Dodaj do ulubionych

Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowców?

28.05.13, 10:18
Czy o katabasów i ich tace?
Od lat Polacy zamiast do kościoła idą z rodzinami na zakupy do marketu i komu to przeszkadza?
kontakt24.tvn24.pl/temat,skad-ta-troska-o-handlowcow-wasze-komentarze-w-sprawie-wolnych-niedziel,88694,html?categoryId=496
Obserwuj wątek
    • polska_tuska_na_sprzedaz Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 10:24
      W jakim jeszcze kraju w UE można handlować w niedzielę, kto wyjaśni ?

      ( w Niemczech nie, we Francji nie... itd. )
      • zapijaczony-ryj Powiedz to tysiacom Polaków co stracą pracę 28.05.13, 10:32
        polska_tuska_na_sprzedaz napisał(a):

        > W jakim jeszcze kraju w UE można handlować w niedzielę, kto wyjaśni ?
        >
        > ( w Niemczech nie, we Francji nie... itd. )

        Tym co sprzedaja i tym co produkują to co inni sprzedaja.
        Niemców i Francuzów na to stać, a nas nie!
        A le dla was z sekty smoleńskiej im w Polsce wyższe bezrobocie tym dla was lepiej.
        Już widzę te wasze tytuły, jak to bezrobocie wzrasta...
        >
      • szwampuch58 Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 10:36
        w pieknej Italii przykladowo,rownie piekna Hiszpania idzie w kazda 1 niedziele miesiaca + caly Advent oraz wielki post wielkanocny na zakupy,sprzedawczyk
        • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 21:16
          szwampuch58 napisał:

          > w pieknej Italii przykladowo,rownie piekna Hiszpania idzie w kazda 1 niedziele
          > miesiaca + caly Advent oraz wielki post wielkanocny na zakupy,sprzedawczyk

          O co ci biega?
      • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 10:39
        W większości państw można, w Niemczech i we Francji również. Istnieją wszak wyjątki od reguły.
        • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 21:19
          sverir napisał:

          > W większości państw można, w Niemczech i we Francji również. Istnieją wszak wyj
          > ątki od reguły.

          Niemców i Francuzów stać !
          Nas NIE!
      • indris Wyjaśniam 28.05.13, 12:38
        polska_tuska_na_sprzedaz napisał(a):

        " W jakim jeszcze kraju w UE można handlować w niedzielę, kto wyjaśni ? ( w Niemczech nie, we Francji nie... itd. ) "
        We Francji można handlować w niedziele. Sam kupowałem.
        Rzeczywiście, xsmknięte są wielkie msgazyny, ale to wynika z umów zbiorowych a nie z ogólnopaństwowego zakazu.
      • porannakawa01 Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 18:47
        polska_tuska_na_sprzedaz napisał(a):

        > W jakim jeszcze kraju w UE można handlować w niedzielę, kto wyjaśni ?
        >
        > ( w Niemczech nie, we Francji nie... itd. )
        Sklepy zamknięte w niedzielę - tak mają Niemcy. I co robią? Jadą na zakupy do Polski
        • zapijaczony-ryj Niemcy w tygodni nie przyjadą 29.05.13, 09:44
          porannakawa01 napisała:

          > > ( w Niemczech nie, we Francji nie... itd. )
          > Sklepy zamknięte w niedzielę - tak mają Niemcy. I co robią? Jadą na zakupy do P
          > olski

          I w d. dostana nasi sprzedawcy i producenci!
      • zapijaczony-ryj Nie jestesmy niemieckm kondominium wbrew temu 29.05.13, 08:33
        polska_tuska_na_sprzedaz napisał(a):

        > W jakim jeszcze kraju w UE można handlować w niedzielę, kto wyjaśni ?
        >
        > ( w Niemczech nie, we Francji nie... itd. )
        co twierdzi NI, nie jesteśmy też francuskim, my Polacy chcemy kupować w niedzielę!
        Zresztą masz wybór nie chesz kupować mozesz iść do koscioła, albo nawet burdelu, panienki i księża w niedziele pracują!
        >
      • man_sapiens Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 04.06.13, 09:31
        > W jakim jeszcze kraju w UE można handlować w niedzielę, kto wyjaśni ?
        Żeby czołowy forumowy pisiak stawiał UE za wzór - świat się wali. A tymczasem wolno handlować w niedzielę w Wielkiej Brytanii. A także w Czechach, na Węgrzech i innych krajach na dorobku. W Portugalii. W Szwecji. W Danii. We Włoszech.
        • scoutek Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 04.06.13, 09:38
          man_sapiens napisał:
          > Żeby czołowy forumowy pisiak stawiał UE za wzór - świat się wali

          ale przy legalizacji związków partnerskich to o UE zapomniał
          • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 04.06.13, 18:41
            scoutek napisała:

            > man_sapiens napisał:
            > > Żeby czołowy forumowy pisiak stawiał UE za wzór - świat się wali
            >
            > ale przy legalizacji związków partnerskich to o UE zapomniał
            >

            Ano zapomniał, bo Jaro swojego nie chce zalegalizować
        • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 04.06.13, 16:40
          man_sapiens napisał:

          > > W jakim jeszcze kraju w UE można handlować w niedzielę, kto wyjaśni ?
          > Żeby czołowy forumowy pisiak stawiał UE za wzór - świat się wali. A tymczasem w
          > olno handlować w niedzielę w Wielkiej Brytanii. A także w Czechach, na Węgrzech
          > i innych krajach na dorobku. W Portugalii. W Szwecji. W Danii. We Włoszech.

          Dla PiSich i tak czarne zawsze będzie białe i odwrotnie
      • x2468 Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 06.06.13, 18:03
        Np w Niemczech.Czynne są w niedziele i święta supermarkety przy dworcach kolejowych.
        Wiesz jaki dochód narodowy maja inni?
        • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 06.06.13, 18:35
          x2468 napisał:

          > Np w Niemczech.Czynne są w niedziele i święta supermarkety przy dworcach kolejo
          > wych.
          > Wiesz jaki dochód narodowy maja inni?

          PiS_dogłowym nie chodzi o dochód, tylko , zeby Polakom żyło się gorzej!
    • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 10:33
      To szkodnictwo gospodarcze. Powinno sie w ogóle zabronić pracy w niedzielę, wtedy bedzie sprawiedliwie.
      • m.c.hrabia Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 10:38
        z kk musi być kruchutko skoro tak debilne pomysły lansuje.
        • polska_tuska_na_sprzedaz Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 10:45
          debilnym - hrabia, jest pomysł pracy w niedzielę
          ( pomijam służby itd. to dla debilnych: hrabia & Co. )
          • m.c.hrabia Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 10:46
            nie pracuj.
            • polska_tuska_na_sprzedaz Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 10:54
              zauważ hrabia; coraz trudniej obronić jest oszustów z PO; nawet musisz kłamać...
              • m.c.hrabia Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 11:00
                muszę ??????a w czym?
              • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 30.05.13, 12:03
                polska_tuska_na_sprzedaz napisał(a):

                > zauważ hrabia; coraz trudniej obronić jest oszustów z PO; nawet musisz kłamać..

                Prawda sama sie obroni i będzie tzrecia kadencja
            • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 30.05.13, 10:44
              m.c.hrabia napisał:

              > nie pracuj.

              dokładnie, idz klęczeć do kościoła, a zamiast coć dziecku kupić sypnij kasą na tacę, co by Flaszka miał za ci chlać!
          • zapijaczony-ryj Punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia 30.05.13, 10:11
            polska_tuska_na_sprzedaz napisał(a):

            > debilnym - hrabia, jest pomysł pracy w niedzielę
            > ( pomijam służby itd. to dla debilnych: hrabia & Co. )

            Tak mówię, a tak na poważnie, to ja wybieram market nie kościół
        • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 10:54
          Wygląda na to ze tak uchwalą. Podobno 77% Polaków jest za zakazem. Kto im nakazuje pracowac w handlu , czy w tych zakładach które musza w niedziele pracować. Pewnie zabronia tylko marketom , małe sklepy dostana dyspensę.
      • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 30.05.13, 09:50
        volupte napisał:

        > To szkodnictwo gospodarcze. Powinno sie w ogóle zabronić pracy w niedzielę, wte
        > dy bedzie sprawiedliwie.

        I nie wychowywać dzieci w niedziele, bo to tez praca
      • man_sapiens Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 04.06.13, 19:11
        > To szkodnictwo gospodarcze. Powinno sie w ogóle zabronić pracy w niedzielę, wte
        > dy bedzie sprawiedliwie.
        Amknąc kościoły w niedzielę (to nie mój pomysł). W końcu kościelnym, organistom, ministrantom i księżom też się należy niedziela na łonie rodziny!
        • zapijaczony-ryj Popieram zamknąć kościoły w niedzielę!!! 04.06.13, 19:16
          man_sapiens napisał:

          > > To szkodnictwo gospodarcze. Powinno sie w ogóle zabronić pracy w niedziel
          > ę, wte
          > > dy bedzie sprawiedliwie.
          > Amknąc kościoły w niedzielę (to nie mój pomysł). W końcu kościelnym, organistom
          > , ministrantom i księżom też się należy niedziela na łonie rodziny!

          Genialny pomysł, sam bym na to nie wpadł
          • man_sapiens Re: Popieram zamknąć kościoły w niedzielę!!! 06.06.13, 18:45
            To nie ja, to Hartman. Pisze też o tym Kasprowicz i Tym: Mój sąsiad ze wsi, którego córka pracuje w hipermarkecie, zapowiedział, że jeśli tak zrobią, to on więcej do kościoła nie pójdzie. Albo niech kościoły też zamkną, żeby było sprawiedliwie. Jak tam nie zarobią, to i tu niech nie zarobią – dodał. I dalej: Kardynał Dziwisz pouczył nas, że prawa boskie są ważniejsze od praw stanowionych przez ludzi. Niech tak mówi dalej, wolno mu. On ma dwa życia: to niedobre – doczesne i to nieskończenie szczęśliwe – pozagrobowe. Ja mam jedno. I bardzo bym chciał, aby prezydent, parlament i rząd to uszanowali. Mam polskie obywatelstwo, a nie watykańskie.
            • zapijaczony-ryj Re: Popieram zamknąć kościoły w niedzielę!!! 06.06.13, 19:00
              man_sapiens napisał:

              Ja też!
    • wariant_b Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 10:45
      Owszem.

      Handlujący dobrami niematerialnymi notują systematyczne spadki obrotów w niedzielę,
      więc należy im pomóc. To też kilkadziesiąt tysięcy pracujących zagrożonych bezrobociem.
      • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 11:02
        To handlujący tym towarem bedą mogli w niedzielę? A szkoda , jak sprawiedliwość to sprawiedliwosć, tez powinni mieć niedzielę wolną.
        • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 11:31
          Tu nie chodzi o sprawiedliwość i posłowie tego nie ukrywają. Tu chodzi o elektorat - drobnych handlarzy, którzy w niedzielę sklepy będą mogli mieć otwarte. Oczywiście katabasy nie pomyślą o innych ułatwieniach, na przykład w zakresie opodatkowania działalności.
          • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 30.05.13, 15:11
            sverir napisał:

            > Tu nie chodzi o sprawiedliwość i posłowie tego nie ukrywają. Tu chodzi o elekto
            > rat - drobnych handlarzy, którzy w niedzielę sklepy będą mogli mieć otwarte. Oc
            > zywiście katabasy nie pomyślą o innych ułatwieniach, na przykład w zakresie opo
            > datkowania działalności.

            posłowie sprawiedliwość maja w d... dla nich najważniejsze są 3 stówy dziennie
        • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 30.05.13, 15:49
          volupte napisał:

          > To handlujący tym towarem bedą mogli w niedzielę? A szkoda , jak sprawiedliwość
          > to sprawiedliwosć, tez powinni mieć niedzielę wolną.

          Niedziela bez pracy-tak będzie jak wadze przejmie NI
      • zapijaczony-ryj I mety powrócą 30.05.13, 14:39
        wariant_b napisał:

        > Owszem.
        >
        > Handlujący dobrami niematerialnymi notują systematyczne spadki obrotów w niedz
        > ielę,
        > więc należy im pomóc. To też kilkadziesiąt tysięcy pracujących zagrożony
        > ch bezrobociem.
    • obraza.uczuc.religijnych Czy np. CBA sprawdziło 28.05.13, 11:08
      czy za tym projektem nie stoi nielegalny lobbying drobnych handlarzy wśród parlamentarzystów? Czy przypadkiem nie stoją za tym jakieś sklepikarskie Rychy, Miry i Zbychy, co to chcą kręcić na tym lody?
      • mietowe_loczki masz na myśli członka koalicji PiS/SO/LPR? 30.05.13, 11:16
        Ustawa pod Lewiatana

        Nadużycia sprzed pięciu lat nie są jedynymi zarzutami pod adresem Nowakowskiego. Poseł Samoobrony jest autorem i sprawozdawcą sejmowym ustawy o wielkopowierzchniowych obiektach handlowych (WOH). Projekt jest w Sejmie, po pierwszym czytaniu, we wrześniu mają ruszyć dalsze prace.

        - Ustawa ma zapewnić jeszcze większe zyski sklepom i spółkom powiązanym z Nowakowskim kosztem konkurencji, czyli zachodnich sieci handlowych. To pierwszy taki przypadek w polskim Sejmie, w którym poseł napisał ustawę pod siebie - oskarża Paweł Olszewski (PO), wiceszef podkomisji zajmującej się projektem.

        Nowakowski jest twórcą ósmej co do wielkości firmy handlu detalicznego w kraju - Lewiatan. Istniejąca od ponad 11 lat firma zrzesza ponad 1,6 tys. sklepów. Większość z nich to niewielkie obiekty, które mieszczą się głównie w mniejszych miastach. W ubiegłym roku sieć miała 3,3 mld zł przychodów. Według opozycji projekt ustawy gwarantuje przedsiębiorcom zrzeszonym w Lewiatanie, że do miast, w których otwarte są sklepy sieci, konkurencja nie wejdzie.

        Czy tak jest faktycznie? Przeczytaliśmy dokładnie projekt posła.

        Artykuł 2 określa, co to jest wielkopowierzchniowy obiekt handlowy - sklep z powierzchnią sprzedażową większą niż 400 m kw. Większość sklepów Lewiatana - aż 1,3 tys. ma mniejszą powierzchnię, czyli w myśl ustawy nie jest WOH.

        Więcej: www.finanse.funday.pl/artykul,1523.html
        Więcej: www.google.pl/#sclient=psy-ab&q=sklepy+lewiatan+samoobrona+pose%C5%82+nowakowski&oq=sklepy+lewiatan+samoobrona+pose%C5%82+nowakowski&gs_l=serp.3...2742.5775.0.6001.17.15.0.0.0.0.554.2178.0j13j5-1.14.0...0.0.0..1c.1.15.psy-ab.vradao-p1s4&pbx=1&bav=on.2,or.r_qf.&fp=14d687deebcfdc1e&biw=1366&bih=667

        Szlag by ich trafił, nie ma co.
      • zapijaczony-ryj Re: Czy np. CBA sprawdziło 30.05.13, 12:34
        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        > czy za tym projektem nie stoi nielegalny lobbying drobnych handlarzy wśród parl
        > amentarzystów? Czy przypadkiem nie stoją za tym jakieś sklepikarskie Rychy, Mir
        > y i Zbychy, co to chcą kręcić na tym lody?

        Nikt tak nie kręcił lodów jak PiS!!!
    • l.george.l Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 11:10
      Każdy ma taką rozrywkę w weekend, na jaką go stać. Przyrównywanie więc nas do Niemców czy Francuzów mija się z celem. Nie rozumiem, dlaczego katabasów tak akurat interesuje, co jest otwarte w niedzielę. Zamknięcie centrów handlowych nie będzie oznaczać, że ludzie będą w niedziele siedzieć w domu czy pójdą do kościoła. Stawiam na to, że zwiększy się spożycie alkoholu, przestępczość i przemoc domowa.


      • m.c.hrabia Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 11:15
        to chyba nadawcy TV lobbują , bo im wpływy z reklam by wzrosły.
        • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 30.05.13, 18:35
          m.c.hrabia napisał:

          > to chyba nadawcy TV lobbują , bo im wpływy z reklam by wzrosły.

          Zakazem handlu w niedzielę?
          Jaja sobie robisz?
      • scoutek Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 11:32
        l.george.l napisał:

        > Przyrównywanie więc nas do N
        > iemców czy Francuzów mija się z celem.

        oczywiście, porównują nas do Niemców i Francuzów wtedy gdy jest im wygodnie, bo gdy zwolennicy związków partnerskich to wyciągają to wtedy są dyskusje o Polsce, która ma uczyć Europę itd.
        • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 30.05.13, 18:40
          scoutek napisała:

          > l.george.l napisał:
          >
          > > Przyrównywanie więc nas do N
          > > iemców czy Francuzów mija się z celem.
          >
          > oczywiście, porównują nas do Niemców i Francuzów wtedy gdy jest im wygodnie, bo
          > gdy zwolennicy związków partnerskich to wyciągają to wtedy są dyskusje o Polsc
          > e, która ma uczyć Europę itd.
          >
          >

          Ale porównujOM!
      • zapijaczony-ryj i na tym zależy PiSowi i katabasom 30.05.13, 18:09
        l.george.l napisał:

        > Każdy ma taką rozrywkę w weekend, na jaką go stać. Przyrównywanie więc nas do N
        > iemców czy Francuzów mija się z celem. Nie rozumiem, dlaczego katabasów tak aku
        > rat interesuje, co jest otwarte w niedzielę. Zamknięcie centrów handlowych nie
        > będzie oznaczać, że ludzie będą w niedziele siedzieć w domu czy pójdą do kościo
        > ła. Stawiam na to, że zwiększy się spożycie alkoholu, przestępczość i przemoc d
        > omowa.
        >
        >
        >
    • der-chef Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 11:15
      Stare, ludowe porzekadło mówi "niedzielna praca w gó... się obraca".
      • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 11:25
        A były juz wtedy markety?
        • szwampuch58 Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 11:29
          Nie,siedzacych w pampersach kasjerek tez nie bylo a kto juz musial pracowac w niedziele "zapierniczal"za podwojna stawke.....a jak jest dzisiaj?
          • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 11:32
            A dzisiaj zapierniczający w niedzielę mają wolny inny dzień tygodnia, podobnie jak z zapierniczaniem w pozostałe dni.
            • szwampuch58 Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 11:37
              dzisiaj za "zapierniczanie" mozesz czekac na kase miesiacami a na pozwolenie wybrania wolnych dni latami bo to nie jest karalne
              • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 11:39
                A do sądu pracy nikt nie pójdzie, bo się boi utraty pracy. I tak w kółko.
                • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 31.05.13, 09:29
                  sverir napisał:

                  > A do sądu pracy nikt nie pójdzie, bo się boi utraty pracy. I tak w kółko.

                  a poza tym mógłby wyroku nie dozyć
              • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 31.05.13, 09:26
                szwampuch58 napisał:

                > dzisiaj za "zapierniczanie" mozesz czekac na kase miesiacami a na pozwolenie w
                > ybrania wolnych dni latami bo to nie jest karalne

                Zawsze mogłes kasy nie dostać
            • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 31.05.13, 09:00
              sverir napisał:

              > A dzisiaj zapierniczający w niedzielę mają wolny inny dzień tygodnia, podobnie
              > jak z zapierniczaniem w pozostałe dni.

              znaczy też dobre rozwiazanie, moga sobie robić zakupy w tedy kiedy nie ma kolejek
          • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 11:33
            Urban legend z tymi pampersami:-) Kto je zmusza pracowac za pojedyńcza stawkę? Ciekawe gdzie jeszcze płaca za nocki czy niedzielę podwójne stawki? Na ,,państwowym" ?
            A kaserki moga przeciez isć na zasiłek. ,,Jesli praca zdrowiu szkodzi , porzuc prace , o co chodzi"
            • szwampuch58 Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 11:39
              o prawa pracownicze w dzikim kapitalizmie z XIX w w XXI w ,z grubsza
            • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 11:43
              > Ciekawe gdzie jeszcze płaca za nocki czy niedzielę podwójne stawki? Na ,,państw
              > owym" ?

              Podwójna stawka za nockę to w razie nadgodzin. Jeżeli nocka to normalne godziny pracy, dodatek jest znacznie niższy. W każdym razie w takiej sytuacji płaci każda uczciwa firma. Tylko w nieuczciwej firmy godziny nadliczbowe są godzinami nadliczbowymi, a praca w niedzielę pracą w niedzielę. W firmach uczciwych nie ma godzin nadliczbowych, są dyżury. Podobnie nie ma pracy w niedzielę, a jedynie terminowe zlecenie na poniedziałek rano.
              • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 12:37
                Uczciwe / nieuczciwe , po co takie gadanie? Jak ktos idzie do pracy to ma chyba warunki przedstawiane i na nie sie zgadza lub nie. O nieuczciwości mozna mówic wtedy , gdy co innego jest proponowane , a co nnego w praktyce.
                • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 12:50
                  > Uczciwe / nieuczciwe , po co takie gadanie? Jak ktos idzie do pracy to ma chyba warunki
                  > przedstawiane i na nie sie zgadza lub nie.

                  Ile stron ma Twoja umowa o pracę? Zapoznałeś się z regulaminem pracy, regulaminem wynagradzania i każdym innym regulaminem, zanim podjąłeś pracę? Miałeś taką możliwość?

                  Szczęściarz. Moja umowa ma pół strony, a do tego jest kilka stron obowiązków slużbowych, regulamin wynagradzania i pracy - dwa ostatnie niedostępne przed podpisaniem umowy i wszystko na słowo prezesa, że tak będzie. Ale nawet one nie regulują wszystkiego. Stąd jest kodeks pracy, który zawiera określone regulacje. I gdy przedsiębiorca ich nie przestrzega, a w swojej umowie nie uregulował tych kwestii inaczej, to jest nieuczciwy.
                  • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 13:35
                    Napisałem w kilku słowach , kiedy pracodawca jest nieuczciwy.
                    • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 01.06.13, 14:22
                      volupte napisał:

                      > Napisałem w kilku słowach , kiedy pracodawca jest nieuczciwy.

                      Kazdy pracodawca , nawet szef w państwowej firmie moze być nieuczciwy
                • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 31.05.13, 18:50
                  volupte napisał:

                  > Uczciwe / nieuczciwe , po co takie gadanie? Jak ktos idzie do pracy to ma chyba
                  > warunki przedstawiane i na nie sie zgadza lub nie. O nieuczciwości mozna mówic
                  > wtedy , gdy co innego jest proponowane , a co nnego w praktyce.

                  Wytłumacz to PiS_dogłowemu, zeby zrozumiał
              • zapijaczony-ryj W PiS za opiekę nad Prezesem Specjalnej Troski! 31.05.13, 18:49
                sverir napisał:

                > > Ciekawe gdzie jeszcze płaca za nocki czy niedzielę podwójne stawki? Na ,,
                > państw
                > > owym" ?
                >
                > Podwójna stawka za nockę to w razie nadgodzin. Jeżeli nocka to normalne godziny
                > pracy, dodatek jest znacznie niższy. W każdym razie w takiej sytuacji płaci ka
                > żda uczciwa firma. Tylko w nieuczciwej firmy godziny nadliczbowe są godzinami n
                > adliczbowymi, a praca w niedzielę pracą w niedzielę. W firmach uczciwych nie ma
                > godzin nadliczbowych, są dyżury. Podobnie nie ma pracy w niedzielę, a jedynie
                > terminowe zlecenie na poniedziałek rano.
          • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 31.05.13, 08:41
            szwampuch58 napisał:

            > Nie,siedzacych w pampersach kasjerek tez nie bylo a kto juz musial pracowac w n
            > iedziele "zapierniczal"za podwojna stawke.....a jak jest dzisiaj?

            sądzisz , ze im płacą tyle zo za dzień powszedni?
        • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 31.05.13, 08:24
          volupte napisał:

          > A były juz wtedy markety?

          nazywały się Pewex
      • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 31.05.13, 08:12
        der-chef napisała:

        > Stare, ludowe porzekadło mówi "niedzielna praca w gó... się obraca".

        jescze starsze mówi, ze "bez pracy nie ma kółaczy"
    • l.george.l A chłop w niedzielę nie pracuje? 28.05.13, 11:49
      Trzody nie oporządza? Plonów nie zbiera? Co się czarni tak hipermarketów uczepili?
      • m.c.hrabia Re: A chłop w niedzielę nie pracuje? 28.05.13, 11:56
        jemu samo rośnie :))
        • scoutek Re: A chłop w niedzielę nie pracuje? 28.05.13, 12:01
          dobra, to jak zamykać to wszystko: stacje benzynowe, kina, restauracje, wyższe uczelnie, hospicja, szpitale, pogotowia, elektrownie, wodociągi, straże pożarne, pogotowia itd.....

          dajmy ludziom odpocząć wszystkim naraz w niedzielę
          • sverir Re: A chłop w niedzielę nie pracuje? 28.05.13, 12:04
            Nie da rady. Powszechnie wiadomo, że w sferze usługowej pracują wyłącznie bezdzietni kawalerowie i takie same stare panny, sieroty bez bliskiej duszy, w dodatku zbyt nielubiane, by mieć jakikolwiek krąg towarzyski. Ponieważ proponowane zmiany wynikają z troski o rodzinę, oni i tak z niej nie skorzystają, więc zmiany ich nie muszą obejmować.
            • zapijaczony-ryj Re: A chłop w niedzielę nie pracuje? 01.06.13, 14:52
              sverir napisał:

              > Nie da rady. Powszechnie wiadomo, że w sferze usługowej pracują wyłącznie bezdz
              > ietni kawalerowie i takie same stare panny, sieroty bez bliskiej duszy, w dodat
              > ku zbyt nielubiane, by mieć jakikolwiek krąg towarzyski. Ponieważ proponowane z
              > miany wynikają z troski o rodzinę, oni i tak z niej nie skorzystają, więc zmian
              > y ich nie muszą obejmować.

              Znaczy prezeso podobni?
          • m.c.hrabia Re: A chłop w niedzielę nie pracuje? 28.05.13, 12:05
            scoutek napisała:

            > dobra, to jak zamykać to wszystko: stacje benzynowe, kina, restauracje, wyższe
            > uczelnie, hospicja, szpitale, pogotowia, elektrownie, wodociągi, straże pożarne
            > , pogotowia itd.....
            >
            > dajmy ludziom odpocząć wszystkim naraz w niedzielę
            >

            a księża to nie muszą odpocząć i pobawić się ze swymi pociechami , no i kochankom coś od życia się należy.
            • zapijaczony-ryj Należy sie barabara z gosposią 01.06.13, 19:55
              m.c.hrabia napisał:

              > scoutek napisała:
              >
              > > dobra, to jak zamykać to wszystko: stacje benzynowe, kina, restauracje, w
              > yższe
              > > uczelnie, hospicja, szpitale, pogotowia, elektrownie, wodociągi, straże p
              > ożarne
              > > , pogotowia itd.....
              > >
              > > dajmy ludziom odpocząć wszystkim naraz w niedzielę
              > >
              >
              > a księża to nie muszą odpocząć i pobawić się ze swymi pociechami , no i kochan
              > kom coś od życia się należy.
          • zapijaczony-ryj Re: A chłop w niedzielę nie pracuje? 01.06.13, 11:15
            scoutek napisała:

            > dobra, to jak zamykać to wszystko: stacje benzynowe, kina, restauracje, wyższe
            > uczelnie, hospicja, szpitale, pogotowia, elektrownie, wodociągi, straże pożarne
            > , pogotowia itd.....
            >
            > dajmy ludziom odpocząć wszystkim naraz w niedzielę

            Jasne, albo wszyscy, albo nikt
        • zapijaczony-ryj Re: A chłop w niedzielę nie pracuje? 01.06.13, 08:36
          m.c.hrabia napisał:

          > jemu samo rośnie :))

          niektórym nawet samo się zbiera i kosi
      • zapijaczony-ryj Re: A chłop w niedzielę nie pracuje? 31.05.13, 16:32
        l.george.l napisał:

        > Trzody nie oporządza? Plonów nie zbiera? Co się czarni tak hipermarketów uczepi
        > li?
        Bo chłop i tak do kościoła pójdzie, a mieszczuch niekoniecznie
    • der-chef Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 12:05
      Ciekaw jestem czy faktycznie spadną obroty marketów gdy nie będą handlować w niedzielę. Pewnie nie spadną bo wyrównają to obroty zrobione w tygodniu. Niedzielny handel jest potrzebny tylko i wyłącznie leniom, debilom i ludziom złośliwym. Normalni ludzie zaopatrują się w tygodniu a Tesco jest czynne 24h na dobę więc możecie robić zakupy w nocy (jest mniejszy tłok). A bezrobocie tworzą złodzieje chcący zmaksymalizować własny zysk.
      • m.c.hrabia Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 12:10
        a co ci daje prawo aby decydować co wolno (leniom, debilom i ludziom złośliwym. )
        • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 01.06.13, 20:00
          m.c.hrabia napisał:

          > a co ci daje prawo aby decydować co wolno (leniom, debilom i ludziom złośliw
          > ym.
          )

          Prawo Wolaka!
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 12:10
        Czyli miejmy nadzieję że mafia drobnych sklepikarzy nie wywalczy podejrzanym lobbyingiem przywilejów dla siebie i nie będzie mogła otwierać swoich sklepików w niedziele.
        • scoutek za to jeden oprzytomniał 28.05.13, 12:26
          poseł Godson stwierdził, że jak się komu nie podoba praca w niedzielę to niech zmieni pracę
          :)))))
          brawo
          • z.a.p.i.j.a.c.z.o.n.y-r.y.j Re: za to jeden oprzytomniał 02.06.13, 10:29
            scoutek napisała:

            > poseł Godson stwierdził, że jak się komu nie podoba praca w [b]niedzielę to niech zmieni pracę[/
            > b]
            > :)))))
            > brawo

            Fakt!
      • pis_da_deby Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 12:28
        der-chef napisała:

        > Ciekaw jestem czy faktycznie spadną obroty marketów gdy nie będą handlować w ni
        > edzielę. Pewnie nie spadną bo wyrównają to obroty zrobione w tygodniu.

        Tak to wlasnie wyglada.
        Jak potrzebuje w tygodniu 10 bulek to nie bede kupowal 12 tylko dlatego, ze moge tez kupowac w niedziele.
        Otwarte sklepy w niedziele to albo zmniejszenie dziennej obsady personelu i obnizenie jakosci obslugi albo dodatkowy personel i zwiekszenie kosztow a zarazem cen.
        Jakos Niemcy potrafia sie zaopatrtzyc mimo, ze sklepy w niedziele maja zamkniete.
        Oczywiscie jak juz zamykac to wszystkie a nie tylko te duze.
        Ja jestem za.
        • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 12:43
          > Otwarte sklepy w niedziele to albo zmniejszenie dziennej obsady personelu i ob
          > nizenie jakosci obslugi albo dodatkowy personel i zwiekszenie kosztow a zarazem
          > cen.

          O, gdyby w takim razie zamknięto w niedziele (i w nocy!) stacje benzynowe, to od razu spadłyby ceny!

          > Jakos Niemcy potrafia

          Niemcy potrafią wiele rzeczy. Na przykład kupić piekielnie drogą kurtkę bez targowania się i marudzenia, że sprzedawca to złodziej. O tak, bierzmy z nich przykład.
          • pis_da_deby Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 12:57
            sverir napisał:

            > O, gdyby w takim razie zamknięto w niedziele (i w nocy!) stacje benzynowe, to o
            > d razu spadłyby ceny!

            Nie mialbym nic przeciwko temu jezeli chodzi o stacje w miastach.
            Ile to razy tankuje sie w miescie noca czy w niedziele ?
            Co innego jak trzeba jechac w dlusza trase. Przy autostradach trzeba ´czasek chcac niechcac tankowac wtedy kiedy sie jedzie.
            >
            > > Jakos Niemcy potrafia
            >
            > Niemcy potrafią wiele rzeczy. Na przykład kupić piekielnie drogą kurtkę bez tar
            > gowania się i marudzenia, że sprzedawca to złodziej. O tak, bierzmy z nich przy
            > kład.
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 13:24
              Odpowiadam: bardzo często tankuje się w mieście w niedziele.
              • pis_da_deby Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 13:49
                obraza.uczuc.religijnych napisał:

                > Odpowiadam: bardzo często tankuje się w mieście w niedziele.

                OK ale tankujesz dlatego, ze masz taka mozliwosc a nie dlatego, ze musisz.
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:06
                  Tankuję bo muszę. Tak jak inni.
                  • pis_da_deby Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:36
                    obraza.uczuc.religijnych napisał:

                    > Tankuję bo muszę. Tak jak inni.

                    Wszystko to kwestia organizacji czasu.
                    Skoro musisz to trudno.
                    Mi by nie przyszlo do glowy jechac na stacje benzynowa noca poza sytuacja, ze jestem w dlugiej podrozy i musze zatankowac.
                    • obraza.uczuc.religijnych Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:37
                      Pisałem o niedzieli.
                    • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:41
                      Bo ty spioch jesteś:-)
                      • pis_da_deby Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:44
                        volupte napisał:

                        > Bo ty spioch jesteś:-)

                        Troche tak ale czy w lozku mozna tylko spac ?
                        • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:48
                          Chwalipieta;-)
                          • pis_da_deby Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:50
                            volupte napisał:

                            > Chwalipieta;-)

                            No co Ty !?
                            Poczytac nie moge ?
                            • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:52
                              Zona myśli ze ty u kochanki , kochanka że z zona , a ty sobie spokojnie w koncu mozesz poczytać:-)
                  • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 02.06.13, 19:01
                    obraza.uczuc.religijnych napisał:

                    > Tankuję bo muszę. Tak jak inni.

                    Ja też !
                    • wiosnaludzikow 11 wpisów jeden po drugim 02.06.13, 19:07
                      Masz znowu atak Ryjku ?
                      • zapijaczony-ryj Re: 11 wpisów jeden po drugim 03.06.13, 08:56
                        wiosnaludzikow napisał:

                        > Masz znowu atak Ryjku ?

                        Na tym polega dyskusja, szczególnie jak się było kilka godzin poza kompem.
                        Do swoich wypowiedzi się nie dopisuję...
                • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 02.06.13, 17:03
                  pis_da_deby napisał:

                  > obraza.uczuc.religijnych napisał:
                  >
                  > > Odpowiadam: bardzo często tankuje się w mieście w niedziele.
                  >
                  > OK ale tankujesz dlatego, ze masz taka mozliwosc a nie dlatego, ze musisz.
                  >
                  >

                  z tym bym akurat polemizował, bo jadac w nocy przez miasto tez moze sie waha skończyć
              • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 13:54
                Ja zawsze w weekend bo jest taniej.:-)
            • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:20
              > Co innego jak trzeba jechac w dlusza trase. Przy autostradach trzeba ´czasek ch
              > cac niechcac tankowac wtedy kiedy sie jedzie.

              Ciekawe czy to jakiś przymus ta jazda w niedzielę? W sobotę to już nie można?
              • pis_da_deby Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:49
                sverir napisał:

                > > Co innego jak trzeba jechac w dlusza trase. Przy autostradach trzeba ´cza
                > sek ch
                > > cac niechcac tankowac wtedy kiedy sie jedzie.
                >
                > Ciekawe czy to jakiś przymus ta jazda w niedzielę? W sobotę to już nie można?

                Jezdziles juz na trasy ok 1500 km ?
                Jak jezdziles to znasz odpowiedz.
                • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 15:49
                  To nie jest odpowiedź na pytanie, po co w ogóle jechać?
                • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 02.06.13, 18:57
                  pis_da_deby napisał:

                  > sverir napisał:
                  >
                  > > > Co innego jak trzeba jechac w dlusza trase. Przy autostradach trzeb
                  > a ´cza
                  > > sek ch
                  > > > cac niechcac tankowac wtedy kiedy sie jedzie.
                  > >
                  > > Ciekawe czy to jakiś przymus ta jazda w niedzielę? W sobotę to już nie mo
                  > żna?
                  >
                  > Jezdziles juz na trasy ok 1500 km ?
                  > Jak jezdziles to znasz odpowiedz.
                  >
                  >

                  no właśnie o to pytam!
          • pis_da_deby Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 13:08
            sverir napisał:

            > Niemcy potrafią wiele rzeczy. Na przykład kupić piekielnie drogą kurtkę bez tar
            > gowania się i marudzenia, że sprzedawca to złodziej.

            Mysle, ze Niemcy znacznie bardziej uwazaja na wydatki niz robi sie to w Polsce.

            Pamietam, ze w PRLu szlo sie dop Mody Polskiej i kupowalo buty za rownowartosc miesiecznej pensji. Mysle, ze zaden Niemiec by czegos podobnego nie zrobil.
            • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 13:53

              >
              > Pamietam, ze w PRLu szlo sie dop Mody Polskiej i kupowalo buty za rownowartosc
              > miesiecznej pensji. Mysle, ze zaden Niemiec by czegos podobnego nie zrobil.
              > To chodziłby w łapciach albo walonkach:-)
              • pis_da_deby Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:42
                volupte napisał:

                >
                > >
                > > Pamietam, ze w PRLu szlo sie dop Mody Polskiej i kupowalo buty za rownow
                > artosc
                > > miesiecznej pensji. Mysle, ze zaden Niemiec by czegos podobnego nie zrob
                > il.
                > > To chodziłby w łapciach albo walonkach:-)

                O walonki w Niemczech jest trudno ale widzialem jak sobie z tym radza w Kenii.
                Odcinaja kawalek opony, do tego dwa sznurli i juz maja obuwie.
                Robia je nawet z Butelek plastikowych.
                • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:50
                  Murzyn potrafi:-)
                  • pis_da_deby Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:52
                    volupte napisał:

                    > Murzyn potrafi:-)

                    Potrafi nawet handlowac w niedziele
                    • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:54
                      Bezboznicy:-)
                      • pis_da_deby Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 15:01
                        volupte napisał:

                        > Bezboznicy:-)

                        Niemcy rowniez ale mimo tego w niedziele sklepy sa zamkniete i jakos sobie radza.
                        • scoutek Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 18:31

                          pis_da_deby napisał:
                          > Niemcy rowniez ale mimo tego w niedziele sklepy sa zamkniete i jakos sobie radz
                          > a.

                          tak
                          przygraniczni przyjeżdżają do Polski
                          • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 04.06.13, 19:32
                            scoutek napisała:

                            >
                            > pis_da_deby napisał:
                            > > Niemcy rowniez ale mimo tego w niedziele sklepy sa zamkniete i jakos sobi
                            > e radz
                            > > a.
                            >
                            > tak
                            > przygraniczni przyjeżdżają do Polski
                            >
                            >

                            I nas dofinansowywują przez to
                        • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 19:42
                          Jakoś!!!
                          • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 04.06.13, 19:35
                            volupte napisał:

                            > Jakoś!!!

                            Raczej Jakość...Pisdogłowa
                        • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 04.06.13, 19:05
                          pis_da_deby napisał:

                          > volupte napisał:
                          >
                          > > Bezboznicy:-)
                          >
                          > Niemcy rowniez ale mimo tego w niedziele sklepy sa zamkniete i jakos sobie radz
                          > a.
                          >
                          >
                          Jadąc do Polski na zakupy!
                      • zapijaczony-ryj W średniowieczu KK by spalił na stosie za handel 04.06.13, 18:43
                        volupte napisał:

                        > Bezboznicy:-)

                        w niedzielę!
                    • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 03.06.13, 16:28
                      pis_da_deby napisał:

                      > volupte napisał:
                      >
                      > > Murzyn potrafi:-)
                      >
                      > Potrafi nawet handlowac w niedziele
                      >
                      >

                      I nie robi z tego problemu!
            • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:19
              Może nie wydałby miesięcznej pensji na buty, ale nie targowałby się o 1/10 swojej miesięcznej pensji tylko po to, żeby pochwalić się skutecznymi negocjacjami przed znajomymi. Nawet jeżeli jest to cena grubo powyżej tego, na co zgodziłby się sprzedawca.
              • pis_da_deby Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 15:07
                sverir napisał:

                > Może nie wydałby miesięcznej pensji na buty, ale nie targowałby się o 1/10 swoj
                > ej miesięcznej pensji tylko po to, żeby pochwalić się skutecznymi negocjacjami
                > przed znajomymi. Nawet jeżeli jest to cena grubo powyżej tego, na co zgodziłby
                > się sprzedawca.

                Sa kraje w ktorych targowanie sie o cene jest w dobrym tonie.
                Niemcy takim krajem nie sa ale jak zobaczysz Niemca gdzies w Turcjii czy w Tunezji to tez sie targuje jak wszyscy.
                • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 15:50
                  > Niemcy takim krajem nie sa ale jak zobaczysz Niemca gdzies w Turcjii czy w Tune
                  > zji to tez sie targuje jak wszyscy.

                  Nie widziałem, żeby Niemcy targowali się jak wszyscy, a już na pewno nie jak Polacy.
                  • zapijaczony-ryj Głupiś , i tyle! 04.06.13, 19:40
                    sverir napisał:

                    > > Niemcy takim krajem nie sa ale jak zobaczysz Niemca gdzies w Turcjii czy
                    > w Tune
                    > > zji to tez sie targuje jak wszyscy.
                    >
                    > Nie widziałem, żeby Niemcy targowali się jak wszyscy, a już na pewno nie jak Po
                    > lacy.
              • zapijaczony-ryj Nadel handlowali by w niedzielę!! 04.06.13, 19:39
                sverir napisał:

                > Może nie wydałby miesięcznej pensji na buty, ale nie targowałby się o 1/10 swoj
                > ej miesięcznej pensji tylko po to, żeby pochwalić się skutecznymi negocjacjami
                > przed znajomymi. Nawet jeżeli jest to cena grubo powyżej tego, na co zgodziłby
                > się sprzedawca.
            • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 03.06.13, 14:49
              pis_da_deby napisał:

              > sverir napisał:
              >
              > > Niemcy potrafią wiele rzeczy. Na przykład kupić piekielnie drogą kurtkę b
              > ez tar
              > > gowania się i marudzenia, że sprzedawca to złodziej.
              >
              > Mysle, ze Niemcy znacznie bardziej uwazaja na wydatki niz robi sie to w Polsce.
              >
              > Pamietam, ze w PRLu szlo sie dop Mody Polskiej i kupowalo buty za rownowartosc
              > miesiecznej pensji. Mysle, ze zaden Niemiec by czegos podobnego nie zrobil.
              >

              Ja pamiętam jak kupiłem Wranglery na "Ciuchach" za 500zł, a zarabiałem na stazu 1200
          • zapijaczony-ryj widzę, ze powrót "met" ci się sni 02.06.13, 10:43
            sverir napisał:

            > > Otwarte sklepy w niedziele to albo zmniejszenie dziennej obsady personelu
            > i ob
            > > nizenie jakosci obslugi albo dodatkowy personel i zwiekszenie kosztow a z
            > arazem
            > > cen.
            >
            > O, gdyby w takim razie zamknięto w niedziele (i w nocy!) stacje benzynowe, to o
            > d razu spadłyby ceny!
            >
        • porannakawa01 Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 18:52
          pis_da_deby napisał:
          > Jakos Niemcy potrafia sie zaopatrtzyc mimo, ze sklepy w niedziele maja zamkniet
          > e.
          Oczywiście, porównują nas do Niemców i Francuzów wtedy gdy jest im wygodnie, bo gdy zwolennicy związków partnerskich to wyciągają to wtedy są dyskusje o Polsce, która ma uczyć Europę itd.
          • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 04.06.13, 08:56
            porannakawa01 napisała:

            > pis_da_deby napisał:
            > > Jakos Niemcy potrafia sie zaopatrtzyc mimo, ze sklepy w niedziele maja za
            > mkniet
            > > e.
            > Oczywiście, porównują nas do Niemców i Francuzów wtedy gdy jest im wygodnie, bo
            > gdy zwolennicy związków partnerskich to wyciągają to wtedy są dyskusje o Polsc
            > e, która ma uczyć Europę itd.

            Bo taka jest filozofia PiS.
        • zapijaczony-ryj Nikt nikogo nie przymusza do robiena zakupów w 02.06.13, 10:34
          pis_da_deby napisał:
          > Oczywiscie jak juz zamykac to wszystkie a nie tylko te duze.
          > Ja jestem za.

          niedzielę, a niektórzy to po prostu polubili
      • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 12:37
        Do kina, na piwo czy do ogrodu zoologicznego też można iść przez sześć dni w tygodniu, a knajpy są przecież otwarte często do rana. Tylko złośliwiec odkłada to do niedzieli, uniemożliwiając pracownikom tego rodzaju przybytku jakąkolwiek rozrywkę.
        • pis_da_deby Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 12:39
          sverir napisał:

          > Do kina, na piwo czy do ogrodu zoologicznego też można iść przez sześć dni w ty
          > godniu, a knajpy są przecież otwarte często do rana. Tylko złośliwiec odkłada t
          > o do niedzieli, uniemożliwiając pracownikom tego rodzaju przybytku jakąkolwiek
          > rozrywkę.

          Zlosliwiec idzie z zona i dziecmi na spacer do marketu i odbiera im tak mozliwosc zrobienia utargu
          • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 12:50
            A tak nigdzie nie pójdzie i wszyscy będą szczęśliwi.
            • pis_da_deby Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 13:03
              sverir napisał:

              > A tak nigdzie nie pójdzie i wszyscy będą szczęśliwi.

              Nieszczesliwi beda Ci, ktorzy platanie sie po sklepach uwazaja za dobra rozrywke w wolnym czasie i innego pomyslu na soedzenie go nie maja.
              Ci beda z pewnoscia glosno protestowac.
              • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 13:11
                > Nieszczesliwi beda Ci, ktorzy platanie sie po sklepach uwazaja za dobra rozrywk
                > e w wolnym czasie i innego pomyslu na soedzenie go nie maja.

                Ciekawe ile osób udaje się do marketu w poszukiwaniu rozrywki, mającej zastąpić na przykład kontakt z przyrodą?

                I ciekawe jak się odnajdą, gdy wszystko w niedzielę będzie zamknięte, nie tylko wielki handel?
                • pis_da_deby Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 13:21
                  sverir napisał:

                  > > Nieszczesliwi beda Ci, ktorzy platanie sie po sklepach uwazaja za dobra r
                  > ozrywk
                  > > e w wolnym czasie i innego pomyslu na soedzenie go nie maja.
                  >
                  > Ciekawe ile osób udaje się do marketu w poszukiwaniu rozrywki, mającej zastąpić
                  > na przykład kontakt z przyrodą?
                  Mysle, ze wiekszosc tych ktorzy w niedziele robia zakupy.
                  W przeciwnym razie robiliby je w innym dniu.
                  Akurat w Polsce konczy sie prace dosc wczesnie i opowiadanie o tym, ze nie ma sie czasu to tylko wymowka
                  >
                  > I ciekawe jak się odnajdą, gdy wszystko w niedzielę będzie zamknięte, nie tylko
                  > wielki handel?

                  Sa dziedziny w ktorych musi sie pracowac na okraglo ale handel do nich nie nalezy.
                  • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 13:27
                    > W przeciwnym razie robiliby je w innym dniu.

                    Ciekawe spostrzeżenie. A może to ci, którzy w poniedziałek robią, idą tam na kolejną rozrywkę, spragnieni jej po niedzielnym wypadzie w góry?

                    > Sa dziedziny w ktorych musi sie pracowac na okraglo ale handel do nich nie nalezy.

                    Rozrywka też nie.
                    • pis_da_deby Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:39
                      sverir napisał:

                      > > W przeciwnym razie robiliby je w innym dniu.
                      >
                      > Ciekawe spostrzeżenie. A może to ci, którzy w poniedziałek robią, idą tam na ko
                      > lejną rozrywkę, spragnieni jej po niedzielnym wypadzie w góry?
                      >
                      > > Sa dziedziny w ktorych musi sie pracowac na okraglo ale handel do nich ni
                      > e nalezy.
                      >
                      > Rozrywka też nie.
                      Sprowadzasz sprawe do absurdu.
                      Mozna i w druga strone.
                      Skoro tylu ludzi pracuje w niedziele to dlaczego nie wszyscy?
                      Tak byloby "sprawiedliwie"
                      • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 15:51
                        > Skoro tylu ludzi pracuje w niedziele to dlaczego nie wszyscy?

                        Widzisz, chciałeś napisać coś głupiego, ale Ci się nie udało. Bo ja odpowiem inaczej - no właśnie, dlaczego nie jak wszyscy?

                        Ale pozostańmy przy absurdzie. Troszczysz się o ludzi, ale jednak nie o tych, którzy pracują w branży rozrywkowej. I wydaje mi się, że znam przyczynę. Bo ze sklepu w niedziele nie korzystasz, ale rozrywek zażywasz. Czyż nie?
                      • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 07.06.13, 09:14
                        pis_da_deby napisał:
                        > Sprowadzasz sprawe do absurdu.
                        > Mozna i w druga strone.
                        > Skoro tylu ludzi pracuje w niedziele to dlaczego nie wszyscy?
                        > Tak byloby "sprawiedliwie"
                        >
                        >

                        Idioci tez mają prawo wypowiedzi swojego zdania
                    • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 06.06.13, 19:02
                      sverir napisał:

                      > > W przeciwnym razie robiliby je w innym dniu.
                      >
                      > Ciekawe spostrzeżenie. A może to ci, którzy w poniedziałek robią, idą tam na ko
                      > lejną rozrywkę, spragnieni jej po niedzielnym wypadzie w góry?
                      >
                      > > Sa dziedziny w ktorych musi sie pracowac na okraglo ale handel do nich ni
                      > e nalezy.
                      >
                      > Rozrywka też nie.

                      A ska taka teoria?
                  • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 06.06.13, 17:01
                    pis_da_deby napisał:
                    > Akurat w Polsce konczy sie prace dosc wczesnie i opowiadanie o tym, ze nie ma s
                    > ie czasu to tylko wymowka
                    > >
                    > > I ciekawe jak się odnajdą, gdy wszystko w niedzielę będzie zamknięte, nie
                    > tylko
                    > > wielki handel?
                    >
                    > Sa dziedziny w ktorych musi sie pracowac na okraglo ale handel do nich nie nale
                    > zy.
                    >
                    >
                    Dla kogo wczesnie sie kończy dla tego kończy, apo pracy jest rodzina , dzieci, dom, no chyba, ze się jest Jarozbawo, albo Pawłowiczo podobnym i się nie rozmnaąza, to kot moze poczekać!
              • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 05.06.13, 08:41
                pis_da_deby napisał:

                > sverir napisał:
                >
                > > A tak nigdzie nie pójdzie i wszyscy będą szczęśliwi.
                >
                > Nieszczesliwi beda Ci, ktorzy platanie sie po sklepach uwazaja za dobra rozrywk
                > e w wolnym czasie i innego pomyslu na soedzenie go nie maja.
                > Ci beda z pewnoscia glosno protestowac.
                >
                >
                Rozrywke połaczona z praktycznymi zakupami
          • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 04.06.13, 19:55
            pis_da_deby napisał:

            > sverir napisał:
            >
            > > Do kina, na piwo czy do ogrodu zoologicznego też można iść przez sześć dn
            > i w ty
            > > godniu, a knajpy są przecież otwarte często do rana. Tylko złośliwiec odk
            > łada t
            > > o do niedzieli, uniemożliwiając pracownikom tego rodzaju przybytku jakąko
            > lwiek
            > > rozrywkę.
            >
            > Zlosliwiec idzie z zona i dziecmi na spacer do marketu i odbiera im tak mozliwo
            > sc zrobienia utargu
            >

            ?
        • szwampuch58 Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 12:43
          takiego prymitywnego populizmu sie nie wstydzisz ani troche?
          • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 12:51
            Populizm to poglądy najbardziej popularne w danej grupie społecznej. Hmm... Czy prezentuję poglądy najbardziej popularne? Nie sądzę. Dominuje raczej przekonanie, że handel w niedzielę jest złem. Odpowiadając: nie jest to populizm.
        • zapijaczony-ryj Zamknąć wszystko w niedzielę i zajać się rozporkie 04.06.13, 19:42
          sverir napisał:

          > Do kina, na piwo czy do ogrodu zoologicznego też można iść przez sześć dni w ty
          > godniu, a knajpy są przecież otwarte często do rana. Tylko złośliwiec odkłada t
          > o do niedzieli, uniemożliwiając pracownikom tego rodzaju przybytku jakąkolwiek
          > rozrywkę.

          m NAczelnego Idioty
      • mietowe_loczki Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 30.05.13, 11:21
        Wiesz, mam dla ciebie złe wieści. Otóż w moim doświadczeniu i doświadczeniu moich znajomych w niedzielę nie pracują lenie i debile, czyli elektorat "prawicowy". Reszta za.dala na PKB Polski, bo ktoś, do ciężkiej cholery, musi. Nie będziesz mi w związku z tym dyktowała, kiedy mam sobie wydzielać czas na robienie zakupów.
        • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 05.06.13, 17:02
          mietowe_loczki napisała:

          > Wiesz, mam dla ciebie złe wieści. Otóż w moim doświadczeniu i doświadczeniu moi
          > ch znajomych w niedzielę nie pracują lenie i debile, czyli elektorat "prawicowy
          > ". Reszta za.dala na PKB Polski, bo ktoś, do ciężkiej cholery, musi. Nie będzie
          > sz mi w związku z tym dyktowała, kiedy mam sobie wydzielać czas na robienie zak
          > upów.

          I trudno nie przyznac CI racji
      • zapijaczony-ryj Ciekawa teoria! 01.06.13, 19:59
        der-chef napisała:

        > Ciekaw jestem czy faktycznie spadną obroty marketów gdy nie będą handlować w ni
        > edzielę. Pewnie nie spadną bo wyrównają to obroty zrobione w tygodniu. Niedziel
        > ny handel jest potrzebny tylko i wyłącznie leniom, debilom i ludziom złośliwym.
        > Normalni ludzie zaopatrują się w tygodniu a Tesco jest czynne 24h na dobę więc
        > możecie robić zakupy w nocy (jest mniejszy tłok). A bezrobocie tworzą złodziej
        > e chcący zmaksymalizować własny zysk.
    • lionold Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 13:07
      Ja w zasadzie nie chodzę do sklepu w niedzielę. Ale do kościoła też nie chodzę choć "jezdem okrzczony". Teraz będę miał nowy problem - jak to zrobić, żeby jeszcze bardziej do kościołka nie chodzić.
      • zapijaczony-ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 06.06.13, 08:40
        lionold napisał:

        > Ja w zasadzie nie chodzę do sklepu w niedzielę. Ale do kościoła też nie chodzę
        > choć "jezdem okrzczony". Teraz będę miał nowy problem - jak to zrobić, żeby jes
        > zcze bardziej do kościołka nie chodzić.

        Nic nie rozumiem skoro juz nie chodzisz to nic nie musisz robić poza kontynuacja tego co robisz, czyli nie chodzić
    • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 13:48
      Bitwa o handel? Cóż wyglada na to że wygra tym razem ten drobny handel. Ma poparcie wiekszosci posłów , podobno i 77% społeczeństwa i kleru , wiec markety pozamykaja. Natomiast sie zastanawiam ,jak bedzie z centram handlowymi, bo tam to nie tylko markety, ale dziesiatki sklepów z róznych branż, bary , restauracje , kina, rozrywki. To ma byc otwarte , to jaki sens jest w takim centrum zamknac jego fragment - market ogólnospozywczy , a własciwie wieobranzowy . Tam sa ubrania , kosmetyki , agd i inne. Chore- jak ktos nie chce pracowac w niedziele , to niech szuka gdzie indziej , wolnosc wyboru a przymus zycia. Mnie to zupelnie zwisa , czy spozywka bedzie otwarta czy nie , ale lubię wybierajac sie do kina , pochodzić po sklepach odziezowych , sportowych , obuwniczych, czasem coś kupię. Czemu oslowie maja mnie tego pozbawić? Te społeczne badania musiały byc zmanipulowane , bo niewiarygodne jest , aby takiej grupie pasowalo zamykanie centrów handlowych. Pewnie pytano tylko o makety spozywcze i argumentem były ,,pampersy" rzekomo uzywane przez biedne przesladowane kasjerki.
      • szwampuch58 Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:01
        Jeszcze pare lat i tak zwana"spozywka" zniknie zupelnie z galerii miastowych w centrum,jedz do centrum Paryza,Londynu czy Berlina i kup kilo cukru albo musztarde,nie tylko w niedziele sproboj
        • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:11
          Ale ja nie pisze o Berlinie czy Paryżu , tylko o Warszawie . Jak ekonomia wymusi to zniknie i to jest naturalne, pomocników nie trzeba...w sutannach:-)
        • x2468 Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 06.06.13, 18:20
          Kłamiesz.W centrum Berlina możesz spokojnie kupić kilogram cukru ,musztardę lub śledzie.Przez wszystkie dni tygodnia. Np w markecie przy Dworcu Poczdamskim.
        • zapijaczony_ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 09.06.13, 19:56
          szwampuch58 napisał:

          > Jeszcze pare lat i tak zwana"spozywka" zniknie zupelnie z galerii miastowych w
          > centrum,jedz do centrum Paryza,Londynu czy Berlina i kup kilo cukru albo muszta
          > rde,nie tylko w niedziele sproboj

          E tam, zartujesz!
    • bogucjusz Katolska biskupia wierchuszka już dawno zatraciła 28.05.13, 14:06
      jakikolwiek kontakt z rzeczywistością. Opływa w bogactwa, grunty, bryluje w mediach, wozi grube doopska w furach za setki tysięcy, i zza szyb ogląda świat, niczym dawniejsi sekretarze PZPR.
      Polskie rodziny harują przez cały tydzień od rana do wieczora, żeby zarobić równowartość jednej opony z biskupiej limuzyny, w sobotę chcą się wyspać, odpocząć, zająć się dziećmi, wieczorem może gdzieś wyjść for fun. Bardzo często niedziele jest jedynym dniem na większe zakupy.
      Tłuste katabasy nie mają o tym cienia zarysu zielonego pojęcia.

      ---
      "Ląduj, dziadu!"
      • mietowe_loczki Re: Katolska biskupia wierchuszka już dawno zatra 30.05.13, 11:25
        Skąd mają mieć, skoro nigdy nie musieli pracować?
        • zapijaczony_ryj Re: Katolska biskupia wierchuszka już dawno zatra 18.06.13, 19:56
          mietowe_loczki napisała:

          > Skąd mają mieć, skoro nigdy nie musieli pracować?

          z dziedziczenia po mamusi i tatusiu
      • zapijaczony_ryj Re: Katolska biskupia wierchuszka już dawno zatra 16.06.13, 09:39
        bogucjusz napisał:

        > jakikolwiek kontakt z rzeczywistością. Opływa w bogactwa, grunty, bryluje w me
        > diach, wozi grube doopska w furach za setki tysięcy, i zza szyb ogląda świat, n
        > iczym dawniejsi sekretarze PZPR.
        > Polskie rodziny harują przez cały tydzień od rana do wieczora, żeby zarobić rów
        > nowartość jednej opony z biskupiej limuzyny, w sobotę chcą się wyspać, odpocząć
        > , zająć się dziećmi, wieczorem może gdzieś wyjść for fun. Bardzo często niedzie
        > le jest jedynym dniem na większe zakupy.
        > Tłuste katabasy nie mają o tym cienia zarysu zielonego pojęcia.
        >
        > ---
        > "Ląduj, dziadu!"

        Zapomniałeś o molestowaniu ministrantów
    • 0ficjalny Masz rację, to troską o brzuchy sutannowych 28.05.13, 14:12
      -
      • zapijaczony_ryj Re: Masz rację, to troską o brzuchy sutannowych 08.06.13, 11:32
        0ficjalny napisał:

        > -

        wiem, ja rzadko sie mylę
    • qqazz Nie uogólniaj 28.05.13, 14:13
      owszem chodzą ale przynajmniej te warszawskie markety które mam okazje również i w niedziele odwiedzać nie wygladają na specjalnie przepełnione w porównaniu z innymi dniami tygodnia.
      Choć rozumiem, że lokalnie taka wycieczka do marketu jest dla niejednego wielka atrakcją, bo są ruchome schody, no i mozna sobie skorzystać z porcelanowej toalety a do tego umyć się pod kranem z ciepłą wodą.


      pozdrawiam
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie uogólniaj 28.05.13, 14:20
        A dlaczego odwiedzasz te markety? Dlaczego przez ciebie pracownicy tych marketów nie mogą spędzić niedzieli z rodziną?
        • qqazz Re: Nie uogólniaj 28.05.13, 14:42
          Bo na przykład chce sobie kupić browara który jest tam o złotówkę tańszy. Albo skończyło mi się masło a tak sie przy okazji składa, że hipermarket który mam za oknem to nie licząc całodobowego monopolowego najblizszy sklep jaki jest w mojej okolicy.
          A jak go zamkna w niedziele to nie bedzie mi to specjalnie przeszkadzać. Zakupy wole robić na bierzaco, w tygodniu i niekoniecznie z całą rodziną.


          pozdrawiam
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie uogólniaj 28.05.13, 14:54
            To straszne że dla złotówki nie pozwalasz pracownikom marketu spędzić niedzieli z rodziną.
        • zapijaczony_ryj Re: Nie uogólniaj 12.06.13, 19:18
          obraza.uczuc.religijnych napisał:

          > A dlaczego odwiedzasz te markety? Dlaczego przez ciebie pracownicy tych marketó
          > w nie mogą spędzić niedzieli z rodziną?

          dobre pytanie
      • zapijaczony_ryj Re: Nie uogólniaj 09.06.13, 14:10
        qqazz napisał:

        > owszem chodzą ale przynajmniej te warszawskie markety które mam okazje również
        > i w niedziele odwiedzać nie wygladają na specjalnie przepełnione w porównaniu z
        > innymi dniami tygodnia.
        > Choć rozumiem, że lokalnie taka wycieczka do marketu jest dla niejednego wielka
        > atrakcją, bo są ruchome schody, no i mozna sobie skorzystać z porcelanowej toa
        > lety a do tego umyć się pod kranem z ciepłą wodą.
        >
        >
        > pozdrawiam

        sugerujesz, ze Polacy nie maja toalet i ciepłej wody?
    • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:15
      A może chodzi tylko o Biedronki i Lidle, bo ci najbardziej daja sie cenowo we znaki drobnym sklepikarzom.Nie ma mozliwości cena konkurowac to trzeba ustawą:-)
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:21
        Dlatego nielegalny lobbying jest tu bardzo możliwy i prawdopodobne, że sklepikarskie Rychy Miry i Zbychy chcą dzięki tej ustawie kręcić lody. Szkoda że w CBA nie ma już Mariusza Kamińskiego bo on na pewno by się tym lobbyingiem zajął.
        • qqazz Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:32
          Lobbing ze swojej natury polega własnie na namawianiu decydentów do dbania o własne interesy kosztem cudzych. Na lobbowaniu zawsze ktoś zyskuje a ktos traci.\


          pozdrawiam
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:40
            Jak Sobiesiak dbał o swoje interesy to nazwano to "aferą hazardową".
            • qqazz Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:59
              Sobiesiak pomiatał jak chciał prominentnymi ponoc decydentami, problemem było tutaj nie jego zachowanie a ich.


              pozdrawiam
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 15:03
                Jak chciał? To dlatego nic mu nie załatwili?
                Jak chcą to decydentami pomiatają sklepikarze.
              • sverir Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 20:27
                Dla Ciebie i dla kilku innych osób w tym kraju, afera hazardowa polegała na pomiataniu decydentami. Dla większości, w tym polityków i mediów, chodziło o sam fakt lobbowania. W tym kraju lobbować mogą tylko ci, którzy mogą udawać, że nie chodzi o ich własny interes, ale o interes ogółu.
        • zapijaczony_ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 12.06.13, 09:26
          obraza.uczuc.religijnych napisał:

          > Dlatego nielegalny lobbying jest tu bardzo możliwy i prawdopodobne, że sklepika
          > rskie Rychy Miry i Zbychy chcą dzięki tej ustawie kręcić lody. Szkoda że w CBA
          > nie ma już Mariusza Kamińskiego bo on na pewno by się tym lobbyingiem zajął.

          znaczy posuwałby sklepikarzy obu płci?
      • qqazz Nie przesadzaj 28.05.13, 14:24
        volupte napisał:
        > A może chodzi tylko o Biedronki i Lidle, bo ci najbardziej daja sie cenowo we z
        > naki drobnym sklepikarzom.Nie ma mozliwości cena konkurowac to trzeba ustawą:-)

        W niektórych dużych miastach owszem jest jak piszesz ale na prowincji już niekoniecznie, spożywka która jest podstawowym asorytymentem dyskontów rzadko jest tam tańsza i niekoniecznie dorównuje jakością temu co oferują sklepy lokalnych przedsiębiorców.


        pozdrawiam
        • volupte Re: Nie przesadzaj 28.05.13, 14:37
          To o co ta zadyma, ze markety zamknac , sklepy małe nie?
          • qqazz Re: Nie przesadzaj 28.05.13, 14:55
            Coś jednak musi byc otwarte, żeby mozna było kupić pewne towary. Oczywistym jest, że otwarte bedą lokale bo one z samej swojej natury służa do obsługi czasu wolnego.
            Kiedyś było prosciej, Chrzescijanom nie wolno było handlować wiec w niedziele handlowali Żydzi, zresztą te sprawy mozna było regulować lokalnie uchwałami rad miejskich. Z obecnych uregulowań podoba mi się rozwiazanie holenderskie, gdzie poza małymi sklepikami dworcowymi tudzież sklepikami na zamkniętych terenach prywatnych jak np. kempingi, wszystko inne jest pozamykane.


            pozdrawiam
            • volupte Re: Nie przesadzaj 28.05.13, 19:50
              Dobry pomysł , pozwólmy Żydom w niedzielę , bo ono mają szabas w sobotę. Nie bedą chyba narzekać.
        • zapijaczony_ryj Re: Nie przesadzaj 08.06.13, 19:14
          qqazz napisał:

          > volupte napisał:
          > > A może chodzi tylko o Biedronki i Lidle, bo ci najbardziej daja sie cenow
          > o we z
          > > naki drobnym sklepikarzom.Nie ma mozliwości cena konkurowac to trzeba ust
          > awą:-)
          >
          > W niektórych dużych miastach owszem jest jak piszesz ale na prowincji już nieko
          > niecznie, spożywka która jest podstawowym asorytymentem dyskontów rzadko jest t
          > am tańsza i niekoniecznie dorównuje jakością temu co oferują sklepy lokalnych p
          > rzedsiębiorców.
          >
          >
          > pozdrawiam

          To opisz jak tam na prowincji jest bo nie wiemy
      • zapijaczony_ryj Ustawa jak z gaśnicami samochodowymi 09.06.13, 15:19
        volupte napisał:

        > A może chodzi tylko o Biedronki i Lidle, bo ci najbardziej daja sie cenowo we z
        > naki drobnym sklepikarzom.Nie ma mozliwości cena konkurowac to trzeba ustawą:-)

        kazdy wozi ten złom, choć wszyscy wiedza, ze do ugaszenia pożaru samochodu się to to nie nadaje
    • xkx2 Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:28
      A co z pracującymi na stacjach paliw będących też już quasi marketami w wielu miejscach? Oni pracują 365 dni w roku 24h na dobę. Czy to sprawiedliwe?
      Przypominam iż w czasach gdy niedziele były wolne w niedziele i po godz. 20 pracowały jedynie tzw. stacje dyżurne. Może by teraz też tak wprowadzić? Po co w niedziele czynne wszystkie stacje paliw?
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:32
        Ja tam generalnie nie wiem po co stacje paliw bo Polaków reżimie Tuska nie stać na samochody i mają je tylko ci, którzy kręcą lody.
        • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:38
          Wiec tylko złodzieje:-)
    • behemot17-13 Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:37
      "Niedziela w polskiej tradycji jest dniem świętym i rodzinnym"
      a co z marketem - "Jasna Góra"? w niedzielę św. - płatne parkingi przyklasztorne funkcjonują, pola namiotowe, kawiarnie i bary, sklepiki również. rękę w tych biznesach trzymają paulini, a sami nie pracują, tylko wyręczają się utrudzonymi w niedziele wyrobnikami. się modlą.
      • behemot17-13 Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 16:28
        zapraszam na rekolekcje, oczywiście gratis. za resztę zapłacicie w złotówkach, waluta watykańska(bóg zapłać) nie wymienialna - meteor-turystyka.pl/swkasper,czestochowa.html
        czynne również w niedzielę, biznes to biznes i nie ma litości, na modlitwę niedzielną zapraszamy pracowników od poniedziałku do soboty.
        • ta Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 30.05.13, 15:35
          behemot17-13 napisał:

          > na modlitwę niedzielną zapraszamy pracowników od poniedziałku do soboty.

          Niedzielna modlitwa, to niedzielna, ale nie zbierać wówczas na tacę, wszak to, jakby nie nazywać, zapłatą jest za usługę duchową, czyli pracę księdza. W niedzielę nie godzi się pracować i zarabiać, nieprawdaż?
          Sprawdzę, czy hulający non stop sklepik u Benedyktynów w Tyńcu , dając dobry przykład, zamkną w niedzielę...
    • zgred-zisko Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 14:38
      A ja kompletnie nie rozumiem, tego poczucia rezygnacji i bezsiły ze strony Kościoła. Skoro w Polsce jest 95 proc. katolików, to przecież wystarczy aby Kościół powiedział im, że niedziela jest dniem świętym, i nie należy w tym dniu chodzić do centrów handlowych.
      Jeśli te centra stracą 95 proc. klientów, to same się pozamykają.
      • mietowe_loczki Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 30.05.13, 11:28
        zgred-zisko napisał:

        > A ja kompletnie nie rozumiem, tego poczucia rezygnacji i bezsiły ze strony Kośc
        > ioła. Skoro w Polsce jest 95 proc. katolików, to przecież wystarczy aby Kościół
        > powiedział im, że niedziela jest dniem świętym, i nie należy w tym dniu chodzi
        > ć do centrów handlowych.

        No widzisz, tak jak katolickim kobietom wystarczy powiedzieć, że nie wolno usuwać ciąży.
    • woda_woda Nie rozumiem, czemu tylko zakaz handlu. 28.05.13, 14:54
      A inni pracujący w niedzielę to co?
      • qqazz Re: Nie rozumiem, czemu tylko zakaz handlu. 28.05.13, 15:03
        Słuszna uwaga.
        Niemniej wyjatkowość niedzieli wynika z jej wyjatkowości dla Chrześcijan, dla Żydów wyjątkowa jest sobota, dla Muzułmanów piatek. Więc wolna niedziela powinna byc wolna dla tych dla którym jest dniem świętym, podobnie jak święta religijne.


        pozdrawiam
        • woda_woda qqazz nie zrozumieł mojego pytania 28.05.13, 15:07
          qqazz napisał:

          > dla Ż
          > ydów wyjątkowa jest sobota, dla Muzułmanów piatek.

          Jeśli otwarte mogą być tylko małe, rodzinne sklepy, otwarte powinny być - analogicznie - małe prywatne kina, knajpy, teatry itp.

          Sieciówki zamknąć.
          • qqazz wodo nie zrozumiałas chyba mojej odpowiedzi 28.05.13, 16:33

            pozdrawiam
            • woda_woda A co tam jest do rozumienia? 28.05.13, 16:38
              qqazz napisał:

              "Więc wolna niedziela powinna byc wolna dla tych dla którym jest dniem świętym, podobnie jak święta religijne."

              Jeśli dla kogoś niedziela jest dniem świętym, powinien o tym poinformować pracodawcę przy rektutacji, że w niedzielę nie będzie pracować, bo to dla niego dzień święty. I tyle.
              • qqazz Re: A co tam jest do rozumienia? 28.05.13, 18:46
                A jak nie ma dla niego dni świetych to tez powinien poinformować.


                pozdrawiam
        • zgred-zisko Re: Nie rozumiem, czemu tylko zakaz handlu. 28.05.13, 15:11
          No to musicie koniecznie wprowadzić w kościołach zegary rejestrujące. Wolną niedzielę mają tylko ci, którzy podstemplowali w kościele swoją kartę i to przy wejściu i wyjściu (żeby nie było kantów, że ktoś cwany nie był na mszy tylko wpadł na "zdrowaśkę". W każdy poniedziałek, kartę trzeba będzie okazać w personalnym.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Nie rozumiem, czemu tylko zakaz handlu. 28.05.13, 15:13
          Skoro tyle ludzi pracuje w niedziele to widać że mało w Polsce tych chrześcijan.
      • pis_da_deby Re: Nie rozumiem, czemu tylko zakaz handlu. 28.05.13, 15:19
        woda_woda napisała:

        > A inni pracujący w niedzielę to co?

        Wiiekszosc nie pracuje w niedziele to co ?
        • woda_woda No zaraz. 28.05.13, 15:21
          pis_da_deby napisał:


          > Wiiekszosc nie pracuje w niedziele to co ?

          Jeśli zamykając duże sklepy w niedziele, chcemy chronić małe, to sprwiedliwie będzie zamknąć na niedziele też wszystkie inne biznesy oprócz małych rodzinnych, no nie?
          • pis_da_deby Re: No zaraz. 28.05.13, 15:28
            woda_woda napisała:

            > pis_da_deby napisał:
            >
            >
            > > Wiiekszosc nie pracuje w niedziele to co ?
            >
            > Jeśli zamykając duże sklepy w niedziele, chcemy chronić małe, to sprwiedliwie b
            > ędzie zamknąć na niedziele też wszystkie inne biznesy oprócz małych rodzinnych,
            > no nie?

            Zeby bylo sprawiedliwie chcialabys zamknac szpitale, huty i co jeszcze ?
            • ziner Re: No zaraz. 28.05.13, 15:35
              pis_da_deby napisał:

              > woda_woda napisała:
              >
              > > pis_da_deby napisał:
              > >
              > >
              > > > Wiiekszosc nie pracuje w niedziele to co ?
              > >
              > > Jeśli zamykając duże sklepy w niedziele, chcemy chronić małe, to sprwiedl
              > iwie b
              > > ędzie zamknąć na niedziele też wszystkie inne biznesy oprócz małych rodzi
              > nnych,
              > > no nie?
              >
              > Zeby bylo sprawiedliwie chcialabys zamknac szpitale, huty i co jeszcze ?
              >

              A dlaczego, wg Ciebie, hutnicy mogą być zmuszani do pracy w niedzielę, a pracownicy sklepów nie? Czy hutnicy, pracownicy kin, transportu, telewizji czy radia są w czymkolwiek gorsi od pracowników sklepów? Jeżeli tym ostatnim należą się wolne soboty, to całej reszcie też.

              Szpitale, Policję i Straż pożarną mimo wszystko traktowałbym oddzielnie.
              • pis_da_deby Re: No zaraz. 28.05.13, 15:45
                ziner napisał:


                > A dlaczego, wg Ciebie, hutnicy mogą być zmuszani do pracy w niedzielę, a pracow
                > nicy sklepów nie?

                Dobre :-))
                • obraza.uczuc.religijnych Re: No zaraz. 28.05.13, 15:52
                  A telewizja? Dlaczego lenie śmierdzący przed ekranem telewizora zmuszają pracowników tv do pracy w niedziele?
                  • woda_woda Telewizja? Nie w dwójnasób! 28.05.13, 15:56
                    obraza.uczuc.religijnych napisał:

                    > A telewizja?

                    Raz, że pozbawia pracowników rozkoszy życia rodzinnego, dwa, że rodziny zamiast rozmawiać, spacerować i wychowywać dzieci siedzą przed telewizorami.

                    Z podobnych przyczyn zamknąć na niedzielę Internet, absolutnie!
            • woda_woda Re: No zaraz. 28.05.13, 15:36
              pis_da_deby napisał:


              > Zeby bylo sprawiedliwie chcialabys zamknac szpitale, huty i co jeszcze ?

              No coś ty. Szpitale być muszą, ale reszta? Przeciez do kina można iść w sobotę.
              • woda_woda Co zaś robić w niedzielę? 28.05.13, 15:40
                Spędzać czas z rodziną - spacerować, rozmawiać, razem gotować w domu, razem w domu jeść, iść w gości do innej rodziny, zagrać w Czarnego Piotrusia z dzieckiem albo w szachy ze szwagrem, a - jeśli ktoś praktykujący - iść na mszę.

                Pozostawić pracujące tylko służby ratujące zdrowie i życie.

                Może wtedy zwiększy się przyrost naturalny?
              • zapijaczony_ryj Re: No zaraz. 16.06.13, 15:47
                woda_woda napisała:

                > pis_da_deby napisał:
                >
                >
                > > Zeby bylo sprawiedliwie chcialabys zamknac szpitale, huty i co jeszcze ?
                >
                > No coś ty. Szpitale być muszą, ale reszta? Przeciez do kina można iść w sobotę.

                Wszystko, jak święto to święto!
      • zapijaczony_ryj Re: Nie rozumiem, czemu tylko zakaz handlu. 09.06.13, 19:49
        woda_woda napisała:

        > A inni pracujący w niedzielę to co?

        JAk do wadzy wróci PiS bedzie zakaz barabara
      • zapijaczony_ryj Re: Nie rozumiem, czemu tylko zakaz handlu. 10.06.13, 09:17
        woda_woda napisała:

        > A inni pracujący w niedzielę to co?

        Też zakazać, nie moze być równych i równiejszych
    • pis_da_deby Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 15:40
      z.a.p.i.j.a.c.z.o.n.y-r.y.j napisał:

      > Czy o katabasów i ich tace?

      Jak to wyglada u innych

      de.wikipedia.org/wiki/Laden%C3%B6ffnungszeit
      • volupte Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 28.05.13, 19:52
        Moze pokażesz jak to wyglada na swiecie?
    • xkx2 Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 29.05.13, 09:45
      Praca w sobotę i w niedziele pojawiła się w Polsce około 1992 - 93 roku. Właściwie to przyniosły ją pierwsze zagraniczne sklepy wielkopowierzchniowe.

      Pamiętam iż jeszcze na początku lat 90 w sobotę pozamykane było praktycznie wszystko (nawet nowość ówczesna nowo powstała pizzeria). Czynne były (od 7 do godziny 12) sklepy spożywcze tak zwane dyżurne i to tyle. Na wszystkich pozostałych sklepach i innych przybytkach (poza restauracjami i kawiarniami od tak zwanej II klasy) wisiały tabliczki: Wolna sobota sklep / lokal nieczynny - zapraszamy w poniedziałek.
      A jak było w tygodniu? Przypomnę: sklepy spożywcze pracowały od 6 - 18 (z godzinną przerwą od 13 do 14). Sklepy przemysłowe 10 - 18. Ówczesne markety czyli SAM-y i domy towarowe do 19. Całą dobę pracował jedynie: kiosk Ruch - u na dworcu PKP oraz bufet na na dworcu PKP. Stacje benzynowe (w których notabene poza paliwem i ewentualnie olejem itp nie było nic więcej) pracowały w tygodniu od 6 do 18 ( większe czasem do 20 ) - po tych godzinach otwarte pozostawały jedynie te co miały dyżur nocny (czasem to była jedna stacja w mieście czasem dwie). W sobotę i niedziele było podobnie. A przecież ludzie też pracowali w tym i na zmiany - bezrobocie było mniejsze wiec pracujących był dużo więcej - marketów jak pisałem jeszcze nie było i jakoś sobie z zakupami radzona mimo iż w tygodniu trzeba je było w zasadzie zrobić najdalej do 19.
      Jak byłem w 1993 roku w Niemczech (miasto Karlsruhe) to tam w sobotę i niedziele poza restauracjami kawiarniami z wyższej półki nieczynne było wszystko (czynnych był mniej sklepów niż w ówczesnej Polsce - tam w zasadzie nie było dyżurnych sklepów ba nawet istniejący tam już Mc Donald o godzinie 12 zamknął swe podwoje a komunikacja publiczna po 12 zaczynała kursować jak w niedziele).
      Dlatego ja popieram zakaz handlu w niedziele z tym iż uważam go jako połowę sukcesu docelowo w sobotę też należało by go mocno ograniczyć (np do 13 sklepy spożywcze i markety). Co do pracowników stacji paliw to wprowadziłbym u nas z powrotem pojęcie stacji dyżurnej (pracującej w godzinach nocnych od 22 do 6 rano - jak to ma miejsce w wielu krajach i w weekendy). W tygodniu całkowicie wystarczy jak galerie i markety będą pracowały do 19. Pracownicy też maja prawo do odpoczynku. Ogólnie wróciłbym do regulacji z początku lat 90 - tych. Godziny pracy handlu z owego czasu - były i są całkowicie wystarczające.
      Oczywiście prywatny właściciel powinien móc pracować jak chce i kiedy chce ale pod jednym warunkiem - sam powinien stanąć za ladą (żadnych kombinacji z umowami zlecenie itp tak zwani pracownicy najemni powinni mieć wolne). Z tak zwanej gastronomi podobnie jak dawniej dopuściłbym kawiarnie i restauracje wyższej kategorii oraz tak zwane firmy rodzinne obywające się bez pracowników najemnych.
      Oczywiście był by problem (na początku) że w sobotę czy w niedziele nie mogę z dzieckiem iść do McDonald'sa ani na Pizzę ale to tylko wyszło by na zdrowie społeczeństwu i ewentualnie spowodowało rozkwit małych firm rodzinnych.
      Co do stacji paliw to jestem zdania iż jest ich tyle iż jeśliby nawet w weekendy zamknąć 75% z nich to pozostałe dyżurne w zupełności wystarczą do obsługi zmniejszonego natężenia ruchu (TIR-y w większości i tak stoją). Zresztą ja jestem za tym aby stacja paliw była stacją paliw a nie kawiarnią / fast foodem czy sklepem spożywczo - monopolowym.
      Po jakimś czasie uznalibyśmy to za normę jak dla mnie norma było np 1990 roku iż w sobotę (że o niedzieli nie wspomnę) nie robi się zakupów (nawet plac handlowy koło mnie tak zwany ryneczek nie pracował) i jakoś wszyscy funkcjonowali.
      • scoutek Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 29.05.13, 09:53
        to ci się pewnie podobała komuna?
        za tamtych czasów pracowano w soboty, niedziele wszystkie były wolne
        dopiero potem, pod koniec lat 70tych zrobiono jedną sobotę wolną w miesiącu
        • 1all.correct 25000 handlowców leci na zbity ryj. 30.05.13, 10:00
          To o to chodzi solidaruchom ?!!!
          • xkx2 Re: 25000 handlowców leci na zbity ryj. 30.05.13, 11:14
            A ile handlowców leci na zbity pysk przez to iż markety zdominowały handel? Markety i centra handlowe i tak mają się w Polsce jak pączki w maśle natomiast zwykłym rodzinnym firmą rzuca się na okrągło kłody pod nogi. Ograniczenie godzin pracy molochów handlowych lekko poprawiło by te proporcje. A co do wywalania pracowników to raczej się mylisz. Jeśli CH będzie zamknięte w sobotę i w niedziele to Ci co mają tam przyjść przyjdą w pozostałe dni tygodnia w dużo większej liczbie i nagle okaże się i aby ich w miarę sprawnie obsłużyć trzeba o połowę więcej pracowników.
            • 1all.correct Re: 25000 handlowców leci na zbity ryj. 30.05.13, 11:24
              xkx2 napisał:

              > A ile handlowców leci na zbity pysk przez to iż markety zdominowały handel? Mar
              > kety i centra handlowe i tak mają się w Polsce jak pączki w maśle natomiast zwy
              > kłym rodzinnym firmą rzuca się na okrągło kłody pod nogi. Ograniczenie godzin p
              > racy molochów handlowych lekko poprawiło by te proporcje. A co do wywalania pra
              > cowników to raczej się mylisz. Jeśli CH będzie zamknięte w sobotę i w niedziele
              > to Ci co mają tam przyjść przyjdą w pozostałe dni tygodnia w dużo większej lic
              > zbie i nagle okaże się i aby ich w miarę sprawnie obsłużyć trzeba o połowę więc
              > ej pracowników.
              W pozostałe dni to normalni ludzie pracują ... .
            • mietowe_loczki Re: 25000 handlowców leci na zbity ryj. 30.05.13, 11:52
              xkx2 napisał:

              > A ile handlowców leci na zbity pysk przez to iż markety zdominowały handel? Mar
              > kety i centra handlowe i tak mają się w Polsce jak pączki w maśle natomiast zwy
              > kłym rodzinnym firmą rzuca się na okrągło kłody pod nogi.

              Słuchaj, a czy ktoś w równym stopniu zadba o moją firmę i moją kieszeń? Nie pracuję w handlu, ale też na co dzień muszę się zmagać z problemami konkurencyjności, czasem niedoboru klientów. Czy dla mnie i podobnych firm też moglibyście napisać jakąś fajną ustawę?
            • x2468 Re: 25000 handlowców leci na zbity ryj. 06.06.13, 18:41
              Wiesz ilu mieszkańców wsi i miasteczek jedzie 10,15 i więcej km aby zrobić zakupy w jakimś dyskoncie? Myślisz ze robią to z miłości do tych biedronek i innych? robią to bo Lewiatany(które będą mogły handlować w niedziela i święta) są zbyt drogie.Na tyle ze opłaci się jechać dalej na zakupy. Beda mogły handlować drogie żabki które należą do zagranicznej grupy inwestycyjnej.
              I nie kłamcie ze w Niemczech nie wolno handlować w niedziela.Wolno.Otwarte są markety przy dworcach kolejowych i te należące do nie zrzeszonych w związkach zawodowych.Np tureckie piekarnie,rosyjskie sklepy spożywcze itd bo tam zakaz handlu w niedziele i święta nie wynika z prawa lecz z umowy z związkowcami.
          • zapijaczony_ryj Re: 25000 handlowców leci na zbity ryj.I nie tylko 18.06.13, 08:42
            1all.correct napisała:

            > To o to chodzi solidaruchom ?!!!

            Dolicz kilkadziesiat tysięcy dostawców i producentów
      • trevik Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 30.05.13, 21:37
        Widzisz kolego, nie każdemu podoba się to, żeby za niego decydowano kiedy i jak powinien pracować, co powinien oferować w handlu a kiedy chcieć odpoczywać.

        Oczywiście, że nie każdy ma luksus pracować w taki sposób jak chce, ale musi istnieć jakaś zachęta do tego, aby się uczyć i rozwijać po to choćby, żeby być gospodarczo bardziej użytecznym. Żadne państwo na świecie nie funkcjonuje bez słynnej "szubienicy przed bramą miasta" w takiej, bądź innej formie - socjalizm się zawalił (pomijając fakt, że wolne soboty w PRL to już raczej późny socjalizm, okraszony zresztą porządnym kryzysem),

        T.
      • zapijaczony_ryj Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 17.06.13, 20:56
        xkx2 napisał:

        > Praca w sobotę i w niedziele pojawiła się w Polsce około 1992 - 93 roku. Właści
        > wie to przyniosły ją pierwsze zagraniczne sklepy wielkopowierzchniowe.
        I co to źle,czy diobrze?
    • cookies9 Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 31.05.13, 08:38
      z.a.p.i.j.a.c.z.o.n.y-r.y.j napisał:

      >Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowców?

      Polityczne zamówienie i nie ma nic wspólnego ze swiętowaniem...kto chce robi zakupy,kto chce
      idzie na mszę wspólnie z dziatkami:-) Przy dobrej organizacji mozna obskoczyć i świątynię
      i galerię handlową...komus zależy na pogłębieniu gospodatczych problemów.
    • wiosnaludzikow Żakowski jak zwykle odważny 01.06.13, 11:44
      Ma własny rozum a nie koszulkę i szalik tej czy innej bandy politycznej.
      Jedno jest pewne. Nie jest od Rydzyka ;)
      www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,14014174,Zakaz_handlu_w_niedziele__Zakowski__Podoba_mi_sie_.html#BoxSlotII2img
    • lepkie.lapki Godzina milicyjna w niedzielę 03.06.13, 11:43
      To wszystko półśrodki. Wprowadzić godzinę milicyjną na niedzielę, a wszyscy będą święcić dzień święty po bożemu.
    • bundrage Re: Zakaz handlu w niedziele to troska o handlowc 03.06.13, 14:22
      Dla mnie ten zakaz jest bez sensu. Kto ma swoje prywatne działalności gospodarcze sam powinien o tym decydować czy handlować w niedzielę czy też nie, a nie, że państwo będzie o tym decydować. Żyjemy w końcu w wolnym kraju czy też nie ?


      --
      odszkodowanie za śmierć
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka