mara571
12.10.15, 20:07
Tzw media glownego nurtu staraja sie sprawic wrazenie, ze Polska nie ma prezydenta. Jesli sie pojawia w serwisach informacyjnych to np. 14 sekundowej migawce z ONZ.
Otoczenie Dudy i on sam swietnie wiedza, ze telewizja umiera smiercia naturalna, zwalszcza wsrod mlodszego pokolenia. Korzystaja wiec aktywnie z Facebooka i Twittera.
Tak tez zrobiono wczoraj przy okazji meczu Polska-Iralndia. Na zywo wstawiano do sieci nakrecone filmiki z przybycia na Stadion Narodowy do lozy VIP-ow, w czasie meczu i potem z wizyty w szatni.
Nie wiem czym sie kierowala GW, ale jeszcze w nocy ukazala sie na sport.pl relacja, ze Duda byl na meczu. I jak rano stwierdzilsmy webbrydaga, ale bez fakiby, pracowala cala noc piszac swoje posty w znanym stylu.
A teraz jestem w kropce: czy GW chciala wykorzystac duza liczbe odslon (wplywy z reklamy sa nieslychanie wazne) czy probuje za wszelka cene utrzymac swoja samobojcza linie: walic w prezydenta za wszelka cene, bo on nam zagraza.
W sumie znalazlam na portalach Agory 6 watkow poswieconych obecnosci prezydenta w ciagu 18 godzin.
Ewa Kopacz "otwierajaca" gazoport zniknlela. Pewnie dlatego, ze gazoport naprawde nie jest w stanie przyjac ani jednego metra szesciennego skroplonego metanu.