Gość: Quas
IP: *.se.com.pl / 10.0.100.*
11.04.02, 12:49
Małżeństwo miało problemy z bezdzietnością.
Postanowili wiec
pojechać do USA, do najlepszego specjalisty w tych sprawach.
Mieli tylko jeden problem: żadne z nich nie znało angielskiego.
Specjalista dał im jednak na migi znać, że się mają wziąć do roboty
i to zaraz, w gabinecie.
Początkowo nieśmiało, ale po chwili, rozkręcili się na dobre.
Doktor przygląda się ze wszystkich stron i nagle
wola stop!
Idzie do biura i po chwili wraca z receptą. Po
powrocie do kraju,
maż poszedł do apteki prosząc o Trytheotherol .
- CO?? - pyta się aptekarka.
- Trytheotherol, tu napisane na recepcie ? mówi facet.
- Niech no pan mi to pokaże - rzekła aptekarka.
Aaa,
pan to niewłaściwie przeczytał - tu napisano:
Try the other hole .