Gość: Stauffenberg
IP: *.hastrabau.pl
18.08.04, 08:37
Modlitwa Polaka:
Gdy wieczorne zgasną zorze
Zanim głowę do snu złożę
Modlitwę moją zanoszę
Bogu Ojcu i Synowi
Dopierdolcie sąsiadowi
Dla siebie o nic nie proszę
Tylko mu dosrajcie proszę
Bo ja jestem Polak mały
Mały, zawistny i podły
Jaki znak mój? Krwawe gały
Oto wznoszę swoje modły
Do Boga, Maryi i Syna
Zniszczcie tego skurwysyna
Mego rodaka sąsiada
Tego wroga, tego gada
Żeby mu okradli garaż
Żeby go zdradzała stara
Żeby mu spalili sklep
Żeby dostał cegłą w łeb
Żeby mu się córka z czarnym
I w ogóle, żeby miał marnie
Żeby miał AIDS'a i raka
Oto modlitwa Polaka.
Kretynom "prawdziwym Polakom" do sztambucha - oto wasze lustro