remik.bz
19.04.13, 09:53
Cytuję za GW
......Radio Zet: - Zbigniew Preisner wściekły na Prawo i Sprawiedliwość za wykorzystanie jego kompozycji w czasie wczorajszych uroczystości w Krakowie. Kompozytor nie dał na to zgody.
Kompozycja Preisnera został użyta w czasie uroczystości upamiętniających trzecią rocznicę pogrzebu Marii i Lecha Kaczyńskich. Preisner żąda, by politycy PiS przeszli teraz z Wawelu na krakowski Rynek z głośnikami, przez które ogłoszą, że kompozycji użyli nielegalnie. Jeśli tego nie zrobią, będą mieli proces - Preisner zapowiada to w rozmowie z Radiem Zet.
"Niech mi dadzą święty spokój. Nie jestem oszołomem"
- Oświadczam publicznie: nie jestem żadnym wyznawcą religii smoleńskiej. Nic mnie z tą grupą ludzi nie łączy. Nie jestem żadnym oszołomem, który wierzy w jakiś zamach. Mam tylko jedną prośbę do państwa z Prawa i Sprawiedliwości - żeby naprawdę dali mi święty spokój i przestali używać mojej twórczości do własnych, politycznych celów - dodaje kompozytor....
koniec cytatu
Moim zdaniem Pan Zbigniew Preisner ordynarnie "rżnie głupa". Jako człowiek inteligentny, wykształcony , członek polskiej elity artystycznej, intelektualnej doskonale wie , że Lech kaczyński był prezydentem Polski (zgodnie z konstytucją najwyższym przedstawicielem Rzeczpospolitej Polskiej), wybranym w wyborach bezpośrednich (bardzo mocny mandat społeczny), który zginał tragicznie w katastrofie lotniczej (nie tylko on). Pan Preisner wie też ,że Maria Kaczyńska to tragicznie zmarła w tej samej katastrofie zona Prezydenta.
Pamięć o zmarłych w katastrofie przedstawicielach narodu to sprawa całego narodu a nie tylko jakiejś jednej opcji politycznej. W tej sytuacji nazywanie "oszołomstwem " ludzi, którzy chcą oddać cześć zmarłym jest po prostu....niestosowna.
Rozumiem,ze wykorzystanie własności Pana Preisnera bez jego zgody nawet w tak waznym celu jak uczczenie prezydenckiej pary jest po prostu złamaniem prawa. Pan Preisner ma prawo oburzać się i domagać rekompensaty w sądzie. Ale niech przynajmniej nie głosi , że robi to z pobudek wyższych (poglądy polityczne) , bo to by oznaczało ,ze nie sznuje reguł demokracji, nie szanuje urzędu prezydenta RP, gardzi decyzją wyborczą narodu ( a więc i narodem).
Moim zdaniem chodzi po prostu o pieniadze (co nie jest niczym nagannym). Ale po co kombinować coś z jakimś oszołomstwem , religią smoleńską itp ?