Gość: wall IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 08:31 "Ten kraj jest twoj i moj....."-Szambo! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bigos Re: Sfałszowana teczka Oleksego IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.08.04, 09:28 dukaczewski to szef partyjnych służb specjalnych. kompromitacja, nie pierwsza i nie ostatnia. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Genrał Dukaczewski zaprasza 05.08.04, 09:42 Jak ktoś ma do niego sprawę - to niech idzie - najlepiej w niedzielę. Al. Niepodległości 243 02-009 Warszawa Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Genrał Dukaczewski zaprasza 05.08.04, 22:18 Wizyta zwykłegp śmiertelnika w sekretariacie generała: - Jest pan generał? - Jest. - Czy mogę się z nim zobaczyć? - Nie. - A kiedy będę mógł? - Gdy go nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kartotekover No i co oszołomy? mamy D...KRACJE! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.04, 12:28 Widzicie, że każdy może iść do szefa Informacji wojskowej PRL (pardon: szefa WSI III RP0 i może sam się zlustrować. A wy narzekacie, że jest źle... Tylko dlaczego ta sprawa tyle trwa i dlaczego dopiero teraz Oleksy "zaszedł w um" i przyjął taką linię obrony? Pewnie przedtem był jeszcze zbyt przymulony biesiadami z niejakim pulkownikiem ałganowem. A może to własnie towarzysze sowieccy poddali mu tę myśl? Teraz oleksy bedzie rżnąć głupa, czyli... samego siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Szczyt bezczelności 06.08.04, 02:54 Ukraść papiery z teczki i przyjąć to za linię obrony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Re: Sfałszowana teczka Oleksego IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 05.08.04, 16:45 Teczkę napewno zmajstrował Nowek.Nie wykluczyłbym także Miodowicza.A sędzia Niziński to pobłogosławił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moi mętny artykuł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.04, 22:07 Z tego artykułu nie wynika czy chodzi o to, że Oleksy wyciągnął ze swojej teczki kompromitujące go materiały czy ktoś mu tam je właśnie podrzucił. Świetna informacja - on ukradł czy jemu ukradli, wszystko jedno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wartburg Re: mętny artykuł IP: *.pool.mediaWays.net 05.08.04, 22:37 No właśnie. Bo wynika z tego że Józek odwiedził Dukaczewskiego w niedzielę, żeby po cichu nie robiąc zamieszania usunąć z teczki kompromitujące go materiały. Tylko dlaczego "Trybuna" taki raban podnosi? Kto tam znowu robotę spartolił? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alter spryt umoczonego dupka wodzi za nos wielu.... IP: *.klon.com.pl / *.crowley.pl 06.08.04, 01:08 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jure Kmiotek byl biedny i chcial robic kariere IP: *.ne.client2.attbi.com 06.08.04, 06:58 Jako gnida nie mial wyjscia tylko pojsc na wspolprace, a pozniej wystarczyl szantaz. Komuchy lubia isc w zaparte. Mam nadzieje, ze na wiele sie to nie przyda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wartburg gruba ryba IP: *.pool.mediaWays.net 06.08.04, 11:46 Lustracja Oleksego jest kpiną, kolejną kompromitacją państwa polskiego w jego obecnej postaci. Jeżeli taka farsa jest możliwa na szczytach władzy, to co dopiero mówić o tym, co dzieje się na dole i w ogóle o stanie społeczeństwa. Ryba psuje się od głowy. A grubej rybie - baronowi, marszałkowi Oleksemu - włos z jego i tak mocno wyłysiałej głowy nie spadnie. Może się dalej "poświęcać dla Polski" Męczeństwa Józefa O. stacja następna I jeszcze mu teczkę sfałszowali. Mowa oczywiście o marszałku wszystkich Polaków, ministrze, baronie itd., itp., Józefie Oleksym. Straszną sprawę fałszerstwa odsłoniła "Trybuna". I zapytała, co o tym sądzi adwokat Oleksego. Adwokat sądził źle. "Gazeta Wyborcza", organ lustratorów wszelkiej maści, zauważyła, że "wątek fałszerstwa" wiąże się z wizytą Oleksego w pewną styczniową niedzielę u jego przyjaciela, szefa Wojskowych Służb Informacyjnych, gen. Marka Dukaczewskiego. To na polecenie szefa dokumenty dostarczył Oleksemu specjalnie na tę okoliczność wezwany do pracy kierownik kartoteki WSI. Jakie upoważnienie miał Oleksy, który wówczas nie był nawet ministrem, a jedynie skromnym warszawskim baronem, do buszowania po kartotece WSI - nie wiemy. Ale tylko złe języki mogłyby czepiać się przysługi, jaką jeden przyjaciel wyświadcza drugiemu, lekceważąc biurokratyczne terminy i zasady. Zresztą Dukaczewski zaprasza: "Każdy może do mnie przyjść, gdy ma sprawę". Uczynny człowiek. A Oleksy zataił, że pracował dla Agenturalnego Wywiadu Operacyjnego. O tym w każdym razie wiemy na pewno. Twierdził, że nie powiedział, bo poradził mu to szef MON, minister Dobrzański. Trochę to brzydko zwalać winę na kolegę, ale trudno. Zalety marszałka wszystkich Polaków pozwalają o tym zapomnieć. Oleksy zaprzeczył przed sądem, że za spełnienie zadania dostał od AWO godziwe jak na owe czasy wynagrodzenie. Pewnie przez skromność, bo jeśli dobrze płacili, to widocznie mieli za co. Kiedy sąd mu udowodnił potwierdzenie odbioru wynagrodzenia - przypomniał sobie. I właściwie powinno być po sprawie, a marszałka ciągają nadal. Sąd pierwszej instancji skazał go za kłamstwo lustracyjne, a sprawa nadal nie może się zakończyć. A Oleksy nie dba o to i poświęca się dla Polski. Po skazaniu go zdążył zostać baronem, potem szefem MSWiA, teraz marszałkiem Sejmu. I wprawdzie sprawa przydaje mu kolejnych cierpień, ale jakiż ma pozytywny rezonans społeczny? I nie tylko chodzi o wielką lekcję właściwej postawy, jakiej na co dzień wbrew wszelkim przeciwnościom udziela nam marszałek wszystkich Polaków. Wzór przyjaźni, jaki zaprezentował nam szef WSI Dukaczewski również nie jest do pogardzenia. Prawdziwa przyjaźń musi kosztować. Jeśli w zamęcie spowodowanym uczynnością Dukaczewskiego parę stron teczki Oleksego uległo zmianie - cóż to ma za znaczenie. Lustracja trwała pięć lat, może trwać pięć następnych. Wkrótce miejsce okrutnego sędziego Nizieńskiego, który zamiast ludzkimi uczuciami kieruje się paragrafami, zajmie człowiek ludzki, sędzia Olszewski, który zdążył już zaznaczyć dystans do działań swojego poprzednika. A więc głowa do góry, marszałku, włos panu z niej nie spadnie. Bronisław Wildstein Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Sfałszowana teczka Oleksego 06.08.04, 14:55 Chyba pójdę w niedzielę spotkać się z Mareczkiem Dukaczewskim. Mam do niego sprawę - zapytam co było na tych wyrwanych kartkach. Na pewno nic ważnego, ale tak z ciekawości. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Sfałszowana teczka Oleksego 06.08.04, 15:13 "Nieważne, co tam jest. Mamy dowód fałszowania dokumentów, a to dyskredytuje cały materiał oskarżenia - powiedział "Gazecie" Tomczyk." Mecenas Tomczyk, spec od eseldziaków w kłopotach, bardzo szczerze powiedział o co chodzi. Widać proces lustracyjny Józka zbliżał się do nieprzyjemnej konkluzji i trzeba było zagrać ostro. No i teraz jest pretekst, żeby wszystko podważyć i sprawę uwalić. A Dukaczewskiemu oczywiście niktkrzywdy nie zrobi, w końcu to człowiek prezydenta, zresztą dobrze żeby swoi mieli oko na teczki, z którymi jak widać można zrobić wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Sfałszowana teczka Oleksego 06.08.04, 15:35 Wszystko pasuje, włącznie z tym, że sprawę nagłośniła "Trybuna". Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Sfałszowana teczka Oleksego 06.08.04, 15:44 ayran napisał: > Wszystko pasuje, włącznie z tym, że sprawę nagłośniła "Trybuna". Która jak pamiętamy tylko dwa razy popisała się rasowym śledztwem dziennikarskim i wykryła dwie gigantyczne afery - z dowodem Rokity i z oświadczeniem majątkowym Kaczora. Nie wiem tylko jak zamierza rozgrywać aferę fałszywoteczkową, bo wyciągając Oleksego z kłopotów lustracyjnych, będzie musiała wskazać złoczyńcę a niestety w służbach sami swoi i szkoda kogoś poświęcić. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Sfałszowana teczka Oleksego 06.08.04, 16:43 kataryna.kataryna napisała: > Nie wiem tylko jak zamierza rozgrywać aferę fałszywoteczkową, bo wyciągając > Oleksego z kłopotów lustracyjnych, będzie musiała wskazać złoczyńcę a niestety > w służbach sami swoi i szkoda kogoś poświęcić. Wszystko zależy od tego, co jest w pozostałych 140 kartkach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wartburg Re: Sfałszowana teczka Oleksego IP: *.tnt5.ber2.deu.da.uu.net 06.08.04, 16:43 kataryna.kataryna napisała: > > Nie wiem tylko jak zamierza rozgrywać aferę fałszywoteczkową, bo wyciągając > Oleksego z kłopotów lustracyjnych, będzie musiała wskazać złoczyńcę a niestety > w służbach sami swoi i szkoda kogoś poświęcić. A może by tak Sokołowską wrobić? I tak już spalona. Na nic się nie przyda, a tak to przynajmniej będzie cicho siedziała. Wańkowa przecież tyle kwitów u niej w biurku znalazła. Może które z teczki Józefa tam były? Ja nic nie mówię, tylko głośno myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
grunwald11 Re: Sfałszowana teczka Oleksego 06.08.04, 18:58 Szanowny Wartburgu, posiadasz wspaniala wiedze na wszystkie tematy, prosze abys oswietlil nam, jak to bylo naprawde z teczka BOLKA? Byla dosc gruba, Pan Prezydent bral ja kilka razy do przejzenia i dzisiaj znajduje sie w niej kilka czystych kartek. A co z ZAPALNICZKA? Grunwald Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wartburg Re: Sfałszowana teczka Oleksego IP: *.pool.mediaWays.net 06.08.04, 21:00 grunwald11 napisał: > Szanowny Wartburgu, > posiadasz wspaniala wiedze na wszystkie tematy, prosze abys > oswietlil nam, jak to bylo naprawde z teczka BOLKA? > Byla dosc gruba, Pan Prezydent bral ja kilka razy do przejzenia > i dzisiaj znajduje sie w niej kilka czystych kartek. > A co z ZAPALNICZKA? > Grunwald Chodzi Ci o tego Pana Prezydenta, który tak zniesmaczył Orianę Fallaci? A przedtem jeszcze Królową Elżbietę? Chyba jednak mnie przeceniasz, Grunwaldzie, bo wiedzy na ten temat niestety nie mam. Przykro mi... Może przejął się tym, co o nim napisała? Na studia nigdy nie jest za późno. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryna.kataryna Re: Sfałszowana teczka Oleksego 06.08.04, 19:08 Gość portalu: wartburg napisał(a): > kataryna.kataryna napisała: > > > > Nie wiem tylko jak zamierza rozgrywać aferę fałszywoteczkową, bo > wyciągając > > Oleksego z kłopotów lustracyjnych, będzie musiała wskazać złoczyńcę a > niestety > > w służbach sami swoi i szkoda kogoś poświęcić. > > A może by tak Sokołowską wrobić? I tak już spalona. Na nic się nie przyda, a > tak to przynajmniej będzie cicho siedziała. Wańkowa przecież tyle kwitów u > niej w biurku znalazła. Może które z teczki Józefa tam były? To jest fantastyczny pomysł :) A ponieważ to recydywa, można przedstawić opinię biegłego psychiatry, że Sokołosia cierpi na kompulsywne usuwactwo urzędowo-dokumentowe i jako niepoczytalna nie może być ukarana. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Sfałszowana teczka Oleksego - cd. 06.08.04, 22:37 informacje.internetia.pl/news.html?kat=KRA&info=23606 fragment: Nizieński: Sąd Lustracyjny nie musi czekać z wyrokiem Oleksego -------------------------------------------------------------------------------- 6.8.Warszawa (PAP) - Sąd Lustracyjny nie musi czekać na zakończenie śledztwa w sprawie domniemanego fałszerstwa "teczki" marszałka Sejmu Józefa Oleksego, by wydać swój wyrok - powiedział w piątek PAP rzecznik interesu publicznego Bogusław Nizieński. Obrona jest za zawieszeniem procesu do końca tego śledztwa. ------------------------------------------------------------------------ Nastepna rozprawa 17.08.04 r. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeden z członków Musimy grać na zwłoką do końca kadencji. IP: *.czajen.pl / 212.244.182.* 06.08.04, 23:13 Zlustrują nas w końcu wyborcy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wartburg Józek, Krzysiek i Rysiek IP: *.tnt1.ber2.deu.da.uu.net 07.08.04, 14:22 A może by tak zlustrować Józefa oraz jego kolegów z boiska Krzysia i Rysia, jak sprawowali się jako szefowie MSWiA? Dzisiejsza Rzepa pisze o rażących zaniedbaniach popełnionych przez nich w tej instytucji, przez co skarb państwa może stracić do 500 milionów euro. "(...) Kilka miesięcy temu wprowadziliśmy wizy dla Ukraińców i Białorusinów, co utrudniło życie wielu setkom tysięcy ludzi z obu stron granicy. Była to potężna cena, jaka zapłaciliśmy za to, by wejść do strefy Schengen i móc podróżować jak inni Europejczycy. Teraz okazuje się, że bałagan w jednym ministerstwie może opóźnić cały projekt i doprowadzić do utraty ogromnych pieniędzy przez nasze państwo. Mimo że - jak wynika z naszych informacji - polski rząd był w tej sprawie wielokrotnie ponaglany. To kompromitująca sytuacja. Groteskowo brzmią tłumaczenia Józefa Oleksego, który powołuje się na wykręty swego podwładnego. Pokazuje to, jak mało i niekompetentnie - dawny premier, minister, dziś marszałek - zajmował się sprawami resortu. Podobnie jego poprzednik, Krzysztof Janik, w końcówce swego urzędowania koncentrował się raczej na walce o zmianę sytuacji swojej partii i swoją pozycję w SLD. Z kolei obecny szef resortu Ryszard Kalisz jeszcze dwa dni temu swój cenny ministerialny czas poświęcał na ważną gospodarską wizytę w Szczecinie (wizytował tam budowy i wmurowywał kamień węgielny), podczas której beztrosko zapewniał, że nasze przygotowania do wejścia do strefy Schengen idą pełną parą. Sprawa SIS jest kolejnym przykładem niekompetencji SLD-owskiej ekipy Leszka Millera. Na razie również gabinet Marka Belki w tej sprawie nie okazał się o wiele lepszy. Miejmy nadzieję, że po naszej publikacji premier zareaguje szybko i podejmie błyskawiczne decyzje. Także personalne". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alter w imieniu narodu polskiego i strzał i koniec i ... IP: *.klon.com.pl / *.crowley.pl 07.08.04, 16:41 mają komuchy szczęście że prawdziwi żołnierze zginęli w Powstaniu Warszawskim. gdyby żyli tamci harcerze to zrobiliby porządek i uwolnili nas od tego czerwonego gówna no ale my dziś potrafimy tylko wybaczać i ćpać środki chemiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 44 Re: w imieniu narodu polskiego i strzał i koniec IP: 66.53.72.* 09.08.04, 08:53 Odpowiedz Link Zgłoś