hasch1
10.09.15, 10:34
Podczs kiedy Władimir, wiadomy, rozpętał wojne, nie boję się tego słowa, na Krymie, we wschodniej Ukrainie, UE, przy poparciu USA, wystąpiła z sankcjami.
I słusznie.
Kiedy Francja wysłała samoloty nad Syrię, te wykryły obecność rosyjskich czołgów i wycofały się aby nie zaatakować rosjan. Rosyjskich bo Sadat ich nie posiada, jest to tak nowa technika, jakiej nikt nie daje do ręki komukolwiek, jasnym jest że to musi być sprzęt w rękach rosjan.
Kiedy padł pomysł bombardowania w portach i u wybrzeży Libji, statków przemytników ludzi. Używanych do nielegalnych transportów do europy, Rosja, na forum ONZ, zablokowała tą rezolucję.
To tylko trzy fakty, o jakich media WSPOMNIAŁY zaledwie.
Teraz pan Juncker, szef komisji UE, gromi kraje, WSCHODNIEJ europy, za postawę wobec emigrantów.
Czy te dane, przytoczone tu przezemnie, nie są dostrzegane przez dyplomację UE i USA, i brane pod uwagę.
Jak w tytule, MOGĘ SIĘ MYLIĆ, ALE JESLI NIE ?
To Putin podzieli jedność europejską i z nów, jak w 1939r, zostaniemy sami bo nikt nie będzie umierał za warszawę.
Zapamiętajcie, a wrucimy do tego tematu za rok, a nawet już na wiosnę. Kiedy Putin ruszy na zachód, zajmójąc resztę Ukrainy i stanie na Bugu.