kwant1000
29.04.15, 20:20
Połowa populacji słuchającej tej kandydatki myślami jest raczej o wsadzeniu zakiszeniu swojego ogóra, natomiast druga jej połowa doskonale o tym wie i nie mając dowodu szuka pretekstu do tego aby tej pierwszej dać w pysk.
Efekt tego taki że społeczeństwo w ogóle nie pamięta o czym w ogóle mówiła kandydatka bo jedna jego połowa jest rozkojarzona, a druga wk....ona.