qwakacz_zabanowany
02.10.13, 17:30
Jacyś 'wielcy" podpisali się pod apelem głoszącym, że referendum w Warszawie na rok przed wyborami nie ma sensu. Czyż to nie jest już nudne i nieaktualne?
Ja wiem, że Platforma za wszelką cenę chce ocalić swoją koleżankę a szansę ocalenia widzi w niskiej frekwencji. Ale dlaczego wykorzystuje i ośmiesza poważnych ludzi do tej swojej , śmiesznej już w tej chwili argumentacji o braku sensu?
Od dłuższego juz czasu wiadomo, że referendum się odbędzie i chociażby wystąpił sam papież z tekstem, że to zbędne koszty to nic tego nie zmieni.
Apele przeciwko referendum miały sens gdy zberano podpisy.Od momentu gdy wyznaczono termin referendum apele jak ten wystosowany ostatnio:
www.wprost.pl/ar/419068/Wajda-Kondrat-i-Olbrychski-przekonuja-referendum-w-Warszawie-nie-ma-sensu/ są conajmniej śmieszne!
"Musimy jasno i dobitnie powiedzieć: 13 października zostaniemy w domu” - czytamy w podpisanym m.in. przez Władysława Bartoszewskiego, Lecha Wałęsę, Andrzeja Wajdę, Krzysztofa Pendereckiego, Marka Kondrata, Wojciecha Malajkata i Daniela Olbrychskiego liście zatytułowanym "To referendum nie ma sensu". "
Niech zostaną skoro chcą dołaczyc do tych którzy od lat nie biora udziału w żadnych wyborach i referendach bo wychodzą z założenia że i tak głosują na uczciwych a potem w sejmie siedzą sami kanciarze. ==============================================================
"Skoro legislacja ma stanowić rzeczywiste prawa, to muszą one wyrażać nie wolę prawodawców, lecz wynik racjonalnej dyskusji(...)Im bardziej rząd jest demokratyczny, tym bardziej zabiega o rzeczywistą zgodę na swoją politykę, a zabiegając o nią - powstrzymuje się od manipulacji propagandowych."
JOHN H. HALLOWELL "Moralne podstawy demokracji"