Dodaj do ulubionych

Prokuratura umarza sprawę "Froga na motorze". Inte

26.11.14, 23:11
Prokuratura umarza sprawę "Froga na motorze". Internauci oburzeni, ale orzeczenie zgodne z prawem.

Czyli prawo nie nadąża za życiem.
A osły miedlą się i kombinują na dietach zamiast mądre prawo stanowić.
Obserwuj wątek
    • ksiazka_przepisana Re: Prokuratura umarza sprawę "Froga na motorze". 26.11.14, 23:17
      Jak nie nadąża? Przecież nie jechał jakimś rowerkiem z lidlaka po piwie, tylko wypasionym motorem. Prawnie wszystko się zgadza.
    • zapijaczony_ryj Widać czekają aż kogos zabije 27.11.14, 06:39
      Prokuratura ma poważniejsze sprawy na głowie. Ktoś ukradł batonik, a inny cukierka...
      • mn7 Re: Widać czekają aż kogos zabije 27.11.14, 17:21
        Ani jednym ani drugim z pewnością żadna prokuratura się nie zajmuje.
        No ale co konkretnie proponujesz zrobić? Do przepisu o sprowadzeniu niebezpieczeństwa katastrofy dodać przepis i sprowadzeniu niebezpieczeństwa wypadku? Taki przepis jest w k.w. Tam też są przepisy o przekroczeniu prędkości, przekroczeniu linii ciągłej i tak dalej. Zwolennik kryminalizacji musi uzasadnić konieczność takiej kryminalizacji. Argument "bo ja tak uważam" to stanowczo za mało.
        • spokojny.zenek Re: Widać czekają aż kogos zabije 27.11.14, 22:16
          Trudna twoja mowa. Odpowiedź na takie pytania wymagałaby wysiłku, więc nie licz, że któryś krzykacz coś odpowie.
          • mn7 Re: Widać czekają aż kogos zabije 01.12.14, 11:05
            Jestem tego świadoma.
    • nazimno Re: Prokuratura umarza sprawę "Froga na motorze". 27.11.14, 07:00
      W Niemczech cofnieto by mu PJ
      na conajmniej 6 miesiecy plus grzywna.

      Zostalby skierowany na "Idiotentest"
      plus seminarium reedukacyjne.
    • mariner4 Kim jest tatuś? 27.11.14, 17:29
      Oto jest pytanie.
      M.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Kim jest tatuś? 28.11.14, 08:34
        Na Wybrzeżu to się działo więc pewnie jest marynarzem.
        • spokojny.zenek Re: Kim jest tatuś? 28.11.14, 10:21
          Może marynarzyk chce nam dać do zrozumienia, że to on?
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Kim jest tatuś? 28.11.14, 10:23
            Jako mafioza pewnie stać go na wypasiony motocykl.
            • spokojny.zenek Re: Kim jest tatuś? 28.11.14, 10:33
              Mafiozo, syn mafioza - wszystko jasne.
          • mariner4 A nie jesteś teraz w pracy? 28.11.14, 10:24
            Pracodawca Ci zapłacił, a Ty go okradasz, wypisując bzdury na FK.
            Weź się lepiej do roboty.
            M.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: A nie jesteś teraz w pracy? 28.11.14, 10:38
              Pewnie jest i surfuje po necie odnajdując na wyrok.org poprzednie sprawy podsądnych, których sprawy aktualnie trafiły na wokandę.
              • spokojny.zenek Re: A nie jesteś teraz w pracy? 28.11.14, 10:40
                Chyba że właśnie poszedł piętro niżej i z odpowiedniej bazy dowiaduje się w tej chwili wszystkiego o marynarzyku.
                • religijnych.uczuc.obraza Re: A nie jesteś teraz w pracy? 28.11.14, 10:49
                  I bardzo dobrze że jest taka baza.
      • humbak Re: Kim jest tatuś? 28.11.14, 11:04
        A co za różnica, jeśli decyzja jest zgodna z prawem?
        • spokojny.zenek Re: Kim jest tatuś? 28.11.14, 11:14
          Żadna. Po prostu u trolli zapanowała ostatnio moda na szukanie jakichś wysoko postawionych rodziców w każdej medialnej sprawie. Tak było z kierowczynią z warszawskiego ronda, tak było z :oryginalnym" Frogiem, tak było z tym świrem z Rumii. Za każdym razem trolle prześcigają się w wymysłach kim to rzekomo jest ojciec albo matka, za każdym razem okazuje się to dętą bzdurą ale cechą charakterystyczną trolla jest brak umiejętności uczenia się na własnych doświadczeniach. W klinicznej postaci pokazuje to marynarzyk.
        • dystans4 Re: Kim jest tatuś? 30.11.14, 20:40
          Hipotetyczny ustawiony tatuś nie ma tu, moim zdaniem, nic do rzeczy. Także ewentualna przynależność do którejś służb.
          Skandaliczny jest system prawny, który nie ściga takich wykroczeń (czy jak tam się to zwie), za to karze więzieniem faceta jadącego po jednym piwie (czy kilku) leśną dróżką.
          Który fałszuje dochodzenie w sprawie wypadku spowodowanego przez Wałęsów, jednego i drugiego, a pewnie na tym nie koniec z nimi.
          Nawiasem mówiąc, PO uznała, że warta takiego europosła i to jej odpowiednia wizytówka.
          • mn7 Re: Kim jest tatuś? 01.12.14, 11:13
            Polski system prawny z pewnością nie karze więzieniem nikogo jadącego po piwie leśną dróżką bo w prawie wykroczeń nie ma takiej kary. Owszem, przed kilku laty to było przestępstwo ale i wtedy też nie karał. Za kratki trafiali ci, którzy siódmy raz byli złapani albo uparcie nie płacili niewielkich grzywien, bo woleli odsiadkę. Nikt też nie proponuje niekarania takich, jak ten rajdowiec. Po to jest kodeks wykroczeń. W każdym razie w tym miejscu systemu prawnego x pewnością nie ma niczego skandalicznego.
            • dystans4 Re: Kim jest tatuś? 01.12.14, 16:20
              Z pewnością karze. Znam takiego, który złapany na rowerze raz na polnej nieutwardzonej drodze koło lasu dostał ok. pół roku (dokładnie nie pamiętam) odsiadki. Nie stawił się do więzienia, przyjechała policja, zabrała i odsiedział. To raz.
              Po drugie, odnośnie propozycji niekarania takich jak rzeczony Frog. Propozycji nie ma, po prostu nikt go nie karze. Tak jak Wałęsy - jednego, drugiego...
              Po trzecie, kwestia oceny sytuacji systemu prawnego jest subiektywna, zależy od uznawanego systemu wartości, braku ograniczeń etc. Rozumiem, że w ocenie środowiska prawniczego system jest prawidłowy, godny uznania.
              • spokojny.zenek Re: Kim jest tatuś? 01.12.14, 17:20
                Tak jak ci napisała mn7 - nie karze, między innymi dlatego, że od ponad roku nie ma już w k.k. tego przestępstwa - jest to z powrotem wykroczeniem. Wcześniej natomiast na 100% nikt nie dostał bezwzględnej odsiadki w takiej sytuacji, jak przez ciebie opisywania. W ogóle za pierwszym razem nikt nigdy za to nie dostawał bezwzględnej odsiadki, dopiero przy recydywie.
                Stwierdzenie, że "nikt nie karze" w sytuacjach takich, jak ten Frog jest zwyczajnie nieprawdziwe. Oczywiście, ze się karze, tyle,= że nie za przestępstwo, jeśli takowego nie popełnili, lecz w trybie przewidzianym dla wykroczeń. Nie moja wina (twoja też nie), ze dla ludzi to nie karanie. A jest to karanie.
                Co do oceny systemu prawnego - nie sposób znaleźć chyba kogoś kto twierdził, że nie ma w nim niczego do zmiany. Ja na przykład widzę bardzo wiele rzeczy, które trzeba zmienić (na przykład do czasu ponownego przesunięcia wspomnianego przestępstwa z powrotem do wykroczeń zawsze dawałem wyraz przekonaniu, ze to pilnie powinno nastąpić). Rzecz jednak w tym, ze ta akurat kwestia jest uregulowana prawidłowo. Albo inaczej - jeżeli ktoś uważa, ze dana kwestia jest uregulowana prawidłowo, z pewnością nie daje to żadnych podstaw do przypisywania mu poglądu, że wszystko jest doskonale.
          • mariner4 "Kim jest tatuś?" to hasło 01.12.14, 11:25
            Może być też np "Kto za nim stoi?".
            A to, że niektórzy biorą to tylko dosłownie?
            Nie odpowiadam za takie myślenie.
            M.
            • mn7 Re: "Kim jest tatuś?" to hasło 01.12.14, 11:32
              Stosowanie obowiązującego prawa za tym stoi. Nie zaś wrzasków zmanipulowanego motłochu dla którego przepisy to tylko takie znaczki na papierze. Rzecz jasna podnoszonych tylko do momentu gdy to ich ktoś chciałby tak potraktować...
            • sverir Re: "Kim jest tatuś?" to hasło 01.12.14, 14:07
              > Może być też np "Kto za nim stoi?".

              Na mój gust, to stoi za tym Ćwiąkalski. Też się zgodził z prokuraturą. To chyba autorytet, prawda?
              • religijnych.uczuc.obraza Re: "Kim jest tatuś?" to hasło 01.12.14, 14:09
                Oczywiście że autorytet, indyk potwierdzi.
    • mariner4 Tylko zapytałem i popatrz ile 28.11.14, 11:11
      "nożyc" się odezwało.
      M.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Tylko zapytałem i popatrz ile 28.11.14, 11:13
        Ile?
      • spokojny.zenek Re: Tylko zapytałem i popatrz ile 28.11.14, 11:15
        tobie by się raczej młotek przydał, trollu...
        • mariner4 Weź się wreszcie za te akta 28.11.14, 11:53
          bo do przedawnienia nie skończysz.
          M.
        • mn7 Re: Tylko zapytałem i popatrz ile 28.11.14, 12:35
          Raczej brzytwa Ockhama. I z pewnością nie wolno mu jej dawać do ręki.
        • swiatjestjuzinny Re: Tylko zapytałem i popatrz ile 30.11.14, 18:06
          ten Frog przekroczył przepisy ruchu drogowego kilkukrotnie .Ukaranie bezdyskusyjne .
          Jeżeli nie został dotąd ukarany to znaczy,że facet jest z kręgu "nietykalnych" -być może funkcjonariusz jednej z kilku służb specjalnych lub innego IPNu .
          • mn7 Re: Tylko zapytałem i popatrz ile 01.12.14, 10:10
            Bezdyskusyjne jest popełnienie przez niego wykroczeń i za nie został albo zostanie ukarany. Wykroczenie to też czyn zabroniony, kara za nie to też kara.
            • nazimno "oooooszzzzyyyyywsscieeeee"... 01.12.14, 13:24
              Z cala pewnoscia byl pod wplywem leku na bolacy palec u nogi, a w ogole
              jechal z tak duza predkoscia, poniewaz uciekl mu kotek i koniecznie chcial go, bidule, zlapac.
              Spoleczenstwo nie rozumie zupelnie ludzi i chce ich karac za byle co.

              Uszanowania dla Pana Nadredaktora.

              • religijnych.uczuc.obraza Re: "oooooszzzzyyyyywsscieeeee"... 01.12.14, 13:28
                Ale jeśliby dostał zdjęcia z dwóch fotoradarów to już byłby uciśniony przez organ.
                • nazimno ...zalezy jaki "organ"... 01.12.14, 13:33
                  Z cala pewnoscia mialby niepodwazalne alibi.
                  • mn7 Re: ...zalezy jaki "organ"... 01.12.14, 15:39
                    Na razie niepodważalną rację ma ten, który te pomysły o alibi trafnie podsumował cytatem z Lema.
                    • spokojny.zenek Re: ...zalezy jaki "organ"... 01.12.14, 17:20
                      :-)))
                      • nazimno Zeniu, nadajesz sie na wzorcowego powolniaka 01.12.14, 17:27
                        - ogladacza sitcomow, emotikony masz w malym palcu i na kazda okazje. Wiesz, kiedy sie trzeba smiac.


                        • spokojny.zenek Re: Zeniu, nadajesz sie na wzorcowego powolniaka 01.12.14, 17:30
                          W wypadku twoich produkcji taka wiedza jest zbędna - wszyscy wiedzą, ze śmiać się można w zasadzie zawsze, choć w pewnym momencie przychodzi refleksja - taka jak ta wysłowiona przez Lema.
                          • nazimno Widzisz, Zeniu,... 01.12.14, 17:34
                            Gdybys byl bardziej lotny nie przytaczalbys tutaj nazwiska pisarza w tym kontekscie.

                            Szkopul w tym, ze cytat ten kladzie sie na Twoich produkcjach do tego stopnia,
                            ze ludzie FK traktuja Cie jak "okaz", a czego ZUPELNIE nie dostrzegasz.

                            • spokojny.zenek Posłuchaj forumowy błaźnie: 01.12.14, 17:38
                              Długo dla siebie szukałeś tej niszy forumowego błazna, czy to może samo jakoś tak wyszło a potem już z tej roli nie potrafiłeś wyjść?
                              A teraz spuszczam po tobie wodę, nie musisz odpowiadać.
                              • nazimno A ja Ci odpowiem. 01.12.14, 17:40
                                Najbardziej wsciekasz sie, gdy zostaniesz trafiony w punkt.

                                • spokojny.zenek jak zawsze groteskowo głupio 01.12.14, 19:07
                                  Na razie to ty padalcu byłeś nieskończoną liczbę razy trafnie wyśmiany przez wiele różnych osób. Nie przypominam sobie, żebyś kogokolwiek "trafił" swoimi głupawymi postami.
                • mn7 Re: "oooooszzzzyyyyywsscieeeee"... 01.12.14, 15:45
                  Gdyby dostał z trzech to jeszcze odszkodowanie by się należało.
              • mn7 Re: "oooooszzzzyyyyywsscieeeee"... 01.12.14, 15:41
                Myślałeś kiedyś o napisaniu czegoś na temat?
                • nazimno A wasza "trojca" myslala? 01.12.14, 16:01
                  Zachowujecie sie jak stary belfer, nie "kumajacy" tego, ze robia sobie z niego jaja.

                  Powolujecie sie na Stanislawa Lema, zupelnie nie dopuszczajac do siebie mysli, ze jego celne spostrzezenie dotyczy rowniez Was w calej rozciaglosci bez slowa "niestety".

                  A wracajac do brania za dupsko piratow drogowych - niech "frogus" wpadnie
                  do jakiegos wiekszego niemieckiego miasta na podobne wystepy i niech sprobuje swoich sil.

                  Wtedy zobaczy na wlasne oczka jak sprawnie i bez dluzszych dyskusji Polizei nim sie troskliwie zaopiekuje, bez Waszych wykladow o prawie.











                  • mn7 Re: A wasza "trojca" myslala? 01.12.14, 16:09
                    No a w Teksasie to już w ogóle... ;-)
                    • nazimno Spodziewalem sie jakiejs bardziej 01.12.14, 16:16
                      blyskotliwej riposty. W koncu w srodowisku dziennikarskim nie wypada sie az tak dolowac.

                      A juz idac "tym torem" - w Teksasie Frogus mialby szybki i sprawny pogrzeb na wlasne zyczenie.
                      W tym kontekscie "to już w ogóle..." nabiera wlasciwego znaczenia.

                    • spokojny.zenek Re: A wasza "trojca" myslala? 01.12.14, 17:28
                      W Teksasie już na pierwszej ulicy byłby zastrzelony w obronie koniecznej a ten, kto by go zastrzelił dostałby od burmistrza medal :
                      • nazimno No popatrz, Zeniu jak szybko zalapales. 01.12.14, 17:30
                  • spokojny.zenek A do mniejszego miasta? 01.12.14, 17:22
                    A do mniejszego miasta? Tam też są jakieś inne przepisy, niż w pozostałej części Niemiec, czy tylko w większych miastach, znawco z urojenia?
                    • nazimno Ty, Zeniu znow blyszczysz intelektem. 01.12.14, 17:25
      • humbak Re: Tylko zapytałem i popatrz ile 28.11.14, 12:07
        Nożyc mówisz? Dobrze.
    • man_sapiens Re: Prokuratura umarza sprawę "Froga na motorze". 30.11.14, 17:49
      > Czyli prawo nie nadąża za życiem.
      > A osły miedlą się i kombinują na dietach zamiast mądre prawo stanowić.

      Prokuratura zajmuje się ściganiem przestępstw a nie wykroczeń (Zenku, popraw jeżeli coś piszę nie tak). Prokuratura pomimo starań nie znalazła przepisu, który pozwoliłby jej ścigać tą rozdeptaną żabę jako kryminalistę, także "sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy" nie dało się zastosować.
      Nie zmienia to w niczym faktu, że policja może płaza bezogonowego ścigać za popełnienie wielu wykroczeń i jeżeli go znajdzie to wlepić mu szereg mandatów (parę tysięcy pewnie się uzbiera) tudzież punktów, które prawdopodobnie wystarczą do zatrzymania mu prawa jazdy.
      Można pomyśleć o wpisaniu do KK jako przestępstwa czegoś w rodzaju ciągłego i zamierzonego łamania przepisów drogowych w sposób grożący wielokrotnie spowodowaniem wypadków (oczywiście trzeba by to sensownie sformułować, nie jestem fachowcem) i karać srogo. Ale czy to jest naprawdę potrzebne? Stanowienie prawa pod wpływem jednostkowych zdarzeń i prasowej sensacji to najskuteczniejszy sposób jego całkowitego popsucia. Już dosyć było cyrku z chemiczną kastracją pedofilów, niedorobionymi przepisami o dopalaczach czy z "lex Trynkiewicz" otwierającym drogę do zamykania ludzi w psychuszkach.
      Odpręż się. Tu nie potrzeba żadnego nowego ("mądrego") prawa tylko skutecznej policji - bez niej policja i tak nie znalazłaby sprawcy.
      • mn7 Re: Prokuratura umarza sprawę "Froga na motorze". 01.12.14, 11:03
        Wyjątkowo mądra wypowiedź. Niestety zbyt długa i zbyt wymagająca myślenia dla pisowskiego ciemnego luda, dodatkowo sfrustrowanego wczorajszą masakrą.
      • spokojny.zenek Re: Prokuratura umarza sprawę "Froga na motorze". 01.12.14, 17:26
        Obecnie przestępstwem jest dopiero sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy, odpowiednik dotyczący wypadku jest wykroczeniem. Kryminalizacja sprowadzenia niebezpieczeństwa wypadku byłaby absurdalna z systemowego punktu widzenia - to najklasyczniejsze wykroczenie drogowe, co więcej - wtedy przestępstwem powinno być już spowodowanie kolizji (a nie dopiero spowodowanie wypadku), czego absurdalności nie trzeba nikomu (no, poza niestety pewnymi wyjątkami...) tłumaczyć. Masz więc rację, że musiałoby to być wielokrotne sprowadzenie takiego niebezpieczeństwa w krótkim czasie - to miałoby sens.
        • man_sapiens Re: Prokuratura umarza sprawę "Froga na motor 01.12.14, 18:33
          Zakładam, że policja skierowała sprawę do prokuratury, bo miała nadzieję że w ten sposób idiota zostanie srogo ukarany. Okazało się, że prokuratura nie może go oskarżyć. Gdyby było inaczej, to policja musiałaby płaza zidentyfikować i udowodnić że to on łamał przepisy. .
          Teraz mam nadzieję, że to nie było tylko spychanie trudnej sprawy na prokuraturę. Tzn. że policja teraz konsekwentnie i sprawnie zidentyfikuje pacana, udowodni mu łamanie przepisów a następnie ukarze odpowiednio wysokimi mandatami i solidną ilością punktów.
          • spokojny.zenek Re: Prokuratura umarza sprawę "Froga na motor 01.12.14, 19:04
            man_sapiens napisał:

            > Zakładam, że policja skierowała sprawę do prokuratury, bo miała nadzieję że w t
            > en sposób idiota zostanie srogo ukarany.

            Bardzo wątpię. zapewne prokuratura z urzędu zbadała otrzymane doniesienie.

            > Okazało się, że prokuratura nie może go oskarżyć.

            Nie może, bo popełnił mnóstwo wykroczeń ale przestępstwa nie.

            > Gdyby było inaczej, to policja musiałaby płaza zidentyfikować i udo
            > wodnić że to on łamał przepisy.

            Prokuratura przecież sama z siebie nikogo nie "identyfikuje" lecz robi to rękami policji.

            > a następnie ukarze odpowiednio wysokimi mandatami i soli
            > dną ilością punktów.

            Mandat można przyjąć albo nie. W tym drugim wypadku wniosek o ukaranie trafi do sądu.
            • nazimno Re: Prokuratura umarza sprawę "Froga na motor 01.12.14, 19:34
              Koles zalatwi sobie odpowiednie "orzeczenie" lekarskie
              a sad po raz (n+1) umorzy postepowanie.
              W sieci pojawi sie nowe przebojowe nagranie
              zabusi.
              Sprawe "zakonczy" dopiero jakas podpora wiaduktu albo
              twarda latarnia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka