Dodaj do ulubionych

O co chodzi z tym Komorowskim?

18.08.15, 11:00
Kampania wyborcza ma swoje prawa i to, że w jej trakcie propisowscy hejterzy dwoili się i troili, by zniszczyć prezydenta Komorowskiego można zrozumieć. Wprawdzie nie przypominam sobie, by we wcześniejszych walkach o prezydenturę, któryś z kandydatów był atakowany tak zajadle, z użyciem najpodlejszych środków z kłamstwami i pomówieniami na czele, ale może czasy były mniej drapieżne...
Jednak kampania się skończyła, wygrał Duda i wydawałoby się, że czas odłożyć Komorowskiego na półkę z napisem "minione" i iść dalej. Tymczasem opluwanie prezydenta Komorowskiego trwa nadal i przewyższa chyba nawet okazywanie uwielbienia jego następcy - prezydentowi Dudzie.

Czemu zwycięzcom nie smakuje samo zwycięstwo? Skąd ta przemożna potrzeba by pokonanego Komorowskiego dopaść, wdeptać w ziemię i przegryźć mu gardło? Czemu widok tryumfującego Dudy, objeżdżającego kraj wśród trąb trąbiących, bębnów bębniących i pochwalnych hymnów smakuje za mało? Odpowiedź jest tylko jedna: KOMPLEKS.
Bo owszem - Komorowski leży pokonany, ale to leży pokonany człowiek, a jego zwycięskim przeciwnikom została w rękach budyniowa kukła.
Obserwuj wątek
    • a74-7 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 11:04
      co to jest budyniowa kukla ?
      Robisz kukielki z budyniu ?
      Podaj moze przepis :-)
      • damakier1 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 11:14
        a74-7 napisał:

        > co to jest budyniowa kukla ?
        > Robisz kukielki z budyniu ?
        > Podaj moze przepis :-)

        Ja nie robię, ale przepis mogę podać:

        Wyciąga się z niebytu jakiegoś niestarego, zawrotnie wykształconego, bo aż z doktoratem faceta, z urodą tabloidalną, ładną żoną i śliczną córką. Aha - i koniecznie pobożnego! No i posłusznego swemu mocodawcy. Następnie obwozi się go po kraju i organizuje dobry piar.
        Jako przyprawy wiersze poetów ludowych, piękne relacje w tabloidach i budyniowa kukła gotowa.
        • tw_wielgus Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 11:22
          Życzysz sobie przepis na "WSIowego przymuła"? Łatwiejszy, dużo prostszy, by nie rzec prostacki.
          • damakier1 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 11:43
            "Życzysz sobie przepis na "WSIowego przymuła"? Łatwiejszy, dużo prostszy, by nie rzec prostacki.'

            Nie, nie życzę sobie. Jest tak prostacki, że wszystkie składniki i metody przyrządzania widoczne są, jak na dłoni.
            • tw_wielgus Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 11:48
              I całkiem słusznie, bo to tłusta zatem niezdrowa potrawa. Polacy jak widać wolą dietetyczny budyń i zupełnie nie rozumiem dlaczego stajesz w obronie niezdrowej kuchni regionalnej?
              • a74-7 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 12:21
                jeszcze sie taki nie narodzil ktory by wszystkim dogodzil,powiedzenie rzecze.
                Ja nie chce sie wstydzic za Prezydenta Polski ,ktory doradza Obamie pilnowanie zony, ktory podiwania ksieznej szklanke wina, ktory siada zanim A Merkel zdarzy to zrobic, ktory nazywa kobiety kaszalotami publicznie,ktory wrzeszczy z piana na ustach o macaczach kur.To sa fakty.
                I to pietnuje.
              • romullos Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 16:25
                tw_wielgus napisał:

                > I całkiem słusznie, bo to tłusta zatem niezdrowa potrawa. Polacy jak widać wolą
                > dietetyczny budyń

                Żeby tylko naród sraczki nie dostał po tym budyniu.
          • cymber.gaj Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 11:44
            tw_wielgus napisał:

            > Życzysz sobie przepis na "WSIowego przymuła"? Łatwiejszy, dużo prostszy, by ni
            > e rzec prostacki.

            No dawaj, nie krępuj się. Po tym, coście wyprawiali w czasie kampanii, kolejny kubeł rzygowin nie zrobi już różnicy.
            • tw_wielgus Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 11:55
              A co Magda Gessler ma przyjechać i szukasz dobrych pomysłów kulinarnych żeby Cie nie skrzyczała?
              • cymber.gaj Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 12:03
                Wykrętna odpowiedź.
                Był czas, Wielgusie, kiedy cię bardzo szanowałem. Niestety, przechodząc na stronę szubrawców utraciłeś w moich oczach zdolność honorową. Z tamtych czasów został ci tylko nick. Pamiętasz chociaż, skąd się wziął? Bo ja pamiętam.
                • tw_wielgus Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 12:13
                  Na stronę szubrawców? O mój Boże! Czyli ktoś Ci w głowę wbił "formatkę" jeżeli ktoś krytykuje PO, Komorowskiego, jest wrogiem Polski, zdrajcą "szubrawicą" itd... Śmieszne, jak ludźmi można manipulować.

                  Ja również pamiętam.
                  • cymber.gaj Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 12:31
                    Znaczy ty naprawdę wierzysz w smoleński zamach.
                    • tw_wielgus Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 13:14
                      Znaczy się, że wytłumaczenie Ci co kto i jak w tej przekracza moje zdolności pedagogiczne.
                      • cymber.gaj Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 13:29
                        Dobra, starczy tego.
                  • jlang75 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 14:45
                    Znaczy się jak nie podoba ci się rząd PO i krytykujesz byłego prezia Komorowskiego to znaczy wierzysz w zamach smoleński..... fajne
                    • tw_wielgus Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 14:53
                      ... a jak nie masz akwarium?
                      • jlang75 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 16:24
                        To jesteś ukrytym pedofilen.
                  • religijnych.uczuc.obraza Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 17:08
                    A jeśli nie przyłączasz się do trendu walenia w platfusów, doszukiwania się wszędzie korupcji i przekrętów, to znaczy że jesteś lemingiem i wiernym słuchaczem salonu. Używanie względem ludzi takiej formatki jest jak najbardziej ok.
    • scoutek Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 11:04
      damakier1 napisała:

      > Kampania wyborcza ma swoje prawa i to, że w jej trakcie propisowscy hejterzy
      dwoili się i troili

      najpierw przeczytałam, że się trollili i bardzo mi się to spodobało

      > Bo owszem - Komorowski leży pokonany, ale to leży pokonany człowiek, a jego zw
      > ycięskim przeciwnikom została w rękach budyniowa kukła.

      i własnie to jest odpowiedź na Twoje, Damo, pytanie
      najlepsze z możliwych
      • a74-7 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 11:09
        ja bym prosila o linki do tej nienawisci ,
        potem nalezy porownac z trollleniem lemingow na temat Dudy
        i ocenic kto lepiej sie trolllii:-D
        • damakier1 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 11:16
          Po co Ci linki? Poczytaj sobie swoje posty, wystarczy.
          • w_v_w Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 17:30
            a moze poczytasz posty ryja, hrabiego i innych platfonsowych wyznawcow, i porownasz, szczegolnie na temat nieboszczyka Lecha Kaczynskiego, od razu ci sie humor poprawi.
        • erte2 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 12:14
          a74-7 napisał:
          > ja bym prosila o linki do tej nienawisci ,


          Mówisz - masz:
          forum.gazeta.pl/forum/w,396,158471231,158471231,Ubezpieczac_w_PZU_Ruska_Bude_to_duze_ryzyko.html
          To tylko jeden z przykładów, taki pierwszy z brzegu.
          • tw_wielgus Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 12:24
            Dawaj dalej, bo przecież Dama sugerowała niesamowitą falę nienawiści i hejtu. Jeden post to za mało.
            W tym samym wątku masz odpowiedź "zaplutego", która jak nic pasuje potępionej w poście Damy "mowy nienawiści"
    • tw_wielgus Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 11:19
      A gdzie Damo złociutka dostrzegasz opisane z takim oburzeniem w Twoim poście symptomy?
      Możesz mi wskazać przykłady tych zajadłych ataków? Zastosowania tych najpodlejszych środków, te pokłady kłamstwa i rzeki pomyj wylewane na Komorowskiego?
      No szybciutko, przecież jesteś przygotowana do dyskusji.

      A ja Ci wskażę przykład "radosnego taplania się w błocie" w Twoim własnym poście -"budyniowa kukła". Czemu nie dostrzegasz pokładu kolejowego w oku swoim, a oponentów Komorowskiego zmieszałaś z błotem i to w sposób przepaskudny*?
      • tw_wielgus Czy autorka wątku byłaby łaskawa zaszczycić mnie 18.08.15, 11:24
        odpowiedzią?
        Byłbym zobowiązany bo liczę na merytoryczne argumenty, które pozwolą zrozumieć mi istotę omawianego problemu.
        • tw_wielgus Damo! Czekamy... 18.08.15, 11:29
          Prawdziwe damy nie każą na siebie czekać.
          • tw_wielgus Czekam i czekam a brzęczenia orderów nie słychać. 18.08.15, 11:39
            Zazwyczaj tego typu wątki zakłada się z potrzeby serca. Dawniej tego typu wzmożenie kardiologiczne wywoływała "Trybuna Ludu", a obecnie?
            • a74-7 Re: Czekam i czekam a brzęczenia orderów nie słyc 18.08.15, 11:42
              tw_wielgus napisał:

              > Zazwyczaj tego typu wątki zakłada się z potrzeby serca. Dawniej tego typu wzmoż
              > enie kardiologiczne wywoływała "Trybuna Ludu", a obecnie?
              Zawoalowany hejt albo pustka w kieszeni :-)
            • erte2 Re: Czekam i czekam a brzęczenia orderów nie słyc 18.08.15, 13:36
              tw_wielgus napisał:

              > Zazwyczaj tego typu wątki zakłada się z potrzeby serca. Dawniej tego typu wzmoż
              > enie kardiologiczne wywoływała "Trybuna Ludu", a obecnie?

              Obecnie Gazeta Polska, W Sieci, Do Rzeczy, TV Republika, Radio Maryja....
              • tw_wielgus ..?!? 18.08.15, 14:20
                Czekałam na damę, a tu taka nieprzyjemna niespodzianka.
                • jlang75 Re: ..?!? 18.08.15, 14:46
                  po 13tej zmienił się dyżur
                  • tw_wielgus Re: ..?!? 18.08.15, 14:55
                    Wcale mnie nie zachęciłeś.
                    • jlang75 Re: ..?!? 18.08.15, 16:26
                      Przepraszam
          • w_v_w Re: Damo! Czekamy... 18.08.15, 17:32
            prawdziwe tak, ale to nie jest ten przypadek :D:D:D
      • a74-7 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 11:24
        Komorowskiego oceniamy za jego wpadki w czasie 5cio letniej prezydentury,
        Trudno oceniac A Dude jakim bedzie prezydentem po 12 dniach bycia w urzedzie.
        Troche pomyslunku drogi kaszalociku :-)
      • damakier1 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 11:39
        > A ja Ci wskażę przykład "radosnego taplania się w błocie" w Twoim własnym pości
        > e -"budyniowa kukła". Czemu nie dostrzegasz pokładu kolejowego w oku swoim, a o
        > ponentów Komorowskiego zmieszałaś z błotem i to w sposób przepaskudny*?

        "Budyń" i wszelkie od budyniu pochodne, to tylko analogia do "bigosu" stosowanego wobec Komorowskiego. Ani w jednym, ani w drugim przypadku nie jest to nienawistny atak. Jedynie złośliwość, na którą każda osoba publiczna powinna być przygotowana i odporna. Nie takie złośliwości są przedmiotem mojego wątku.
        • tw_wielgus Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 11:44
          I to są owe przykłady, o których zacytowanie poprosiłem. Poprosiłem o przykłady, które potwierdzą Twoją tezę, iz po przegranej w wyborach Komorowski jest tak straszliwie poniewierany, iż poczułaś się w obowiązku bronić autorytetu byłej głowy państwa.

          Ps. Stosując owe analogie stajesz się takim samym hejterem jak Ci, których tak pogardliwe potraktowałaś w swoim poście założycielskim. Toteż nie jesteś w niczym lepsza.
          • damakier1 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 11:53
            tw_wielgus napisał:

            Jeśli na moje stwierdzenie: " Nie takie złośliwości są przedmiotem mojego wątku." odpisujesz: " I to są owe przykłady, o których zacytowanie poprosiłem" - to znaczy, że albo kompletnie nie rozumiesz, co się do Ciebie pisze, albo świadomie manipulujesz. W obu wypadkach dyskusja jest niemożliwa.
            EOT
            • tw_wielgus Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 12:02
              Moim zdaniem mylisz się i na dowód powołam fakt, iż w środku wątku już nie pamiętasz co napisałaś na początku.
              Przypomnieć tezę pierwotnego postu?
              Poprosiłem o dowody, które pozwoliłby na dowiedzenie słuszności Twojej obserwacji i co mnie spotkała w zamian? Zniewaga i podła insynuacja, Po czym odwróciłaś się plecami, ale to -o ile dobrze kojarzę- jest gdzieś zapisane, w dworskiej etykiecie.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 12:58
        Np. kłamstwo o skakaniu po krzesłach, o udziale w Skoku Wołomin na podstawie zdjęcia z premiery filmu.
        • tw_wielgus Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 14:23
          Gó... prawda panie Obraza, czyli trzecia z prawd księdza Tischnera.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 17:11
            Dokładnie odpalany smsowo wielgusie. Kłamstwo o krześle, które również ty bez oporów powtarzałeś tu na forum ro była właśnie taka gó... prawda. Identycznie ze związkami Komora ze skokiem Wołomin anwad.
            • jlang75 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 18:02
              Masz rację obraza to nie było krzesło tylko podest do robienia zdjęć, zastanawia mnie tylko ta paniczna reakcja Japończyków i pani z protokołu dyp....ale może podest był w remoncie i Komorowski nie zauważył taśmy ostrzegawczej( zresztą nie tylko on). Co do związków Brąka z WSI to .... nie chodzi tylko o zdjęcia...ale to temat rzeka i Komorowski jako jedyny z PO zagłosował przeciwko likwidacji tej ruskiej jaczejki...ale pewnie się pomylił jak zwykle zresztą.
              • religijnych.uczuc.obraza Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 18:04
                Też mnie zastanawia ta reakcja no ale podest to podest a nie krzesło.
                A co do związków ze Skok Wołomin to co można powiedzieć poza zdjęciem z premiery filmu?
                • jlang75 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 19.08.15, 11:50
                  Dużo odpowiedzi jest w książce Niebezpieczne Związki. Nie będę ci jej streszczał a w wersji obrazkowej nie wydali wiec chyba nie przeczytasz... Komorowski też nie czytał, zresztą on ma problemy z pisaniem i czytaniem.
                • sverir Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 19.08.15, 11:54
                  > Też mnie zastanawia ta reakcja no ale podest to podest a nie krzesło.

                  Japończycy generalnie są tacy od-do, niezależnie czy dotyczy to krzesła, czy stosunków między pracodawcą a pracownikami. Niezależnie od tego, jak wielką gafę popełniłby pan prezydent Komorowski, reakcja Japończyków mogłaby być podobna.
                  • jlang75 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 19.08.15, 12:53
                    Jeśli to był podest do robienia zdjęć to nie widzę powodów takiej reakcji... no chyba że jednak tam wchodzić, wystawać i nawoływać jak myśliwy na ambonie się nie powinno. Przyznać trzeba jednak że Brąk z Szogunem wyglądali jak inspektor Clouseau z slużącm Cato w filmie o różowej panterze
                    • sverir Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 19.08.15, 12:58
                      > Jeśli to był podest do robienia zdjęć to nie widzę powodów takiej reakcji...

                      Bo Ciebie interesuje, co tam było. Nawet gdyby było napisane wyraźnie "nie wchodzić w piątek w godz. 13-14.13" to i tak byś wszedł, gdybyś miał taką fantazję. Japończycy bywają zaś pod tym względem bardzo stanowczy.
                      • jlang75 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 19.08.15, 16:20
                        Nie bardzo rozumiem co chciałeś przekazać swoim postem?
                  • a74-7 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 19.08.15, 13:46
                    tam swirek pewnie chodzilo o fakt wchodzenia na podest w butach . Japonczycy tacy soM.
                    • a74-7 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 19.08.15, 14:01
                      Pan prezydent wybral sie do tego specyficznego kraju bez poznania ich etykiety,
                      i zachowal sie delikatnie mowiac jak burak ,skaczac w butach po podestach .
                      Wot i cala filozofia .
                      • w_v_w Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 19.08.15, 18:08
                        a jak burak mial sie zachowac, zachowal sie naturalnie jak to burak:D;D
                        • a74-7 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 20.08.15, 10:14
                          dodam ze wszystkie buraczane gazjetki mu w tym pomagaly tuszujac zajscie.
                          Gdyby szanowny
                          pan byly prezydent zapoznal sie z etykieta panujaca w Japonii pewnie nie bylo by" fo pa"
                          • w_v_w Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 20.08.15, 18:58
                            Tak to bywa jak sie tzw. politycy zaczynaja lewitowac ogarnieci "swoja wielkoscia' i nadetym ego :D
    • zapijaczony_ryj Pisałem o tym w 2014 roku 18.08.15, 11:25
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,155992610,155992610,Zmasowany_atak_na_prezydenta_Komorowskiego_.html
    • wagonetka kompleks? chyba nie 18.08.15, 11:29
      to brak cnót :-)

      człowiek dumny i rycerski, gdy pokona przeciwnika w walce cieszy się zwycięstwem a pokonanemu podaje rękę na znak, że przeciwnik był godny stawania z nim w szranki

      człowiek mały i tchórzliwy po zwycięstwie kopie leżącego, pokonanego przeciwnika

      jak mówi przysłowie: "nie ten od­ważny co ko­pie leżące­go, ale ten który po­maga mu wstać: :-)
      • a74-7 Re: kompleks? chyba nie 18.08.15, 11:39
        tak wagonetko,to bardzo szlachetne:-)
        A pamietasz lemingi tanczace na trumnach sp LK czy gen Blasika .
        Wybiorcza pamiec pewnie ci nie pozwala.
        • wagonetka Re: kompleks? chyba nie 18.08.15, 11:48
          nie spodziewałam się, że zrozumiesz, co napisałam
          • w_v_w Komorowski, to rycerz!!! 18.08.15, 17:36
            znaczy, ze Komorowski, to rycerz...nawet zgodze sie z toba, bo ma zakuty leb :D
            • x2468 Re: Komorowski, to rycerz!!! 18.08.15, 18:04
              Twój marny dowcip ma przynajmniej 50 lat.
              • w_v_w Re: Komorowski, to rycerz!!! 19.08.15, 13:33
                Tak jak Bronek 😆
        • religijnych.uczuc.obraza Re: kompleks? chyba nie 18.08.15, 17:12
          Ja nie pamiętam. Przypomnisz, dzieweczko?
    • fiu-bzdziu2010 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 11:46
      tak to z gorliwymi bywa, nieczyste zagrywki dawno wyspowiadał....tyle razy już w kościele bywał, no i grzechy a zwłaszcza przeciw VIII przykazaniu "nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu" dawno odpuszczone
      gdyby wygrał w czystej walce mógłby się nazywać z dumnym czołem Prezydentem
    • remez2 Przysłowie o kotle i garnku 18.08.15, 11:53
      Bo owszem - Komorowski leży pokonany, ale to leży pokonany człowiek, a jego zwycięskim przeciwnikom została w rękach budyniowa kukła.
      I tak cały sensowny post, okazał się wstępem do hejtu.
      • taziuta Re: Przysłowie o kotle i garnku 18.08.15, 14:42
        remez2 napisał:

        > Bo owszem - Komorowski leży pokonany, ale to leży pokonany człowiek, a jego
        > zwycięskim przeciwnikom została w rękach budyniowa kukła.


        > I tak cały sensowny post, okazał się wstępem do hejtu.

        Też mi zazgrzytało na koniec...
        • remez2 Re: Przysłowie o kotle i garnku 18.08.15, 14:59
          taziuta napisał:
          > > I tak cały sensowny post, okazał się wstępem do hejtu.
          > Też mi zazgrzytało na koniec...
          Ahoj. :-)
          • taziuta Re: Przysłowie o kotle i garnku 18.08.15, 18:57
            remez2 napisał:

            > Ahoj. :-)

            Witaj :)
    • axyzaa Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 12:06
      została w rękach budyniowa kukła.
      >
      Dlatego szyderboje i kpiszony wchodzą w niego jak w masło.
      • jlang75 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 12:16
        Najważniejsze że wielonikowe trunkowe lale stoją wiernie przy leżącym Brąku.
      • taniarada Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 12:42
        Komorowskiego już nie ma.I o co ten spór .Był i zniknął na własne życzenie .I jego współpracowników.Bo co masz się Bronek starać.78% poparcia masz.Lepił sobie chłopina z czekolady orzełki ,wycinał kotyliony i spotykał się z przedszkolakami.Które mówiły fajny dziadzio.I żył w swoim realu.Jego już nie ma .I nie ma za co chwalić.Przyszło nowe .W październiku rozwalić ten nędzny układ i wsioków .Będzie dobrze.By żyło się ludziom dostatnio i bez kłamstw.
        • w_v_w Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 17:38
          Amen! :D
    • don.kichote Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 12:12
      damakier1 napisała:

      > Wprawdzie nie przypominam sobie, by we wcześniejszych walkach o prezydenturę,
      > któryś z kandydatów był atakowany tak zajadle, z użyciem najpodlejszych środków z k
      > łamstwami i pomówieniami na czele
      , ale może czasy były mniej drapieżne...

      To ci przypomnę!
      Cimoszewicz.
      Skoro o tym nie pamiętasz to z pewnością też nie pamiętasz, kto go tak z użyciem najpodlejszych środków z kłamstwami i pomówieniami na czele atakował?
      Podpowiem.
      Twoje środowisko damo! Rączka w rączkę z PiS-em(!) i wtedy krokodylich łez nie lałaś...

      > Jednak kampania się skończyła, wygrał Duda i wydawałoby się, że czas odłożyć Ko
      > morowskiego na półkę z napisem "minione" i iść dalej. Tymczasem opluwanie prezy
      > denta Komorowskiego trwa nadal i przewyższa chyba nawet okazywanie uwielbienia
      > jego następcy - prezydentowi Dudzie.

      I nie wiesz dlaczego? Bidulka.
      Podpowiem; poczytaj posty kawy, ryja, hrabiowskiego bękarta, axy/mili, czandry, volupciaka, swoje i innych "zawiedzionych" a nie głosujących na Dudę i wyciągnij wnioski.
      Jeśli jednak dalej mechanizm, o którym piszesz pozostanie dla ciebie tajemnicą - ja nie potrafię ci pomóc.

      > Czemu zwycięzcom nie smakuje samo zwycięstwo? Skąd ta przemożna potrzeba by pok
      > onanego Komorowskiego dopaść, wdeptać w ziemię i przegryźć mu gardło? Czemu wid
      > ok tryumfującego Dudy, objeżdżającego kraj wśród trąb trąbiących, bębnów bębnią
      > cych i pochwalnych hymnów smakuje za mało?

      j.w.

      Odpowiedź jest tylko jedna: KOMPLEKS.

      Nie! To nie kompleks.
      To III zasada dynamiki - akcja = reakcji.
      Niestety! Konflikt eskaluje i wskazanie co jest akcją a co reakcją jest już niemożliwym.

      > a jego zwycięskim przeciwnikom została w rękach budyniowa kukła.

      A to dobry przykład tego, o czym piszę.
      Jak myślisz? Przejdzie u PiS-ich bez echa???
      • damakier1 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 12:40
        Rzeczywiście, Cimoszewicza załatwiono w sposób obrzydliwy. Nie pamiętam, czy pisałam wtedy coś na ten temat, ale z całą pewnością nigdzie tego nie pochwaliłam, czy nawet nie zaaprobowałam. Ale krokodylich łez też na pewno nie wylewałam:

        [i][/b]Krokodyle łzy[b] - nieszczery, obłudny płacz, udawane, fałszywe współczucie’; wyr.rzecz., starożyt. Już u starożytnych Greków i Rzymian używano tego wyrazu, mówiąc o ludziach współczujących nieszczęściu tych, którym sami to nieszczęście zgotowali; wywodzi się z dawnego przesądu, że przed zjedzeniem ofiary krokodylowi ciekną łzy[/i]

        > I nie wiesz dlaczego? Bidulka.
        > Podpowiem; poczytaj posty kawy, ryja, hrabiowskiego bękarta, axy/mili, czandry,
        > volupciaka, swoje i innych "zawiedzionych" a [b]nie głosujących[
        > /b] na Dudę i wyciągnij wnioski.
        > Jeśli jednak dalej mechanizm, o którym piszesz pozostanie dla ciebie tajemnicą
        > - ja nie potrafię ci pomóc.

        Mogłabym przedstawić równie obszerną listę nicków i spierać byśmy się mogli do końca świata, czyje posty są bardziej "hejterskie". Jakby nie było, były one pisane w ogniu walki albo teraz, kiedy wymierzone są w Dudę, dotyczą osoby w mniemaniu osoby piszącej silnej i groźnej.
        Natomiast hejt skierowany obecnie na Komorowskiego dotyczy osoby przegranej, już nie groźnej. Skąd ta potrzeba kopania leżącego? - to jest moje pytanie w tym wątku.
        • a74-7 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 12:58
          A moze to wlasnie Komorowski okazal sie bardziej msciwy niz na starszego wujka bigosa przystalo ?
          niewygodne.info.pl/artykul5/02427-Msciwosc-Bronislawa-Komorowskiego.htm
        • marta595 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 13:10
          Skąd ta potrzeba kopania leżącego?
          Pokonany około 3% przewagą nie padł na kolana przed zwycięzcą, nie mówiąc już o pozycji leżącego, co być może zadowoliłoby umęczonych walką wojowników. Mnie się wydaje, że przyczyną tego wściekłego ujadania "zwycięzców" jest świadomość, że owo zwycięstwo było opłacone niewspółmiernym wysiłkiem "bojowników" do osiągniętych efektów. Była to bardziej przegrana byłego, niż wygrana obecnego.
          A kampania się nie zakończyła, ino cel do osiągnięcia trudniejszy i o wiele ważniejszy. Metody i środki te same. I nawet jeśli im się uda wygrać, to ich zajadłość będzie trwać, ten typ tak po prostu ma.






          3% przewagą nie padł na kolana przed zwycięzcą, nie mówiąc już o pozycji leżącego, co być może zadowoliłoby umęczonych walką wojowników.
          Poza tym Dama myli się twierdząc, że kampania się zakończyła.Ona trwa nadal, tymi samymi metodami, środkami i nawet jeśli im się uda wygrać, to ich zajadłość będzie trwać, ten typ tak po prostu ma.
          • damakier1 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 13:18
            marta595 napisała:

            "Poza tym Dama myli się twierdząc, że kampania się zakończyła.Ona trwa nadal,"

            To chyba ten wyjątek, od ogólnej zasady, że jak zwykle mam rację ;)
            • marta595 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 13:44
              damakier1 napisała:

              > To chyba ten wyjątek, od ogólnej zasady, że jak zwykle mam rację ;)

              I nie może być inaczej...;)

              Oj teraz zobaczyłam swoją zdublowaną wypowiedź.To miała być część odpowiedzi dla Wagonetki, ale potem ujrzałam Twój post i skopiowałam ją pod nim wprowadzając poprawki.
              Opcja niezaawansowanego formularza nie ukazuje całości i tak to się dzieje.Tak namieszałam...z pośpiechu.

              Pozdrawiam Damo.;)
              • damakier1 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 14:41
                Dziękuję i nawzajem :)
          • ave.duce W punkt. 18.08.15, 15:33
            marta595 napisała:

            > Skąd ta potrzeba kopania leżącego?
            (...)
            > A kampania się nie zakończyła, ino cel do osiągnięcia trudniejszy i o wiele waż
            > niejszy. Metody i środki te same. I nawet jeśli im się uda wygrać, to ich zajad
            > łość będzie trwać, ten typ tak po prostu ma.
            >

            Pozdrawiam.
        • jlang75 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 13:35
          a jakoś nigdy nie zadałaś pytania marinerom, ryjom i inszym hrabiom po co pluli i plują na L.Kaczyńskiego? Nawet zmarłemu nie mogą dać spokoju, dziwisz się że jak jest okazja to flekuje się Komorowskiego i jego szanowną acz znacznie utytą małżonkę.
        • tw_wielgus Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 13:36
          A ktoś ma taką potrzebę...?!
          No chyba, że obrzydliwym i niezwykle podłym atakiem na prezydenta Komorowskiego jest rozliczenie go z okresu, w którym sprawował urząd prezydenta RP. Jest?
          • jlang75 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 13:57
            Rozliczać Komorowskiego... no co TY, to hejterstwo czystej wody.
            • tw_wielgus Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 14:28
              Też tak myślę, że jest to czyn o podobnym ładunku negatywnym jak nasikanie do kropielnicy, co pewnie niejednemu z forumowych lewaczków przychodziło do głowy.
              • jlang75 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 14:32
                Sikać jak Wałęsa, to niegodne lewaka. Podkablować , wywalić z pracy , złożyć donosik to i owszem.
                • tw_wielgus Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 14:41
                  A tam niegodne... Odkąd zapadły decyzje o tym żeby usunąć symbol rozpasania seksualnego z pl.Zbawiciela wśród lewactwa zapanowało niezwyczajne ożywienie i chęć odegrania się, co skutkuje tym, że niedługo i u nas trzeba będzie wsiąść chrześcijan pod ochronę.

                  www.tvn24.pl/poznan,43/nastolatek-zgwalcil-kobiete-w-kosciele,569397.html
                  • jlang75 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 14:49
                    hmmm, w kościele wina księży, Kaczyńskiego i tej kobiety, po co przesiadywała w tym siedlisku zabobonów, mogła pójść na jakąś gej paradę i nie byłoby kłopotu.
                    • tw_wielgus Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 14:57
                      Racja! Na gej paradzie by ją nic takiego nie spotkało. To pewne! Chociaż nie do końca, bo mógłby się tam trafić jakiś zabłąkany zboczeniec.
                      • jlang75 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 16:30
                        Jeśli zboczeniec to ksiądz zapewne.bo to same zboki są pomijając oczywiście Kazia Sowe, Lemańskiego i Lutra
                        • w_v_w Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 17:49
                          a ja sie ciesze, ze tecza znika, taki sam los powinien spotkac te pieprzona "palme".

                          ta tecza, to cepeliada niczym 'kotyliony"
    • mariner4 Kopanie leżącego tu ulubiona 18.08.15, 13:00
      rozrywka obywateli Polaczkowa, czyli Polactwa. Dziki motłoch się wyżywa.
      Ale jak ich ojców zrobili wiecznie pijani dziadowie, a ich samych wiecznie pijani ojcowie. to co się dziwić?
      Tacy sami podczas wony byli szmalcownikami i innym ludzkim barachłem.
      M,
      • remez2 Kosz. ntx 18.08.15, 13:04
        • mariner4 Wziąłeś to do siebie? 18.08.15, 13:07
          Gratulacje.
          M.
          • remez2 POPiSuj sie dalej 18.08.15, 13:11
            a ja poczekam na nekrolog.
            • mariner4 Zapomniałem, że SLDowcy 18.08.15, 13:16
              też pluli na Komorowskiego.
              Ale skoro się czujesz Polaczkiem? Twoja sprawa. Bo ja się czuję Polakiem. A to jest różnica.
              Co do śmierci, to nie wiadomo komu z kraja.
              Widzę, że już się przygotowujesz do donoszenia po zmianie rządów. W końcu donoszenie to była ulubiona rozrywka "towarzyszy" z SB.
              M.
              • remez2 Pokazujesz swoje posty rodzinie? 18.08.15, 13:33
                Chyba się nie wstydzisz?
                • mariner4 Pochwalasz kopanie leżącego? 18.08.15, 13:43
                  M.
                  • remez2 Nudzisz. 18.08.15, 13:50
                    Rozmowę z Tobą świetnie charakteryzuje tekst Wł.Bartoszewskiego - "Jeżeli mnie pijany obrzyga w autobusie, to nie jest obelga, ale nieprzyjemne".
                    • jlang75 Re: Nudzisz. 18.08.15, 14:35
                      zabawne że mariner jedna z bardziej obrzydliwych osób na FK poucza innych w sprawie kultury
                      • remez2 Re: Nudzisz. 18.08.15, 15:02
                        To po prostu - Koprolalia – patologiczna, niedająca się opanować potrzeba wypowiadania nieprzyzwoitych słów lub zdań, przekleństw lub obelg (wulgaryzmów) kierowanych do obcych.
                        • jlang75 Re: Nudzisz. 18.08.15, 16:49
                          Obrzydliwe prymitywny gość, przeczytałem kilkadziesiąt jego postów na różnych forach i sądzę że koleś jest z rodziny Niesioła
    • remik.bz Jak Kali hejtowac to dobry uczynek ... 18.08.15, 13:13
      damakier1 napisała:

      > Bo owszem - Komorowski leży pokonany, ale to leży pokonany człowiek, a jego zw
      > ycięskim przeciwnikom została w rękach budyniowa kukła.
      >
      Damo to nie mecz bokserski, nieważne kto kogo pokonał. Ważna jest decyzja obywateli -wybrali kogo chcieli na prezydenta RP.
      A co do hejtu to wspaniale wpisujesz się w ten nurt zgodnie z zasadą Kalego.
    • ukos To wcześniej zaplanowane akcje 18.08.15, 13:27
      Trolle i bojówki atakujące Komorowskiego zostały zamówione wcześniej, przy założeniu, że Duda nie wygrywa wyborów. Ataki na urzędującego prezydenta miały służyć PiSdackiej kampanii parlamentarnej. Wygrana Dudy zmieniła sytuację, ale kasa została już wydana, planistom PiSdackiej kampanii rzygowin szkoda jej jakoś nie spożytkować, więc kazali hołocie zasadzonej wyłącznie na Bronka działać.

      W kampanii zohydzania przeciwników PiSu nie ma niczego przypadkowego. Wystarczy przypomnieć wczorajszą hucpę niejakiej (i nijakiej) Szydło. Tydzień przed jej występem w kopalni Brzeszcze przewodniczący "Solidarności" w tej kopalni, człowiek PiSu, zablokował wizytę Kopacz w kopalni twierdząc, że w obecnej sytuacji byłaby ona POLITYCZNIE NIEWSKAZANA. A wczoraj bezczelna hucpiara oświadcza, że nieobecność Kopacz to przejaw lekceważenia górników!

      I tak to wygląda na każdym kroku. Kampania oszczerstw i potwarzy była przez tę hołotę starannie, szczegółowo planowana od kilku lat, a trolle i bojówki długo ćwiczone.
      • w_v_w Re: To wcześniej zaplanowane akcje 18.08.15, 17:52
        niezla projekcja, calkiem zabawna :D
    • wagonetka mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 13:48
      może trzeba prościej postawić pytanie?

      np: dlaczego aktualnie hejtuje się Komorowskiego, jeśli nie jest już prezydentem?
      • jlang75 Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 13:59
        odpowiedź jest prosta... bo tak.
        • wagonetka Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 14:00
          nie dość, że prosta, to jeszcze głupia
          • jlang75 Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 14:34
            starałem się abyś zrozumiała
            • wagonetka Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 14:36
              obejdzie się
              już wiem, kim jesteś i odtąd będę cię ignorować tak, jak kilka innych osób na tym forum
              • jlang75 Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 14:50
                ubolewam nad tym bardzo i płaczę rzewnymi łzami
      • sverir Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 14:05
        > np: dlaczego aktualnie hejtuje się Komorowskiego, jeśli nie jest już prezydentem?

        M.in. właśnie dlatego. Teraz za mowę nienawiści nie wpadnie o 6 rano ABW.
        • wagonetka Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 14:08
          :-)
          • w_v_w Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 17:54
            a to jakas idea tego watka byla? Zabawne :D
        • tw_wielgus Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 14:19
          www.rp.pl/artykul/662501,949047-Lodzkie--Apelacje-od-wyroku-ws--tworcy-strony-Antykomor-pl.html
          • nachlany_wolak Tu jest mowa o tobie 18.08.15, 17:21
            forum.gazeta.pl/forum/w,54,158405717,158407322,Witamy_w_Bydgoszczu.html
          • w_v_w Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 17:56
            na jednym z tych "udanych" spotkan z wyborcami Komorowski krzyczal, ze nigdy nie przegral i nie przegra tym razem. Na przyszlosc powinien pochamowac sie z takimi tekstami, bo jak widac przerznal wybory :D:D:D
      • remez2 Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 14:31
        wagonetka napisał(a):

        > może trzeba prościej postawić pytanie?
        >
        > np: dlaczego aktualnie hejtuje się Komorowskiego, jeśli nie jest już prezydentem?
        Don.Kichote:
        To III zasada dynamiki - akcja = reakcji.
        Niestety! Konflikt eskaluje i wskazanie co jest akcją a co reakcją jest już niemożliwym.

        • wagonetka Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 14:35
          remez2 napisał:

          > [i]To III zasada dynamiki - akcja = reakcji.

          chcesz powiedzieć, że w sytuacji, gdy prezes przegrał wybory prezydenckie, zwolennicy zwycięskiego Komorowskiego kopali leżącego?
          • jlang75 Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 14:37
            bo to raz
          • remez2 Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 14:38
            wagonetka napisał(a):

            > remez2 napisał:
            >
            > > [i]To III zasada dynamiki - akcja = reakcji.
            >
            > chcesz powiedzieć, że w sytuacji, gdy prezes przegrał wybory prezydenckie, zwol
            > ennicy zwycięskiego Komorowskiego kopali leżącego?
            Chcę przypomnieć pełną empatii i współczucia dyskusję na FK z roku 2010, czy transparent "Zimny Lech", wiszący blisko Wawelu to świetny żart, czy tylko żart.
            • wagonetka Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 14:40
              ale Lech Kaczyński nie przegrał wyborów, sytuacja jest nieadekwatna
              porównujmy porównywalne

              mówimy o stosunku wygranych do przegranych - przynajmniej ja tak rozumiem temat wątku
              • jlang75 Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 14:51
                Krzyki lemingów jeszcze jeden jeszcze jeden na widok J.Kaczyńskiego to też niewinny wybryk
              • w_v_w Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 17:59
                no to historycznie, jak Tusk dostal wpierdy od Lecha, to wszystkie platfonsy skakaly z radosci? :D
            • wagonetka aha 18.08.15, 14:42
              o ile pamiętam ten transparent wisiał tam od jakiegoś czasu, zanim denat powędrował na Wawel
              • remez2 Re: aha 18.08.15, 15:07
                wagonetka napisał(a):

                > o ile pamiętam ten transparent wisiał tam od jakiegoś czasu, zanim denat powędr
                > ował na Wawel
                Dobrze pamiętasz. Obdarzeni minimalną dozą taktu uważali, że powinien być natychmiast zdjęty, inni widzieli w tym świetny, sytuacyjny żart. Nie sądzę aby byli to sympatycy PiS.
                • wagonetka Re: aha 18.08.15, 15:14
                  on, zdaje się, został natychmiast zdjęty

                  na pewno nie byli to sympatycy PiS :-)

                  poza tym przypominam, że po katastrofie atmosfera w narodzie była bardzo poważna - do momentu podjęcia politycznej decyzji o pochówku na Wawelu

                  powaga trwała 3 dni, potem ludzie uznali, że skończyła się żałoba, zaczęło się robienie polityki

                  i słusznie uznali
                  • remez2 Re: aha 18.08.15, 16:08
                    wagonetka napisał(a):
                    > powaga trwała 3 dni, potem ludzie uznali, że skończyła się żałoba, zaczęło się
                    > robienie polityki

                    > i słusznie uznali
                    Nie. A pan Jan Onufry Zagłoba przewidział takie zdarzenia.
                    • ave.duce Re: aha 18.08.15, 16:16
                      remez2 napisał:

                      > wagonetka napisał(a):
                      > > powaga trwała 3 dni, potem ludzie uznali, że skończyła się żałoba, zaczęł
                      > o się
                      > > robienie polityki
                      >
                      > > i słusznie uznali
                      > Nie
                      Tak.

                      > A pan Jan Onufry Zagłoba przewidział takie zdarzenia.
                      Zacytujesz?
                      • remez2 Re: aha 18.08.15, 16:39
                        ave.duce napisała:
                        > > A pan Jan Onufry Zagłoba przewidział takie zdarzenia.
                        > Zacytujesz?
                        Proszę. Mariner marinerem, na wieki wieków. Amen
                        • ave.duce Re: aha 18.08.15, 19:44
                          Mało dowcipne :(

                          ps. w dalszym ciągu uważam - choć i mnie się zdarza/ło :(, że chamskie uwagi pod adresem innych forumowiczów powinny być natychmiast usuwane. Niezależnie od tego, czy stanowią całość postu, czy są wplecione w niby-merytoryczny post.
                          • remez2 Re: aha 18.08.15, 21:59
                            ave.duce napisała:

                            > Mało dowcipne :(
                            Nie miało być dowcipne.
                            > ps. w dalszym ciągu uważam - choć i mnie się zdarza/ło :(, że chamskie uwagi po
                            > d adresem innych forumowiczów powinny być natychmiast usuwane. Niezależnie od t
                            > ego, czy stanowią całość postu, czy są wplecione w niby-merytoryczny post.
                            Zgłoś swoją kandydaturę na admina. Ale przedtem przeczytaj posty Marinera.
                            • ave.duce Re: aha 19.08.15, 07:40
                              Tylko Marinera? Do licytacji na nicki mnie nie namówisz.

                              ps. z takim "adminem" - FK miałoby pewnie większość postów oznaczonych [...] - portal gw.pl nie może sobie na to pozwolić ;(
                              • remez2 Re: aha 19.08.15, 08:56
                                ave.duce napisała:

                                > Tylko Marinera? Do licytacji na nicki mnie nie namówisz.
                                Nie mam zamiaru. Po prostu wszystko ma swoje granice:
                                skroc.pl/ac599
                                > ps. z takim "adminem" - FK miałoby pewnie większość postów oznaczonych [...] -
                                > portal gw.pl nie może sobie na to pozwolić ;(
                                O tym nie pomyślałem. :- (
                                s y l
                                • ave.duce Re: aha 19.08.15, 15:30
                                  remez2 napisał:

                                  > ave.duce napisała:
                                  >
                                  > > Tylko Marinera? Do licytacji na nicki mnie nie namówisz.
                                  > Nie mam zamiaru. Po prostu wszystko ma swoje granice:
                                  > skroc.pl/ac599

                                  Naprawdę uważasz, że ten post odbiega od wielu innych? W takim razie można pozazdrościć.
                                  Oczywiście - mam na myśli nie tylko posty w tym wątku.
                    • wagonetka Re: aha 18.08.15, 16:20
                      remez2 napisał:

                      > > i słusznie uznali
                      > Nie.

                      tak

                      prezes z kardynałem zwolnili ludzi z żałoby
                      • remez2 Re: aha 18.08.15, 16:35
                        wagonetka napisał(a):
                        > prezes z kardynałem zwolnili ludzi z żałoby
                        Nie chodziło o żałobę a o zwykłą, małą podłość.
                        • wagonetka Re: aha 18.08.15, 16:40
                          remez2 napisał:


                          > Nie chodziło o żałobę a o zwykłą, małą podłość.

                          prezesa? owszem
                          • remez2 Re: aha 18.08.15, 16:48
                            wagonetka napisał(a):
                            > prezesa? owszem
                            Wybacz, POPiSy mnie nudzą.
            • sverir Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 18:09
              > Chcę przypomnieć pełną empatii i współczucia dyskusję na FK z roku 2010, czy tr
              > ansparent "Zimny Lech", wiszący blisko Wawelu to świetny żart, czy tylko żart.

              Był kiedyś taki pseudozabawny filmik, jak dwóch prawdziwych mężczyzn wyjaśniali nieporozumienie piorąc partnerki przeciwnika. Proroczy.
              • remez2 Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 22:07
                sverir napisał:

                > > Chcę przypomnieć pełną empatii i współczucia dyskusję na FK z roku 2010,
                > czy tr
                > > ansparent "Zimny Lech", wiszący blisko Wawelu to świetny żart, czy tylko
                > żart.
                >
                > Był kiedyś taki pseudozabawny filmik, jak dwóch prawdziwych mężczyzn wyjaśniali
                > nieporozumienie piorąc partnerki przeciwnika. Proroczy.
                I post jest pseudo zabawny. Skąd ci dwaj prawdziwi mężczyźni i dlaczego mieli co najmniej po dwie partnerki? I co w tym proroczego?
                • sverir Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 18.08.15, 23:25
                  > I post jest pseudo zabawny. Skąd ci dwaj prawdziwi mężczyźni i dlaczego mieli c
                  > o najmniej po dwie partnerki? I co w tym proroczego?

                  Serio pytasz? Cóż, wyjaśniam. Naprawdę kiepską wymówką na jeżdżenie po Komorowskim jest to, że jego wyborcy jeździli po śp Lechu Kaczyńskim. Jak kłótnia dzieci, polegająca na wzajemnym obrażaniu rodziców.
                  • remez2 Re: mało kto zrozumiał o czym jest ten wątek 19.08.15, 09:02
                    sverir napisał:

                    > > I post jest pseudo zabawny. Skąd ci dwaj prawdziwi mężczyźni i dlaczego m
                    > ieli c
                    > > o najmniej po dwie partnerki? I co w tym proroczego?
                    >
                    > Serio pytasz? Cóż, wyjaśniam. Naprawdę kiepską wymówką na jeżdżenie po Komorows
                    > kim jest to, że jego wyborcy jeździli po śp Lechu Kaczyńskim. Jak kłótnia dziec
                    > i, polegająca na wzajemnym obrażaniu rodziców.
                    Bez obrazy ale jesteś albo nieuważny, albo nieuczciwy. Nigdy/nigdzie nawet jednym słowem nie usprawiedliwiałem hejtu. Natomiast zmasowany atak peowców - jacy to my i nasz faworyt jesteśmy pokrzywdzeni - jest przykładem mega hipokryzji. I na to zareagowałem. Miłego dnia.
    • giulia123 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 14:18
      Niech komorowski wraz z peowskimi oszolomami pokryje koszty bzdurnego referendum. Zarzadzil je co prawda będąc w obłąkanym stanie, ale dlaczego koszty ma ponosić całe społeczeństwo?

      • jlang75 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 14:33
        Ostatni wybryk leżącego.... miał gest to zaszalał z kasą, tym bardziej że nie za swoje.
      • damakier1 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 17:08
        Co do bzdurności referendum, masz rację. Pisałam o tym już wcześniej:


        forum.gazeta.pl/forum/w,28,158346565,158347434,Re_Co_z_referendum_.html
        damakier1 02.08.15, 13:58

        Nie sądzę, że prezydent makiawelicznie zarządził referendum po to, żeby ośmieszyć Kukiza i zdyskredytować samą ideę referendum. Myślę, że niestety chciał przypodobać się wyborcom i w panice, widząc z dnia nadzień znikające poparcie, rzeczywiście zadziałał koniunkturalnie. Mam o to pretensje do Komorowskiego i uważam, że tą decyzją mocno osłabił wizerunek swej dobrej prezydentury.
        • giulia123 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 17:22
          Mniejsza o to jakie miał małostkowe intencje
          Pozostaje kwestia realnych kosztów szacowanych na ok. 100 milionów złotych. Nie jesteśmy bogatym państwem. Na pewno nie tal bogatym by pokrywać koszty takiej fanaberii
          Było sporo czasu aby z tego referendum wycofać. Niech były prezydent wraz z senatorami PO płaci za te fanaberie.
          • damakier1 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 17:42
            No, toć przecie mówię, żeby Duda odwołał i kosztów nie będzie.
          • sverir Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 18:23
            > Niech były prezydent wraz z senatorami PO płaci za te fanaberie.

            I senatorem Gilem z PiS, nie zapominajmy o nim.
    • instant.crush Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 16:26
      Doprawdy wzruszające.
      • a74-7 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 17:36
        kogo wzrusza tego wzrusza,
        generalnie Byly pan Prezydent mial panstwo polskie w doo.pie , martwil sie o tylko i wylacznie swoje koryto i stad te nagle decyzje .
        Cus jeszcze ?
        • x2468 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 18:21
          Pan Prezydent Komorowski mia (i ma za przeciwników) pisie SA- czyli kłonicowe rycerstwo. Hejtują nadal bo nie udało się przegranemu Prezydentowi ukraść butów jak to kłonicowi maja w zwyczaju.
      • ave.duce Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 19:55
        instant.crush napisał:

        > Doprawdy wzruszające.

        Mnie najbardziej wzrusza ten biedny kot, który odwracany ogonem przez kaczystów&co. - ledwie zipie.
        • a74-7 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 20:02
          zaloze sie ze kotka prez. Kaczynskiego ma sie dobrze,
          ale gdyby wpadla w rece p.Komorowskiego ktorego damulka broni wlasna piersia -
          nie jestem pewna czy ocalal by kotu ogonek :-D
          Kaczysci to jednak animals lovers droga duce.
          • ave.duce Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 20:10
            Założę się, że wiesz co to związek frazeologiczny.
            • a74-7 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 20:23
              cos tam pamietam :-))
              kupowac kota w worku tez mozna :-)
              • ave.duce Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 20:33
                a74-7 napisał:

                > cos tam pamietam :-))
                > kupowac kota w worku tez mozna :-)

                "Kupiłaś kota w worku", czyli program/obietnice Pana Prezydenta Dobrego Doktora Dudy? No cóż. Nikt nie jest nieomylny.

                Miłego wieczoru.
                • a74-7 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 20:45
                  ave.duce napisała:

                  > a74-7 napisał:
                  >
                  > > cos tam pamietam :-))
                  > > kupowac kota w worku tez mozna :-)
                  >
                  > "Kupiłaś kota w worku", czyli program/obietnice Pana Prezydenta Dobrego Doktora
                  > Dudy? No cóż. Nikt nie jest nieomylny.
                  >
                  > Miłego wieczoru.
                  Watek jest o Komorowskim.Jego obietnice byly na" maniana".;-)
                  Co Duda zrealizuje ze swojego programu zobaczymy , jeszcze za wczesnie ,zeby preorowac :-)
                  Milego rowniez.
          • x2468 Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 20:26
            Oprawczyni Szydło sprawnie obdarłaby kotka z skóry. Gensek pis miałby okład na krzyż.
        • instant.crush Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 20:15
          ave.duce napisała:

          > instant.crush napisał:
          >
          > > Doprawdy wzruszające.
          >
          > Mnie najbardziej wzrusza ten biedny kot, który odwracany ogonem przez kaczystów
          > &co. - ledwie zipie.


          Jeśli to do mnie, to nie bardzo rozumiem.
          • ave.duce Re: O co chodzi z tym Komorowskim? 18.08.15, 20:20
            instant.crush napisał:

            > ave.duce napisała:
            >
            > > instant.crush napisał:
            > >
            > > > Doprawdy wzruszające.
            > >
            > > Mnie najbardziej wzrusza ten biedny kot, który odwracany ogonem przez kac
            > zystów
            > > &co. - ledwie zipie.
            >
            >
            > Jeśli to do mnie, to nie bardzo rozumiem.
            >

            No to mówi się - trudno.

            Pozdrawiam.
    • prawdawaszaboli Obłudna "dama" 20.08.15, 10:01
      damakier1 napisała:

      > budyniowa kukła.

      Sama uprawiasz mowę nienawiści , którą obłudnie krytykujesz...
    • stelmachlukasz Stop hejterstwu na Prezydenta Dudę! 20.08.15, 19:16
      damakier1 napisała:

      > Kampania wyborcza ma swoje prawa i to, że w jej trakcie propisowscy hejterzy d
      > woili się i troili, by zniszczyć prezydenta Komorowskiego można zrozumieć.

      --> Co takiego pisali? Jakich argumentów używali? Jakie fakty i dowody podawali? Czy pisali nieprawdę?
      Możesz po krótce streścić?

      > awdzie nie przypominam sobie, by we wcześniejszych walkach o prezydenturę, któr
      > yś z kandydatów był atakowany tak zajadle, z użyciem najpodlejszych środków z k
      > łamstwami i pomówieniami na czele, ale może czasy były mniej drapieżne...

      --> Na serio? Doprawdy? A ś.p. Lechowi Kaczyńskiemu Palikot przepowiedział śmierć zanim wsiadł na samolot do Smoleńska: "Prezydent gdziesz wyjedzie, nie wróci, zginie i będzie trzeba przejąć władzę".

      > Jednak kampania się skończyła, wygrał Duda i wydawałoby się, że czas odłożyć Ko
      > morowskiego na półkę z napisem "minione" i iść dalej. Tymczasem opluwanie prezy
      > denta Komorowskiego trwa nadal i przewyższa chyba nawet okazywanie uwielbienia
      > jego następcy - prezydentowi Dudzie.

      --> Opluwać = pisać nieprawdę. Gdzie w opiniach o Komorowskim jest nieprawda. Wyjaśnisz?


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka