Dodaj do ulubionych

Tym razem jestem zwolennikiem cenzury.

20.01.15, 12:59
Najnowszy numer tygodnika "Charlie Hebdo" - pierwszy po zamachu na jego redakcję, w którym zginęło łącznie 12 osób, w tym kilku pracowników gazety - pojawi się w kioskach już dziś. Na początku w Warszawie, potem w innych dużych miastach.
tiny.pl/qzk2n
Obserwuj wątek
    • gtxl-3 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 13:07
      Po co cenzurować?
      Wystarczy cena 39,90 zł, by skutecznie zniechęcić do kupna.
      Papier toaletowy jest dużo tańszy.


    • kotek.filemon Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 13:10
      A to dlaczego, wielce ideowy lewicowcu z SLD?
      • remez2 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 13:13
        kotek.filemon napisał:
        > A to dlaczego, wielce ideowy lewicowcu z SLD?
        Ponieważ odróżniam satyrę od prostactwa i misję od ordynarnego ciągu na kasę.
        btw - daruj sobie wycieczki osobiste.
        • iq-ok Bez przesady z tą pryncypialnością 20.01.15, 13:38
          Satyra francuska w dobie oświecenia, nagie aktorki na paryskich ołtarzach, czy Wolter ze swoim "nie będzie na świecie dobrze, dopóki nie powiesi się ostatniego króla na kiszkach ostatniego księdza" też bywała prostacka.

          Ale zastanawiałeś się kiedyś gdzie bylibyśmy dzisiaj, gdyby to wszystko wtedy skutecznie ocenzurowano:).
          • remez2 To nie pryncypialność 20.01.15, 13:46
            tylko empatia i w miarę staranne wychowanie.
            > Satyra francuska w dobie oświecenia, nagie aktorki na paryskich ołtarzach, czy
            > Wolter ze swoim "nie będzie na świecie dobrze, dopóki nie powiesi się ostatnieg
            > o króla na kiszkach ostatniego księdza" też bywała prostacka.
            > Ale zastanawiałeś się kiedyś gdzie bylibyśmy dzisiaj, gdyby to wszystko wtedy s
            > kutecznie ocenzurowano:).
            Nie, jakoś nie interesuje mnie "co by było". Natomiast bardzo interesuje mnie co będzie.
            • iq-ok Re: To nie pryncypialność 20.01.15, 13:49
              > Nie, jakoś nie interesuje mnie "co by było". Natomiast bardzo interesuje mnie c
              > o będzie.

              A szkoda bo trochę refleksji historycznej lewicy by się przydało. Skoro interesuje ją tylko "co będzie" to będzie Ogórek a raczej mizeria.
              • remez2 Re: To nie pryncypialność 20.01.15, 13:53
                iq-ok napisał:
                > A szkoda bo trochę refleksji historycznej lewicy by się przydało.
                Historia uczy nas jedynie, ze nigdy nas niczego nie nauczyła a jeśli się powtarza, to jako groteska.
                > Skoro interesuje ją tylko "co będzie" to będzie Ogórek a raczej mizeria.
                Dowcip na baaaardzo wysokim poziomie. :- (
                • iq-ok Re: To nie pryncypialność 20.01.15, 13:58
                  > Historia uczy nas jedynie, ze nigdy nas niczego nie nauczyła a jeśli się powtar
                  > za, to jako groteska.

                  Komunał. Wymówka dla leni intelektualnych.

                  > Dowcip na baaaardzo wysokim poziomie. :- (
                  Być może, ale adekwatnym do poziomu kandydatki lewicy na Prezydenta RP wytrzaśniętej z kapelusza cynika Czarzastego. To jest dopiero dowcip na poziomie :):).
                  • remez2 Re: To nie pryncypialność 20.01.15, 14:03
                    iq-ok napisał:
                    > Komunał. Wymówka dla leni intelektualnych.
                    Parafrazując klasyka - "prosty jest ten świat"
                    > > Dowcip na baaaardzo wysokim poziomie. :- (
                    > Być może, ale adekwatnym do poziomu kandydatki lewicy na Prezydenta RP wytrzaśn
                    > iętej z kapelusza cynika Czarzastego. To jest dopiero dowcip na poziomie :):).
                    Skoro tak uważasz i jeszcze Cię to bawi to ... wesołych świąt życzy kominiarz.
                    • iq-ok Re: To nie pryncypialność 20.01.15, 14:09
                      > Skoro tak uważasz i jeszcze Cię to bawi to ... wesołych świąt życzy kominiarz.

                      Skoro nie potrafisz ostrzec porażającego komizmu tej kandydatury to ... sukcesów wyborczych życzy listonosz.
                      • remez2 Re: To nie pryncypialność 20.01.15, 14:15
                        Różne dowcipy różnych ludzi bawią. Drzewiej tez tak bywało.
                      • iq-ok Re: To nie pryncypialność 20.01.15, 14:32
                        Drzewiej to politykę (lewicy także) robili politycy (czasem słuchający spindoktorów) a teraz cyniczni emeryci z pomocą spinfelczerów.

                        Polecam wsłuchać się co na temat tej kandydatury sądzą ludzie o niewątpliwie lewicowych poglądach, który przy okazji czytają jednak coś więcej niż przekazy dnia.
                        Pierwszy z brzegu wo.blox.pl/html
                        • remez2 Re: To nie pryncypialność 20.01.15, 14:58
                          iq-ok napisał:

                          > Drzewiej to politykę (lewicy także) robili politycy (czasem słuchający spindokt
                          > orów) a teraz cyniczni emeryci z pomocą spinfelczerów.
                          Czyli drzewiej ludzie mądrzejsi bywali. Chociaż prawdę mówiąc i drzewiej niejeden głupi bywał.
                          > Polecam wsłuchać się co na temat tej kandydatury sądzą ludzie o niewątpliwie le
                          > wicowych poglądach, który przy okazji czytają jednak coś więcej niż przekazy dnia.
                          Będąc na Twoim miejscu czytałbym coś więcej niż blogi ludzi o niewątpliwie lewicowych poglądach i wyprowadzał własne wnioski. Na początek proponuję - R.Woś "Dziecięca choroba liberalizmu". Miłej lektury. :-)
                          • iq-ok Re: To nie pryncypialność 20.01.15, 16:10
                            Skąd wiesz, że nie czytałem ?? :).

                            Czytałem jeszcze innych i bardziej wnikliwych od Rafała Wosia krytyków neoliberalizmu.

                            Jak na ironię losu ostrym i kompetentnym krytykiem neoliberalizmu był również Maris czyli "Oncle Bernard" (udziałowiec Charlie Hebdo zabity w tym zamachu).

                            Jakoś nam się tak to zapętliło :(.



          • kosel_maruvi Re: Bez przesady z tą pryncypialnością 20.01.15, 15:08
            iq-ok napisał:

            > Ale zastanawiałeś się kiedyś gdzie bylibyśmy dzisiaj, gdyby to wszystko wtedy s
            > kutecznie ocenzurowano:).

            No tak. Voelkischer Beobachter tez lubil dowcipne rysunki ale jakos nikt za nimi nie teskni.
            • iq-ok Re: Bez przesady z tą pryncypialnością 20.01.15, 17:01
              Za to niektórzy tęsknią za "Gazetą Poranną 2 grosze"
              EOT
      • gtxl-3 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 13:14
        kotek.filemon napisał:

        > A to dlaczego, wielce ideowy lewicowcu z SLD?
        >


        Bo papier toaletowy lepiej nadaje się do wycierania doopy, niż ten szmatławiec.
        Uprzedzam....jestem antyreligijny i antyklerykalny.



        • pis_da_deby Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 14:43
          gtxl-3 napisał(a):


          > Uprzedzam....jestem antyreligijny i antyklerykalny.
          >
          >
          Nie moze byc :-))
    • teodor_jeske_choinski_1 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 13:10
      Juden zawsze judzil, a jak dostal w leb to aj, waj giewalt!
    • mariner4 Cenzor siedzi w człowieku. 20.01.15, 13:14
      I to jest nieuleczalne.
      Pamiętam jak jeden polityk, bodaj z AWS mówił o konioeczności wprowadzenia "patriotycznej cenzury"
      Zaczyna sie niewinnie.
      M.
      • inocom Re: Cenzor siedzi w człowieku. 20.01.15, 22:41
        mariner4 napisał:

        > I to jest nieuleczalne.
        > Pamiętam jak jeden polityk, bodaj z AWS mówił o konioeczności wprowadzenia "pat
        > riotycznej cenzury"
        > Zaczyna sie niewinnie.

        Żebyż to tak łatwo dało się wyeliminować głupotę.
        Nie ma przymusu dawania ~10 USD za numer.
        Już widzę, jak sprzedaje się Angora po 10$.

        Ergo nie potrzeba cenzury, gazeta na polskim rynku się nie utrzyma.
    • indeed4 Redaktor naczelny "Charlie Hebdo" w Warszawie 20.01.15, 13:39
      "Redaktor naczelny "Charlie Hebdo" przyjedzie do Warszawy na Dni Ateizmu"

      warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,17280162,Redaktor_naczelny__Charlie_Hebdo__przyjedzie_do_Warszawy.html

      Cóż, konsekwentnie zakrojona akcja - ani trochę mnie nie zdziwi równa konsekwencja dźihadystów, którzy za cel swoich ataków wkrótce obiorą "niewierną" Polskę.
      • tw_wielgus Ponieważ "Charlie Hebdo" reprezentuje 20.01.15, 14:03
        poglądy wyborców Palikota. Jeden procent, ale zawsze. Mają prawo do swojego święta. W demokracji należy szanować głos mniejszości, nawet lewackiego planktonu.
        • indeed4 Re: Ponieważ "Charlie Hebdo" reprezentuje 20.01.15, 14:07
          Ależ ja nie piszę o święcie, tylko o gościu.
          • tw_wielgus Re: Ponieważ "Charlie Hebdo" reprezentuje 20.01.15, 14:26
            To jest proszę Pana dla nich takie święta jakby do parafii w Koziej Wólce papież przyjechał.
            • indeed4 Re: Ponieważ "Charlie Hebdo" reprezentuje 20.01.15, 14:35
              A szanowny Gerard Briard z bratnią wizytą do Urbana nie wpadnie? W końcu szef bliźniaczego wydawnictwa, do tego lewicowiec i fan Palikota...
    • man_sapiens Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 13:44
      Będą cię zmuszać do kupna tego? Może na dodatek w pakiecie z "W sieci" i jakimś porno?
      W takim razie rozumiem.
      • remez2 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 13:49
        man_sapiens napisał:

        > Będą cię zmuszać do kupna tego? Może na dodatek w pakiecie z "W sieci" i jakimś
        > porno?
        > W takim razie rozumiem.
        Przewidujesz taką możliwość? No, to jest gorzej niż można się było spodziewać.
        • man_sapiens Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 17:25
          > Przewidujesz taką możliwość? No, to jest gorzej niż można się było spodziewać.

          Nie przewiduję. Usiłuję tylko jakoś wytłumaczyć czemu marudzisz i czemu stałeś się zwolennikiem cenzury.
          • remez2 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 17:36
            man_sapiens napisał:
            > Nie przewiduję. Usiłuję tylko jakoś wytłumaczyć czemu marudzisz i czemu stałeś
            > się zwolennikiem cenzury.
            I doszedłeś dlaczego?
            btw - nie powinieneś był opuszczać lekcji dobrego wychowania.
            • man_sapiens Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 21:30
              > I doszedłeś dlaczego?

              Już o tym pisałem, nie widzę innego powodu, niż to, że ktoś cię zmusza do kupowania i przeglądania Charlie Hebdo i to zapewne razem z jakimś porno i kiepskim tygodnikiem.

              > btw - nie powinieneś był opuszczać lekcji dobrego wychowania.
              Dasz mi korepetycje?
              • remez2 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 22:46
                man_sapiens napisał:
                > Już o tym pisałem, nie widzę innego powodu, niż to, że ktoś cię zmusza do kupow
                > ania i przeglądania Charlie Hebdo i to zapewne razem z jakimś porno i kiepskim
                > tygodnikiem.
                Nie przyszło Ci na myśl, że skutki mogą być tragiczne?
                > > btw - nie powinieneś był opuszczać lekcji dobrego wychowania.
                > Dasz mi korepetycje?
                Wybacz, nie podejmuję się zadań beznadziejnych.
                btw - czego wyrazem miał być sfałszowany pochód protestacyjny w Paryżu?
                • mietowe_loczki Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 21.01.15, 21:25
                  Skutki mogą być tragiczne, ale normalne społeczeństwo nie może funkcjonować w ciągłym strachu przed tym, co może zrobić jakiś religijny wykolejeniec i według tego kryterium się samocenzurować. Pewnie nawet nie ma takiego słowa, ale mniejsza z tym
                  • remez2 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 21.01.15, 21:37
                    mietowe_loczki napisała:

                    > Skutki mogą być tragiczne, ale normalne społeczeństwo nie może funkcjonować w c
                    > iągłym strachu przed tym, co może zrobić jakiś religijny wykolejeniec i według
                    > tego kryterium się samocenzurować. Pewnie nawet nie ma takiego słowa, ale mniej
                    > sza z tym
                    Sprawa nie dotyczy Polski a publikowane treści/rysunki były z całą pewnością prowokacyjne.
                    • man_sapiens Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 21.01.15, 23:33
                      Sprawa wolności poglądów i wypowiedzi bez wątpienia dotyczy wszystkich wolnych i myślących ludzi.
                      • remez2 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 21.01.15, 23:43
                        man_sapiens napisał:

                        > Sprawa wolności poglądów i wypowiedzi bez wątpienia dotyczy wszystkich wolnych
                        > i myślących ludzi.
                        Żadna wolność nie jest nieograniczona.
                        • man_sapiens Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 22.01.15, 10:25
                          Ciekawe czy w '30 krytykowałabyś karykatury Hitlera i wyśmiewający go film Chaplina.
                          • remez2 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 22.01.15, 14:15
                            man_sapiens napisał:

                            > Ciekawe czy w '30 krytykowałabyś karykatury Hitlera i wyśmiewający go film Chaplina.
                            Szkoda, że nie widzisz różnicy pomiędzy Hitlerem a Mahometem.
                            • man_sapiens Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 22.01.15, 17:57
                              A jaka to różnica?
                              Charlie Hebdo kpił - między innymi - z islamskich fundamentalistów o których nie od dzisiaj wiadomo że popełniają i organizują zbrodnie. Różnica z Hitlerem jest nieznaczna - skuteczność gorsza od legendarnej niemieckiej sprawności.
                              Na dodatek całej sprawie nie chodzi o to, czy Charlie Hebdo to dobre pismo. Ja go nie kupowałbym, ale to nie powód, żeby terrorem czy prawem zakazywać jego publikowania. Chodzi o to, żeby terroryści - wszystko jedno spod jakiego znaku - nie mogli tłumić wolności przekonań i wolności wypowiedzi.
                  • remez2 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 22.01.15, 08:52
                    mietowe_loczki napisała:
                    Uzupełniając odpowiedź:
                    sytuację z powodu której założyłem wątek widzę jako ilustrację działania neoliberalizmu. Zyski są prywatne, koszty społeczne. Grupa cwaniaczków chce zarobić kasę, ewentualne koszty poniesiemy my.
                    > Skutki mogą być tragiczne, ale normalne społeczeństwo nie może funkcjonować w c
                    > iągłym strachu przed tym, co może zrobić jakiś religijny wykolejeniec i według
                    > tego kryterium się samocenzurować. Pewnie nawet nie ma takiego słowa, ale mniej
                    > sza z tym.
                    Tu się w pełni z Tobą zgadzam. Takie pomysły:
                    Brytyjskie wydawnictwo Oxford University Press nie chce w swoich książeczkach (bajki) ilustracji ani tekstów o świnkach i kiełbaskach, żeby nie obrażać uczuć religijnych muzułmanów i żydów.
                    powodują efekt o którym piszesz.
      • m.c.hrabia Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 13:50
        no tak, nawyki pezetperowsko-perelowskie tkwią głęboko w mentalności pogrobowców socjalizmu .
    • humbak Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 13:52
      www.dw.de/charlie-hebdo-w-świecie-arabskim-oburzenie-i-cynizm/a-18192428
    • wariant_b Mahomet nie Temida. 20.01.15, 13:57
      Dlaczego by miano cenzurować jego wizerunki?
      • remez2 Re: Mahomet nie Temida. 20.01.15, 14:01
        wariant_b napisał:

        > Dlaczego by miano cenzurować jego wizerunki?
        Wizerunek Temidy jest ocenzurowany? Ciekawe.
    • az43 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 14:12
      Satyra nie powinna obrażać lub co gorsza znieważać.Uważam,że dzisiaj media generalnie,nie tylko satyryczne dziczeją.W tym wszystkim jest jedno ale:nie należy obrażać uczuć religijnych muzułmanów ale czy im wolno mordować ludzi?
      Świat islamu jest agresywny i nie jest to spowodowane satyrą francuskiego tygodnika.Czy jest nadzieja chociaż na koegzystencję bo na wzajemną życzliwość chyba nie ma co liczyć?
      • humbak Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 14:17
        To nie jest takie proste. Satyra ma wyśmiewać wady, co oznacza że zazwyczaj kogoś będzie obrażać. Należy jednak pamiętać o kilku rzeczach. Należy śmiać się z wad, które człowiek może zmienić. Należy mieć na uwadze, czy żart może dotrzeć do świadomości adresata jako impuls do zmiany. Tu należy dostosować formę, oraz zastanowić się czy żart w ogóle ma sens.
        • remez2 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 14:20
          Bingo! :-)
        • az43 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 14:49
          Ja niestety nie posiadam takiej wiedzy która pozwoliłaby mi na stwierdzenie czy jakąś wadę da się zmienić czy nie.Powszechne dzisiaj przekonanie,że są ludzie którzy muszą mieć grubszą skorę nie prezekonuje mnie.
          • humbak Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 15:18
            Ale Ty nie jesteś zawodowym komikiem. To nie Ty tworzysz żarty, teksty, szkice i inne takie. Oni mają takie rzeczy wyczuwać. I w sytuacji gdy ich pismo ma spore szanse trafić do szerokich rzesz muzułmanów, powinni się zastanowić jak wypośrodkować prężenie muskułów i pokazanie, że nie dadzą się zastraszyć, z utrzymaniem przesłania że zabijanie w imię religii nie jest właściwym działaniem. Czy im się udało? Zdaje mi się że nie. Owszem, na okładce nie ma już wulgarności i chamstwa, które przewijały się nie raz w przeszłości, ale jest zakazany wizerunek proroka, wyzywające utożsamianie się go z ich czasopismem. A co jest w środku? Tego już nie wiem... i szczerze mówiąc nie chcę wiedzieć.
            • ave.duce Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 15:29
              humbak napisał:

              > ale jest zakazany wizerun
              > ek proroka

              Po czym poznać, że to jest Mahomet?
              • humbak Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 15:38
                Nawiązanie stylistyczne do rysunku z okładki z 3.11.2011.
                • ave.duce Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 15:44
                  Aha, czyli wystarczy narysować Araba w odpowiednim stroju i podpisać: Mahomet.

                  Dzięki.
                  • humbak Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 15:47
                    Proszę.
                  • humbak Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 16:05
                    www.dailymail.co.uk/news/article-2907286/Defiant-Charlie-Hebdo-s-cover-massacre-depicts-weeping-Prophet-Mohammed-holding-Je-Suis-Charlie-sign-authors-aim-sell-3-MILLION-copies.html
                • inocom Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 21:26
                  humbak napisał:

                  > Nawiązanie stylistyczne do rysunku z okładki z 3.11.2011.

                  Pewny jesteś, że to nie Sikh?
              • indeed4 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 15:50
                tłumaczyłem przecież tobie i yomie

                forum.gazeta.pl/forum/w,28,156256118,156272715,Re_Moj_post_z_forum_Swiat_.html
                • mietowe_loczki Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 21.01.15, 21:27
                  Tłumaczyłeś, ale jak zwykle od czapy.
        • man_sapiens Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 21.01.15, 23:39
          > To nie jest takie proste. Satyra ma wyśmiewać wady, co oznacza że zazwyczaj kog
          > oś będzie obrażać. Należy jednak pamiętać o kilku rzeczach. Należy śmiać się z
          > wad, które człowiek może zmienić. Należy mieć na uwadze, czy żart może dotrzeć
          > do świadomości adresata jako impuls do zmiany.

          Satyra nie jest kierowana do obśmiewanego, ale do tych, którzy się śmieją. I nie służy zmianie obśmiewanego ale rozrywce śmiejących się. A (niesmaczne) karykatury w Charlie Hebdo kpią z fundamentalizmów (nie tylko z muzułmańskiego) i polityków.
          • humbak Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 22.01.15, 10:18
            > Satyra nie jest kierowana do obśmiewanego, ale do tych, którzy się śmieją. I ni
            > e służy zmianie obśmiewanego ale rozrywce śmiejących się.

            Raczej jedno i drugie.


            A (niesmaczne) karyka
            > tury w Charlie Hebdo kpią z fundamentalizmów (nie tylko z muzułmańskiego) i pol
            > ityków.


            Różnie to bywa.
      • remez2 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 14:19
        az43 napisał:

        > Satyra nie powinna obrażać lub co gorsza znieważać.Uważam,że dzisiaj media gene
        > ralnie,nie tylko satyryczne dziczeją.W tym wszystkim jest jedno ale:nie należy
        > obrażać uczuć religijnych muzułmanów ale czy im wolno mordować ludzi?
        Oczywiście nie wolno. Ale czy wolno mordować cywilów przy pomocy dronów?
        > Świat islamu jest agresywny i nie jest to spowodowane satyrą francuskiego tygod
        > nika.Czy jest nadzieja chociaż na koegzystencję bo na wzajemną życzliwość chyba
        > nie ma co liczyć?
        Moim zdaniem jest ale trzeba długotrwałych wysiłków obu stron.
        • az43 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 14:47
          Czy uważasz,że w świetle tego co się dzieje po każdej ze stron jest takie oczekiwanie?
          • remez2 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 14:53
            az43 napisał:

            > Czy uważasz,że w świetle tego co się dzieje po każdej ze stron jest takie oczekiwanie?
            Nie, i to mnie niesłychanie martwi. Trwająca Światowa Wojna Surowcowa skutecznie tłumi odruchy człowieczeństwa. :- (
            • az43 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 14:55
              Dlaczego wiążesz to z wojną surowcową?
              • remez2 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 15:00
                az43 napisał:

                > Dlaczego wiążesz to z wojną surowcową?
                Bo Bogiem stał się pieniądz a surowce wspaniale się nadają do zamiany na pieniądze.
      • kosel_maruvi Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 15:39
        az43 napisał:

        > Świat islamu jest agresywny i nie jest to spowodowane satyrą francuskiego tygod
        > nika.

        Myslisz, ze jest bardziej agresywny od naszego swiata ?
        JAk to mierzysz ?
        • az43 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 16:24
          ilością osób którym obcięto głowy.
          • mietowe_loczki Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 21.01.15, 21:28
            Liczbą gejów zrzucanych z wysokich budynków.
    • indeed4 Bluźnierczy Charlie Hebdo w polskich kioskach 20.01.15, 14:28
      a jego redaktor naczelny z wizytą w Warszawie - zdajecie sobie sprawę, jak to zostanie odebrane przez cały świat muzułmański?

      Dośpiewajcie sobie do tego, że info o torturach na pewno ich nie ominęło.

      • indeed4 Któ jest taki durnowaty poza Polską 20.01.15, 14:52
        ktoś wie? Chętnie bym się dowiedział.
        • az43 Re: Któ jest taki durnowaty poza Polską 20.01.15, 14:56
          Kilkanaście krajów i wiele milionów ludzi,którzy tę gazetę kupili.
          • indeed4 Kto jest taki durnowaty poza Polską 20.01.15, 14:58
            > Kilkanaście krajów

            na przykład?
            • az43 Re: Kto jest taki durnowaty poza Polską 20.01.15, 15:01
              Te wszystkie,które zdecydowały się na publikację lokalnej mutacji Charlie Hebdo.
              • indeed4 Re: Kto jest taki durnowaty poza Polską 20.01.15, 15:03
                to niezmiernie ciekawe - a podasz w końcu jakiś link na poparcie tej śmiałej tezy?
                • indeed4 Re: Kto jest taki durnowaty poza Polską 20.01.15, 15:14
                  Przypominam, że "Charlie Hebdo" był podupadającym niskonakładowym brukowcem, z nakładem na poziomie 35 tys. (dla porównania "Nie" - 100 tys.)
                  • indeed4 Pytam: chcesz tego w Polsce? 20.01.15, 15:24

                    wiadomosci.onet.pl/swiat/podpalenie-w-siedzibie-niemieckiej-gazety-za-przedruk-grafik-charlie-hebdo/74xj0

                    a w innnych krajach tego?

                    www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/manifestacje-przeciwko-charlie-hebdo-w-nigrze-splonelo-45-kosciolow,507302.html
                    • az43 Re: Pytam: chcesz tego w Polsce? 20.01.15, 16:28
                      Te wydarzenia pokazują czym staje się islam.Jeżeli pytasz czy chę tego samego to rozumuem,że masz na mysli islamski terror.Nie,nie chcę ale nie chcę i nie zgadzam się na uleganie terrorystom.
                      Jeżeli muzułmanom nie odpowiadają obyczaje i poglady europejczyków to chyba należy powiedzieć im to samo co powiedził im ich ziomek-burmistrz Amsterdamu.
                      • indeed4 Re: Pytam: chcesz tego w Polsce? 20.01.15, 16:45
                        > Te wydarzenia pokazują czym staje się islam

                        Sero dalej nie rozumiecie, że islam - w reakcji na postępującą liberalizację tzw. świata zachodniego - systematycznie się radykalizuje i będzie radykalizował? I że dżihadyści nie znikną, po tym jak ateistyczne lewactwo opublikuje kilka bluźnierczych rysunków? Przeciwnie - zrobią się jeszcze bardziej agresywni i skłonni do ataków.
                        • az43 Re: Pytam: chcesz tego w Polsce? 20.01.15, 19:00
                          Czyli sugerujesz,że mamy ulegać terrorowi islamistow?
                          • remez2 Re: Pytam: chcesz tego w Polsce? 20.01.15, 19:08
                            az43 napisał:

                            > Czyli sugerujesz,że mamy ulegać terrorowi islamistow?
                            Nie sądzę aby ktoś miał takie pomysły. Natomiast nie potrafię znaleźć dobrego powodu aby usprawiedliwiać zupełnie bezsensowne prowokacje.
                            • mietowe_loczki Re: Pytam: chcesz tego w Polsce? 21.01.15, 21:34
                              az43 napisał:

                              > Czyli sugerujesz,że mamy ulegać terrorowi islamistow?
                              Nie sądzę aby ktoś miał takie pomysły.

                              Wiele osób ma takie pomysły. To ci sami, którzy na co dzień wrzeszczą, że świat zachodu kieruje się zasadami poprawności politycznej. Że nie nabawią się od tego schizofrenii, jest naprawdę zadziwiające.
                            • man_sapiens Re: Pytam: chcesz tego w Polsce? 21.01.15, 23:41
                              > Nie sądzę aby ktoś miał takie pomysły. Natomiast nie potrafię znaleźć dobreg
                              > o
                              powodu aby usprawiedliwiać zupełnie bezsensowne prowokacje.

                              Za to widzisz powody, żeby ulegać prowokacji, jaką jest terror.
                              • remez2 Re: Pytam: chcesz tego w Polsce? 21.01.15, 23:49
                                man_sapiens napisał:

                                > > Nie sądzę aby ktoś miał takie pomysły. Natomiast nie potrafię znaleźć
                                > dobreg
                                > > o
                                powodu aby usprawiedliwiać zupełnie bezsensowne prowokacje.
                                >
                                > Za to widzisz powody, żeby ulegać prowokacji, jaką jest terror.
                                Najpierw była prowokacja, potem akt terroru. Terroru nie usprawiedliwiam, prowokacji również.
                                Ale widzę związek przyczynowo-skutkowy. I nie chcę tego w moim kraju.
                                • piq coś za coś, remez,... 22.01.15, 00:11
                                  ...możesz na dwa sposoby na "niechcenie" złodzieja w domu:

                                  1. związać i oddać policji bądź odstrzelić mu łeb jak tylko wejdzie
                                  2. oddać mu to, co chce wziąć i dać mu buzi na do widzenia.

                                  Wybrałeś sposób drugi. Dla mnie nie do przyjęcia.
                          • mietowe_loczki Re: Pytam: chcesz tego w Polsce? 21.01.15, 21:31
                            Tak, dokładnie to sugeruje. I tu jako tako nie chodzi o islamistów. indeed chciałby zakazu krytyki jego ukochanej religii katolickiej.
    • 13kisiel Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 14:43
      Kto kupi tego szmatławca?...tylko lewactwo,a cenzury mamy dosyć choćby na tym forum
      • az43 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 14:51
        Jesteś dowodem,że na tym forum nie ma niestety takiej cenzury jaka powinna być.Tutejsza cenzura ma wytyczone kierunki i granice działania.
    • dr.krisk A musisz to kupować? Obowiązek jakiś, czy co? 20.01.15, 15:16
      Po prostu zignoruj. Tak jak codziennie ignorujesz dziesiątki innych prostackich pisemek, obficie zalegających nasze "saloniki prasowe" (dawniej kioski).
      • remez2 Re: A musisz to kupować? Obowiązek jakiś, czy co? 20.01.15, 15:23
        dr.krisk napisał:

        > Po prostu zignoruj. Tak jak codziennie ignorujesz dziesiątki innych prostackich
        > pisemek, obficie zalegających nasze "saloniki prasowe" (dawniej kioski).
        Masz rację. Niestety obawiam się, że pomysł sprowadzenia do Polski może okazać się niebezpieczny. Natomiast korzyści nie widzę żadnych.
        • dr.krisk Re: A musisz to kupować? Obowiązek jakiś, czy co? 20.01.15, 15:28
          remez2 napisał:

          > dr.krisk napisał:
          >
          > > Po prostu zignoruj. Tak jak codziennie ignorujesz dziesiątki innych prost
          > ackich
          > > pisemek, obficie zalegających nasze "saloniki prasowe" (dawniej kioski).
          > Masz rację. Niestety obawiam się, że pomysł sprowadzenia do Polski może okazać
          > się niebezpieczny. Natomiast korzyści nie widzę żadnych.
          Tu akurat nie widzę specjalnego niebezpieczeństwa. Znacznie bardziej narażamy się biorąc czynny udział w operacjach wojskowych na bliskim Wschodzie. Zresztą nigdy nie wiadomo czym można się narazić fanatykom religijnym. Taktyka posuwania się na kanapie skończy się dla Europy marnie - sami narzucimy sobie ograniczenia obce naszej kulturze. Dlatego też ja też "jestem Charlie" , a pisemka oczywiście nie kupię.
          • remez2 Re: A musisz to kupować? Obowiązek jakiś, czy co? 20.01.15, 15:36
            dr.krisk napisał:
            > Tu akurat nie widzę specjalnego niebezpieczeństwa.
            Obyś miał rację.

          • hasch1 Re: A musisz to kupować? 20.01.15, 16:17
            Dlatego też ja też "jestem Charlie" , a pisemka oczywi
            > ście nie kupię.

            Ja też "jestem Charlie", a pisemko kupię, nie spodziewając sie jakichś itelektualnych doznań. Ot aby się wypowiedzieć muszę wiedzieć o czym mówię.
            Siedziałem we Francji 5 lat, ale to pisemko nie trafiło Mi w ręce.
            A cenzura nie do końca była tak zła. Bywała wręcz śmieszna. Miałem okazję w latach '80 zobaczyć jak omijało się zapisy cenzorskie, pracując przy redakcjach 'PAX-u'.
            A co do satyry to właśnie w 'czarnych czasach cenzury', świetnie prosperowały "Szpilki", a to była uczta intelektualna, właśnie dzięki ograniczeniu cenzorskiemu, bardzo wysublimowana, często zakamuflowana między poszczegulnymi kreskami rysunku i wierszami tekstu.
            I o ironio cenzorzy zmuszali Nas do trzymania poziomu.
            • az43 Re: A musisz to kupować? 20.01.15, 16:33
              Zawsze,każda cenzura od czegoś się zaczynała.
              • hasch1 Re: A musisz to kupować? 20.01.15, 16:40
                Najlepsza jest auto cenzura, ale do tego trzeba "intelektualnego instynktu". W czasach parcia na kasę przestał istnieć, zdechł jak dinozaury.
    • damakier1 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 16:48
      remez2 napisał: nt

      Ty jesteś zwolennikiem cenzury tym razem, ksiądz biskup jest zwolennikiem cenzury innym razem, opozycja jest zwolennikiem jeszcze innym razem, a władza jeszcze innym. Ale tak ogólnie, to wszyscy są przeciwnikami cenzury... A tymczasem z cenzurą, jak z ciążą - nie można być jej zwolennikiem tylko trochę.
      • remez2 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 16:54
        Chyba, że jest to ciąża urojona.
      • m.c.hrabia Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 17:46
        A tymczasem z cenzurą, jak z ciążą

        nauka socjalistyczna wzorowana na radzieckiej, nie z takimi problemami dawała sobie radę :)
        • damakier1 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 18:53
          Jak widać.... :)
          • remez2 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 18:58
            damakier1 napisała:

            > Jak widać.... :)
            :- (((
      • snajper55 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 18:57
        damakier1 napisała:

        > Ty jesteś zwolennikiem cenzury tym razem, ksiądz biskup jest zwolennikie
        > m cenzury innym razem, opozycja jest zwolennikiem jeszcze innym razem
        >
        , a władza jeszcze innym. Ale tak ogólnie, to wszyscy są przeciwnika
        > mi cenzury... A tymczasem z cenzurą, jak z ciążą - nie można być jej zwolennik
        > iem tylko trochę.

        To tak jak obrońcy życia będący zwolennikami kary śmierci.

        S.
      • ave.duce Luty, 2006 20.01.15, 22:32
        ... Fakt, że każde zjawisko jest potencjalnie przedmiotem krytyki, także religia i wartości religijne, powinien przyjąć do wiadomości każdy właśnie dlatego, że sam cieszy się takim prawem. Filmy Monty Pythona są do tej pory odbierane w pewnych środowiskach jako obraźliwe. Przez innych są zaś odbierane jako wartościowy wkład w kulturę i pozostają w zgodzie z zasadami demokracji. Publikowanie satyrycznych rysunków przestawiających Mahometa może razić wiernych, ale pozostaje w ramach swobody wyrażania krytyki zjawisk nas otaczających. Co najwyżej możemy dyskutować na temat dobrego smaku autorów krytyki. Natomiast przedrukowując te kontrowersyjne rysunki, inne gazety realizują ważny nakaz w demokracji: dostęp do informacji ...

        Znamienne jest, że "ten artykuł nigdy się nie ukazał drukiem"...
        • hasta.la.vista1 Ateista. 20.01.15, 22:54
          lista.racjonalista.pl/?s=lista
          • ave.duce I co z tego? 20.01.15, 22:59
            • hasta.la.vista1 Sporo. 20.01.15, 22:59
              • ave.duce Jakiś konkret? 20.01.15, 23:11
                • hasta.la.vista1 Zbędne. 20.01.15, 23:16
                  • ave.duce I całe szczęście 21.01.15, 08:20
        • inocom Całe szczęście, że nie ukazał się drukiem. 21.01.15, 08:59
          ave.duce napisała:

          > ...
          > Fakt, że każde zjawisko jest potencjalnie przedmiotem krytyki, także religia
          > i wartości religijne, powinien przyjąć do wiadomości każdy właśnie dlatego, że
          > sam cieszy się takim prawem. Filmy Monty Pythona są do tej pory odbierane w pe
          > wnych środowiskach jako obraźliwe. Przez innych są zaś odbierane jako wartościo
          > wy wkład w kulturę i pozostają w zgodzie z zasadami demokracji. Publikowanie sa
          > tyrycznych rysunków przestawiających Mahometa może razić wiernych, ale pozostaj
          > e w ramach swobody wyrażania krytyki zjawisk nas otaczających. Co najwyżej m
          > ożemy dyskutować na temat dobrego smaku autorów krytyki
          . Natomiast przedruk
          > owując te kontrowersyjne rysunki, inne gazety realizują ważny nakaz w demokracj
          > i: dostęp do informacji
          ...

          >
          > Znamienne jest, że "ten artykuł nigdy się nie ukazał drukiem"...

          Oszczędzono drzewa.

          Znamienne jest to, że nie wiadomo do dziś, po 9 latach, w jaki sposób Pan Piotr Balcerowicz doszedł do wniosku, iż facet w turbanie to prorok Mahomet?
          • hasta.la.vista1 Re: Całe szczęście, że nie ukazał się drukiem. 21.01.15, 15:05
            histmag.org/grafika/nws/jyllands-posten.jpg
    • widz102 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 20.01.15, 19:11
      Wielkie mecyje! Byłoby dziwne gdyby piąta kolumna Putlera nie była zwolennikiem cenzury.
    • tw_wielgus No cóż... Sprawdzam 21.01.15, 14:25
      W tym momencie sprawdźmy czystość intencji tych, którzy z takim zapałem bronili prawa do obrażania:
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,17284642,Czytelniczka__Na_lotnisku_w_Modlinie_mozna_kupic_antysemicka.html#BoxNewsLink
      • mietowe_loczki Re: No cóż... Sprawdzam 22.01.15, 08:50
        Krótki kurs funkcjonowania w społeczeństwie (nie dziękuj, to totalny drobiazg):

        Rasizm i antysemityzm to obciach. Człowiek nie ma wpływu na to, w jakim kraju się urodzi i jaki będzie miał kolor skóry. Propagowanie rasizmu i antysemityzmu nie mieści się w granicach wolności słowa.

        Krytykowanie religii to prawo. Człowiek ma wpływ na to, w co wierzy, ponieważ ma swój mózg (po znaczenie tego słowa odsyłam do wikipedii) i rozum. Ergo, krytykowanie religii mieści się w granicach wolności słowa.

        Próbowałam jak najprościej, bo przecież wiemy, jak to u was, prawicowi towarzysze, jest ze zrozumieniem trudniejszych zdań.
        • tw_wielgus Re: No cóż... Sprawdzam 22.01.15, 09:58
          A kto ustala normy? Kto mówi reszcie to jest obciach, a to jest trendi?
          Poza tym te gazetki to element folkloru, ot kto nie chce to niech nie kupuje. Jasne?
          Jeżeli ktoś kupuje ten "obciach" to znaczy, że jest na niego popyt i nie należy cenzurować wolnego słowa, a po doniesieniu "anonimowej czytelniczki" jak widzę reduta wolności ( Tu mam na myśli Wyborczą) złowieszczo zastrzygła uszami.

          Wszakże przechodzący obok kiosku inteligent wybierze "Charlie hebo"

          Publikacje zamieszczane w tej lewackiej gadzinówce nazywasz krytyką religii. No wybacz, ale podejrzewałem Cię o wnikliwszą ocenę świata....

          I nie zwracaj się do mnie per" towarzysze", bo na "towarzyszy" mam alergię. OK?
        • tw_wielgus Re: No cóż... Sprawdzam 22.01.15, 10:10
          Tutaj masz następny przykład lewackiej głupoty powodowanej wirusem poprawności politycznej.
          No co jak co, ale przecież słynny Charlie/ tym razem Chaplin/ również parodiował Hiltera w filmie dyktator i jakoś to lewactwa nie doprowadzało do erupcji wzmożenia moralnego.
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17291816.html#TRrel_nc_SST
    • veglie Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 21.01.15, 18:31
      Nie jestem. Po ty razie będzie następny i następny...
      • remez2 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 21.01.15, 18:40
        veglie napisał:

        > Nie jestem. Po ty razie będzie następny i następny...
        Czemu ma służyć wciągnięcie Polski w kretyńskie prowokacje? Jeżeli znajdzie się fanatyk i ktoś straci życie, zapanuje powszechne, święte oburzenie.
        Czy moje prawo do osobistej wolności obejmuje spacerowanie pomiędzy tarczami na strzelnicy w czasie ostrego strzelania?
        • veglie Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 21.01.15, 19:20
          Ty masz swoje zdanie a ja swoje :-)
          • remez2 Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 21.01.15, 19:25
            veglie napisał:

            > Ty masz swoje zdanie a ja swoje :-)
            Oczywiście, na tym polega rozmowa. Wymieniamy poglądy i ich uzasadnienie. I mamy prawo pozostać przy swoim zdaniu. :-)
        • mietowe_loczki Re: Tym razem jestem zwolennikiem cenzury. 22.01.15, 09:02
          Nigdy nie jesteś w stanie przewidzieć, co może sprowokować fanatyka do takiego, czy innego zachowania/działania. To, że fanatycy istnieją i ewidentnie mają coś z łbem, nie może być argumentem do wprowadzania cenzury. Z innej beczki, to, że istnieją gwałciciele, nie oznacza, że kobiety przestaną chodzić, dajmy na to, w sukienkach, bo to według palantów, którzy próbują takich gwałcicieli bronić (najczęściej są to głęboko wierzący katolicy i prawicowcy), prowokuje takiego gwałciciela do popełnienia przestępstwa.
    • piq nie ma żadnego usprawiedliwienia dla cenzury,... 21.01.15, 19:48
      ...to jest poddanie się terrorystom i wywieszenie białej flagi. O to chodzi takim bałwanom jak paryscy islamistyczni durnie, żeby tchórze na całym świecie publikowały takie właśnie oświadczenia jak twoje, wypierając się osiągnięć i fundamentów własnej cywilizacji. Żeby dali się sterroryzować i zastraszyć. Po to jest terroryzm.

      Jesteś naocznym dowodem celnego trafienia przez te islamskie wszy. Tacy jak ty są właśnie elementarnym zagrożeniem dla europejskiej cywilizacji. Nie wszariaci, bo oni może zabiją ileś osób - ale tacy jak ty, bo tacy jak ty w haniebnej bezmyślności i plugawym strachu chcą zmienić europejską cywilizację własnymi europejskimi rękami.

      Tu jest świat euroatlantyckiej cywilizacji, stworzonej przez ciężką pracę moich przodków i żaden islamski ćwok nie będzie mi dyktował, jak ma wyglądać. Ani żaden przerażony mięczak gotowy wprowadzić wszariacką cenzurę na życzenie kilku bezmózgich bandziorów z kałaszami.
      • mietowe_loczki Re: nie ma żadnego usprawiedliwienia dla cenzury, 21.01.15, 21:44
        piqu, w kwestii formalnej: rozumiem, że z taką samą stanowczością zareagowałeś i zaprotestowałeś, kiedy tuż po ataku to właśnie po prawej stronie pojawiło się najwięcej "argumentów" usprawiedliwiających to, co się stało. Po prawej stronie tu na forum, po prawej stronie w Polsce, a najwięcej z ust tzw. wierzących tzw. katolików i po prawej stronie w Europie. I to po prawej stronie pojawiło się najwięcej głosów, które uzasadniały konieczność wprowadzenia cenzury na krytykę religii. Rozumiem, że z tymi głosami gorąco polemizowałeś.
        • remez2 Re: nie ma żadnego usprawiedliwienia dla cenzury, 21.01.15, 22:02
          > Rozumiem, że z tymi głosami gorąco polemizowałeś.
          Nie mógł, ponieważ jest jednym z pozdrowionych osobiście przez B XVI.

          • piq jakoś nie znalazłeś argumentów, remez,... 21.01.15, 23:49
            ...na odparcie moich zastrzeżeń. Zatem tylko znacząco i dyskretne oraz z klasą beknąłeś.
        • piq mogę szukać, jak pisałem,... 21.01.15, 23:46
          ...że prześladowanie Nieznalskiej z urzędu jest sprzeczne z dorobkiem europejskiej cywilizacji, oraz że ściganie z urzędu za "obrazę uczuć religijnych" narusza prawo do swobody wypowiedzi. TYm bardziej, że "obraza" jest niewyszczególniona i niezdefiniowana kodeksowo, więc w istocie decyzja prokuratury jest uznaniowa.

          W sprawie "Charlie Hebdo" napisałem wątek, który nie cieszył się zainteresowaniem, pewnie był zbyt mądry.
          forum.gazeta.pl/forum/w,28,156260482,156260482,nigdy_w_zyciu_nie_bede_Charlie_.html

          Wyłożyłem w nim swoje stanowisko. Żartowanie sobie z religii jest częścią europejskiej kultury i nie będzie nigdy mojej zgody na prześladowanie kogokolwiek za robienie sobie jaj z idei religijnych. Jeśli ktoś czuje się poniżony, niech idzie do sądu z oskarżenia prywatnego. Osobną atoli rzeczą jest moja opinia o szmacie pod tytułem "Charlie Hebdo" - ale wyłącznie od strony mojej opinii o niej - nazwijmy to gustem lub poczuciem przyzwoitości. Ale za napaść na redakcję z powodu jej żartów należy się - tym razem z urzędu - kulka. To napaść nie tylko na ludzi i ich zabijanie, ale także na istotę euroatlantyckiego dorobku cywilizacyjnego oraz wypowiedzenie wojny tej cywilizacji.

          Te same wszariaty nakłaniają po meczetach do popełniania przestępstw, czyli popełniają przestępstwo - i olewanie sobie przez europejskie władze tego problemu w imię "tolerancji" doprowadza do tego, co widzieliśmy w Paryżu. To to samo, co namawianie do gwałcenia dzieci albo napadania na banki. To juz nie jest swoboda wypowiedzi.

          Rozumiem, że przy takim ujęciu kwestii swobody wypowiedzi pojawia się nieodłączny temat "przyzwoitości" jako fundamentu istnienia naszej cywilizacji w formie, którą znamy. Czyli niezdefiniowanego pojmowania, na ile można sobie pozwolić i na ile można ustąpić. Niezdefiniowanego, ale kulturowo uzasadnionego. Remez2 w swoim kapitulanctwie tę granicę przekroczył. Podobnie, jak zaślepieni funkcyjni palanci ze szmat typu wpotylicę, wśmieci, czy "gazeta" "polska" (każdy cudzysłów uzasadniony) albo nieżelazna.cccp po tragedii w paryskiej redakcji zaprezentowali obrzydliwe bolszewickie dwójmyślenie i moralny upadek.

          Ta banda uważa, że można pisać dowolne brednie na dowolny temat, chyba że robi to "przeciwnik polityczny". Są głupimi członami i moralnym góvvnem.

          Ale gdy taki Ziemkiewicz (którego niegdyś szanowałem) czy Terlikowski umieszczają papieża między wrogami katolicyzmu, to tłumaczy, dlaczego to tępi buce i bolszewicy.
          • mietowe_loczki Re: mogę szukać, jak pisałem,... 22.01.15, 08:44
            Ale inni prawicowcy czegoś takiego nie rozumieją. Katolicy też nie.

            Z remezem można się nie zgadzać, będzie to kwestia różnicy opinii.

            Z prawicowcami NALEŻY się nie zgadzać, bo bardzo często mają wynaturzony system moralny, który nakazuje im winą za przestępstwo obarczać ofiarę.

            Widziałeś wpisy m.in. indeeda i wielgusa dotyczące morderstw w Paryżu? Nie żeby było warto, ale doskonale potwierdzają to, co napisałam.
            • piq elementarny problem polega na tym,... 22.01.15, 17:28
              ...że się pomieszały pojęcia. "Prawicowcami" określają się zwolennicy szerokiej interwencji państwa w gospodarkę, życie społeczne, rozdętych programów socjalnych, czyli wysokich podatków, "sięgania do głebokich kieszeni", obowiązkowego "solidaryzmu społecznego" - czyli całego tradycyjnie lewicowego arsenału, tyle że połączonego z deklaratywną religijnością.

              To nie jest prawicowość, a religijność bądź ateizm czy agnostycyzm nie wyznacza wcale klasyfikacji ideowej.

              To tak jak z Hitlerem: cała III Rzesza funkcjonowała w każdym centymetrze jak kopia CCCP (z tą jedyną różnicą, że zamiast jawnie upaństwowić zakłady, co mogłoby wśród przyzyczajonych do prywatnej własności Niemców zasiać ferment, fjurer ustanowił w każdym zakładzie zarząd komisaryczny, który de facto nim zarządzał, choć de iure zakłady były w rękach prywatnych). Wszystko było IDENTYCZNE, włącznie z rolą policji politycznej i egzekutyw partyjnych, gospodarką planową i nieefektywną gospodarką (Rzesza w 1939 roku, a potem w 1941 była bankrutem). TYle że fjurer od początku głosił szowinizm, a Stalin zaczął dopiero od 1941 roku, kiedy oparta na internacjonalizmie armia oddawała się masowo do niewoli.

              Dla mnie prawicowość opiera się na uznaniu człowieka jako jednostki autonomicznej, wolnej i kierującej się zasadami moralnymi i społecznymi wynikającymi z prawa naturalnego (nie mylić z prawem natury). W tym ujęciu społeczeństwo i życie społeczne to równowaga między współpracą i konkurencją osobiście wolnych jednostek, miarkowana wspólną hierarchią wartości, przy minimalnej jak tylko się da ingerencji państwa, jednak maksymalnie skutecznej i jednoznacznej. Prawicowość jest ponadto praktyczna, racjonalna i ewolucyjna.

              Lewicowość zaś to uznawanie człowieka jako części składowej grupy (określanej odgórnie według wybranych kryteriów), w życiu społecznym porządkowanej przez prawo stanowione i do niego się odwołującej, co w sposób nieunikniony indukuje wyraźną i szeroką rolę państwa, które będąc ostateczną instancją nie może mieć sztywno ustalonych kompetencji, bo nie spełni swojej roli. To również usankcjonowany ustawowo solidaryzm społeczny. Wszystko to wynika z ideologiczności założeń, opartej raczej na emocjach oraz nastawieniu raczej rewolucyjnym (natychmiastowe zmiany według z góry założonych kryteriów na poziomie legislacji i wykonawczym, czyli centralnym) niż ewolucyjnym.

              Uważam, że to dobre kryteria. I dobrze porządkują podział. Mnie jest bliższa prawicowość, bo odwołuje się do wolności miarkowanej zasadami "przedustawnymi", czyli uprzednimi, odwołującymi się do optymistycznej wizji człowieka jako stworzonego dla dobra raczej, niż zła.

              I z tego powodu nie mogę się zgodzić z remezem, ponieważ odwołuję się do zasad, a nie do bieżącej praktyki. I nie reaguję panicznym lękiem i ustępstwami na poczucie zagrożenia, tylko staję w obronie zasad konstytuujących to, do czego doszliśmy - my, jako z grubsza biorą Europejczycy i nasza koncepcja cywilizacyjna.

              Oraz z tego powodu nie mogę się zgodzić z idiotami nazywającymi siebie "prawicą", bo oni stanowią zaprzeczenie wartości istniejącej koncepcji cywilizacyjnej. Nie odwołują się do wartości, na których jest oparta, tylko do doraźnych interesików swoich koterii. Wszystko jedno jak określonych - przez wyznanie, partię czy cokolwiek.

              Dla prawicowca i konserwatysty wartości są najważniejsze. I religia nie ma nic do tego. Znam świetnego konserwatystę i rozumnego człowieka, który otwarcie deklaruje się jako agnostyk. A można być ultrakatolikiem i jednocześnie lewakiem, co w Polsce widać jak na dłoni, gdy podstawowe prawicowe wartości ma się w dupie.
    • ave.duce A tym razem? 23.01.15, 07:33
      ... "Meczety z ich kopułami i minaretami są dla muzułmanów symbolem godności i najwyższego szacunku. I właśnie dlatego uważam, że przedstawienie tak znaczącego obiektu na jakimś artykule codziennego użytku jest nie na miejscu" ...
      • remez2 Re: A tym razem? 23.01.15, 12:22
        Tym razem nie chociaż jednoznacznie opowiadam się przeciwko niemądrym prowokacjom.
        • man_sapiens Re: A tym razem? 23.01.15, 13:29
          Dlaczego tym razem nie? Przecież to też była niemądra prowokacja, tyle, że Aldi wycofał się zanim zarząd został rozstrzelany.
          • remez2 Re: A tym razem? 23.01.15, 13:45
            man_sapiens napisał:
            > Dlaczego tym razem nie? Przecież to też była niemądra prowokacja, tyle, że Aldi
            > wycofał się zanim zarząd został rozstrzelany.
            Mam prośbę. Z Twojego nicka wypływają pewne konsekwencje. Czy mógłbyś ich przestrzegać?
            • man_sapiens Re: A tym razem? 26.01.15, 10:22
              To napisz, proszę, czym się różni cenzura, której się domagasz od autocenzury Aldi. Dodaj jeszcze Oxford University Press , które ze strachu przed religijnymi terrorystami zaleca, żeby w ogóle nie wspominać w książkach o istnieniu świń.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka