Dodaj do ulubionych

Działalność "prawicy" wydała owoce.

15.10.13, 23:04
Ambasador Rosji w Polsce Aleksander Aleksiejew wyraził oburzenie z powodu rzeźby przedstawiającej radzieckiego żołnierza gwałcącego ciężarną kobietę, która w weekend stanęła w Gdańsku. Zdaniem Aleksiejewa, rzeźba ma charakter bluźnierczy i obraża uczucia Rosjan.
tiny.pl/qx8g3
Obserwuj wątek
    • pies_na_czarnych Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 15.10.13, 23:07
      Bydło zawsze bydłem będzie.
      • hummer Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 15.10.13, 23:08
        pies_na_czarnych napisała:

        > Bydło zawsze bydłem będzie.

        Tylko dlaczego tak krytycznie o Polakach?
        • pies_na_czarnych Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 15.10.13, 23:41
          hummer napisał:

          > pies_na_czarnych napisała:
          >
          > > Bydło zawsze bydłem będzie.
          >
          > Tylko dlaczego tak krytycznie o Polakach?
          >
          >

          Ja o prawicowej rogaciźnie przecież.
        • kolter-xl Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 09:39
          hummer napisał:

          > pies_na_czarnych napisała:
          >
          > > Bydło zawsze bydłem będzie.
          >
          > Tylko dlaczego tak krytycznie o Polakach?

          Może tak pomnik postawić Niemkom zgwałconym przez Polaków w czasie zdobywania i okupacji Niemiec ??
    • humbak Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 15.10.13, 23:08
      Komentarz ambasadora to dość łagodna reakcja. Moim zdaniem sprawa jest mocno przerysowana. Artysta niepotrzebnie wyraził się aż tak dosadnie, komentarz ambasadora jest przesadzony (pisanie o bluźnierstwie). Nade wszystko jest jednak niepotrzebna.
      • szwampuch58 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 15.10.13, 23:13
        bla-bla-bla,kazdy kij ma dwa konce .Smarkacz zaistnial a ktos musi wypic kwasne piwo.
      • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 15.10.13, 23:15
        humbak napisał:

        > Komentarz ambasadora to dość łagodna reakcja. Moim zdaniem sprawa jest mocno pr
        > zerysowana. Artysta niepotrzebnie wyraził się aż tak dosadnie, komentarz ambasa
        > dora jest przesadzony (pisanie o bluźnierstwie). Nade wszystko jest jednak niep
        > otrzebna.
        Mom. Reakcja ambasadora jest jednocześnie dość łagodna i przesadzona? A określenie artysta nie jest przypadkiem na wyrost?
        • humbak Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 15.10.13, 23:21
          Czy określenie artysta jest na wyrost nie wiem. Nie znam go, nie widziałem jego rzeźby. Ty znasz szczegóły?
          Zaś co do reakcji ambasadora- nie, moje określenie nie jest sprzeczne. Nie chcę wyjść na buca, więc wytłumaczę. W sytuacji gdy pojawia się taki komentarz dotyczący działań Armi Czerwonej podczas II WŚ, reakcja na poziomie ambasadora jest czymś dość łagodnym. Zwłaszcza że Rosjanie są dość dumni (w wymiarze państwowym, ale jak przypuszczam i indywidualnym) z tej karty swojej historii . Zaś sama treść jest nieco przesadzona. Mamy na myśli określenie rzeźby mianem bluźnierstwa.
          • pies_na_czarnych Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 15.10.13, 23:45
            humbak napisał:

            > Czy określenie artysta jest na wyrost nie wiem. Nie znam go, nie widziałem jego
            > rzeźby. Ty znasz szczegóły?
            > Zaś co do reakcji ambasadora- nie, moje określenie nie jest sprzeczne. Nie chcę
            > wyjść na buca, więc wytłumaczę. W sytuacji gdy pojawia się taki komentarz doty
            > czący działań Armi Czerwonej podczas II WŚ, reakcja na poziomie ambasadora jest
            > czymś dość łagodnym. Zwłaszcza że Rosjanie są dość dumni (w wymiarze państwowy
            > m, ale jak przypuszczam i indywidualnym) z tej karty swojej historii . Zaś sama
            > treść jest nieco przesadzona. Mamy na myśli określenie rzeźby mianem bluźniers
            > twa.

            Oto "artysta" i jego "dzieło".
            www.tvn24.pl/zniewazyl-pamiec-ponad-600-tys-zolnierzy-radzieckich-ambasador-rosji-oburzony-rzezba,363267,s.html
            • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 15.10.13, 23:50
              - Przepraszam, jeśli kogoś tą pracą obraziłem – dodał.
              Tego się nie da skomentować. :- (
              • humbak Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 15.10.13, 23:54
                A tu nie mogę się nie zgodzić.
            • humbak Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 15.10.13, 23:54
              Powalający obiektywizm.
      • bard333 znaczy, lepiej niech artyści zostaną przy krzyżach 16.10.13, 01:26
        a najlepiej niech zajma się rzeźbieniem biskupów gwałcących niewinne noworodki, poczęte metodą invitro, wtedy wszyscy będą szczęśliwi...
        • humbak Re: znaczy, lepiej niech artyści zostaną przy krz 16.10.13, 07:42
          Miło że zgadzasz się w ocenie tego dzieła.
    • chateau Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 15.10.13, 23:46
      Współczuję ambasadorowi Rosji obowiązku publicznego komentowania wygłupów.
      Jednocześnie gratuluję bezkrytycznego podejścia i użycia słowa "bluźnierczy."

      Wart Pac pałaca.
      • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 15.10.13, 23:52
        bluźnić ndk VIa, ~nię, ~nisz, ~nij, ~nił
        «uwłaczać temu, co jest przez kogoś uważane za godne szacunku, co jest ogólnie poważane, cenione, zwłaszcza urągać temu, co jest przez religię uważane za święte»
        • chateau Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 15.10.13, 23:57
          Nie od dziś wiadomo, że Wielka Wojna Ojczyźniana ma cechy religii.
          Ale to nie nasz problem.

          Wygłup to wygłup. Dosłowność tej "rzeźby" jest tragiczna, mogli ją chociaż złotym sprayem do felg psiknąć, wyszło by poważniej ;-)
          Ale reakcja ambasadora... Bez żartów. Jeśli ktoś reaguje w takiej sytuacji to znaczy, że ma kompleksy i czuje się słaby. Lub zobligowany.
          • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 00:04
            chateau napisał:

            > Nie od dziś wiadomo, że Wielka Wojna Ojczyźniana ma cechy religii.
            > Ale to nie nasz problem.
            Póki go nie dotykamy.
            > Wygłup to wygłup.
            » rzeczownik wygłup
            synonimy: błazenada, błazeństwo, klaunada, wygłup, wygłupy, idiotyzmy

            > Ale reakcja ambasadora... Bez żartów. Jeśli ktoś reaguje w takiej sytuacji to z
            > naczy, że ma kompleksy i czuje się słaby. Lub zobligowany.
            Zobligowany - jest ambasadorem.
            PS - bardzo nie lubimy "polskich obozów koncentracyjnych" chociaż dla człowieka z zachodu Oświęcim - Brzezinka nie skojarzy się z Niemcami. I (słusznie) żądamy od MSZ reakcji.
            • chateau Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 00:11
              > Zobligowany - jest ambasadorem.
              To nie zawsze tak działa.
        • mietowe_loczki w kwestii formalnej 16.10.13, 00:01
          Armia Czerwona, a zwłaszcza pewne jej czyny, nie jest ogólnie poważana, ceniona, etc.
          • remez2 Re: w kwestii formalnej 16.10.13, 00:05
            mietowe_loczki napisała:

            > Armia Czerwona, a zwłaszcza pewne jej czyny, nie jest ogólnie poważana, ceniona, etc.
            A która jest?
            • humbak Re: w kwestii formalnej 16.10.13, 07:43
              Zapytaj ludzi którzy mieli w czasach wojny okazję gościć u siebie armie niemiecką i radziecką.
              • hummer Re: w kwestii formalnej 16.10.13, 09:05
                humbak napisał:

                > Zapytaj ludzi którzy mieli w czasach wojny okazję gościć u siebie armie niemiec
                > ką i radziecką.

                W Sudetach żył czerwonoarmista, który idąc na Berlin poznał Polkę i z Berlina już nie wrócił. :) Do dziś pamiętam jego oczy w kolorze nieba. Jak się jechało na wieś, dziadziuś 90 letni przynosił dzieciom mleko. Codziennie i za friko.
              • remez2 Re: w kwestii formalnej 16.10.13, 09:44
                humbak napisał:

                > Zapytaj ludzi którzy mieli w czasach wojny okazję gościć u siebie armie niemiecką i radziecką.
                Zapytaj w Indochinach o maniery armii francuskiej, Arabii angielskiej i dowolnym miejscu świata armii amerykańskiej - np. w Iraku lub Afganistanie.
                • humbak Re: w kwestii formalnej 16.10.13, 11:58
                  Twoja propozycja jest raczej trudna do realizacji. Moja nie.
          • hummer Re: w kwestii formalnej 16.10.13, 00:07
            mietowe_loczki napisała:

            > Armia Czerwona, a zwłaszcza pewne jej czyny, nie jest ogólnie poważana, ceniona
            > , etc.

            Byli i tacy, ale byli normalni też:

            „Mateńko Kochana, Walu i Ludo,
            Pozdrawia Was wasz Sasza, żywy, zdrów i szczęśliwy. Zdobyliśmy to wielkie miasto – Breslau, który teraz nazywa się Wrocław. Wojna też się skończyła. W nocy nikt nie spał. Wszycy strzelali na wiwat, aż dziw, że nikt przy tym nie zginął. (...) Może to śmieszne Mamo, ale to o czym najbardziej marzyłem w czasie ostatnich miesięcy – to cisza. Cisza bez jazgotu kaemów i wybuchów pocisków. Cisza bez bojowych komend i jęku rannych. Nasz starszyzna wrócił już ze szpitala i znów rządzi w kompanii. Wczoraj dostałem od niego na cały dzień przepustkę. Inni w takiej sytuacji chodzą za „trofiejami“, polują na lornetki, zegarki, rowery i... nie da się ukryć, na coś do wypicia. A ja poszedłem nad płynącą tu rzekę i przez dwie godziny gapiłem się na wodę. Wieczorem zaś, po raz pierwszy w życiu, słyszałem jak w krzakach śpiewają słowiki. Nie zmogła ich nawet wojna.
            Czekaj mnie Mamo. Teraz już na pewno niedługo wrócę. I nigdy więcej Mateńko nie będziesz się już martwić.
            Twój Sasza“.

            „Ponieważ w niedzielę 6 maja 1945 r. na naszym odcinku ustały działania wojenne, odważylismy się wychylić ostrożnie z ukrycia. Po przeciwnej stronie także ukazały się głowy. Nie pamiętam, kto zrobił pierwszy krok, bo nagle równocześnie stanęlismy na środku ulicy - my i ci z naprzeciwka. My piętnastolatki, ostatnia nadzieja Niemiec, oni - niewiele starsi. Patrzyliśmy na siebie tak jak to czynią młodzi w tym wieku; wymieniliśmy papierosy marki >>Attika<< na ich papierosy, oszacowaliśmy obopólnie wiszące u boku granaty... Jeszcze tego nie rozumieliśmy, ale czuliśmy, że nie ma żadnego powodu, byśmy się wzajemnie pozabijali. Mój przeciwnik przedstawił się jako 17 - letni student z Winnicy. Naturalnie ręce musiały pomóc w porozumieniu, bo kto z nas słyszał kiedkolwiek jakieś rosyjskie słowo?”.
            • chateau Re: w kwestii formalnej 16.10.13, 00:22
              Dzięki, hummer.

              Drobna poprawka. Starszyna, nie starszyzna. Pewnie autodrurnotłumacz poprawił z automatu.
              • hummer Re: w kwestii formalnej 16.10.13, 00:28
                chateau napisał:

                > Dzięki, hummer.
                >
                > Drobna poprawka. Starszyna, nie starszyzna. Pewnie autodrurnotłumacz poprawił z
                > automatu.

                Poprawka to nie do mnie, bo zapodałem cytat. A blog naprawdę dobry jest
                wroclawzwyboru.pl/2011/07/12/zapomniany-wroclawianin-charles-proteus-steinmetz.html
                Lubię go bardziej, niż blog Kasi T. W końcu jestem lewakiem :) I gdzieś tam po kądzieli Żydem. :)

                Może dlatego mam socjalistyczny "defekt".
                • chateau Re: w kwestii formalnej 16.10.13, 00:31
                  Wiem, że nie do ciebie.
                  Dzięki właśnie za namiar na blog, lewacki Żydzie :-)
                  • hummer Re: w kwestii formalnej 16.10.13, 00:37
                    chateau napisał:

                    > Wiem, że nie do ciebie.
                    > Dzięki właśnie za namiar na blog, lewacki Żydzie :-)

                    Ze mnie kundel. Geny największego imperatora w historii ludzkości, gdzieś znad Gobi też mam i przekazuję. Znamię Czyngis-chana. To jest fascynujące. 8 wieków i dalej aktywne. Gen dominujący.

                    tysiacmil.blogspot.com/2012/01/potomek-czyngis-chana.html
                    • hummer Re: w kwestii formalnej 16.10.13, 08:55
                      I tej krwi mam na tyle, że nie znika ona po kilku latach :)
                      Wpierw zaciekawiło to moją żonę. Potem się zdziwiła, jak mały się urodził :)

                      www.kolumbijsko.com/kolumbia/legendy/mongolskie_korzenie_kolumbijczykow_.html
                      "Mongołowie twierdzą, że znamię to jest znakiem, iż dziecko pochodzi z bezpośredniej linii ich narodowego bohatera – Dżingis Chana, co świadczy o najlepszym, w ich opinii, pochodzeniu."

                      Jak będą narastać ruchy monarchistyczne upomnę się o tron :) Nie każdy ma Imperatora Wszechczasów za praprapra... dziadka :)

              • hummer I jeszcze jedno 16.10.13, 00:30
                Te słowiki to mogły być wrocławskie wróble. W maju śpiewają, naprawdę. :)
          • bew-is Re: w kwestii formalnej 16.10.13, 11:24
            Bardzo eufemistyczne to nazwałaś. Wiadomo, co Rosjanie wyrabiali po najeździe na Polskę w 1939 roku, później zresztą też. Gwałcili, rabowali , zabijali za głupi zegarek czy rower. Wschód Polski doskonale ten najazd pamięta. Dla nich Rosjanie byli gorszym najeźdźcą, niż Niemcy, bo bardziej zbydlęconym (przepraszam za to określenie zwierzęta).

            mietowe_loczki napisała:
            > Armia Czerwona, a zwłaszcza pewne jej czyny, nie jest ogólnie poważana, ceniona
            > , etc.
            • kolter-xl Re: w kwestii formalnej 16.10.13, 12:34
              bew-is napisał(a):

              > Bardzo eufemistyczne to nazwałaś. Wiadomo, co Rosjanie wyrabiali po najeździe n
              > a Polskę w 1939 roku, później zresztą też. Gwałcili, rabowali , zabijali za głu
              > pi zegarek czy rower. Wschód Polski doskonale ten najazd pamięta. Dla nich Rosj
              > anie byli gorszym najeźdźcą, niż Niemcy, bo bardziej zbydlęconym (przepraszam za to określenie zwierzęta).

              Zaraz się dowiemy ze to nie Niemcy a Ruscy wymordowali 6 milionów obywateli Polski.
    • mike.recz Żadna "działalność prawicy" 15.10.13, 23:55
      tylko ten artysta jest trochę wyczesany w techno. Dziś wpadł mi w ręce wywiad przeprowadzony z nim w Radio Gdańsk. Jemu wydaje się, że ukazuje jakąś "skrywaną prawdę" choć literatura dotycząca tego zagadnienia jest naprawdę bogata. Gość zdaje się też nie zauważać, że rzeźba jako taka by przeszła ale niekoniecznie tam gdzie chodzą dzieciaki. Chyba, że udaje niedorozwiniętego i walczy o sławę.



      Słowa ambasadora zaś już prawie poważnie skomentowałem pod artykułem:

      Ależ Szanowny Panie Ambasadorze. Proszę nie obrażać dzielnych żołnierzy Armii Czerwonej sugerując iż śmieli nie wykonywać poleceń, apeli, odezw i rozkazów oraz najzwyczajniej w świecie po ludzku mścić się za to co zrobiono ich rodzinom. Przyznaję oczywiście, że miejscem na taką rzeźbę nie jest otwarte dla wszystkich miejsce publiczne.

      "Wypełniajcie dyrektywę towarzysza Stalina, musicie na zawsze zmiażdżyć bestię w jej norze. Złamcie za pomocą gwałtu zarozumiałość rasową germańskich kobiet. Potraktujcie to jako należną wam zdobycz."-Ilja Grigorjewicz Erenburg

      • mietowe_loczki Re: Żadna "działalność prawicy" 16.10.13, 00:00
        Przepraszam bardzo, jaką "skrywaną prawdę" ukazuje rzeźba przedstawiająca żołdaka gwałcącego kobietę? To, że przedstawia prawdę, nie ma wątpliwości, ale, litość boską, dlaczego "skrywaną"? Czy naprawdę ten artysta uważa, że zostawił odbiorcy jakiekolwiek pole do interpretacji?
        • mike.recz Re: Żadna "działalność prawicy" 16.10.13, 00:06
          mietowe_loczki napisała: Przepraszam bardzo, jaką "skrywaną prawdę" ukazuje rzeźba przedstawiająca żołdaka gwałcącego kobietę? To, że przedstawia prawdę, nie ma wątpliwości, ale, litość boską, dlaczego "skrywaną"? Czy naprawdę ten artysta uważa, że zostawił odbiorcy jakiekolwiek pole do interpretacji?


          Nie wiem co mu tam do końca w głowie siedzi ale to on twierdzi iż ukazuje "skrywaną prawdę",
          nie ja.
          • mietowe_loczki Re: Żadna "działalność prawicy" 16.10.13, 00:16
            No wiem przecież, ale na spokojnie tego pacana nie można czytać.
            • mike.recz Żadna "działalność prawicy" 16.10.13, 00:21
              Dlatego też zaproponowałem odsłuchanie wywiadu ;)

            • bew-is Re: Żadna "działalność prawicy" 16.10.13, 11:34
              Poprawność polityczna obowiązująca obecnie w naszym państwie nie pozwala oficjalnie mówić i pisać o "wyczynach" bohaterskich żołnierzy Armii Czerwonej. Dowodem wrzask i zgiełk , jak się podniósł po umieszczeniu w Gdańsku tej rzeźby. Nawet ambasador radziecki, pardon rosyjski zabrał głos. To jest ta skrywana prawda. O tym się nie mówi po prostu, wiec ta prawda faktycznie jest ukrywana. Spokój, tylko spokój Cię uratuje miętowe loczki!!!!!!!

              mietowe_loczki napisała:
              > No wiem przecież, ale na spokojnie tego pacana nie można czytać.
              • kolter-xl Re: Żadna "działalność prawicy" 16.10.13, 12:36
                bew-is napisał(a):

                > Poprawność polityczna obowiązująca obecnie w naszym państwie nie pozwala oficja
                > lnie mówić i pisać o "wyczynach" bohaterskich żołnierzy Armii Czerwonej.

                Poprawność Polityczna , a czyja to opowiedz o tym ??

                Dowodem wrzask i zgiełk , jak się podniósł po umieszczeniu w Gdańsku tej rzeźby. Nawe
                > t ambasador radziecki, pardon rosyjski zabrał głos. To jest ta skrywana prawda.
                > O tym się nie mówi po prostu, wiec ta prawda faktycznie jest ukrywana. Spokój,
                > tylko spokój Cię uratuje miętowe loczki!!!!!!!

                Niuniuś kilka lat temu ktoś chciał postawić pomnik ofiarom prześladowań ze strony Krk ,wrzask katoprawica podniosłą na cały świat , poprawność polityczna nie pozwala wam prawakom opowiadać o zbrodniach waszej sekty ??
        • ave.duce Nie skrywajcie, a nie będziecie skrywani ;) 16.10.13, 07:58
          Linkuję, bo leniwa jestem:

          forum.gazeta.pl/forum/w,28,96417170,147451138,Z_kim_bedzie_tak_prawdziwie_historycznie_.html
    • mietowe_loczki Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 15.10.13, 23:56
      E tam ambasador. Rzeźba nie jest bluźniercza, jest zwyczajnie głupia. A raczej durny jest sposób przedstawienia niewątpliwie bolesnego problemu z czasów zaraz po wojnie. Dobra sztuka, w przeciwieństwie do sztuki prawicowej, zwykle nie jest dosłowna - bazuje na metaforach, subtelnych odniesieniach i skojarzeniach oraz intelekcie i wrażliwości odbiorcy. Tu musi być dosłownie, młotkiem między oczy, bo na więcej nie wystarcza prawicowemu twórcy inteligencji i wyobraźni. Stąd w literaturze mamy "Dolinę nicości" Wildsteina i cały wachlarz cudnej prawicowej poezji, w których nic nie jest pozostawione domysłom i wyobraźni, a interpretacja - siłą rzeczy - jest już narzucona z góry. Jedyna możliwa interpretacja, spieszę dodać. Stąd mamy te koszmarne prawicowe bohomazy, a teraz tę rzeźbę. Nie martwię się w tym przypadku o dobre stosunki polsko-rosyjskie, ale o kondycję sztuki. Nie bulwersuje mnie również sam temat rzeźby, ale zniesmacza mnie jej dosłowność, która niestety przesądza o jej kiepskich walorach artystycznych.
      • mietowe_loczki Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 15.10.13, 23:58
        Jakkolwiek górnolotni zabrzmiał mój post, na pewno znajdzie się przynajmniej jedna osoba, która będzie wiedziała, o co mi chodzi.
        • don.kichote Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 00:24
          mietowe_loczki napisała:

          > Jakkolwiek górnolotni zabrzmiał mój post, na pewno znajdzie się przynajmniej je
          > dna osoba, która będzie wiedziała, o co mi chodzi.

          Z wpisów poniżej wynika, że nie jedna a ze mną już trzy...

          Dobra sztuka, w przeciwieństwie do sztuki prawicowej, zwykle nie jest dosłowna - bazuje na metaforach, subtelnych odniesieniach i skojarzeniach oraz intelekcie i wrażliwości odbiorcy. Tu musi być dosłownie, młotkiem między oczy, bo na więcej nie wystarcza prawicowemu twórcy inteligencji i wyobraźni.

          A może przyczyną "dosłowności" nie jest brak inteligencji twórczej "twórczy", lecz brak wrażliwości i inteligencji "poznawczej" odbiorcy, do którego owo "dzieło" jest adresowane?
          • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 00:31
            A może przyczyną "dosłowności" nie jest brak inteligencji twórczej "twórczy", lecz brak wrażliwości i inteligencji "poznawczej" odbiorcy, do którego owo "dzieło" jest adresowane?
            Kupujesz współczesny obraz, żeby zakryć dziurę w ścianie, ale po zastanowieniu wyrzucasz dzieło do kosza, bo dziura wygląda lepiej.
            • ave.duce Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 07:55
              Bez przesady.
              • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 09:46
                ave.duce napisała:

                > Bez przesady.
                Masz rację, niektóre dziury w ścianie wyglądają gorzej.
                • ave.duce Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 10:12
                  A niektóre "sztuki" o niebo lepiej.
                  • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 10:19
                    ave.duce napisała:

                    > A niektóre "sztuki" o niebo lepiej.
                    Remis?
                    • ave.duce Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 10:22
                      Dziury ze sztuką? Ok, niech będzie moja strata ;)
                      • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 10:29
                        ave.duce napisała:

                        > Dziury ze sztuką? Ok, niech będzie moja strata ;)
                        Nie mogę pozwolić na Twoją krzywdę. Sztuki z dziurą.
                        • ave.duce Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 10:46
                          To na dziurę ;)

                          bozenawahl.eu/obrazy/250_2c960855_crop3.jpg
                          3mka!
                          • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 10:51
                            Podoba mi się. :-)
                            3mka.
      • chateau Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 00:06
        Dla takich postów warto czytać FK.
        • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 00:11
          chateau napisał:

          > Dla takich postów warto czytać FK.
          No, to jest nas dwóch. :-)
          Ale przy okazji:
          Jak tłumaczył, ustawienie pomnika "to była sprawna akcja". - Pomogło mi kilka osób - mówił. Artysta wybrał nieprzypadkowo miejsce blisko czołgu T-34, będący na wyposażeniu Armii Czerwonej w czasie II wojny światowej.
          • mietowe_loczki Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 00:15
            remez2 napisał:

            > chateau napisał:
            >
            > > Dla takich postów warto czytać FK.
            > No, to jest nas dwóch. :-)

            Dobra szydera nie jest zła, chłopaki :)

            > Artysta wybrał nieprzypadkowo miejsce blisko czołgu T-34, będąc
            > y na wyposażeniu Armii Czerwonej w czasie II wojny światowej.


            Nawet TO musiał dopowiedzieć :)
            • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 00:19
              mietowe_loczki napisała:

              > remez2 napisał:
              >
              > > chateau napisał:
              > >
              > > > Dla takich postów warto czytać FK.
              > > No, to jest nas dwóch. :-)
              >
              > Dobra szydera nie jest zła, chłopaki :)
              >
              > > Artysta wybrał nieprzypadkowo miejsce blisko czołgu T-34, będąc
              > > y na wyposażeniu Armii Czerwonej w czasie II wojny światowej.

              >
              > Nawet TO musiał dopowiedzieć :)
              Jest taka teoria, że niektórzy rozwijają się do 4. roku życia a potem tylko rosną.
            • chateau Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 00:20
              To było szczere. Serio, serio.
              • pies_na_czarnych Niech "artysta" idzie za ciosem. 16.10.13, 00:46
                Podsuwam mu myśl aby zrobił serie ukrywanej prawdy i "stworzył" następne dzieło. Tym razem niech wyrzeźbi biskupa gwalcacego dziecko.
                • chateau Re: Niech "artysta" idzie za ciosem. 16.10.13, 00:57
                  Miałeś oczywiście na myśli dziecko molestujące biskupa :/
                • hummer Re: Niech "artysta" idzie za ciosem. 16.10.13, 01:09
                  pies_na_czarnych napisała:

                  > Podsuwam mu myśl aby zrobił serie ukrywanej prawdy i "stworzył" następne
                  > dzieło. Tym razem niech wyrzeźbi biskupa gwalcacego dziecko.

                  A arcybiskup to gorszy?
                  • pies_na_czarnych Re: Niech "artysta" idzie za ciosem. 16.10.13, 09:01
                    hummer napisał:

                    > pies_na_czarnych napisała:
                    >
                    > > Podsuwam mu myśl aby zrobił serie ukrywanej prawdy i "stworzył" na
                    > stępne
                    > > dzieło. Tym razem niech wyrzeźbi biskupa gwalcacego dziecko.
                    >
                    > A arcybiskup to gorszy?
                    >
                    >

                    Seria sie wydłuża.
                • bew-is Re: Niech "artysta" idzie za ciosem. 16.10.13, 11:59
                  A może lepiej naćpanego Polańskiego gwałcącego nastolatki.

                  pies_na_czarnych napisała:
                  > Podsuwam mu myśl aby zrobił serie ukrywanej prawdy i "stworzył" następne
                  > dzieło. Tym razem niech wyrzeźbi biskupa gwalcacego dziecko.
                  >
                  >
                  >
                  • remez2 Re: Niech "artysta" idzie za ciosem. 16.10.13, 12:02
                    bew-is napisał(a):

                    > A może lepiej naćpanego Polańskiego gwałcącego nastolatki.
                    Dlaczego lepiej?
                    • bew-is Re: Niech "artysta" idzie za ciosem. 16.10.13, 12:04
                      A dlaczego lepiej biskupa? skoro można biskupa, to można i Polańskiego....

                      .remez2 napisał:
                      > bew-is napisał(a):
                      >
                      > > A może lepiej naćpanego Polańskiego gwałcącego nastolatki.
                      > Dlaczego lepiej?
                      • remez2 Re: Niech "artysta" idzie za ciosem. 16.10.13, 12:17
                        bew-is napisał(a):

                        > A dlaczego lepiej biskupa? skoro można biskupa, to można i Polańskiego....
                        Czyli nie <lepiej> a tak samo.
                      • kolter-xl Re: Niech "artysta" idzie za ciosem. 16.10.13, 12:41
                        bew-is napisał(a):

                        > A dlaczego lepiej biskupa? skoro można biskupa, to można i Polańskiego....

                        Polański kopulował z jedną ,Biskup ukrywa wielu
                        • bew-is Re: Niech "artysta" idzie za ciosem. 16.10.13, 12:47
                          A skąd wiesz, że tylko z jedną. najprawdopodobniej było ich kilkaset, tylko prawda o tym nie wyszła na jaw.

                          kolter-xl napisał:
                          > Polański kopulował z jedną ,Biskup ukrywa wielu
                          >
                          >
                          • kolter-xl Re: Niech "artysta" idzie za ciosem. 16.10.13, 12:53
                            bew-is napisał(a):

                            > A skąd wiesz, że tylko z jedną. najprawdopodobniej było ich kilkaset, tylko prawda o tym nie wyszła na jaw.

                            Czyli insynuujesz a to łgarstwo pospolite .No a co do ukrywania pedofilii to mam y sporo nazwisk Biskupich pod ręką
                  • kolter-xl Re: Niech "artysta" idzie za ciosem. 16.10.13, 12:38
                    bew-is napisał(a):

                    > A może lepiej naćpanego Polańskiego gwałcącego nastolatki.


                    Nie lepiej księdza pedofila jak na plebani ministranta gwałci ??
      • ave.duce Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 07:59
        Przecież ten TFUr jest skierowany do tych, którzy dopiero na polecenie pana prezesa piszą na nowo historię ;)

        ps. dzięki, Miętowe.
        • bew-is Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 12:02
          Historia Polski istnieje i ma się dobrze. To raczej lewactwo usiłuje (bezskutecznie zresztą ) ją zmienić.

          ave.duce napisała:

          > Przecież ten TFUr jest skierowany do tych, którzy dopiero na polecenie pana pre
          > zesa piszą na nowo historię ;)
          >
          > ps. dzięki, Miętowe.
          • kolter-xl Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 12:39
            bew-is napisał(a):

            > Historia Polski istnieje i ma się dobrze. To raczej lewactwo usiłuje (bezskutecznie zresztą ) ją zmienić.

            Opowiedz o tym ???
      • bew-is Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 11:40
        A sztuka socrealizmu i jej dosłowność Cię nie bulwersuje? Tego przecież nie stworzyli prawicowcy. Gdzie widzisz tu te subtelne odniesienia i metafory? To nawet nie młotkiem a sierpem i młotem między oczy.

        To nie mietowe_loczki napisała:

        > E tam ambasador. Rzeźba nie jest bluźniercza, jest zwyczajnie głupia. A raczej
        > durny jest sposób przedstawienia niewątpliwie bolesnego problemu z czasów zaraz
        > po wojnie. Dobra sztuka, w przeciwieństwie do sztuki prawicowej, zwykle nie je
        > st dosłowna - bazuje na metaforach, subtelnych odniesieniach i skojarzeniach or
        > az intelekcie i wrażliwości odbiorcy. Tu musi być dosłownie, młotkiem między oc
        > zy, bo na więcej nie wystarcza prawicowemu twórcy inteligencji i wyobraźni. Stą
        > d w literaturze mamy "Dolinę nicości" Wildsteina i cały wachlarz cudnej prawico
        > wej poezji, w których nic nie jest pozostawione domysłom i wyobraźni, a interpr
        > etacja - siłą rzeczy - jest już narzucona z góry. Jedyna możliwa interpretacja,
        > spieszę dodać. Stąd mamy te koszmarne prawicowe bohomazy, a teraz tę rzeźbę. N
        > ie martwię się w tym przypadku o dobre stosunki polsko-rosyjskie, ale o kondycj
        > ę sztuki. Nie bulwersuje mnie również sam temat rzeźby, ale zniesmacza mnie jej
        > dosłowność, która niestety przesądza o jej kiepskich walorach artystycznych.
        • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 12:00
          Argument - "a u was to Murzynów mordują" - jest zawsze na czasie. Brawo.
          • bew-is Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 12:08
            Argument jest jak najbardziej na temat., Mowa przecież o "dosłowności" sztuki prawicowców. Podałem przykład, że nie tylko prawicowcy są tak dosłowni. Wg mnie szermowanie takimi argumentami w stosunku do sztuki i dzielenie jej na prawicowa czy lewicową świadczy tylko o tym, że autor tej wypowiedzi ( w tym wypadku miętowe loczki) nie ma bladego pojęcia ani o sztuce, ani o historii sztuki.

            remez2 napisał:
            > Argument - "a u was to Murzynów mordują" - jest zawsze na czasie. Brawo.
    • anwad Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 01:04
      Przynajmniej mieliście okazję poznać historię i przekonać się o bezczelnej propagandzie Ruskich dzisiaj.
      • hummer Historię znam 16.10.13, 01:10
        i nie potrzebuję Twoich komentarzy, ani "rzeźb".
        • anwad Re: Historię znam 16.10.13, 01:17
          A ja nie potrzebuję Twoich komentarzy i sowieckich pomników w Polsce.
          Nie wiem, czy znasz historię, na pewno jej nie rozumiesz.
          • hummer To wyższe stadium wtajemniczenia :) 16.10.13, 01:18
            anwad napisała:

            > A ja nie potrzebuję Twoich komentarzy i sowieckich pomników w Polsce.
            > Nie wiem, czy znasz historię, na pewno jej nie rozumiesz.
            >
            • bew-is Re: To wyższe stadium wtajemniczenia :) 16.10.13, 12:15
              On ja rozumie anwad, ale po swojemu, czyli po lewacku. W jego rozumieniu Rosjanie to bohaterska armia, która na bagnetach przyniosła "wolność" Polsce.

              hummer napisał:
              > anwad napisała:
              > > A ja nie potrzebuję Twoich komentarzy i sowieckich pomników w Polsce.
              > > Nie wiem, czy znasz historię, na pewno jej nie rozumiesz.
              > >

              >
              >
              • kolter-xl Re: To wyższe stadium wtajemniczenia :) 16.10.13, 12:44
                bew-is napisał(a):

                > On ja rozumie anwad, ale po swojemu, czyli po lewacku. W jego rozumieniu Rosjanie to bohaterska armia, która na bagnetach przyniosła "wolność" Polsce.

                Przeliczając liczbę ofiar pobytu obu armii u nas, oraz znane nam z dokumentów nazistowskich opisy co miało nas spotkać .Tak Armia Radziecka nas wyzwoliła !! Tutaj żadne prawactwo chore z nienawiści do wschodu nic nie zmieni !!!
          • zoil44elwer Re: Historię znam 16.10.13, 01:28
            anwad napisała:

            > A ja nie potrzebuję Twoich komentarzy i sowieckich pomników w Polsce.
            > Nie wiem, czy znasz historię, na pewno jej nie rozumiesz.
            >
            Ale chcesz polskich pomników w Rosji,np w Katyniu,Smoleńsku ......?
    • bard333 ja perdole, skaaandaal! kacap zmarszczył brew... 16.10.13, 01:23
      na kolana i po duupie całować...
    • zgred-zisko Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 07:55
      Teraz trzeba iść za ciosem. Proponuję rzeźbę stodoły z płonącymi Żydami.
      • wasilko Płonąca stodoła w Jedwabnym już była 16.10.13, 08:23
        wzbudzając niekłamany zachwyt redakcji i czytelników Gazety Wyborczej

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,8115122,Betlejewski_spali_stodole_w_rocznice_mordu_w_Jedwabnem.html
        Ambasador Federacji Rosyjskiej nie składał wówczas protestów...
        • ave.duce "Rzeź w Radymnie" też :( 16.10.13, 08:35
          I też wywołała aplauz co poniektórych ...
          • zgred-zisko Re: "Rzeź w Radymnie" też :( 16.10.13, 08:39
            Czyli, że pan artysta ma jeszcze dużo pracy.
          • wasilko Re: "Rzeź w Radymnie" też :( 16.10.13, 10:17
            Oczywiście, masz rację. Na własne oczy widziałem w telewizorni radosny uśmiech Pana Tymy, przewodniczącego Związku Ukraińców w Polsce, gdy trwała debata o kwalifikacji prawnej wiekopomnych czynów Ukraińskiej Powstańczej Armii na Wołyniu, więc obserwując rekonstrukcję w Radymnem, Pan Tyma na pewno niezbyt się smucił...
            • ave.duce Re: "Rzeź w Radymnie" też :( 16.10.13, 10:25
              Jestem przeciwko takim "widowiskom", niezależnie od tego, która "strona" się produkuje.

              Pozdrawiam.
        • zgred-zisko Re: Płonąca stodoła w Jedwabnym już była 16.10.13, 08:38
          A gdzie w tej informacji jest coś o Rosjanach, żeby w tej sprawie miał występować ambasador Federacji Rosyjskiej?
          Rolą ambasadorów jest - między innymi - występowanie w takich sprawach. Nasi też to robią gdy ktoś szkaluje Polaków.
          • ave.duce Re: Płonąca stodoła w Jedwabnym już była 16.10.13, 08:40
            Czy to było "szkalowanie"?
          • wasilko Re: Płonąca stodoła w Jedwabnym już była 16.10.13, 10:13
            Żydzi w Jedwabnym zostali spaleni wraz z popiersiem Lenina, które nieśli przez całe miasteczko, aż do miejsca kaźni.
            Lenin niewątpliwie był Rosjaninem, do dzisiaj spoczywa w Mauzoleum przy Placu Czerwonym, dlatego jestem zdumiony, że wówczas Pan Ambasador FR jakoś nie dał głosu...
    • ave.duce "TFUrca" osiągnął swój cel... 16.10.13, 08:00
      Jest o nim głośno.
      A sztuka? Kogo to obchodzi :(
    • mila2712 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 08:59
      Prawda w oczy kole.
      Choć można było złożyć hołd kobietom w inny sposób.
      • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 09:52
        mila2712 napisała:

        > Prawda w oczy kole.
        Tak odbierasz ten skandal? Nie jesteś osamotniona ponieważ niektórzy już pisali o możliwości przedstawienia hierarchów przy czynnościach niekoniecznie sakralnych.

        • mila2712 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 10:06
          Nie rozumiesz.
          Niewiele mówi się na temat tego, jak traktowano kobiety podczas II wojny. Jakie spotykało je okrucieństwo i upokorzenia. To temat tabu. I tylko to miałam na myśli.
          Ogladałeś " Różę " ? Tam masz przedstawione to bardzo dosadnie.





          • zgred-zisko Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 10:14
            Zgadzam się z Tobą ze wszystkim z wyjątkiem II wojny światowej. A w czasie której wojny tak nie było?
            • mila2712 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 10:29
              W czasie każdej wojny tak się dzieje.


          • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 10:18
            mila2712 napisała:

            > Nie rozumiesz.
            Rzeczywiście inaczej Cię odczytałem.
            > Niewiele mówi się na temat tego, jak traktowano kobiety podczas II wojny. Jakie
            > spotykało je okrucieństwo i upokorzenia. To temat tabu. I tylko to miałam na myśli.
            Słyszałaś o wojnie w której najbardziej nie cierpieli najsłabsi - dzieci, kobiet, ludzie chorzy i starzy?
            Uważam, że pilnym zadaniem jest nacisk na rządzących aby Polska ratyfikowała konwencję w sprawie przemocy wobec kobiet.



            • mila2712 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 10:28
              Alez oczywiście,
              Nie czepiaj się.
              Zgadza się z Tobą w sprawie konwencji.
              • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 10:41
                mila2712 napisała:


                > Nie czepiaj się.
                Przepraszam ale czy to nie Ty napisałaś - Prawda w oczy kole. ?
                • mila2712 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 11:11
                  remez2 napisał:
                  > Przepraszam ale czy to nie Ty napisałaś - Prawda w oczy kole. ?
                  Ale to dotyczyło Rosjan.
    • gtxl Re: No, cóż 16.10.13, 09:19
      radziecki żołnierz musiał być najlepszy, we wszystkim.

      Cóż jest odrażającego w tym, że żołnierz zabawi się z kobietą? - komentował Stalin masowe gwałty armii radzieckiej w Europie.

      Gwałtów w czasie II wojny światowej dopuszczali się nawet Amerykanie - jak szacują historycy, odnotowano co najmniej 17 tys. takich przypadków. Jednak wyczynów Armii Czerwonej nie da się porównać z niczym. Rosjanie masowo gwałcili Niemki, Polki, Żydówki, a nawet Rosjanki. Ale w Polsce, w przeciwieństwie do Czech, Węgier czy Niemiec, gdzie o sprawie mówi się publicznie od kilku lat, ten temat wciąż pozostaje tabu.

      polska.newsweek.pl/1945-rok-kobiet-upodlonych,16649,1,1.html


      Autora wątku zapytam jedynie czy słyszał lub czytał o gwałtach na kobietach jakich dopuścili się żołnierz "Rote Armee" po wkroczeniu do Prus Wschodnich
      i potem w Berlinie.
      Polecam książkę angielskiego historyka Antony Beevor- "Berlin 1945 Upadek",oraz książkę Catherine Merridale-"Wojna Iwana". Armia Czerwona 1939-1945.


      • wiosnaludzikow Re: No, cóż 16.10.13, 09:27
        gtxl napisał:

        > Cóż jest odrażającego w tym, że żołnierz zabawi się z kobietą? - komentował Sta
        > lin masowe gwałty armii radzieckiej w Europie.
        > Gwałtów w czasie II wojny światowej dopuszczali się nawet Amerykanie - jak s
        > zacują historycy, odnotowano co najmniej 17 tys. takich przypadków. Jednak wycz
        > ynów Armii Czerwonej nie da się porównać z niczym. Rosjanie masowo gwałcili Nie
        > mki, Polki, Żydówki, a nawet Rosjanki. Ale w Polsce, w przeciwieństwie do Czech
        > , Węgier czy Niemiec, gdzie o sprawie mówi się publicznie od kilku lat, ten tem
        > at wciąż pozostaje tabu.

        > Polecam książkę angielskiego historyka Antony Beevor- "Berlin 1945 Upadek",oraz
        > książkę Catherine Merridale-"Wojna Iwana". Armia Czerwona 1939-1945.
        Zbrodnie, zbrodnie, zbrodnie.
        Poza tym jak zgwałcona udała się do dowództwa US Army to ten żołnierz był karany sądownie. Jak poszłaby do dowództwa Red Army to albo jeszcze raz by ja zgwałcili , albo kula w łeb aby nie psuła opinii bohaterskiej armii.
        • pies_na_czarnych Re: No, cóż 16.10.13, 09:37
          Jakby gdyby...

          Osobiście znam kobietę, która była zgwałcona przez dwóch żołnierzy. Nigdy nie poszła na skargę. W przyplywach szczerości mówiła, ze nigdy nikt tak jej nie dogodził.

          Nie można uogólniać. Tak samo jak katolstwo sie obraza, gdy mówimy o wszystkich sukienkowych jako o gwalcicielach dzieci.
        • zgred-zisko Re: No, cóż 16.10.13, 09:37
          > Jak poszłaby do dowództwa Red Army to albo jeszcze raz by ja zgwałc
          > ili , albo kula w łeb aby nie psuła opinii bohaterskiej armii.

          Wiesz, czy Ci się zdaje? Bo ja WIEM, że NKWD rozstrzeliwało takiego żołnierza na miejscu.
          • gtxl Re: No, cóż 16.10.13, 09:40
            zgred-zisko napisał:

            > > Jak poszłaby do dowództwa Red Army to albo jeszcze raz by ja zgwałc
            > > ili , albo kula w łeb aby nie psuła opinii bohaterskiej armii.
            >
            > Wiesz, czy Ci się zdaje? Bo ja WIEM, że NKWD rozstrzeliwało takiego żołnierza
            > na miejscu.


            Oczywiście, zwłaszcza,że w NKWD służyli tylko obrońcy pokrzywdzonych w tym kobiet w szczególności.




      • adherent1 Re: No, cóż 16.10.13, 09:31
        gtxl napisał:
        > Autora wątku zapytam jedynie czy słyszał lub czytał o gwałtach na kobietach jak
        > ich dopuścili się żołnierz "Rote Armee" po wkroczeniu do Prus Wschodnich
        > i potem w Berlinie.

        To jest historia smutna ale nie najsmutniejsza :-(.
        Dziwi mnie że nikt nie patrzy na ten łobuzerski wybryk "artysty" z punktu
        widzenia interesu dzisiejszego mieszkańca Gdańska.
        Rosjanie przyjeżdżają do Gdańska robić zakupy to stwarza nowe miejsca pracy
        zapewnia rozwój itp, itd. Kilka takich wygłupów i będzie można stanowczo
        stwierdzić, że nikt tak nie szkodzi naszym interesom jak my sami :-(
      • zgred-zisko Re: No, cóż 16.10.13, 09:32
        Wszystkie armie świata (Nawet Gwardia Watykańska) mają swoją żandarmerię wojskową. Po co? Bo nie ma na świecie armii w której nie służyliby przestępcy (a już w czasie wojny w szczególności). Rosjanie mieli NKWD. Podejrzewanie tej formacji o wyrozumiałość w stosunku do żołnierzy byłoby śmieszne. Była to jedna z najkrwawszych żandarmerii II wojny światowej. A w Niemczech? Przypuszczam, że tam dano wojsku "wolną rękę".
      • remez2 Re: No, cóż 16.10.13, 09:58
        Autora wątku zapytam jedynie czy słyszał lub czytał o gwałtach na kobietach jak
        ich dopuścili się żołnierz "Rote Armee" po wkroczeniu do Prus Wschodnich
        i potem w Berlinie.

        Czytałem o gwałtach, torturach i morderstwach popełnianych przez wszystkie armie świata.
        • gtxl Re: No, cóż 16.10.13, 10:06
          remez2 napisał:

          > Autora wątku zapytam jedynie czy słyszał lub czytał o gwałtach na kobietach
          > jak
          > ich dopuścili się żołnierz "Rote Armee" po wkroczeniu do Prus Wschodnich
          > i potem w Berlinie.

          > Czytałem o gwałtach, torturach i morderstwach popełnianych przez wszystkie a
          > rmie świata
          .


          O.K, czyli wiesz i znane Ci są fakty z "radosnej działalności" żołnierzy Armii Czerwonej w Prusach Wschodnich i na terenie Niemiec.
          Dlatego,choć jestem przeciwnikiem prawicy,tytuł Twojego wątku jest moim zdaniem w tym przypadku nietrafiony.

          • remez2 Re: No, cóż 16.10.13, 10:28
            > O.K, czyli wiesz i znane Ci są fakty z "radosnej działalności" żołnierzy Armii
            > Czerwonej w Prusach Wschodnich i na terenie Niemiec.
            Nie słyszałem dotąd aby ktokolwiek na świecie wpadł na podobny pomysł ("artysty" z Gdańska)
            > Dlatego,choć jestem przeciwnikiem prawicy,tytuł Twojego wątku jest moim zdaniem
            > w tym przypadku nietrafiony.
            To jest (moim zdaniem) efekt 24. letniego skutecznego prania mózgów jaki ma miejsce w Polsce.
            PS - studentka pisząca pracę magisterską stwierdza, że do 1989 r. językiem urzędowym w Polsce był język rosyjski. Czy to nie koresponduje ze stwierdzeniem, że II WŚ zakończyła się właśnie w 1989 r.?
        • don.kichote Re: No, cóż 16.10.13, 14:52
          remez2 napisał:

          > Czytałem o gwałtach, torturach i morderstwach popełnianych przez wszystkie a
          > rmie świata
          .

          Jak widać (wyżej a zapewne i niżej), nie do wszystkich to dotarło.
          Nadal pokutuje przeświadczenie, że "to oni gwałcili nasze kobiety" a ich kobiety(?)... no cóż, same właziły do naszych łoży...
          • remez2 Re: No, cóż 16.10.13, 18:52
            don.kichote napisał:
            > Jak widać (wyżej a zapewne i niżej), nie do wszystkich to dotarło.
            > Nadal pokutuje przeświadczenie, że "to oni gwałcili nasze kobiety" a ich
            > kobiety(?)... no cóż, same właziły do naszych łoży...
            Stąd tytułu wątku. :- (
            • gtxl Re: No, cóż 16.10.13, 20:09
              remez2 napisał:

              > don.kichote napisał:
              > > Jak widać (wyżej a zapewne i niżej), nie do wszystkich to dotarło.
              > > Nadal pokutuje przeświadczenie, że "to oni gwałcili nasze kobiety"
              > a ich
              > > kobiety(?)... no cóż, same właziły do naszych łoży...
              > Stąd tytułu wątku. :- (



              Dobra, sprowokowałeś mnie.
              Tytuł wątku i Twoje żale i powoływanie się na rosyjskiego ambasadora są jak dla mnie po prostu pustą prowokacją.
              Bo Ty właściwie powstrzymałeś się w swoim wątku założycielskim od oceny.

              Bo prawdą jest,że żołnierze radzieccy,którzy gnali Niemców do ich stolicy czyli do Berlina mieli po drodze terytorium Polski i musieli przez nie przejść likwidując niemieckie armie, czy też wyzwalając te tereny od okupacyjnej władzy Nieniec hitlerowskich.
              Bo prawda jest,na co podałem przykłady(link) oraz prace angielskiego historyka,że żołnierze radzieccy dopuszczali się licznych i bestialskich gwałtów oraz zabójstw na kobietach pochodzenia niemieckiego,polskiego,żydowskiego.

              Że były to gwałty przeważnie zbiorowe i nie liczył się stan fizyczny takiej kobiety, czy była zdrowa,chora,czy była w ciąży, czy była dzieckiem czy staruszką.Brali po prostu wszystko co się ruszało i na drzewo nie wchodziło.

              Prawdą jest,że to ta sama Rote Armia była w ścisłym porozumieniu z hitlerowskimi Niemcami i wspólnie i w porozumieniu z AH napadła na Polskę wbijając jej nóż w plecy 17 września.

              Więc przestań się tu rozczulać nad Rosjanami i nad tym wyzwolicielskim mitem,za który Polska zapłaciła kolejną"okupacją" i narzuceniem nam bolszewickiego systemu za Buga.

              Ten młody człowiek chciał zaprotestować i zrobił to w sposób właściwy dla artystów.

              Prawicą gardzę, ale Twój tytuł wątku jest całkowicie bezzasadny.


              • remez2 Re: No, cóż 16.10.13, 20:27
                gtxl napisał:
                > Dobra, sprowokowałeś mnie.
                Taki miałem zamiar - nie tylko Ciebie.
                > Tytuł wątku i Twoje żale i powoływanie się na rosyjskiego ambasadora są jak dla
                > mnie po prostu pustą prowokacją.
                Gdzie dostrzegłeś żale? Przywołałem wypowiedź ambasadora bo jest istotna dla sprawy.
                > Bo Ty właściwie powstrzymałeś się w swoim wątku założycielskim od oceny.
                Ponieważ prowokowałem.
                > Więc przestań się tu rozczulać nad Rosjanami i nad tym wyzwolicielskim mitem,za
                > który Polska zapłaciła kolejną"okupacją" i narzuceniem nam bolszewickiego syst
                > emu za Buga.
                Stawiasz zarzut nieprawdziwy - nad nikim/niczym się nie rozczulam.
                > Ten młody człowiek chciał zaprotestować i zrobił to w sposób właściwy dla artystów.
                On nie tylko chciał zaprotestować on nie chciał nikogo obrazić. A tak się jakoś przyjęło - trzyma w ręce mikrofon - redaktor, wczoraj ukończył wydział prawa - mecenas, student ASP - artysta. To jednak na wyrost.
                > Prawicą gardzę, ale Twój tytuł wątku jest całkowicie bezzasadny.
                Ja nie gardzę a szkoda, że nie zwróciłeś uwagi na cudzysłów. Użyłem go celowo.
                >
                • gtxl Re: No, cóż 16.10.13, 20:37
                  Masz rację, nie zwróciłem uwagi na cudzysłów przy słowie prawica.
                  Ja sadze,że to był protest tego człowieka,który być może miał jakieś powody,że przypomniał tę "radosną twórczość" radzieckich żołnierzy.

                  Nawet 2 mln niemieckich kobiet – zdaniem Antony’ego Beevora – mogło paść ofiarą żołnierzy radzieckich. Na Węgrzech – jak szacuje James Mark – podczas zdobywania Budapesztu zgwałcono ok. 50 tys. węgierskich kobiet. (Inne szacunki mówią o 75 do 120 tys.). Zachowanie radzieckich żołnierzy wobec Słowianek było – patrząc na to globalnie – lepsze. Jednak również w Czechosłowacji dopuścili się oni gwałtów. Liczba zgwałconych tam kobiet szacowana jest na 10–20 tys. Wydaje się, że liczba polskich kobiet, które padły ofiarą gwałtu, musiała być większa, choćby z racji nieporównanie większych sił zaangażowanych na kierunku berlińskim. Jednak odpowiedź na pytanie, czy zbliżyła się, a nawet przekroczyła 100 tys., należy pozostawić w sferze domysłów.

                  Więcej pod adresem www.polityka.pl/historia/284023,2,czerwonoarmisci-siali-strach-kobiety-baly-sie-gwaltow.read#ixzz2huYqysy5


                  • remez2 Re: No, cóż 16.10.13, 20:47
                    Nie zastanowiło Cię, że pomimo iż wszystkie armie zachowywały się podobnie, że gwałty, tortury obiegły kulę ziemską nikt - przynajmniej nie słyszałem o czymś takim - nie wpadł na taki pomysł. Uważam, że dorabianie ideologii do kretyńskiego zachowania (podobnie jak w przypadku D.Nieznalskiej) po prostu nie ma sensu.
                    • gtxl Re: No, cóż 16.10.13, 20:57
                      remez2 napisał:

                      > Nie zastanowiło Cię, że pomimo iż wszystkie armie zachowywały się podobnie, że
                      > gwałty, tortury obiegły kulę ziemską nikt - przynajmniej nie słyszałem o czymś
                      > takim - nie wpadł na taki pomysł. Uważam, że dorabianie ideologii do kretyńskie
                      > go zachowania (podobnie jak w przypadku D.Nieznalskiej) po prostu nie ma sensu.


                      Dałem rano linka,że w wielu armiach nawet amerykańskiej gwałty się zdarzały.

                      Ale nie na taka skalę jak zrobili to żołnierze radzieccy podczas końcowej fazy wojny.

                      Więcej pod adresem www.polityka.pl/historia/284023,2,czerwonoarmisci-siali-strach-kobiety-baly-sie-gwaltow.read#ixzz2huYqysy5


                      Różnimy się w ocenie tego zjawiska-prawdopodobnie bardzo.
                      Pozostańmy przy swoich zdaniach.
                      Pewnie w innych sprawach będę miał przyjemność napisać,że mamy podobną ocenę czy zdanie.





                      • remez2 Re: No, cóż 16.10.13, 21:06
                        > Różnimy się w ocenie tego zjawiska-prawdopodobnie bardzo.
                        Nie chodzi o zachowanie AC w czasie wojny. Chodzi o bezmyślne w skutkach, chociaż starannie przemyślane zachowanie "artysty"
                        > Pozostańmy przy swoich zdaniach.
                        Oczywiście, przecież to rozmowa a nie pojedynek na śmierć i życie.
                        > Pewnie w innych sprawach będę miał przyjemność napisać,że mamy podobną ocenę czy zdanie.
                        Mam taką nadzieję i będzie mi bardzo miło. :-)
          • gtxl Re: No, cóż 16.10.13, 19:52
            don.kichote napisał:

            > remez2 napisał:
            >
            > > Czytałem o gwałtach, torturach i morderstwach popełnianych przez wszys
            > tkie a
            > > rmie świata
            .
            >
            > Jak widać (wyżej a zapewne i niżej), nie do wszystkich to dotarło.
            > Nadal pokutuje przeświadczenie, że "to oni gwałcili nasze kobiety" a ich
            > kobiety(?)... no cóż, same właziły do naszych łoży...


            Przykro mi również, bo wydaje mi się,że do Ciebie nic nie dotarło z tego,co w tym wątku napisałem.
            Powoływałem się na opinie historyków, bo ja nie byłem świadkiem tych wydarzeń.
            Podejrzewam,że Ty również nie byleś.

            To ostatnie zdanie o kobietach wchodzących do naszych łóż, przynosi Ci jakieś zadowolenie?
            Myślę,że nie jest Twoim idolem koleś który klepie tu na zlecenie rożne głupoty od rana do wieczora.


            • don.kichote Re: No, cóż 16.10.13, 21:04
              gtxl napisał:

              > Przykro mi również, bo wydaje mi się,że do Ciebie nic nie dotarło z tego,co w t
              > ym wątku napisałem.

              To, że jesteś antykomunistą i rusofobem - dotarło!
              Poza tym, nic istotnego nie napisałeś.

              > To ostatnie zdanie o kobietach wchodzących do naszych łóż, przynosi Ci jakieś z
              > adowolenie?

              Nie! Ale skoro go nie zrozumiałeś - już tłumaczę!
              To miał być sygnał dla "moralizatorów" wszelkiej maści; i tych forumowych i tych uważających się za "artystów" i innych, że
              "rzucić kamieniem ma prawo tylko ten, który jest bez winy"

              Gdybyś nie wiedział o czym piszę poszukaj u historyków, (ale nie tych, na których się z taką lubością powołujesz) a gwarantuję Ci, że znajdziesz to, czego szukasz...

              > Myślę...

              Dobrze myślisz.
              Nie mam idoli!!!

              Ps.
              Uprzedzam przed błędnymi wnioskami; mimo że cytuję biblię - jestem niewierzący!
              • gtxl Re: No, cóż 16.10.13, 21:08
                To, że jesteś antykomunistą i rusofobem - dotarło!
                Poza tym, nic istotnego nie napisałeś.

                Nie dotarło do mnie,bo jesteś w błędzie.
                Jeżeli twierdzisz,że nic istotnego nie napisałem,to myślę,że masz trochę problemy ze zrozumieniem słowa pisanego.

                • don.kichote Re: No, cóż 16.10.13, 21:33

                  gtxl napisał:

                  > myślę,że masz trochę problemy ze zrozumieniem słowa pisanego.

                  Chyba muszę się z Tobą zgodzić, bo ni jak zrozumieć nie mogę, co "artysta" miał na myśli pisząc:

                  > Nie dotarło do mnie,bo jesteś w błędzie.

                  Co niby miało do Ciebie dotrzeć? I gdzie ten błąd?
                  • gtxl Re: No, cóż 17.10.13, 07:43
                    don.kichote napisał:

                    >
                    > gtxl napisał:
                    >
                    > > myślę,że masz trochę problemy ze zrozumieniem słowa pisanego.
                    >
                    > Chyba muszę się z Tobą zgodzić, bo ni jak zrozumieć nie mogę, co "artysta" miał
                    > na myśli pisząc:
                    >
                    > > Nie dotarło do mnie,bo jesteś w błędzie.







                    Odpowiadałem na Twój post

                    gtxl napisał:

                    > Przykro mi również, bo wydaje mi się,że do Ciebie nic nie dotarło z tego,co w t
                    > ym wątku napisałem.

                    To, że jesteś antykomunistą i rusofobem - dotarło!
                    > Co niby miało do Ciebie dotrzeć? I gdzie ten błąd?



                    Odpisałem Ci,że nie dotarło do mnie to,co napisałeś,bo wiem że jesteś w błędzie.
                    To znaczy,że ja wiem,że wyciągnąłeś błędne wnioski.
              • don.kichote Re: No, cóż 16.10.13, 22:58
                don.kichote napisał:

                > gtxl napisał:

                > To miał być sygnał dla "moralizatorów" wszelkiej maści; i tych forumowych i tyc
                > h uważających się za "artystów" i innych, że
                > "rzucić kamieniem ma prawo tylko ten, który jest bez winy"

                A tu, kolejny dowód na to, że jako naród, nawet bez wojny nie jesteśmy godni, by "pierwsi rzucić kamieniem ..."
    • mariner4 Szukanie guzów po świecie to specjalność 16.10.13, 09:36
      polskiej kato prawicy.
      Spokój i bezpieczeństwo Polski tym półgłówkom nie w smak. Cechą nowych awantur, pomników, martyrologii. Oczywiście wzorem prezesa-kurdupla. Schować się za czyimiś plecami, a potem strugać bohatera i wystawiać piersi po medale.
      M.
      • hummer Zawsze uważałem, że PO PiS to troglodyci. 16.10.13, 09:48
        mariner4 napisał:

        > polskiej kato prawicy.
        > Spokój i bezpieczeństwo Polski tym półgłówkom nie w smak. Cechą nowych awantur,
        > pomników, martyrologii. Oczywiście wzorem prezesa-kurdupla. Schować się za czy
        > imiś plecami, a potem strugać bohatera i wystawiać piersi po medale.
        > M.
        • mariner4 Tak jak zresztą towarzysz Miller 16.10.13, 10:15
          truchtający za Lepperem w biało czerwonej śmiesznej krawatce.
          M.
      • wasilko Re: Szukanie guzów po świecie to specjalność 16.10.13, 10:20
        To Pan Prezes zrobił i wystawił ów pomnik we Wrzeszczu?
        Jak on to zrobił?
        • bew-is Re: Szukanie guzów po świecie to specjalność 16.10.13, 12:49
          Zdolny ten Kaczor, nie ma co.

          wasilko napisał(a):

          > To Pan Prezes zrobił i wystawił ów pomnik we Wrzeszczu?
          > Jak on to zrobił?
      • bew-is Re: Szukanie guzów po świecie to specjalność 16.10.13, 12:45
        Dobrze, ze Żydom nie odmawiasz prawa do martyrologii.

        mariner4 napisał:

        > polskiej kato prawicy.
        > Spokój i bezpieczeństwo Polski tym półgłówkom nie w smak. Cechą nowych awantur,
        > pomników, martyrologii. Oczywiście wzorem prezesa-kurdupla. Schować się za czy
        > imiś plecami, a potem strugać bohatera i wystawiać piersi po medale.
        > M.
        • kolter-xl Re: Szukanie guzów po świecie to specjalność 16.10.13, 12:52
          bew-is napisał(a):

          > Dobrze, ze Żydom nie odmawiasz prawa do martyrologii.

          Musisz nieuku w końcu zrozumieć ze nigdy w historii do czasu II wojny żaden naród nie był tak bestialsko eksterminowany jak żydzi za katolika Hitlera.Jak zrozumiesz a bedziesz miał trochę przyzwoitości to sam ryj zamkniesz w temacie.
          • bew-is Re: Szukanie guzów po świecie to specjalność 16.10.13, 14:37
            Było wiele narodów podobnie eksterminowanych w czasie II wojny światowej., nie mówiąc juzż o czasach współczesnych i chociażby Palestyńczykach, którzy są wypychani ze swoich ziem. Polacy ucierpieli nie mniej od Żydów, podobnie jak inne narody słowiańskie oraz Cyganie........"nieuku". tuaj nie ma nic do rozumienia. fakty przemawiają same.

            kolter-xl napisał:

            > Musisz nieuku w końcu zrozumieć ze nigdy w historii do czasu II wojny żaden na
            > ród nie był tak bestialsko eksterminowany jak żydzi za katolika Hitlera.Jak zro
            > zumiesz a bedziesz miał trochę przyzwoitości to sam ryj zamkniesz w temacie.
            >
            >
            • kolter-xl Re: Szukanie guzów po świecie to specjalność 16.10.13, 18:40
              bew-is napisał(a):

              > Było wiele narodów podobnie eksterminowanych w czasie II wojny światowej.

              Bzdura nieuku !! Kto był poza Żydami celem całkowitej próby likwidacji no dawaj wskaż ???

              nie mówiąc juzż o czasach współczesnych i chociażby Palestyńczykach, którzy są wypy
              > chani ze swoich ziem.

              Ty masz problemy z głową i to niezłe:)) Palestyńczyków w bydlęcych wagonach od Auschwitz wywożą ??

              > Polacy ucierpieli nie mniej od Żydów, podobnie jak inne narody słowiańskie oraz Cyganie........"nieuku".

              Wnuku szmalcownika daruj sobie te debilne zestawienie :))

              tuaj nie ma nic do rozumienia.
              > fakty przemawiają same.

              Twoje fakty nic z faktami nie mają wspólnego.
              • tw_wielgus Re: Szukanie guzów po świecie to specjalność 16.10.13, 19:02
                Kiedy ostatnio się badałeś?
    • kolter-xl Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 18:42
      No własnie na TVN 24 Ruski ambasador zamiata durnia PISowskiego Rycha Czarneckiego :))
      Wstyd i żenada ze można być takim tłukiem jak Rychu !!
    • tw_wielgus Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 19:00
      Jakie to szczęście Remez iż słowo prawicy ująłeś w "".
      Pewnie zupełnie nieprzypadkowo.
      Dosłownosć tego "dzieła" mnie osobiście razi, ale jeszcze bardziej razi mnie Twoja chęć przypisania tego wydarzenia prawicy i nadanie mu wymiaru politycznego.
      Ponownie trafiłeś na moją "czarną listę".
      • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 19:08
        tiny.pl/qx6qq
        • tw_wielgus Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 19:16
          Rzeczywiście to musi być "zwykły" proszek do prana skoro, jak napisałeś, już dwadzieścia cztery lata pierzesz swój mózg a efektów nie widać.
          • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 19:25
            tw_wielgus napisał:

            > Rzeczywiście to musi być "zwykły" proszek do prana skoro, jak napisałeś, już dw
            > adzieścia cztery lata pierzesz swój mózg a efektów nie widać.
            Od dłuższego czasu nie reaguję na Twoje wpisy pomimo, że przylgnąłeś do mnie jak dziecko do księdza. Dzisiaj zrobiłem wyjątek ponieważ temat uważam za ważny. Przy okazji potwierdziło się, że Twoje zmagania z kulturą wypowiedzi to syzyfowa praca. pozdrawiam
            • tw_wielgus Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 19:57
              Na wstępie chciałbym wyrazić szczere współczucie powodowane tym, iż to mój post wywołał tak przykrą reminiscencję z okresu dzieciństwa. To musiało być naprawdę bolesne spotkanie z księdzem skoro pamiętasz je do tej pory.

              Co do kultury to powiem tak: nie Ty, który posługujesz się chamską, brudną insynuacją w poście założycielskim będziesz mnie kultury uczył.
              • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 20:09
                tw_wielgus napisał:

                > Na wstępie chciałbym wyrazić szczere współczucie powodowane tym, iż to mój post
                > wywołał tak przykrą reminiscencję z okresu dzieciństwa. To musiało być naprawd
                > ę bolesne spotkanie z księdzem skoro pamiętasz je do tej pory.
                > Co do kultury to powiem tak: nie Ty, który posługujesz się chamską, brudną insy
                > nuacją w poście założycielskim będziesz mnie kultury uczył.
                Rozumienie tekstu pisanego również nie jest Twoją mocną stroną. A co do nauki - nie przyszłoby mi do głowy uczyć rybę latania.
                btw - różnica pomiędzy "prawicą" a prawicą jest taka sama jak pomiędzy kibolem a kibicem.
                • tw_wielgus Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 20:25
                  Z botaniki 2+
                  pl.wikipedia.org/wiki/Ptaszorowate
                  Ryby już posiadły tę umiejętność bez Twoje pomocy.
                  A na ten żałosny "" już uprzednio zwróciłem uwagę. Niedoczytałeś, czy nie zrozumiałeś?
                  A wracając do kultury to nie sposób jest nie wpomnieć o kulturze Twojego ukochanego klubu sejmowego:
                  wsieci.rp.pl/artykul/891373,1055762-SLD-pieszczotliwie-o--Twoim-Ruchu-.html
                  • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 20:36
                    tw_wielgus napisał:

                    > Z botaniki 2+
                    > pl.wikipedia.org/wiki/Ptaszorowate
                    > Ryby już posiadły tę umiejętność bez Twoje pomocy.
                    Ryba latająca stała się rośliną. Ciekawe.
                    > A na ten żałosny "" już uprzednio zwróciłem uwagę. Niedoczytałeś, czy nie zrozu
                    > miałeś?
                    Dzielisz znaki przestankowe na żałosne i nie? Ale nie wystarczyło staranności aby zastanowić się dlaczego został użyty. Błąd.
                    Na Twoim miejscu martwiłbym się o swoją kulturę.
                    Czy mógłbyś już przestać śmiecić w tym wątku?
                    • tw_wielgus Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 20:57
                      Na szczęście nie jesteś na moim miejscu, wiec owo "zmartwienie" pozostaw mi.
                      Nie nie dzielę znaków, dzielę wypowiedzi, ta była żałosna, nie jedyna wszakże.


                      Autor: remez2 16.10.13, 20:27 Odpowiedz gtxl napisał:
                      > Dobra, sprowokowałeś mnie.
                      Taki miałem zamiar - nie tylko Ciebie.

                      Śmiecić w prowokatorskim wątku? Odbiło Ci dziadek? Sprowokowałeś mnie!
                      • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 21:08
                        Odbiło Ci dziadek?
                        Ty do mnie zwracasz się per dziadek? :- ))))
                        • tw_wielgus Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 21:11
                          Wiesz, nigdy nie można mieć pewności w kontkacie z kimś kto staje w obronie krasnoarmijców gwałconcych kobiety w ciąży.
                          • remez2 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 21:17
                            tw_wielgus napisał:

                            > Wiesz, nigdy nie można mieć pewności w kontkacie z kimś kto staje w obronie kra
                            > snoarmijców gwałconcych kobiety w ciąży.
                            A gdzieś Ty tę obronę dostrzegł? Wytknąłem porażającą głupotę "artysty". Tyle.
                            gwałconcych - powiadasz?
      • gtxl Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 16.10.13, 20:11
        tw_wielgus napisał:

        > Jakie to szczęście Remez iż słowo prawicy ująłeś w "".
        > Pewnie zupełnie nieprzypadkowo.
        > Dosłownosć tego "dzieła" mnie osobiście razi, ale jeszcze bardziej razi mnie Tw
        > oja chęć przypisania tego wydarzenia prawicy i nadanie mu wymiaru politycznego.
        > Ponownie trafiłeś na moją "czarną listę".


        Też jestem tego samego zdania.

    • pisspis znow przegrance glupieja? 16.10.13, 19:10
      mogli nie przegrac wojenki w 39 i jak przegrali to mogli sie sami wyzwolic. polaczki to prawdziwe cudaczki! smiejemy sie z nich codzien!
      • bew-is Re: znow przegrance glupieja? 16.10.13, 20:17
        Tobie głupienie nie grozi, bo akt ten dokonał się w Tobie już ostatecznie. Bardziej zgłupieć nie można.

        pisspis napisała:

        > mogli nie przegrac wojenki w 39 i jak przegrali to mogli sie sami wyzwolic. pol
        > aczki to prawdziwe cudaczki! smiejemy sie z nich codzien!
    • remez2 Wszystkim PT Forumowiczom, którzy 17.10.13, 12:26
      wzięli udział w rozmowie - serdecznie dziękuję.
    • remez2 Gdańska prokuratura umorzyła 18.10.13, 15:13
      postępowanie w sprawie ustawienia obok czołgu upamiętniającego wyzwolenie Gdańska rzeźby przedstawiającej radzieckiego żołnierza gwałcącego ciężarną kobietę.
      Nie jestem zaskoczony.
      • ave.duce Re: Gdańska prokuratura umorzyła 18.10.13, 15:15
        I dobrze, że umorzyła.
        • remez2 Re: Gdańska prokuratura umorzyła 18.10.13, 15:19
          ave.duce napisała:

          > I dobrze, że umorzyła.
          Oczywiście - głupoty nie należy karać.
          • gtxl Re: Gdańska prokuratura umorzyła 18.10.13, 20:26
            remez2 napisał:

            > ave.duce napisała:
            >
            > > I dobrze, że umorzyła.
            > Oczywiście - głupoty nie należy karać.


            Masz na myśli oczywiście głupotę i bestialstwo żołnierzy Rote Armee?

            Jeżeli masz na myśli głupotę tego.który to pokazał,to proszę o parę słów uzasadnienia.
            Konkretnie,bez lawirowania,dlaczego to była głupota tego artysty?



            • remez2 Re: Gdańska prokuratura umorzyła 18.10.13, 20:31
              gtxl napisał:
              > Masz na myśli oczywiście głupotę i bestialstwo żołnierzy Rote Armee?
              Wybacz ale nie mam zamiaru brać udziału w leczeniu cudzych kompleksów.
              > Jeżeli masz na myśli głupotę tego.który to pokazał,to proszę o parę słów uzasad
              > nienia.
              > Konkretnie,bez lawirowania,dlaczego to była głupota tego artysty?
              Pisałem o tym w wątku, jeżeli masz chęć i czas - poszukaj.
              • gtxl Re: Gdańska prokuratura umorzyła 18.10.13, 20:37
                remez2 napisał:

                > gtxl napisał:
                > > Masz na myśli oczywiście głupotę i bestialstwo żołnierzy Rote Armee?
                > Wybacz ale nie mam zamiaru brać udziału w leczeniu cudzych kompleksów.
                > > Jeżeli masz na myśli głupotę tego.który to pokazał,to proszę o parę słów
                > uzasad
                > > nienia.
                > > Konkretnie,bez lawirowania,dlaczego to była głupota tego artysty?
                > Pisałem o tym w wątku, jeżeli masz chęć i czas - poszukaj.



                Niestety, cały czas tylko umiejętnie lawirujesz.
                Przykro mi, bo myślałem,że stać Cię na więcej.
                Jeszcze raz jednak poproszę o uzasadnienie, na czym polega ta głupota artysty.
                Krótko i dosadnie,czy jego rzeźba to konfabulacja np?
                • remez2 Re: Gdańska prokuratura umorzyła 18.10.13, 20:46
                  gtxl napisał:
                  > Niestety, cały czas tylko umiejętnie lawirujesz.
                  > Przykro mi, bo myślałem,że stać Cię na więcej.
                  > Jeszcze raz jednak poproszę o uzasadnienie, na czym polega ta głupota artysty.
                  > Krótko i dosadnie,czy jego rzeźba to konfabulacja np?
                  Chodzi Ci o scenę, którą "artysta" przedstawił?
                  Nie wiem. Ja czegoś takiego z przyczyn oczywistych nie widziałem.
                  Natomiast głupota, w moim odbiorze, polega na tym, że nie wszystko co się w życiu zdarza powinno/może być tematem książki/obrazu/rzeźby. Np. defekacja.
            • gtxl Re: Rosja zawsze była u boku Polski 18.10.13, 20:34
              Deputowany Dumy Państwowej, izby niższej parlamentu Rosji, Franc Klincewicz w piątek zapowiedział, że zażąda oficjalnych przeprosin od Polski za ustawienie w Gdańsku przez studenta ASP rzeźby przedstawiającej radzieckiego żołnierza gwałcącego ciężarną kobietę. Jak podkreślił, nie rozumie postępowania artysty, bo Polskę i Rosję "zawsze łączyły dobre stosunki", a Rosja "zawsze była u boku Polski".


              To jest dopiero głupota panie forumowiczu remez.

              Jeśli nie głupota to jakbyś to nazwał?

              • opornik4 Re: Rosja zawsze była u boku Polski 19.10.13, 04:55
                "Jak podkreślił, nie rozumie postępowania artysty, bo Polskę i Rosję "zawsze łączyły dobre stosunki", a Rosja "zawsze była u boku Polski".

                Już nieco na ten temat napisałam - dorzucę jeszcze coś tytułem uzupełnienia.
                Fragment artykułu Waldemara Kowalskiego "W cieniu wyzwolenia - Gdańsk 1945", zamieszczonego w nr 5-6/2005 "Biuletynu IPN". Oto fragmenty zamieszczonych tam wspomnień dwóch "wyzwalanych" przez Sowietów gdańszczanek:

                Eugenia Meirowska: To były bestie, nie ludzie. Wielu z nich było skośnookimi Mongołami. Grabili mieszkania, rozpruwali kołdry, rozbijali garnki albo załatwiali się do nich. Wojna nie skończyła się w Gdańsku w marcu 1945 r. Dalej padały pociski i wybuchały granaty, grabież i gwałt były codziennością. 5 maja zmarła moja siostra. W trakcie gwałtu zarażono ją chorobami zakaźnymi, w tym tyfusem. Po ciężkiej chorobie zmarła w Akademii Medycznej, opieka niemieckiego lekarza nie pomogła. Wiedziałam, czułam, że umiera. Mimo ostrzeżeń o zagrożeniach udałam się do niej. Niewiele starsza, dwudziestojednoletnia siostra była już w agonii. Umierając, nic nie mówiła. Mimo to do dzisiaj jestem przekonana, że byłam z nią w kontakcie i ją słyszałam. Czułam, że moje słowa żalu, pocieszenia i pożegnania dotarły też do niej. Chodząc, a później przejeżdżając przez Gdańsk, widziałam nie raz leżące na poboczach dzisiejszej Alei Zwycięstwa odarte z odzieży, zgwałcone i martwe już kobiety. Takie przerażające obrazy można było spotkać jeszcze w kwietniu, a nawet w maju. Zapamiętałam też płaczące i rozpaczające dzieci, stały koło studni niedaleko basenu Politechniki. Mówiono, że rzuciły się do niej ich matki, które nie mogły znieść dokonanych na nich gwałtów.

                Magdalena Meller: Gdy nadeszli Rosjanie, wraz z koleżankami byłyśmy ukryte w zakamarkach parteru Dworca Głównego w Gdańsku. [...] Szybko znaleźli jedną z moich koleżanek, młodą i śliczną dziewczynę. Rzucili ją na duży stół w jednej z sal. Odarto ją z odzieży i przytrzymując rozciągniętą, wielokrotnie brutalnie zgwałcono. Z ukrycia wyszłyśmy dopiero, gdy żołnierze odeszli. Poszłyśmy pomóc nieszczęsnej. Była półprzytomna i zakrwawiona, ostatkiem sił schodziła, a właściwie zsuwała się ze stołu. Krew lała jej się po nogach. Przerażone, kryjąc się przed żołnierzami, byle jak najdalej, uciekłyśmy z dworca. Udało mi się dotrzeć do kamienicy przy ulicy Powstańców Warszawskich 12. Mieszkałam tam razem z matką, siostrą i swoją czteroletnią córką. Gdy nadszedł wieczór, wszyscy mieszkańcy, którzy nie zdążyli uciec, skupili się na parterze. Było nas pełno. Część dzieci siedziała na stole lub pod stołem w pokoju jadalnym, inne tuliły się do matek. Dorośli stali i siedzieli dookoła pokoju. W takiej też chwili do budynku weszła krzykliwa grupa żołnierzy sowieckich. Swoim zwyczajem rozpoczęli od grabieży zegarków i innych kosztowności. Jeden z nich zerwał mi z ręki mój nienakręcony zegarek. Przyłożył go do ucha, ten nie tykał, uznając, że jest zepsuty, z siłą cisnął nim o podłogę. Czas plądrowania i grabieży nie trwał długo. Rozpoczęły się krzyki: „rabotać”, czyli że chcą mieć stosunki z kobietami. Wywlekli do innych pomieszczeń i mieszkań w kamienicy wszystkie kobiety, które uznali za nadające się do zgwałcenia. Kładli je na stołach albo na łóżkach i ustawiali się do nich w kolejce. Los zgwałconych nie ominął mnie i mojej siostry. Takie zdarzenia powtarzały się niemal każdego dnia.

                Robili to, gdy tylko mieli na to ochotę. Gdy któraś próbowała oporu, dostawała ostrzegawcze uderzenie lufą pepeszy w piersi. Miało to znaczyć, żeby uważała, bo w każdej chwili może zostać zastrzelona. Więc albo szła do „roboty”, albo dostawała serię przez pierś. Cud, że żyję, w tym czasie zabierali, trach i po wszystkim. W następnych dniach uciekłyśmy z kamienicy i schroniłyśmy się w jakiejś starej chałupie. Nic nam to nie pomogło. Przyszło ich z siedmiu i chcieli też brać moją ponad sześćdziesięcioletnią i schorowaną matkę. Wtedy ja ją zasłoniłam, mówiąc: „bierzcie mnie”. Błagałam, żeby jej nie ruszali. Ostatecznie, „z łaski”, zgodzili się. [...] Ci żołnierze to było chamstwo. Jednego z nich pamiętam do dzisiaj. Na obu rękach, jak wielu z nich, od nadgarstka po łokcie, obwieszony był zegarkami. To było takie jego prymitywne wyobrażenie bogactwa. Pianina „znosili” z pięter w ten sposób, że spuszczali je ze schodów. Koszmar i makabra trwały przez kilka tygodni. Czego nie ukradli, to zniszczyli. Nie zapomnę grup Rosjan na ulicy Kartuskiej. Już po wyzwoleniu szli od domu do domu i wrzucali w nie wiązki granatów. – mówić o tych okropieństwach. [...] Rozpoczęła się niesamowita orgia grabieży, morderstw, brutalnych gwałtów, rabunków, podpaleń, aresztowań. Mordy, gwałty i grabieże dokonywane były także w świątyniach, w których chroniła się cywilna ludność, np. katedrze oliwskiej lub w kościele Św. Józefa w Gdańsku, gdzie spalono żywcem kilkadziesiąt osób.

            • ave.duce Re: Gdańska prokuratura umorzyła 19.10.13, 09:27
              Wypowiedź artysty:

              "Czasami jest na miejscu, gdy ten pomnik stoi w miejscu, gdzie naprawdę nie jest jego miejsce."

              Bez komentarza.
    • opornik4 Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 19.10.13, 04:52
      Być może omawiana rzeźba jest zbyt realistyczna, ale słowa ambasadora Rosji przekraczają wszelkie granice przyzwoitości.
      Warto aby szczególnie młodzi Polacy wiedzieli - w szkole, za komuny nie mówiono o tym wcale, po transformacji mówiło się niewiele i znowu aspekt martyrologii Polaków, których katem byli sowieci jest pomijany milczeniem - że w 1939 r. z jednej strony zaatakowali Polskę Niemcy, a z drugiej (17 września) na nasze tereny wkroczyła Armia Czerwona. Już wtedy Rosjanie wymordowali sporą ilość Polaków i jeszcze większą liczbę wywieźli na Sybir.
      Poza tym, nasi "wyzwoliciele" wymordowali nam kilkadziesiąt tysięcy oficerów wojskowych i inne osoby polskiej inteligencji.
      Po "wyzwoleniu" od niemieckiego okupanta przeszliśmy pod okupację radziecką, która trwała prawie lat 50 i wśród polskiego społeczeństwa dokonała większych spustoszeń, aniżeli uczynili to hitlerowscy zbrodniarze, bo o ile ci ostatni zabijali ciało, to sowieci zabijali również dusze, co jest zresztą doskonale widoczne w komentarzach tego wątku.
      Znamiennym jest teza, iż powinniśmy siedzieć cicho i nie pielęgnować pamięci o sowieckich zbrodniach, bo.. "należy dbać o spokój i bezpieczeństwo" - taką głupotkę może rzucić jedynie ktoś, kto nie wie, że Rosjanie szanują jedynie tych, których podporządkować sobie nie mogą.
      Pomijam już ten "drobiazg", iż podczas obu okupacji podobne poglądy głosili jedynie dekownicy i kolaboranci.
      • opornik4 Re: I jeszcze przykład 19.10.13, 04:57
        "dobrodziejstw" czerwonoarmistów.

        Kobieca gehenna. Historia gwałtów czerwonoarmistów

        " O strachu Polek i Niemek w Gdańsku mówią też inne listy przechwycone przez cenzurę wojenną. „(...) Mam strach, bo tu dużo Rusków jest i tak ciągle jeszcze łapią, że coś okropnego; ja bardzo mało na dwór wychodzę, ciągle w piwnicy siedzimy” (Gdańsk, 22 kwietnia). „Co przeżywali w tej wojnie z temi Sowietami kobiety. Gwałcili, bardzo dużo zostało zamęczonych przez nich” (Gdynia, 24 kwietnia).

        Podobną gehennę przeżyły kobiety na Warmii i Mazurach. Nawet po odsunięciu się frontu Niemki i Polki były tam regularnie gwałcone. Jak donoszono z Olsztyna w marcu 1945 r.: „nie uchowała się prawie żadna kobieta” i – jak podkreślano – bez względu na wiek. „A najważniejsze – zauważył ktoś w prywatnym liście – że kobiety są kobietami podobno od 9 lat do 80, a nawet był wypadek 82”. Zdarzało się, że ofiarą gwałtu padały równocześnie babka, matka i wnuczka. Bardzo często dochodziło do gwałtów zbiorowych, których sprawcami było kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu żołnierzy.
        "

        Calosc pod:

        kobieta.wp.pl/kat,26251,title,Kobieca-gehenna-Historia-gwaltow-czerwonoarmistow,wid,10907430,wiadomosc.html

      • humbak Re: Działalność "prawicy" wydała owoce. 19.10.13, 12:38
        Sporo frazesów. Zasadnicza teza o nieświadomości społeczeństwa w zakresie działań Armii Czerwonej na ziemiach polskich po prostu się nie broni. W tym kontekście właśnie wspomniane dzieło jest właśnie zbędne. Nic nowego nie wnosi bowiem do wiedzy je oglądających, a razi Rosjan. Ich świadomości w tym zakresie nie zmieni jakiś artysta z Polski. To jest myślenie aksjomatycznie błędne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka