Dodaj do ulubionych

Narodowy przewoźnik?

25.03.13, 12:43
Portal Rynek Infrastruktury przytacza wypowiedź posła Aziewicza na temat sytuacji LOTu i konieczności ratowania tej spółki (link na dole). Padają określenia takie jak "srebra narodowe", cokolwiek by to miało znaczyć, przewoźnik narodowy i szczegóna rola.
To ja mam pytanie, bo najwyraźniej coś mi umknęło. Jaka jest szczególna rola i co sprawia (poza właścielskim charakterem SP) że przewoźnik jest narodowy? Czy ktoś może mi to wyjaśnić?

www.rynekinfrastruktury.pl/artykul/105/1/po-trzeba-ratowac-lot.html
Obserwuj wątek
    • kotek.filemon Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 12:44
      Słabe kraje lubią się chwalić długimi siurkami. W różnych okolicznościach mogą to być różne siurki, ale "przewoźnik narodowy" brzmi dumnie.
    • wiosnaludzikow Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 12:49
      humbak napisał:

      > Portal Rynek Infrastruktury przytacza wypowiedź posła Aziewicza na temat sytuac
      > ji LOTu i konieczności ratowania tej spółki (link na dole). Padają określenia t
      > akie jak "srebra narodowe", cokolwiek by to miało znaczyć, przewoźnik narodowy
      > i szczegóna rola.
      > To ja mam pytanie, bo najwyraźniej coś mi umknęło. Jaka jest szczególna rola i
      > co sprawia (poza właścielskim charakterem SP) że przewoźnik jest narodowy? Czy
      > ktoś może mi to wyjaśnić?
      >
      > www.rynekinfrastruktury.pl/artykul/105/1/po-trzeba-ratowac-lot.html
      Ja mogę latać Lufthansa czy Swissair. Może być TWA. Nie rozumniem dlaczego ma być narodowy przewożnik!
      • godz-0800 Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 12:57
        Ja mogę latać Lufthansa czy Swissair. Może być TWA. Nie rozumniem dlaczego ma być narodowy przewożnik!

        Myślisz egoistycznie.
        Ty możesz latać Lufthansą, ale taki np. Janek Marysia jest z nimi na stopie wojennej.
        • taziuta Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 13:04
          godz-0800 napisał:

          > /.../
          > Ty możesz latać Lufthansą, ale taki np. Janek Marysia jest z nimi na stopie wojennej.

          Janek Marysia jest na stopie wojennej z Państwem Niemieckim, a nie Lufthansą, z tego co pamiętam. Ciekawe czy kiedykolwiek dojdzie do podpisania między nimi rozejmu, że o przebaczeniu nie wspomnę, bo byłoby to wbrew rokiciej naturze. ;)
          • humbak Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 13:06
            Patrząc na wojnę II światową w wykonaniu duetu Japonia- Rosja, może to potrwać.
      • szwampuch58 Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 13:00
        Nie mozesz juz dawno,Szwajcarzy przezyli to i my przezyjemy...no chyba ze "wyrzucanie" kasy przez okno zwyciezy:
        pl.wikipedia.org/wiki/Swissair
      • ave.duce TWA raczej nie polecisz ;) 25.03.13, 14:00
        Swissairem też nie. Została Ci Lufthansa.Jest Аэрoфлoт. W końcu żyjemy w kondominium.
        • wiosnaludzikow Re: TWA raczej nie polecisz ;) 25.03.13, 16:00
          Czepiasz się :)
    • der-chef Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 12:58
      Czy ktoś się przejmował narodowymi stoczniami? Nie. Więc o co to larum? Zlikwidować wszystko co narodowe.
      • humbak Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 13:01
        Jak rozumiem jesteś zwolennikiem narodowych przedsiębiorstw? To może wyjaśnij czym mają one być i jaki jest cel ich istnienia?
        • taziuta Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 13:08
          humbak napisał:

          > Jak rozumiem jesteś zwolennikiem narodowych przedsiębiorstw? To może wyjaśnij czym
          > mają one być i jaki jest cel ich istnienia?

          Narodowy, znaczy państwowy, znaczy dobre miejsce dla działalności związków zawodowych, które w prywatnych firmach tak dobrze się już nie mają. :/
          Cel zaś jest jasny - utrzymywać przywódców związkowych...
          • humbak Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 13:10
            Nie nie nie. Państwowy to państwowy. To jest coś nowego.
        • der-chef Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 13:13
          humbak napisał:

          > Jak rozumiem jesteś zwolennikiem narodowych przedsiębiorstw? To może wyjaśnij c
          > zym mają one być i jaki jest cel ich istnienia?

          A ironię rozumiesz?
          • humbak Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 13:16
            W forum pisanej nie zawsze. Pamiętaj że różne tu dziwne poglądy ludzie prezentują, a nie wszystkich uczestników się pamięta... zwłaszcza że część nicki zmienia.
            • humbak Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 13:17
              W forum pisanej nie zawsze. => Na forum nie zawsze.
              Zlały mi się dwie wersje tej samej wypowiedzi, przepraszam.
    • scoutek Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 12:59
      humbak napisał:
      > Jaka jest szczególna rola i
      > co sprawia (poza właścielskim charakterem SP) że przewoźnik jest narodowy? Czy
      > ktoś może mi to wyjaśnić?

      to jest tzw. patriotys
      • ave.duce Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 14:34
        "Nie oddamy ani guzika", tyle że tym razem nikt go od nas nie chce ;)
    • remez2 Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 13:00
      Nie ma innej drogi jak odrdzewienie naszego narodowego srebra poprzez poważną restrukturyzację.
      Nie wiedziałem, że srebro rdzewieje.
      Ad rem - kasa misiu, kasa- jak mawiał pewien trener. Dla znajomych królika.
      • humbak Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 13:04
        > Nie wiedziałem, że srebro rdzewieje.

        Jak je powleczesz rdzą, to jest zardzewiałe.;)

        > Ad rem - kasa misiu, kasa- jak mawiał pewien trener. Dla znajomych królika.

        Ale co za problem powiedzieć że chodzi o kasę? Przecież może powiedzieć że chodzi o uzyskanie dobrej ceny przy sprzedaży i będzie to jakoś brzmiało.
        • remez2 Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 13:44
          humbak napisał:

          > > Nie wiedziałem, że srebro rdzewieje.
          >
          > Jak je powleczesz rdzą, to jest zardzewiałe.;)
          Nie. Będzie posypane rdzą.
          > > Ad rem - kasa misiu, kasa- jak mawiał pewien trener. Dla znajomych królika.
          >
          > Ale co za problem powiedzieć że chodzi o kasę? Przecież może powiedzieć że chod
          > zi o uzyskanie dobrej ceny przy sprzedaży i będzie to jakoś brzmiało.
          Bo nie o te pieniądze chodzi. Chodzi o posady dla zaufanych.
          • humbak Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 14:10
            > Bo nie o te pieniądze chodzi. Chodzi o posady dla zaufanych.

            No przecież wiem, ale w mojej wersji jest tylko kłastwo, a w jego kłamstwo i bzdura.
    • taziuta Chodzi o uczucia/emocje. 25.03.13, 13:01
      humbak napisał:
      Re: Narodowy przewoźnik?

      > /.../
      > To ja mam pytanie, bo najwyraźniej coś mi umknęło. Jaka jest szczególna rola i
      > co sprawia (poza właścielskim charakterem SP) że przewoźnik jest narodowy? Czy
      > ktoś może mi to wyjaśnić?

      Wg mnie chodzi (jak zwykle w przypadku PiS) o emocje. Tj., liczą na to, że z LOT-em większość ludzi (ich wyborców) wiąże pozytywne uczucia, na których można grać, czyli robić to, dzięki czemu PiS w ogóle zdobywa jakieś głosy. Smoleńsk już się wyczerpuje...
      • humbak Re: Chodzi o uczucia/emocje. 25.03.13, 13:05
        Jaki PiS?
        pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Aziewicz
        • taziuta Re: Chodzi o uczucia/emocje. 25.03.13, 13:12
          humbak napisał:

          > Jaki PiS?
          > pl.wikipedia.org/wiki/Tadeusz_Aziewicz


          Najwyraźniej gostek postanowił zrobić polityczny 'coming out'. ;)
          Dla mnie ktoś kto gada jak pisior, to (jeśli nawet aktualnie nie jest członkiem tej partii) jest pisiorem, i tyle.
      • godz-0800 Re: Chodzi o uczucia/emocje. 25.03.13, 13:06

        Wg mnie chodzi (jak zwykle w przypadku PiS) o emocje. Tj., liczą na to, że z LOT-em większość ludzi (ich wyborców) wiąże pozytywne uczucia, na których można grać, czyli robić to, dzięki czemu PiS w ogóle zdobywa jakieś głosy. Smoleńsk już się wyczerpuje...


        Czekaj,czekaj niech się uszczypnę w tyłek, to mówisz,że PiS rządzi w Polsce?
    • piq towarzysz Aziewicz został nacjonalkomunistą,... 25.03.13, 13:52
      ...skoro uważa fatalnie zarządzane od lat zbankrutowane linie lotnicze za "narodowe" tylko dlatego, że nazywają się "polskie" i chce je z niewiadomych powodów "ratować" z nieswoich, bo publicznych pieniędzy według sprawdzonych komunistycznych wzorców.

      A jeśli ja założę ambergold pod nazwą Polski Depozyt Kruszcowy, to czy towarzysz Aziewicz też będzie ratował "narodowe" przedsiębiorstwo gdy stracę płynność finansową, bo ten mój ambergold ma "polski" w nazwie?
    • chateau Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 14:53
      Srebra rodowe, jak już.

      Takie srebro rodowe to np. KGHM. Ale LOT? Co najwyżej LOT of troubles.
      • humbak Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 14:59
        > Srebra rodowe, jak już.

        To uwaga nie do mnie. Ja przytaczam.

        > Takie srebro rodowe to np. KGHM. Ale LOT? Co najwyżej LOT of troubles.
        >

        Srebro współwystępujące, ale rodowe? Niech będzie.
        • chateau Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 15:24
          > Srebro współwystępujące, ale rodowe? Niech będzie.

          Współwystępujące też, ale jedynym kryterium jest zysk. Jak firma nie przynosi zysku to to nie jest żadne srebro rodowe tylko żelazna kula. U nogi.
          KGHM ma warunki, niekiepskiego szefa i wbrew medialnym doniesieniom odpowiedzialną załogę.
    • hummer Narodowy, to taki co ma skrzydła jak orlik. 25.03.13, 14:55
      Przewoźnicy lądowi nie są narodowi, bo mają koła zamiast skrzydeł.
      Weźmy takie PKP :)
    • indeed4 Zamiast "państwowy" gość powiedział "narodowy" 25.03.13, 15:18
      i znudzony ludek ma już zajęcie na parę godzin ;-) Zupełnie jak turyści, których obserwowałem wczoraj na molo, wiecie co robią? Na samym końcu mola są dwie oblodzone latarnie z nawisami śnieżnymi, a te głupki tam lezą i robią zdjęcia. Miejscowa atrakcja, panie! Każdy Włoch, Hiszpan czy Duńczyk musi sobie w Sopocie pstryknąć fotkę na tle oblodzonej latarni. Puk, puk - jest tam kto...


      • chateau Re: Zamiast "państwowy" gość powiedział "narodowy 25.03.13, 15:25
        Brak ci wrażliwości :p
        • indeed4 Re: Zamiast "państwowy" gość powiedział "narodowy 25.03.13, 15:36
          Dobra, to zrobię zdjęcie, sami ocenicie. Normalni ludzie wezmą mnie biorą za głupka z tego stada, poświęcę się, trudno...
          • chateau Re: Zamiast "państwowy" gość powiedział "narodowy 25.03.13, 15:50
            > Dobra, to zrobię zdjęcie, sami ocenicie.
            Koniecznie.

            W zeszłym roku zrobiłem parę fotek na molo o jakiejś "piątej minut trzydzieści", bo tak pociąg przyjechał, a to rzut beretem. Molo w Sopocie o świcie, zachodzie i zimą jest wyjątkowo fotogeniczne. I sam pan powiedz - mają u siebie Duńczycy, Włosi czy inni Hiszpanie molo w Sopocie u siebie? ;-)
            • indeed4 Re: Zamiast "państwowy" gość powiedział "narodowy 25.03.13, 15:57
              Rano? Jak byście znaleźli się tak wcześnie na plaży, to uważajcie, żeby nie zasnać, bo wlepiają mandaty. Głupia sprawa, ale spać (w sensie nocować) nad morzem w Trójmieście nie wolno.
              • chateau Re: Zamiast "państwowy" gość powiedział "narodowy 25.03.13, 16:29
                Przyjechać świtem do Zopott i spać??? To po co w ogóle gdzieś jeździć?

                Jest inny problem - bezczelna złodziejka, która kradnie rzeczy ludziskom przekonanym, że jak jest pusto i romantycznie to żadnego niebezpieczeństwa nie ma i można swoje klamoty zostawić na piasku i przejść się kawałek.
                • indeed4 O, to coś takiego... 25.03.13, 22:59
                  fotoforum.gazeta.pl/photo/7/kc/ff/9qoj/v6WHZjpbgG4OTRPwyX.jpg
                  fotoforum.gazeta.pl/photo/7/kc/ff/9qoj/5hYMfGnHbT3q3Bq3kX.jpg
                  fotoforum.gazeta.pl/photo/7/kc/ff/9qoj/6z26R9F3eLcBfXyTVX.jpg
                  fotoforum.gazeta.pl/photo/7/kc/ff/9qoj/vgb4KZ5kXYI0yZ29bX.jpg
                  fotoforum.gazeta.pl/photo/7/kc/ff/9qoj/oQRj3X8XfJseeJbaoX.jpg

                  Miejscowa atrakcja została dziś odgrodzona, żeby jakiś entuzjasta nie oberwał soplem, szkoda, że nie udało mi się utrwalić bezbrzeżnego smutku malującego się w oczach pary na zdjęciu - nie będzie fotki! ;-)


                  > Przyjechać świtem do Zopott i spać??? To po co w ogóle gdzieś jeździć?

                  Nieno, miałem na myśli tych, którzy lubią wieczorem przy piwku posiedzieć na ciepłym piasku i popatrzeć na zachód słońca, a potem, ekhm, tracą siły i nie chce im się wracać do domu ;-) To najczęściej młodzi, jak jest dobra pogoda knajpki i plaża w Zoppot są okupowane non-stop, imprezują do białego rana.

                  > Jest inny problem - bezczelna złodziejka, która kradnie rzeczy ludziskom przeko
                  > nanym, że jak jest pusto i romantycznie to żadnego niebezpieczeństwa nie ma i m
                  > ożna swoje klamoty zostawić na piasku i przejść się kawałek.

                  To fakt, tyle że to najczęściej są gościnne występy, w czasie sezonu (niestety) zjeżdżają nad morze doliniarze z całej Polski, 3 tygodnie Jarmarku Dominikańskiego to złodziejskie Eldorado, trzeba b. uważać.
      • taziuta Re: Zamiast "państwowy" gość powiedział "narodowy 25.03.13, 15:27
        indeed4 napisał:

        > i znudzony ludek ma już zajęcie na parę godzin ;-) Zupełnie jak turyści, któryc
        > h obserwowałem wczoraj na molo, wiecie co robią? Na samym końcu mola są dwie ob
        > lodzone latarnie z nawisami śnieżnymi, a te głupki tam lezą i robią zdjęcia. Mi
        > ejscowa atrakcja, panie! Każdy Włoch, Hiszpan czy Duńczyk musi sobie w Sopocie
        > pstryknąć fotkę na tle oblodzonej latarni. Puk, puk - jest tam kto...
        >
        >
        Ale z ciebie Maruda, panie Indeed! :)
        • indeed4 Re: Zamiast "państwowy" gość powiedział "narodowy 25.03.13, 15:44
          Może i maruda... ale co może być takiego ciekawego w latarni?! Jak byś zobaczył te rodziny z dziećmi pielgrzymujące z namaszczeniem do "miejscowej atrakcji" też byś umierał ze śmiechu ;-)
      • humbak Re: Zamiast "państwowy" gość powiedział "narodowy 25.03.13, 15:42
        Nie, nie powiedział zamiast państwowy, narodowy. Zarówno w mojej wypowiedzi, jak i w tekście źródłowym jest dość przesłanek byś doskonale o tym wiedział.
        • indeed4 A na Stadion Narodowy też tak się burzysz? ;-) 25.03.13, 15:47
          Ostatnio nawet Michnik użył tego przymiotnika, zdziwiłem się, bo kto jak kto, ale Michnik?! Wyszperam to, jak będę miał czas.
          • indeed4 Albo Muzeum Narodowe... 25.03.13, 15:51
            Jakie narodowe, skoro państwowe?! Trzeba im spuścić reprymendę :-)
            • humbak Re: Albo Muzeum Narodowe... 25.03.13, 15:56
              Serio myślisz że te analogie tu pasują?
              • chateau Re: Albo Muzeum Narodowe... 25.03.13, 16:21
                Czasem pasują.
                Miała być Opera Narodowa, a wyszła Za Trzy Grosze.
    • mariner4 A po co nam linie lotnicze, do których 25.03.13, 16:30
      trzeba dopłacać?
      Były deficytowe huty, teraz płaca podatki.
      A LOT? "Lot of troubles". Rozp.... to "rodzinne" przedsiębiorstwo.
      (pomimo, że mam tam kolegów)
      M.
      • chateau Re: A po co nam linie lotnicze, do których 25.03.13, 17:37
        Lot of troubles to ładne podsumowanie, ale rozwinięcie nazwy SABENA rządzi ;-)
      • lech1966 Re: A po co nam linie lotnicze, do których 25.03.13, 23:10
        mariner4 napisał:

        > trzeba dopłacać?
        > Były deficytowe huty, teraz płaca podatki.
        > A LOT? "Lot of troubles". Rozp.... to "rodzinne" przedsiębiorstwo.
        > (pomimo, że mam tam kolegów)
        > M.

        Całkowicie sie z toba zgadzam...Albo cos z tego bedzie albo na bruk,,,,i do biedronki na kasjera.
        Tu macie info jak chcą uzdrowić LOT
        • humbak Re: A po co nam linie lotnicze, do których 26.03.13, 08:35
          Ostatnio gdzieś czytałem że chcą przebudować organizację i zrobić cuś w stylu Ryanair+ osobno lepsze usługi na lotach długodystansowych... znaczy se nie polatam bo za wysoki jestem:)
          • remez2 Re: A po co nam linie lotnicze, do których 26.03.13, 09:10
            humbak napisał:

            > Ostatnio gdzieś czytałem że chcą przebudować organizację i zrobić cuś w stylu R
            > yanair+ osobno lepsze usługi na lotach długodystansowych... znaczy se nie polat
            > am bo za wysoki jestem:)
            Ładnie to tak się wywyższać?
            Może poniższe coś zilustruje;
            "Podobno to, co wartościowego zostanie z firmy LOT po prezesie Mikoszu, trafi do Eurolotu. A Eurolot to taki twór, który jest własnością skarbu państwa (62,1%) i LOT (37,9%) Stoi za nim Agencja Rozwoju Przemysłu, której szefuje Wojciech Dąbrowski. A kto jest szefem Eurolotu? Mariusz Dąbrowski, rodzony brat Wojciecha. A co wcześniej robił Mariusz Dąbrowski? Był dyrektorem w Ministerstwie Skarbu Państwa. A za co odpowiadał? Za nadzór właścicielski państwa nad LOT-em i Eurolotem. Bardzo prorodzinna jest polityka kadrowa PO."
            • humbak Re: A po co nam linie lotnicze, do których 26.03.13, 09:15
              www.rynekinfrastruktury.pl/artykul/105/1/lot-jak-ryanair-czyli-kosztowna-rewolucja-polskiego-przewoznika.html
              Ty se żartujesz, a ja raz z usług Ryan Air korzystałem. Nie byłem w stanie normalnie usiąść, bo rzędy foteli są za blisko siebie.
              • remez2 Re: A po co nam linie lotnicze, do których 26.03.13, 09:22
                humbak napisał:

                > www.rynekinfrastruktury.pl/artykul/105/1/lot-jak-ryanair-czyli-kosztowna-rewolucja-polskiego-przewoznika.html
                > Ty se żartujesz, a ja raz z usług Ryan Air korzystałem. Nie byłem w stanie norm
                > alnie usiąść, bo rzędy foteli są za blisko siebie.
                Mam bardzo wysokiego kolegę a ostatnio odkryliśmy przyczynę. Kiedy był dzieckiem robił wiele głupstw. Rodzice się nieco pieklili a dziadkowie mówili - "on z tego wyrośnie".
                Faktycznie w Ryan Air wygodnie nie jest. :-)
                • humbak Re: A po co nam linie lotnicze, do których 26.03.13, 09:26
                  Zwłaszcza jak się nocuje na lotnisku, bo załoga firmy we Francy strajkuje i nie ma samolota:)
        • mariner4 Skoro LOT zwalnia 100 pilotów i 200 innych z 26.03.13, 18:14
          personelu pokładowego, bez szkody dla działalności, to co oni do k..... nędzy w tej firmie robili???? To skąd LOT miał mieć pieniądze?????? Jakiś dyrektor z LOT mówił w TV, że LOT to rodzinna firma. Wiem coś o tym, bo mam tam kolegów. To jest nawet baaaardzoooo rodzinna firma.
          M.
    • douglasmclloyd Re: Narodowy przewoźnik? 25.03.13, 18:01
      humbak napisał:

      > Portal Rynek Infrastruktury przytacza wypowiedź posła Aziewicza na temat sytuac
      > ji LOTu i konieczności ratowania tej spółki (link na dole). Padają określenia t
      > akie jak "srebra narodowe", cokolwiek by to miało znaczyć, przewoźnik narodowy
      > i szczegóna rola.
      > To ja mam pytanie, bo najwyraźniej coś mi umknęło. Jaka jest szczególna rola i
      > co sprawia (poza właścielskim charakterem SP) że przewoźnik jest narodowy? Czy
      > ktoś może mi to wyjaśnić?

      Już ci wyjaśniam, przewoźnik narodowy kasuje więcej niż konkurencja.
    • lionold Re: A PKS jaki jest? 25.03.13, 20:37
      A taxi burdel jest czyj? Kto wreszcie pogoni tych pier....ych resortowych patriotów. Albo biznes albo sratytaty - ZA NASZE PIENIĄDZE ???!!! - a taki ch ... jak mówi pani dyrektor Wójciak od teatru 8. dnia.
    • shimingg Re: Narodowy przewoźnik? 26.03.13, 09:13
      Państwowe instytucje nie mają racji bytu. To wszystko powinno być sprywatyzowane i wcześniej czy później to się stanie, bo państwa nie będzie stać na to, żeby utrzymywać LOT, NFZ, Policję i innych instytucji.


      --
      dekoracja ślubna gorzów
      • humbak Re: Narodowy przewoźnik? 26.03.13, 09:28
        Praktyka kapitalistyczna na to nie wskazuje. Bardziej rozwinięte od nas kraje dysponują dużymi przedsiębiorstwami należącymi do państwa. Nie raz z resztą są one dobrze zarządzane. Patologie jednak zawsze to rodzi, bo tak już jest na połączeniu polityki i biznesu.
      • remez2 Re: Narodowy przewoźnik? 26.03.13, 09:42
        shimingg napisał(a):

        > Państwowe instytucje nie mają racji bytu. To wszystko powinno być sprywatyzowan
        > e i wcześniej czy później to się stanie, bo państwa nie będzie stać na to, żeby
        > utrzymywać LOT, NFZ, Policję i innych instytucji.
        Bez obrazy ale to twierdzenie od czapy.
        Jeżeli już, to utrzymuje podatnik nie państwo.
        PS - wyobraź sobie prywatną policję, prokuraturę, sądy, więziennictwo.
        • humbak Re: Narodowy przewoźnik? 26.03.13, 09:54
          Część takich usług można teoretycznie zorganizować. Na przykład Policja w formie wynajętych przez budżet firm. Tyle że nie widzę możliwosci by płatnikiem nie był podatnik za pośrednictwem Budżetu Państwa.
          • remez2 Re: Narodowy przewoźnik? 26.03.13, 10:00
            humbak napisał:

            > Część takich usług można teoretycznie zorganizować. Na przykład Policja w formi
            > e wynajętych przez budżet firm.
            Oczywiście. Żołnierze Wołomina objęliby Pragę a Legionowa lewobrzeżną Warszawę.
            Można również skonstruować elektryczny przyrząd do gaszenia świec. Pytanie po co?

            • humbak Re: Narodowy przewoźnik? 26.03.13, 10:07
              Mnie nie pytaj. Poważniej się nad tym nie zastanawiałem. Wskazuje tylko że teoretycznie jest to możliwe.
              • remez2 Re: Narodowy przewoźnik? 26.03.13, 10:19
                humbak napisał:

                > Mnie nie pytaj. Poważniej się nad tym nie zastanawiałem. Wskazuje tylko że teor
                > etycznie jest to możliwe.
                Prywatny sędzia, płatny od sprawy - również.
                Nie będę pytał. :-)
                • humbak Re: Narodowy przewoźnik? 26.03.13, 10:20
                  Remeeeez... skup się. Nie pisałem o wszystkich.
                  • humbak Re: Narodowy przewoźnik? 26.03.13, 10:21
                    Poza tym zdaje się gdzieś spotkałem się z opiniami że prywatyzacja sądownictwa jest wykonalna. Nie pamiętam jednak szczegółów:)
                    • remez2 Re: Narodowy przewoźnik? 26.03.13, 11:47
                      humbak napisał:

                      > Poza tym zdaje się gdzieś spotkałem się z opiniami że prywatyzacja sądownictwa
                      > jest wykonalna. Nie pamiętam jednak szczegółów:)
                      Gdybym napisał z jakimi opiniami się zetknąłem, nie uwierzyłbyś.
    • zgred-zisko Re: Narodowy przewoźnik? 26.03.13, 09:33
      Z mojej praktyki (już nieco przestarzałej) wynika, że trzeba dbać o wszystko co narodowe. LOT jest narodowym przewoźnikiem a lotnisko Okęcie największym sztandarowym lotniskiem w Polsce. Kiedyś tam pracowałem w pewnej firmie zagranicznej i często latałem do Warszawy. Pracodawca fundował mi biznes klasę. Jako posiadacz takiego biletu miałem prawo korzystania z saloników dla VIP-ów. Pewnego dnia samolot z Warszawy się spóźniał i postanowiłem sobie wypić kawę w saloniku. Niestety pani obsługująca salonik, powiedziała mi, że nie mam prawa, bo mam bilet wystawiony przez LOT. Każdy inny owszem, ale nie LOT. A dlaczego? Bo lotnisko Okęcie nie ma umowy z LOT-em !!!! Mało nie pękłem, tak mnie rozpierała dum narodowa.
    • allspice Re: Narodowy przewoźnik? 26.03.13, 11:07
      Sprywatyzować i pozostawić nazwę LOT - o jeden kłopot mniej.
    • obeznany44 Re: Tuskline 26.03.13, 11:09
      dużo się na nim przejechało....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka