Dodaj do ulubionych

Dobre serce

26.05.15, 21:25
PiS jako partia lewicowa pochyla się nad ludzkimi losami, w pierwszej kolejności najsłabszych i pokrzywdzonych.

Powodując się tymi szlachetnymi pobudkami dziesięć lat temu PiS zwrócił uwagę na los biednych głodnych polskich dzieci i za honorowe zadanie postawił sobie ulżenie ich niedoli.
Trzeba dodać, działo się to w czasie kampanii '2005, a postulat nakarmienia głodnych dzieci, został przez PiS podjęty/ukradziony. Oczywiście, za "główne hasło tamtej kampanii" PiS ani nie zapłacił, ani nie podziękował.

Kilka tygodni temu w Małgorzata rozmowie w Polskim Radio posłanka Małgorzata Sadurska wróciła do leitmotivu tamtej kampanii i znów zaczęła użalać się nad losem biednych głodnych dzieci, nad którymi tylko PiS się pochyla.
Podsumować to można słowami jednego z forumowiczów: PiS nie robi, tylko mówi, a jak robi, to odwrotnie, niż mówi.

I oto, kiedy tylko prezydentem RP został członek PiS Duda, partia odnalazła w sobie siłę moralną, by jeszcze raz pochylić się nad losem pokrzywdzonych i potrzebujących. I zwróciła wzrok na pierwszą damę IV RP, którą los doświadczył mocniej, niż głodne dzieci polskich bezrobotnych.
Dobrze chociaż, że ukradkiem może pożywić się resztkami ze stołu małżonka-prezydenta, ale to jej należysiem bardziej niż wszystkim innym, ją powinien wspomóc, polski parlament. Prezydentowa PiS została ciężko przez los doświadczona, a "Trzeba jasno powiedzieć, [...] po wygranej PiS żaden działacz czy zwolennik naszej partii [...] nie może cierpieć głodu i niedostatku".
Po wyborach parlament zbierze się i przyzna żonie Dudy sute odszkodowanie za to, że przytrafiło się jej być żoną prezydenta. Należy się jak suce Dorna zupa, bardziej, niż bezrobotnym z Pomorza, rodzinom kierowców zawodowych, którzy zginęli bądź zostali inwalidami w czasie pracy. Słusznie: prawo i sprawiedliwość musi być.

Sprawa poruszyła ludzi i, przynajmniej na chwilę, została wyciszona. Trwa kampania do Sejmu, a to mogłoby otrzeźwić sporą część wyborców.

Zapewne PiS najbliższą kampanię wygra, w każdym razie szczerze mu tego życzę. Niech utworzy rząd i buduje "nowy wspaniały świat". Dla prezydentowej, Martusi, Hofmana i Błaszczaka, ich krewnych i znajomych. Należy się.
Platformie też należy się, czerwona kartka. Być może na zawsze. Za armie ciągnących się za nią darmozjadów, przylepione do budżetu spółki, za górników, rolników, zdeprawowany aparat sprawiedliwości i cudowne wyroki, jak w sprawie samochodu który stał na drodze i staranował europosła PO Jarosława Wałęsę, za "teoretyczne" państwo, cały ten chlew.

PiS nie jest alternatywą. "Zdolność rozróżniania jest właściwym kryterium świętości" - głosi średniowieczna maksyma i w zastosowaniu do sytuacji nie najlepiej świadczy o kondycji społeczeństwa. Dostanie ono, to na co zasługuje. Na początek prezydenta, później pensję skrzywdzonej prezydentowej. Jeszcze później - to wszystko, co obiecał i jeszcze naobiecuje, razem z PiS.
A co dalej, zupełnie nie wiadomo.

--
Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury - © Miętowe Loczki.
Obserwuj wątek
    • az43 Re: Dobre serce 26.05.15, 21:27
      Ładnie napisane.
      • buldog2 Re: Dobre serce 26.05.15, 21:32
        Dzięki. Tu:
        forum.gazeta.pl/forum/w,28,157741503,157741503,Pierwszej_Damie_nalezny_sie_pensja_.html
        jest fajny i jedynie słuszny wątek.
        • buldog2 Re: Dobre serce 26.05.15, 22:02
          Niepopularny wątek...

          --
          Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury - © Miętowe Loczki.
          • dobry-termin Re: Dobre serce 26.05.15, 22:09
            Pis to partia lewicowa - debilne wypowiedzi debilnych ludzi.
            Temat masz tu: dziewczyna po 2 latach poszukiwania pracy wreszcie pracuje. Jednak nie starczy jej na utrzymanie domu to taki jeden debil radzi jej, by wzięla pożyczkę albo zmieniła prace Takich debilów jest w tym rządzie platformy cała fura. Ty Kolego buldog, az43 i cała reszta debilnych ludzi cieszycie się dalej z obecnych rządów.
            Proszę Was tylko o jedno: zacznijcie używać własnego ROZUMU.
            • buldog2 Re: Dobre serce 26.05.15, 22:58
              Może niezupełnie właściwie się wyraziłem - lepiej powiedzieć neostalinowska.
              Za Stalina swego rodzaju prezydentem (trochę inaczej się to nazywało, ale rzeczy nie ulegają od tego zmianie) był Kalinin, za Breżniewa - Podgorny.
              I takim samym prezydentem, w połączonych stylach socjalizmu wojującego i socjalizmu rozwiniętego, jest prezydent elekt.
              I już w czasie kampanii, i teraz też, słyszymy, że wróg wewnętrzny czycha i w miarę postępów socjalizmu walka wewnętrzna nasila się. Za chwilę wybory komisarzy ludowych do Sejmu.

              Nieważne kto jak głosuje, ważne kogo wspomagają serwery i kto liczy głosy. PiS wygra.
            • buldog2 Re: Dobre serce 26.05.15, 23:25
              Nie lewicowa? A lewacka - może być?
            • piq pisiorstwo, matołku d-t, wyciera sobie nie od dzis 27.05.15, 00:15
              ...ryj "wrażliwością społeczną", co przełożyło się np. w 2005 roku na wydrenowanie polskiego budżetu ze 100 mld zł wtopionych w górników nie wiadomo dlaczego. A właściwie wiadomo, towarzyszu d-t: Poputczycy i Sprzedawczycy kupowali głosy na Śląsku, gdzie zawsze byli słabi. TY, towarzyszu d-t i cała reszta skołowanych przez propagandę partyjną pod moskiewskie instrukcje naiwniaków, WIERZYCIE, że Pasożyty i Sodomity są cacani, bo oni wam tak mówią, a wy chcecie wierzyć, a wasz aparat mózgowy nie analizuje faktów.

              A fakty są takie, że to najbogatsza od początku transformacji, najbardziej zdemoralizowana i przeżarta agenturą ubecką oraz bolszewicką partia w Polsce. Bardziej niż SLD, na której Moskwa już w latach 1980-tych położyła laskę. Żadna inna partia nie miała takiego wsparcia ze strony rosyjskich służb i ich peerelowskich sługusów.

