kombatant.fk.zapijaczony.ryj
28.01.15, 09:38
doszedł, tylko z tacy, czy miał jeszcze jakieś dodatkowe zajęcia i zapłacił od dochodu z nich podatek?
Ciekawe też jak była moralność księdza, który wiedząc, ze ma dzieci nie uwzględnił ich w testamencie.
A swoją drogą to ciekawe, dlaczego sad zajmuje się spadkobiercami, zamiast prokutura źródłem dochodów tego klechy?
www.fakt.pl/wroclaw/wroclaw-sad-odszuka-inne-dzieci-ksiedza-irka-,artykuly,520003.html