Gość: Jurek Re: Wciąż spory o uroczystości pogrzebowe Miłosza IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.08.04, 09:03 Jak może być przemarsz skoro nie ma zgody na manifestację? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Każdy Polak to świnia, bo się świnią rodzi -Cz. Mi IP: *.darlowo.sdi.tpnet.pl 26.08.04, 09:30 Każdy Polak to świnia, bo się świnią rodzi -Cz. Miłosz - Rodzinna Europa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mhdeck Po ŚWIŃSKU wyjęte z kontekstu - odrobine klasy... IP: *.adsl.ttnet.net.tr 26.08.04, 09:51 Cel nie uświęca środków "d" - manipulacja cytatami jest podstawą warsztatu tych, którzy chcą manipulować ludźmi. Nie lubię być manipulowany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Polsko lecz Ciebie blyskotkami ludza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 15:27 Polsko, poki ty dusze anielska wiezic bedziesz w czerepie rubasznym poty kat bedzie rabal toje cielsko poty nie bedzie miecz w twym reku strasznym. Polsko, lecz ciebie blyskotkami ludza pawiem narodow bylas i papuga a eraz jestes sluzebnica cudza... I pomylsec, ze autora takich bezecenstw pochowali na Wawelu. Zgroza!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WG Ta sama tłuszcza atakowała Mickiewicza, Piłsud IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 26.08.04, 09:37 skiego etc, etc; oni zawsze tutaj są i w końcu zawsze przegrywają. Są wściekli bo dobrze o tym wiedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
toja3003 ze slownika: "kondukt - przemarsz zwiazany 26.08.04, 09:42 z pogrzebem". Czyli ten przemarsz to bedzie bez zwiazku z pogrzebem? Paranoja jezykowa. No a jak bede protesty przeciwko przemarszowi to sie powie, ze to nie przemarsz ale przejscie. Albo jaki inny pochod. Polecam organizatorom slownik wyrazow bliskoznacznych na wszelki wypadek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Re: Wciąż spory o uroczystości pogrzebowe Miłosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 09:46 w odpowiedzi na komentarz maćka: to, że ktoś mieszka w polsce i pisze po polsku nie przesądza o tym, że np. tę polskę kocha niesłychanie i nie ma w tym sporze żadnego znaczenia - przecież musiał gdzieś mieszkać i mówić w jakimś języku... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elo powiem krótko:OBCIACH LUDZIE!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 09:47 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Histeryk Re: Problem, niestety, jest... IP: *.poligrafia.com 26.08.04, 10:24 Wielkie są wymagania wobec Wieszczów i Geniuszy Narodu. Śp. Miłosz jest w sumie postacią b. wybitną i absolutnie zasługuje na najwyższe honory w Polsce, Litwie i Ameryce... Jednak, jako człowiek o gigantycznej inteligencji, przebogatym doświadczeniu, niesłychanych międzynarodowych kontaktach na najwyższym szczeblu podjął (w wieku dojrzałym!) decyzję współpracy z komunistami polskimi. Możliwe, że chciał od środka, nierozpoznany, walczyć o lepszą Polskę... Ale tak właśnie powstała PRL: miliony Wallenrodów zbudowały huty, bloki, PGR-y. Albo więc Miłosz nie jest Mędrcem, albo komunizm był "mądrzejszy" od Miłosza. Oczywiście, jak w przypadku Pawła z Tarsu, Miłosz całkowicie odkupił swoje winy i jest godny pobytu na Skałce. Ale prawdy o sympatyzowaniu z komunizmem, doktryną znaną od dziesięcioleci Miłoszowi i mimo tego zaakceptowaną, nie tuszujmy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dodo Re: Problem, niestety, jest... IP: *.dyn.optonline.net 26.08.04, 10:33 Gość portalu: Histeryk napisał(a): > Wielkie są wymagania wobec Wieszczów i Geniuszy Narodu. Śp. Miłosz jest w sumie > postacią b. > wybitną i absolutnie zasługuje na najwyższe honory w Polsce, Litwie i Ameryce.. > . Jednak, jako > człowiek o gigantycznej inteligencji, przebogatym doświadczeniu, niesłychanych > międzynarodowych > kontaktach na najwyższym szczeblu podjął (w wieku dojrzałym!) decyzję współprac > y z > komunistami polskimi. Możliwe, że chciał od środka, nierozpoznany, walczyć o le > pszą Polskę... Ale > tak właśnie powstała PRL: miliony Wallenrodów zbudowały huty, bloki, PGR-y. Alb > o więc Miłosz > nie jest Mędrcem, albo komunizm był "mądrzejszy" od Miłosza. Oczywiście, jak w > przypadku > Pawła z Tarsu, Miłosz całkowicie odkupił swoje winy i jest godny pobytu na Skał > ce. Ale prawdy o > sympatyzowaniu z komunizmem, doktryną znaną od dziesięcioleci Miłoszowi i mimo > tego > zaakceptowaną, nie tuszujmy! Komunizm to Twoja ostatnia szansa. Jeszcze wspomnisz te slowa,kiedys. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Histeryk Re: Problem, niestety, jest...2 IP: *.poligrafia.com 26.08.04, 11:02 Doktryna wymyślona przez (choćby genialnego) człowieka nie jest źadną szansą. Przeciwnie: jej przyjęcie pozbawia mnie szansy na znalezienie wyjścia poza śmiertelną, czysto ludzką perspektywę. PS Przepraszam, ale pewną rolę w takim werdykcie odegrała praktyka komunizmu: Ameryka Łacińska, Kambodża, Chiny, Rosja, Albania, Francja, Niemcy hitlerowskie, Włochy faszystowskie, takaż Hiszpania. Tak, faszyzm też uznawał (nad) człowieka za dobro najwyższe. Ale niszcząc wszystkie wartości nie gardzili komuniści i faszyści dobrami wytworzonymi przez kapitalistów - faszyści rabowali żydowskie złoto, rugowali Polaków z gospodarstw, wycinali pańskie, burżuazyjne lasy. Komuniści zaś zajmowali burżuazyjne kamienice na przedszkola, pałace na siedziby dyrekcji PGR. A jak zaczęly się kończyć budynki do rozdania, jak zasrali je tak, że sami w tym smrodzie nie mogli już wytrzymać to socjalizm upadł i znowu kapitaliści budują nowe domy! A śmierdziele-antyglobaliści-paleokomuniści wołają: odebrać bogatym domy. Jak zaś dostaną robotę, to ryj zaraz zamykają, bo musieli by oddać swoją, ciężko zbudowaną chatę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: belkot poligrafa z malpim syndromem* IP: 200.160.128.* 26.08.04, 14:28 polityka.pomorskie.pl/poznanski.htm *malpi syndrom-newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=10109&Strona=5 pamietamy.tripod.com rzeczenie krola angielskiego karola II: ujrzawszy pod pregierzem skazanca spytal co sie stalo odpowiedziano mu milosciwy panie pisal satyry na ministrow odrzekl krol co za glupiec czemuz nie pisal na mnie ? nic by mu sie nie stalo prawem ktore najlepiej odslania zamiar despotow , jest kara smierci ustanowiona przeciw autorom pamfletow i przeciw poetom to nie jest zgola z ducha republiki, w ktorej lud rad widzi upokorzenie moznych. ale ludzie pragnacy obalic wolnosc republiki lekali sie pism ktore mogly obudzic ducha wolnosci. sulla ktory polaczyl tyranie anarchie i wolnosc wydal prawa kornelianskie zda sie na to jedynie wydal ustawy , aby tworzyc zbrodnie tak obejmujac niezliczona liczbe uczynkow mianem morderstwa znajdowal wszedzie mordercow i za pomoca praktyk ktore az nadto znalazly nasladowcow zastawial pulapki, rozsypywal ciernie otwieral przepascie pod stopami wszystkich obywateli ubostwo i niepewnosc mienia rozwija w panstwach despotycznych lichwe gdyz kazdy drozy sie z pieniedzmi w proporcji do niebezpieczenstwa na jakie sie pozyczka naraza nedza sie wciska ze wszystkich stron w te nieszczesne kraje wszystko tam jest wzbronione nawet ratowanie sie pozyczka kupiec zyje z dnia na dzien totez prawo handlowe ogranicza sie do prostych policyjnych zarzadzen niesprawiedliwy rzad nie moze sie obejsc bez rak, ktore by spelnialy jego niesprawiedliwosc: otoz niepodobna aby te rece nie krzataly sie dla siebie samych kradziez gropsza publicznego jest tedy naturalna dla panstw despotycznych wobec powszechnosci tej zbrodni konfiskaty tam sa bardzo uzyteczne w ten sposob przynosza one ulge ludowi pieniadz uzyskany ta droga jest powazna danina, ktorej wladca by nie sciagnal ze zrujnowanych poddanych w kraju takim nie ma jednej rodziny ktora despotyzm pragnalby zachowac w despotyzmie wladza przechodzi calkowicie w rece tego komu sie ja powierza wezyr sam jest despota a kazdy poszczegolny urzednik wezyrem w republikach podarki sa sprawa ohydna cnota zas ich nie potrzebuje w panstwie despotycznym gdzie nie ma ani cnoty ani honoru jedyna rzecza ktora moze sklonic do czynu to nadzieja wygodniejszego zycia Platon zadal aby ci ktorzy przyjmuja podarki za spelnienie swej powinnosci byli karani smiercia zlym bylo tez prawo rzymskie ktore pozwalalo przyjmowac drobne podarki byle nie przekraczaly stu talarow na rok ale tym ktorym sie nic nie daje nie pragna niczego natomiast tym ktorym daje sie troche, pragna niebawem wiecej a pozniej duzo zreszta latwiej jest dowiesc temu ktory nie powinien nic brac , a mimo to bierze niz temu ktory bierze wiecej , gdy powinien brac mniej i ktory zawsze znajdzie po temu pozory , wymowki , przyczyny i racje powszechnym wiadomym jest ze wielkie nagrody w republice sa oznaka upadku gdyz gdy w republice wlada cnota polityczna pobudka ktora wystarcza sama sobie i wyklucza calkowicie inne to panstwo nagradzajace przez dawanie swiadectwa spelnienia obywatelskiej powinosci w sluzbie republiki O duchu praw Monteskiusz POLAKU ODPOWIEDZ SOBIE SAM W JAKIM KRAJU ZYJESZ W 21 wieku Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Re: Problem, niestety, jest...2 26.08.04, 15:49 Co do komunistów można jeszcze dodać, że sami stworzyli sobie "nową klasę", jak to ujął Dżilas, a dziś mówimy "nomenklaturę". Oczywiście w celu spijania śmietanki... Co do twojego wcześniejszego postu - Miłosz dość szybko jednak odciął się od komunizmu. A wkurzające jest to, że ów krótki związek z reżimem wypominają mu najbardziej ci, którzy byli na reżimowym żołdzie o wiele dłużej, a dziś są czołowymi "plskimi patryotami"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NAPOLEON BRZYDZI MNIE TEN TRUP SMIERDZĄCY, A Z ŻYDAMI NIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 15:55 GADAM, BO MNIE NAPAWAJĄ OBRZYDZENIEM, ALE SMRÓD..... Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Re: BRZYDZI MNIE TEN TRUP SMIERDZĄCY, A Z ŻYDAMI 26.08.04, 15:58 Swoim nickiem obrażasz pamięć Bonapartego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NAPOLEON Re: BRZYDZI MNIE TEN TRUP SMIERDZĄCY, A Z ŻYDAMI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 16:13 JAKO PIERWSZY NA ŚWIECIE W PARYŻU W 1801 ROKU WPROWADZIŁEM ZAKAZ CHOWANIA TRUPÓW W MIEŚCIE. CO TO BYŁ ZA SMRÓD. PO TO SĄ CMENTARZE. WAM POZWOLIŁEM NA CHOWANIE W KUCKI. DOUCZ SIĘ HISTORII TĘPAKU Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Re: BRZYDZI MNIE TEN TRUP SMIERDZĄCY, A Z ŻYDAMI 26.08.04, 16:15 Zalecam wizytę u psychiatry. Powinien odesłać cię tam, gdzie Napoleonów jest więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NAPOLEON Re: BRZYDZI MNIE TEN TRUP SMIERDZĄCY, A Z ŻYDAMI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 16:19 TY WYWROTOWCU, NAUCZYŁEŚ SIĘ TEGO U LEONIDA BREZNIEWA, Z MĄDRYCH ROBIŁEŚ GŁUPICH I ICH MORDOWAŁEŚ, CAŁUJĄC JAK ON W USTA. Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Re: BRZYDZI MNIE TEN TRUP SMIERDZĄCY, A Z ŻYDAMI 26.08.04, 16:23 No, no, chyba właśnie zaczyna się atak. Nie jest to co prawda słynna sowiecka "schizofrenia bezobjawowa", bo rosyjscy dysydenci nie podawali się za Napoleona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bankier Re: Problem, niestety, jest...2 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 16:40 "rabowali żydowskie złoto" - to tylko Żydzi mieli złoto? Ciekawa mentalność... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Do histeryka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 15:31 Podejrzewam, ze byles czlonkiem PZPR. Dla chleba, oczywiscie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hist Re: Do Leszka IP: *.poligrafia.com 26.08.04, 15:58 Nie byłem. Martwi mnie to podejrzenie, bo z moich słów nie wynika wcale, że lubię PZPR, ani że dla chleba bym się do niej zapisał. Także dlatego, że jestem młodszy. Czyżby częste było to, że sympatycy PZPR atakują socjalizm słownie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ro-ro Re: Wciąż spory o uroczystości pogrzebowe Miłosza IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 26.08.04, 10:19 Wstyd mi, że przez pewien czas byłem mieszkańcem tego zapyziałego "królewskiego" grodu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: Wciąż spory o uroczystości pogrzebowe Miłosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 15:42 A mnie nie wstyd, choc mieszkam w Krakowie od urodzenia. Krzykliwe "wszechpolactwo", to jeszcze nie Krakow. I chwala Bogu. Takze za to, ze dal nam za mieszkancow ludzi tej miary, co Wyspianski, Milosz, Szymborska, Lem, Mrozek Odpowiedz Link Zgłoś
