wyglądała odprawa przed akcją 05.01.13, 19:09
      Agencie Duży Tomku, na początku rzymska świeca, później seks na boczku...
      • witek.bis Re: Ciekawe, jak wyglądała odprawa przed akcją 05.01.13, 19:13
        Chodzą słuchy, że odprawy przed akcjami prowadził płk. Lew Starowicz...
      • porannakawa01 Re: Ciekawe, jak wyglądała odprawa przed akcją 07.01.13, 05:28
        douglasmclloyd napisał:

        > Agencie Duży Tomku, na początku rzymska świeca, później seks na boczku...
        On w mięsnym też się udzielał?
        I potem ludziska ten boczek jedli?
    • volupte Re: Agent przed pokryciem 05.01.13, 19:12
      To sprzedają męska dziwka. Dla kasy został narzeczonym. W sumie popada pod artykul. KK i ta Honorata niezłe go moze urządzić .www.prawnik24.pl/kodeks%20karny/prawnik_kodeks_karny_25.htm Czy on nie użył postępu i jej nie oszukał ? Celem nie było małżeństwo ale zdobycie informacji, za ktore mu płacono.
      • witek.bis Re: Agent przed pokryciem 05.01.13, 19:17
        O, kurde-balans! To sąd może zarządzić przepadek narzędzia, przy pomocy którego popełniono przestępstwo seksualne? W XXI wieku?! ;-)
    • woda_woda IV RP w całej krasie. 05.01.13, 19:53
      "Zbigniew Religa wziął stronę swojego rządu. Na konferencji prasowej przekonywał, że dranie i świnie znajdują się w każdym środowisku."

      Musiał mieć spore lustro.
    • man_sapiens Re: Agent przed pokryciem 05.01.13, 20:29
      Ciekawe, jak wyglądały castingi do CBA.
      • fiu-bzdziu2010 Re: Agent przed pokryciem 05.01.13, 21:51
        może podobnie, jak do filmów porno : aparycja i oprzyrządowanie
        • calun_torunski podobno juz wchodzi na rynek DVD CBA IX 05.01.13, 22:01
          po rekordzie sprzedazy poprzednich osmiu czesci



      • wanda43 Re: Agent przed pokryciem 05.01.13, 22:14
        Castingi organizowal pewien psycholog, byly biegly sądowy, kadrowy CBA. Przez obrzydzenie nazwiska nie wymienie. Typowy PiSlamista.
    • bkn5 Re: Agent przed pokryciem 05.01.13, 21:59
      yyy , instytucja państwowa robiła (robi nadal ?) za ewentualnych oszustów matrymonialnych i zatrudniało służbowych ogierów ?
      służbowe prezerwatywy ? służbowe spirale ?

      --
      www.facebook.com/photo.php?fbid=446299072092446&set=a.146152005440489.41790.146149058774117&type=1&theater
      • fiu-bzdziu2010 Re: Agent przed pokryciem 05.01.13, 22:02
        i chyba via.gra, no bo z iloma można......
    • erte2 Re: Agent przed pokryciem 05.01.13, 22:29
      Ciekawą nader informację "sprzedał" (zapewne mimochodem, ale to głupol) agent "Niunia"w rozmowie z dziennikarzem 'Polsatu".
      Otóż stwierdził on kategorycznie że żaden "agent pod przykryciem" nie brał udziału w rozpracowywaniu doktora Garlickiego.
      Jeśli nieco głębiej te jego słowa przeanalizowćać to wynika z nich dość jednoznacznie że w tym burdelu kierowanym przez kamińskiego nie były przestrzegane ŻADNE PROCEDURY, że agenci w krótkich majteczkach opowiadali sobie wzajemnie o tym czym się aktualnie zajmują a czym nie. Wychodzi na to że były łamane zasady tajności, podstawowe w takich działaniach.
      Az dziwne że prowadzący tego natychmiast nie wychwycił.
      • witek.bis Re: Agent przed pokryciem 05.01.13, 22:38
        Nie dość, że sobie opowiadali, to jeszcze pokazywali fotki... I wcale bym się nie zdziwił, gdyby niektóre jeszcze dziś wisiały na Naszej Klasie...
      • remez2 Re: Agent przed pokryciem 05.01.13, 22:46
        Czy mnie pamięć zawodzi, czy premier D.Tusk publicznie stwierdził, że ma zaufanie do M.Kamińskiego? I do dzisiaj nie rozgonił tego zgrupowania nieudaczników?
        • lucky6666 Re: Agent przed pokryciem 06.01.13, 09:00
          POPIS jest faktem
    • zoro_wieczorowo_poro a mnie zaciekawiło.. 06.01.13, 09:40
      gdzie razem studiowali, pan agent i pani pielęgniarka. Bo są dwie możliwości:
      albo w CBA zatrudniano mgra pielęgniarstwa jako agenta, albo w klinice kardiochirurgii jako pielęgniarkę inżyniera.
      • witek.bis Re: a mnie zaciekawiło.. 07.01.13, 00:56
        :-)))
        Dokładnie tak samo pomyślałem w pierwszej chwili, jednak pochopnie przetłumaczyłem sobie "ze studiów" na " z czasów studenckich". Pochopnie, bo teraz dopiero widzę, że - biorąc pod uwagę specyfikę pracy agentów CBA - ci z jakimkolwiek medycznym wykształceniem musieli być w cenie, natomiast ginekolodzy byli wręcz bezcenni.
    • iza.bella.iza Biedna Honorata:( 07.01.13, 00:44
      Nie trafiła na Gustlika, lecz na prawego i sprawiedliwego inaczej:( Szkoda dziewczęcia, ale z mojego osobistego punktu widzenia finał romansu jest optymistyczny - zwierzchnicy jej niedoszłego małżonka już nigdy nikogo nie aresztują :)

      A tak w ogóle, to nieetyczność działań pisowskich aparatczyków była o kilka razy większa niż ich ofiar. Obrzydliwe to? Smutne? Czy po prostu bezrozumne? Nie ważne... Grunt, że się skończyło i to, czy się nie powtórzy zależy od nas.
      • witek.bis Re: Biedna Honorata:( 07.01.13, 01:03
        O ile dobrze pamiętam, to Gustlik był Jeleń, więc tamta Honorata lepiej trafić nie mogła... Natomiast w CBA same orły, sokoły i lwy salonowe... Inna sprawa, że rezultaty ich pracy jakieś tam skojarzenia z jeleniowatością budzą... ;-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka