hummer
25.08.13, 15:18
Załóżmy, że państwo nie prowadzi aktywnej polityki gospodarczej, a tylko ściąga podatki (trzeba spłacić dług).
Załóżmy, że opodatkowanie wynosi 20%, a startowy kapitał w społeczeństwie wynosi 1.
Zasobność społeczeństwa wynosi odpowiednio po miesiącach podatkowych:
0 1
1 0.8
2 0.64
3 0.512
4 0.4096
5 0.32768
6 0.262144
7 0.2097152
8 0.1677722
9 0.1342177
10 0.1073742
11 0.0858993
12 0.0687195
13 0.0549756
14 0.0439805
15 0.0351844
16 0.0281475
17 0.022518
18 0.0180144
19 0.0144115
20 0.0115292
21 0.0092234
22 0.0073787
23 0.005903
24 0.0047224
itd.
Państwo ma monopol na walutę, podobnie jak monopol na przemoc.
Jak sądzicie po ilu miesiącach, radosnej gospodarki liberalnej, wybuchnie rewolucja?