mdab Polak Czy nie Polak 26.08.04, 10:20 A czy Miłosz był aż takim Polakiem. Jak bodajze w 52 wyjechał z kraju i poprosił o azyl. A co z tymi ktorzy nie wyjechali tylko byli dreczeni przez wczesny Polski ustruj? Dla mnie to Oni są bohaterami a nie Pan noblista. Fajnie jest żyć i tworzyć w dobrobycie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOLINOGA DO MDAB IP: *.nyc.rr.com 26.08.04, 11:43 Zagraj w totolotka. Przy duzym szczesci bedziesz bogatszy(a) od Milosza, ale jego rozumu nigdy nie posiadziesz, chyba ze sie za siebie zabierzesz. Zacznij od abecadla i tabliczki mnozenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: *<:o\ Czy Krakow to dzielnica Wachocka??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.08.04, 10:30 Chcialbym na mapie znalesc, ale nie mam globusa Wachocka... Czy krakusy mi omoga??? Moze u nich mozna nabyc globus Wachocka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Wciąż spory o uroczystości pogrzebowe Miłosza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 10:41 Wszyscy jesteście nekrofilami. Jak można się tak znęcać nad zmarłym, w dodatku niepochowanym. Kościuł jest wieczny, więc zostawcie to, oni wiedzą co robią. Będzie "Git" ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pmn NA CZYIM GARNUSZKU BYŁ MIŁOSZ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 11:26 Po wojnie Miłosz zadeklarował się jednoznacznie po stronie sowietyzmu - i to w czasie, gdy kilkadziesiąt tysięcy młodych Polaków umierało w walce z systemem. Gdy jeszcze wszystko było możliwe, jeszcze przed sfałszowanymi wyborami roku 1947. Jego możnym protektorem był sam Benjamin Goldberg, znany jako Jerzy Borejsza - szara eminencja, "administrator" od kultury pierwszych lat sowieckiego panowania w Polsce. Już w 1945 r. Miłosz wyjechał na placówkę dyplomatyczną. Jego koledzy z Wilna siedzieli wtedy po więzieniach. W biografii Miłosza, autorstwa Andrzeja Zawady (Wydawnictwo Dolnośląskie 1995), czytam na stronie 118: "Po wakacjach 1950 r. poeta został przeniesiony do ambasady w Paryżu, na stanowisko I sekretarza. Zanim to nastąpiło, rozważał już ewentualność pozostania na emigracji. Nosił w kieszeni list polecający do amerykańskich masonów, który w 1945 r. otrzymał od Stanisława Stempowskiego" (wielkiego mistrza masonerii - przyp. Sz.S.). Czy on sam był "wtajemniczony"? Wiele mówią jego obsesyjne wręcz zainteresowania gnozą i manicheizmem, przy równoczesnej nienawiści do katolicyzmu... Dlatego tym bardziej nie godzi się go chować w miejscu dla nas świętym, a dla niego zupełnie obojętnym, wręcz obcym. Niech Skałka pozostanie Skałką, a nie turystyczną "atrakcją", z sarkofagiem Miłosza jako "elementem promocji miasta". Bo nie wszystko jest na sprzedaż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOLINOGA DO PMN IP: *.nyc.rr.com 26.08.04, 11:57 W Kosciele polskim istnieje dziwna niechec do masonerii. Rozprzestrzenila sie ona posrod bezrozumnego ospolu. Masoni nigdy niczego zlego nie zrobili. Wrecz przeciwnie, ich idealami byla rownosc wszystkich ludzi(nie w sensie komunistycznym), postep ludzkosci i oddzielenie panstwa religii. Masonem byl np. George Washington, a symbole masonskie sa wciaz na banknocie jednodolarowym. Obsesja Kosciola polskiego wzgledem masonow wynika najpewniej z tego, ze tworzyli oni stowarzyszenia, ktorych Kosciol nie mogl kontrolowac. To temat rzeka. Przeciwnicy masonerii w polsce generalnie nie maja najmniejszego pojecia kim masoni byli i powtarzaja glupoty wygadywane przez Kosciol od wieku osiemnastego. Poczytaj o masonach na Internecie, a zmienisz zdanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Ksenofobia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 12:13 Nie będę tego czytać a tym bardziej komentować. Szkoda czasu i energi na ksenofobów Moge tylko współczuć tym, którzy krzyczą i szczekają w obliczu śmierci. Biedni ludzie, tacy malutcy duchem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BOLINOGA DO BASI IP: *.nyc.rr.com 26.08.04, 12:23 Basiu, masz dobre serce, takie jakie wszystkie Polki powinny miec. Gdybym nie byl szczesliwie zonaty, poprosilbym Cie o Twoj email. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nat Z byka spadłeś, żartownisiu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 15:38 "Poczytaj o masonach na Internecie, a zmienisz zdanie." - To tak, jakby czytając "Gazetę Wyborczą" człowiek poznał "prawdę najprawdziwszą". A to tylko prawda wybrakowana... Tfu - "wyborcza". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barbarzynca A możesz podać jakieś linki do stron masonerii? IP: *.nas9.vienna1.va.us.da.qwest.net 26.08.04, 17:47 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ew ALE WAS GW WYTRESOWALA IP: *.dip.t-dialin.net 26.08.04, 11:49 mozna miec rozne zdanie w opisywanie sprawie - ale tyle nienawisci do tego spoleczenstwa w ogole? Plujcie sobie sami dalej w twarz zamiast argumentowac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciul Re: Wciąż spory o uroczystości pogrzebowe Miłosza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 12:08 spoko spoko. miłosz będzie na szczęście na skałce. w krakowie, moim wspaniałym mieście kłucą się o różne pierdoły i wcale nie dziwi mnie sprawa pochówku czesia. pamiętam jak kłucili się czy wolno podawać obiady w restauracjach ogródkowych na rynku a jeśli wolno to na jaką średnicę powinien mieć tależ, żeby ryzyko wpadnięcia gołębiego gówna było mniejsze. niestety nie mam na potwierdzenie żadnego linka. ale miłosz będzie leżał tam, gdzie mu się należy www.ciul.blog.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zxi Co o tym myśleć? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 12:28 W numerze wtorkowym "Dziennika", w rubryce "Listy, polemiki, wyjaśnienia" opublikowaliśmy stanowisko profesorów polonistyki UJ. Dziś publikujemy otrzymany wczoraj, a dotyczący tej sprawy, list. Profesorskie piekło Chyba nikt znający dobrze "złożoność" życia Czesława Miłosza, jego konsekwentną postawę, czyny, a także zapisane i usłyszane publicznie wypowiedzi, nie mógł mieć wątpliwości, że sugestia pochowania Poety na Skałce otworzy emocjonalną debatę, która przerodzi się w prawdziwe piekło. Charakterystyczny stadny ton, język i ogólna wymowa prawdziwie piekielnego krzyku ze strony zwolenników tej sugestii sprawia wrażenie głęboko przemyślanej intencji wywołania takiego właśnie efektu. Hipokryzja tkwiąca w zestawieniu uniżonych hołdów wobec Zmarłego i sztucznie wywołanego skandalu, który burzy Jego spokój, zadziwia, zawstydza i irytuje. Tego się nie da wytłumaczyć niewiedzą, brakiem wyczucia czy naiwnością miłośników wielkości Poety. Nie warto przywoływać publicznych kompromitujących i nieetycznych opinii Pani Magdaleny Bajer, której przewodniczenie Radzie "Etyki" Mediów wpisuje się w dominującą w dzisiejszej Polsce atmosferę zakłamania. W pełnym zakłopotania milczeniu trzeba pominąć wypowiedzi ludzi ze środowiska "Tygodnika Powszechnego", którzy pierwsi publicznie dali znać, że chcą otworzyć piekło - do swojej antypolskiej i antykatolickiej postawy już nas od dawna przyzwyczaili. Wstrząsem jednak może być list podpisany przez Profesorów Instytutu Polonistyki UJ, zamieszczony w "Dzienniku Polskim" z dnia 24 sierpnia 2004. Od 1989 roku towarzyszy nam prawdziwy łomot padających autorytetów i zadziwia masochistyczna tendencja niszczenia własnej pozycji w społeczeństwie przez ludzi, którzy powinni być zalążkiem odbudowywanej elity przewodników Narodu, tak straszliwie przetrzebionej w XX wieku przez wrogów. Jestem przekonany, że podpisy pod tym listem będą w przyszłości powodem do wstydu, zarówno w związku z jego przesłaniem, z jego treścią, jak i z formą właściwą dla zgoła innych czasów. List zawiera bezpośredni i niewybredny atak na dra hab. Jana Majdę, którego wywiad dla "Naszego Dziennika" zbulwersował sygnatariuszy. Czy Panowie Profesorowie liczyli na to, że Czytelnicy ich listu nie sięgną do książki J. Majdy wydanej już w 2002 roku, finansowanej przez Instytut Polonistyki UJ i dedykowanej serdecznie i wprost jednemu z sygnatariuszy listu? Czy możliwe jest, by nie znali tego opracowania, w którym cały rozdział poświęcony jest szczegółowej analizie "awersji Czesława Miłosza do Polaków i Polskości", a oczywiste tezy o Jego antypolskości i antykatolickości wsparte są wymownymi cytatami z opracowań niektórych autorów listu? Czy można stawiać prawdę na głowie i obszerną analizę zaanonsowaną jedynie w krytykowanym wywiadzie, a publicznie przedstawioną przecież za życia Poety, nazwać "działaniem haniebnym", "metodą manipulacji i oszczerstw"? Doprawdy, po tej pełnej hipokryzji krytyce już nic w tym liście nie dziwi. Nie dziwią zużyte slogany o "ksenofobicznym nacjonalizmie", o "tolerancji i otwartości", której pewnie najwyższą formą jest ustawiczne podstawianie policzka, zgoda na kłamstwo i profanowanie wszelkich świętości. Styl listu najlepiej oddaje atak na anonimowych sygnatariuszy protestu przeciwko pochowaniu Poety na Skałce, w którym "zestaw nazwisk wprawił Panów Profesorów w osłupienie". Aby się zabezpieczyć przed całkowitym uogólnieniem oskarżenia otwarli oni furtkę dla nielicznych, stwierdzając że: "...w większości są to ludzie albo opinii publicznej zupełnie nieznani, albo pamiętni z kompromitujących zachowań w czasach komunizmu, a szczególnie w okresie stanu wojennego...". Czy nie wystarczyło odwagi, by powiedzieć bardziej konkretnie? Czy to nie jest właśnie typ "połajanki... dyspozycyjnych propagandzistów PRL- u"? Czy wyobrażenia o "wiedzy opinii publicznej" nie przywodzą na myśl znanego cytatu: "takie widzi świata koło..."? Wreszcie, czy można zapytać, stosując podobne uogólnienie, o świadomą przecież przynależność do PZPR niektórych sygnatariuszy listu? Wielu z nas przeszło ewolucję poglądów na osobę Zmarłego Poety podobną do tej wyrażonej przez Prymasa Tysiąclecia. Od naiwnej dumy, związanej ze szczególnym czasem, w którym zaistniał w polskiej świadomości, poprzez zwątpienie w miarę zapoznawania się z prawdą o Poecie, aż po odrzucenie, gdy czara goryczy przepełniła się. To "piekło", które z premedytacją uruchomili inicjatorzy pochówku na Skałce, a w które wpisali się Panowie Profesorowie Instytutu Polonistyki UJ, nie wygaśnie tak prędko. Bo chodzi o Prawdę, o zahamowanie niszczących procesów relatywizacji wszystkiego co stanowi fundament świadomości Narodu, wreszcie o powstrzymanie "dezorientacji i niewiary w jakiekolwiek trwałe i nie skompromitowane wartości", o które w dialektycznej antytezie dopominają się autorzy listu. Tak jak kiedyś było żal, Bogu ducha winnych, żołnierzy radzieckich pochowanych w celach propagandowych w centrum Krakowa, tak dzisiaj żal Poety, któremu "Przyjaciele" zgotowali nieszczęsny los po śmierci. RAFAŁ BRODA Kraków, 24 sierpnia 2004 (Autor jest fizykiem, profesorem IFJ w Krakowie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoolog TYLKO INWEKTYWY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 16:27 Wiesz, jaki słoń ma mózg? Idź do ZOO, tam możesz go obejrzeć, bo czasami mu z tyłu wycieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Kawał z Brodą IP: *.unicity.pl / 82.160.88.* 26.08.04, 16:49 Fizyk o Miłoszu. Jeszcze jeden autorytet moralny. W fizyce do niczego sie nie nadaje, to choć na moment zaistnieje. Wytnie swoje wypociny i kiedyś pokaze wnukom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AAA Miłosz na Skałce IP: *.noname.net.icm.edu.pl 26.08.04, 12:35 Skoro juz jest tak głupio, to niech będzie jeszcze bardziej Miłosz na Skałce Czy powiedział wszystko, co chciał powiedzieć, czy powiedział wszystko, co mógł powiedzieć, czy powiedział wszystko, co powinien powiedzieć, ale czy to nie jest tak jakbym patrzył na krowę jak na fabrykę mleka i nie widział jej oczu, za którymi ukrywa się dziecinne spojrzenie, mówił o sobie, że ma schizofreniczne odczucie bycia sekretarzem Boga, ale było też tak, że odkrywał w Bogu wahania, z kim przestajesz, takim się stajesz, a wiedza boskiego wahadła czy może wyzwalać wiatr? bez zbudowania lotni i wzbicia się na niej – jest się tylko teoretykiem wysokich lotów, miłości, zbawienia - ale jak praktykować? zawsze są te niejasne początki, wstydliwe fascynacje, dlaczego dałem się uwieźć poezji, co mi obiecywała na początku miłości, czego chciałem od niej, nauka obiecuje tyle ile może, ale lepiej zna swoje możliwości, a zapędy ma raczej totalitarne niż totalne, sztuka obiecuje całość, ale też w zamian żąda całości istnienia, miesięcy i lat mnisiego życia dla rozkoszy odkrywania rozkoszy umysłu, szukanie rzeczy istotnych daleko i blisko, w tym co inni wyrzucili na śmietnik, skamieniało i wstawili do muzeum wystawione na wieczną nudę szkolnych wycieczek na Skałkę, potrafił świat brać w ręce i bawić się nim coraz dziecinniej, tu kobietę wyciągnął z wody, tam trochę przytrzymał zachód słońca, wychylał się zza rękawiczki z mysiej piczki i wciąż dawał do zrozumienia, że jest jednym z nas, bo dla jedynego człowieka Bóg stworzył świat, tak odczytał z Pisma, czy zdołał cały umysł pochwycić w pajęczynę języka, to prawie niemożliwe, a jednak próbował tego do ostatniej chwili, od dawna miewał w nieszczęściu bycia szczęśliwe chwile pochwyceń, nie zawsze następowały po tym chwile zachwytu dla reszty stworzenia, miał zachwycenia – ale totalnego zachwytu dla dzieła stworzenia nie miał, sekretarzując Bogu, tak uważnie patrzył mu na ręce, że czasem Bogu było nieswojo. Odpowiedz Link Zgłoś
bro5 Re: Miłosz na Skałce - wiersz 26.08.04, 12:48 Świetnie napisane. Mądrze i dowcipnie. Szkoda talentu marnować bezczynnością. Gratuluję wiersza i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ok Re: Miłosz na Skałce - wiersz IP: *.do.pl / *.generacja.pl 26.08.04, 13:14 Ktoś mądrze napisał: >>>>Czy Miłosz był Masonem? Bo Mickiewicz-tak i to drugiego stopnia Wszyscy,którzy są na Skałce byli Masonami Tak samo jak Konstytucja 3 Maja,była napisana przez Masonów nie można też zapomnieć o hymnie polskim napisanym przez Masona. To byli prawdziwi polacy.<<<<<<<<< Niestety, do zacietrzewionych kretynów to nie trafia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: Miłosz na Skałce - wiersz IP: *.noname.net.icm.edu.pl 26.08.04, 13:19 A słyszałem, że wszystkie cietrzewie już dawno wymarły. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Siwek Re: Wciąż spory o uroczystości pogrzebowe Miłosza IP: 212.244.186.* 26.08.04, 13:14 Winni całego zamieszania są, moim zdaniem, ludzie związani z Tygodnikiem Powszechnym oraz niektórzy profesorowie UJ. Jeśli prawdą jest to, co pisze prof. Jan Majda o stosunku "noblisty" do narodu polskiego, kultury polskiej i w ogóle polskości, a także do Kościoła, to dlaczego domagali się prowokacyjnie pochowania go w Panteonie na Skałce? Jeśli nie jest prawdą, to dlaczego nie zgłaszali zastrzeżeń już 2 lata temu, kiedy to książka została opublikowana (na koszt UJ!)? Nie dziwmy się, że Kardynał Macharski nie odpowiada... Pięknie co prawda że Miłosz pojednał się z Bogiem. To nawet zachęca mnie do udziału w pogrzebie. Ale podobnie nawróconych są miliony i podczas gdy w Niebie jest miejsca wiele, w skrypcie na Skałce jest go bardzo mało. Kandydat więc powinien zostać poddany wyjątkowo rzetalnej ocenie. W szczególności, jego zasługi dla Narodu powinny być wybitne i to koniecznie w sensie pozytywnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ok Re: Wciąż spory o uroczystości pogrzebowe Miłosza IP: *.do.pl / *.generacja.pl 26.08.04, 13:37 A cóż to, gdyby "nie pojednał się z Bogiem" (co to w ogóle znaczy?!), to "nie zachęciłoby" to ciebie do udziału w pogrzebie? Ile masz lat? Siedem? Robisz z kwestii religijnych drobny handel wymienny. Naprawdę sądzisz, że dla Boga (o ile Bóg istnieje) ma jakiekolwiek znaczenie papierek od jakiegoś księdza i stanowisko w tej sprawie LPR-u?! Albo opinia hierarchii któregokolwiek z kościołów? Przecież robisz w ten sposób z ludzkiego życia i śmierci groteskowy komiks. Co to w ogóle za skłonność - wpierd..ać się komuś do duszy? Odpowiedz Link Zgłoś
bro5 Re: Do Poetów (nie tylko) polskich! 26.08.04, 13:31 Uważajcie, co piszecie o swoim kraju, gdzie pracujecie, z kim się kontaktujecie i in koniec nie pozwólcie, by ktoś was po śmierci ktoś chciał pochować w miejscu dla zasłużonych. A więc: żyjcie skromnie, piszcie prawdę, stójcie po stronie dobra, nie wysługujcie się możnym i silnym tego świata. Niestety, nie możecie też "grać" na Nobla, bo to wam wytkną:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonasz Nadprezydent Michnik nie będzie przemawiał? IP: *.fiber.net.pl 26.08.04, 13:32 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homo sapiens??? Re: Wciąż spory o uroczystości pogrzebowe Miłosza IP: *.energa.pl 26.08.04, 13:33 Dręczy mnie pytanie - czy my jako naród jesteśmy jeszcze ludźmi? Jest to pytanie zasadne. Czy można kopać (nurzać w szambie, ....) czyjekolwiek zwłoki. Przecież w tym przypadku Miłosza już nie kopną, choćby im nogi z d...poodpadały. On już odszedł. I nie wróci. Tylko opakowanie zostało. I nad tym opakowaniem pastwią się osobniki chore na nienawiść. Nie byłoby Miłosza nienawidzili by kogoś lub czegoś innego. Wielu z tych chorych, bardzo wielu tak pięknie umie deklamować frazesy o "miłości bliźniego", "nauczać" tej miłości. Nie wiem czy Miłosz był polonofilem czy polakożercą, czy był Litwinem czy Polakiem. A cóż to ma za znaczenie. Przyszedł - BYŁ - odszedł. A tu pan kardynał będzie odprawiał mszę żałobną, ale z poprowadzeniem konduktu pogrzebowego na miejsce spoczynku już ma dylemat i wielki kłopot. Typowo kardynalski kłopot. Funkcjonariusze Pana Boga widzą różnicę między konduktem pogrzebowym a przemarszem. Cóż to za nowy, polski, idiotyczny wymysł: dla mnie w takich okolicznościach czy się maszeruje czy się snuje jest to zawsze pogrzeb. Porąbane krakusy (sam nim jestem z pochodzenia) - a może wrzucicie truchło do smoczej jamy? Już nie wiem co wam podpowiedzieć. Ale uciszcie się wreszcie bo umarł człowiek. I nie może przed wami bronić swojej ziemskiej powłoki. A może rodzina to zamieszanie utnie. Jest bardzo prosty sposób. Zabrać czcigodne szczątki, wywieźć tam gdzie spedził dużą część swego życia i z należną zmarłemu czcią i w ciszy pogrzebać. A tu niech zostanie ten kłujący niektórych w sposób bolesny nie do zniesienia we wszystkie organy NOBEL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ok Re: Wciąż spory o uroczystości pogrzebowe Miłosza IP: *.do.pl / *.generacja.pl 26.08.04, 13:39 Otóż to! Miernoty nie mogą znieść zwłaszcza tego Nobla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ok Re: Wciąż spory o uroczystości pogrzebowe Miłosza IP: *.do.pl / *.generacja.pl 26.08.04, 14:03 Słowem, zdaniem niektórych, nie może być Polakiem (i to wybitnym), ktoś, kto np. nie wierzy w istnienie Boga!!!! Nie dajmy sobie wmówić takiej bredni. Bo niby jakim prawem ktoś śmie w tej kwestii w ogóle wyrokować? Chyba, że chcemy być społeczeństwem żyjącym na pasku dewotów i kościelnych bab. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re:propozycja OK to piotrowski w grobie popieluszk IP: 200.160.128.* 26.08.04, 14:43 gratulacje dla relatywizacji wszelkich pojec oprocz wlasnego koryta i bardzo znamienny ten brak odwagi urzednikow kosciola wobec korytowych od publicznego koryta pamietamy.tripod.com rzeczenie krola angielskiego karola II: ujrzawszy pod pregierzem skazanca spytal co sie stalo odpowiedziano mu milosciwy panie pisal satyry na ministrow odrzekl krol co za glupiec czemuz nie pisal na mnie ? nic by mu sie nie stalo prawem ktore najlepiej odslania zamiar despotow , jest kara smierci ustanowiona przeciw autorom pamfletow i przeciw poetom to nie jest zgola z ducha republiki, w ktorej lud rad widzi upokorzenie moznych. ale ludzie pragnacy obalic wolnosc republiki lekali sie pism ktore mogly obudzic ducha wolnosci. sulla ktory polaczyl tyranie anarchie i wolnosc wydal prawa kornelianskie zda sie na to jedynie wydal ustawy , aby tworzyc zbrodnie tak obejmujac niezliczona liczbe uczynkow mianem morderstwa znajdowal wszedzie mordercow i za pomoca praktyk ktore az nadto znalazly nasladowcow zastawial pulapki, rozsypywal ciernie otwieral przepascie pod stopami wszystkich obywateli ubostwo i niepewnosc mienia rozwija w panstwach despotycznych lichwe gdyz kazdy drozy sie z pieniedzmi w proporcji do niebezpieczenstwa na jakie sie pozyczka naraza nedza sie wciska ze wszystkich stron w te nieszczesne kraje wszystko tam jest wzbronione nawet ratowanie sie pozyczka kupiec zyje z dnia na dzien totez prawo handlowe ogranicza sie do prostych policyjnych zarzadzen niesprawiedliwy rzad nie moze sie obejsc bez rak, ktore by spelnialy jego niesprawiedliwosc: otoz niepodobna aby te rece nie krzataly sie dla siebie samych kradziez gropsza publicznego jest tedy naturalna dla panstw despotycznych wobec powszechnosci tej zbrodni konfiskaty tam sa bardzo uzyteczne w ten sposob przynosza one ulge ludowi pieniadz uzyskany ta droga jest powazna danina, ktorej wladca by nie sciagnal ze zrujnowanych poddanych w kraju takim nie ma jednej rodziny ktora despotyzm pragnalby zachowac w despotyzmie wladza przechodzi calkowicie w rece tego komu sie ja powierza wezyr sam jest despota a kazdy poszczegolny urzednik wezyrem w republikach podarki sa sprawa ohydna cnota zas ich nie potrzebuje w panstwie despotycznym gdzie nie ma ani cnoty ani honoru jedyna rzecza ktora moze sklonic do czynu to nadzieja wygodniejszego zycia Platon zadal aby ci ktorzy przyjmuja podarki za spelnienie swej powinnosci byli karani smiercia zlym bylo tez prawo rzymskie ktore pozwalalo przyjmowac drobne podarki byle nie przekraczaly stu talarow na rok ale tym ktorym sie nic nie daje nie pragna niczego natomiast tym ktorym daje sie troche, pragna niebawem wiecej a pozniej duzo zreszta latwiej jest dowiesc temu ktory nie powinien nic brac , a mimo to bierze niz temu ktory bierze wiecej , gdy powinien brac mniej i ktory zawsze znajdzie po temu pozory , wymowki , przyczyny i racje powszechnym wiadomym jest ze wielkie nagrody w republice sa oznaka upadku gdyz gdy w republice wlada cnota polityczna pobudka ktora wystarcza sama sobie i wyklucza calkowicie inne to panstwo nagradzajace przez dawanie swiadectwa spelnienia obywatelskiej powinosci w sluzbie republiki O duchu praw Monteskiusz POLAKU ODPOWIEDZ SOBIE SAM W JAKIM KRAJU ZYJESZ W 21 wieku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferdynand PO CO NAM TEN GARB - "POLSKOŚĆ"? IP: *.crowley.pl 26.08.04, 14:10 Duma (nie wiadomo z czego) i poczucie winy (też nie wiadomo dlaczego)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homo sapiens??? Re: PO CO NAM TEN GARB - "POLSKOŚĆ"? IP: *.energa.pl 26.08.04, 14:18 No właśnie. Gdyby każdy lub przynajmniej większość zdawali sobie sprawę z tego Z CZEGO i DLACZEGO byłoby zapewne i dużo mniej "polskości". Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi Re: PO CO NAM TEN GARB YNTELEKTU ? 26.08.04, 14:31 O ile rozumiem przedpiszących,a nie jest to łatwe, o nie - gdy ktoś jest przeciw pochówkowi na Skałce >> jest ksenofobem, nacjonalistą, miernotą i zazdrośnikiem. Gdy zaś pomysł z kryptą dla Miłosza, wśród zasłużonych Polaków zaakceptuję, to automatycznie zostaję przyjęty do grona światłych demokratów europejskich z aureolą KośćKatol. Hm, zaiste ~sprytny~ podział. Znów Nas dzielą, to akurat jest pewne. Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Re: PO CO NAM TEN GARB YNTELEKTU ? 26.08.04, 16:12 O ile dobrze rozumiem swojego przedówcę, fakt, iż uważam Miłosza za wybitnego polskiego poetę wyklucza mnie automatycznie z grona Prawdziwych Polaków Patriotów. Obecnie jestem wyłącznie osobą polskojęzyczną, przypadkiem tylko posiadającą obywatelstwo tego kraju. Gdybym jednak zmienił zdanie - zostanę automatycznie przyjęty do grona Polaków z pełnym błogosławieństwem papci Rydzyka i Pana Rolotomasiego... Każdy kij ma dwa końce. Dla porządku dodam, że też mam wątpliwości co do miejsca pochówku Miłosza, a to z jednego powodu: sądzę, że on sam nie życzyłby sobie takiego zamieszania wokół swojej osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
rolotomasi Re: PO CO NAM TEN GARB YNTELEKTU ? 26.08.04, 16:51 było "O ile dobrze rozumiem swojego przedmówcę, fakt, iż uważam Miłosza za wybit -nego polskiego poetę wyklucza mnie automatycznie z grona Prawdziwych Polaków Patriotów. Obecnie jestem wyłącznie osobą polskojęzyczną, przypadkiem tylko posiadającą obywatelstwo tego kraju." Nie gniewaj się Jasiu z Aberacji, ale nie jesteś tu podmiotem lirycznym, ni onirycznym, tym bardziej logicznym. Zestawienie mojego nicku z derektorem Rydzyk Radia to jest Mount Everest poezji forumowej >> Poznasz ucznia po majstrze jego . Congratulacje. Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Re: PO CO NAM TEN GARB YNTELEKTU ? 26.08.04, 18:47 Alez nie gniewam się Rysiu z Tumancji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ferdynand Po co nam ten garb - "Polskość" IP: *.crowley.pl 26.08.04, 14:15 ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fredzio Re: Po co nam ten garb - "Polskość" IP: *.energa.pl 26.08.04, 14:19 Ferdynad WSPANIAŁY wali głupa??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej.. Re: Wciąż spory o Miłosza - megalomana IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 26.08.04, 14:29 W tym czasie kiedy UB scigalo czlonkow AK , ten facet za ich zgoda wyjechal na zachod i udawal ze tego nie widzi. W jego tworczosci sa wyrazne oznaki udawanego rozdwojenia osobowosci. On udawal , ze nie jest Polakiem , poniewaz jego postepowanie bylo co najmniej wstretne zaraz po wojnie. W eseju "Szczescie" , kiedy opisuje powrot na miejsce wlasnego dziecinstwa , ani raz nie uzywa sowa POLSKA , tylko napomyka cos o Litwie zajetej przez Sowietow. To byl wygodny gosc , ktory pil mleko kazdej matki, ktora pozwalala mu wygodnie zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ok Re: Wciąż spory o Miłosza - megalomana IP: *.do.pl / *.generacja.pl 26.08.04, 14:38 lubisz o sobie mówić "ja jestem jednak lepszy", "ja jestem czystszy", bo jeśli tak nie jest - w niczym nie jesteś lepszy od kogokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maciej.. Re: Wciąż spory o Miłosza - megalomana IP: *.z064220066.okc-ok.dsl.cnc.net 26.08.04, 14:50 To administratorzy krakowskiego kosciola spowodowali caly ten zamet. Nikt by uwagi nie zwrocil na pogrzeb pana Milosza , gdyby nie miejsce ktory mu wybrali. Oni narzucaja nam nowych "swietych" . Ci nowi bohaterowie maja byc internacjonalistami i wzorami do nasladowania. Jak "internacjonalisci" rozkradli cala Polske , to oni musza teraz miec wlasnych "swietych" na Skalce. Mechanizm jest czytelny i wredny . To smutne , ale to tak wyglada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re: ditto - a cala prawda o miloszu z jego ust IP: 200.160.128.* 26.08.04, 14:57 polish-jewish-heritage.org/Pol/Feb_04_Karuzela_na_pl_Krasinskich.htm plus propagowanie przez judenratowych "liberalow" i bolszewie prl-owska z ferajny janika rozwoju wsrod polakow malpiego syndromu newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=10109&Strona=5 pamietamy.tripod.com rzeczenie krola angielskiego karola II: ujrzawszy pod pregierzem skazanca spytal co sie stalo odpowiedziano mu milosciwy panie pisal satyry na ministrow odrzekl krol co za glupiec czemuz nie pisal na mnie ? nic by mu sie nie stalo prawem ktore najlepiej odslania zamiar despotow , jest kara smierci ustanowiona przeciw autorom pamfletow i przeciw poetom to nie jest zgola z ducha republiki, w ktorej lud rad widzi upokorzenie moznych. ale ludzie pragnacy obalic wolnosc republiki lekali sie pism ktore mogly obudzic ducha wolnosci. sulla ktory polaczyl tyranie anarchie i wolnosc wydal prawa kornelianskie zda sie na to jedynie wydal ustawy , aby tworzyc zbrodnie tak obejmujac niezliczona liczbe uczynkow mianem morderstwa znajdowal wszedzie mordercow i za pomoca praktyk ktore az nadto znalazly nasladowcow zastawial pulapki, rozsypywal ciernie otwieral przepascie pod stopami wszystkich obywateli ubostwo i niepewnosc mienia rozwija w panstwach despotycznych lichwe gdyz kazdy drozy sie z pieniedzmi w proporcji do niebezpieczenstwa na jakie sie pozyczka naraza nedza sie wciska ze wszystkich stron w te nieszczesne kraje wszystko tam jest wzbronione nawet ratowanie sie pozyczka kupiec zyje z dnia na dzien totez prawo handlowe ogranicza sie do prostych policyjnych zarzadzen niesprawiedliwy rzad nie moze sie obejsc bez rak, ktore by spelnialy jego niesprawiedliwosc: otoz niepodobna aby te rece nie krzataly sie dla siebie samych kradziez gropsza publicznego jest tedy naturalna dla panstw despotycznych wobec powszechnosci tej zbrodni konfiskaty tam sa bardzo uzyteczne w ten sposob przynosza one ulge ludowi pieniadz uzyskany ta droga jest powazna danina, ktorej wladca by nie sciagnal ze zrujnowanych poddanych w kraju takim nie ma jednej rodziny ktora despotyzm pragnalby zachowac w despotyzmie wladza przechodzi calkowicie w rece tego komu sie ja powierza wezyr sam jest despota a kazdy poszczegolny urzednik wezyrem w republikach podarki sa sprawa ohydna cnota zas ich nie potrzebuje w panstwie despotycznym gdzie nie ma ani cnoty ani honoru jedyna rzecza ktora moze sklonic do czynu to nadzieja wygodniejszego zycia Platon zadal aby ci ktorzy przyjmuja podarki za spelnienie swej powinnosci byli karani smiercia zlym bylo tez prawo rzymskie ktore pozwalalo przyjmowac drobne podarki byle nie przekraczaly stu talarow na rok ale tym ktorym sie nic nie daje nie pragna niczego natomiast tym ktorym daje sie troche, pragna niebawem wiecej a pozniej duzo zreszta latwiej jest dowiesc temu ktory nie powinien nic brac , a mimo to bierze niz temu ktory bierze wiecej , gdy powinien brac mniej i ktory zawsze znajdzie po temu pozory , wymowki , przyczyny i racje powszechnym wiadomym jest ze wielkie nagrody w republice sa oznaka upadku gdyz gdy w republice wlada cnota polityczna pobudka ktora wystarcza sama sobie i wyklucza calkowicie inne to panstwo nagradzajace przez dawanie swiadectwa spelnienia obywatelskiej powinosci w sluzbie republiki O duchu praw Monteskiusz POLAKU ODPOWIEDZ SOBIE SAM W JAKIM KRAJU ZYJESZ W 21 wieku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Re: Wciąż spory o Miłosza - megalomana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 15:00 Mnie to kadza - rzekl hardzie do swego rodzenstwa siedzac szczur na oltarzu podczas naozenstwa. Krasicki zapomnial dodac, ze szczur mial na imie Maciej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytelnik Michnik nie będzie przemawiać???? TO SKANDAL! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 14:50 O szczególnych zasługach noblisty powie z pewnością niejaki Lesław Maleszka, który będzie przedstawicielem "Gazety Wyborczej". Gdyby zaś doszło do jakichś problemów (np. okrzyków: "Ketman", "Ketman") - to wspomoże go Antoni Pawlak, który z upoważnienia Adama Michnika powie autorytatywnie, co i kto jest be, a kto cacy. Odpowiedz Link Zgłoś
caperucita Przemów ty 26.08.04, 14:53 może ty miałbyś ochotę coś powiedzieć ciekawego na pogrzebie? Może się jeszcze załapiesz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryszard Bierut też był Polakiem i leży w Alei Zasłużonych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 14:56 "Pisal po polsku i mieszkal w polsce" - tako rzekł niejaki Maciek. Dodał też, że kim był Milosz - "nie ma [to] wiekszego znaczenia." A Bolesław Bierut leży w Alei Zasłuzonych (obok Kuronia), bo też pisał po polsku i mieszkał w Polsce. Na stronie internetowej Kancelarii Prezydenta Bierut wisi, owszem, ale nie dosłownie (a szkoda....), tylko jako wielki Polak, Prezydent Polski... Coś mi się wydaje, że nastapiła nieoczekiwana zmiana miejsc: skoro Bieruty leżą w Alei Zasłużonych, to ci, którzy chcą upchnąć Miłosza na Skałce, są z tej samej materii? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek Moze i Ty tam sie znajdziesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 15:04 w nagrode za opluwanie noblisty. Wiem jednak napewno, gdzie sie znajdziesz. Na smitniku historii. Nie zazdroszcze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziobro Ooooo! Leszek się odezwał. Miller oczywiście. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 15:22 A Rywin gdzie? Zajęty? Wypuść swoją sforę, wypuść, niech dalej "dyskutują". Odpowiedz Link Zgłoś
dem0kryt Coś dla krytyków Miłosza... 26.08.04, 15:21 Dedykuję im wiersz Norwida: Coś ty Atenom zrobił, Sokratesie, Że ci ze złota statuę lud niesie, Otruwszy pierwéj... Coś ty Italii zrobił, Alighiery, Że ci dwa groby stawi lud nieszczery, Wygnawszy pierwéj... Coś ty, Kolumbie, zrobił Europie, Że ci trzy groby we trzech miejscach kopie, Okuwszy pierwéj... Coś ty uczynił swoim, Camoensie, Że po raz drugi grób twój grabarz trzęsie, Zgłodziwszy pierwéj... Coś ty, Kościuszko, zawinił na świecie, Że dwa cię głazy we dwu stronach gniecie, Bez miejsca pierwéj.... Coś ty uczynił światu, Napolionie, Że cię w dwa groby zamknięto po zgonie, Zamknąwszy pierwéj..... Coś ty uczynił ludziom, Mickiewiczu?... . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . Więc mniejsza o to, w jakiej spoczniesz urnie, Gdzie? kiedy? w jakim sensie i obliczu? Bo grób twój jeszcze odemkną powtórnie, Inaczej będą głosić twe zasługi I łez wylanych dziś będą się wstydzić, A lać ci będą łzy potęgi drugiej Ci, co człowiekiem nie mogli cię widziéć... Każdego z takich, jak ty, świat nie może Od razu przyjąć na spokojne łoże, I nie przyjmował nigdy, jak wiek wiekiem, Bo glina w glinę wtapia się bez przerwy, Gdy sprzeczne ciała zbija się aż ćwiekiem Później... lub pierwéj... ........ A zatem: Coś Ty Polsce uczynił Miłoszu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonasz Nowe zasady pisowni wg Maćka IP: *.fiber.net.pl 26.08.04, 15:33 Dlaczego wyraz POLSKA piszesz z małej litery "p", w wyraz LITWA z dużej "L"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika Maciek ortograf IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 15:44 Bo Maciek to taka popłuczyna po Miłoszu. Usiłuje go naśladować, ale jest większym "modernistą". Jak nie ma treści, to jest nadrabianie formą. A z foremką do piaskowicy, Maćku, to nie łaska? Odpowiedz Link Zgłoś
caperucita Re: Maciek ortograf 26.08.04, 15:48 Gość portalu: mika napisał(a): > Bo Maciek to taka popłuczyna po Miłoszu. Usiłuje go naśladować, ale jest > większym "modernistą". Jak nie ma treści, to jest nadrabianie formą. A z > foremką do piaskowicy, Maćku, to nie łaska? A jak nie ma argumentów, to się atakuje osobę piszącego, a nie treść jego słów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ewa Re: Maciek ortograf IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 16:29 A tam była treść? Chyba pokarmowa... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fff Re: Nowe zasady pisowni wg Maćka IP: *.do.pl / *.generacja.pl 26.08.04, 16:09 o jej, o jej, co za przestępstwo wykryłeś świętojebliwy kapralu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: logopeda Re: Nowe zasady pisowni wg Maćka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.04, 16:30 ffff-ekal się odezwał... Ty też się jąąąąkasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ok Re: Nowe zasady pisowni wg Maćka IP: *.do.pl / *.generacja.pl 26.08.04, 16:32 tylko na wi-idok takiego tu-u-mana, jak ty. Odpowiedz Link Zgłoś