Dodaj do ulubionych

Zbigniew Preisner "rżnie głupa"

19.04.13, 09:53
Cytuję za GW

......Radio Zet: - Zbigniew Preisner wściekły na Prawo i Sprawiedliwość za wykorzystanie jego kompozycji w czasie wczorajszych uroczystości w Krakowie. Kompozytor nie dał na to zgody.
Kompozycja Preisnera został użyta w czasie uroczystości upamiętniających trzecią rocznicę pogrzebu Marii i Lecha Kaczyńskich. Preisner żąda, by politycy PiS przeszli teraz z Wawelu na krakowski Rynek z głośnikami, przez które ogłoszą, że kompozycji użyli nielegalnie. Jeśli tego nie zrobią, będą mieli proces - Preisner zapowiada to w rozmowie z Radiem Zet.
"Niech mi dadzą święty spokój. Nie jestem oszołomem"
- Oświadczam publicznie: nie jestem żadnym wyznawcą religii smoleńskiej. Nic mnie z tą grupą ludzi nie łączy. Nie jestem żadnym oszołomem, który wierzy w jakiś zamach. Mam tylko jedną prośbę do państwa z Prawa i Sprawiedliwości - żeby naprawdę dali mi święty spokój i przestali używać mojej twórczości do własnych, politycznych celów - dodaje kompozytor....

koniec cytatu

Moim zdaniem Pan Zbigniew Preisner ordynarnie "rżnie głupa". Jako człowiek inteligentny, wykształcony , członek polskiej elity artystycznej, intelektualnej doskonale wie , że Lech kaczyński był prezydentem Polski (zgodnie z konstytucją najwyższym przedstawicielem Rzeczpospolitej Polskiej), wybranym w wyborach bezpośrednich (bardzo mocny mandat społeczny), który zginał tragicznie w katastrofie lotniczej (nie tylko on). Pan Preisner wie też ,że Maria Kaczyńska to tragicznie zmarła w tej samej katastrofie zona Prezydenta.
Pamięć o zmarłych w katastrofie przedstawicielach narodu to sprawa całego narodu a nie tylko jakiejś jednej opcji politycznej. W tej sytuacji nazywanie "oszołomstwem " ludzi, którzy chcą oddać cześć zmarłym jest po prostu....niestosowna.
Rozumiem,ze wykorzystanie własności Pana Preisnera bez jego zgody nawet w tak waznym celu jak uczczenie prezydenckiej pary jest po prostu złamaniem prawa. Pan Preisner ma prawo oburzać się i domagać rekompensaty w sądzie. Ale niech przynajmniej nie głosi , że robi to z pobudek wyższych (poglądy polityczne) , bo to by oznaczało ,ze nie sznuje reguł demokracji, nie szanuje urzędu prezydenta RP, gardzi decyzją wyborczą narodu ( a więc i narodem).
Moim zdaniem chodzi po prostu o pieniadze (co nie jest niczym nagannym). Ale po co kombinować coś z jakimś oszołomstwem , religią smoleńską itp ?
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 09:59
      rżniesz głupa Wolak ?
      Tanczycie na tych trumnach juz 3 lata a teraz zdziwko rypie?
      • remik.bz Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 10:12
        szwampuch58 napisał:

        > rżniesz głupa Wolak ?

        Nie. Przypominam Ci Tylko Nowoczesny Europejczyku, że Urząd Prezydenta RP to nie "byle co".
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 10:18
          Ale ludzie go obsadzający czasami jak najbardziej to byle co. Jak Lech Kaczyński.
          • ave.duce Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 10:25
            bi.gazeta.pl/im/40/11/d2/z13766976Q,Krakow--3-rocznica-pogrzebu-Lecha-i-Marii-Kaczynsk.jpg
            Cesarz, Hitler ani Stalin
            Tak Wawelu nie zbrukali
            Jak służalców sprośnych grupa,
            Kierowana przez biskupa > sierzant_nowak na FK
            • 1normalnyczlo.w.i.e.k Wawel zbrukał Komorowski,odznaczając stalinistkę 19.04.13, 11:39
              ave.duce napisała:
              "... Cesarz, Hitler ani Stalin
              Tak Wawelu nie zbrukali ..."

              ---> ... Wisię Szymborską.
              On w swojej nienawiści i pogardzie do Polaków gotów jest pójść na każdą podłość! A doradców z kręgów bolszewickich, esbeckich agenturalnych ma w brut ... i ani jednego Brut_USA!

              Noblistka-komunistka ... “Ten dzień” w którym opłakiwała śmierć Stalina tymi słowami: “Nic nie pójdzie z jego życia w zapomnienie, Jego partia rozgarnie mrok”, a także “Dytyramb ku czci Prezydenta Bieruta”, “Na powitanie budowy socjalistycznego miasta”, “Żołnierz radziecki w dniach wyzwolenia do dzieci radzieckich mówił tak”

              Podobnie, wysługując się karierowiczem Maciejem Komorowskim, zbrukali pamięć ofiar Katynia i Smoleńska, odczytując nad grobami zamordowanych wiersz autorstwa miłośniczki mordercy ...
              Dzisiaj okazało się, jak bardzo myliłem się rok temu, uważając, że Macieja Komorowskiego, syna byłego wiceszefa MON, wmanewrowano w obchody pierwszej rocznicy tragedii smoleńskiej. Na karb zagubienia po traumie spowodowanej nagłą stratą Ojca złożyłem fakt, że ten z pozoru młody zdolny człowiek nie potrafi własnymi słowami, z pamięci wygłosić do zgromadzonych w Smoleńsku rodzin ofiar, kilku szczerych słów o tym co sam czuje, o swoim ojcu i w ogóle o tym co się stało. Z kolei, brakiem doświadczenia życiowego tłumaczyłem wzięcie udziału w typowo bolszewickiej prowokacji, mającej na celu oplucie ofiar Smoleńska i Katynia i ich bliskich - a mówię o obrzydliwym pomyśle (wydawało mi się, że autorskim pomyśle Tomasza Nałęcza) przypominania w takim momencie i w takim miejscu wiersza stalinistki, dozgonnej wielbicielki mordercy milionów ludzi, Stalina!
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Wawel zbrukał Komorowski,odznaczając stalinis 19.04.13, 11:41
                Cały Kraków jest zbrukany pomnikiem takiego jak ty stalinisty Kuklińskiego.
                • 1normalnyczlo.w.i.e.k Żaden bolszewik nie zbruka Kuklińskiego,tak jak i 19.04.13, 11:49
                  obraza.uczuc.religijnych napisał: Cały Kraków jest zbrukany pomnikiem takiego jak ty stalinisty Kuklińskiego.

                  ---> ... żaden bolszewik - łącznie z tobą - nie oczyści Komorowskiego odznaczającego Szymborską, czy ruskich kagiebistów w nagrodę za Smoleńsk!
                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Żaden bolszewik nie zbruka Kuklińskiego,tak j 19.04.13, 11:52
                    Bolszewik Kukliński sam się zbrukał karierką w enkawudzistowskim LWP i zaprowadzaniem w Polsce władzy ludowej, kagiebowska kanalio. I nie przypominam sobie by Komorowski odznaczał kagiebistów w osobach Sasina, Łopińskiego albo Macierewicza w nagrodę za Smoleńsk.
              • ave.duce Trzeba czytać uważniej 19.04.13, 11:46
                1normalnyczlo.w.i.e.k napisał:

                > ave.duce napisała:

                ave.duce zacytowała.
                • 1normalnyczlo.w.i.e.k Przecież ująłem w cudzysłów ... 19.04.13, 11:54
                  ave.duce napisała: Trzeba czytać uważniej

                  ---> ... co jednoznacznie pokazuje, że zacytowałaś.
                  Nawiązałem tylko do zawartych tam treści ...
                  • ave.duce Ok, mea culpa ;) 19.04.13, 19:14
        • szwampuch58 Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 10:21
          Fakt,tym bardziej nie rozumie dlaczego tak kompromitujecie ten urzad?
          Wtedy:melduje wykonanie zadania
          Teraz:przypadkowo wybrany prezydent
        • wujcio44 Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 11:43
          remik.bz napisał:

          > Nie. Przypominam Ci Tylko Nowoczesny Europejczyku, że Urząd Prezydenta RP to nie "byle co"

          Jak to, nie byle co? A Komoruski-Szczynukowicz z żoną ubeczką wybrany pod wpływem błędu?
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 11:46
            W dodatku fałszywy chrabja!
          • remik.bz Nie kłam proszę 19.04.13, 12:23
            wujcio44 napisał:

            > remik.bz napisał:
            >
            > > Nie. Przypominam Ci Tylko Nowoczesny Europejczyku, że Urząd Prezydenta RP
            > to nie "byle co"
            >
            > Jak to, nie byle co? A Komoruski-Szczynukowicz z żoną ubeczką wybrany pod wpływ
            > em błędu?

            POdpinaswz się pod moja wypowiedź, czyli sprawa mnie dotyczy. Oświadczam , że ordynarnie klamiesz , sugerując ,że cos takiego głosiłem
    • hal9000 Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 10:06
      Ale niech przynajmniej nie głosi , że robi to z pobudek wyższych (poglądy polityczne) , bo to by oznaczało ,ze nie sznuje reguł demokracji, nie szanuje urzędu prezydenta RP, gardzi decyzją wyborczą narodu ( a więc i narodem).

      Głupa rżniesz?
      • remik.bz Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 10:15
        hal9000 napisał:

        > Ale niech przynajmniej nie głosi , że robi to z pobudek wyższych (poglądy po
        > lityczne) , bo to by oznaczało ,ze nie sznuje reguł demokracji, nie szanuje urz
        > ędu prezydenta RP, gardzi decyzją wyborczą narodu ( a więc i narodem).

        >
        > Głupa rżniesz?

        Ja ? Nie żartuj, ja ( w odróżnieniu od Pana Preisnera) szanuję demokracje i Urząd Prezydenta RP, bez względu na to kto nim jest i czy na niego głosowałem czy tez nie.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 10:19
          A gdzie Preisner mói coś o szacunku do urzędu prezydenta RP?
          --
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,112131494,112164157,Re_Pasazer_vel_HEAD.html
        • simera16 Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 10:19
          remik.bz napisał:
          >
          > Ja ? Nie żartuj, ja ( w odróżnieniu od Pana Preisnera) szanuję demokracje i Urz
          > ąd Prezydenta RP, bez względu na to kto nim jest i czy na niego głosowałem czy
          > tez nie.
          >
          Ci, co obecnego prezydenta nazywają Komoruski, nie uznają jego wyboru na ten urząd, w czasie miesięcznic wykrzykują antyprezydenckie i antyrzadowe hasała, żonę prezydenta nazywają "wielorybem", to twoi koledzy?
          • remik.bz Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 10:26
            simera16 napisał:

            > Ci, co obecnego prezydenta nazywają Komoruski, nie uznają jego wyboru na ten ur
            > ząd, w czasie miesięcznic wykrzykują antyprezydenckie i antyrzadowe hasała, żon
            > ę prezydenta nazywają "wielorybem", to twoi koledzy?

            Nie
            • simera16 Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 10:37
              remik.bz napisał:

              > simera16 napisał:
              >
              > > Ci, co obecnego prezydenta nazywają Komoruski, nie uznają jego wyboru na
              > ten ur
              > > ząd, w czasie miesięcznic wykrzykują antyprezydenckie i antyrzadowe hasał
              > a, żon
              > > ę prezydenta nazywają "wielorybem", to twoi koledzy?
              >
              > Nie
              >
              To zacznij może od nich swe "napominanie", bo czynią to i głośniej i w sposób o niebo bardziej chamski...
              • remik.bz Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 11:33
                simera16 napisał:

                > > Nie
                > >
                > To zacznij może od nich swe "napominanie", bo czynią to i głośniej i w sposób o
                > niebo bardziej chamski...
                >
                Przyjąłem do wiadomości Twoja sugestię i podejme suwerenna decyzję "kogo napominac i w jakiej kolejności".
          • ayran Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 11:55
            simera16 napisał:


            > Ci, co obecnego prezydenta nazywają Komoruski, nie uznają jego wyboru na ten ur
            > ząd, w czasie miesięcznic wykrzykują antyprezydenckie i antyrzadowe hasała, żon
            > ę prezydenta nazywają "wielorybem", to twoi koledzy?

            Z wpisów autora wątku wynika, że prawie wszyscy jego koledzy to byli wyborcy PO, którzy teraz wstydzą się do tego przyznać, a wcześniej nie mogli się nadziwić, jak to on, taki wykształcony, zamożny, wysportowany i muzykalny, może popierać PiS. Tak że nie spodziewałbym się po kolegach, że tak od razu przerzucą się na "wieloryba".
            • remik.bz Sprawa poważna , Ayran dał głos 19.04.13, 12:26
              ayran napisał:

              > simera16 napisał:
              >
              >
              > > Ci, co obecnego prezydenta nazywają Komoruski, nie uznają jego wyboru na
              > ten ur
              > > ząd, w czasie miesięcznic wykrzykują antyprezydenckie i antyrzadowe hasał
              > a, żon
              > > ę prezydenta nazywają "wielorybem", to twoi koledzy?
              >
              > Z wpisów autora wątku wynika, że prawie wszyscy jego koledzy to byli wyborcy PO
              > , którzy teraz wstydzą się do tego przyznać, a wcześniej nie mogli się nadziwić
              > , jak to on, taki wykształcony, zamożny, wysportowany i muzykalny, może popiera
              > ć PiS. Tak że nie spodziewałbym się po kolegach, że tak od razu przerzucą się n
              > a "wieloryba".
              >
              No sprawa musi być najwyższej wagi skoro ważny harcownik opcji prorządowej się odezwał - jak zwykle zresztą "dyskutując" przy pomocy argumentów ad personam.
              • ayran Re: Sprawa poważna , Ayran dał głos 19.04.13, 12:32
                Nie ma tam żadnego "ad personam". Nie pisałem nic o tym, jaki jesteś, a jedynie przypomniałem kilka informacji, których sam byłeś łaskaw tu dostarczyć.
                Mogłem jeszcze podrzucić cytat w którym deklarujesz zbiorowo, że nie szanujecie prezedenta Komorowskiego (choć go tolerujecie, bo musicie), ale uznałem, że odpowiadam na wpis, w którym była mowa o twoich kolegach.
    • mariner4 Na cmentarzach można czasem zaobserwować 19.04.13, 10:07
      pożałowania godne zjawisko. Są ludzie, którzy kradną znicze i kwiaty z cudzych grobów po to, żeby ozdobić groby swoich zmarłych. To samo zrobił J. Kaczyński i PiS w Krakowie. Ukradli utwór Preisnera żeby za darmochę upamiętnić swojego zmarłego. To jest niskie i podle.
      M.
      • remik.bz Re: Na cmentarzach można czasem zaobserwować 19.04.13, 10:10
        mariner4 napisał:

        > pożałowania godne zjawisko. Są ludzie, którzy kradną znicze i kwiaty z cudzych
        > grobów po to, żeby ozdobić groby swoich zmarłych. To samo zrobił J. Kaczyński i
        > PiS w Krakowie. Ukradli utwór Preisnera żeby za darmochę upamiętnić swojego zm
        > arłego. To jest niskie i podle.
        > M.

        Swojego ?????zmarłego
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Na cmentarzach można czasem zaobserwować 19.04.13, 10:11
          A czyjego?
        • mariner4 Dobrze zrozumiałeś. 19.04.13, 10:11
          Nie mojego.
          M.
          • remik.bz Re: Dobrze zrozumiałeś. 19.04.13, 10:13
            mariner4 napisał:

            > Nie mojego.
            > M.

            Jesteś przeciwnikiem demokracji?
            • mariner4 Wam wolno nie uznawać 19.04.13, 10:17
              prezydenta Komorowskiego?
              Po wyborach powiedziałem sobie. Trudno, LK to legalnie wybrany prezydent. Jego późniejsze wypowiedzi i działania zwolniły mnie jednak z lojalności wobec niego. Poza tym ja chrzanię taką demokrację w której prezydent wykonuje polecenia brata alfa.
              M.
              • remik.bz Re: Wam wolno nie uznawać 19.04.13, 10:20
                mariner4 napisał:

                > prezydenta Komorowskiego?

                Oczywiście ,ze nie wolno tak czynić. Komorowski jest z mocy prawa moim prezydentem (niestety) i muszę się z tym pogodzić.

                > Po wyborach powiedziałem sobie. Trudno, LK to legalnie wybrany prezydent. Jego
                > późniejsze wypowiedzi i działania zwolniły mnie jednak z lojalności wobec niego
                > . Poza tym ja chrzanię taką demokrację w której prezydent wykonuje polecenia br
                > ata alfa.
                > M.
                A masz do zaproponowania cos lepszego od demokracji? Może system jednpartyjny, do którego zmierzamy?
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Wam wolno nie uznawać 19.04.13, 10:24
                  Masz na myśli system jednopartyjny, do którego zmierzano w latach 2005-2007, gdy jedna partia miała parlament, rząd, prezydenta, media, NIK, Bank Centralny, KRRiTv? A w dodatku sklecone prowokacja korupterów z CBA miały na celu rozwalenie i przejęcie ludzi z ugrupowań koalicyjnych jak również z opozycji.
                • mariner4 Nie mam, ale 19.04.13, 10:25
                  JK nie powinien na przykład zostać premierem.
                  Tak czy owak użycie utworu bez pytania kompozytora o pozwolenie, to tak jak ukraść kwiaty z cudzego grobu. Jestem pewien, że Preisner wyraziłby zgodę, ale arogancja PiS jest ogromna.
                  M.
                  • remik.bz Re: Nie mam, ale 19.04.13, 10:27
                    mariner4 napisał:

                    > JK nie powinien na przykład zostać premierem.
                    > Tak czy owak użycie utworu bez pytania kompozytora o pozwolenie, to tak jak ukr
                    > aść kwiaty z cudzego grobu. Jestem pewien, że Preisner wyraziłby zgodę, ale aro
                    > gancja PiS jest ogromna.
                    > M.

                    Toteż ja napiętnowałem uzycie tego utworu bez zgody autora. I nie o tym wątek.
        • 1tobi Re: Na cmentarzach można czasem zaobserwować 19.04.13, 10:15
          remik.bz napisał:
          > Swojego ?????zmarłego
          .
          A co, "mój ci on" ?czczenie naburmuhozora nie jest obowiązkowe.
          • remik.bz Re: Na cmentarzach można czasem zaobserwować 19.04.13, 10:18
            1tobi napisał:

            > remik.bz napisał:
            > > Swojego ?????zmarłego
            > .
            > A co, "mój ci on" ?czczenie naburmuhozora nie jest obowiązkowe.

            Oczywiście , że nie. Ale słowa o "oszołomstwie" i "religii smoleńskiej" sugerują brak szacunku dla reguł demokracji i Urzędu Prezydenta . A to nie przystoi członkowi elity.
            • obraza.uczuc.religijnych Oczywiście kłamiesz 19.04.13, 10:19
              Te słowa niczego takiego nie sugerują.
            • mietowe_loczki Re: Na cmentarzach można czasem zaobserwować 19.04.13, 11:50
              Nie, te słowa niczego takiego nie sugerują.
      • kotek.filemon Re: Na cmentarzach można czasem zaobserwować 19.04.13, 11:30
        mariner4 napisał:

        > pożałowania godne zjawisko. Są ludzie, którzy kradną znicze i kwiaty...

        Ostatnio pojawiła się też nowa świecka tradycja w postaci buczenia i tupania na cmentarzach. Modne w pewnych kręgach.
    • woda_woda remik.bz ordynarnie "rżnie głupa" 19.04.13, 10:18
      udając, że nie rozumie, iż i żona Herberta, i Preisner nie życzą sobie, aby Kaczyński wykorzystywał ich twórczość do swojej polityki.
      • remik.bz Re: remik.bz ordynarnie "rżnie głupa" 19.04.13, 10:25
        woda_woda napisała:

        > udając, że nie rozumie, iż i żona Herberta, i Preisner nie życzą sobie, aby Kac
        > zyński wykorzystywał ich twórczość do swojej polityki.

        A to Kaczyński (Jarosław jak rozumiem)wybrał w demokratycznych procedurach Lecha Kaczyńskiego na najwyższy urząd w Polsce?
        OK Pan Preisner bardzo wyraźnie dał do zrozumienia co mysli o wyborcach Lecha Kaczyńskiego. Pycha i pogarda dla innych ludzi - tak to oceniam.
        Pan Preisner jest wielkim artysta , wspaniałym kompozytorem , ale małym człowiekiem. Pogarda wobec drugiego człowieka ( a tu wręcz milionów) to paskudna cecha.
        • obraza.uczuc.religijnych Ponownie kłamiesz 19.04.13, 10:27
          Preisner nie dał nic do zrozumienia co sądzi o wyborcach L. Kaczyńskiego.
        • woda_woda Czegoś remisiu znów nie zrozumiał? 19.04.13, 10:32
          Jarosław Kaczyński, jeśłi chce ozdabiać swoje partyjne imprezy muzyką, musi najpierw spytać kompozytora o zgodę.

          Za trudne dla ciebie?
          • bogucjusz Remisiowi ubzdurało się, iż... 19.04.13, 10:49
            wszelka krytyka tej wolackiej imprezki jest niedopuszczalna ze względu na "rangę" wydarzenia.

            ---
            "Ląduj, dziadu!"
    • allspice Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 10:20
      remik.bz napisał:

      >Moim zdaniem Pan Zbigniew Preisner ordynarnie "rżnie głupa". Jako człowiek inteligentny, wykształcony , członek polskiej elity artystycznej, intelektualnej doskonale wie , że Lech kaczyński był prezydentem Polski <

      Jarosław Kaczyński zwyczajnie ,bezprawnie wykorzystał utwór Preisnera do własnych obchodów święta PiS w Krakowie...powinien zapłacić albo przynajmniej poprosic o zgodę na wykorzystanie utworu. I w tym rzecz.
      • remik.bz Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 10:29
        allspice napisała:

        > remik.bz napisał:
        >
        > >Moim zdaniem Pan Zbigniew Preisner ordynarnie "rżnie głupa". Jako człowiek
        > inteligentny, wykształcony , członek polskiej elity artystycznej, intelektualn
        > ej doskonale wie , że Lech kaczyński był prezydentem Polski <
        >
        > Jarosław Kaczyński zwyczajnie ,bezprawnie wykorzystał utwór Preisnera do własn
        > ych obchodów święta PiS w Krakowie...powinien zapłacić albo przynajmniej popros
        > ic o zgodę na wykorzystanie utworu. I w tym rzecz.

        Nie w tym rzecz. Przeczytaj jeszcze raz co napisałem w poście załozycielskim. Nie chodzi mi o bezdyskusyjny fakt bezprawności tylko o argumentację Pana Preisnera.
        • mariner4 Pan Presnier ma prawo do 19.04.13, 10:34
          głoszenia poglądów i ma prawo do decydowania o swojej twórczości.
          Ma też prawo być przeciwko PiS.
          M.
        • allspice Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 10:35
          Oswiadczenie Preisnera.Wystarczy przeczytać.

          Oświadczam publicznie: nie jestem żadnym wyznawcą religii smoleńskiej. Nic mnie z tą grupą ludzi nie łączy. Nie jestem żadnym oszołomem, który wierzy w jakiś zamach. Mam tylko jedną prośbę do państwa z Prawa i Sprawiedliwości - żeby naprawdę dali mi święty spokój i przestali używać mojej twórczości do własnych, politycznych celów -


          I juz wiadomo dlaczego - Twoim zdaniem- 'Preisner rżnie głupa'...

          • obraza.uczuc.religijnych Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 10:39
            I jak widać nie ma tu nic o wyborcach Lecha Kaczyńskiego, o demokracji, oraz o pamięci o zmarłych pod Smoleńskiem. Remik znów ordynarnie skłamał.
    • widz102 Filozofia wolaka-złodzieja 19.04.13, 10:55
      Dla PiS-u nawet kradzież cudzej własności jest święta, gdy chodzi o dar z tej kradzieży dla śp. Lecha Kaczyńskiego.
      A nie pomyślałeś (pytanie retoryczne) inteligentny i moralny inaczej wolaku, że może śp. Lech Kaczyński wcale by nie chciał, by jakieś szmondaki robiły z niego - kradnąc czyjaś własność intelektualną i artystyczną- pośmiertnego pasera?
      • szwampuch58 Re: Filozofia wolaka-złodzieja 19.04.13, 11:01
        opiera sie na tym:
        „Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy to jest zły uczynek. Dobry, to jak Kali zabrać komuś krowy”
        - Henryk Sienkiewicz (z książki W pustyni i w puszczy)
        • remik.bz Re: Filozofia wolaka-złodzieja 19.04.13, 11:39
          szwampuch58 napisał:

          > opiera sie na tym:
          > „Jeśli ktoś Kalemu zabrać krowy to jest zły uczynek. Dobry, to jak Kali z
          > abrać komuś krowy”
          > - Henryk Sienkiewicz (z książki W pustyni i w puszczy)

          No , ale co to ma wspólnego z tematem wątku?
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Filozofia wolaka-złodzieja 19.04.13, 11:42
            Ustaliliśmy już, że temat twojego wątku to kłamstwo.
      • remik.bz Pisz na temat 19.04.13, 11:37
        widz102 napisała:

        > Dla PiS-u nawet kradzież cudzej własności jest święta, gdy chodzi o dar z tej k
        > radzieży dla śp. Lecha Kaczyńskiego.
        > A nie pomyślałeś (pytanie retoryczne) inteligentny i moralny inaczej wolaku, że
        > może śp. Lech Kaczyński wcale by nie chciał, by jakieś szmondaki robiły z nieg
        > o - kradnąc czyjaś własność intelektualną i artystyczną- pośmiertnego pasera?

        Przeczytaj jeszcze raz post załozycielski. A jak zechcesz jeszcze raz wyrazić swe zdanie, to prosze -pisz na temat.
        I prosze nie sugeruj , ze pochwalam złodziejstwo, bo taka sugestia bardzo bardzo źle o Tobie świadczy.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Pisz na temat 19.04.13, 11:43
          A o tobie źle świadczy kłamstwo, że Preisnerowi nie podoba się demokracja, że nie szanuje wyborców Lecha Kaczyńskiego i nie chce pamięci o zmarłych pod Smoleńskiem.
    • anwad To zamyka sprawę 19.04.13, 11:14
      Oświadczenie PiS: "W związku z informacjami medialnymi dotyczącymi wczorajszych uroczystości upamiętniających III rocznicę pogrzebu śp. pary prezydenckiej, Prawo i Sprawiedliwość oświadcza, że podczas uroczystości organizowanych przez PiS nie został wykorzystany - odtworzony - żaden utwór Zbigniewa Preisnera".
      • obraza.uczuc.religijnych Re: To zamyka sprawę 19.04.13, 11:17
        Hahaha.
      • scoutek Re: To zamyka sprawę 19.04.13, 11:22
        to wcale nie zamyka sprawy: trzeba to wyjaśnić, bo teraz zarzucają Preisnerowi kłamstwo, a może nawet nie wiedzą, że użyli jego utworu, melomani
        • ave.duce Re: To zamyka sprawę 19.04.13, 11:49
          Haczyk tkwi w wyrazie "organizowanych" > podczas uroczystości organizowanych przez PiS - czyli się wykpią jak zwykle, łgarze.
          • mariner4 Chyba tak, 19.04.13, 11:51
            Wyłgają się.
            M.
          • rickky Re: Niech, w takim razie, 19.04.13, 20:18
            ave.duce napisała:

            > Haczyk tkwi w wyrazie "organizowanych" > podczas uroczystości organizowa
            > nych przez PiS
            - czyli się wykpią jak zwykle, łgarze.

            podadzą czyje utwory zostały wykorzystane w uroczystości (bo przecież muzyka była).
            Będzie to okazja do protestu dla innego kompozytora ...
      • szwampuch58 Re: To zamyka sprawę:acha! 19.04.13, 11:22
        Czyli zadnej" krowy " nie bylo ,grano Disco-Polo?
      • mariner4 PiS liczy na to, że nikt nie nagrywał 19.04.13, 11:32
        I nie ma materialnych dowodów. A może jednak?
        M.
      • remik.bz No to sie Pan Preisner wkopał 19.04.13, 11:44
        anwad napisała:

        > Oświadczenie PiS: "W związku z informacjami medialnymi dotyczącymi wczorajszych
        > uroczystości upamiętniających III rocznicę pogrzebu śp. pary prezydenckiej, Pr
        > awo i Sprawiedliwość oświadcza, że podczas uroczystości organizowanych przez Pi
        > S nie został wykorzystany - odtworzony - żaden utwór Zbigniewa Preisnera".

        No to Pan Peisner ma teraz "zgryza". Głupio sie wkopał i to z pobudek dość dyskusyjknych. Wyszedł na kłamcę a to powazna sprawa. Teraz będzie musiał udowadniać to "wykorzystanie-odtworzenie"- co wcale nie będzie takie proste i łatwe.
        • szwampuch58 Re:"Miejcie Nadzieję" Wolacy 19.04.13, 12:30
          www.tvn24.pl/zbigniew-preisner-oburzony-na-pis-grozi-procesem,319623,s.html
          i szykujcie kase,hehehe
          • remik.bz Chyba nie będzie sądu 19.04.13, 12:40
            szwampuch58 napisał:

            > www.tvn24.pl/zbigniew-preisner-oburzony-na-pis-grozi-procesem,319623,s.html
            > i szykujcie kase,hehehe

            Pan Preisner wypowiedział się bardzo emocjonalnie. Miał prawo. Teraz zwróci sie o poradę prawną i pewnie się zastanowi. Nie znam sprawy , ale z oswiadczenia PiS-u wynika ,ze abo ta partia nie była organizatorem , albo na uroczystościach wykonano cos co nie jest utworem Preisnera . Nie sądzę aby PiS głupio się podkładał i ogłaszał nieprawdę.
            • ayran Re: Chyba nie będzie sądu 19.04.13, 12:47
              Zobaczymy, cóż ten mądry PiS ogłosi.
              Na razie nie ma oficjalnego zaprzeczenia:

              www.pis.org.pl/main.php
            • szwampuch58 Re: Chyba zajac w polu 19.04.13, 12:49
              alibi Nr-1:"ta partia nie była organizatorem"...hmmm,pewno Ruch Palikota byl?
              alibi Nr-2:" na uroczystościach wykonano cos co nie jest utworem Preisnera" hmm,laik nie kompozytor?
              No i kawal roku 2013: "Nie sądzę aby PiS głupio się podkł
              > adał i ogłaszał nieprawdę."
              • remik.bz Poczekamy , zobaczymy 19.04.13, 13:12
                szwampuch58 napisał:

                > alibi Nr-1:"ta partia nie była organizatorem"...hmmm,pewno Ruch Palikota byl?

                Trudno sobie wyobrazić fakt , że ktos inny organizował? Niekoniecznie partia polityczna"?

                > alibi Nr-2:" na uroczystościach wykonano cos co nie jest utworem Preisnera" hm
                > m,laik nie kompozytor?

                Co było wykonane to juz oceni sąd po wysłuchaniu opinii biegłych. Takie sprawy to wloką sie latami.

                > No i kawal roku 2013: "Nie sądzę aby PiS głupio się podkł
                > > adał i ogłaszał nieprawdę."

                Są lepsze kawały np "Gdyby nie Kaczor to władza PO zrobiłaby z Polski najbogatszy kraj w UE "

                PS usmiałbym sie , gdyby sie okazało ,że organizatorem była np gmina Kraków. A jeszcze lepiej jakaś parafia .
    • erte2 Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 11:40
      remik.bz
      Jak zwykle mylisz pojęcia. Lech Kaczyński został demokratycznie wybrany na urząd Prezydenta i to jest fakt. Niezaprzeczalny i oczywisty. Ale równiez faktem niezaprzeczalnym i oczywistym jest to że urząd ten pełnił nieudolnie i kompromitująco, a dorabianie mu na siłę bohaterstwa i wielkości, jak również nazywanie jego śmierci męczeńską jest delikatnie mówić nieporozumieniem.
      Przypominam - Kaczyński został wybrany prezydentem, ale nie Bogiem, o czym zdajesz się zapominać.
      A jeśli już mówimy o demokracji to - szanując urząd - mam prawo do krytyki osoby. I wg mojego odczucia Lech Kaczyński nie zasłużył ani na Wawel, ani na miano bohatera, ani na bałwochwalczą cześć jaką mu oddają pisowcy.
      Lech Kaczyński był tragiczną postacią wepchniętą na wysoki urząd przez brata i przez niego zmanipulowaną.
      Podobno był przyzwoitym człowiekiem, czego nie można powiedzieć o jego bracie.
      • remik.bz Kryteria "oczywistości" 19.04.13, 12:15
        erte2 napisał:

        > remik.bz
        > Jak zwykle mylisz pojęcia. Lech Kaczyński został demokratycznie wybrany na urzą
        > d Prezydenta i to jest fakt. Niezaprzeczalny i oczywisty. Ale równiez faktem ni
        > ezaprzeczalnym i oczywistym jest to że urząd ten pełnił nieudolnie i kompromitu
        > jąco,

        No to trzeba by jeszcze okreslić co to takiego "oczywista nieudolność i kompromitacja". I tu jest problem. Najlepiej byłoby jakos to sparametryzować- tylko jak ? Ilościa "skutecznych działań"? To naprawdę oczywista oczywistość nie istnieje na poziomie skomplkowanych działań. To pojecie na takim poziomie jednak bardzo subiektywne. Dla jednych oczywiste jest , ze 6-latki winny być objęte obowiązkiem edukacyjnym , dla drugich oczywiste jest ,że nie. Przy nieskomplikowanych sprawach owszem- oczywiste jest , że "słońce swieci" chociaz dla niektórych może jedynie"przyświecać". Proponuje nie u zywać pojęcia "to jest oczywiste".

        a dorabianie mu na siłę bohaterstwa i wielkości, jak również nazywanie je
        > go śmierci męczeńską jest delikatnie mówić nieporozumieniem.

        A niby dlaczego? Dla milionów nie był bohaterem, dla milionów był. I znowu mamy pojecie subiektywnych kryteriów bohaterstwa.

        > Przypominam - Kaczyński został wybrany prezydentem, ale nie Bogiem, o czym zdaj
        > esz się zapominać.

        A to ja jakies modły odprawiam :)

        > A jeśli już mówimy o demokracji to - szanując urząd - mam prawo do krytyki osob
        > y. I wg mojego odczucia Lech Kaczyński nie zasłużył ani na Wawel, ani na miano
        > bohatera, ani na bałwochwalczą cześć jaką mu oddają pisowcy.

        No i w porządku. Ty masz swe zdanie , pisowcy swoje , ja Wolak-szarak tez mam swoje.

        > Lech Kaczyński był tragiczną postacią wepchniętą na wysoki urząd przez brata i
        > przez niego zmanipulowaną.
        > Podobno był przyzwoitym człowiekiem, czego nie można powiedzieć o jego bracie.

        To juz inny temat do dyskusji (zresztą bardzo ważny)
    • wariant_b A "głup" się oburza. 19.04.13, 12:05
      Zbigniew Preisner "rżnie głupa" - napisał remik.bz
      • erte2 Re: A "głup" się oburza. 19.04.13, 12:37
        Zbigniew Preisner "rżnie głupa" - napisał remik.bz

        Z tego co wiem Zbigniew Preisner jest zdeklarowanym heteroseksualistą i nigdy nie wdawał się w bliższe stosunki z panemprezesem.
        • remik.bz Oświadczam.... 19.04.13, 12:44
          erte2 napisał:

          > Zbigniew Preisner "rżnie głupa" - napisał remik.bz
          >
          > Z tego co wiem Zbigniew Preisner jest zdeklarowanym heteroseksualistą i nigdy n
          > ie wdawał się w bliższe stosunki z panemprezesem.

          Publicznie oswiadczam , ze nie chciałem obrazić partnerki/partnerek Pana Preisnera i takie insynuacje sa tylko insynuacjami. Uzyłem określenia "rżnie głupa" w sensie przenośnym tzn "udaje naiwnego" a nie w dosłownym:)
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Oświadczam.... 19.04.13, 12:50
            A "dorżnąć watahę" było na pewno w sensie dosłownym.
          • mariner4 Pan prezes rżnie głupa! 19.04.13, 15:34
            Hofman mądry nie jest....
            M.
        • scoutek Re: A "głup" się oburza. 19.04.13, 13:16
          erte2 napisał:

          > Zbigniew Preisner "rżnie głupa" - napisał remik.bz
          >
          > Z tego co wiem Zbigniew Preisner jest zdeklarowanym heteroseksualistą i nigdy n
          > ie wdawał się w bliższe stosunki z panemprezesem

          :))))))))))))))))))))))))
    • wariant_b Pytanie do autora: 19.04.13, 12:07
      Czy "rżnięcie głupa" nie jest przypadkiem inspirowane "dożynaniem watahy"?
    • spokojny.zenek ale z ciebie bezwstydny łajdak!!! 19.04.13, 12:11
      Obrzydzenie ogarnia, gdy się czyta cuchnące produkty remika.
      • remik.bz Kolejny "intelektualista" 19.04.13, 12:32
        spokojny.zenek napisał:

        > Obrzydzenie ogarnia, gdy się czyta cuchnące produkty remika.

        Oj sprawa widac trudna, wpierw Ayran, teraz Zenek- opcja zwalczająca opozycje sięga po Asów:)
        • ayran Re: Kolejny "intelektualista" 19.04.13, 12:35
          Jakich tam asów. Na waleta treflowego (w niektórych kręgach nazywanego doopkiem żołędnym) wystarczy dama, a w niektórych grach wręcz dziesiątka.
          • remik.bz Nie zaliczaj mnie do figur 19.04.13, 13:02
            ayran napisał:

            > Jakich tam asów. Na waleta treflowego (w niektórych kręgach nazywanego doopkiem
            > żołędnym) wystarczy dama, a w niektórych grach wręcz dziesiątka.

            Co Ty Asie, nie zaliczaj mnie do figur. Ja skromna blotka jestem. Najniższa z najniższych. Tyle , że w kolorze atutowym (czyli moc jest ze mną)i dlatego nawet "asy" mi niegroźne:)
            • ayran Re: Nie zaliczaj mnie do figur 19.04.13, 13:07
              Możeś i blotka, ale na pewno nie skromna.
            • erte2 Re: Nie zaliczaj mnie do figur 19.04.13, 14:26
              "Blotka" to jest zdrobnienie od "blad' " ?
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie zaliczaj mnie do figur 19.04.13, 14:28
              Tyś raczej joker/błazen.
          • spokojny.zenek Re: Kolejny "intelektualista" 19.04.13, 13:08
            Raczej waleta toaletowego.
    • calendarium Złodzieje Tobie nie przeszkadzają tylko uczciwy 19.04.13, 13:04
      ... i okradziony kompozytor. Inaczej tego tematu skomentować nie można.
      • m.c.hrabia Re: Złodzieje Tobie nie przeszkadzają tylko uczci 19.04.13, 13:09
        bo przecież w pisie nie ma złodziei.
        • spokojny.zenek Re: Złodzieje Tobie nie przeszkadzają tylko uczci 19.04.13, 13:59
          Mentalność złodziejaska jest istotnym elementem światopoglądu pisowskiego.
      • remik.bz Kolejny "niedoczytany" 19.04.13, 13:15
        calendarium napisał:

        > ... i okradziony kompozytor. Inaczej tego tematu skomentować nie można.

        Toz przeczytaj co napisałem o wykonaniu utworu bez zgody autora .
        Nie czytasz postów albo ich nie rozumiesz a potem wyskakujesz w stylu "a w Ameryce bija Murzynów".
        • calendarium szanowny forumowiczu o nicku remik.bz 19.04.13, 14:19
          Napisałeś dokładnie to :
          remik.bz 19.04.13, 09:53 napisał " Zbigniew Preisner "rżnie głupa"

          "...Moim zdaniem Pan Zbigniew Preisner ordynarnie "rżnie głupa". Jako człowiek inteligentny, wykształcony , członek polskiej elity artystycznej, intelektualnej doskonale wie , że Lech kaczyński był prezydentem Polski (zgodnie z konstytucją najwyższym przedstawicielem Rzeczpospolitej Polskiej), wybranym w wyborach bezpośrednich (bardzo mocny mandat społeczny), który zginał tragicznie w katastrofie lotniczej (nie tylko on). Pan Preisner wie też ,że Maria Kaczyńska to tragicznie zmarła w tej samej katastrofie zona Prezydenta.
          Pamięć o zmarłych w katastrofie przedstawicielach narodu to sprawa całego narodu a nie tylko jakiejś jednej opcji politycznej. W tej sytuacji nazywanie "oszołomstwem " ludzi, którzy chcą oddać cześć zmarłym jest po prostu....niestosowna.
          Rozumiem,ze wykorzystanie własności Pana Preisnera bez jego zgody nawet w tak waznym celu jak uczczenie prezydenckiej pary jest po prostu złamaniem prawa. Pan Preisner ma prawo oburzać się i domagać rekompensaty w sądzie. Ale niech przynajmniej nie głosi , że robi to z pobudek wyższych (poglądy polityczne) , bo to by oznaczało ,ze nie sznuje reguł demokracji, nie szanuje urzędu prezydenta RP, gardzi decyzją wyborczą narodu ( a więc i narodem).
          Moim zdaniem chodzi po prostu o pieniadze (co nie jest niczym nagannym). Ale po co kombinować coś z jakimś oszołomstwem , religią smoleńską itp ?..."


          Utwór Preisnera był wykorzystanie bezprawnie bez względu na to jaki prezydentem był Kaczyński, jak poniósł śmierć, gdzie i kiedy został pochowany oraz którą rocznicę śmierci w wyniku katastrofy PiS obchodził. Czas czynów społecznych skończył się w chwili upadku PRL.
          Mamy gospodarkę rynkową. PRLowska darmocha się skończyła. To co się stało podczas uroczystości jest złamaniem ustawy o prawie autorskim, jest kradzieżą pospolitą, dokładnie taką, jak wyciągniecie przez złodzieja portfela z kieszeni pasażera jadącego tramwajem. Utwór muzyczny dla kompozytora jest towarem,l za który je, pije, leczy się i żyje. Ponadto Pan Preisner (tak jak Ty, ja, inni) ma prawo do swoich ocen i tyle.

          • erte2 Re: szanowny forumowiczu o nicku remik.bz 19.04.13, 14:36
            calendarium
            Dodam jeszcze że Zbigniew Preisner po prostu może nie mieć ochoty na udostępnianie swojej twórczości dla przyozdobienia czarnych mszy smoleńskich. Inną sprawą bowiem jest uznanie wyniku demokratycznych wyborów, a inną entuzjazm dla niego. Nikt i nic nie jest w stanie zmusić mnie do zmiany zdania na temat PiS-u, obu braci i prowadzonej przez nich polityki; nic i nikt nie zmusi mnie do czczenia pamięci prezydenta-nieudacznika, który zabrał ze soba na tamten świat 95. osób tylko po to aby z zadęciem i tromtadractwem rozpocząć prezydencka kampanię wyborczą.
            Prawdopodobnie tak samo myśli Zbigniew Preisner.
          • remik.bz Re: szanowny forumowiczu o nicku Calendarium 19.04.13, 14:49
            Jeszcze raz proszę o przeczytanie mojego postu założycielskiego. Bardzo proszę nie "polemizować" ze mna wkładając w moje usta tezy, których nigdy nie głosiłem.

            calendarium napisał:

            >
            > Utwór Preisnera był wykorzystanie bezprawnie bez względu na to jaki prezydentem
            > był Kaczyński, jak poniósł śmierć, gdzie i kiedy został pochowany oraz którą r
            > ocznicę śmierci w wyniku katastrofy PiS obchodził. Czas czynów społecznych skoń
            > czył się w chwili upadku PRL.

            Co to ma wspolnego z moim postem? Przeciez ja tego nie neguję.Nie o tym dyskusja

            > Mamy gospodarkę rynkową. PRLowska darmocha się skończyła. To co się stało podcz
            > as uroczystości jest złamaniem ustawy o prawie autorskim, jest kradzieżą pospol
            > itą, dokładnie taką, jak wyciągniecie przez złodzieja portfela z kieszeni pasaż
            > era jadącego tramwajem. Utwór muzyczny dla kompozytora jest towarem,l za który
            > je, pije, leczy się i żyje.

            Co to ma wspolnego z moim postem? Czy ja cos pisałem o "darmosze", akceptacji kradzieży ?
            Nie o tym dyskusja

            Ponadto Pan Preisner (tak jak Ty, ja, inni) ma praw
            > o do swoich ocen i tyle.

            Alez oczywiście ,że tak jest. Uważam jego ocenę za błędną , ale nie odbieram mu prawa do takiej oceny. Tyle ,że w publicznej ocenie kogokolwiek tez sa pewne granice. Przekroczenie tych granic to zwyczajne prostactwo , które nie przysługuje członkowi elity. Mozna nie akceptować cudzych poglądów , systemu wartości, ale nie wolno pogardliwie (oszołomy, religia smoleńska)traktować innych tylko dlatego, ze "inaczej niz ja postrzegają świat". Bo nietolerancja, pogarda i pycha to cechy niegodne elit.
            To jedna sprawa , o której pisałem.
            Druga to taka, że moim zdaniem Pan Preisner nie działa z pobudek wyższych (ideologia), tylko tych bardziej przyziemnych (pieniądze). Czyli udaje, "rżnie głupa".Ale mogę sie mylic.
            A przy okazji wyszła trzecia sprawa. Pan Preisner oskarżył PiS o niegodziwość (praktycznie kradzież). Po oświadczeniu PiS moze się okazać , że to on postapił niegodziwie -emocjonalnie i stereotypowo (wg stereotypów rodem z TVN) oskarżając PiS o coś czego nie było lub oskarżając nie tego kto zawinił.
            Poczekamy, zobaczymy.
            • wariant_b Re: szanowny forumowiczu o nicku Calendarium 19.04.13, 15:35
              remik.bz napisał:
              > Alez oczywiście ,że tak jest. Uważam jego ocenę za błędną,
              > ale nie odbieram mu prawa do takiej oceny.

              Więc czemu nasz pretensje, jeśli został postawiony w sytuacji, w której
              takie oceny czuł się zobowiązany przedstawić? Nie Preisner tykał PiS,
              to PiS wepchał się na teren Preisnera. I został przegoniony jak złodziej.

              > Druga to taka, że moim zdaniem Pan Preisner nie działa z pobudek wyższych
              > (ideologia), tylko tych bardziej przyziemnych (pieniądze).

              To na chwilę załóż, że nie działa z pobudek pieniężnych, że stać go na to, żeby napisać
              i podarować utwór. Ale nie robi i nie zrobi tego ze względów wizerunkowych.
              Czy wszyscy muszą pisać hymny pochwalne ku czci Kim Ir Sena? Nie muszą.
              Czy muszą być szczęśliwi, jeśli na uroczystościach ku czci Kim Ir Sena zostanie
              wykorzystany ich utwór? Czy nie mają prawa zaprotestować, jeśli tak się stanie?
              Czy mamy się cieszyć, jeśli ktoś umieszcza nasze nazwisko w kontekście osób
              i działań, których się nie akceptuje?

              Aktywistki "Femenu" mogą zechcieć zaśpiewać "Rotę", ale tylko ich zwolennicy
              będą się cieszyć, że nie dość że dziewczyny ładne, to muzykalne.

              > A przy okazji wyszła trzecia sprawa. Pan Preisner oskarżył PiS o niegodziwość
              > (praktycznie kradzież).

              A czy on pierwszy? Czy to pierwsze nadużycie z utworem Preisnera?
            • yoma Re: szanowny forumowiczu o nicku Calendarium 19.04.13, 19:06
              > oskarżają
              > c PiS o coś czego nie było lub oskarżając nie tego kto zawinił.

              Taaa... to nie była żadna manifestacja, tylko tłum spontanicznie się zebrał i spontanicznie wykonał utwór...
              • indeed4 Są "artyści" i artyści... 19.04.13, 19:39
                jedni, jak Coelho w proteście przeciw ACTA udostępniają szerokim masom swoje dzieła za darmo, inni niczym przekupka z jajami na targu chandryczą o odtwarzanie ich utworów przez polityków, których nie darzą sympatią - co zrobić, albo się ma jakąś klasę, albo nie...
              • mietowe_loczki Re: szanowny forumowiczu o nicku Calendarium 19.04.13, 19:43
                Tłum przechodził z tragarzami.
    • allspice Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 17:45
      To PiS 'rżnie głupa 'i chce zawłaszczyć piękny utwór Asnyka/Preisnera...a figa:)))

      www.youtube.com/watch?v=1Tw0_BtJ3as
      • szall Zbigniew Preisner "rżnie głupa",małostkowy prostak 20.04.13, 07:16
        i żałosna grupa jego POpleczników... oj, bul, bul......
    • wariant_b A teraz doczytałem 19.04.13, 18:49
      że utwór o który chodzi, Preisner skomponował w reakcji na wprowadzenie
      Stanu Wojennego. Wydaje mi się, że to co powiedział w reakcji na próbę
      podszycia się pod jego nazwisko partii o totalitarnych zapędach i stalinowskich
      metodach działania, jawnie dążącej do wywołania wojny polsko-polskiej,
      było i tak bardzo wyważone.
    • sclavus A ty rżniesz ... kogo/co???? 19.04.13, 19:04

    • indeed4 Hmm... 19.04.13, 19:09
      twitter.com/AJakubowska1/status/325291324670636035

      Ola nie wybiera - raz dokłada feministkom, raz antykaczystowskiemu salonowi...
      • ploniekocica Re: Hmm... 19.04.13, 19:12
        A słyszała pani Jakubowska, co to są prawa autorskie i ile lat obowiązują?
        • indeed4 Re: Hmm... 19.04.13, 19:22
          Preisner ma do nich pretensję, że wykorzystali jego utwór nie płacąc tantiem? Aha, no to sorry, o tym nie wiedziałem...
          • ploniekocica Re: Hmm... 19.04.13, 19:33
            Tak zwykle bywa, że żyjących autorów wykonuje się, drukuje itd. za ich pozwoleniem. Chopina raczej już nie trzeba pytać i nie może go mierzić, że np. graja go na pogrzebie pedofila,
            a żywy twórca ma prawo wybierać, nieprawdaż? Wyobraź sobie jak zachowałby się Rymkiewicz, gdyby nagle zaczęto go publicznie cytować na pikniku Gazety Wyborczej?
            Prawica wzięła za swoich kilku umarłych poetów mimo protestów ich bliskich, żywi kompozytorzy nie musza dawać zgody, żeby wykorzystywać ich utworów w pochodzie z hasłami pełnymi nienawiści.
            • remik.bz Nie masz racji 19.04.13, 19:46
              ploniekocica napisała:

              > Tak zwykle bywa, że żyjących autorów wykonuje się, drukuje itd. za ich pozwolen
              > iem

              Ale o to pozwolenie nie trzeba pytac za kazdym razem. Artysta nagrywając płytę i "puszczając ja w obieg" z mocy prawa daje pozwolenie na odtwarzanie jej temu , kto ja kupił i to odtwarzanie dowolna ilośc razy. Nie chce być złosliwy, ale gdybyś kupiał płytę Pana Preisnera i za każdym razem, gdy chcesz posłuchac- to pytanie o zgodę?
              Taki utwór upubliczniony wolno też wykonywać w szerszym gronie (pisze jezykiem potocznym) w celach niekomercyjnych, np na imieninach czy grillowaniu na działce.
              Pytanie co to jest to szersze grono. I to juz problem prawników. Prawnicy bardzo cieszą się na takie sprawy bo sa trudne, kwestia praw autorskich majątkowych zawsze jest skomplkowana to i sprawy w sądzie długo sie pociagna.
              Autor oczywiście zawsze ma prawo powiedzieć:zabraniam odsłuchiwania mojego utworu ludzim popirającym PiS. Wtedy będę go słuchał w konspiracji a gdy mnie przyłapia to pewnie grzyna ukarzą i będę musiał jeszcze jakies nawiazki (Zenek to rozwinie) placic:)
              • ploniekocica Re: Nie masz racji 19.04.13, 19:51
                Aha. Pytam po raz kolejny, czy to były prywatne imieniny u wujcia Kaczyńskiego czy może impreza propagandowa (inaczej reklamowa)?
                Utwór ten był napisany z pobudek ideologicznych i autor ma prawo do tego, aby protestować przeciwko wykorzystywaniu go do zagrzewania do walki o sprawę, o którą on walczyć nie ma zamiaru.
                • remik.bz Re: Nie masz racji 19.04.13, 19:58
                  ploniekocica napisała:

                  > Aha. Pytam po raz kolejny, czy to były prywatne imieniny u wujcia Kaczyńskiego
                  > czy może impreza propagandowa (inaczej reklamowa)?
                  > Utwór ten był napisany z pobudek ideologicznych i autor ma prawo do tego, aby p
                  > rotestować przeciwko wykorzystywaniu go do zagrzewania do walki o sprawę, o któ
                  > rą on walczyć nie ma zamiaru.

                  Ale powinien to zastrzec wcześniej. Np "kazdy , kto uważa,zw Smoleńku doszło do zamachu nie ma prawa słuchac, puszczać moich utworów". Nie zastrzegł, a wydał- ma problem
                  • ploniekocica Re: Nie masz racji 19.04.13, 20:01
                    Ale to nie był każdy, kto wierzy. To było poważne, podobno, spotkanie dużej partii w wielkim mieście ku czci prezydenta wszechczasów. To jaka yo poważna partia jest skoro bierze i odtwarza coś bez zgody autora, narażając się na zarzut o kradzież własności intelektualnej?
              • trevik Re: Nie masz racji 19.04.13, 23:44
                > Ale o to pozwolenie nie trzeba pytac za kazdym razem. Artysta nagrywając płytę
                > i "puszczając ja w obieg" z mocy prawa daje pozwolenie na odtwarzanie jej temu
                > , kto ja kupił i to odtwarzanie dowolna ilośc razy.

                Widzę, że na prawie autorskim też "się znasz" - jak zresztą na wszystkim innym ;-).

                Spotkałeś kiedyś taki napis na pudełku płyty, kasety, czy innego nośnika "Odtwarzanie publiczne bez zezwolenia zabronione"? A zdajesz sobie sprawę, że niekoniecznie prawo do reprezentacji artysty w zakresie ściągania tantiem może być przekazane do organizacji zrzeszającej artystów, albo innej reprezentującej artystów zbiorowo? Każdy artysta jest właścicielem swojego dzieła i jeśli sprzeda komuś dzieło z licencją na wykorzystywanie go wyłącznie w domu to wolno takie dzieło odtwarzać w domu i tylko w domu, bo w przeciwnym razie łamie się prawa artysty?

                T.
                • remik.bz Nie znam sie na prawie autorskim 20.04.13, 05:34
                  trevik napisał:

                  >>
                  > Widzę, że na prawie autorskim też "się znasz" - jak zresztą na wszystkim innym
                  > ;-).
                  >

                  Nie znam się na prawie autorskim. Wiem tylko ,ze to piekielnie skomplikowana sprawa i własnie to staram sie wytłumaczyc moim przeciwnikom. Cały czas pisze ,ze to problem dla prawników specjalistów z tej dziedziny.
                  Nie przypisuj mi tez, których nie wypowiadłem.
                  Przyklady daje proste, gdyz na tym poziomie dyskusja jest.

                  > Spotkałeś kiedyś taki napis na pudełku płyty, kasety, czy innego nośnika "Odtwa
                  > rzanie publiczne bez zezwolenia zabronione"?

                  Rozumiem ,ze Ty sie znasz na prawie autorskim, wszystkich jego rodzajach. Więc bądż uprzejmy oswiecić nas co to takiego to "publiczne odtwarzanie" . Podaj definicje prawna, wykładnię, interpretacje , orzeczenia sadów i jakies przyklady z zycia.
                  Na początek odpowiedz mi na pytania : czy łamie prawo np dyrektor szkoły, w której na lekcjach muzyki odtwarzana jest płyta z takim napisem? Czy łamie prawo mloda para , która na ślubnym przyjęciu dla 20 przyjaciół w prywatnym domu puszcza taka plyte ? Czy łamie prawo kierowca słuzbowego samochodu, gdy odwozi gości swej firmy na lotnisko i puszcza im muzyke z takiej plyty? Czy łamie prawo kucharz w knajpie, który (za zgoda swego szefa) puszcza sobie i koledze taka płytę , aby im sie lepiej pracowało?
                  Pytania mozna mnozyc. I nie wykluczam ,ze powyższe przypadki to łamanie prawa. Że tak naprawdę taka płyte mogę tylko odtwarzać gdzieś w samotności (no powiedzmy z żona) i cały czas plnowac , aby ktos postronny (dostawca pizzy np) jej nie usłyszal, bo to juz bedzie publiczne odtwarzanie.

                  A zdajesz sobie sprawę, że niekoni
                  > ecznie prawo do reprezentacji artysty w zakresie ściągania tantiem może być prz
                  > ekazane do organizacji zrzeszającej artystów, albo innej reprezentującej artyst
                  > ów zbiorowo? Każdy artysta jest właścicielem swojego dzieła i jeśli sprzeda kom
                  > uś dzieło z licencją na wykorzystywanie go wyłącznie w domu to wolno takie dzie
                  > ło odtwarzać w domu i tylko w domu, bo w przeciwnym razie łamie się prawa artys
                  > ty?

                  Niech tak bedzie. Dlatego mówie raz jeszcze- problem Pana Preisnera to problem dla specjalistów, dla sądu. To , ze Pan Preisner jest przekonany o swej krzywdzie niekoniecznie oznacza , ze tak jest, ale moze tak byc. Z uwaga będę śledził sprawę. Ja jestem Wolak, czyli istota dla Pana Preisnera obmierzła. Nie chciałbym lamac prawa słuchając muzyki Pana Preisnera w sytuacji gdy sąd orzeknie , ze Wolakom nie wolno.Nie chce krzywdzic Pana Preisnera swoim słuchaniem jego muzyki.
                  PS dziekuje za zwrócenie uwagi na ważny problem "odtwarzania płyty wyłącznie w domu".
                  Przejrzę wszystkie plyty, które mam w aucie, aby czasem nieswiadomie nie łamac prawa w drodze do pracy, gdy ich słucham. Wprawdzie prosty Wolak jestem , ale prawa łamac nie chce.
                  Nie zwróciłem uwagi na problem licencji przy zakupie tych plyt. Od dzisiaj bede zwracał uwagę na to i nie bede kupował płyt do odtwarzania wyłącznie w domu. Do pracy dojeżdząm 40 min-zalezy mi na słuchaniu muzyki plyt własnie w tym czasie.
                  >>
                  • trevik Re: Nie znam sie na prawie autorskim 20.04.13, 09:23
                    > Nie znam się na prawie autorskim. Wiem tylko ,ze to piekielnie skomplikowana sp
                    > rawa

                    Jak już wiesz, że to taka skomplikowana sprawa, to po kiego z takim przekonaniem piszesz, do czego twórca ma prawo w kontekście ograniczania odtwarzania jego dzieła?

                    > Rozumiem ,ze Ty sie znasz na prawie autorskim, wszystkich jego rodzajach.

                    Zdarzyło mi się mieć interesy chronione przez to prawo i to z kilku rodzajów twórczości, więc znam jego ogólny duch i zarys, ale z drugiej prawnikiem nie jestem i szczegółów nie znam zwłaszcza w kontekście dzieł muzycznych i dopuszczalnych wszystkich wyjątków i precyzyjnych definicji reguł obowiązujących przy stosowaniu wyjątków.
                    Na pewno trudno mi przyjąć do wiadomości czyjeś twarde stwierdzenia z zakresu prawa autorskiego kto najzwyczajniej nie ma o tym pojęcia.

                    > Na początek odpowiedz mi na pytania : czy łamie prawo np dyrektor szkoły, w któ
                    > rej na lekcjach muzyki odtwarzana jest płyta z takim napisem?

                    Masz dobre wyczucie... akurat do celów edukacji istnieje wiele wyjątków w zakresie ochrony prawa autorskiego.
                    Czy sądzisz, że było to też "dobre" uzasadnienie, dlaczego jest upoważnionym pomyśleć, iż dzieła można też używać bez pozwolenia przy okazji politycznych demonstracji.
                    Czy jesteś nastawiony na dyskusję, czy na ściemę?

                    Prawo jest łamane, jeśli dzieło jest wykorzystywane niezgodnie z licencją / pozwoleniem jakim udzielił autor / autorzy przy okazji tej sprzedaży i w zakresie poza dopuszczonym przez prawo specjalnymi wyjątkami ( fair-use ).
                    Tak więc jeśli autor nie zezwolił na wykorzystanie dzieła przy okazji politycznej zadymy to się go nie wykorzystuje,

                    T.
            • indeed4 Re: Hmm... 19.04.13, 19:48
              > Tak zwykle bywa, że żyjących autorów wykonuje się, drukuje itd. za ich pozwoleniem.


              Noooo - taaak .. każdy wie, że stacja radiowa ile razy chce wyemitować jakąś piosenkę, za każdym razem musi pisać podanie do autora...

              Normalnie uwielbiam FK :-)))

              • ploniekocica Re: Hmm... 19.04.13, 19:55
                A to była rozgłośnia radiowa czy może spot reklamowy prezesika na kaczych nóżkach?
                To była impreza propagandowa opcji politycznej i każdy artysta ma prawo protestować przeciwko kojarzeniu go z jakąkolwiek opcją. Jeśli PiS byłby poważną partią nigdy by czegoś takiego nie zrobił. Po prostu.
                Twoje tłumaczenia i erupcje sarkazmu są jedynie dowodem, że PiS jest mieszaniną dyskoteki w remizie z akademią ku czci w klubie gospodyń, a nie żadną druga siła :)
                • indeed4 Ech, poczytajcie sobie... 19.04.13, 20:00
                  www.bankier.pl/wiadomosc/Publiczne-odtwarzanie-muzyki-Za-co-i-komu-trzeba-placic-1209826.html

                  Zwracam uwagę na ten interesujący fragment:

                  "Wolno wprawdzie nieodpłatnie wykonywać publicznie rozpowszechnione utwory podczas ceremonii religijnych, imprez szkolnych i akademickich lub oficjalnych uroczystości państwowych"
                  • indeed4 Tu pomoc dydaktyczna: 19.04.13, 20:02
                    www.zaiks.org.pl/druk/191,0,26_korzystanie_z_cudzych_utworow_podczas_uroczystosci
                    • ploniekocica Re: Tu pomoc dydaktyczna: 19.04.13, 20:06
                      Czy Tobie się wydaje, że tu nikt czytać nie umie?
                      Czy może była to oficjalna uroczystość państwa Rzeczpospolitej Wolskiej?
                      • indeed4 Re: Tu pomoc dydaktyczna: 19.04.13, 20:13
                        Co - nie masz okularów? :-)
                        • indeed4 Ok - telefon do przyjaciela :-) 19.04.13, 20:43
                          "Do oficjalnych uroczystości państwowych należeć będą wszystkie te święta, wydarzenia, obchody, które „odbywane są w sposób niecodzienny, odświętny, podniosły, odznaczający się okazałością, pełen godności, powagi" (SJP, PWN, Warszawa 1988) i uznane zostały, przeważnie przez jakieś organy państwa np. Sejm, za oficjalne, powszechne formy uczczenia czegoś lub kogoś."

                          A teraz w ramach dalszej edukacji ładnie sobie poszukaj, co znaczy "organy państwa" - zajrzę zobaczyć, jak sobie z tym poradziłaś za dwie godzinki. Pa!
                          • ploniekocica Re: Ok - telefon do przyjaciela :-) 19.04.13, 20:46
                            A Ty w dwie godzinki się zastanów nad różnicą pomiędzy demokracją parlamentarną a uliczną.
                            I czy możliwa jest oficjalna uroczystość państwowa jeśli występuje się na niej jawnie przeciwko demokratycznie wybranym instytucjom tego państwa.
                            • indeed4 Re: Ok - telefon do przyjaciela :-) 19.04.13, 20:54
                              Maszerowałaś w Błękitnym Marszu 2006 protestując przeciwko demokratycznie wybranej władzy z transparentem "Kaczory do Wora" i jakoś nie darłaś z tego powodu szat - teraz też jakoś to przeżyjesz ;-)

                              Pa.
                              • ploniekocica Re: Ok - telefon do przyjaciela :-) 19.04.13, 21:05
                                Nie maszerowałam, a czemu miałam maszerować? A nawet gdybym maszerowała to nie biorę pieniędzy za siedzenie w parlamencie. Mogą mi się nie podobać demonstracje związkowców, ale oni mają do tego prawo. Posłowie zostali wybrani po to, aby rozwiązywać sporne sprawy w sejmie, a nie na ulicach. Uważam to, co wyczynia PiS za grandę, a to, że odbywa się to niejako za przyzwoleniem publicznym i państwowym za jeszcze większą.
                  • ploniekocica Re: Ech, poczytajcie sobie... 19.04.13, 20:04
                    A co to było? Impreza państwowa z hasłami "tusk to zdrajca" czy akademia szkolna? A może sekta smoleńska została już oficjalnie uznana za religię?

                    Chyba brniesz w coraz większe idiotyzmy.
                    • remik.bz Toż mówię ,ze prawnicy sie ucieszą 19.04.13, 20:08
                      ploniekocica napisała:

                      > A co to było? Impreza państwowa z hasłami "tusk to zdrajca" czy akademia szkoln
                      > a? A może sekta smoleńska została już oficjalnie uznana za religię?
                      >
                      > Chyba brniesz w coraz większe idiotyzmy.
                      >

                      Z wielkim zainteresowniem będe obserwował proces, ciekawa sprawa.
                    • indeed4 Re: Ech, poczytajcie sobie... 19.04.13, 20:12
                      > Chyba brniesz w coraz większe idiotyzmy.

                      Nooo! Indeed "brnie w coraz większe idiotyzmy", bo nie może zrozumieć, że stacje radiowe mają obowiązek prosić o zgodę "żyjącego autora" przy każdym odtwarzanym nagraniu:-)))
                      • ploniekocica Re: Ech, poczytajcie sobie... 19.04.13, 20:19
                        A to była stacja radiowa? I co jeszcze stacja radiowa i oficjalna uroczystość państwowa w jednym?
                        Poza wszystkim stacje radiowe mają prawników i w większości przypadków wiedzą, co mogą puszczać na antenie, a PiS po raz kolejny zachowuje się jak na wiejskiej potańcówce. Nawet im do głowy nie wpadnie, żeby się liczyć z prawami twórców.
                        • remik.bz Oj Kocico, Kocico 19.04.13, 20:33
                          ploniekocica napisała:

                          > > Poza wszystkim stacje radiowe mają prawników i w większości przypadków wiedzą,
                          > co mogą puszczać na antenie, a PiS po raz kolejny zachowuje się jak na wiejskie
                          > j potańcówce. Nawet im do głowy nie wpadnie, żeby się liczyć z prawami twórców.

                          Zachowujesz sie jak Pawlakowa (sąd sądem....). Naprawdę , te skomplikowane sprawy reguluje prawo. Che Pan Preisner "sądzić sie" - niech sie sądzi.
                          Moim zdaniem przegra , bo pewnie nie udowodni ,ze "to PIS puszczał w celach komercyjnych". Po drugie prawo naprawdę nie zabrania publicznego odtwarzania dzieł raz puszczonych w obieg .
                          PS naprawdę bys chciała , aby kazdy kto kupi płytę za kazdym razem prosił autora o zgode na "puszczanie", toż to paranoja. Brakuje tylko tego , aby Pan Preisner pozwał jeszcze do sądu nauczycielke z Zagacia Dolnego , która kupiła jego plyte i puszcza ucznim na lekcjach bez pytania go o zgode. Nauczycielka głosowała na PiS- zakładamy, a Pan Preisner nie lubi PiS-u.
                          • ploniekocica Oj Remiku, Remiku 19.04.13, 20:41
                            Słusznie Ci poniżej Wariant napisał, że życzyć sobie należy, aby Palikot Cię wziął jak swego i "puścił" sobie w celach niekomercyjnych.
                            Być może sąd nie ukaże PiS i uzna, że użyli piosenki w "szerszym kontekście", ale postępując tak, jak postępuje PiS wystawia sobie świadectwo w oczach uczciwych, szanujących innych i etycznych ludzi. Prawo i sprawiedliwość w wykonaniu partii Prawo i Sprawiedliwość jest takie, jak każdy widzi. Nie pierwszy to przypadek podobny. Pogratulować.
                            • remik.bz A nie przyszło Ci do głowy..... 19.04.13, 20:52
                              ploniekocica napisała:

                              > Słusznie Ci poniżej Wariant napisał, że życzyć sobie należy, aby Palikot Cię wz
                              > iął jak swego i "puścił" sobie w celach niekomercyjnych.
                              > Być może sąd nie ukaże PiS i uzna, że użyli piosenki w "szerszym kontekście", a
                              > le postępując tak, jak postępuje PiS wystawia sobie świadectwo w oczach uczciwy
                              > ch, szanujących innych i etycznych ludzi. Prawo i sprawiedliwość w wykonaniu p
                              > artii Prawo i Sprawiedliwość jest takie, jak każdy widzi. Nie pierwszy to przyp
                              > adek podobny. Pogratulować.

                              No cóż , nie przyszło Ci do głowy ,ze ludzie PiS-u autentycznie utożsamiali się z przesłaniem tego utworu ?
                              Wiesz , mi jest prywatnie bardzo, bardzo przykro. Bardzo cenię Preisnera jako artystę, pamiętam stan wojenny, tan utwór znam i lubię, cenię sobie jego przesłanie.
                              A tu nagle okazuje sie ,ze własciwie jestem negodny aby go słuchac , puszczać znajomym , bo głosowałem na PiS. Pan Preisner zagalopował się chyba, bo nie sądzę , aby gardził kilkoma milionami Polaków z uwagi na ich głosowanie. Chociaż kto wie, coraz częściej elity staja sie "elitami".
                              brakuje tylko aby nastepcy prawni Asnyka zabronili mi czytaj jego poezji z uwagi na moje glosowanie.
                              • wariant_b Re: A nie przyszło Ci do głowy..... 19.04.13, 21:16
                                remik.bz napisał:
                                > No cóż , nie przyszło Ci do głowy ,ze ludzie PiS-u autentycznie utożsamiali
                                > się z przesłaniem tego utworu ?

                                A nie przyszło ci do głowy, że Preisner po to to napisał i wie o tym.
                                I wie, że właśnie dlatego dają ludziom to, bo ludzie chcą to łyknąć?
                                Że właśnie na tym polega manipulacja? Że masz wierzyć, a nie myśleć,
                                bo podają ci to, co łykasz, żebyś się nie zastanawiał dlaczego ci podają.

                                Preisner wie, kto z ludzi polityki interesuje się sztuką. Wie, z kim spotykał
                                się w czasie Stanu Wojennego, wie, na czyją pomoc może liczyć w potrzebie.

                                > Chociaż kto wie, coraz częściej elity staja sie "elitami".

                                A może "naszość" nie jest w życiu najważniejsza? Może nie stanowi
                                o jakości ludzi. Może nie po drodze mu z Jojami, Błaszczakami, Ziobrami
                                i Hofmanami i nie chce, żeby ich wodzuś zyskiwał nowych wiernych, bo trafił
                                z muzyką. Jest taka patriotyczna i wzniosła. Świetnie się sprzedaje. Jak Wagner.
                              • ploniekocica Re: A nie przyszło Ci do głowy..... 19.04.13, 21:17
                                A to ludzie spontanicznie śpiewali, czy może ktoś nie pytając autora o zgodę, w jego mieście, puścił sobie z głośnika?
                                A Ty puszczając znajomym wznosisz hasła, rozwieszasz transparenty i nawołujesz do obalenia demokratycznie wybranych władz?
                                Asnyka mogli sobie recytować do woli - on jest umarłym poetą i już się nie może oburzyć.
                              • spokojny.zenek kolejny popis bezczelnosci... 19.04.13, 21:20
                                Nie podejrzewam remika o posiadania prawa jazdy i samochodu, jeśłi jednak taki posiada i ktoś mu kiedyś ukradnie, pamiętajmy, by mu zwrócić uwagę, że się "zagalopował" jeśli będzie od kogoś oczekiwał ścigania sprawców.
                                Zdanie o Asnyku jest kolejnym popisem niesłychenej wręcz bezczelności. Mowa jest o chamskiej kradzieży i odrażającym wykorzystywaniu w niegodnym celu cudzej własnosci intelektualnej. Remik udaje, że dla niego to to samo co czytanie poezji, opublikowanej i dostępnej, skądinąd opublikowanej z górą sto lat temu...
                                Nawet jak na plugawe pisowskie standardy remik bije wszelkie rekordy.
                                • remik.bz Re: kolejny popis bezczelnosci... 19.04.13, 21:27
                                  spokojny.zenek napisał:

                                  > Nie podejrzewam remika o posiadania prawa jazdy i samochodu, jeśłi jednak taki
                                  > posiada i ktoś mu kiedyś ukradnie, pamiętajmy, by mu zwrócić uwagę, że się "zag
                                  > alopował" jeśli będzie od kogoś oczekiwał ścigania sprawców.
                                  > Zdanie o Asnyku jest kolejnym popisem niesłychenej wręcz bezczelności. Mowa jes
                                  > t o chamskiej kradzieży i odrażającym wykorzystywaniu w niegodnym celu cudzej w
                                  > łasnosci intelektualnej. Remik udaje, że dla niego to to samo co czytanie poezj
                                  > i, opublikowanej i dostępnej, skądinąd opublikowanej z górą sto lat temu...
                                  > Nawet jak na plugawe pisowskie standardy remik bije wszelkie rekordy.

                                  Ciekaw jestem Zenonie co powiesz, gdy sie okaże ,ze żadnej kradziezy nie było, ze muzyka była puszczana z legalnie zakupionej płyty. O prawach autorskich nie chce mi sie z Toba dyskutować. W razie czego poczytaj posty Indeeda.
                                  Co do Asnyka to rozumien ,ze Wolakowi z definicji nie wolno czytac Asnyka, Mickiewicza, Kochanowskiego.
                                  A jak Wolak czyta to jest bezczelny.
                                  • spokojny.zenek Re: kolejny popis bezczelnosci... 19.04.13, 22:29
                                    remik.bz napisał:

                                    > Ciekaw jestem Zenonie co powiesz, gdy sie okaże ,ze żadnej kradziezy nie było,
                                    > ze muzyka była puszczana z legalnie zakupionej płyty.

                                    Co to właściwie miało być? Dowcip?
                          • erte2 Re: Oj Kocico, Kocico 19.04.13, 23:50
                            remik.bz napisał:
                            ...Brakuje tylko tego , aby Pan Preisner pozwał jeszcze do sądu nauczycielke z Zagacia Dolnego , która kupiła jego plyte i puszcza ucznim na lekcjach bez pytania go o zgode.

                            Tak się głupio złozyło że trafiłeś. Otóż wyobraź sobie że pani nauczycielka z Zagacia, Pacanowa czy innych Trąbek puszczając dzieciom utwór skomponowany później niż 50. lat temu bez uiszczenia opłaty licencyjnej po prostu łamie prawo.
                            Jeśli umiesz czytać i masz jakąkolwiek płytę żyjącego kompozytora - bez trudu zobaczysz uwagę że "publiczne odtwarzanie jest zabronione".
                            • remik.bz Re: Oj Kocico, Kocico 20.04.13, 05:44
                              erte2 napisał:

                              > remik.bz napisał:
                              > ...Brakuje tylko tego , aby Pan Preisner pozwał jeszcze do sądu nauczycielke
                              > z Zagacia Dolnego , która kupiła jego plyte i puszcza ucznim na lekcjach bez p
                              > ytania go o zgode.

                              >
                              > Tak się głupio złozyło że trafiłeś. Otóż wyobraź sobie że pani nauczycielka z
                              > Zagacia, Pacanowa czy innych Trąbek puszczając dzieciom utwór skomponowany późn
                              > iej niż 50. lat temu bez uiszczenia opłaty licencyjnej po prostu łamie prawo.
                              > Jeśli umiesz czytać i masz jakąkolwiek płytę żyjącego kompozytora - bez trudu z
                              > obaczysz uwagę że "publiczne odtwarzanie jest zabronione".

                              OK, nie trafiłem głupio. Dobrze trafiłem. Problem publicznego odtwarzania jest problemem trudnym. Może podrzucisz definiecje "publicznego odtwarzania"? Bo zaczynam naprawdę sie bac , ze łamie prawo puszczając w domu taka płytę , gdy równoczesnie elektryk naprawia mi i coś-tam. Cholera, ostatno odwiedziło nas znajome małżeństwo, było winko i plyty- moze ja juz przestępca jestem?
                            • spokojny.zenek Re: Oj Kocico, Kocico 20.04.13, 08:00
                              erte2 napisał:

                              > Tak się głupio złozyło że trafiłeś. Otóż wyobraź sobie że pani nauczycielka z
                              > Zagacia, Pacanowa czy innych Trąbek puszczając dzieciom utwór skomponowany późn
                              > iej niż 50. lat temu bez uiszczenia opłaty licencyjnej po prostu łamie prawo.

                              To akurat oczywista nieprawda. Mieści się to z pewnością w ramach dozwolenego użytku.
                              Całkiem odmiennie ma sie natomiast rzecz z ostatnim wybrykiem pisowskiej sekty.
    • sclavus Już wiem!!! 19.04.13, 19:14
      żniesz więcej niż głupa, wygłupiając się z z tą nie jedną opcją - otóż przypominam ci najuprzejmiej, jak tylko potrafię, że umieszczenie gnojka na Wawelu, to wymysł tylko jedne opcji - twojej!!! :>
      ... gdyby można było jeszcze dziś, to wymarsz natychmiastowy z Wawelu... niech paszoł won a najlepiej w PiSdu
      (ciekawe, czy po śmierci można meldować wykonanie zadania?)
      :D:D:D
    • remik.bz Szykuje sie ciekawa sprawa sądowa 19.04.13, 19:32
      Cytat z GW:
      ....Co mnie obchodzi oświadczenie PiS? - mówił Preisner. - Wiem, że to było wykonywane o godz. 19:55 w czwartek, kiedy manifestacja szła z Wawelu na Rynek Główny. Mam na to świadków, moich kolegów, współpracowników, którzy to słyszeli na rogu Rynku i ul. Grodzkiej - powiedział.
      Jak twierdzi, odtworzono wtedy utwór "Miejcie nadzieję", skomponowany przez niego do słów wiersza Adama Asnyka. Preisner napisał utwór jako reakcję na wprowadzenie w Polsce stanu wojennego 13 grudnia 1981 r. W 1989 r. dzieło zostało użyte w filmie "Ostatni dzwonek" w reż. Magdaleny Łazarkiewicz.

      Preisner: Za tym stał prezes Kaczyński

      - Czy ten marsz organizował PiS, czy to była "Gazeta Polska", czy to był jeszcze jakiś trzeci komitet pod tytułem, nie wiem, "Obrony Paranoi" czy czegoś tam innego, to mnie naprawdę nie interesuje. Wiem tylko jedno - że za tym stał prezes Kaczyński i ludzie z jego partii....."

      No to będziemy miec ciekawa sprawę sądową. Osobiste wrażenia Pana Preisnera to pewnie nawet dla Zenka Naszego nie będa dowodem, a co dopiero dla sądu.
      Nieważne kto "puszczał", wazne , aby PIS był ukarany. Wyjątkowo "europejskie" pojmowanie prawa.
      No i problem ochrony praw autorskich- rozumiem że majątkowych. Publiczne wykonywanie np w gronie znajomych i na dodatek w celach niekomercyjnych utworów "będących w obrocie medialnym" nie jest łamaniem prawa. Gdyby tak było to każde "puszczenie" utworu Dody na imieninach u cioci byłoby złamaniem prawa.
      Nie przypominam sobie (ale mogę sie mylic) , aby Pan Preisner zabronił "puszczania" publicznie tego utworu ludziom o pogladach lewicowych, prawicowych, palikotowcom, glosujacym na PiS, rudym, łysym , cyklistom , niewiastom po 70-tce , strażakom itd, itd
      Pan Preisner chyba wkopał się i to całkiem nieźle.
      Teraz czekam na jego kolejny krok - konsekwentnie powinien zabronić "puszczania" w domu jego utworów ludziom głosujacym na PiS. A kto nie posłucha, to do sądu i w dyby albo na "Sybir". Pogubił sie nam mistrz, oj pogubił.
      A może by tak nastepcy prawni Gałczyńskiego zabronili Wolakom czytać jego poezję?
      PS a moze by tak Pan Preisner zażądał , aby przy kupowaniu jego płyty kupujacy składał deklaracje ,ze nie głosował na PiS?
      • ploniekocica Re: Szykuje sie ciekawa sprawa sądowa 19.04.13, 19:35
        A to było prywatne party wujka Kaczyńskiego, Remiku?
        • remik.bz Re: Szykuje sie ciekawa sprawa sądowa 19.04.13, 19:47
          ploniekocica napisała:

          > A to było prywatne party wujka Kaczyńskiego, Remiku?
          >
          Nie wiem. To juz sąd rozstrzygnie , nie my.
      • ave.duce "Publiczne wykonywanie np w gronie znajomych"? 19.04.13, 19:40
        A co to takiego?
        • remik.bz Re: "Publiczne wykonywanie np w gronie znajomych" 19.04.13, 19:56
          ave.duce napisała:

          > A co to takiego?

          OK przykład pierwszy lepszy z brzegu. Taki potoczny, wolacki, nieeuropejski. O prawne zawiłości pytaj Zenka. Ucieszy się.
          Otóż Szanowna Ave jest to cos takiego jak grupa znajomych spotka sie na "browarku" , albo dyskusji intelektualnej o zanieczysczeniu środowiska na działce u Tadzia a obecna tam Ziutka "pusci " do posłuchania wszystkim obecnym płytę , którą właśnie wczoraj była zakupiła. Od razu mówię ,ze nie wiem jaka jest graniczna liczba znajomych, aby pod "prawa autorskie" nie podpaść. Wiem , ze na weselach często podpada się gdy tak sie puszcza te płyty dla powiedzmy 100 osób. Wiem tez ,że taksówkarzy puszczającyh muzyke klientom- scigano. Prawnicy lubia taki sprawy. Niech Pan Preisner zatrudni prawników i pogoni ludzi, którzy kupuja jego plyty i "puszczają " przy różnych okazjach. Na pewno zainteresowanie jego płytami "wzrosnie".
          • mietowe_loczki Re: "Publiczne wykonywanie np w gronie znajomych" 19.04.13, 19:59
            Ale dlaczego ktoś miałby robić coś tak idiotycznego?
          • ploniekocica Re: "Publiczne wykonywanie np w gronie znajomych" 19.04.13, 20:00
            Ale Remiku drogi, Ty powyżej przedstawiłeś dowód na to, że PiS (oraz w domyśle "poległy" prezydent) to kompletnie niepoważne przedsięwzięcie jest. Ot takie spotkanie przy browarku. Ha!
            • remik.bz Re: "Publiczne wykonywanie np w gronie znajomych" 19.04.13, 20:12
              ploniekocica napisała:

              > Ale Remiku drogi, Ty powyżej przedstawiłeś dowód na to, że PiS (oraz w domyśle
              > "poległy" prezydent) to kompletnie niepoważne przedsięwzięcie jest. Ot takie sp
              > otkanie przy browarku. Ha!

              Prosiłas o przyklad to dałem. Jak chce Ci sie dalej drążyć temat to na początek poczytaj posty Indeeda a potem poproś Zenak o pomoc. A najlepiej poczekaj na wyrok sadu.
              Prywatnie uważam ,że Preisner sie wygłupil. Wydając , upubliczniajac swoją muzykę powinien jako człowiek inteligentny liczyć sie z tym, że będa ja odtwarzać ludzie o różnych poglądach politycznych. I na dodatek nie powinno go to dziwić.
              • ploniekocica Re: "Publiczne wykonywanie np w gronie znajomych" 19.04.13, 20:23
                Poczytałam posty Indeeda. Wynika z nich, że PiS to jest skrzyżowanie stacji radiowej (prawda) z instytucją religijną (tyż prowda).
                Być może sąd przyzna PiSowi rację, ale dla każdego myślącego człowieka to kupa niepoważnego dziadostwa, a nie poważny ruch polityczny.
      • wariant_b Re: Szykuje sie ciekawa sprawa sądowa 19.04.13, 19:55
        remik.bz napisał:
        > No i problem ochrony praw autorskich- rozumiem że majątkowych.

        Nie - praw honorowych.

        Nikt nie chce być mieszany, czy utożsamiany z totalitaryzmem.
        Jeśli Kaczyński chce organizować swoje brunatne marsze, to niech
        sobie kupi do nich muzykę, a nie kradnie twórczości tych, którzy
        nie chcą oglądać w kraju kolejnych seansów nienawiści i dyktatury.
        • remik.bz Wariant zagalopowałes się 19.04.13, 20:06
          wariant_b napisał:

          > remik.bz napisał:
          > > No i problem ochrony praw autorskich- rozumiem że majątkowych.
          >
          > Nie - praw honorowych.
          >
          > Nikt nie chce być mieszany, czy utożsamiany z totalitaryzmem.
          > Jeśli Kaczyński chce organizować swoje brunatne marsze, to niech
          > sobie kupi do nich muzykę, a nie kradnie twórczości tych, którzy
          > nie chcą oglądać w kraju kolejnych seansów nienawiści i dyktatury.

          Wariant , tu nie było kradziezy. Pan Preisner wydając swą twórczość (np na płycie) otrzymał swoje wynagrodzenie od kazdego , kto plytę kupil. I każdy kto kupił otrzymał z mocy prawa zgodę autora na odtwarzanie tej płyty (nie zawsze i nie wszędzie oczywiście).
          Takie mamy prawo.
          Jeszcze ra zpowtarzam- autor ma prawo zastrzec sobie ,ze nie daje takiej zgodywy np łysym- ale wtedy trzeba by łysych poinformowac o tym zanim zakupia plyte.
          No i pytanie czy by wtedy płytę wydal.
          • wariant_b Re: Wariant zagalopowałes się 19.04.13, 20:23
            remik.bz napisał:
            > Wariant , tu nie było kradziezy.

            Oczywiście - Preisner nie będzie się sądził o kradzież tylko o zniesławienie.
            Nie będzie chciał zapłaty, tylko odszczekania obelg.

            Został znieważony publicznie ponieważ jego nazwisko zostało użyte
            w kontekście imprezy nacjonalistów. Tym boleśniej, że utwór pisany był
            dla upamiętnienia Stanu Wojennego, a sięgają po niego ugrupowania,
            które w imię własnej nienawiści chcą nam urządzić kolejną wojnę domową.
            • wariant_b Re: Wariant zagalopowałes się 19.04.13, 20:28
              A może inaczej do ciebie dotrze:

              gdybyś wytężył się i napisał w jakimś poście myśl światłą i szlachetną,
              a Ruch Palikota wziąłby ją sobie (nie przerabiając i nie kryjąc, że jest twoja)
              na swoje hasło wyborcze byłbyś w sytuacji, w jakiej PiS postawił Preisnera.

              Jaka byłaby wtedy twoja reakcja?
              • remik.bz Re: Wariant zagalopowałes się 19.04.13, 20:42
                wariant_b napisał:

                > A może inaczej do ciebie dotrze:
                >
                > gdybyś wytężył się i napisał w jakimś poście myśl światłą i szlachetną,
                > a Ruch Palikota wziąłby ją sobie (nie przerabiając i nie kryjąc, że jest twoja)
                > na swoje hasło wyborcze byłbyś w sytuacji, w jakiej PiS postawił Preisnera.
                >
                > Jaka byłaby wtedy twoja reakcja?

                OK chce sie Preisner sądzic o zniesławienie, niech sie sadzi. Ma jeszcze mniejsze szanse niż o prawa autorskie. Wydając płytę musiał sie liczyc z tym ,ze kupi ja i gej i ksiądz i bandyta i gwałciciel i zwolennik Pis-u i zwolennik PSL i robotnik rolny i profesor UJ itd...
                Zniesławienie , że ktos kupil i oddtworzył , a autorowi nie podoba się kupujacy? Nie zartuj. Kazdy sąd powie- nie trzeba było wydawać plyty i sprzedawać.
                Co do przykladu z Palikotem. Po prostu bym publicznie i głosno oświadczył , że nie popieram tego ruchu , który w tym przypadku korzysta jedynie z mojego upublicznionego hasła i to bez mojej akceptacji. Natomiast nie histeryzowałbym jak Preisner , bo to tylko pogarsza sytuację- zakrawa na groteskę(wydaje płyte i ma pretensje ,ze ktos nieodpowiedni ja puszcza- no to moze niech nie wydaje na drugi raz)
                • ploniekocica Re: Wariant zagalopowałes się 19.04.13, 20:48
                  A takie coś jak kultura osobista nie istnieje i PiSu nie obowiązuje?
                • wariant_b Re: Wariant zagalopowałes się 19.04.13, 21:02
                  remik.bz napisał:
                  > Co do przykladu z Palikotem. Po prostu bym publicznie i głosno oświadczył ...

                  Co to znaczy publicznie i głośno?

                  Napisałbyś post na forum, że Palikot użył twojego nazwiska bezprawnie
                  do reklamowania swojej kampanii wyborczej? A ono nadal szło by w spotach
                  reklamowych Palikota w telewizji i znajomi nie pytaliby cię o nic innego,
                  tylko o to, czy może zamierzasz kandydować, a skoro tak, to niepotrzebnie
                  się krygujesz i odżegnujesz od Ruchu, bo oni i tak zagłosują na ciebie.

                  Preisner zrobił dokładnie tak jak postulujesz - wyraził swoją opinię w taki sposób,
                  żeby z natłoku medialnych informacji, ta że go znieważono i że nie życzy sobie
                  by ktokolwiek łączył jego nazwisko z brunatną masą nie przeszła niezauważona.
    • derduch_antykatolik [...] 19.04.13, 19:59
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • behemot17-13 Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 21:33
      dziwna ta Twoja demokracja. z jednej strony podkreślasz - Lech Kaczyński został wybrany w demokratycznych wyborach, a z drugiej nie rozumiesz wyborców, którzy nie utożsamiali się z L.Kaczyńskim i nie zgadzają się z polityką prowadzoną przez jego brata. inaczej pisząc, odmawiasz tym wszystkim którzy nie chcą być kojarzeni z sektą smoleńską prawa wyboru. w demokracji każdy może mieć swoje zdanie, powiem Ci w zaufaniu - nie ma obowiązku czcić tego i owego.
      • remik.bz Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 21:42
        behemot17-13 napisał:

        > dziwna ta Twoja demokracja. z jednej strony podkreślasz - Lech Kaczyński został
        > wybrany w demokratycznych wyborach, a z drugiej nie rozumiesz wyborców, którzy
        > nie utożsamiali się z L.Kaczyńskim i nie zgadzają się z polityką prowadzoną p
        > rzez jego brata. inaczej pisząc, odmawiasz tym wszystkim którzy nie chcą być ko
        > jarzeni z sektą smoleńską prawa wyboru. w demokracji każdy może mieć swoje zdan
        > ie, powiem Ci w zaufaniu - nie ma obowiązku czcić tego i owego.

        Oj, mam prawo nie rozumieć moich przeciwników a moi przeciwnicy maja prawo nie rozumiec mnie..
        I nie w tym problem ,ze się nie rozumiemy "merytorycznie". Ja po prostu nie akceptuję pogardy wobec tych , których nie rozumiemy "merytorycznie", z którymi sie nie zgadzamy. A słowa typu "oszolomstwo, sekta" sa wyrazem takiej pogardy.
        Ja nie namawiam nikogo do obowiazku "czczenia", ja sugeruję tylko ,ze pogardza wobec "czczących" nie jest w porzadku. Piszę to w kontekście Preisnera, gdyz od elit wymaga się wiecej niż od "szaraczków".
        • wariant_b Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 21:59
          remik.bz napisał:
          > I nie w tym problem ,ze się nie rozumiemy "merytorycznie". Ja po prostu nie
          > akceptuję pogardy wobec tych , których nie rozumiemy "merytorycznie"

          Ależ większość z nas świetnie "merytorycznie" rozumie Kaczyńskiego i jego
          działania są dla nich absolutnie czytelne. My też mamy bliskich, którzy odeszli
          i wiemy, że do ich czczenia nie jest potrzebny tłum z hasłami wieszania winnych.

          Wiemy, że obchody w rocznicę śmierci prezydenta można zorganizować wspólnie,
          zaprosić rodziny poległych w katastrofie, a nie wyłącznie Rodziny Smoleńskie,
          mniemam nawet, że prezydent RP chętnie by takie uroczystości zaszczycił
          obecnością, nawet w towarzystwie swojego rosyjskiego odpowiednika.
          A Preisner skomponował okolicznościowy utwór do słów wiersza Rymkiewicza.

          Gdyby to były obchody "ku", a nie "przeciw".
        • behemot17-13 Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 19.04.13, 22:05
          albo źle odczytałem, albo nie rozumiem słowa pisanego. przecież wyraźnie postawiłeś - L. Kaczyńskiego na cokole. spójrz, ile pomyj wylewa się na Wałęsę, Kwaśniewskiego i obecnie sprawującego urząd prezydenta - Komorowskiego. łatwizna, Preisner elita, a dlaczego nie po prostu wyborca, zniesmaczony użyciem jego utworu wbrew jego woli i sympatii do. elity, słowo klucz, raczej wytrych.
    • anwad Dlaczego Preisner ukradł wiersz Adama Asnyka? 19.04.13, 23:19
      Na jakiej podstawie Preisner wykorzystał wiersz Adama Asnyka? Zapłacił? Nie? Znaczy ukradł.
      • wariant_b Re: Dlaczego Preisner ukradł wiersz Adama Asnyka? 19.04.13, 23:40
        anwad napisała:
        > Na jakiej podstawie Preisner wykorzystał wiersz Adama Asnyka?

        Kiedy pisał pieśń "Miejcie nadzieję" do wiersza Asnyka, to wiersz nie był
        chroniony już prawem autorskim. Wygasa ono 70 po śmierci autora,
        a w przypadku nieustalonego autorstwa 70 lat od publikacji.
        W zasadzie cała literatura i sztuka do XIX wieku jest dobrem publicznym.
        • trevik Re: Dlaczego Preisner ukradł wiersz Adama Asnyka? 19.04.13, 23:48
          Nie wiem, po co próbujesz przekonywać, skoro PiS-bolszewia już wydała wyroki - Preisner, który ośmielił się być nieprzychylny PiSowi został już oskarżony o złodziejstwo i pazerność. Zapewne niedługo się dowiemy, że i twórczość Preisnera jest do niczego - machina propagandy PiSowskiej jest zazwyczaj konsekwentna,

          T.
          • erte2 Re: Dlaczego Preisner ukradł wiersz Adama Asnyka? 20.04.13, 00:01
            trevik
            Przerabialiśmy to parokrotnie. Opania okazał się marnym komediantem, Wajda nieudolnym reżyserem, Olbrychski kryptokomunistą...Nawet Brzezińskiemu nie darowali.
            Kolej na Preisnera
            • anwad Re: Dlaczego Preisner ukradł wiersz Adama Asnyka? 20.04.13, 00:05
              Nie, tym osobom - artystom, nie mówię o Brzezińskim, bo to zdrajca - zarzucano małość, lizusostwo wobec władzy, głupotę, ewentualnie prostytucję.
            • mietowe_loczki Re: Dlaczego Preisner ukradł wiersz Adama Asnyka? 20.04.13, 19:42
              erte2 napisał:

              > trevik
              > Przerabialiśmy to parokrotnie. Opania okazał się marnym komediantem, Wajda nieu
              > dolnym reżyserem, Olbrychski kryptokomunistą...Nawet Brzezińskiemu nie darowali
              > .
              > Kolej na Preisnera

              Marek Kondrat, Maciej Stuhr, Marek Piwowski - też już marne aktorzyny i reżyseryny. Ta lista jest naprawdę dłuższa.
          • anwad Re: Dlaczego Preisner ukradł wiersz Adama Asnyka? 20.04.13, 00:12
            Przecież chodziło o tantiemy.
            • trevik Re: Dlaczego Preisner ukradł wiersz Adama Asnyka? 20.04.13, 02:06
              Obrót kota ogonem koncertowo po PiSowsku ;'-)

              W którym miejscu Preisner rozgadał się o tantiemach, bo chciałbym się dowiedzieć? Albo już PiSowym tak się to przedstawia i niektórzy ( co bardziej gorliwi ) zaczęli wierzyć?

              Z tego, co mówił zrozumiałem, że nie chce, aby PiS wykorzystywał jego dzieła, bo nie chce, aby był z PiS utożsamiony ( wspomniał o kilku badziewnych sferach ), ale może coś przeoczyłem...

              T.
              • remik.bz Muszę słuchać Preisnera w konspiracji:) 20.04.13, 05:53
                trevik napisał:

                > >
                > Z tego, co mówił zrozumiałem, że nie chce, aby PiS wykorzystywał jego dzieła, b
                > o nie chce, aby był z PiS utożsamiony ( wspomniał o kilku badziewnych sferach )
                > , ale może coś przeoczyłem...

                Dobrze zrozumiałes. Nie chce Pan Preisner, aby wyborcy PiS-u słuchali jego dzieła (no i Asnyka) -jego wola. Ja to uszanuję. Z wielka , wielka przykroscia nie będe go słuchał....no moze gdzies w konspiracji- ale nie wydacie mnie Forumowicze?
                To jak dla mnie to juz nawet sąd niepotrzebny.
                PS a jak bedę z wizytą u przyjaciół , wyborców PO na winku, puszczą Preisnera , to wyjdę z pokoju , aby ich nie narażać.
                • wariant_b Re: Muszę słuchać Preisnera w konspiracji:) 20.04.13, 11:52
                  remik.bz napisał:
                  > Dobrze zrozumiałes. Nie chce Pan Preisner, aby wyborcy PiS-u słuchali jego
                  > dzieła (no i Asnyka) -jego wola.

                  Nie chce, żeby kaczyzm prał ludziom mózgi posługując się jego muzyką.
                  Tak jak ty zapewne nie chcesz, żeby Palikot urabiał sobie elektorat
                  cytatami z postów remika.bz.
                • mietowe_loczki Re: Muszę słuchać Preisnera w konspiracji:) 20.04.13, 19:44
                  remik.bz napisał:

                  > Nie chce Pan Preisner, aby wyborcy PiS-u słuchali jego dzie
                  > ła (no i Asnyka) -jego wola. Ja to uszanuję. Z wielka , wielka przykroscia nie
                  > będe go słuchał....no moze gdzies w konspiracji- ale nie wydacie mnie Forumowic
                  > ze?

                  Nie, Preisner niczego takiego nie chce. Znowu sobie wymyślasz, żeby zrobić z siebie męczennika.
              • anwad Re: Dlaczego Preisner ukradł wiersz Adama Asnyka? 20.04.13, 10:23
                Nie ma prawa zabronić komuś odtwarzania, jeżeli ktoś zapłaci tantiemy - więc musiało się o nie rozchodzić... Oczywiście wiem, że chodziło raczej o podizanie się salonowi, wylansowanie się. A może coś go do takiego zachowania "zmusiło".


                Smoleńsk - niewygodne fakty: www.anwad.blox.pl
                • trevik Re: Dlaczego Preisner ukradł wiersz Adama Asnyka? 21.04.13, 03:12
                  > Nie ma prawa zabronić komuś odtwarzania, jeżeli ktoś zapłaci tantiemy

                  Oczywiście, że ma prawo. Nie zezwala na użycie swojego dzieła to nie zezwala - znów problemy z pojęciem podstawowych pojęć? Wiem, że PiS ma zabarwienie bolszewickie z natury, ale bez przesady ;-).

                  Jeśli np. schabowy w restauracji kosztuje 30 PLN to nie znaczy, że ja mogę wleźć do Twojego domu, zjeść schabowego, którego przygotowałaś sobie na obiad po czym rzucić na stół 30 zeta i uznać, że wszystko jest w porządku,

                  > Oczywiście wiem, że chodziło raczej o podizanie s
                  > ię salonowi, wylansowanie się.

                  W tym wypadku Twoja "wiedza" jest tak samo rzetelna jak w zakresie tego, że był zamach ;-),

                  T.
                  • anwad Re: Dlaczego Preisner ukradł wiersz Adama Asnyka? 23.04.13, 01:59
                    To niech się procesuje z byłymi więźniami politycznymi PRL, emerytami: wpolityce.pl/artykuly/52016-list-otwarty-do-kompozytora-zbigniewa-preisnera-od-szeregu-lat-nadajemy-piesni-patriotyczne-i-jeszcze-nigdy-nie-spotkalismy-sie-z-grozbami-represji-sadowych-za-to
                    • remik.bz Anwad ,wyrazy uznania ! Preisner "dał ciała" 23.04.13, 06:30
                      anwad napisała:

                      > To niech się procesuje z byłymi więźniami politycznymi PRL, emerytami: wpolityce.pl/artykuly/52016-list-otwarty-do-kompozytora-zbigniewa-preisnera-od-szeregu-lat-nadajemy-piesni-patriotyczne-i-jeszcze-nigdy-nie-spotkalismy-sie-z-grozbami-represji-sadowych-za-to

                      No cóż , chce Pan Preisner pozywać do sadu byłych więźniów politycznych PRL-u niech pozywa. Ma prawo. Coś mi sie wydaje ,ze paskudnie "dał ciała".
                      • mike.recz Pan Zbigniew Preisner ma rację 23.04.13, 08:38
                        Na zdjęciach "represjonowany".

                        lh4.googleusercontent.com/-8E7Qm7qpatU/UT0xcLz-7QI/AAAAAAAAMHs/F7U5W4GHmX8/s512/_MG_8013.JPG

                        lh4.googleusercontent.com/-yEq4Wvc8OTI/UT0xaihEY8I/AAAAAAAAMHc/TbuLf6KHAX4/s640/_MG_8011.JPG
        • anwad A może Adam Asnyk nie życzyłby sobie 19.04.13, 23:56
          A może Adam Asnyk nie życzyłby sobie, żeby jego utwory były wykorzystywane przez jakiegoś ćwierćinteligenta?

          Ale mnie naprawdę cieszy, że oni tak się wszyscy odkrywają. Plewy same od ziarna się oddzielają.
          • spokojny.zenek Re: A może Adam Asnyk nie życzyłby sobie 20.04.13, 07:56
            anwad napisała:

            > A może Adam Asnyk nie życzyłby sobie, żeby jego utwory były wykorzystywane prze
            > z jakiegoś ćwierćinteligenta?

            Ale anwad dowaliła remikowi...
      • anwad Czy Preisner przeprosi PiS za zniesławienie? 20.04.13, 00:08
        Taki akuratny jest, niech przeprosi przez megafon na krakowskim rynku.
        • mike.recz Pan Zbigniew Preisner ma rację 23.04.13, 08:40
          www.youtube.com/user/Stefilm1/videos
          Jego przynajmniej jeden utwór był odtwarzany na wiecu wyborczym sekty zamachowej.
    • trevik No to "poleciałeś".... ;-) 19.04.13, 23:35
      > Moim zdaniem Pan Zbigniew Preisner ordynarnie "rżnie głupa".

      Jako prawdziwy Wolak masz zapewne zbyt ograniczony horyzont, aby pojąć w czym rzecz.

      > by oznaczało ,ze nie sznuje reguł demokracji,

      Bardzo specyficzną "regułą demokracji" jest używanie czyjejś twórczości bez pozwolenia, no, chyba, że chodzi o Prawą i Sprawiedliwą demokrację.

      > Moim zdaniem chodzi po prostu o pieniadze

      I tu zjechałeś na samo dno - dno den rzekłbym ;-).
      Jeśli autentycznie sądzisz, że cała zadyma zaistniała dlatego, bo autor łudzi się, że mógłby zarobić kasiorę na odtworzeniu utworu podczas demonstracji o mocno politycznym charakterze to już nie tyle rżniesz głupa, co po prostu jesteś głupem ;-).

      A teraz wyłożę w czym rzecz, aby nawet fan PiSu zrozumiał...

      Są w tym kraju ludzie, którzy brzydzą się PiSem i "odpryskami" insynuującymi zamach i skłócających naród dla politycznej korzyści wraz politycznym sekciarstwem opartym na głupocie oraz nieświadomości i całym tym polskim ciemnogrodem.

      Tego typu (brzydzący się) ludzie nie mają najmniejszej ochoty, aby ich praca była wykorzystywana przez szemranych typów w celu szerzenia autentycznego zła i mają prawo się nie zgodzić. Jednak w wyniku protestu przeciwko używaniu przez polityków wyników własnej pracy do budowania czegoś, co kłóci się z poglądami autora, ten (autor) otrzymuje w zamian oskarżenia o pazerność - nie dosyć, że mu użyli dzieło bez pozwolenia to jeszcze wyzywają go od chciwców. Nie wiem, czy ten twój post to bardziej efekt głupoty, czy też podłości,

      T.
      • remik.bz Na powaznie 20.04.13, 06:16
        trevik napisał:

        >>
        > Są w tym kraju ludzie, którzy brzydzą się PiSem i "odpryskami" insynuującymi za
        > mach i skłócających naród dla politycznej korzyści wraz politycznym sekciarstwe
        > m opartym na głupocie oraz nieświadomości i całym tym polskim ciemnogrodem.
        >
        > Tego typu (brzydzący się) ludzie nie mają najmniejszej ochoty, aby ich praca by
        > ła wykorzystywana przez szemranych typów w celu szerzenia autentycznego zła i m
        > ają prawo się nie zgodzić. Jednak w wyniku protestu przeciwko używaniu przez po
        > lityków wyników własnej pracy do budowania czegoś, co kłóci się z poglądami aut
        > ora, ten (autor) otrzymuje w zamian oskarżenia o pazerność - nie dosyć, że mu u
        > żyli dzieło bez pozwolenia to jeszcze wyzywają go od chciwców. Nie wiem, czy te
        > n twój post to bardziej efekt głupoty, czy też podłości,
        >

        W kazdym cywilizowanym kraju, poglady polityczne, preferencje wyborcze- to sprawa bardzo prywatna wręcz intymna. Pogarda, drwiny wobec ludzi o innych niz moje poglądach to zwyczajne chamstwo. Pisze to wprost. Nazywanie kilku milonów ludzi głosujacych z różnych pobudek na PiS "oszołomstwem, ciemnogrodem ", to wyraz takiego prostactwa, to działanie wbrew zasadom unijnej tolerancji. Nazywanie kilku milionów ludzi, którzy zwyczajnie nie wierzą śledztwu w sprawie katastrofy- "sekta" to wyraz prostactwa i pychy.
        Ale to przede wszystkim wyraz nietolerancji.
        Ja nie moge po prostu zrozumieć, jak ludzie inteligentni mogą z pogardą odnosic sie kilku milionów wspołobywateli tylko dlatego ,ze ci głosują zgodnie z własnym sumieniem, przekonaniem, ze są wierni pewnemu systemowi wartości. To dla mnie niepojete.
        Ktos kto mowi wprost "jesteś kims gorszym , bo źle glosujesz, nie tak jak ja bym chciał" , to nie zaden nowoczesny Europejczyk tylko zwyczajny prostak (chocby i wykształcony, kompetentny i uznawany w swej dziedzinie) nierozumiejacy zasad demokracji i tolerancji.
        A to wartości uniwersalne przecież (przynajmniej w teorii)
        I dlatego zaatakowałem Pana Preisnera. Odniosłem wrażenie, ze kilka milionów rodaków to dla niego ludzie, którymi sie brzydzi. Ma prawo sie brzydzić, tak jak ktos ma prawo brzydzic się para gejowska. Ale niech brzydzi sie prywatnie, niech nie wprowadza jako "ważny czlonek elity" tego prywatnego obrzydzenia jako standard w zyciu spolecznym. Analogicznie z człowiekiem brzydzącym się para gejów. Równocześnie upubliczniajac swa twórczość miał swiadomość, że będą jej słuchac ludzie którymi prywatnie brzydzi sie. I nie zastrzegł,ze nie wolno z niej korzystać wyborcom PiS-u. A teraz ma pretensje . I to jest nie w porzadku. Pomijam ,ze wbrew unujnym standardom tolerancji wobec ludzi o innych pogladach.
        Moje oskarżenie Pana Preisnera o chęć otrzymania pieniedzy za swe dzielo (nie o pazerność) to tak naprawdę podaniu mu kola ratunkowego. Twórca ma absolutne prawo do wynagrodzenia za swą pracę, ale żaden czlowiek , nawet wielki twórca nie ma prawa do publicznego lzenia (oszolomstwo, sekta)kilku milionów ludzi o innych pogladach.
        • szall Preisner - okazał się być małostkowym, żałosnym 20.04.13, 07:20
          facetem... Grupa jego POpleczników POdobnie...
        • spokojny.zenek Re: Na powaznie 20.04.13, 07:58
          remik.bz napisał:

          > W kazdym cywilizowanym kraju, poglady polityczne, preferencje wyborcze- to spra
          > wa bardzo prywatna wręcz intymna. Pogarda, drwiny wobec ludzi o innych niz moje
          > poglądach to zwyczajne chamstwo.

          Przyczyną i uzasadnieniem tej "pogardy" i tych "drwin" sąa czyjeś POGLĄDY? To z powodu poglądów okre śla się was niesłychanie trafnie mianem sekty? Czy może jednak powodem są oktreślone ZACHOWANIA - zachowania skrajnie szkodliwe dla Polski i odrażające moralnie, w których tak sie lubujecie?
          • trevik Re: Na powaznie 20.04.13, 09:01
            Ten rodzaj niezrozumienia jaki prezentuje pewna grupa forumowiczów wychodzi poza poziom "zwyczajny" dla tego typu przypadków.
            Napisałem moim zdaniem względnie prosto, gdzie leży problem i tylko ktoś o złej woli może to skomentować, że uzasadnieniem dla ostatniego zachowania Preisnera w kontekście korzystania z jego utworów są poglądy kilku milionów obywateli narażonych na słuchanie jego dzieł.

            Czy ktoś może nie rozróżniać, czym jest delektowanie się dziełem muzycznym a czym używanie dzieła do urządzania łzawej oprawy politycznej zadymy?

            T.
            • remik.bz Re: Na powaznie 20.04.13, 11:00
              trevik napisał:

              > Ten rodzaj niezrozumienia jaki prezentuje pewna grupa forumowiczów wychodzi poz
              > a poziom "zwyczajny" dla tego typu przypadków.
              > Napisałem moim zdaniem względnie prosto, gdzie leży problem i tylko ktoś o złej
              > woli może to skomentować, że uzasadnieniem dla ostatniego zachowania Preisnera
              > w kontekście korzystania z jego utworów są poglądy kilku milionów obywateli
              > narażonych na słuchanie jego dzieł
              .

              Pan Preisner powiedział:
              .....Oświadczam publicznie: nie jestem żadnym wyznawcą religii smoleńskiej. Nic mnie z tą grupą ludzi nie łączy. Nie jestem żadnym oszołomem.....

              Nazwał kilka milionów obywateli wierzących w zamach oszołomami czy nie nazwał?
              Ponieważ w sprawie Smoleńska śledztwo było wręcz skandalicznie dziadowskie, do dziś nie zbadano dokładnie najwazniejszego dowodu- wszyscy poruszmy sie w obszarze wiary. jedni wierzą w zamach, drudzy w to , ze "ze strachu przed kaczorem piloci zamkneli oczy i walneli zw ziemie"
              Aby bylo jasne ja nie wierzę w zamach, wierzę natomiast ,ze przyczyna katastrofy była nasza polska beznadzieja organizacyjna , tumiwizizm w działaniu i przepychanki pomiędzy prezydentem i premierem. Ale nigdy nie wyrażam sie pogardliwie o ludziach, którzy wierzą w inne wersje.
              >
              Czy ktoś może nie rozróżniać, czym jest delektowanie się dziełem muzycznym a cz
              > ym używanie dzieła do urządzania łzawej oprawy politycznej zadymy?
              >
              Sorry , ale dzieło muzyczne moze słuzyć nie tylko do "delektowania się". Może służyć tez do innych celów , byle "puszczenie" go było zgodne z prawem. A o tej zgodnosci decyduje sąd a nie autor , który swiadomie to dzieło upublicznil. Autor niekoniecznie działa w złej wierze, moze nie znac prawa.
              • trevik Re: Na powaznie 21.04.13, 03:03
                > .....Oświadczam publicznie: nie jestem żadnym wyznawcą religii smoleńskiej. Ni
                > c mnie z tą grupą ludzi nie łączy. Nie jestem żadnym oszołomem.....
                >
                > Nazwał kilka milionów obywateli wierzących w zamach oszołomami czy nie nazwał?

                Dodam: wierzących w zamach i z tego powodu nazywających Tuska mordercą.
                Ludzie, którzy na podstawie wiary wyzywają innych od morderców to delikatnie mówiąc oszołomy... nawet bardzo delikatnie - Preisner był nadzwyczaj łaskawy w określeniu tych osobników.

                > Sorry , ale dzieło muzyczne moze słuzyć nie tylko do "delektowania się". Może
                > służyć tez do innych celów , byle "puszczenie" go było zgodne z prawem.

                Oczywiście a w myśl przepisów prawa odtwarzać można na takich zasadach na jakich autor oraz prawodawca zezwolił.

                > A o tej
                > zgodnosci decyduje sąd a nie autor , który swiadomie to dzieło upublicznil.

                Sąd to może w tej scenerii co najwyżej stwierdzić naruszenie praw autora, decyduje ustawodawca i to w bardzo ograniczony sposób ( bo RP podpisało międzynarodowe umowy w związku z ochroną praw autorskich ).

                Jeszcze raz powtórzę: autor zezwolił pewnej grupie podmiotów wykorzystywać jego dzieło na określonych zasadach. Nie znaczy to, że tego dzieła mogą używać wszyscy do wszystkiego - czy tak trudno to pojąć?

                T.
    • grba 1993 20.04.13, 08:01
      Zbigniew Kowalski - Preisner po wygranych przez Sojusz Lewicy Demokratycznej w 1993 roku wyborach wygłosił w mediach oświadczenia, że wyjażdża z kraju, emigruje... Bardzo emocjonalny artysta, wrażliwiec...
    • lionold Re: Zbigniew Preisner "rżnie głupa" 20.04.13, 10:49
      Czyżby on miał odmienną orientację - taką bardziej ten tego. A kto zacz głup? Kaczkodan?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka