Gość: Stanisław Remuszko
IP: *.aster.pl / *.aster.pl
27.07.04, 11:18
Wyrok był haniebny - napisał Jan Ordyński w "Rzeczpospolitej". Ale
ani "Rzeczpospolita" ani "Gazeta Wyborcza" nie podały nazwisk sędziów, ani
nawet tego, czy jeszcze żyją.
Czy to tajemnica państwowa? A może byłoby to naruszenie ustawy o ochronie
danych osobowych? Albo naruszenie dóbr osobistych sędziów działających w
imieniu PRL, którzy wtedy tę karę śmierci na jawnej rozprawie orzekli?
Jak nazywają(li) się ci "sędziowie nie od Boga"?