              PiS uniemożliwił lustrację w 2007 roku, zamknął przed Narodem archiwa IPNu, a Jarosław rozmyślnie poddał kluczowe dla pozycji Polski w UE negocjacje lizbońskie. System koncesji na paliwa wprowadził spółki rosyjskich służb na polski rynek. Ciekawe, że wszyscy ludzie, którzy zetknęli się z interesami, którymi zajmował się PiS, zginęli w wypadkach samochodowych. Plus ten kapitan, który pytał, gdzie się podziało 100 mln zł "na ratowanie stoczni" - to już była przysługa jednej sowieckiej służby dla drugiej. Nie darmo w którymś kościele dzwoniło, gdy Roth coś słyszał o placówce FSB w Połtawie - FSBowcy na Białorusi i Ukrainie specjalizowali się w "wypadkach samochodowych".

              Nabieracie się, ćwoki, na zagrywkę rosyjskich służb znaną od czasów ochrany: bądź w gębie bardziej radykalny niż ci, z którymi walczysz, zamiast zwalczać organizacje wywrotowe - zakładaj własne. PiS i inne partie Jara mają swój początej w dniu, kiedy SB wycofało jego teczkę personalną z bieżącej dokumentacji - w sierpniu 1982 roku. Wtedy też ujawnił się w SB tajny wydział Biuro Studiów MSW SB, który nie ewidencjonował swoich agentów w dziale agentów.

              A ty i podobni tobie słuchacie bredni, które wam wkłada do głów tow. sakiewkiewicz (wierzycie też, że to "media niezależne" - a wystarczy KRS onlajn, żeby wiedzieć, że są w całości kontrolowane przez Srebrną, czyli jednego człowieka - Jarosława Kaczyńskiego); a sakiewkiewicz odbił Gazetę Polską i zrobił z niej "Gazetę" "Polską" z pomocą dawnych komunistycznych służb - do czego sam się musiał przyznać, i to zrobił.

              Ale do waszych durnych umysłów nie docierają fakty. PiS nigdy nie zrobił nic przeciwko ubekom i nigdy nie zrobił nic przeciw interesom rosyjskim. To platfusi, co by o nich nie mówić, obniżyli ubeckie emerytury, podczas gdy pisdy w 2006/2007 roku ochroniły ubeków psując Ustawę o IPN.

              Jesteście naiwni, towarzysze pisiorzy, i jesteście chcąc nie chcąc lewizną, bo chodzicie na moskiewskim pasku - a dużo robicie, żeby tego nie dostrzegać.

              A za wzorzec moralny macie Dziewicę Smoleńską, czyli zwykłą sucz (zdaje się że po babci), wielokrotnych rozwodników, dżola-alkoholika, byłego cebeaka, który grozi przy ludziach pobiciem mężowi kobiety, którą grzmoci, i Hofmana, za którego dawaliście się pokroić, a który pokazuje w Madrycie PiSiora żonie swojego własnego kumpla. Publicznie.

              I wy myślicie, że jesteście prawicowi? To już ci nieszczęśni, durni platfusi są bardziej prawicowi od was i od waszego Pier...lonego i Sqrvv...nego obiektu uwielbienia.

              Ale u was to kwestia wiary, nie rozumu. Szczerze mówiąc - pogardzam wami równie głęboko, jak wam współczuję naiwności - jako konserwatysta, prawicowiec i człowiek rozumny.
              • jane-panzram Re: pisiorstwo, matołku d-t, wyciera sobie nie od 27.05.15, 12:26
                100 mld zł wtopionych w górników nie wiadomo dlaczego. A właściwie wiadomo, towarzyszu d-t: Poputczycy i Sprzedawczycy kupowali głosy na Śląsku, gdzie zawsze byli słabi

                piq. Do górnictwa to dopłacamy od kiedy pamietam (a ja pamiętam od czasów SLD, wcześniej byłam szczylówą).
                Górnictwo, jeśli nie wiesz, to o mało nie przewrócili samej Thatcher - a gdzie naszym politykierom (wszystkich opcji) do postaci tego formatu.
                Ale żeby walczyć z górnikami, to trzeba stwierdzić fakt: z nimi walczyć umiałaby jedynie postać formatu Thatcher: czyli osoba z planem na gospodarkę.
                PO rujnując górnictwo jest jeszcze gorszym szkodnikiem niż PiS: ponieważ oni to by zrujnowali, ale bez planu na gospodarkę to będą jedynie dziesiątki tysięcy ludzi, których się społecznie zamorduje. Thatcher tym się różniła od matołów z PO - że ona miała jeszcze plany na to, co robić POTEM, po likwidacji górników. Ona ich likwidowała po to, aby mieć na reformy w kraju, na obniżenie podatków. Takie coś przekracza możliwości intelektualne ekonomicznych idiotów pokroju Rostowskiego czy Belki.
                • piq te 100 mld poszło nie na ratowanie górnictwa,... 27.05.15, 12:56
                  ...bo to bym przeżył, tylko na przywileje branżowe. Ponieważ one zostały jako prawo nabyte, będą kosztować po 10-12 mld zł rocznie dalej. Co rok.
                  • jane-panzram Re: te 100 mld poszło nie na ratowanie górnictwa, 27.05.15, 13:00
                    Ja oglądałam film o tym, że gdzieś dekadę temu Ford był na granicy bankructwa. Ratowała ich tylko fabryka droższych ordów - mustangów.
                    I pracownicy w tej fabryce zgodzili się na czasowe obniżenie pensji, bo albo byłoby jak dotychczas i plajta, albo oszczędzanie - ale fabryka by przetrwała.
                    To jest dobre podejście do spraw.

                    A u nas prezesi zarabiają po trzysta tysięcy, dostają jeszcze przywileje - kiedy wszystko właśnie kładzie się jak domek z kart.
                    • piq najazdy hołoty górniczej na Warszawę,... 27.05.15, 13:16
                      ...jak ten w 2005 roku, organizowali prezesi kopalń na spółkę z Solidarnością i innymi związkami. Były finansowane przez zakłady autokary dla bojówkarzy.

                      Kopalnie zarobione podczas boomu węglowego przed 2008 rokiem pieniądze przejadły pod presją Solidarności, jak Chińczycy przestali napędzać koniunkturę, znowu - z wyznaczonymi wówczas wysokimi pensjami - chcą pieniędzy z budżetu.

                      Spółki węglowe powinny zbankrutować, ale rząd je utrzymuje przy życiu w związku z napiętą sytuacją na wschodzie i koniecznością zachowania rezerwy energetycznej na wypadek. I dosypuje kasy.

                      Powinno się już wtedy, w 2005 roku, pokazać tłuszczy, że koniec bandytyzmu. Ale wtedy akurat tylko ówczesna PO okazała się przyzwoita.
                      • zuzkazuzka111 hołota to ty i tobie POdobni. 29.05.15, 07:04
                        A górnicy to ostatni bastion przed 100% niewolnictwem w Polsce.

                        Gdyby związków zawodowych było w Polsce więcej, ludzie byliby silniejsi w walce z władzą i postkomunistycznymi "biznesmenami".
                        Nie byłoby "śmieciówek" i kwoty wolnej od podatku, która nie da się porównać do żadnej w Europie. Tej Europie, którą PO tak łatwo sobie mordę wyciera.
          • szwampuch58 Re: Dobre serce 26.05.15, 22:12
            to raczej brednie pani Malgosi Sandurskiej nie znajduja odbicia w rzeczywistosci,nawet u kartofli:
            www.poradnikzdrowie.pl/ciaza-i-macierzynstwo/zdrowie-dziecka/otylosc-u-dzieci-tragiczne-statystyki-ile-jest-w-polsce-dzieci-z-nadwaga-i-otyloscia_40927.html
            • buldog2 Re: Dobre serce 26.05.15, 23:26
              Może dlatego PiS jest przeciw dokarmianiu dzieci, a za dokarmianiem prezydentowej.

              --
              Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury - © Miętowe Loczki.
    • jane-panzram Re: Dobre serce 26.05.15, 23:41
      A ja zadam ci poważne pytanie: dlaczego wg ciebie PiS mimo rządów, mimo 8 lat przerwy, ma NADAL 30% poparcia?
      [Upraszam o poważną analizę, a nie obrażanie milionów ludzi - żadnych debilizmów o tym, że to matoły]
      • dystans4 Re: Dobre serce 26.05.15, 23:58
        Spróbuję odpowiedzieć (to drugi nick), ale w szczegółach to może jutro.
        W skrócie - wskutek odrzucenia grzechów zaniechania i degradacji PO i dlatego, że pozostałe propozycje jeszcze mniej trafiały do ludzi. A samą listę (tę z 2012 r.) powtarzałem tu po wielokroć. Nie zdezaktualizowała się.
        • jane-panzram Re: Dobre serce 27.05.15, 00:08
          O, chętnie przeczytam.
          Sama się nad tym zastanawiam czasem. Ja modelowym wyborcą PiS nie jestem - należę do tzw. miękkiego elektoratu PiS.
          Podejrzewam, że wyborcy PiS:
          - chcą wygrzmocić na pysk okrągłostołowców
          - możliwe, że chcą właśnie twardego podejścia do prawa
          - doceniają patriotyzm; chcą podejścia "najważniejszy jest interes Polaków, a nie interes USA, Niemców, Rosjan etc" - czyli zdrowego podejścia do polityki

          ale to moje zgadywanie, jak wyborcy PiS patrzą na tę partię.
          • buldog2 Re: Dobre serce 27.05.15, 23:22
            Trzeba pamiętać, że

            A ja zadam ci poważne pytanie: dlaczego wg ciebie PiS mimo rządów, mimo 8 lat przerwy, ma NADAL 30% poparcia?

            Z kilku powodów.
            Ale nie zawsze tak było. W 2010 na krótko przed katastrofą Tupolewa PiS miał dwadzieścia kilka procent z tendencją zniżkową. Zaczynano mówić o zejściu poniżej 20%, a ogólna kondycja partii była taka, że na Zjazd PiS w lutym 2010 nie przyjechało b. wielu delegatów - taka była niewiara w dalsze losy PiS. Rankingi Lecha Kaczyńskiego były niższe, niż 10% i wykluczone, by wygrał jakiekolwiek wybory.
            Na chwilę zmieniła katastrofa i powszechne współczucie - J.Kaczyński był równie blisko wygranej, co obecnie Komorowski.

            Później, stopniowo coraz bardziej, PiS okopywał z żelaznym elektoratem, wierzącym bądź udającym że wierzy w zamach w Smoleńsku i trwał bezruch. PiS nie tracił.
            Natomiast coraz bardziej nikła popularność PO. Już w 2008/2009 zwracałem uwagę na to, że jeśli rządy PO sprowadzać się będą do zachowywania status quo, utrzymywania przywilejów jednych kosztem innych, oraz braku stymulowania rozwoju, PO utonie w tworzeniu synekur dla swoich członków i znajomych, będzie się degradować i tracić poparcie.

            Trzeba dodać, PO nie jest partią z programem stawiającym na wartości, tu brak idei która porywałaby masy i skłaniała je do zgody na inne niedostatki - PO żeby bez tego żyć, musiała służyć ludziom, przy czym zdecydowanej większości.

            Tu: forum.gazeta.pl/forum/w,28,138441323,138537655,Lista_1_1_uzupelniona_.html
            zamieściłem (w 2012 r.), lekko skorygowaną, prowizoryczną listę przewin PO:

            Lista przewin PO v. 1.1

            1. Brak skutecznych prób redukcji deficytu budżetowego.
            2. Brak programu b. szerokich preferencji zagranicznych inwestycji.
            3. Powiększanie, fatalne powiększenie liczebności administracji.
            4. Brak pomocy firmom innowacyjnym (wiem, co piszę, na przykładzie kolegi, który zamówienia ma z całego świata, a brak ok. miliona dolarów do uruchomienia produkcji).
            5. Brak przeniesienia wydatków budżetowych z dotowania postępowego elektoratu na R&D i zwiększenia ich do rozmiarów (proporcjonalnie) co najmniej takich, jak w Niemczech, oraz programu szybkiego dojścia do finansowania takiego, jak w krajach skandynawskich.
            6. Powiększanie, fatalne powiększenie liczebności administracji.
            7. Niemal całkowita uległość wobec lobby prawniczego.
            8. Brak wschodniej polityki gospodarczej takiej, jaką prowadzą Niemcy.
            9. Brak adaptowania gospodarki polskiej do konkurencji z wielkimi koncernami w warunkach gospodarki globalnej, np. na wzór Korei Płd.
            10. Brak odpowiedniego finansowania i skandaliczny poziom publicznych mediów.
            11. Uległość wobec wyzysku przez związkowe lobby górników i podobne.
            12. Uległość wobec PSL i utrzymywanie przywilejów KRUS.
            13. Brak rozliczenia prawdziwych afer poprzedniego rządu (już nie mówię o wcześniejszych), np. prawdziwej afery hazardowej.
            14. Brak przyznania Ojcu Dyrektorowi możliwości cyfrowej emisji sygnału na drodze innej (np. ustawowej), niż ogólna. Tetrapodiom też się należy TV, było o tym nawet w mediach mętnego nurtu (np. w TOK FM mówiła o tym P. Dominika Wielowieyska).

            Należałoby powiedzieć jeszcze o skandalicznej sprawie ACTA i braku należytego odporu kłamstwom o zamachu smoleńskim. Postawa wobec ACTA została zrewidowana, dlatego nie ma o niej w spisie, co nie zmienia faktu, że była to jedna z najgłupszych i najgorszych rzeczy w czasie rządów PO i choć o tym cicho, będzie pamiętana długo. Kłamstwo o zamachu smoleńskim, jego skutki jeszcze się nie skończyły i sprawy będziemy wracać nie raz.
            *
            Skutkowało to mniejszą frekwencją w kolejnych wyborach, podobnie jak bierność PO wobec kłamstw o zamachu oraz dziwna bierność w rozwikływaniu PiS-owskich afer (np. hazardowej, tej prawdziwej, na której Skarb Państwa stracił miliard złotych).

            Rósł elektorat zniechęcony do wszystkich, ale najbardziej do obozu rządzącego. Chyba 2 lata temu pisałem, że gdyby było komu go podarować, napisałbym program partii na co najmniej kilkanaście procent głosów w wyborach parlamentarnych, po kilkumiesięcznej akcji agitacyjnej i informacyjnej. Tego elektoratu w jego ogromnej masie nie ruszył Kukiz (oddzielne wyjaśnienia), i nie ruszy, jeśli pozostanie przy tych ludziach i obecnej formule.

            W końcu suma rozczarowań zaczęła rosnąć - w ten sposób zaczęła rosnąć popularność Kukiza, oraz umacniać się pozycja PiS. PiS już nie tracił, a zaczął przedstawiać się jako wartościowa alternatywa, choć taką alternatywą nie jest, w elektoracie konserwatywnym i wśród przeciwników istniejącego stanu rzeczy w ogóle. I tak oto mamy owe 30%, z odchyłkami. W jedną czy drugą, w pierwszej kolejności zależnymi od zachowania PO. W tych warunkach PiS mógł tylko zyskiwać, a jego wyniki w rankingach należy uznać za mizerne.

            Natomiast Kukiz podgryzł pozycję PO w jej dawnym mateczniku - wśród ludzi młodych. W dużej części na wewnętrzną emigrację albo do opozycji odeszli ludzie, którzy mieli nadzieję na wzrost gospodarczy - tu skutek zaniechań i karmienia pasożytów widać najbardziej.
            PiS już mówi o pozyskaniu elektoratu Kukiza i prawdopodobnie sporą jego część zdoła odebrać, jeśli tylko przekona jego zwolenników. Prócz postulatu JOW-ów Kukizowi brak programu pozytywnego z prawdziwego zdarzenia i ludzi młodych, którzy nie pamiętają rządów PiS (jest ich już dużo), oraz wielu zniechęconych do PO, może w końcu przyciągnąć. I zdobyć w parlamencie może połowę, czy niewiele mniej, mandatów.
      • lepkie.lapki Re: Dobre serce 27.05.15, 12:38
        jane-panzram napisała:

        > A ja zadam ci poważne pytanie: dlaczego wg ciebie PiS mimo rządów, mimo 8 lat p
        > rzerwy, ma NADAL 30% poparcia?

        A ilu jest w Polsce ludzi tęskniących za PRL-em i indoktrynowanych przez księży?
        • jane-panzram Re: Dobre serce 27.05.15, 12:43
          Też prawda. Chociaż ja znam raczej ludzi tęskniących za PRL - a mają poglądy lewicowe, czy centrowe, kompletnie obce PiSowi.
          Tęsknota za PRL to możliwe, że cecha generacyjna - za czasów PRL liczyli na inną Polskę, niż jaka jest obecnie.
    • jane-panzram Re: Dobre serce 26.05.15, 23:49
      Dla mnie PiS jest alternatywą dla Rostowskiego na ten przykład. Rostowski to dla mnie symbol PO: partii, która nie ma ŻADNEGO pomysłu na gospodarkę.

      Ja marzę o partii, która miałaby pomysł na gospodarkę.
      Najlepsze jest to, że wśród obecnych partii tylko JEDNA myśli o gospodarce. I jest to partia, na którą nie zagłosuję - Korwin.
      On jeden, jak ten rodzynek, w ogóle myśli poważniej o gospodarce.
      Zaraz pojawi się partia druga - sytych i zadowolonych spadochroniarzy z PO - czyli partia Petru.
      No i znów: ja nie chcę rzeczników banków w rządzie, tylko chcę ludzi z pomysłem na gospodarkę.
      Takowych ni mo. Nie ma. Nie mam na kogo głosować - jak pewnie większość ludzi na tym forum. Nie ma partii, na którą zagłosowałabym z czystym sumieniem. Jeśli do wyborów PO zdechnie, to nie będę musiała głosować na PiS - i znów nie będę miała na kogo. I tak od dekady, kuźwa.
      • piq Rostowski miał za zadanie... 27.05.15, 00:27
        ...przygotować ekonomikę do wojny. Jest uchwała Rady Ministrów z 2008 roku na ten temat. Więcej:
        www.mpolska24.pl/post/129/rada-ministrow-o-iii-wojnie-swiatowej

        Urbaś to wyczaił w ramach analiż perspektyw rynkowych dla giełdy. Bardzo ciekawy artykuł.

        Dochodzą też wieści o szkoleniach administracji publicznej na wypadek konfliktu.
      • piq gospodarka:... 27.05.15, 00:38
        ...wskutek tego, co bredził Duda w kampanii, po jego wygranej moje oszczędności na emeryturę (a nie będę miał zusowskiej) stopniały o 3% w ciągu 2 dni. Inne giełdy na świecie rosną, a polska przez dwa dni traciła więcej niż ruska obłożona sankcjami. Taka beztroska przyszłego prezydenta sprawia, że chętnie kopnąłbym go w budyniową dupę i poprawił w bezmyślny uśmiech. To jest konkret, a nie ideologia.
        • jane-panzram Re: gospodarka:... 27.05.15, 00:53
          To faktycznie jest konkret.
          Zobaczymy, co Duda teraz wymyśli w tym temacie. Prezydenta nie stać na spekulacje, musi ważyć słowa teraz.
          • piq kolejny rachunek za lekkomyślność w kampanii... 27.05.15, 12:12
            ...Dudy. Oto ulżył frankowiczom, bo złoty poleciał na twarz w ciągu trzech dni. Frank po 4 złote. Banki liczą straty jeśliby ktoś wprowadził w życie pomysły Dody z kampanii - i wychodzi 12 mld zł. No to złotówki się ludzie na świecie pozbywają. To jest mina pod polskim mniej więcej stabilnym systemem bankowym. Ale Doda jest już preziem i może to mieć w dupie. Każde słowo polityka na świecie odzwierciedla się w finansach. Chciałbym, żeby te xuye złamane u nas zdały sobie z tego sprawę.
            • jane-panzram Re: kolejny rachunek za lekkomyślność w kampanii. 27.05.15, 12:17
              Bez nerw, on pracował w przeszłości dla prezydenta - więc o takich rzeczach wie z pewnością.
              Zresztą po wygranej od razu ucichł, jak może zauważyłeś.
              Zobaczym, co będzie. Nie panikuj - ten człowiek jest elektem dopiero od 3 dni.
              • piq nie mam kredytu we frankach,... 27.05.15, 12:53
                ...więc nie panikuję.
                Gorzej, że media będące własnością Srebrnej, czyli Jarosława Kaczyńskiego (nie partii - tam są jego prywatni zaufani we władzach) zaczęły wczoraj kampanię dudowsko-antyniemiecką.

                Na dzisiaj to zakrawa na zdradę narodową, bo całą europejską polityką wobec Rosji kieruje Merkel - i albo się jest z nią, albo poza nurtem wydarzeń. Nie mówiąc o tym, że Niemcy dostarczają nam sporo zbrojeniowej technologii (lufy do armat, w tym czołgowych, które trzeba wymieniać w boju co tydzień) i są gotowe nam wylizingować 2-3 okręty podwodne klasy U-212, umożliwiające skuteczne szachowanie floty bałtyckiej i zamknięcie zatoki fińskiej; mają nam też zmodernizować leopardy do standardu 7+ z transferem technologii.

                Moja teza o infiltracji PiSu przez rosyjską agenturę się znów potwierdza.
                • buldog2 Re: nie mam kredytu we frankach,... 27.05.15, 17:12
                  Na razie oglądamy zadowolenie Kremla i pierwsze jaskółki zmiany kursu.
                  Jeśli nasze przypuszczenia są prawdziwe, będziemy mieli do czynienia z deklaratywnymi akcjami o charakterze antyrosyjskim, oraz realnymi pomniejszaniem związków Polski z państwami UE, pomniejszaniem rangi Polski w Unii i na świecie, zrywaniem współpracy o charakterze obronnym, lobbowaniem decyzji niekorzystnych dla polskiej obronności i państwa. Zaryzykowałbym tezę o lobbowaniu podziałów i lokalnych udzielnych księstw w RP, przy czym rolę magnaterii z XVIII w. przejmują związki zawodowe, grupy interesów, opanowane przez PiS urzędy, przystawki koalicyjne i sam PiS.

                  To układa się w spójną całość z poprzednimi działaniami rządu i prezydenta PiS. Trzeba wrócić do zbiorczego wykazu tych dokonań i na bieżąco śledzić wszelkie nowiny.
                  • jane-panzram Re: nie mam kredytu we frankach,... 27.05.15, 18:01
                    > ywnymi akcjami o charakterze antyrosyjskim, oraz realnymi pomniejszaniem związk
                    > ów Polski z państwami UE, pomniejszaniem rangi Polski w Unii i na świecie, zryw
                    > aniem współpracy o charakterze obronnym, lobbowaniem decyzji niekorzystnych dla
                    > polskiej obronności i państwa.

                    - teraz Węgry i Anglia zrywają więź z UE - i co im się z tego powodu dzieje? NIC. Tak samo byłoby z nami, gdybyśmy wierzgali, bez paniki
                    - nasza ranga w Unii i na świecie jest zerowa - jak możemy pomniejszyć coś, czego nie ma?
                    - współpracy obronnej nie zerwiemy i nigdy sie na to ze strony pis nie zanosiło
                    - co do lobbowania jakichś offsetów i innych, to dopiero zobaczymy, to fakt; na razie próbują bloknąć Caracale, co akurat jest dla nas pozytywne
                    • buldog2 Re: nie mam kredytu we frankach,... 27.05.15, 21:03
                      GB, ani nawet Węgry nie są w sytuacji takiej jak Polska. Węgry mają położenie strategiczne Austrii, czy Szwajcarii. Pomimo to szacuje się, że wyjście z UE będzie oznaczać dla GB ogromne straty, liczb nie pamiętam, ale były istotne w skali brytyjskiej gospodarki, przede wszystkim dla sektora bankowego. Oczywiście, od tego brytyjska gospodarka się nie załamie, bezpieczeństwo GB też niewiele ucierpi. Ale my nie jesteśmy na miejscu Wielkiej Brytanii.

                      W kwestii Caracali - zablokowanie kontraktu służy jednemu przedsiębiorstwu (amerykańskiemu albo włoskiemu), z niepolskim właścicielem, który oferuje nam podłej jakości sprzęt, bez uzbrojenia, ze stratą dla polskiej obronności, która musi mieć pierwszeństwo przed wszelkimi partykularyzmami. Jak obchodzą się z partnerami gospodarczymi Amerykanie, widzimy na przykładzie offsetu dla F-16, bardziej zainteresowanych można odesłać do publikacji Raportu, tam opisane są perypetie Brazylii, Turcji (a to naprawdę b. ważny partner USA).

                      W tym
                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,157402803,157402803,smiglowiec_zamkniecie_ryjow_idiotom_na_zlecenie.html
                      wątku jest sensowne przedstawienie chyba wszelkich aspektów tej sprawy, tu tylko wspomnę, że beneficjentem transakcji będzie polskie przedsiębiorstwo.
                    • piq po kolei, bo mylisz się wszędzie:... 27.05.15, 23:44
                      > - teraz Węgry i Anglia zrywają więź z UE - i co im się z tego powodu dzieje? NI
                      > C. Tak samo byłoby z nami, gdybyśmy wierzgali, bez paniki
                      UK sobie może zerwać układ członkowski, ale 1: może sobie na to pozwolić, póki city jest jednym z centrów finansowych i inwestycyjnych świata; 2: sporo ryzykuje w dziedzinie politycznej, a zwłaszcza utratę znaczenia w niestabilnym świecie - dzisiaj wszyscy, nawet putysyn, szukają sojuszników. By zachować jakość życia Angoli, przed UK stanąłby np. problem układu o ruchu bezwizowym z UE albo kwestia dwustronnych z państwami UE układów ekonomicznych, bo UE załatwia to wszystko w kupie; 3: nie graniczy z Rosją i choć od czasu zabójstwa Litwinienki stosunki polityczne są marne, to finansowe kwitną. Nie bez powodu ruscy nazwali stolicę Alnglii Londongradem. i 4: w UK przemysł wytwórczy to tylko 9% PKB, reszta to głównie usługi. SPore ryzyko na wyjście z UE, bo centra finansowe można przenieść w 3 miesiące do miejsc, gdzie będzie się działa realna gospodarka.
                      Węgry - Orban przedłożył doraźne interesy ponad długofalowy interes polityczny i doi dwie krowy: Wielkoruś i Jujnię. Liczy na to, że Węgry są mało znaczącym kraikiem i nie zapłaci rachunku. Ale cóż są Węgry w porównaniu z Polską? Niczym (co ich zresztą strasznie boli).

                      > - nasza ranga w Unii i na świecie jest zerowa - jak możemy pomniejszyć coś, cze
                      > go nie ma?
                      Bredzisz, dziecko. Czytałem ostatnio analityka, którzy liczy polską armię jako trzecią europejską siłę NATO. To jest szósta gospodarka Ojropy i 40-milionowy rynek. W Rosji określa się Polskę mianem "mocarstwa regionalnego" już teraz, choć sądzę, że jeszcze do ego musimy dorosnąć. Szlag mnie trafia, jak tacy jak ty prezentują prowincjonalne kompleksy i lekceważą swój własny kraj, jak nie przymierzając targowiczanie. Zamiast powtarzać brednie propagowane przez sakiewkiewiczowskie organy propagandowe, lepiej poczytać prace analityków za granicą. Polski po 25-latach od wyjścia z dziadostwa nie da się lekceważyć, i to jest nasz narodowa zasługa. Ja jestem dumny z bycia Polakiem, ty nie. Nie wiem, czemu.

                      > - współpracy obronnej nie zerwiemy i nigdy sie na to ze strony pis nie zanosiło
                      PiS w czasie swoich rządów nie otworzył ANI JEDNEGO programu obronnego. Nie da się ujadać na Niemców i jednocześnie z nimi współpracować, a to jest najważniejszy partner polityczno-militarny Polski. Drugi najważniejszy partner to Szwecja, a układy ze Szewcją są osobistą zasługą Sikorskiego. Robimy z nimi między innymi program zaawansowanego modułowego wozu bojowego pola walki. PiS w czasie swoich rządów nie znalazł ani jednego sojusznika, a jednego odstręczył - Amerykanie po wpadce rakiet Grom z Polski w Gruzji, gdy włącznie z zaawansowanym natowskim softwarem trafiły prosto w rączki GRU wydoopcając do kosza kilkanaście lat pracy wywiadu (to było dzieło kancelarii Lecha Kaczyńskiego) oraz po spaleniu terenowych siatek pozostałych po WSI (osobisty sukces Macierewicza, drugim było skandaliczne rozdmuchanie afery z Nangar-Khel przez jego ludzi, które w żadnym normalnym wojsku by się nie odbyło) - zdystansowali się od współpracy z Polską. W efekcie Lech Kaczyński został poniekąd uratowany przez USA przed trybunałem stanu za sprzedaż gromów, bo wymogli zatuszowanie sprawy w zamian za to, że Lech utajni aneks Macierewicza, a oni pozbierają resztki polskich siatek.

                      > - co do lobbowania jakichś offsetów i innych, to dopiero zobaczymy, to fakt; na
                      > razie próbują bloknąć Caracale, co akurat jest dla nas pozytywne
                      Znowu opowiadasz brednie. Blokowanie Caracali jest sabotażem, kochanie, bo wywrócenie procedury przetargowej (która była jasna i przejrzysta) spowoduje wydłużenie okresu wejścia do służby nowych helikopterów, a resurs starych nie pozwala na ich eksploatację. To jest działanie na rzecz osłabienia polskiego potencjału militarnego w niespokojnym czasie - ewidentnie w interesie rosyjskim. Powtarzasz idiotyzmy po pisowskich durniach. Warunki przetargu były proste i jasne, Świdnik i Mielec, czyli Augusta-Westland i Sikorsky, wystawiły helikoptery nie spełniające warunków przetargu, choć obydwie firmy mają takie, jak powinny być, bo licząc, że związki zawodowe będą się burzyć i wymuszać korzystene dla nich rozwiązania, usiłowały wykiwać polski rząd na kupę kasy. Świdnik i Mielec mają co robić i nie trzeba im państwowej pomocy. Caracali offset daje nam jeszcze jedno: podobno w Polsce Airbus chce umieścić fabrykę silników śmigłowcowych, która będzie jedną z dwóch na obszarze od Odry do Syberii. Druga jest w Zaporożu na Ukrainie, a ruscy swojej jeszcze nie mają. Więc przestań opowiadać durdymały, których ci nakładają do głowy propagandyści, jak widać z tego co napisałem - działający w moskiewskim interesie.

                      Chętnie się dzielę swoją wiedzą, pod warunkiem, że jest to po coś i tan, kto to czyta, z tego korzysta, a nie wzrusza ramionami będąc partyjnym cynglem, którego nie interesują fakty, tylko szczekanie na forum. Zdobywanie tej wiedzy kosztuje mnie to sporo czasu i wysiłku, ale przynajmniej wiem, co piszę.
                      • jane-panzram Re: po kolei, bo mylisz się wszędzie:... 28.05.15, 01:02
                        Dlaczego więc caracale sprzedane Brazylii kosztowały 3razy mniej niż dla nas?

                        A nasza pozycja międzynarodowa jest zerowa, nie liczymy się w światowej polityce - chyba że jakiemuś państwu potrzebny jest bufor to sobie przypomina o Polsce

                        Obama zapewne słabo się orientuje gdzie leży Polska
                        W sprawie ukr. Nie zaprosili nas na rozmowy
                        Dla zachodniej Europy znaczymy tyle co Słowacja czy Rumunia

                        My może i jesteśmy dużym krajem - ale gospodarcze znaczenie mamy żadne, w obronie opieramy się na innych, sprawy zagraniczne prowadzą nam idioci pokroju Sikora
                        • jane-panzram Re: po kolei, bo mylisz się wszędzie:... 28.05.15, 01:05
                          Sikora albo Schetyny
                        • piq a znacie, towarzyszko, szczegóły wyposażenia,... 28.05.15, 01:29
                          ...czy tak sobie opowiadacie brednie pa uważaniju? Same zasobniki do lotów i operacji przy ograniczonej widoczności to kilka milionów dolców na maszynę.
                          > Dlaczego więc caracale sprzedane Brazylii kosztowały 3razy mniej niż dla nas?
                          Skorupa i silnik to ułamek wartości kontraktu. Jesteście jednak zwyczajnie głupia. Głupcy zawsze z nadętą miną wypowiadają się na tematy, o których nie mają pojęcia.

                          Jak każdy pisi macie, towarzyszko, fatalne zdanie o Polsce i Polakach. Wasz patriotyzm jest peerelowsko-sowiecki. Walcie się.
                          > A nasza pozycja międzynarodowa jest zerowa, nie liczymy się w światowej polityc
                          > e - chyba że jakiemuś państwu potrzebny jest bufor to sobie przypomina o Polsce

                          > W sprawie ukr. Nie zaprosili nas na rozmowy
                          > Dla zachodniej Europy znaczymy tyle co Słowacja czy Rumunia
                          I bardzo dobrze. Ukraina chciała się dogadywać z Ojropą nad polską głową, bo chce z nami konkurować o dominację w regionie w przyszłości, i nie dopuściła do udziału Polski w negocjacjach. Tym samym robienie sobie jaj przez Rosje nie jest na naszą odpowiedzialność. Ale żeby to wiedzieć, trzeba dużo czytać, a nie tylko "wśmieci" i "nieżelazną" zajmując się alkoholizmem w kuchni, gdy mąż wychodzi harować.

                          > My może i jesteśmy dużym krajem - ale gospodarcze znaczenie mamy żadne, w obron
                          > ie opieramy się na innych, sprawy zagraniczne prowadzą nam idioci pokroju Sikor
                          > a
                          Powtarzanie bredni po sobie samej bez dania ani pół argumentu świadczy, że nie dorosłać umysłowo do rozmowy z dorosłym i trzeźwym człowiekiem. Przestań być głupia, to może porozmawiamy normalnie.

                          Pan piq teraz żałuje, że poświęcił ci niepotrzebnie tak dużo swojego czasu, bo to jak wrzucać krugerrandy do latryny. Możesz spadać.
                          • jane-panzram Re: a znacie, towarzyszko, szczegóły wyposażenia, 28.05.15, 01:40
                            Ja stwierdzam fakty, a ty mi o tym że ja nie jestem patriotka czy co ty tam wymyślisz

                            Ja uważam, że Polska powinna zaprzestać podlizywania się zachodowi, jak to się dzieje obecnie, a za to powinna skupić się na naszym regionie: centralnej Europy. Tu, jako duży i bogaty jak na ten region kraj, mogłaby być "przewodnikiem"

                            A nie martwić się o interesy Niemiec (oni o nasze nie dbają) czy Ameryki.
                            My powinniśmy określić nasza RACJE STANU, a nie kierować się racjami stanu innych krajów, które się z nami nie liczą.
                            My dla Niemiec jesteśmy pionkiem. Europą B

                            Ty nie chcesz tego zobaczyć, czy też naprawdę nie zdajesz sobie z tego sprawy?

                            I nie obrażaj mnie. Jak nie umiesz bez emocji rozmawiać, to wszelką poważniejsza rozmowa z tobą jest bezcelowa
                            • piq jak z zabawnym zadufaniem opowiadasz... 28.05.15, 02:16
                              ...głupoty na temat uzbrojenia, a zwłaszcza eurokoptera dla polskiej armii, to nie jest, kochanie, stwierdzanie faktów, tylko pierniczenie bzdur. F-16 można kupić za 10 milionów dolców i za 60 milionów dolców. Niby oba to f-16, ale to zupełnie różne samoloty.

                              Mnóstwo jest takich matołków, którzy wypisują że f-16 block 52+ (samolot wielozadaniowy - multirole aircraft) to złom i że lepiej kupić raptora (myśliwiec przewagi powietrznej - air superiority fighter). Tylko że oni nie wiedzą co bredzą, czym się różnią te samoloty i co potrzeba, żeby nimi latać. Podobnie jak ty nie masz pojęcia o śmigłowcach.

                              PiSi chcą ubić interes polityczny przy okazji caracala, zrobić dobrze Solidarności Piotra Dudy, którego obchodzi tylko pochwalenie się skutecznością przez bonzami zakładowymi, a nowe miejsca pracy i fabryka silników w Łodzi oraz interes polityczno-militarny Polski już nie. Dobrze będzie, jeśli za tym stoi głupota i krótkowzroczność, a nie wysługiwanie się Moskwie, na co wygląda.

                              Racją stanu polski na dzisiaj jest wejście do Klubu Pólnocnej Europy, który powstanie po wstrząsach politycznych wkrótce na gruzach UE. Tego nie będzie bez współpracy z Niemcami, które dzisiaj w Ojropie spełniają funkcję porównywalną do cesarstwa rzymskiego z czasów najazdów barbarzyńskich. Ma zasoby i środki, choć jest słabe militarnie. Niemcy już wyposażyli polską armię za niemal darmo w czołgi główne, podobnie jak cesarstwo uzbrajało i najmowało tzw. "barbarzyńców" do własnej obrony. Czym się to skoczyło po jakimś czasie - wiadomo.

                              > Ty nie chcesz tego zobaczyć, czy też naprawdę nie zdajesz sobie z tego sprawy?
                              To ja ci zadaję to pytanie, wykładam ci, co wiem, a wiem dużo i to, co piszę, to fakty lub prognozy na bazie faktów. Ty tylko artykułujesz własne głębokie przekonania, bo nie podobają ci się moje fakty. Własne głębokie przekonania nie są argumentem, bez względu, jak sa głębokie.
                              • jane-panzram Re: jak z zabawnym zadufaniem opowiadasz... 28.05.15, 02:37
                                Wiesz dlaczego ja nie wierzę, że te caracale to dobra umowa? Nie przez niezależnych, tylko z doświadczenia.
                                Jest inny tutejszy temat-samograj
                                Pendolino. Pociąg, którego wartość wielokrotnie przekracza kapitał zakładowy Intercity.
                                Kosztowna, niepotrzebna zabawka. U nas najpierw kupuje się pociąg, a potem robi do niego tory.

                                Ta partia pokazała, że oni robią przekręt na przekręcie. I przez to nie wierzę, że caracale to dobra umowa, jakby z automatu.

                                No widzę, że znasz się na rzeczy, skoro o tym wszystkim piszesz. Wierzę Ci więc na słowo, bo sama mam o tym wiedzę żadna.
                                • piq PO była i jest beznadziejna,... 28.05.15, 04:21
                                  ...winna wielu zaniechań w imię zachowania apanaży, ale jedno historia odda platfusom: że zrobili ile potrafili, żeby uzbroić polską armię. To pierwsza partia, która o tym pomyślała, i to w szczycie kryzysu 2008.

                                  Mam nadzieję, że się rozpadnie i tłuste koty pójdą za płoty.
                                  Mam też nadzieję, że Duda zmieni PiS w normalną partię i wyrzuci tę swołocz, która się tam okopała przy pieniądzach wydzielanych ze Srebrnej.
                                  Od czasu, gdy JKM najpierw zelżył kaleki, a poten zaczął się przymilać do Putina, nie mam na kogo głosować. Są ludzie, których bym kupił w ciemno: wszyscy są poza głównymi nurtami politycznego okładania się cepami, bo wypisali się z polityki (albo ich wyrzucono) po dwóch kadencjach od 2005 roku.

                                  Program IV RP, której autorem nie był Jar ani PiS, tylko najpierw Matyja w 1997, a potem Śpiewak w 2004, został skompromitowany i sprowadzony do pokrzykiwania na pięciu konferencjach prasowych dziennie, by po kryjomu zabetonować to, co było. Program IV RP był super, ale go PiS ideowo położył, mam wrażenie, że celowo, podobnie jak lustrację.

                                  Lustrację mam już teraz w dupie, jest o 10 lat za późno i młodzi nie pójdą się za to bić. Chciałbym ludzi, którzy się na czymś znają, mają jakieś koncepcje, a nie tylko są "politykami", bo to nic nie znaczy. Byle szanowali moje poczucie wolności i godności i szanowali moich pracowitych i zdolnych rodaków, dali im przestrzeń i szanse do rozwoju. Bo dzisiaj nie oddam głosu na nikogo.
                                  • jane-panzram Re: PO była i jest beznadziejna,... 28.05.15, 04:58
                                    Czy mówisz może np o Michalkiewiczu?

                                    Ja jestem z zasady wroga teoriom spiskowym, ale jak na niego trafiłam, to mi rura zmiekla (choć wg mnie on przecenia służby, bo gdyby w to wierzyć w calosci, to byłyby one wtedy jak wielki brat, co nad wszystkim panuje, za wszystkim stoi, na wszystko od a do z ma wpływ, a to wg mnie mało realne)

                                    Ty często piszesz o służbach i tak jak kiedyś się z ciebie śmiałam to teraz mam zamiar wrócić do twoich starszych postów i co pisałeś


                                    JKM stosuje zawsze jedna niepisana zasadę, jest nią "słabszy element musi zginąć" (taka wynaturzona teoria Darwina) - nie wiem co on powiedział o kalekach, ale zapewne jest to coś w tym guście, jak go znać. Mnie z kolei on odstrasza mizoginizmem. I właśnie takim podejściem "nie radzisz sobie, to zdechnij", kompletny brak społecznej wrażliwości.
                              • buldog2 Re: jak z zabawnym zadufaniem opowiadasz... 05.10.16, 17:17
                                Na okoliczność kolejnego aktu zdrady jaczejki PiS należy przypomnieć wszystko na temat.
                                W kontekście zerwania kontraktu na Caracale
                                wyborcza.pl/1,75398,20793320,po-decyzji-ws-caracali-zwiazany-z-macierewiczem-lobbysta-d-apos-amato.html#BoxGWImg

                                oraz usiłowań sprzedaży polskich F-16.

                                --
                                Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury - Magdolot.
                          • jane-panzram Re: a znacie, towarzyszko, szczegóły wyposażenia, 28.05.15, 01:58
                            I znów: Ukraina na nas leje, bo dba o swoją rację stanu
                            Niemcy, Rosja - o swoje

                            A u nas jest Sikorski, który robi łaskę Amerykanom w pracy, a potem sam się z siebie śmieje, że co on robi
                            Albo Schetyna, który wali niepoważne głupoty o Auschwitz

                            To nie są odpowiednie osoby na takie stanowisko po prostu. To są takie Fotygi platformy, głupcy
                            Byle ambasador rosyjski ma od nich więcej oleju w glowie
                      • jane-panzram Re: po kolei, bo mylisz się wszędzie:... 28.05.15, 01:10
                        Kiedy zaś pisałam o Wegrach i Anglii to miałam i na myśli jedna rzecz
                        Te kraje mają polityków mądrzejszy stokroć niż u nas
                        Mianowicie oni się kierują zasada: to interes ludzi w moim kraju jest najważniejszy, a nie co inne kraje powiedzą

                        Nieistniejącego u nas cechą. Ale te cechę ma też Merkel, Putin, Obama
                        Oni dbają o interes swojego kraju ZAWSZE
                        tylko u naszych polityków jest mentalność lokaja
                        • piq napisałaś znów bredneę:... 28.05.15, 01:32
                          ...nikt nie wie dokładnie, jak się skończy brexit, wszyscy wiedzą tylko jedno: że przyniesie straty. I nikt nie wie, czy UK da je radę odrobić, czy nie. Więc nie pij tyle i nie wypowiadaj się o rzeczach, o których nie masz pojęcia.
                          • jane-panzram Re: napisałaś znów bredneę:... 28.05.15, 01:49
                            Ja uważam, że Unia musi się rozpasc
                            To idea piękna, w założeniu dalekobiezna - ale rozsadzaja ja obecne czasy, nacjonalizm. Teraz unia wisi na Niemczech. Zniknie Merkel - i to się wtedy może nagle skończyć
                            Historia się nie skończyła, że się tak wyrażę
                            Ja też nie za bardzo wierzę w brexit ale on nastąpi i tak w końcu, jak nie teraz, to za dekadę. Bo Anglia chce najwyraźniej iść po swojemu, na razie czują strach przed tak wielka zmiana jaką byłoby rozwalenie Unii (bo jak wyjdą, to Unia w naturalny sposób zacznie się rozpadac, taki efekt domina) ale to nie będzie trwało w nieskończoność
                            • dystans4 Re: napisałaś znów bredneę:... 28.05.15, 15:44
                              Po raz pierwszy od setek lat Polska ma szansę integracji w twarde jądro północnych państw Europy. Związki z Niemcami powinny mieć rangę sojuszu strategicznego na więcej, niż dziesięciolecia.

                              --
                              Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury - © Miętowe Loczki.
                      • dystans4 Re: po kolei, bo mylisz się wszędzie:... 28.05.15, 15:41
                        Taką (że trzecia europejska armia NATO, pomijam brytyjską, poza kontynentem) opinię przedstawia np. bardzo rzetelne Regnum.Ru:

                        www.regnum.ru/news/polit/1893107.html
                        Polska zaczęła być serio traktowana w Rosji po roku 2005, ale największy awans dokonał się po roku 2008, kiedy okazało się, że gospodarka wciąż systematycznie rośnie.
                        Negatywnie odbiło się jednostronne zaangażowanie na Ukrainie. Dziś nie sposób mówić o chęci rosyjskiej inwazji na którekolwiek państwo NATO (nawet państw bałtyckich, które, moim zdaniem, mają nikłe szanse na pełnowartościową obronę przez Sojusz). Rzeczywistym zagrożeniem jest potęgowanie napięcia na obszarze Ukrainy, potencjalnie może doprowadzić do konfliktu zbrojnego, który w pewnych okolicznościach może rozszerzyć się na Europę, może także doprowadzić do (ostrzegawczego dla całego NATO) uderzenia na Polskę, może być dokonane także w przypadku powiększania się napięcia i strefy chaosu.
                        W tej chwili jest to największe zagrożenie dla Polski. Żeby wykluczyć rachuby na korzyści z takiego wariantu wojny ograniczonej i zminimalizować zagrożenie dla Polski, trzeba mieć nowoczesne siły konwencjonalne - systemy ostrzegania, lotnictwo, OPK, broń przeciwpancerną i jednostki desantowe.
                        Sceptycznie odnoszę się do oferowanego Polsce systemu Patriot.
                        Natomiast nadzwyczaj pożądane byłoby posiadanie własnego potencjału odstraszającego, podobnego do potencjału Izraela. Także Izrael mógłby być nadzwyczaj pożądanym partnerem w takich przedsięwzięciu, w rozpoznaniu kosmicznym, radioelektronice.
                        Od Ukrainy moglibyśmy kupić elementy systemu Kolczuga.

                        --
                        Opozytura to bardzo ładne słowo, bo zawiera i działanie PiS w charakterze ekspozytury - © Miętowe Loczki.
                        • jan_zizka rzecz jest prosta: antyniemieckość... 29.05.15, 01:32
                          ...jest prorosyjska. Dlatego patrzę ze zgrozą na Waszczykowskiego i Szczerskiego w pałacu koło Dudy.
                          • dystans4 Re: rzecz jest prosta: antyniemieckość... 29.05.15, 20:09
                            Uważam, że powinniśmy rozwijać możliwie najbardziej korzystne obustronne relacje.
                            Ale w żadnym razie, pod żadnym warunkiem, nie mogą się one opierać na agenturze, czy choćby na przyzwoleniu na obecność agentury w strukturach państwa.
                            Tu jest spora trudność w zmianie podstaw relacji, bo u nas wciąż przeważają fobie i lęk, taka niepewność siebie, kompleksy i mentalność niewolnika, który nie dorósł do wolności. Jest to widoczne w uzależnianiu własnego stanowiska od stanowiska Rosji (choćby na odwrót, oznacza to brak samodzielności) i chwiejności postaw, od skrajnie buńczucznej, do płaszczenia się.

                            U Rosjan panuje przekonanie że z Polakami nie da się dogadać, tylko wieczny konflikt i trzeba stawiać na agenturalne putany i swołocz, tzn. na "PiS", na członków. I tak mnożą się, kanalie.

                            Waszczykowski i Co. Cechą szczególną Ochrany, później struktur CzeKa, GPU, OGPU i dalej, aż do FSB, GRU i struktur zależnych, jak PiS, była pokoleniowa przynależność funkcjonariuszy i agentury.
                            Dlatego ważne jest dotarcie i wypalenie ogniem agentury z początku transformacji, oraz dojście do ich następców, tak "rodzinnych", jak też pozyskanych na drodze rekomendacji.
                            Waszczykowskiego i Co. trzeba mieć na oku w pierwszej kolejności.
    • mariner4 Zasada PIS TKM 27.05.15, 09:15
      odżyje w całej rozciągłości. Każde ugrupowanie rządzące obrasta w interesowne kanalie. Sądzicie, że np Jojo Brudzinski robi to con robi dla idei? Wolne żarty.
      Mnie to już prawie nie do tyczy, ale jak dzisiejsi młodzi zobaczą swoje emerytury.....
      M.
      • dystans4 Re: Zasada PIS TKM 29.05.15, 18:08
        Jak tylko zobaczą, od razu przypomną sobie PiS.
    • buldog2 Re: Dobre serce 11.06.17, 23:05
      No i wiemy już, co dla Sadurskiej jest najważniejsze i jak się to ma do losu głodnych polskich dzieci.
      Najważniejsze żeby rodzice mieli na flachę. Bo to oni głosują.
    • buldog2 PULL UP !! 18.06.17, 09:29
      Partia Interesów Sowieckich - Obraza
    • buldog2 Re: Dobre serce 02.09.18, 18:50
      Warto przypomnieć, na okoliczność wciskania kitu o uczciwości jaczejki PIS.
      • xystos Re: Dobre serce 02.09.18, 18:54
        Buldogu,ciebie rzeczywiście nieszczepiono.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka