Dodaj do ulubionych

Błąd w sztuce lekarskie?

20.01.14, 17:41
Błąd w sztuce, to pomyłka. Czyn nie zamierzony.
Ci medmordercy się nie pomylili. Im się nie chciało! Oni mieli zwyczajnie w d....
Dyrektor szpitala powinien na zbitą mordę wylecieć z pracy? Za co? Za to że nie wywalił na zbitą mordę ordynatora.
Tak długo, jak się nie zacznie wyrzucać na mordę szefów, tak długo będą olewać to co robią ich podwładni. To jest ABC sztuki zarządzania.
M.
Obserwuj wątek
    • cookies9 Re: Błąd w sztuce lekarskie? 20.01.14, 17:46
      ...nie tylko dyrektor powinien wylecieć,ale i lekarz prowadzący pacjentkę.A na drogę dostać wilczy bilet...
      • mariner4 Gdyby deyrektor wiedział, ze 20.01.14, 18:01
        może wylecieć to pilnowałby podwładnych. A jak u nas jest? (Nie tylko w szpitalach) Przyjeżdża władza zwierzchnia i robi porządek. A Dyrektor? Stoi sobie z boku i się przygląda.
        Kierownicy wszelkich szczebli są wyręczani przez swoich przełożonych.
        Gdyby to ode mnie zależało to ten dyrektor wyleciałby z adnotacją. że nie nadaje się na stanowisko kierownicze.
        Żaden minister nie upilnuje lekarza, ale dyrektora już tak, albo wojewodę. Ci z kolei wobec takiego zagrożenia będą pilnować.
        Ja tak właśnie pracowałem. Za winy moich podwładnych tylko ja mogłem wylecieć. Innych to ja wywalałem. Mój armator sobie d.... nie zawracał np pijanym marynarzem. Gdyby przyszedł i zobaczył takiego, to ja bym poleciał. Jakie wtedy jest wyjście? PILNOWAĆ roboty.
        M.
        • douglasmclloyd Re: Gdyby deyrektor wiedział, ze 20.01.14, 18:13
          Lekarze szkolą pacjentów. Nie płącisz zdychasz.
          • mariner4 Oczywiście nie wszyscy i nie wszędzie 20.01.14, 18:27
            Leżałem w szpitalu i nie mam słów pochwały. Ale tam ordynator za mordę trzymał personel.
            Wpadał w swoim wolnym czasie na oddział i biada komuś jak na przykład spał na dyżurze.
            Ale problem w tym, że nie wszyscy mają takie poczucie obowiązku. System musi to wymuszać.
            wczoraj słyszałem w TV, że jakiś szpital nie może znaleźć specjalisty za 22kPLN ! Za mało!
            Te bydlaki straciły poczucie przyzwoitości.
            M.
            • erte2 Re: Oczywiście nie wszyscy i nie wszędzie 20.01.14, 18:34
              mariner4
              Był jeden taki ordynator. Nie pozwalał na dyżurach spać, pić a nawet oglądać telewizji.
              A wiesz jak się nazywał ? Doktor Mirosław G.
              • mariner4 Akurat nie, ale 20.01.14, 18:36
                wiemy o co chodzi.
                M.
            • chateau Re: Oczywiście nie wszyscy i nie wszędzie 20.01.14, 18:35
              > wczoraj słyszałem w TV, że jakiś szpital nie może znaleźć specjalisty za 22kPLN
              Bywa różnie. Czasem układy na oddziale są takie, że nikt nie przyjdzie za żadne pieniądze.
              Np. ordynator z synem tej samej specjalności wykorzystujący bez żenady wyniki pozostałych specjalistów, a reszta niech się buja.
              • chateau Re: Oczywiście nie wszyscy i nie wszędzie 20.01.14, 18:40
                Przepraszam, słabo po polsku to wyszło, wściekły jestem.

                Kumpel przywieziony przez pogotowie czekał dziś 3 godziny na głupie EKG. Długa ta złota godzina.
    • douglasmclloyd Błąd w sztuce masarskiej 20.01.14, 17:55
      To rzeźnicy są.
      • m.c.hrabia Re: Błąd w sztuce masarskiej 20.01.14, 18:00
        Naczelna Mafia Lekarska ich obroni.
    • v.t.s A może wymuszenie łapówki ? 20.01.14, 18:04

    • man_sapiens Re: Błąd w sztuce lekarskie? 20.01.14, 18:26
      W oddziale położnictwa, który znałem (zlikwidowali go na szczęście) o cesarskim cięciu decydował zawsze osobiście ordynator. Bo bez "cołaska" nie było cesarki i już.
      • chateau Re: Błąd w sztuce lekarskie? 20.01.14, 18:31
        Oglądałem wczoraj The Family.
        Cholera, czasem się zastanawiam czy niektóre rozwiązania zaproponowane w tym filmie nie byłyby bardziej skuteczne od tych legalnych.
    • etykietka Re: Sprawa jest dziwna 20.01.14, 18:33
      Ojciec dzieci twierdził,że nie było speca od USG, tylko ,że USG do niczego nie jest potrzebne przed cesarką:( Jak to rozumieć? nie wiem!
    • chateau Wojewódzcy konsultanci twierdzą, że było OK 20.01.14, 18:50
      torun.gazeta.pl/torun/1,35576,15305011,Konsultanci_po_smierci_blizniakow__Bledu_lekarzy_nie.html

      "We wtorek ma się odbyć sekcja zwłok, ale mało prawdopodobne, by jej wyniki były rozstrzygające - najpewniej trzeba będzie zaczekać na rezultaty badań histopatologicznych. Dopiero mając te dane, śledczy będą mogli ustalać, czy lekarze popełnili błąd, nie decydując się na wykonanie cesarskiego cięcia w nocy, od razu jak tylko pielęgniarka stwierdziła, że u bliźniaków zanikło tętno (zabieg przeprowadzono dopiero rano)."

      Przecież to normalne, że jak u płodu zanika tętno to czeka się, aż wróci :/
      • mariner4 Kruk krukowi.... 20.01.14, 19:47
        U nas omawianie błędu lekarskiego jest "nieetyczne" i podlega karze sitwy. Mafia nie wybacza.
        Na świecie to element podnoszenia kwalifikacji.
        Zamiotą pod dywan.
        W TVPInfo był o tym program. Jedna pani odważyła się kiedyś opisać to co ją spotkało. Przy następnym pobycie na porodówce lekarz nawiązał do jej doniesienia i spytał: "I co ja mam teraz z panią zrobić?"
        Powinien jej Pavulon podać. No nie?
        Nie czekała, uciekła do innego szpitala.
        M.
        • m.c.hrabia Re: Kruk krukowi.... 20.01.14, 19:53
          a nawet lepiej
          taki kruk to po innym kruku gó... wydziobie ,by śladu nie było.
    • adam111115 Re: Błąd w sztuce lekarskie? 20.01.14, 19:56
      Zauważ niestety prawidłowość w naszym pięknym kraju, w naszej mentalności polskiej. Czy przy tej sprawie czy przy jakiejkolwiek, a zwłaszcza wśród polityków, zwłaszcza pisdackich, NIKT NIGDY NIE MA SOBIE NIC DO ZARZUCENIA. Umarło 2 dzieci, ale oni nic sobie nie zarzucają.
      Niestety u nas to standard
      • mariner4 W prywatnej klinice taki lekarz 20.01.14, 20:01
        co by jej opinię psuł dostałby kopa w d.... natychmiast.
        Mafia broni się przed prywatyzacją, bo wie co ją vy czekało.
        A jaki to problem, żeby prywatny szpital był w systemie ubezpieczeń zdrowotnych.
        M.
    • az43 Re: Błąd w sztuce lekarskie? 20.01.14, 19:58
      Ten błąd to się nazywa:lenistwo,tumiwisizm,głupota,znieczulica,obojętność,brak kwalifikacji......dowolne proszę podkreslić.
      • az43 Re: Błąd w sztuce lekarskie? 20.01.14, 20:01
        Miał szczęście.Mogli go odesłać do kardiologa z terminem za 3 miesiące.
      • mariner4 Parę dni temu w sieci czytyałem, 20.01.14, 20:05
        posty internautów potępiające studentkę medycyny za to, ze doniosła na ściągających podczas egzaminu kolegów....
        M.
        • az43 Re: Parę dni temu w sieci czytyałem, 20.01.14, 20:18
          Mam nadzieję,że tych potępiających będą leczyli ci co ściągaja.
      • v.t.s Re: Błąd w sztuce lekarskie? 20.01.14, 20:26
        > Ten błąd to się nazywa:lenistwo,tumiwisizm,głupota,znieczulica,obojętność,brak
        > kwalifikacji......dowolne proszę podkreslić.

        łapówka
    • xystos Re: Błąd w sztuce lekarskie? 22.01.14, 18:19
      Wskutek błędów popełnianych przez lekarzy co roku w Niemczech umiera około 19 tys. pacjentów, a 190 tys. doznaje uszczerbku na zdrowiu – poinformowała w Berlinie największa niemiecka kasa chorych AOK.

      Najwięcej błędów powstaje podczas zabiegów operacyjnych- powiedział Max Geraedts, współautor opublikowanego przez AOK raportu.

      Komplikacje są najczęściej spowodowane uszkodzeniem organów znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie operowanego miejsca, krwawieniem lub zakażeniem na sali operacyjnej. Do typowych błędów należy też podanie niewłaściwego lekarstwa i niedostateczna dezynfekcja rąk u lekarzy i personelu pomocniczego.Blisko połowy przypadków śmiertelnych można byłoby uniknąć- uważa Geraedts.
      Zasadniczym problemem jest zdaniem AOK przeprowadzanie skomplikowanych zabiegów przez szpitale niedysponujące odpowiednim doświadczeniem. 5,7 proc. pacjentów, którym wstawiono sztuczny staw biodrowy w szpitalu bez doświadczonego personelu, musiało w ciągu roku ponownie przejść operację. W klinikach dysponujących odpowiednim doświadczeniem operacje musiało powtórzyć tylko 2,6 proc. pacjentów.

      Z raportu AOK wynika, że rocznie w niemieckich szpitalach dochodzi do kilkuset tysięcy mniej groźnych incydentów.

      Szef AOK Uwe Deh wezwał do reformy służby zdrowia. Jak powiedział, kasy chorych powinny mieć możliwość kierowania pacjentów do najlepszych szpitali. Przedstawiciele innych kas chorych poparli propozycję, by zabiegi były przeprowadzane tam, gdzie istnieją po temu najlepsze warunki i jest najlepszy personel. Prezes izby lekarskiej Frank Ulrich Montgomery zapewnił, że lekarze nie ukrywają błędów.

      Około 40 tys. pacjentów kwestiunuje co roku jakość usług lekarskich, dochodząc sprawiedliwości przed kasami chorych lub sądami. Zdaniem organizacji lekarskich przyczyną nieprawidłowości jest zła organizacja pracy, a także wzrost liczby skomplikowanych zabiegów.


      zródlo:internet




      ZEN
    • szwampuch58 Re: Błąd w sztuce lekarskie? 22.01.14, 18:24
      19 tys ofiar"tego" w Niemczech,wlasnie opublikowano raport,wiecej niz ofiar wypadkow drogowych .Troche ich usprawiedliwia ze 19 milionow zabiegow,czyli 1 na 100 a jak to wyglada u nas?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka