l_zaraza_l Re: "Powinniście być dumni z Powstania" - N. Davi 02.08.13, 19:27 Ja wiem, że pan Davies jest wielkim przyjacielem Polski i Polaków i zakładam, że miał dobre intencje. Nie mniej wolałabym faktów bez interpretacji a już tym bardziej "porady" z kogo lub z czego powinnam być dumna. Nie tylko dla mnie decyzja o wybuchu powstania w tamtych okolicznościach, jest niezrozumiała. Nie było żadnych zapewnień ze strony aliantów. Nie było żadnych deklaracji ze strony Stalina (co najwyżej można było się domyślać, że nie zaczął nagle pałać do nas miłością). Na domiar złego 7 lipca wywieziono z Warszawy, gdzieś pod Białystok, ogromne zapasy broni. Jeśli dodać do tego operację Burza to można by się pokusić o teorie spiskową: Polacy nie znali ustaleń z Teheranu (grudzień 1943). Ponieważ jesienią 1944 miały odbyć się w USA wybory i Roosevelt nie chciał stracić głosów Polonii, alianci trzymali oddanie Polski Stalinowi w ścisłej tajemnicy, mamiąc naszych w Londynie jakąś mętną herbatą. Jednak wiadomo było, że sprawa wraz z końcem wojny wyjdzie a wtedy Polacy, jak to mają we zwyczaju, zaczną dymić. Zlikwidowano lub spacyfikowano większość tych, którzy potencjał "dymienia" posiadali. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: "Powinniście być dumni z Powstania" - N. Davi 02.08.13, 20:26 Niestety, ale żadnej ścisłej tajemnicy nie było. Odbywały się częste spotkania z Mikołajczykiem, alianci sondowali Rząd Londyński na okoliczność zmiany granic Polski. Oczywiście Mikołajczyk negował możliwość zaakceptowania zmian w stosunku do granic z Traktatu Ryskiego, ale raz, że nie miało to żadnego wpływu na decyzje Wielkiej Trójki, a dwa - że choćby z samej częstotliwości i monotematyczności spotkań Rząd Londyński mógł wnosić co się kroi. Burza była błędem, ale można to ocenić dopiero z perspektywy. Wtedy pomysł nie wyglądał źle, jedyny mój zarzut to próby kontynuowania Burzy w sytuacji, gdy było wiadomo, że na sowietów to nie działa. Warszawa (wyłączona z planu) została pozbawiona w wyniku tego sporej liczby broni i amunicji, a oddziały AK na terenach zajmowanych przez sowietów zostały wyeliminowane metodą salami. Oczywiście powstanie było Stalinowi na rękę, bo operacja Bagration i tak miała dojść tam, gdzie doszła. Warszawa była wyjątkiem, gdyby nie powstanie prawdopodobnie Stalin zdecydowałby się na zdobycie miasta choćby po to, żeby przenieść do niej Rząd Lubelski. Dla Niemców bez znaczenia, dla sowietów propagandowo korzystne (nowy rząd w wyzwolonej stolicy.) Ale nie był to priorytet, a po wybuchu powstania trochę się zniechęcił :/ Poza tym Przedmoście Warszawy było dość przyzwoicie umocnione, a z wojskowego punktu widzenia zdobywanie Warszawy w sierpniu 1944 nie miało najmniejszego sensu. Operacja Wiślańsko-Odrzańska miała ruszyć dopiero z początkiem 1945, a Niemcy nie mieli powodu bronić Warszawy bo mieli swoje linie obrony ciut dalej na zachód. Choć po tych liniach sowieci przejechali się w nieprawdopodobnym tempie. Odpowiedz Link Zgłoś
l_zaraza_l Re: "Powinniście być dumni z Powstania" - N. Davi 02.08.13, 21:42 chateau napisał: > Niestety, ale żadnej ścisłej tajemnicy nie było. Tak. Ale trudno uwierzyć, że potrafiliśmy tak spieprzyć. Odpowiedz Link Zgłoś