Dodaj do ulubionych

Michnik = Borejsza BIS

IP: 62.233.188.* 01.09.04, 17:25
smutne ale prawdziwe

'czym skorupka za młodu...' mowi nasze powiedzenie i niestety los pana
Michnika to dobitnie potwierdza

przykre ale prawdziwe: pan Adam Michnik bardzo nasiąkł środowiskiem własnych
rodziców i ich znajomych, wdał się w ojca

niby inne poglądy, inne ideały inne cele i założenia, ale styl, mentalność i
droga do celu po trupach są u tych 2 panów identyczne

zaprawdę, smutne ale prawdziwe; obaj panowie mogli zabić kogo chcieli

pan Michnik co prawda nie wydaje na nikogo wyroku śmierci ale potrafi zabić
człowieka nagonką medialną

podobne jest też przekonanie obu panów że mają 100% racji pod każdym względem
i że ich pogląd jest jedynym słusznym (a Michnik nawet do tego deklaruje że
popiera pluralizm poglądów!!!)

Obserwuj wątek
    • yossarian18 Re: Michnik = Borejsza BIS 01.09.04, 17:31
      Zgadza się.
      Nawet ich bracia to mordercy-Różański, brat Borejszy to stalinowski dygnitarz z
      UB a Stefan Michnik to stalinowski sędzia.
    • Gość: yy Re: Michnik = Borejsza BIS IP: 62.233.188.* 02.09.04, 14:33
      "Czy ludzie myślący inaczej niż Michnik nie są przez niego i media z nim
      związane przedstawiani jako osoby ułomne intelektualnie i moralnie?"

    • Gość: aaa piotr semka: IP: 62.233.188.* 02.09.04, 15:01
      "Dawni wojownicy z czasów opozycji z ochotą sięgają po siłę medialną
      wielosettysięcznych nakładów, samemu nie gardząc drastycznymi ocenami
      adwersarzy, lubią prowokujący styl i wyraziste gesty, ale w razie krytyki
      natychmiast czują się bezbronnymi ofiarami. Bronią się nawzajem - oskarżając
      krytyków o "zbiorową potrzebę osądzania moralnego".
      Jak głosi wieść gminna - redaktorzy "Wyborczej" z niepokojem konstatują, że
      odejście Heleny Łuczywo do pracy nad portalem internetowym "Gazety" nie służy
      jakości tekstów, trafiających na łamy "Wyborczej" spod pióra Adama Michnika.
      Helenie Łuczywo zdarzało się już nieraz przepraszać na łamach "Wyborczej" za
      wybryki szefa. Każda władza demoralizuje, ale władza absolutna demoralizuje
      absolutnie. W dziennikarstwie ta prawda także się sprawdza."



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka