Dodaj do ulubionych

Waniek potwierdza, że Sokołowska odeszła przez ...

IP: 217.153.29.* 03.08.04, 12:16
Lepiej miec dlugi, niz krotki... ;)
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Re: Waniek potwierdza, że Sokołowska odeszła prze 03.08.04, 13:11
      "Dyrektor departamentu prawnego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Janina
      Sokołowska musiała odejść z pracy, bo wyszły na jaw jej długi. Potwierdziła to
      w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową przewodnicząca Krajowej Rady, Danuta
      Waniek"


      No to się Danka nie popisała. Wymusiła odejście pracownika z powodu jego
      problemów osobistych i na dodatek o tym publicznie papla. Niniejszym Danuta
      Waniek otrzymuje tytuł Pracodawcy Miesiąca.


      • Gość: basia.basia Re: Waniek potwierdza, że Sokołowska odeszła prze IP: *.localdomain / *.kim.pl 03.08.04, 13:15
        kataryna.kataryna napisała:

        > "Dyrektor departamentu prawnego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Janina
        > Sokołowska musiała odejść z pracy, bo wyszły na jaw jej długi. Potwierdziła
        to
        > w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową przewodnicząca Krajowej Rady,
        Danuta
        > Waniek"
        >
        >
        > No to się Danka nie popisała. Wymusiła odejście pracownika z powodu jego
        > problemów osobistych i na dodatek o tym publicznie papla. Niniejszym Danuta
        > Waniek otrzymuje tytuł Pracodawcy Miesiąca.
        >
        >

        Nic to, że mały żuczek mataczył, sfałszował ustawę, kłamał przed kś!
        Ale narażenie wielce szanownej rady na bałagan! To jest dopiero coś!
      • ayran Re: Waniek potwierdza, że Sokołowska odeszła prze 03.08.04, 14:06
        kataryna.kataryna napisała:

        > No to się Danka nie popisała. Wymusiła odejście pracownika z powodu jego
        > problemów osobistych i na dodatek o tym publicznie papla. Niniejszym Danuta
        > Waniek otrzymuje tytuł Pracodawcy Miesiąca.

        A przecież całkiem niedawno Nina była na zwolnieniu lekarskim, ale przychodziła
        do pracy, bo "mogła chodzić". Rozumiem, że przychodziła w celu złapania
        listonosza.
      • Gość: t1s Re: Waniek potwierdza, że Sokołowska odeszła prze IP: *.acn.waw.pl 03.08.04, 14:08
        kataryna.kataryna napisała:

        > "Dyrektor departamentu prawnego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Janina
        > Sokołowska musiała odejść z pracy, bo wyszły na jaw jej długi. Potwierdziła
        to
        > w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową przewodnicząca Krajowej Rady,
        Danuta
        > Waniek"
        >
        >
        > No to się Danka nie popisała. Wymusiła odejście pracownika z powodu jego
        > problemów osobistych i na dodatek o tym publicznie papla. Niniejszym Danuta
        > Waniek otrzymuje tytuł Pracodawcy Miesiąca.

        Sokołowska ma długi, Waniek też. Tyle, że język.
      • douglasmclloyd Re: Waniek potwierdza, że Sokołowska odeszła prze 03.08.04, 14:34
        kataryna.kataryna napisała:

        > "Dyrektor departamentu prawnego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Janina
        > Sokołowska musiała odejść z pracy, bo wyszły na jaw jej długi. Potwierdziła to
        > w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową przewodnicząca Krajowej Rady, Danuta
        > Waniek"
        >
        >
        > No to się Danka nie popisała. Wymusiła odejście pracownika z powodu jego
        > problemów osobistych i na dodatek o tym publicznie papla. Niniejszym Danuta
        > Waniek otrzymuje tytuł Pracodawcy Miesiąca.

        Przed sądem taka sytuacja jest argumentem łagodzącym, w Krajowej Radzie
        obciążającym. Krajowa Rada bardzo dba o swój image, a pani Waniek sprawdziła się
        jako strażnik cnót wszelakich. Co tam jakieś przedawnienia, przegapienia i
        zaniedbanie obowiązków, to długi w Radzie są niedopuszczalne.
    • douglasmclloyd Z czego Sokołowska będzie je spłacać? 03.08.04, 14:29
      Skoro została bez roboty?
    • Gość: Jurek Teraz mozna bedzie na nia zwalic wszystko IP: *.ne.client2.attbi.com 03.08.04, 18:00
      • behemot.to.kot Wyjdzie na to, że szantażowała Włodzimierza C 03.08.04, 18:25
        oskarżona Sokołowska J.(o, przepraszam - Janina S.) chciaławymusić na
        niezłomnym Włodzimierzu spłatę przez KRRiT wszystkich długów, jakie narobiła
        szlachetnie chcąc wesprzeć państwowy Totalizator Sportowy (właściciel
        Służewca). gdy ten odpowiedział, że KRRiT mogłaby jedynie połowę spłacić,
        Janina S. zawzięła się, uszła z niej szlachetność wszelaka i pomyślała:
        - tera to ja Ciebie wrobiem.
        po czym rzeczywiście zaczęła mataczyć: to zorganizowała spotkanie Michnika z
        Rywinem, to maila z komputera Aleksandry J. wysłała, to na złość wykasowała dwa
        słowa z ustawy. wszystko robiła ci ona tak sprytnie, żeby wyglądało, że to
        szlachetny Włodzimierz i jego przyjaciele inspiratorami poczynań wszelakich.
        na szczęście w porę szlachetna Wanna D. się spostrzegła i opinię publiczną o
        pobudkach Janiny powiadomiwszy cześc i honor tych wspaniałych postaci
        uratowała. a przecież pan Włodzimierz tyle serca był jej wcześniej okazał.
        (fragmenty uzasadnienia wyroku skazującego Janinę S.)
        • Gość: wartburg Re: Wyjdzie na to, że szantażowała Włodzimierza C IP: *.pool.mediaWays.net 03.08.04, 18:37
          behemot.to.kot napisał:

          > oskarżona Sokołowska J.(o, przepraszam - Janina S.) chciaławymusić na
          > niezłomnym Włodzimierzu spłatę przez KRRiT wszystkich długów, jakie narobiła
          > szlachetnie chcąc wesprzeć państwowy Totalizator Sportowy (właściciel
          > Służewca). gdy ten odpowiedział, że KRRiT mogłaby jedynie połowę spłacić,
          > Janina S. zawzięła się, uszła z niej szlachetność wszelaka i pomyślała:
          > - tera to ja Ciebie wrobiem.
          > po czym rzeczywiście zaczęła mataczyć: to zorganizowała spotkanie Michnika z
          > Rywinem, to maila z komputera Aleksandry J. wysłała, to na złość wykasowała
          dwa
          >
          > słowa z ustawy. wszystko robiła ci ona tak sprytnie, żeby wyglądało, że to
          > szlachetny Włodzimierz i jego przyjaciele inspiratorami poczynań wszelakich.
          > na szczęście w porę szlachetna Wanna D. się spostrzegła i opinię publiczną o
          > pobudkach Janiny powiadomiwszy cześc i honor tych wspaniałych postaci
          > uratowała. a przecież pan Włodzimierz tyle serca był jej wcześniej okazał.
          > (fragmenty uzasadnienia wyroku skazującego Janinę S.)


          Na miejscu obrońcow Rywina złożyłbym natychmiast wniosek o jego rehabilitację.
          Ujawnienie matactw tej wstrętnej, tonącej w długach Sokołowskiej, jest przecież
          niezbitym dowodem jego niewinności. Równiez Kwiatkowski i Jakubowska powinni
          podjąć jakieś kroki. Kto wie, czy to nie oni są najtragiczniejszymi ofiarami
          tej intrygantki.

          Kto jeszcze? Miller? Czemu nie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka