silencius
04.01.15, 22:08
Trochę sie pogubiłem- gdy trzeba zatrudnić Grada na stanowisko prezesa to płaca nie gra roli bo Pan Grad to specjalista wart pieniędzy jakich zarząda. Podobnie gdy trzeba gdzieś wcisnąc speca od wizerunku - nawet milion. Tyle rząda - trzeba zapłacić gdy sie chce specjalistę utrzymać. Gdy chcę naprawić komputer to idę do fachowca i albo zostawiam mu komputer gdy mi odpowiada cena albo idę dalej.
Jak to więc jest że minister popierający wolny rynek chce kupić usługi medyczne zamiast starać się negocjować cenę lub szukać kogoś kto za tę jego jałmużnę zgodzi się odwalic robotę, próbuje grozić usługodawcom ?
Skoro lekarze nie chcą sprzedać tak tanio usług to powinien albo podnieść cenę albo jechać szukać tańszych usług za Odrą. A może samemu zabrać sie do roboty?
I skąd to oburzenie w sieci na lekarzy ?Czyż to nie tutaj można przeczytać rady dla niezadowolonych ze zbyt niskiej płacy, że jeżeli im za mało to niech zmienia pracę ?
Przecież lekarze własnie to robią.