dzapallo
11.02.13, 20:58
W gdańskim sądzie zapadł w piątek wyrok przywracający do pracy Damiana Kramskiego. Pod koniec 2011 r. należący do „S” fotoreporter „Gazety Wyborczej” nie zgodził się na podpisanie niekorzystnego aneksu do umowy i w rezultacie stracił pracę.
Wyrok Sądu Rejonowego w Gdańsku jest jeszcze nieprawomocny. - Niemniej jednak w ustnych motywach rozstrzygnięcia przewodnicząca składu orzekającego wskazała, że proponowany aneks do umowy o pracę tytułowany przez pracodawcę „zakazem konkurencji” wedle oceny sądu jest sprzeczny z przepisami prawa pracy - podkreśla Michał Kozicki, mecenas z NSZZ „Solidarność”, który reprezentował Kramskiego.
Przedstawiciele „Agory” sygnalizowali, że nie zgadzają się z wyrokiem sądu I instancji i będą apelować.