Dodaj do ulubionych

Proste pytania (trudne dla niektórych).

05.03.14, 07:28
W czym przeszkadzała nam Ukraina po wodzą Janukowycza (jaki on tam by nie był) ? Stanowiła zagrożenie dla Polski większe niż w teraz ? Czy to za jakiś czas nie będzie tak jak w Iraku, że ludność zada sobie pytanie: lepiej i bezpieczniej żyje się teraz czy za czasów panowania "wroga publicznego nr 1 Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej"? A może tak naprawdę chodzi o przysunięcie wyrzutni jak najbliżej granic Władymira ?. Czy ktoś pamięta jak skończyła się "rewolucja goździków" w 1974 i kto a także pod jakim pozorem ją wykończył ?
Obserwuj wątek
    • wiosnaludzikow Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 07:30
      lech.junosza napisał:

      > W czym przeszkadzała nam Ukraina po wodzą Janukowycza (jaki on tam by nie był)
      > ? Stanowiła zagrożenie dla Polski większe niż w teraz ? Czy to za jakiś czas ni
      > e będzie tak jak w Iraku, że ludność zada sobie pytanie: lepiej i bezpieczniej
      > żyje się teraz czy za czasów panowania "wroga publicznego nr 1 Stanów Zjednoczo
      > nych Ameryki Północnej"? A może tak naprawdę chodzi o przysunięcie wyrzutni jak
      > najbliżej granic Władymira ?. Czy ktoś pamięta jak skończyła się "rewolucja go
      > ździków" w 1974 i kto a także pod jakim pozorem ją wykończył ?
      Irak a Ukraina :) Weź pigułkę. Zapomniałeś.
    • a-lfa Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 07:40
      A czy to Polacy na majdanie obalali Janukowycza? Bo mnie się wydaje iż to uczynili sami Ukraińcy. A co do sytuacji to każde rozwianie ma swoje zalety i wady. Można być terytorium zależny Rosji może starać się o stowarzyszenie z UE i tu i tu są zalety i wady. Tyle tylko iż Europa woli UE. Do Rosji bardziej ciągnie Azja. Nikt nie obiecuje Ukrainie że będzie lekko i przyjemnie.
      • lech.junosza Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 07:49
        a-lfa napisał:

        > A czy to Polacy na majdanie obalali Janukowycza? Bo mnie się wydaje iż to uczyn
        > ili sami Ukraińcy. A co do sytuacji to każde rozwianie ma swoje zalety i wady.
        > Można być terytorium zależny Rosji może starać się o stowarzyszenie z UE i tu
        > i tu są zalety i wady. Tyle tylko iż Europa woli UE. Do Rosji bardziej ciągnie
        > Azja. Nikt nie obiecuje Ukrainie że będzie lekko i przyjemnie.
        Za 3 lata zadaj sobie te same pytania, Ciekawe do jakich konkluzji dojdziesz?
    • humbak Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 07:54
      Mnie tam chodzi o Ukraińców głównie. Janukowycz, wybranie przez Ukrainę "opcji rosyjskiej", to zachowanie satus quo. Co im przynosi, chyba widać. Startowaliśmy ze z grubsza tego samego poziomu.
      • lech.junosza Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 07:59
        humbak napisał:

        > Mnie tam chodzi o Ukraińców głównie. Janukowycz, wybranie przez Ukrainę "opcji
        > rosyjskiej", to zachowanie satus quo. Co im przynosi, chyba widać. Startowaliśm
        > y ze z grubsza tego samego poziomu.
        Startowaliśmy ze znacznie wyższego poziomu. Pomimo tego dziś - 6,7 proc. polskiego społeczeństwa żyje w skrajnej biedzie, a 16-17 proc. w umiarkowanym ubóstwie - wynika z danych GUS.
        • humbak Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 08:02
          Nie musisz nawet opuszczać tego portalu:
          pieniadze.gazeta.pl/Ekonomia/1,120893,15319026,Zaczynalismy_prawie_tak_samo__Gdzie_jestesmy_teraz_.html
          Piszesz o problemach, które są w Polsce. A jakie są na Ukrainie?
          Nie pal głupa, proszę Cię.
          • lech.junosza Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 08:20
            humbak napisał:

            > Nie musisz nawet opuszczać tego portalu:
            > pieniadze.gazeta.pl/Ekonomia/1,120893,15319026,Zaczynalismy_prawie_tak_samo__Gdzie_jestesmy_teraz_.html
            > Piszesz o problemach, które są w Polsce. A jakie są na Ukrainie?
            > Nie pal głupa, proszę Cię.
            Nie ma szczególnego nabożeństwa do "ekspertów" gazety. Tym bardziej, że używanie słowa "prawie" oznacza nie tylko asekurowanie się lecz również pisanie na zlecenie. Proszę Cię, nie bałwań się do kwadratu,
            • humbak Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 08:29
              A co mają eksperci gazety do rzeczy? Masz dane z BŚ. Czego Ci więcej trzeba?
        • x2468 Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 15:40
          W przeciwienstwie do Ukrainy Bialorusi i Rosji.Tam jest odwrotnie.
          • lech.junosza Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 12.03.14, 18:35
            x2468 napisał:

            > W przeciwienstwie do Ukrainy Bialorusi i Rosji.Tam jest odwrotnie.
            He ?
    • mariner-4 Pytanie z tezą 05.03.14, 09:10
      jak np. "Kiedy Twoja żona przestanie się puszczać?"
      Sprawa jest zupełnie prosta. Ja uważam, że Polska jest zainteresowana istnieniem niepodległej Ukrainy wolnej od wpływów Rosji. Kwestią jest tylko sposób realizacji.
      Rosja nadal ma imperialne zapędy, w których i dla nas jest miejsce.
      M.
      • m.c.hrabia Re: Pytanie z tezą 05.03.14, 09:33
        Ja uważam, że Polska jest zainteresowana istnieniem niepodległej Ukrainy wolnej od wpływów Rosji.

        bo wiadomo polityka Jagielońska :))))))
        • mariner-4 Zaraz tam jagiellonska 05.03.14, 12:08
          Po prostu Ukraina na wschodniej granicy, a nie imperium.
          M.
      • antymajdan Re: Pytanie z tezą 05.03.14, 09:44
        ale zależna od UE może być ?
        • mariner-4 Trudno dyskutować ze slepym o kolorach 05.03.14, 12:09
          Ja wolę UE od Rosji. USA też.
          M.
      • szwampuch58 Re: Pytanie z tezą 05.03.14, 09:48
        taaaa,polityka "okrazanie"Rosji swiatowego "policjanta" za oceanu dostala po "4 literach" ,kto winny ?..... Rosja!!! oczywista oczywistosc,przeciez USA to aniolki,podsluchuja wszystkich ale im wolno ,przeciez to w ramach wolnosci i demokracji,hehehehe,amerykanskie "dupowlazy" majOm problema:Ktos "policjantom" tylek skopal.
      • lech.junosza Re: Pytanie z tezą 13.03.14, 10:13
        mariner-4 napisał:

        > jak np. "Kiedy Twoja żona przestanie się puszczać?"
        > Sprawa jest zupełnie prosta. Ja uważam, że Polska jest zainteresowana istnienie
        > m niepodległej Ukrainy wolnej od wpływów Rosji. Kwestią jest tylko sposób reali
        > zacji.
        > Rosja nadal ma imperialne zapędy, w których i dla nas jest miejsce.
        > M.
        Jak ta Twoja wyśniona i silna Ukraina weźmie nas za doopę to Ty gdzie wtedy będziesz? Dokąd spierd...lisz?
    • remik.bz Wam nie przeszkadzała Ukraina z Janukowyczem 05.03.14, 09:17
      lech.junosza napisał:

      > W czym przeszkadzała nam Ukraina po wodzą Janukowycza

      Nie wiem w czym Wam przeszkadzała i czy Wam przeszkadzała. Raczej myslę ,że Wam tam w Moskwie zależało na Ukrainie z Janukowyczem.
      • lech.junosza Re: Wam nie przeszkadzała Ukraina z Janukowyczem 05.03.14, 15:38
        remik.bz napisał:

        > lech.junosza napisał:
        >
        > > W czym przeszkadzała nam Ukraina po wodzą Janukowycza
        >
        > Nie wiem w czym Wam przeszkadzała i czy Wam przeszkadzała. Raczej myslę ,że Wam
        > tam w Moskwie zależało na Ukrainie z Janukowyczem.
        Twój post jest po prostu chamski i idiotyczny. Tobie płacą ze pisanie takich bzdetów czy jesteś z mniejszości ukraińskiej w Polsce przesiedlonej w 1947 r. z Podkarpacia na Ziemie Odzyskane?
      • lech.junosza Re: Wam nie przeszkadzała Ukraina z Janukowyczem 12.03.14, 18:19
        remik.bz napisał:

        > lech.junosza napisał:
        >
        > > W czym przeszkadzała nam Ukraina po wodzą Janukowycza
        >
        > Nie wiem w czym Wam przeszkadzała i czy Wam przeszkadzała. Raczej myslę ,że Wam
        > tam w Moskwie zależało na Ukrainie z Janukowyczem.
        Twoją pederastię rozumiem ale Twoja głupota jest olśniewająca.
    • sverir Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 09:54
      > W czym przeszkadzała nam Ukraina po wodzą Janukowycza (jaki on tam by nie był)?

      Źle zadane pytanie. Powinieneś zapytać: w czym przeszkadza nam niestabilny, znajdujący się pod wrogimi wpływami sąsiad, który co chwilę zmienia zdanie? Janukowycz, Brochwicz czy jak by się nie nazywał przywódca, nie byłby on dobrym sąsiadem.

      Oczywiście inną kwestią jest stopień ingerencji, sposób zmiany władzy, itd.
    • l_zaraza_l Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 13:46
      Gdy miałam 10 lat mama zabrała mnie na wycieczkę do Czechosłowacji (byłyśmy na wakacjach w pobliżu granicy). Nie było żadnych formalności, celnik tylko obejrzał dowód osobisty mamy. To było jedno z najbardziej dojmujących odczuć w moim życiu - poczucie otwartości, dostępności świata i nieistnienia granic. Wtedy nie wiedziałam jeszcze, że to tylko ułuda, że dalej są granice, których przekroczenie wymaga wiele zachodu i formalności. Że żyję za żelazną kurtyną.
      Dla mnie UE to częściowe spełnienie marzeń. Jest niedoskonała ale i taka mnie uszczęśliwia.
      Dlatego bardzo łatwo mi zrozumieć rozżalenie Ukraińców, gdy Janukowicz po długim czasie zwodzenia, nie podpisał umowy stowarzyszeniowej.

      Bardzo żałuję, że Rosja zaatakowała Ukrainę bo miałam nadzieję, że także Rosja będzie w UE.


      • humbak Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 13:49
        Biorąc pod uwagę ile czasu musi minąć, by Rosja mogła wejść do UE, ten konflikt będzie już pewnie zapomniany (chyba że dojdzie do ekslacji).
        • szwampuch58 Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 13:53
          Jak USA zbakrutuje,pojdzie piorunem
    • piq odpowiedź jest równie prosta, tarzyszu:... 05.03.14, 13:55
      ...Ukraina szła ku bankructwu, które oddałoby ją Rassiji. A to z pewnością nie leży w naszym interesie. Granica z Rosją w miejscu gdzie dzisiaj jest z Ukrainą na pewno pogorszyłaby naszą sytuację.
      Ale granica z obwodem kaliningradzkim, na której właśnie stają polskie oddziały, to nasz atut, a Rosji wtopa. Dlatego chłopcy kacapowcy spuszczają z tonu. Kto myśli i widzi, to wie, dlaczego.
      • humbak Re: odpowiedź jest równie prosta, tarzyszu:... 05.03.14, 14:00
        Myślisz że Putina do zmiany działania, przekonało zagrożenie polskim odwetem?
        • piq jak mówie, trzeba obserwować,... 05.03.14, 23:34
          ...bo dzieją się rzeczy niesamowite na obrzeżach głównych rozważań. Na Krym rosyjska Flota Bałtycka oddelegowała 2 okręty, w tym okręt do zwalczanie okrętów podwodnych. To sprawiło, że można bez trudu zablokować w portach Flotę Bałtycką nawet siłami polskiej floty. Jednocześńie raportowane przez ludzi z Polski ruchy wojsk wskazują na koncentrację części wojsk na granicy obwodu kaliningradzkiego. W odpowiedzi siły rosyjskie przeprowadzają krótkie manewry całych (mizernych) obejmujące "poruszanie się w terenie oraz budowę fortyfikacji" (tak!!!), a Flota Bałtycka wychodzi w morze na ćwiczenia.

          Obwód kaliningradzki jest słabym punktem Rosji. Wystarczy sobie wyobrazić "kontrolowany bunt" w polskim wojsku w odpowiedzi na działania rosyjskie (albo jakikolwiek inny powód) i wejście oddziałów do obwodu, który polskie wojska nakrywają czapką. Jakiekolwiek działania Rosji w tej sprawie muszą nastąpić poprzez terytoria państw NATO i wyczerpywałyby punkt 5. Układu.

          Jeśli doliczyć współpracujące od kilku lat z Polską Niemcy i Szwecję, to sytuacja wygląda jeszcze śmieszniej, bo Flota Bałtycka przestaje istnieć wciągnięta nosem przez część zaledwie flot tych państw (jeśliby Polska zakupiła lub wylizingowała - deklaracja MON z grudnia 2013 - dwie niemieckie łodzie podwodne typu U-212 czy U-216, to uzyskuje przewagę na morzu nad Flotą Bałtycką).

          Wszystko wskazuje na to, że zgrupowanie części wojsk polskich na granicy z obwodem kaliningradzkim podziałało. Ruchy rosyjskich wojsk na to wskazują, jak i odpuszczenie następnego dnia sytuacji przez towarzysza Putina. Wejscie do Kaliningradu połączone z otwarciem frontów na Ukrainie przez Ukraińców i na Kaukazie może oznaczać zagrożenie militarnie trudną sytuacją dla Rosji. Czyli przypuszczalnie dekompozycję systemu władzy. Turcja zgłasza roszczenia do decyzji w sprawie Krymu, a jej flota łyka Flotę Czarnomorską na przystawkę. Na dodatek to 2. co do wielkości armia NATO. Rosja może w którymś momencie przelicytować i zebrać w dupsko, a nie sądzę, żeby ośmieliła się posunąć do ograniczonej wojny nuklearnej.

          Polska armia nawet dzisiaj (plan niezbędnych zbrojeń ma być zakończony w 2018 roku) nie jest wcale słaba. Wystarczy wspomnieć, że pt-91 "twardy" ograł w testach do przetargu malezyjskiego rosyjski t-90 i ukraiński t-84. A jest znacznie słabszy od każdego z leopardów.

          Na teraz tyle. Można by tak więcej.
      • lech.junosza Re: odpowiedź jest równie prosta, tarzyszu:... 12.03.14, 17:55
        piq napisał:

        > ...Ukraina szła ku bankructwu, które oddałoby ją Rassiji. A to z pewnością nie
        > leży w naszym interesie. Granica z Rosją w miejscu gdzie dzisiaj jest z Ukrainą
        > na pewno pogorszyłaby naszą sytuację.
        > Ale granica z obwodem kaliningradzkim, na której właśnie stają polskie oddziały
        > , to nasz atut, a Rosji wtopa. Dlatego chłopcy kacapowcy spuszczają z tonu. Kto
        > myśli i widzi, to wie, dlaczego.
        Ty piq jesteś jednak nieuleczalnym "bidulkiem".
    • wujcio44 Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 14:00
      lech.junosza napisał:

      > W czym przeszkadzała nam Ukraina po wodzą Janukowycza (jaki on tam by nie był)
      > ? Stanowiła zagrożenie dla Polski większe niż w teraz ?

      Co sugerujesz? Mieliśmy wysłać armię, żeby obronić Janukowicza?
      • lech.junosza Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 15:34
        wujcio44 napisał:

        > lech.junosza napisał:
        >
        > > W czym przeszkadzała nam Ukraina po wodzą Janukowycza (jaki on tam by nie
        > był)
        > > ? Stanowiła zagrożenie dla Polski większe niż w teraz ?
        >
        > Co sugerujesz? Mieliśmy wysłać armię, żeby obronić Janukowicza?
        Sugeruję jedynie to, że nie należało się zachowywać jak gogolowska podoficerska wdowa. Nie należało się wp..alać między wódkę a zakąskę. Hm, napisałem to i natychmiast się zreflektowałem. Dorzucać do ognia kazał nam nasz najnowszy Starszy Brat. I to się już zaczęło podczas obrad Sejmu nad uznaniem faktycznego ludobójstwa na Wołyniu ... .
        • magdolot Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 15:41
          Oj, misiu, a jak ta wypowiedź się ma do postulowanego przez Ciebie tu dzisiaj odzyskania Lwowa?
          • lech.junosza Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 16:29
            magdolot napisała:

            > Oj, misiu, a jak ta wypowiedź się ma do postulowanego przez Ciebie tu dzisiaj o
            > dzyskania Lwowa?
            Pysiu. Mleko się wylało i sytuacja jest taka jak jest. Więc należy ją w polskim interesie wykorzystać bo może się nie powtórzyć, pysiaczku.
            • magdolot Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 16:48
              Panta rhei? - rzecze Heraklit z radia Erewań po dwóch godzinkach dumania.

              Od:
              "W czym przeszkadzała nam Ukraina po wodzą Janukowycza (jaki on tam by nie był) ? Stanowiła zagrożenie dla Polski większe niż w teraz ? Czy to za jakiś czas nie będzie tak jak w Iraku, że ludność zada sobie pytanie: lepiej i bezpieczniej żyje się teraz czy za czasów panowania "wroga publicznego nr 1 Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej"? A może tak naprawdę chodzi o przysunięcie wyrzutni jak najbliżej granic Władymira ?"

              Do:
              > Pysiu. Mleko się wylało i sytuacja jest taka jak jest. Więc należy ją w polskim
              > interesie wykorzystać bo może się nie powtórzyć, pysiaczku.

              W kontekście [sic!] odzyskania Lwowa. Wow, Zaolzie bis rąsia w rąsię z Putinem?
              Twój wujek naprawdę ma nas za aż tak zapyziałych baranów?! KGB przestało nadążać? Całkiem dobrze Ci idzie to rżnięcie sarmaty, ale za fajnie współbrzmisz, pączusiu... z Antymajdanem.
              • magdolot P.S. 05.03.14, 16:54
                Niesłusznie się naśmiewasz z prezesa Kaczyńskiego... składając równocześnie propozycje, które powinny być adresowane do "kaczych jagiellonów", bo tu akurat oni śnią o bywszej imperialnej potędze z podobną intensywnością co Putin. To obsuwa.
                • magdolot P.P.S. 05.03.14, 18:55
                  Zwyczajna ludzka uczciwość nakazuje mi w tym miejscu docenić prezesa Kaczyńskiego za to, że jego "jagiellońska idea" absolutnie nie bierze pod uwagę działań w stylu Zaolzia, ani w stylu Putina - naruszania cudzych granic. I właśnie dlatego prezes może się pokazać na Majdanie, a Putin raczej nie...
    • a-lfa Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 19:54
      Protestować trzeba i nie tylko protestować bo jak napisał:
      Martin Niemöller (niemiecki pastor luterański; wiersz napisany w obozie w Dachau w 1942 r.)

      Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem.
      Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą.
      Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem.
      Nie byłem przecież socjaldemokratą.
      Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem.
      Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było.

      Parafrazując ten wiersz (stwierdzenie) na zaistniałą sytuację Rosja niczym Hitler w połowie lat 30 -tych testuje ile mu świat pozwoli.
      Bo to jest tak:
      Jeśli pozwolą zając Krym zajmiemy wschodnią Ukrainę, jeśli to będzie ok. , całą Ukrainę. Jeśli i to zostanie zaakceptowane kolejnym punktem programu będzie Litwa, Łotwa i Estonia a potem: Polska, Słowacja, Czechy, Węgry oraz Rumunia i Bułgaria. Innymi słowy Rosja jeśli jej się pozwoli chętnie odbuduje dawne imperium. Bo i dlaczego nie jak Europa i świat pozwoli.
    • man_sapiens Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 20:00
      Dzisiaj Krym. Za parę tygodni Kijów. Za rok Estonia i Łotwa, może też Litwa. A później cały świat. Już takiego mieliśmy. Proste?
      • a-lfa Re: Proste pytania (trudne dla niektórych). 05.03.14, 22:17
        W 1937 ba w 1938 bez większych problemów można by powstrzymać tak Hitlera a wtedy zarazem jego twórce i sponsora czyli Stalina. dziki temu pewnie nie doszło by do II wojny światowej a co za tym idzie trochę istnień ludzkich by ocalało. Wybrano politykę strusią. Bo po co ginąć za:
        - Gdańsk
        - Czechosłowację
        - Austrię
        - Polskę
        A potem poszło już szybko i trzeba było 5,5 roku aby naprawić błędy strusiej polityki.
        Problem jest tylko taki iż po III wojnie światowej może nie być już komu czego naprawiać przy kiepskim scenariuszu.
        • lech.junosza Tak jak myślałem - pytanie było za trudne. 09.03.14, 15:53
          Dla niektórych. Więc jeszcze raz je powtórzę. Aby Pysie były w stanie je ogarnąć - napiszę dużymi literami: W CZYM PRZESZKADZAŁA NAM UKRAINA POD WODZĄ DEMOKRATYCZNIE WYBRANEGO JANUKOWYCZA ?! (Jaki on by tam nie była.)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka